Co na wypadające włosy?

Spis wszystkich wpisów dotyczących walki z wypadającymi włosami, które do tej pory pojawiły się na blogu:

  1.  Jak rozpoznać czy mamy problem z wypadaniem?
  2. Przyczyny wypadania włosów
  3. Jak walczyć z wypadaniem?
  4. O wypadaniu - wpis ogólny
  5. O wypadaniu po oleju czy odżywce 
  6. O PPD czyli przyczynie wypadania po farbowaniu
  7. Łysienie androgenowe 
  8. Wypadanie włosów u mężczyzn
  9. Wypadanie poporodowe 

Różne sposoby walki z wypadaniem:
  1. Olejki eteryczne
  2. Suplementy 
  3. Porównanie działania różnych suplementów w podsumowaniu wspólnej akcji
  4. Skoncentrowany szampon Pharmaceris
  5.  Szampon Dermena
  6. Szampon w kostce New, Lush
  7. Kozieradka
  8. Calcium pantothenicum
  9. Porównanie skuteczności różnych wcierek w podsumowaniu wspólnej akcji
  10. Jak wcierać wcierki
  11. Mydełko Sesa
  12. Olej Khadi
  13. Maka 
  14. Kaminomoto 
  15. Ampułki z placentą
  16. Jakie produkty i metody są najskuteczniejsze wg Włosomaniaczek
  17. Biotyna i Biotebal 


Pozdrawiam Was serdecznie,

Udostępnij

77 komentarze:

  1. ja stosuje już chyba wszystko ;) ale przydatna taka pigułka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ostatnio właśnie przekopałam Twojego bloga w poszukiwaniach wszelkich postów nt. wypadania włosów. Dobrze, że zabrałaś wszystko w jednym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękii , to mi sie właśnie przyda bo nie wiem co zrobić z moimi wypadającymi ;c

    OdpowiedzUsuń
  4. super, tego mi było trzeba, bo właśnie zmagam się z wypadaniem :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi ostatnio zaczęły nadmiernie wypadać włosy po ufarbowaniu farbą Wella :/

    OdpowiedzUsuń
  6. mi wypadały przez facelle, więc ostrożnie z nim dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam do dołączenia do nowego katalogu blogów urodowych. Mam nadzieję, że wzbogacisz bazę swoim wartościowym blogiem.

    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mały błąd w rozpisce - olejki eteRyczne :) Nie musisz wyświetlać tego komentarza :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Od dziś zaczęłam skrzyp+pokrzywa+multiwitamina, wcierka od poniedziałku i olejowanie przed każdym myciem.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cześć ! :)
    Ostatnio walczę z wypadaniem włosów i zastanawiam się czy byłoby dobrym pomysłem wcierać w skórę głowy ŻEL Z SIEMIENIA LNIANEGO z dodatkiem kropel OLEJKU ETERYCZNEGO (np LAWENDOWEGO).

    Co o tym sądzicie myślicie ze to był by dobry pomysł ?
    Pozdrawiam
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olejki eteryczne to dobry pomysł, ja polecam oprócz lawendowego jeszcze rozmarynowy, mogę polecić mieszanie ich z balsamem z enzymami pijawki lekarskiej. Tylko nie wcieraj tego codziennie a np. 3 razy w tygodniu na noc a rano myj włosy :)

      Usuń
  11. Cześć:) od dawna czytam Twoje posty i również założyłam bloga, by opowiadać o swojej przygodzie z włosomaniactwem :) dopiero zaczynam, więc mam nadzieję, że dużo się nauczę :) dziękuję Ci za cudowne porady!

    OdpowiedzUsuń
  12. Co prawda nie mam problemów z wypadanie, ale zależy mi na zagęszczeniu i szybszym poroście. Wszystkie wpisy były super!:)

    marigoldds.blogspot.com - ankieta!

    OdpowiedzUsuń
  13. ja już od początku lipca lnieję ;< Zawiodły mnie tradycyjne metody, z pomocą przyszedł żel i szampon Dermena ;-))

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie było w tym tygodniu Tygodnia w zdjęciach,czy przegapiłam???
    a jeśli chodzi o wypadanie to mi kiedyś pomógł Vitapil,a na skórę głowy maseczka z żółtka,troszkę olejku rycynowego,miodu,soku z cytryny i czasem jeszcze ścierałam na tartce cebule,no i sok z rzepy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Spadasz mi z nieba z tym postem. Wypadanie to moja zmora i od kilku dni chodzę po kątach i wyję z tej niemocy. Włosy od zawsze miałam ładne, kręcone i każdy je chwalił, a teraz mam taki mysi ogonek... Co z tego, że miękki, zdrowy i błyszczący, jak nie taki gruby, jak kiedyś... W ciągu roku objętość zmniejszyła mi się co najmniej o 1/4, musiałam zrobić sobie grzywkę, żeby nie było widać prześwitów. Wcześniej wcierałam kozieradkę i faktycznie były efekty, potem przestałam, niedawno znów zaczęłam, ale jestem niesystematyczna bo zwyczajnie nie mam czasu. U mnie to pewnie hormony (mam niedoczynność tarczycy), ale każdy lekarz, do którego chodzę, daje mi Euthyrox, a ja tego brać po prostu nie mogę, bo a) mogłabym po nim jeść 24/7, b) jestem ospała, c) moja depresja się pogłębia (i tak nie mogę dać sobie z nią rady, a wypadające włosy - skarb, o który tak przecież dbam - jeszcze wszystko potęgują). Kupiłam więc przed chwilą Merz Spezial, w szafce od ok. 3 tyg stoi macerat kozieradkowy i zobaczymy. Chciałabym znów mieć takie włosy jak kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  16. Anwen używałas jeszcze często tych ziółek Maka? możesz o nich napisać coś więcej, czy rzeczywiście przyspieszyły porost i przeciwdziałały wypadaniu? i czy wysuszają skórę głowy? a jeśli tak to czy wiesz jak często należy je stosować, żeby nie powodowały wysuszenia? troche sporo tych pytań, ale zaciekawił mnie ten post (myślałam, że znam już Twojego bloga na pamięć, a tu proszę post, którego nigdy nie widziałam :D)

    OdpowiedzUsuń
  17. Droga Anwen, ja pisze torszke w innej sprawie. Stosowalam juz kilka wcierek i zawsze dziewczyny zachwycaja sie ile to "baby hair" im wyroslo, a ja NIC. Przyszło mi do głowy, że źle stosuje wcierki. Myslałaś o nagraniu tutorialu, w jaki sposob dokladnie je aplikowac? Wiem, pisałaś, że sie wstydzisz, ale moze chociaz taki tutorial "od tylu" gdzie pokazujesz jak to wykonujesz? :) Pozdrawiam Kasia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anwen dokładnie opisywała jak stosować wcierki poszukaj tego posta

      Usuń
    2. Anwen a mi właśnie teraz przestały włosy nadmiernie wypadać. Wypadały szczególnie po maskach i po farbowaniu. Teraz już nie mam z tym problemu. Zaczęłam olejować włosy (ok 2 miesiące) i zmieniłam szampon na taki bez sls (babydrem- kurcze jak on plącze włosy dobrze że są odżywki) może to pomogło bo tak to nic szczególnego nie zmieniałam w pielęgnacji włosów.
      Myślę o zaczęciu stosowania wcierek. Anwen i moje pytanie brzmi jaką wcierkę na porost włosów byś mi poleciła na początek bo nie orientuję się w tym temacie.
      pozdrawiam
      anusss

      Usuń
    3. tu Anwen opisywała jak stosować wcierki
      http://www.anwen.pl/2013/03/faq-jak-wcierac-wcierki.html

      Usuń
  18. ja stosuje maske 3 min z Pilomaxu, ale efekty sa marne :/ musze pomyslec o olejkach

    OdpowiedzUsuń
  19. To jeden z nielicznych problemów, który mi nie doskwiera, ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chaciałabym pochwalić się drogeryjną perełką którą odkryłam w Superpharmie. The Secret Soap Store Olejek do ciała i do masażu "Pomarańcza" Olejek niby do masażu, ale zajefajny skład. Kupiłam 100 ml za 16 zł i zamierzam go używać do olejowania włosów. Same oceńcie skład:
    Soybean oil, propylene glycol, dicaprylate dicaprate,soybean oil, oil olive, macadamia oil, jojoba oil, shea oil, orange oil, tocopheryl acetate, ascorbyl pamlitate, lecithin, limonene paraben free

    Pierwsze testy już robiłam, naolejowałam włosy przed farbowaniem, dodałam też łyżeczkę olejku do farby. Podczas frabowania zemulgowałam na długości olejek odżywką Garniera AiK, po zmyciu farby włosy cudo.
    Z tej serii dostępne są też olejki: czekolada i chyba wanilia: uwaga na składy, bo w wanilii jest parafina.

    OdpowiedzUsuń
  21. Anwen <3 wiem że kiedyś pisałaś już o szczotce tangle teezer, ale zastanawiam się czy opłaca mi się ją kupować. Mam długie kręcone włosy (ale nie takie 'sprężynki' że kręcone od samej góry) bardzo ciężko mi je rozczesać a myję włosy codziennie i rozczesuję je tylko i wyłącznie po umyciu na mokro, zawsze grzebieniem i w ogóle nie suszę, schną przez noc. Nie wiem czy po tej szczotce będą mi się robić grube i ładne loki czy troche siano :( Proszę Cię o radę, bo to jednak dość duży wydatek jak na szczotkę a zastanawiam się już od kilku tygodni i nie wiem czy kupować czy nie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. hej dziewczyny!
    ja rozjaśniając włosy nie zauważyłam,żeby mi włosów więcej ubywało ... były po prostu zniszczone. Po dwóch latach rozjaśniania moich włosów, zaczęłam farbować... po około trzech razach moje włosy zaczęły nadmiernie wypadać. Nie wiem czy to wina farby czy mojego stylu życia... czy kogoś też to spotkało ? Myslicie,że farba mogła mieć na to wpływ... ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mogło. Ja też przez dłuższy czas rozjaśniałam, po rozjaśniaczu tylko były suche ale nie wypadały. Później chciałam im 'pomóc', ufarbowałam na czarno i to już miał być ten stały kolor. Użyłam Welli po podobno najdłużej się kolor trzyma i teraz mam tragedię :( od 2 miesięcy nie mogę powstrzymać wypadania. Biorę revalid od miesiąca, od 2 tygodni wcieram Seboradin Niger z rzepą, pije siemię, pokrzywę i w sumie teraz to już tylko czekam na cud :(

      Usuń
    2. ja też chciałam pomóc włosom farbując je a nie rozjasniając... ale widać w tym wypadku farba nie ozncza lepiej... jak ci któryś ze specyfików pomoże to koniecznie napisz. ;)
      pozdrawiam!

      Usuń
    3. Od wielu lat rozjaśniam włosy, olejek rycynowy pomaga, zapobiega wypadaniu włosów. Mieszam go z olejkiem arganowym i nakładam na noc na włosy ( 3 razy w tygodniu) lekko wcierając. Rano myję szamponem i jest wszystko ok! nie zajmuję mi to szczególnie więcej czasu.Co sprzyja wypadaniu włosów? modelowanie szczotką, szczególnie wtedy, gdy chce się je dobrze wyciągnąć. zauważyłam to na przodzie głowy, okolice czoła. Teraz już uważam z modelowaniem, robię to delikatnie, stosuje te olejki i zuważyłam, ze pojawiło mi się mnóstwo krótkich, odrastających włosów. Tapirowanie jest również czynnikiem osłabiającym włosy. Ja akurat tego nie praktykuję przy długich włosach, ale zauważyłam to u mojej sąsiadki. pzdr. Kasia

      Usuń
  23. Zdaje mi się,że wypadają mi babyhairy ;< trakie małe w,cienkie włoski, z kulka, cebulka, czasem nawet lekko zafalowane,choc wlosy mam proste. co jest?:<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też czasem wypadają babyhair
      włosy wypadają dziennie 50-150 sztuk,taka ilość jest w normie

      Usuń
  24. Prawie nie widać moich cebulek, co mam zrobic?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to coś nie tak?
      nie spotkałam się nigdy z takim problemem.Wydaje mi się ,że to nie ma znaczenia,np moje cebulki włosowe są różnej wielkości

      Usuń
  25. Od świetnej lekarki słyszałam, że przy farbowaniu dochodzi do zmian w obrębie mieszków włosowych, jako reakcji na chemię, a za tym do obkurczenia tkanek wokół włosa i gorszego odżywiania włosów. Z kontekstu całej tej rozmowy wywnioskowałam, że ten proces nie jest łatwo odwracalny

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziewczyny, wiem, że to trochę off-topic, ale podpowiedzcie: używałyście Eliksirów ziołowych z Green Pharmacy? Lubicie, polecacie? Jak stosowałyście i jak u was działały?

    OdpowiedzUsuń
  27. Przydatne zestawienie. Sama walczę z wypadaniem włosów z przyczyn hormonalnych (niedoczynność tarczycy) wszelkie informacje są dla mnie przydatne.
    Ostatnio zastanawiam się, czy nie napisać o tym, zwłaszcza, że wiele osób też ma niedoczynność tarczycy i nawet o tym nie wie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Una,napisz o tym.faktycznie mało osób wie o schorzeniach tarczycy a ta ma wpływ wszelaki na nasze organizmy. Ja sama mam niedoczynność i gdy parametry mi spadają ,włosy również lecą jak szalone. W tym momencie wypadają mi z powodu przesilenia jesiennego ale wiadomo,tarczycowcy muszą co kilka mc robić badania i kontrolować odpowiednimi dawkami leków już do końca życia.

      Usuń
  28. To ja dodam 2 słowa od siebie :) Ale najpierw podziękuję Anwen za niesamowitą pracę, którą robi na blogu. Dieta jest ważna, to oczywitość, po odstawieniu cukru (ale takim całkowitym, czyli tylko niesłodzone produkty), włosy a) przestały mi wypadać, a leciały mocno; b) pojawiło się mnóstwo baby hair :) W sumie zauważyłam to przypadkowo, bo rzucałam cukier z innych powodów.

    OdpowiedzUsuń
  29. Co jakis czas trafiałam blogosferze na cytaty z "Anwen":) aż musiałam tutaj trafić:) i ile do nadrobienia..uh! Włosy okołojesiennie wypadają mi garściami, zatem trafiłam do Ciebie w dobrym momencie tego podsumowania:) pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja chętnie przeczytałabym post (albo komentarze) o najładniej pachnących kosmetykach do włosów. Szczególnie teraz jesienią mam ochotę na coś co pięknie pachnie, a ciężko się przekopać przez wszystkie recenzje. Ja od siebie polecam maskę Scandic bananową :) Znacie może coś czekoladowego?

    OdpowiedzUsuń
  31. paraffinum liquidum, olej rycynowy, skład nafty kosmetycznej,ktora kupila moja mama, firmy anna, od kiedy parafina to nafta kosmetyczna? nie wiem czy nakladac to na glowe, jak cos wiecie dziewczyny dajcie znac:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Hej, hej :). Ja Wam mogę polecić hydrolizat keratyny, który ma zapach magi (przyprawy do zup). Ja dodaje kilka kropel do szamponu i myje tym włosy dzieki temu są one lśniące i hmm zwiekszyła się objętosc ale czy przestaly wypadac? Tego powiedziec nie moge bo podczas czesania po umyciu wypada ich bardzo duzo ale nie przez ta keratyne bo od długiego czasu wypadaja niestety, a keratyne stosuje tylko przez 2 tyg :( takze z wypadaniem sobie narazie nie poradziłam jeszcze:( włosy mi sie przerzedziły, są "niesforne" cięzko je ulozyc bo leca w kazda strone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie i po ile kupujesz hydrolizat keratyny?

      Usuń
    2. hydrolizat kupuje na stronie spadomowe.pl tylko tam mozna dostac, kosztuje jakieś 5 zł wiec nie duzo, plus do tego przesyłka wiec ok 15 zł. Butelka jest mała ale bardzo wydajna:) tylko minusem jest zapach ale na szczescie na włosach go tak nie czuc:)

      Usuń
  33. Właśnie po raz pierwszy wysmarowałam sie kozieradką :) Dziś niedziela więc idealny dzień na sprawdzenie wpływu na włosy:czy nie będą sie przetłuszczać, czy nie będą matowe,czy nie będę pachnieć jak kurak wyciągnięty z rosołu :) Więc umyłam włosy,podsuszyłam ,powcierałam napar i wymodelowałam na szczotce,ponieważ tak właśnie robie codziennie rano.Efekt: faktycznie są uniesione od nasady,błyszczące.Zapach rzeczywiście trochę inny...Ale nie jest tragicznie..Trochę jak by ziołowy. Zobaczymy czy jutro nie będą zbytnio przetłuszczone.Jak nie to systematycznie codziennie rano.A potem po trzech tygodniach zobaczymy czy kozieradka poradzi z wypadaniem.Zawiodł Jantar (chociaż jest mnóstwo baby-hair),Khadi i Radikal. Ostatnia nadzieja na kozeradke.Trzymajcie kciuki, laski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to chyba NIE ZAWIÓDŁ, jak jest "mnóstwo baby-hair"...

      Usuń
    2. też miałam po jantarze dużo baby- hair i co z tego jak wypadały jeszcze gorzej :P

      Usuń
  34. Ja jestem zrozpaczona ,wypróbowałam wielu srodków w tym równiez trzy miesięczna kurację z kozieradki i nic.Od ponad roku sypia mi włosy garsciami.Dermatolog jest w szoku kiedy pokazuje mu garśc jaka wyciagnęłam przy myciu ale nie ma pomysłu jak mi pomóc.Zostało mi jeszcze padanie prolaktyny na które ide jutro.A jesli tu też nic sie nie znajdzie......

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja też już nie daje sobie z tym wszystkim rady czytałam już wiele próbowałam też już dużo sposobów tych domowych oraz produktów może ostatecznie ten grzebień o którym opowiada gościu na lysyproblem.pl sama już nie wiem w jaki sposób mogę poprawić te włosy.

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam.
    Mam problem z wpadniętymi już włosami, niestety było to na tle stresowym...połowa włosów mi wypadła, nie kruszyły się, wypadały całe. Skróciłam je i od pewnego czasu zauważyłam, że kaskadowo rosną mi nowe włoski, zauważyłam to gdy wyprostowałam je. Bardzo się cieszę tym faktem ale mam wrażenie, że powinnam się teraz szczególnie nimi zaopiekować. Koleżanka podpowiedziała mi bym raz w tygodniu nakładała olejek rycynowy. Farbuję włosy, bardzo rzadko używam prostownicy, suszarkę tylko wtedy gdy chcę ujarzmić kudełki. Może mi Panie podpowiedzcie coś w tej kwestii...

    OdpowiedzUsuń
  37. Witam
    W ostatnim czasie moje włosy przysporzyły mi sporych problemów, a mianowicie zaczęły mi masowo wypadać. Zawsze miałam grube włosy, zdrowe i odżywione, wszyscy mi ich zazdrościli Nigdy nie miałam też problemów z mocnym przetłuszczaniem się włosów. Spokojnie mogłam myć głowę co 3-4 dni. Ale ostatnio zaobserwowałam, że stały się strasznie słabe i łamliwe. Po jednym czesaniu szczotkę i podłogę mam całą we włosach. Zupełnie nie wiem co się stało, nie zmieniłam szamponu, odżywki też nie, nie zaniedbywałam ich, wręcz przeciwnie - przez ten rok zaczęłam o nie bardziej dbać. Liczba moich włosów zmalała mniej więcej o połowę, jeszcze nie jest źle ale boję się że jak tak dalej pójdzie to mogę zacząć łysieć albo coś. Ma ktoś może pomysły co poradzić w tej sytuacji? Jakich szamponów/odżywek/czegokolwiek mam używać? I dlaczego się tak dzieje? Z góry dziękuję za pomoc.
    Napiszcie Bardzo proszę co stosować jakie szampony ,odżywki ,maseczki i preparaty do wcierania są najskuteczniejsze i dają pozytywne efekty

    OdpowiedzUsuń
  38. próbowałam wszystkiego pomógł mi szampon dermena i maseczka z henna Wax :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Mogłabyś mi doradzić co mogę zrobic z moim problemem wypadających włosów? Od stycznia tamtego roku włosy wypadają mi garściami. Brałam novophane, calcium pantothenicum, biotebal, skrzyp oprócz tego wcierałam Alpicort E, kozieradke, radical ampułki teraz radical odżywka i mgiełka. Dermatolog przypisał mi nawet loxon ale nie zaczełąm go używać, bo wiem że jeżeli przestane go używać( nawet jeśli by pomógł) włosy znów zaczną wypadać. Co w takim wypadku mam zrobić?? Bardzo proszę o pomoc.

    OdpowiedzUsuń
  40. Hej laski. Borykam się z tym problemem już od ponad 6 miesięcy. Próbowałam wielu środków- naturalnych, typowo 'medycznych', kosmetycznych preparatów, a poprawa była minimalna. Aż tu pewnego dnia znalazłam w Tesco eliksir ziołowy Loton Provit- Kuracja przeciw wypadaniu włosów ( zielony, plastikowa buteleczka, za około dychę). Mimo, że ma w swoim składzie alkohol, nie podrażnia mojej delikatnej skóry głowy, a wypadanie włosów zmnieszyło się diametralnie! Szczerze mówiąc działa o niebo lepiej niż inne wcierki do skóry głowy (mnie np. Jantar nie pomógł, a po Khadi leciały mi włosy z podwójną siłą.) Polecam wszystkim włosomaniaczkom!

    OdpowiedzUsuń
  41. Hej :)
    Od jakiegoś czasu obserwuje twojego bloga, patrzę jak dobrze pielęgnować włosy, używam polecanych produktów itd. Po miesiącu używania Kozieradki i Jantara na skórę głowy - zauważyłam że urosły mi nowe 1-2 cm włoski! Niesamowite! Już myślałam że po tym wszystkim co moje włosy przeszły nic im nie pomoże. Dziękuję! :)
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja też mam duże problemy z wypadaniem włosów, niestety. Nic nie pomaga i podejrzewam, ze przyczyna tkwi w tym, że mam przewlekłe problemy z zatokami. A ponieważ nie jest to w zasadzie wyleczalne to problem wypadania włosów od 2 lat jak jest tak był. Teraz farbowałam farbą Herbatint pierwszy raz i się porządnie wystraszyłam bo wyciągałam całe pukle włosów po farbowaniu. Nie wiem już co zrobić, chyba pozostaje ściąć się na całkiem krótko i nici z zapuszczania. Zresztą są i tak, teraz takie przerzedzone, ze chodzę tylko w kucyku :(

    OdpowiedzUsuń
  43. Dołączam się do włosomaniaczek. Mój problem polega na tym, że codzienne rano - zaznaczam bez czesania - na dłoniach mam ok. 20 włosów (liczyłam), za godzinę ok. 5 włosów, i tak cały dzień.Przy umyciu włosów wypada mi tyle ile przy rozjaśnianiu u fryzjera. Włosy myje co 2 dni. Co chwilę mam włosy na ubraniach dosłownie wszędzie. Ten stan trwa od kilku ładnych miesięcy. Od niecałego roku w ogóle nie farbuje włosów, mam swój naturalny kolor, stosowałam kozieradkę - podrażniła skórę głowy, wielkiego wow nie było, używałam wcierkę radical - no może coś tam pomogło, ale nie na długo, brałam tabletki humavit z drożdżami i skrzypem, aktualnie biorę cynk. I wypadają jak wypadały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo, co pare minut wyciagam włosy :( A przy samym myciu ok. 80 wypada. Strasznie mnie to irytuje jak znajduje wszedzie wlosy. Po kozieradce też swędziała Cię głowa?? Zastanawiam sie czy tak ma być bo rosną czy mam jakas alergie i jeszcze gorzej beda wypadać... Mi się wydaje ze jedynie przy Vitapilu było lepiej

      Usuń
  44. czy herbatka z pokrzywy jest ok taka w saszetkach kupiona (i jakiej firmy najlepiej?) czy lepiej samemu pozbierać i ususzyć?

    OdpowiedzUsuń
  45. kochana jestem tak zrozpaczona ze juz nie wiem jakiego preparatu mam sprobowac,,,bo zaden przeciw wypadaniu wlosow na mnie na dluzsza mete nie dziala :( wszystkie wyniki badan sa ok,,,a wlosy nadal leca kolejny rok.....ostsanio wyczytalam na niemieckich forach o niby codnym specyfiku Floket serum do wlosow...slyszalas moze cos o nim?a jesli nie to czy mogabys mi pomoc i zerknac na sklad czy jest wogole warty uwagi ...z gory baaaaardzo Ci dziekuje!!! :*

    Olea europaea / Capsium Frutescens Extrakt / Cinnamonum Zeylanicum Extrakt / Rosmarinus Officinalis Extrakt / Allium Sativum Extrakt / Urtica Dioica Extrakt

    OdpowiedzUsuń
  46. Uwaga! Przez co wypadały mi włosy a dziś nie wypadają?
    - Palenie papierosów - miałam 1/3 włosów które mam teraz, kiedy rzuciłam palenie naprawde przestały mi wypadać włosy, ale nie do przesady.
    - Zawsze myłam włosy rossmanowymi szamponami, które miały w swoim składzie sls i do niego podobne, mało tego cały czas borykałam się z problemem łupieżu. Pewnego razu moja siostra dala mi szampon Foltene, który nie zawiera sls i po 2 tygodniu używania problem łupieżu zniknął. Ale niestety szampon się skończył, bo był mało wydajny, zatem wróciłam do rossmanowych. Po 2 myciach łupież powrócił. Zaczęłam szukać szamponów bez sls w składzie, tanich i dobrych i trafiłam na coś, na co sama w życiu bym nie wpadła. Mianowicie Płyn do higieny intymnej Facelle z rossmana (5 zł około). Myje nim włosy już 2 miesiące i łupieżu ani śladu (chyba że sytuacja zmusi mnie do użycia zwykłego szamponu jak np dove, timotei, head&shoulders, radical czy jakikolwiek inny z rossmana) i mało tego po ok 2-3 tygodniach stosowania włosy przestały mi KOMPLETNIE wypadać. Wypadną mi może max 3 włosy, a podczas mycia zdarza się, że w ogóle mi żaden włos nie wypadnie. Jak wrócę do zwykłego szamponu to lecą znowu. No ale tydzień mycia głowy facelle i wszystkie problemy łupieżowe i wypadanie włosów są rozwiązane. Jedynym minusem facelle, jest to że włosy bardzo bardzo się kołtunią podczas mycia i staja się tępe, ale i na to jest metoda. Po prostu jakakolwiek odżywka do spłukiwania i problem rozwiązany. Ja akurat używam maski do włosów z olejkiem arganowym, za ok 20 zł, którą już też mam z 2 miesiące i jeszcze mi połowa została (http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=64291). Daje ona taki efekt, że włosy tak jakby rozczesują się w myciu i stają się lejące, miękkie i gładkie, mimo tego, co robi z nimi facelle. Nakładam ją od dołu do góry włosów, ale nie wmasowuję w skalp, żeby włosy mi sie za szybko nie przetłuściły. Faktem jest, że co dni muszę je myć przy myciu facelle z tą odżywką, ale co tam, co robi mi 1 czy 2 dni, jak takie to daje efekty?

    OdpowiedzUsuń
  47. mam 24 lata i od dwóch lat zauważyłem, że moje włosy zaczynają się przerzedzać. zapisałem się jakiś czas temu na zabieg mezoterapii w klinice Dr Jagielskiej - Sthetic w Warszawie. igłą wstrzykuje się mieszkankę witamin, odżywek itp. w skórę głowy. sam zabieg trwa pare minut i nie jest to jakiś ogromny ból. natomiast efekty są widoczne zaraz po zabiegu. odkąd korzystam z mezoterapii problem wypadających włosów praktycznie przestał istnieć. profilaktycznie powtarzam zabieg na miesiąc, góra dwa. dodatkowo korzystam z pilingu do głowy dwa razy w tygodniu, likwidując złuszczony naskórek. zupełnie inaczej się czuje, nie wypadają, rosną nowe i problem dla mnie się skończył :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja z wypadaniem włosów wygrałem, ale po 5 latach... Dziewczyna kupiła mi teraz produkty biokap serii anticaduta, efekty zauważyłem już po miesiącu. Co najlepsze, do tej pory ścinałem włosy na zero a teraz gdy zauważyłem poprawę zapuszczam je, by sprawdzić jak bardzo ten produkt na mnie zadziałał.

    OdpowiedzUsuń
  49. Zaczęłam właśnie brać biotebal z biotyną, bo mi dermatolog zalecił, że ten lek skutecznie powstrzymuje wypadanie włosów. Czekam na efekty i jestem pełna nadziei.

    OdpowiedzUsuń
  50. Też biorę biotebal - od jakichś 2-3 miesięcy. Bardzo pomaga na wypadanie włosów, ale też świetnie zadziałał na moje łamliwe paznokcie. Polecam

    OdpowiedzUsuń
  51. Bardzo dobrym suplementem diety jest Skrzyp lub Profolan, który zachowuje także naturalny kolor włosów. Biorę jedną tabletkę dziennie od 2 miesięcy i efekty są widoczne.

    OdpowiedzUsuń
  52. ampułki kosswell koxidil - zabiegi masażu skóry głowy (bo problem powstaje właśnie tam). Cła kuracja to 12 ampułek + szampon wzmacniający. Efekt u mnie przyszedł bardzo szybko - choć szampon jeszcze używam (bo butelka duża).
    polecam

    OdpowiedzUsuń
  53. A mnie np. pomaga seria kosmetyków Seboradin. Jest to szampon intensywnie oczyszczający skórę głowy, maska oraz - najważniejsze - ampułki do wcierania. Efekt zdecydowanie zauważalny, nieco uspokoiłam się dzięki zahamowaniu wypadania, a to pewnie też je ograniczyło (bo przecież mniej stresów ;))

    OdpowiedzUsuń
  54. Wypadanie włosów przez CZEPEK noszony w pracy.
    Dziewczyny, jak w "temacie" ;) moje wlosy strasznie wypadaja np przy ini czoła , zakola itd przez papierowy czepek, ktory musze nosić w pracy . Pracuję w piekarni , przewaznie jest gorąco i mam wrazenei , ze nie dosc ze wlosy mi sie kiszą w srodku to jeszcze wycierają :/ Macie jakies rady ? Poki co pracy zmienic nie mogę ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Jak ja sie ciesze ze tutaj trafilam ! Jestem po chorobie ospy .. No wlasnie wiek 28 lat i ospa to naprawde nic przyjemnego. Cale to mycie szarym mydlem i te specyfiki na ospe tak wysuszyly mi skore glowe ze zaczely mi garsciami wypadac wlosy, co mnie przerazilo . Zaczelam szukac czytac jak tu teraz wlosom pomoc - poniewaz nigdy sie nic z nimi nie dzialo, w zyciu nie byly farbowane ... I mam na ich punkcie swira:)))
    Ciesze sie ze tu trafilam, czytalam bloga pol nocy, zrobilam liste zakupow i dzialam... Mam nadzieje ze moim wlosom to pomoze i bede mogla sie pochwalic efektami! Dziekuje za wskazowki bez nich pewnie kupila y, pierwsze lepsze tabletki na wlosy i tyle. Dziekuje !
    Bozena

    OdpowiedzUsuń
  56. z produktów z których korzystałam to najlepiej sprawdza się maseczka biovaxa do włosów słabych, jestem z niej bardzo zadowolona, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Według mnie syntetyczne wyciągi ze skrzypu i syntetyczne witaminy nic nie dają, a kosztują niemało. To wyrzucanie pieniędzy w błoto. O wiele lepiej kupić na wagę suszony skrzyp polny i pokrzywę i po każdym myciu włosów robić sobie płukankę z tych ziół. Zatrzymuje wypadanie włosów olej z wiesiołka (zielone opakowanie z napisem gal), ale trzeba stosować regularnie, przynajmniej przez okres 3-4 miesięcy.

    OdpowiedzUsuń
  58. U mnie najlepiej sprawdziły się kosmetyki Pilomax!
    Oprócz tego, że powstrzymały wypadanie to zaczęły pojawiać się tez i nowe włosy. Cena jest bardzo niska jak na tak skuteczny produkt!
    Polecam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  59. U mnie również pomógł Pilomax a dokładnie ich serum.

    OdpowiedzUsuń