FAQ: wypadanie włosów po oleju czy odżywce...




Post z serii najczęściej zadawanych pytań :) Zarówno w mailach jak i w realnym życiu bardzo często słyszę o tym, że po użyciu odżywki bardziej niż zwykle wypadają Wam włosy. Dzisiejszy wpis nie dotyczy ogólnego problemu wypadających włosów (o tym pisałam już np. TU), ale bardzo konkretnej sytuacji, gdy nie mając z tym problemu  obserwujemy zwiększoną ilość włosów, które nam wypadły po użyciu odżywki czy oleju.

  1. Włosy wypadają po odżywce nałożonej na skórę głowy – jeśli tak się dzieje spróbujcie nakładać ją tylko „od ucha w dół” jeśli to nie pomoże to znaczy, że problem polega na czymś innym o czym napisze poniżej. Jeśli wypadanie ustanie to wiemy już, że jakiś składnik tego produktu nas uczulał lub podrażniał i być może stąd wzmożone wypadanie.

  1. Włosy wypadają nawet, gdy odżywka nie ma kontaktu ze skórą – to właśnie najczęstszy przypadek i moim zdaniem może to być spowodowane czymś niesamowicie prozaicznym. Włosy wypadają nam każdego dnia – to zupełnie normalne. Ale zanim upadną na przysłowiową podłogę przez jakiś czas jeszcze wiszą sobie pomiędzy innymi włosami. Odżywka nałożona po myciu pomaga tym włosom po prostu się z nich wyplątać. Sam szampon zwykle nie wygładza włosów na tyle mocno by tak zadziałać. Efekt ten będzie widoczny zwłaszcza przy włosach kręconych (których nie czeszemy przed myciem), ale nie tylko.

  1. Włosy wypadają po oleju – przyczyn może być kilka. Po pierwsze być może to nie wina oleju, a samego masażu, który wykonujemy nakładając go na skalp. Spróbujcie zrobić sam masaż bez oleju i zobaczcie czy włosy wypadają tak samo mocno. Po drugie być może trzymaliśmy olej na głowie zbyt długo. Wbrew temu co sama kiedyś pisałam na blogu i o czym możecie przeczytać w wielu miejscach na Internecie takie przetrzymywanie oleju wcale nie jest dla skóry korzystne. Co innego olej nałożony jedynie na włosy (a i tu nie u każdego będzie się sprawdzała zasada, że im dłużej tym lepiej – u wielu osób najlepiej sprawdza się krótkie olejowanie od 30min do godziny), a zupełnie co innego ten na skalpie. Olej może tworzyć na nim tłustą, nieprzepuszczalną warstwę, która po dłuższym czasie „dusi” nam mieszki włosowe (nie dopuszcza do nich tlenu) i może powodować nadmierne wypadanie. Takie beztlenowe środowisko wzmaga też namnażanie się bakterii i grzybów żyjących na naszej skórze co również może być przyczyną wypadania. Dlatego jeśli nakładacie oleje na skalp to nigdy nie zostawiajcie tego na noc. Godzina czy dwie w zupełności wystarczą. Po trzecie przyczyną wypadania włosów po oleju może być też alergia czy podrażnienie. Wiele osób jest uczulonych na orzechy i nierafinowane oleje będą im szkodzić. W tym wypadku może się okazać, że nawet olejowanie samych włosów jest niewskazane, bo olej mimo wszystko jakiś kontakt ze skórą będzie mieć.  Po czwarte zwiększona ilość włosów, która wypadła nam po olejowaniu może być też spowodowana naszą nieostrożnością, naolejowane ręce (zwłaszcza bardziej ciężkimi olejami, np. rycynowym) mogą się nieco bardziej do włosów „kleić” i je po prostu wyrywać. Samej mi się to nie raz zdarzyło, ale teraz staram się po prostu bardziej uważać.

Temat wypadania włosów zwłaszcza jesienią jest niezwykle żywy :) Postaram się coś jeszcze o tym na blogu w najbliższym czasie napisać. Może macie jakieś pytania i sprawy z tym związane, które chciałybyście abym poruszyła?

Pozdrawiam Was serdecznie, 


PS Dostałam dziś od przyjaciółki świetną książkę "Wszystko o włosach" z 1994 roku :))) Postaram się wybrać z niej jakieś ciekawe kąski i zaprezentować Wam je na blogu. Jesteście ciekawe? Może zrobię z tego nową serię... Co Wy na to? :))
Udostępnij

111 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy posy. Też miałam problem z olejowaniem w przypadku rycynowego. Teraz wolę go wymieszać z zóltkiem i zrobić sobie maseczkę, bo niestety wyrywałam włosy podczas nakładania. W przypadku innych olei to mi się nie zdarzało.

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie wypadają mi, ale to nie wina a ni odżywki ani olejowania :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie przez jesień? :(

      Usuń
    2. mi lecą już od 2 miesięcy i żadnych zmian ;(

      Usuń
    3. Również powodem mogą być hormony... Tarczycę bym sprawdziła.
      Oraz - niestety - dieta...

      Usuń
  3. Mi ostatnimi czasy włosy wypadają garściami:/ ale wiem że jestem na etapie "stabilizacji hormonalnej" więc mają prawo...no a do tego stres związany z obroną także dodatkowy impuls do wypadania... staram się wyluzować no ale to podświadomość działa. Może za tydzień będzie ustępować:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z nieba mi spadałas z tym postem! :) mam ostatnio dość dużo problem z wypadaniem wlosow ale tylko podczas czesania i po unyciu

    OdpowiedzUsuń
  5. *szamponem. Postaram sie znalezc źródło problemu i jakoś temu zaradzić

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje wciąż wypadają bardziej lub mniej... Odżywek nigdy nie stosuję na skórę głowy... Mam masę specyfików typu, oleje, wcierki, kapsułki do łykania, ale niestety jeśli chodzi o włosy, jestem mało konsekwentna... Może dlatego, że moje są słabe i delikatne i jakoś wydaje mi się, że duśo lepiej wyglądać nie mogą... Od czasu do czasu oczywiście wszystkie te produkty stosuję, ale wiem, że tu potrzebna jest regularność i konsekwencja, a ja konsekwentna w tematach włosowych jestem tylko wtedy, kiedy testuję... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. czasem wypadaja po prostu na jesien/zime :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja mam pytanie nie związane z tematem :)
    Mierzyłaś sobie długość włosów? Bo jestem bardzo ciekawa ile mają cm.
    Ja jestem w trakcie zapuszczania na długość 80 cm, a mam 60. Trochę daleka droga...
    PS. Włosy masz piękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie :) Od dawna ich już nie mierzę, bo nie ma to dla mnie znaczenia ;) Długość określam w stosunku do sylwetki a nie w cm.

      Usuń
  9. Ja odkryłam przyczynę wypadania moich włosów. Po prostu w okresie maja/ czerwca bardzo drastycznie się odchudzałam i schudłam 13 kg. Głupota ale przynajmniej znam przyczynę :)

    Iness

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się też tak załatwiłam dietą Dukana. 15 kg i tak odzyskałam, a włosy odrastały dwa lata. Gdy pojawiły się baby hair wygladałam koszmarnie. Potem zaszłam w ciążę, która pomogła w poroście, ale teraz zmagam się z wypadaniem hormonalnym. Już prawie szłam do fryzjera, ale wpadłam na ten blog i będę walczyć o długie włosy.
      Anwen, dziękuję za wspaniałą robote, jaką robisz pisząc tutaj.

      Usuń
  10. mnie po każdym oleju nałożonym na głowę strasznie lecą włosy. nawet jeśli jest to tylko 20 minut. dlatego teraz już nawet nie próbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie po odżywce włosy wypadają jak szalone, ale podejrzewam, że tak jak piszesz one już były "luzem" a połączenie odżywki i spłukiwania tylko pomaga im opuścić moją łepetynę.

    OdpowiedzUsuń
  12. dzięki za ten wpis - mnie ten problem również dotyczy. Chyba muszę skrócić czaz olejowania.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tak sobie raz olej rycynowy nalozylam i tak mi sie to wszystko kleilo ze zeby okielznac w ogole jakos moje wlosy przy tak klejacych wlosach i rekach wyrwalam sobie ich troche wiec to akurat prawda ;)

    Jestem ciekawa co kryje książka ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. mi wypadały po farbie lub z powodów hormonalnych , w tych przyczyn które opisujesz- to po odżywce bo mam kręcone i ich nie czesze codziennie dlatego wypadają przy myciu

    OdpowiedzUsuń
  15. książki jestem oczywiście ciekawa
    może warto dodać o witaminach (zdaje się, że niskie żelazo jest min przyczyną wypadania włosów - wiem po sobie)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamila, ale to nie jest wpis o wypadaniu jako takim :) o tym na blogu juz pisałam. Tutaj chodziło mi tylko o bardzo konkretną sytuację, gdy nie mamy problemu z wypadaniem, a obserwujemy je jedynie po uzyciu odzywki czy oleju :) Chyba niejasno to napisałam :(

      Usuń
  16. Anwenko, zrób proszę jakiś post o tym która gwiazda wg Ciebie ma najpiękniejsze włosy, którą się inspirujesz itp.? Ja np. zawsze uważałam, że IDEALNE włosy ma Amanda Seyfried. Dorzuć jeszcze jakieś zdjęcia i jakieś informacje o tym jakią pielęgnację stosuje dana gwiazda. Wbrew pozorom nie zawsze są to mega drogie kosmetyki...

    Hanka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A skąd Anwen ma wiedzieć, jaką pielęgnację stosuje dana gwiazda?Na podstawie "Rewii", "Życia na gorąco" czy artykułów sponsorowanych? No chyba, że się z którąś kumpluje, czego oczywiście nie możemy na sto procent wykluczyć;)
      Marta

      Usuń
  17. Na zwalczanie niektorych grzybow na glowie dobry jest olej rokitnikowy. Mi po nim wypadalo mniej wlosow. Takze mozna go pic - jest b. zdrowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co powiecie o oleju kokosowym ... ?
      zaczełam stoswac go od poczatku tygodnia ... zastanawia mnie jak wyglada dobrze dobrana kuracja ... ktora pomaga zatrzymac wlosy na glowie ... jaka kolejnosc stosowania kosmetykow odzywek olejkow jest dobra i pokazuje efekty ... ??
      Chomikowa :)

      Usuń
  18. Wypadające włosy zwaliłam u siebie na zbyt często i zbyt długie olejowanie, w tamtym okresie, kiedy w ten sposób olejowałam (zostawiałam na noc a nakładałam dużo oleju) strasznie dużo włosów mi wypadało, od kiedy zminimalizowałam nakładanie oleju, zarówno jeśli chodzi o częstość, ilość i czas nałożenia, włosy przestały mi wypadać w takich dużych ilościach. Teraz robie to 2 razy w tygodniu przed myciem (ok 30 min, 1godz), lub raz w tygodniu na całą noc (mała ilość oleju) i właściwie włosy wypadają mi w normie i nie zatykają odpływu;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. fajnie by było jakbys poleciła cos na wypadanie włosów i ich wzmocnienie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://anwena.blogspot.com/2011/03/wypadanie-wosow.html

      Usuń
  20. mi włosy wypadały po szamponie Babydream, słyszałam, że nie tylko ja się z tym spotkałam. Po odstawieniu szamponu wszystko wróciło do normy. Widocznie jakiś składnik mojej skórze nie odpowiadał. Anwen, a co powiesz na jakiś wpis o "strączkowaniu" włosów? jak zapobiegać itp? (chyba ze gdzies taki wpis jest, od niedawna przegladam Twojego bloga i nie ogarnelam jeszcze:D wszystkiego:) ) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie! Zastanawiam sie własnie czy go nie odstawic, bo leca mi wlosy i leca a juz przeanalizowałam kazdy kosmetyk i dalej nie wiedziałam co moze to powodować. Wahałam sie tylko, bo nie słyszałam nigdy o przypadku by po babydreamie wylatywały włosy. Obstawiam natychmiast w takim razie:)

      Usuń
    2. Ostatnio jak przewalałam wizaż widziałam cały wątek o wypadaniu włosów po Babydream, więc jednak coś na rzeczy może być.
      Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za ten blog, bo dzięki niemu pierwszy raz od I Komunii zapuszczam włosy.. a lat mam już sporo :)
      Kasia

      Usuń
  21. hej :) chętnie bym poczytała o wypadaniu włosów po ciąży, co jest tego przyczyną i jak można temu zaradzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie można. W ciąży cykl życia włosa si wydłuża, więc nie wypadają. Potem nadrabiają.
      Inną możliwością jest poporodowe zapalenie tarczycy. Sprawdź hormony tarczycy (FT3, FT4), przysadki (TSH), ferrytynę i wit. D2/3.

      Usuń
  22. Mi w okresie letnim strasznie wypadały włosy, jak sama odkryłam było to spowodowane streszem i łupierzem, który mi wtedy doskwierał. Ograniczyłam pielęgnacje włosów do minimów czyli szampon przeciw łupieżowy i odżwyki d/s b/s po pernym czasie zauważyłam, zę nie ma luż łupieżu i włosy nie wypadają, więc teraz wracam do intensywniejszej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo pomocny post!!

    A nowa seria jak najbardziej!!

    OdpowiedzUsuń
  24. O kurcze a ja na skalpie trzymam cala noc.... Hmmmm zaraz ide zmyc i juz tak nie bede robic:Pczekam na serie o tej ksiazce:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Moje też lecą, ale ani nie przez jesień, ani przez zapychanie skalpu. Nie potrafię dojść dlaczego.

    OdpowiedzUsuń
  26. Moje włosy pokochały Alterre - odżywkę, zobaczymy jak na dłuższą mete się spisze na razie z poczatkowego efektu jestem bardzo zadowolona.
    Niestey ten rok a ostatnie pół roku było dla mnie BARDZO stresujące co widać na włosach ;/. Bardzo mocno wypadją mi włosy, zaczełam intensywną pielengnacjie z zewnątrz i od wewnątrz (na mnie nie działa Vitapil a szkoda... coś polecisz ??), na razie zaskakujących efektów nie ma ale zaczynając od takiego stanu włosa to jest bardzo duży efekt, się nie spodziewałam.
    Takie książki to skarby !!! Z wielką niecierpliwością czekam na jakieś kąski :).
    Byłam na tych tragach nie powiem były ciekawe oprócz targów urody był też trag ogrodnictwa :), ale ciesze sie że byłam tam kilka rzeczy zakupiłam :D.
    :):)

    Pozdrawiam Elajla

    OdpowiedzUsuń
  27. Właśnie się nad tym zastanawiałam, po olejowaniu na noc wypada mi masa włosów, zwykle też mi wypadają, ale nie w takiej ilości. Muszę jednak spróbować olejować skalp tylko w dzień na krótko, może tak będzie lepiej. Dzięki, bardzo przydatny post :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Anwen, zacznę od tego, że uwielbiam Twojego bloga! Dzięki niemu zaczęłam dużo bardziej dbać o włosy i już są tego niewielkie efekty. Mam też pytanie - za Twoją radą zakupiłam olejek Khadi, który wcieram około 2 tygodni. Zostawiam go na skórze głowy całą noc, a dopiero rano zmywam. W tym poście napisałaś, żeby nie zostawiać olejków na całą noc, ale trochę mi szkoda zmywać Khadi już po godzinie. Jeśli możesz to napisz proszę, czy Ty trzymasz ten olejek całą noc czy godzinkę? Dziękuję i pozdrawiam :* /Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu jeśli nie zauważyłaś po nim wzmożonego wypadania to jak najbardziej trzymaj i całą noc.

      Usuń
    2. Dziękuję :* Nie zauważyłam wypadania, więc zostaje przy opcji całonocnej.

      Usuń
  29. też czasem widzialm o kilka włosów wiecej po zmyciu oleju po nocy - ale nigdy mnie to specjalnie nie zapokoiło... teraz wiem wiecej :) thx:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Też tak mam przy olejowaniu - gdy przesuwam dłońmi po włosach, chcąc nałożyć olej dokładnie, wtedy spada mi strasznie dużo włosów....

    OdpowiedzUsuń
  31. Mnie chyba właśnie to spotkało... Trzymałam olej na głowie (w tym na skalpie) przez całą noc. To nie przelewki, bo wypadła mi połowa włosów, miałam prześwity i do dzisiaj walczę o powrót moich włosów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tak Amla załatwiła, ale nie wpadłam na to od razu ;/


      www.my-own-glambition.blogspot.com

      Usuń
  32. U mnie wzmożone wypadanie myślę, że przez farbę do włosów. Używam bardzo jasny odcień z Palette...

    OdpowiedzUsuń
  33. Hej. Mi tez nagle zaczeły wypadac wlosy i to strasznie. No i wymyslilam co sie dzieje. Cały wrzesnien pilam drozdze na porost, mialam po nich wzdecia ale zbagatelizowalam to. Dwa dni temu odstawilam drozdze i wlosy przestaly mi wypadac. Nie wiem o co chodzi moze to bylo zatrucie?? Podobno wtedy tez wlosy wypadaja. A miały mi szybciej urosnąć:( Smutno mi:( Bo w 20 dni urosły mi 1,3cm. Wszyscy pija drozdze i jest ok tylko mi "zawsze cos" :( bu.
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie zabijasz dokładnie drożdży ,
      Można tez piwne, bogatsze w wit B6 , w formie tabletek brać , albo sama B6 ( ale jest na receptę od lekarza

      Usuń
    2. A w przypadku witamin rozpuszczalnych w wodzie nie dochodzi do zatrucia , nadmiar po prostu wysikujemy,

      Usuń
  34. Dziękuję za ten wpis! Trochę się ostatnio przestraszyłam, kiedy po zmyciu oleju i odżywki, które miałam pod turbanem dobre 2 godziny wyczesałam chyba połowę włosów! Teraz już wiem (z poprzednich Twoich wpisów), że nie wszystkim skalpom olej służy. Teraz ląduje tylko na włosach. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. A co z olejami Khadi, Sesa i Amla? Też lepiej nie nakładać ich na noc na skórę głowy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na pewno bym nie nakładała parafinowych. Moja skóra ma ostatnio takiego focha na parafinę, że długo ją leczę, jeżeli się spotkają. A całe życie używałam kremu bambino i nagle źle ;c

      Usuń
  36. Ale trafiłaś z tym tematem ;) jestem wierną fanką Twojego bloga i od 3ch dni walcze z wypadaniem, które trwa już baaardzo długo.. Moge wyeliminować kolejny czynnik, który pogarsza moją sytuacje na głowie.. Akurat dziś miałam olejować włosy.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. "Wszystko o włosach"- Maria Kędra??? Gdzieś taką książkę widziałam. Czytaj, przepisuj z tej książki i umieszczaj na swoim blogu!:) Ciekawe jakie wtedy były prawdy i mity o pielęgnacji włosów...?

    OdpowiedzUsuń
  38. Dziękuję za ten wpis. :) Mi od kilkunastu dni wypadają włosy i nie wiem od czego... Nie zmieniłam pielęgnacji, a w ogóle wcześniej włosy mi tak nie wypadały, a ostatnio po myciu włosów i ich wysuszeniu zauważam na szczotce (podczas czesania się) więcej włosów niż zwykle. :( Chyba zacznę stosować Seboren jako wcierkę. Słyszałam, że włosy bardziej wypadają na przesilenie jesienne, to może być prawda? Niby nie wypadają drastycznie, a jednak jestem zaniepokojona.

    OdpowiedzUsuń
  39. Mnie też dopadło wypadanie ostatnio, ale jak się okazało spowodowane Facelle. U mnie jedynie khadi wzmacniający porost do tej pory posłużył na skalp a reszta powoduje, że mi włosy okropnie lecą. Ah ta moja wydziwiająca skóra

    OdpowiedzUsuń
  40. Dziewczyny jak lecą wam włosy to największą uwagę zwracajcie na zakola i przednią linie włosów jeśli tam macie mniej włosów są jakieś prześwity to lecie do dermatologa bo może to być początek łysienia androgenicznego

    OdpowiedzUsuń
  41. Aktualnie borykam się z wypadaniem, ale to głównie ze względu na ''sezon na wypadanie'' ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Mi wypadają tylko po farbowaniu farbami z L'Oreal ;\

    OdpowiedzUsuń
  43. Moje problemy z wypadaniem zaczęły się właśnie od olejowania. Nakładałam olej kokosowy na włosy i skórę przez około miesiąc dwa razy w tygodniu. W tym czasie wypadanie nasilało się z dnia na dzień. Nie wiedziałam że to przez olej i kupiłam Sese którą stosowałam dwa razy w tygodniu na noc. Było jeszcze gorzej. Kiedy odpływ w wannie zatkał się podczas mycia włosów zaczęłam szukać informacji na ten temat w internecie. Kiedy dowiedziałam się że olejowanie może powodować wypadanie odstawiłam sese było to dwa miesiące temu. W tym czasie piłam drożdże przez miesiąc ale również nic. Od dwóch i pół tygodni łykam komplet witamin al enic nie pomaga. Jestem już umówiona na wizyte u dermatologa. wiem że za długo z tym zwlekałam. A najsmutniejsze jest to że mój kucyk jest o połowę cieńszy jak (nie więcej) ;(
    Mam nadzieję żę dermatolog mi pomoże...

    OdpowiedzUsuń
  44. Sezonowe zmożone wypadanie włosów jest atawizmem , czyli pozostałościom po małpich przodkach, wszak wszystkie ssaki zmieniają sierść , zależy tez od temperatur zewnętrznych i ogrzewania w mieszkaniach , im mniejsza różnica tym mniej.
    A trochę wynika z zmian w diecie latem, wiecej warzyw i owoców ( super witaminy i te sprawy ;) ale za mało mięsa , czyli żelaza i organizm ma utajony deficyt , morfologia krwi ok , ale już testy na żelazo utajone często pod kreska albo na granicy .
    Warto zmienić już w sierpniu suplenenty na te zawierające żelazo np przeznaczone dla kobiet w ciąży !
    Dermatolodzy na wzmożone wypadanie polecają w pierwszej kolejności mecz specjal i wit B 6 , przy braku skuteczności w iniekcjach, oczywiście po wykluczeniu hormonalnych i zdrowotnych problemów.
    Pozdrawiam lek.med

    OdpowiedzUsuń
  45. Anwen bardzo dobry blog i jesteś dla
    Mnie głosem rozsądku w wielu krążących po internecie ciekawostkach i mitach

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo przydatny wpis :3
    Mi najwięcej wypada właśnie przy myciu. Zmoczę, przesunę dłonią i pełna dłoń...
    Masakra ;3

    OdpowiedzUsuń
  47. Mi ostatnio włosy wypadają wręcz garściami... Ale chyba odkryłam winowajcę. Jedyne, co zmieniło się w mojej pielęgnacji to wcierka Jantar. Nie miałam żadych problemów ani z wypadaniem ani z gęstością włosów, ale naczytałam się tyle pozytywnych opinii, że aż sama zachciałam mieć trochę baby hair. No i chyba mnie pokarało za próżność, bo teraz nie dość że się bejbików nie doczekam to jeszcze stracę to, co miałam :D Ech, karma to suka jednak.

    OdpowiedzUsuń
  48. No tak, a ja sobie kiedyś wmówiłam, że to na pewno nie wina Amli, że znajduję więcej włosów na szczotce czy w wannie. Naiwnie wytłumaczyłam sobie wtedy, że mam coraz dłuższe włosy, więc objętościowo (tych, które wypadły)jest coraz więcej...
    Muszę też przyznać, że należę do grona dziewczyn, którym jesienią czupryna się mocno przerzedza i mam wrażenie, że nie da się z tym walczyć :(
    Mam nadzieję,że się mylę i że niedługo na Twoim blogu moja teoria legnie w gruzach.
    Pozdrawiam moją guru włosową :*

    www.my-own-gambition.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Hej Anwen :)
    Czytam twojego bloga już bardzo długo. Twoje włosy są przepiękne a rady i recenzje kosmetyków do ich pielęgnacji bardzo pomocne:)Twoje włosy są dla mnie ideałem, do którego dążę:)Niedawno założyłam kanał na youtube.pl Będzie to kanał, na którym będę umieszczać tutoriale z fryzurami. Wszystkie są dość proste i nikt nie powinien mieć problemu z ich wykonaniem :). W wolnej chwili zapraszam Ciebie i wszystkie czytelniczki tego bloga tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=IBIs7P9Iii8 , nazwa mojego kanału to: MeggHairStyles
    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  50. A u mnie na odwrót, włosy wypadają wiosną i latem, a w zimniejsze pory trzymają się dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja po Jantarze miałam identyczny problem! Dramat! Skusiłam się na Jantara i tak naprawdę na początku stosowania było ok. ja niestety zużyłam go za szybko :/ ale od ok. miesiąca moje włosy już nie wypadają garściami i co najważniejsze - odrastają :) mnóstwo baby hair i reszta bardzo wzmocniona. ale oczywiście dalej je kuruję...
    bardzo pomógł mi blog anweny :)

    OdpowiedzUsuń
  52. ostatnio też zauwazyłam wzmożone wypadanie ale podejrzewam ze to przez mnieny szamponów

    OdpowiedzUsuń
  53. ja tez wlacze z wypadaniem ale to nie z powodow ktore wypisalas :(

    OdpowiedzUsuń
  54. Przetłuszczone włosy dodatkowo powodują, że wypadają nam włosy, a jeśli na to nałożymy jeszcze olej to możemy od razu sobie zgolić głowę, bedzie szybciej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz ale tu raczej chodzi o zasadę ze tłuszcz rozpuszcza tluszcz

      Usuń
  55. Tak! Ja mam pytanie! Czy są jakieś kosmetyki, które stosowane na skalp, zmniejszą wypadanie. Jakaś mieszanka oleju? (pisałaś kiedyś o oleju czosnkowym), wiem, że olejek rozmarynowy ma takie właściwości, no i oczywiście sok z czarnej rzepy, ale tu, gdzie mieszkam, nie mam dostępu ani do olejku rozmarynowego ani do czarnej rzepy, więc interesuje mnie, czy znasz jeszcze jakieś, hm... półprodukty, które pomogą w walce z wypadającymi włosami. Biorę teraz Belissę różową i po ponad 2 tyg stosowania nadal nie widzę różnicy. Natomiast kiedy brałam Belissę detox włosy nie wypadały mi praktycznie w ogóle, więc chyba do niej wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  56. jasne, pisz o tej książce :) Zrób nawet nową zakładkę u góry, wtedy będzie lepiej się szukało informacji z owej książeczki ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  57. Moja przyjaciółka zaraża się ode mnie powoli włosomaniactwem i ostatnio w przypływie chęci na eksperymenty zakupiła olejek łopianowy ze skrzypem z Green Pharmacy. Po pierwszym użyciu (zgodnie z zaleceniami producentami) zadzwoniła do mnie prawie z płaczem, że przy zmywaniu wypadło jej tyle włosów, że była przerażona. Po kilku dniach nabrała odwagi i nałożyła jeszcze raz, na samą długość i... efekt ten sam. Teraz chce mi go oddać, ja w sumie chętnie przetestuję, bo mam skórę jak nosorożec i kompletnie nic nie jest w stanie mnie podrażnić czy uczulić, ale troszkę się jednak obawiam.

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja zawsze zostawiam olej na całą noc i nic mi się nie dzieje :) W sumie nawet na olejkach choćby indyjskich jest napisane, że można zostawiać na całą noc ''dla lepszego efektu'' ;-) Jednak czasem piszą u mnie dziewczyny komentarze, że nie mogą zostawiać olejów na skalp, więc to chyba indywidualna kwestia...Moja skóra głowy nie jest czepialska ;-)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja z olejowaniem mam inny problem, włosy strasznie wypadają mi podczas nakładania go na włosy, na skalp go nie kładę, a włosy lecą... Po zmyciu oleju już jest w miarę ok....Nie mam kompletnie pojęcia dlaczego tak się dzieje.
    Jestem bardzo ciekawa co jest w tej książce o włosach, czekam na posty z niecierpliwością!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam identyczny problem. Ale wiem, skąd się bierze- nakładamy olej za mało delikatnie. Przejeżdżam dłonią po włosach i zwyczajnie je wyrywam. Nie umiem nałożyć oleju, ot co :D

      Usuń
    2. Chyba przez przypadek, ale znalazłam na to sposób, ale muszę go jeszcze wypróbować kilka razy, żeby stwierdzić czy faktycznie działa.

      Usuń
  60. zafarbowalam wczoraj wlosy farba z Mariona i wypadlo ich bardzo duzo przy myciu.... znaaacznie wiecej niz zwykle po farbowaniu. do farby dodawalam troche odzywki Joanny Naturia. juz nigdy nie zdradze mojego Czarnego Bzu Joannny..

    OdpowiedzUsuń
  61. A ja troszeńkę z innej beczki czy po laminowaniu zwiększyło się wasze wypadanie i puszenie włosów??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wręcz przeciwnie :)

      Usuń
    2. Ja robiłam 3 tyg temu i do dziś mam tragedię jeśli chodzi o napuszenie...

      Usuń
  62. Jakie witaminki łykasz teraz na cerę i na włosy ??

    pozdrawiam Elajla

    OdpowiedzUsuń
  63. Anwen, dlaczego nie moge wyslac zgloszenia na konkurs Philipsa, pisze tylko wystapil blad bazy danych ... :(

    OdpowiedzUsuń
  64. Po odstawieniu olejów włosy mi dalej lecą...;(

    OdpowiedzUsuń
  65. Anwen, masz może jakiś patent na wywijające się końcówki? Mam zupełnie proste, gęste, zdrowe włosy, a końcówki (choć regularnie podcinane i nieprzesuszone) wykręcają się każda w inną stronę. Wygląda to naprawdę kiepsko :/
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  66. Mnie ostatnio wypadają strasznie, podejrzewam szampon 'Dry, itchy scalp' z niemal samymi ekstraktami ziołowymi ;/

    OdpowiedzUsuń
  67. Jestem jak najbardziej za nową serią;) Ja też zauważyłam u siebie punkt numer dwa - włosy nie dość, że są śliskie, to jeszcze cięższe przez odżywkę no i wtedy zauważam ich wypadanie.

    OdpowiedzUsuń
  68. Ja również podczas olejowania (stosuję różne oleje - na wzmocnienie włosów i leczenie skóry głowy) tracę sporo włosów. Jako facet mam krótką fryzurę, jednak liczbę kłaków, które pozostają na dłoniach po zakończonej aplikacji olejów nietrudno nie zauważyć. Ale skoro wypadają mi one już w trakcie wcierania olejowej mikstury, to winię za ten stan rzeczy mało delikatny sposób aplikacji (zbyt gwałtowne wcieranie, jak by nie było, tępej mieszanki). Podobna sytaucja ma miejsce kiedy myjemy włosy delikatnymi szamponami. Te bez SLS i SLeS wytwarzają w większości przypadków taką tępą pianę. W trakcie mycia, chcąc dokładnie umyć (masując pianą) skórę głowy, nadszarpujemy włosy i np. przy spłukiwaniu one "hurtem" spływają do odpływu brodzika/wanny.
    Ja zawsze po jakiejkolwiek formie wcierek (na bazie wody, alkoholu, oleju) miałem podobny efekt, więc raczej nie obwiniam samych olejów stosowanych przeze mnie. One wręcz mają pomóc na problem wypadania włosów. Ja postanowiłem być wytrwałym i konsekwentnym w olejowej "terapii". Tłumaczę sobie, że słabe włosy teraz po prostu szybciej opuszczają moją skórę głowy, a na ich miejsce, dzięki systematycznemu odżywianiu skalpu olejami wyrosną nowe, zdrowe i silniejsze kłaki.
    Fajną metodą aplikacji olejów na skalp wydaje się aplikacja jakąś szczotką o płaskim włosiu zanurzoną delikatnie w oleju, który znajduje się np. na jakimś spodeczku. Po prostu maczamy włosie szczotki w oleju i przykładamy do skóry głowy, dociskając. Po pokryciu całej skóry, przedziałek po przedziałku na koniec wykonujemy masaż skóry tą szczotką (robimy "kółeczka" bez odrywania szczotki od skóry głowy). Tym samym unikniemy szarpania i wyrywania włosów. Problem tylko ze znalezieniem odpowiedniej szczotki...
    Pozdrawiam,
    Paweł

    OdpowiedzUsuń
  69. O, zgadzam sie w 100% co do dwójki i trójki - niestety u siebie to zaobserwowałam. Drugi przypadek olewam, bo co innego zrobić. A oleów już na skalp nie używam - coś mnie tam swędziało i w ogóle:/

    OdpowiedzUsuń
  70. Jestem bardzo zaciekawiona tą książką- napisz nam koniecznie, co tam ciekawego wyczytasz :)
    Co do oleju- ja zawsze nakładam go na skalp na noc i dotąd nie zauważyłam, by to negatywnie wpływało na włosy. Jedynie olej z płynną parafiną nakładany na noc powodował swędzenie- reszta olejów działa super :)

    OdpowiedzUsuń
  71. jak dla mnie akcja wypadaniowa to pic na wodę- jest jesień, zmieniamy dietę (koniec ze świeżymi owocami i warzywami), zmieniamy tryb dnia (mniej snu, więcej stresu) i wszystkim nagle przez odżywki i olejki włosy wypadają :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. narvika ale to o czym ja piszę nie ma nic wspólnego z jesienią ;) maile z pytaniem o to dostaję przez cały rok

      Usuń
    2. Zgadza się, ja właśnie jestem w tych, którym włosy wypadają tyko przy zmywaniu odżywki - niestety przez cały rok. ;) Bardzo dziękuję, Anwen, za ten wpis! Martwiło mnie to trochę, a teraz już wiem, że po prostu odżywka pomaga "wyślizgnąć" się włosom spomiędzy pozostałych, jak już wypadną. ;)

      Usuń
  72. Bardzo fajna notatka:) oj wiem coś o wypadaniu, włosy wychodza mi GARŚCIAMI:(, od roku, cud ze nie jestem łysa. tyle ze u mnie jest to spowodowane zaburzeniami hormonalnymi i jedyne co w miare pomaga (ale bardzo nieznacznie) to hormony sztuczne.. Z innych sposoób przerabialam wszystko, zero efektów :(
    Aha i masz rewelacyjnego bloga:), dodałam Cię do obserwowanych i na pewno będę zaglądać:)

    OdpowiedzUsuń
  73. kolejny przydatny i ciekawy post ;-)
    z chęcią zobaczę co ciekawego jest w takiej książce o włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  74. też mam problemy z wypadającymi włosami, ale mam nadzieję, że jest to związane właśnie z tym, że poza myciem nie czesze włosów i dopiero podczas mycia wszystkie wypadaj

    twój blog jest kopalnią wiedzy :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Anwen- ciekawy post, jest jeszcze jedna kwestia, a mianowicie taka, że u niektórych osób po prostu tłuszcz na głowie (tak własny jak i dodatkowy) po prostu powoduje wzmożone wypadanie. Pamiętam, jak pisała o tym kiedyś Indios Bravos, później i u mnie się zaczęło. Możliwe, że jest to spowodowane hormonami, jednak na pewno nie da się tego bagatelizować ;) I nie jest to wina długiego przetrzymywania oleju na głowie, wystarczy większa ilość tłuszczu na skórze.

    OdpowiedzUsuń
  76. Ja mam problem z wypadaniem na lato leci mi ich a leci...

    OdpowiedzUsuń
  77. o czym chcemy poczytać?

    Chętnie o wszelkich produktach, które pomagają zahamować wypadanie a także takich, które pobudzają porost nowych.

    Wiem, że trochę tego było, ale może odkryłaś coś nowego, co jeszcze nie zostało opisane.

    OdpowiedzUsuń
  78. Nie wiem co się dzieje ale po olejku khadi stymulującym wypadanie i porost włosów garściami mi one wypadają a pozostawiam ilej na głowie jedynie pół godziny miał ktoś podobny problem? Tyle było pozytywnych opini o tym olejku a teraz pieniądze wyrzucone...i włosy z głowy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam tak samo po nałożeniu olejku khadi na skalp - a próbowałam 3 razy, bo nie mogłam uwierzyć, że po tak zachwalanym olejku włosy wypadają... łudziłam się, że przyczyną jest coś innego, ale to zasługa khadi. Mam go nadal, ale stosuje go żadko i jedynie na włosy. Dużo lepiej na moje cienkie i średnioporowate włosy działa oliwa z oliwek - ale jej tez nie nakładam na skalp - nawet nie chcę próbować ;)

      Usuń
  79. Wiesz tyle ze tu chodzi o zasadę ze tłuszcz rozpuszcza tluszcz

    OdpowiedzUsuń
  80. Kupiłam olejek na wypadające włosy sesa i po użyciu zaczęły bardziej wypadac czy to możliwe?

    OdpowiedzUsuń