czwartek, 30 lipca 2015

Czytelnicy mają głos - sposób na plączące się włosy podczas mycia



Witaj, Anwen i witajcie czytelnicy! :)

Zapewne wiele z was boryka się z problemem rozczesywania włosów po umyciu. W moim przypadku czasem nawet sprawdzone odżywki nie działają (mam zniszczone farbowaniem i rozjaśnianiem włosy ;/). Jednak ostatnio, gdy byłam u mojej fryzjerki podciąć końcówki, poradziła mi...

wtorek, 28 lipca 2015

Wyniki konkursów urodzinowych - czyli idealna koszulka dla włosomaniaczki!


Z małym opóźnieniem przychodzę do Was dzisiaj z wynikami konkursów urodzinowych. Jak zwykle wybór był niezwykle trudny, bo tak jak zwykle okazało się, że czyta mnie wiele kreatywnych i zdolnych osób. Zacznę może od tego łatwiejszego, drugiego konkursu, w którym zwyciężyła...

poniedziałek, 27 lipca 2015

Niedziela dla włosów (74) - po fryzjerze

Tym razem Niedziela dla włosów trochę nietypowa, bo to nie ja zajmowałam się swoimi włosami. Pewnie niewiele z Was o tym wie, że cały weekend spędziłam nad morzem :) Pojechałam do Gdyni na See Blogers, jedną z większych blogerskich konferencji, gdzie w sobotę miałam przyjemność poprowadzić warsztaty o pielęgnacji włosów. Zależało mi na tym by włosy wyglądały naprawdę dobrze, a z doświadczenia już wiem, że sama nie jestem w stanie ich ogarnąć, zwłaszcza wtedy, gdy zależy mi na ich wyglądzie, więc zdecydowałam się skorzystać z usług zupełnie nieznanej mi fryzjerki... i to był błąd!

czwartek, 23 lipca 2015

Szampon w kremie Yves Rocher - hit czy kit?


Kilka tygodni temu do mojej łazienki trafiła nowość od Yves Rocher - Low ShamPoo czyli niezwykle delikatny szampon o kremowej formule. Co prawda moja skóra głowy należy raczej do tych przetłuszczających się niż suchych i wrażliwych, ale pomyślałam, że mimo wszystko go wypróbuję. 

wtorek, 21 lipca 2015

Bad Hair Day - jak sobie poradzić?

włosy spuszone - nadmiar protein inaczej zwany przeproteinowaniem

W ostatnim wpisie przyznałam Wam się, że tęsknie czasem za moimi starymi, "prawie idealnymi", czarnymi włosami, mając na myśli oczywiście ich kondycję, bo idealne nigdy nie były i nie będą. W ramach terapii samopocieszającej przejrzałam swoje stare zdjęcia włosów w poszukiwaniu tych, na których udało mi się je uwiecznić podczas tzw Bad Hair Day. Chyba nikogo nie zdziwi fakt, że i mi takie dni wtedy się zdarzały, ani to, że teraz zdarzają mi się dosyć często ;)

niedziela, 19 lipca 2015

Niedziela dla włosów (73) - kolejny stary ulubieniec

Czasami zdarza mi się marzyć o moich dawnych, "prawie idealnych" włosach. Nie żebym żałowała zmiany koloru, bo z niej mimo wszystkich niedogodności wciąż jestem zadowolona, ale zwłaszcza w niedziele chętnie wróciłabym do ich starego stanu. Wtedy robienie zdjęć było "prawie" przyjemne i włosy bez specjalnych starań wychodziły na zdjęciach dobrze. Czarny kolor, choć nie do końca fotogeniczny, przynajmniej wyglądał tak samo jak w rzeczywistości i nie musiałam się martwić tym, że na zdjęciu będzie "przekłamany". A teraz? Teraz jest różnie...

sobota, 18 lipca 2015

Moja włosowa historia - Paulina

Koniec wakacji :) Od dziś wracam do Was i do blogowania, a na dobry początek mam historię Pauliny, która bardzo mi zaimponowała! Czym? Przekonacie się poniżej...


Na Twój blog trafiłam jakieś 3 lata temu (obecnie mam 20)  kiedy to koleżanka wcisnęła mi jakąś odżywkę z oriflame bez spłukiwania. Pamiętam jak pięknie pachniała i jak gładkie były po niej moje włosy.Zastanawiałam sie wtedy czy mogą być jeszcze gładsze i błyszczeć bardziej. Wpisałam w google; JAK DBAĆ O DŁUGIE WŁOSY i znalazłam się u Ciebie.

Nigdy wcześniej nie przywiązywałam uwagi do pielęgnacji ani stylizacji. Moja włosowa historia nie jest zbyt... kolorowa? Moje włosy zawsze były po prostu długie... 20 lat ten sam kolor, zmieniała się tylko ich długość i stan. I tu chyba należy pokazać moje zdjęcie w wieku 5 lat, wtedy jeszcze dbała o nie moja mama ( jak umiała;) ).


poniedziałek, 13 lipca 2015

Niedziela dla włosów (72) - olejowanie i proteiny

Zastanawiając się nad wczorajszą NdW zdałam sobie sprawę z tego, że nie zabrałam ze sobą żadnych półproduktów. Mało tego, wzięłam tylko jedną maskę z zamiarem gruntownego jej testowania i w razie czego odpowiedniego stuningowania :( Niestety pośpiech przy pakowaniu nie sprzyja mojej, mocno nadwyrężonej pamięci, więc zmuszona byłam coś kupić 'na szybko'. 

Najpopularniejsze wpisy: