wtorek, 25 listopada 2014

Niedziela dla włosów (40) - płukanka magnezowa

NdW znów z niemałym poślizgiem, ale wczorajszy dzień spędziłam odcięta od Internetu, więc nie miałam jak opisać Wam tego, co ostatnio działo się na mojej głowie. Co prawda efekt jaki tym razem osiągnęłam na włosach nie należy do moich ulubionych, ale myślę, że i tak warto o tym napisać.

niedziela, 23 listopada 2014

Moja włosowa historia - nastyessence

Podczas obydwu spotkań autorskich (w Krakowie i Warszawie) miałam okazję porozmawiać sobie z moimi czytelniczkami. Każda z tych, niestety bardzo krótkich, rozmów była dla mnie bardzo ważna i motywująca, ale kilka z Was bardzo mnie zasmuciło. Kiedy rozpoczynałam na blogu serię MWH nawet bym nie pomyślała, że kiedyś stanie się ona tak popularna i z tego oczywiście się cieszę. Ale niestety z czasem niektóre moje czytelniczki zapomniały jaki był jej pierwotny cel i zamiast motywować się nawzajem, zaczęły się krytykować. Ja wiem, że krytyka, zwłaszcza ta konstruktywna jest czasem potrzebna, ale na moim blogu coraz częściej pojawiały się komentarze złośliwe i wcale nie konstruktywne, a dziewczyny zaczęły się bać takich reakcji i rezygnowały z podesłania MWH! Jadąc wczoraj autem z Krakowa (miałam kilka godzin na przemyślenia ;) ) zdałam sobie sprawę, że tak przecież być nie musi, że ja też się na to nie zgadzam i postanowiłam znów wprowadzić ostrzejszą moderację komentarzy. Przez ostatnie kilka/kilkanaście miesięcy przepuszczałam właściwie wszystko co się pojawiało, nie publikując jedynie tych naprawdę chamskich komentarzy. Od dziś pod włosowymi historiami nie będzie miejsca na kłótnie czy złośliwe krytykowanie. Możecie to nazwać cenzurą, możecie się ze mną nie zgadzać, ale tak postanowiłam. I mam nadzieję, że od dziś każda dziewczyna wysyłająca mi swoją historię będzie się czuła komfortowo, gdy potem zajrzy na bloga i poczyta sobie wszystkie komentarze. Kończąc ten przydługi wstęp zostawiam Was z nową włosową historią :)


Myślę, że moje włosy w porównaniu z innymi nie przeszły aż tak dużo (głównie pod względem farbowania). Pierwszy raz pofarbowałam je w czerwcu 2013, czyli miesiąc przez rozpoczęciem włosomaniactwa. Przeszły jednak bardzo dużo przez codzienne prostowanie najwyższą temperaturą przez 7 lat. Może jednak zacznę od początku.


czwartek, 20 listopada 2014

Co zamiast suchego szamponu na wrażliwy skalp?

źródło

Takie pytanie padło podczas spotkania w Warszawie i pomyślałam, że to dobry pomysł na wpis :) Jak wiecie ja od kilku lat zachwycam się suchymi szamponami i dosyć często polecam je na blogu. Jest to naprawdę genialne rozwiązanie dla osób, których skóra głowy szybko się przetłuszcza, a także dla innych w awaryjnych sytuacjach. Co jednak z osobami, które mają bardzo wrażliwą skórę i taki szampon wywołuje u nich podrażnienie czy nawet wzmaga wypadanie? Jest kilka rozwiązań:

wtorek, 18 listopada 2014

Niedziela dla włosów (39) - indyjskie zioło Brahmi

Choć tym razem zapobiegawczo 'Niedzielę' przeniosłam na sobotę (wiedząc, że później nie będę miała czasu i możliwości 'kombinowania' z włosami) i to wtedy nałożyłam na włosy to wszystko o czym za chwilę napiszę to niestety nie znalazłam wcześniej czasu by zająć się pisaniem tego posta. 

sobota, 15 listopada 2014

Moja włosowa historia - Studentka Zarządzania

Dziś na blogu historia niskoporowatych (przynajmniej na moje oko) włosów Studentki Zarządzania. Emilka osiągnęła już swój cel - udało jej się zapuścić piękną, błyszczącą taflę włosów i nauczyć odpowiednio o nie dbać, więc to dobry moment by podzielić się swoją historią z nami.


Na samym początku chcę podkreślić, że moje włosy nie przeszły żadnej diametralnej metamorfozy, nie malowałam ich na każdy kolor tęczy, nie nosiłam dredów, ani nie katowałam ich lokówką czy prostownicą każdego dnia. Mimo to odniosłam swój mały sukces. Pozbyłam się ostro wycieniowanych końcówek i udało się zapuścić włosy dłuższe niż kiedykolwiek myślałam. Nauczyłam się pielęgnować je w odpowiedni sposób, dopasowany do ich potrzeb oraz wyeliminowałam puch jaki bardzo często mi towarzyszył. Jesteście ciekawe jak wyglądała moja przemiana? Zapraszam na krótką fotorelację.


piątek, 14 listopada 2014

Promocja na triny.pl + spotkanie w Warszawie

http://triny.pl/kosmetyki/2323-anna-kolomycew-anwen-jak-dbac-o-wlosy-poradnik-dla-poczatkujacej-wlosomaniaczki.html?a=av

Moja książka od dziś powinna pojawić się w sprzedaży. Będzie ją można znaleźć np. w salonach Empik czy Matras, ale też zamówić przez internet ze sklepu Triny.pl. Ta ostatnia opcja ma taki plus, że wraz z książką otrzymacie bon rabatowy o wartości 10zł.

środa, 12 listopada 2014

Sezon na "odszalikowe kołtuny" rozpoczęty*

źródło

*To jakże trafne określenie zapożyczyłam od Viru, która "czesze HERY", w tym i moje. 

Nie wiem jak Wy, ale ja nie wyobrażam sobie jesieni bez różnokolorowych szalików czy chust, które nie tylko dodatkowo mnie grzeją w chłodne dni, ale są też świetnym uzupełnieniem stroju. Niestety mają one jeden ogromny minus - tworzą na naszych włosach koszmarne kołtuny, które bardzo ciężko delikatnie rozczesać. Na szczęście jest sposób by tego uniknąć o czym przekonacie się poniżej.

wtorek, 11 listopada 2014

Czytelnicy mają głos - ręcznik, a przetłuszczające się nadmiernie włosy


Zmagasz się z przetłuszczającymi włosami u nasady zaraz po myciu?

Wszystkiemu może być winny Twój ręcznik!

Nieprawdopodobne? A jednak...


Najpopularniejsze wpisy: