piątek, 30 stycznia 2015

Hair Jazz i trzy razy szybszy porost - czy warto kupić?


W ostatnim czasie zostałam przez Was zasypana pytaniami o te produkty, czemu się w sumie zupełnie nie dziwię, bo jeszcze trochę, a reklamy Hair Jazz zaczną mi wyskakiwać z lodówki. Google ma takie ustawienia, że wyświetla nam reklamy powiązane tematycznie z tym co ostatnio czytaliśmy i czego szukaliśmy, więc nic dziwnego, że pewnie połowa włosomaniaczek tak jak i ja jest bombardowana reklamą Hair Jazz na każdym kroku.

czwartek, 29 stycznia 2015

Akcja Włosomaniaczek: Testujemy Kallosy!

Pytałam Was ostatnio, która z dwóch wspólnych akcji jakie Wam zaproponowałam, bardziej Wam się podoba, ale po przeczytaniu Waszych komentarzy doszłam do wniosku, że najprawdopodobniej zrobimy obydwie, jedną po drugiej :) Zaczniemy od Kallosów, bo są one tanie i łatwo dostępne i praktycznie każdy będzie mógł wziąć udział w takiej akcji.

środa, 28 stycznia 2015

Czytelnicy mają głos - spray neutralizujący żółte refleksy


Droga Anwen,
Jak wiesz ciągle eksperymentuję z udoskonalaniem powszechnie znanych kosmetyków i metod pielęgnacji włosów. Tym razem odkryłam super rzecz, która bardzo ułatwi życie farbowanym blondynkom, które lubią chłodne odcienie włosów.

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Niedziela dla włosów (48) - płukanka miodowo-imbirowa

Siedząc wczoraj rano przy kuchennym stole i wyglądając przez okno na pokrytą białym puchem lipę, która rośnie przed moim blokiem zastanawiałam się co takiego tym razem nałożyć na włosy. W lewej ręce trzymałam kubek z poranną dawką imbirowego napoju dosłodzonego miodem, a w prawej grzechotką machałam Zuzi przed nosem, żeby ją przez chwilę zająć i spokojnie dopić tę pobudzającą krążenie i wzmacniającą odporność miksturę. Wtem przypomniało mi się, że przecież jeszcze nie wypróbowałam płukanki imbirowej, o której na blogu pisałam prawie półtora roku temu.

sobota, 24 stycznia 2015

Moja włosowa historia - Ela

Bycie Włosomaniaczką może wydawać się trudne, zwłaszcza dla początkujących. Te wszystkie dziwnie brzmiące składniki, miliony różnych produktów, nieskończona ilość metod do przetestowania i często krytyczne słowa rodziny czy przyjaciół. To wszystko to jednak nic trudnego pod warunkiem, że na nic nie chorujemy. Czasami jednak jest tak jak w przypadku Eli, ale jak zobaczycie i wtedy nie trzeba się załamywać, bo odpowiednią pielęgnacją można osiągnąć TAKIE jak ona efekty :)


Mam 22 lata i od 1,5 roku jestem Włosomaniaczką. Nie pamiętam, ile razy padało z moich ust słowo WOW, gdy kolejna dziewczyna dzieliła się swoim włosowym sukcesem. Jak bardzo tego zazdrościłam! Może moja włosowa historia, nie zawiera dramatycznych zwrotów akcji, może nie jest bardzo spektakularna, czy warta uwagi... Jednak chciałabym opowiedzieć o mojej walce, w której przeciwnik wielokrotnie okazał się silniejszy ode mnie, raz nawet udało JEJ się wygrać. Moja porażka po pewnym czasie zamieniła się w sukces.

            Zacznę jednak od początku...

            Urodziłam się z długimi, gęstymi włosami, które pani położna układała mi w loczki.



piątek, 23 stycznia 2015

Maski Kallos: czekolada, keratyna i banan - która najlepsza?


Maski Kallos to jedne z najlepszych produktów do pielęgnacji włosów jeśli weźmiemy pod uwagę stosunek ich ceny do wielkości i bardzo dobrego działania. Wersja Latte jest znana chyba każdej włosomaniaczce, a od niedawna mamy do wyboru wiele różnych, ciekawych rodzajów. Ja ostatnio przetestowałam trzy: czekoladową, bananową i keratynową i dziś w końcu chciałabym Wam o nich opowiedzieć.

środa, 21 stycznia 2015

Efekty stosowania Vichy Dercos Neogenic - recenzje gościnne


Dwadzieścia osiem dni, osiemdziesiąt cztery ampułki, trzy dziewczyny i trzy różne opinie o Vichy Neogenic. Jak zapewne pamiętacie w październiku na moim blogu pojawił się konkurs, w którym do wygrania były kuracje na wypadające i przerzedzone włosy - Vichy Dercos Neogenic. Dziś mam dla Was  relacje dziewczyn, którym udało się je wygrać i które miały okazję przetestować je na własnych włosach.

wtorek, 20 stycznia 2015

Pielęgnacja włosów/skóry głowy niemowląt


Przyznam szczerze nie planowałam robić na swoim blogu takiego wpisu, bo wydawało mi się, że nie ma takiej potrzeby. Ostatnio jednak coraz częściej mnie o to pytacie, więc nie zaszkodzi jeśli napiszę kilka słów o tym jak dbać o włosy u tych najmłodszych dzieci (o pielęgnacji starszych też pewnie napiszę, ale dopiero za jakiś czas). 

Najpopularniejsze wpisy: