Najlepsze kosmetyki dla kręconowłosych


Poprzedni wpis z serii "Najlepsze produkty" był zdecydowanie prostszy do zrobienia. Włosy przetłuszczające się i bez objętości znam najlepiej, bo sama takie mam, więc wybór produktów, które powinny znaleźć się w zestawieniu nie przysporzył mi najmniejszych trudności. Dziś musiałam posiłkować się opiniami innych osób: moich czytelniczek, które w komentarzach pod TYM postem podawały swoje typy, recenzentek z KWC, a przede wszystkim prawdziwego guru w sprawie kręconych (i nie tylko) włosów czyli Eloe77

Zestawienie wyszło długie i przygotowanie go zajęło mi wiele godzin, a i tak mam wrażenie, że nie ma w nim wszystkiego co znaleźć się powinno. Jeśli więc macie kręcone włosy i znacie produkty, które sprawdzają się na wielu zakręconych głowach (a nie tylko u Was) to koniecznie dajcie znać w komentarzach!

Podobnie jak i poprzednio po kliknięciu w obrazek przeniesiecie się do mojego wpisu na temat danego produktu lub do jego strony w KWC.

Jeśli macie kręcone włosy i nie wiecie jaki kosmetyk kupić koniecznie zerknijcie poniżej:

Szampony:

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=35426
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=53371
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=54789
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=17646

Odżywki do mycia:

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=12103&recenzja=451623
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=23368&recenzja=399412
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=52006

Produkty do odżywiania:

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=33364
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=36819
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=38559
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=62807&next=1
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=8627
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=14054
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=36412
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=36844&next=1
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=38599
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=40836
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=42887
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=43114

Odżywki bez spłukiwania:

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=8000&recenzja=399419
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=20607
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=21364&recenzja=382097

Stylizatory:

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=39237&recenzja=442272
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=45585
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=45061
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=50191
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=48826
http://www.anwen.pl/2012/02/lniane-spa.html
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=63118&next=1

Oleje:

http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=31360&recenzja=492651
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=35967
http://www.anwen.pl/2013/12/olej-lniany-u-kogo-sie-sprawdzi-i-nowa.html


Pozdrawiam Was serdecznie,
Udostępnij

275 komentarze:

  1. ja czytałam że olej kokosowy powoduje duzy puch u kręconowłosych...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak czytałam i z obawą go użyłam ale na moich bardzo kręconych włosach się sprawdził :)

      Usuń
    2. U mnie (włosy mocno falowane) olej kokosowy nie sprawdził się w ogóle. Tępił i powodował straszny puch.

      Usuń
    3. U mnie kokosowy nawet jako dodatek do maseczki strasznie puszy i rozprostowuje skręt :/

      Usuń
    4. Mam z natury kręcone włosy u mnie olej kokosowy bardzo dobrze się sprawdza więc to sprawa indywidualna. Doskonale nawilża przesuszone końcówki.

      Usuń
    5. No bo niby kręconowłose Z REGUŁY mają wyższą porowatość, aczkolwiek tylko i aż z reguły.

      Usuń
    6. Ja mam proste bardzo zniszczome i kokos uwielbiaja...

      Usuń
    7. Olej kokosowy nie puszy włosów kręconych, tylko wysokoporowate, a że spora większośc kręconowłosych ma takie to efektem jest wspomniany już puch.

      Usuń
    8. ja mam typ 3B i kompletnie sie nie sprawdza

      Usuń
    9. Ja mam średnio- w porywach do wysokoporowate i kokosowy nie czyni u mnie spustoszenia. Regulę szlag trafil.
      A'propos ceny kokosowego z banera, to kosztuje nieco więcej niż 10 zl. za 200 ml.
      Diana

      Usuń
    10. Gdy zaczęłam dbać o moje skrętki (były zaraz po podpaleniu [...]) po oleju kokosowym zaczęły żyć.. Zauważyłam pierwszy błysk i loki.. Nie mówmy że się coś tam nie sprawdzi tylko zobaczymy jak nasze włosy na to reagują

      Usuń
    11. Ja na początku mojej przygody kupiłam kokosowy i działał cuda, za to teraz, jak już doszłam z moimi włosami do ładu, działa okropnie, w ogóle się nie sprawdza, a wydaje mi się, że powinno być odwrotnie ;D Więc próbujcie. Na przykład u mnie olej lniany w ogóle się nie sprawdza, jest koszmarny.

      Usuń
  2. Większość z tych rzeczy znam, lubię i używam :) ale pojawiło się też kilka o których nie miałam pojęcia a fajnie wiedzieć, przy najbliższej okazji się zaopatrzę :)

    Do olei dorzuciłabym jeszcze sezamowy, bo naprawdę dużo zakręconych sobie go chwali :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza sie, sezamowy idealnie sprawdza sie na moich kręciołkach :)

      Usuń
  3. Wiele z tych produktów się w ogóle u mnie nie sprawdziło - ale też bliżej mi do fal niż loków ;) Od siebie mogę polecić pomarańczową odżywkę Ziaji bez spłukiwania, pięknie dociąża i pozostawia uczucie nawilżenia. Ostatnio przez nieuwagę kupiłam żółtą i nią jestem rozczarowana.

    OdpowiedzUsuń
  4. odżywka do wlosow kręconych z rossmanna - tragedia. Obciąza wlosy, 0 lokow.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja nie znam w większości przedstawionych przez Ciebie produktów :-)) Ja lubię szybko działające maski ze spłukiwaniem, tak żeby nie biegać po domu z ręcznikiem na głowie przez godzinę ;-) Szukam takiej z efektem DOVE ale zdrowszej dla moich włosów bo naczytałam się o niej w blogosferze niepochlebnych opinii. Masz jakiś pomysł czym ją zastąpić ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie, że starasz się robić ciekawe i uporządkowane grafiki, ale moim zdaniem ta czcionka z wywijasami i cieniowaniem i na żółtym tle jest nieczytelna. Więcej wyczytałam z obrazka niż z podpisu. Poza tym wyglada pretensjonalnie i po prostu tu nie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. temat tej czcionki był już poruszany ostatnio :) jeśli jest nieczytelna (chociaż na moim komputerze widać ją dobrze) to wystarczy kliknąć w obrazek - nie będzie problemu z nazwą produktu

      Usuń
    2. Na monitorze pewnie ta czcionka jest ok. Ale ja np. czesto oglądam wpisy na blogach przez Bloglovin na smartfonie i niestety nie moge się doczytac, a z jakiegos powodu nie potrafię powiększyć tej strony. Pozdrawiam:)

      Usuń
    3. Według mnie czcionka jest czytelna i bardzo mi się podoba, nigdy bym o niej nie pomyślała, że wygląda pretensjonalnie ;)

      Usuń
    4. a ja mogę napisać, że nigdy nie przyczepiam się do takich pierdół jak czcionka, ale faktycznie na smartfonie jest kompletnie nieczytelna.. a wiele osób jednak czyta blogi wlaśnie na telefonie, sama do nich należę.. i uwierz mi Anwen ta czcionka jest problematyczna...

      Usuń
    5. U mnie też wszystko widać :D

      Usuń
    6. No na komputerze moze i widac ale teraz z tego co na codzien widze malo kto korzysta z komputera jesli chodzi o internet. Ja od prawie dwoch lat nie przeglafalam internetu z komputera, odkad tylko kupilam odpowiedni telefon jest to o milion razy wygodniejsze. Wiec zgadzam sie ze na telefonie nie widac i tez patrze na obrazki tylko, po co wytrzeszczac oczy.

      Usuń
    7. oczywiscie na blogu tej autorki nie mozna skrytykowac nawet czcionki.. jest pewien sportowy blog Twojej kolezanki Anwen i po doslownie 3 (!) komentarzach negatywnych odnosnie szablonu oraz czcionki zostaly one blyskawicznie zmienione tak, by caly blog byl bardziej czytelny i dostosowany do wszystkich czytelnikow, a nie tylko do upodoban autorow. A tu tyle razy ludzie sie skarza ze nic nie widac, a Ty odpisujesz, ze jak nie widac to sobie znajdzcie inny sposob zeby przeczytac... Prowdzenie bloga, czyli przedsiewziecia, z ktorego korzysci materialne osiagasz wlasnie dlatego, ze MY- czytelnicy tu wchodzimy, powinno Aniu sklonic Cie aby byc choc troche wrazliwsza na oceny czytelnikow. Nie powinnas zamykac sie na wszystkie slowa krytyki tylko dlatego, ze Ty masz inne zdanie. I tak nie dopuscisz do obiegu mojego komentarza, ale warto zebys przeczytala moja wypowiedz bo jest w niej wiele prawdy. Pozdrawiam.

      Usuń
    8. masz rację :) nie brałam tego wcześniej pod uwagę bo nie pomyślałam o czytaniu bloga na komórce, tu rzeczywiście jest problem z odczytaniem czcionki, więc następnym razem na pewno ją zmienię :)

      Usuń
    9. Ja niestety też należę do osób, którym czcionka się nie podoba. Według mnie jest po prostu nieczytelna, a nie lubię po kilka sekund zastanawiać się nad każdym napisem. Wiem, że musisz się dużo napracować przy tych grafikach, ale byłoby super, gdybyś wzięła to pod uwagę. Pozdrowienia!

      Usuń
    10. Też zazwyczaj czytam na telefonie tak jak teraz i w tym przypadku bardzo spowalnia czytanie ; (

      Usuń
  7. super wpis:) sama nie mam kręconych włosów, ale mój chłopak ma loki z potencjałem i co jakiś czas podsuwam mu coś, co u mnie się sprawdziło i nie zawsze się to sprawdza. Natomiast moje buble jak najbardziej:D

    OdpowiedzUsuń
  8. Każda zakręcona i falowana głowa lubi co innego, Ania wybrała te kosmetyki, których warto spróbować i które mogą się sprawdzić :) Od siebie dołożyłabym odżywkę alterry z granatem, a bs farmonę z lnem, ostatnio na zakręconym kilka z nas próbowało i lubi :)

    No i ostatnio olej sezamowy robi u nas szał, kilka dziewczyn skusiło się też na krokosza i orzecha włoskiego (moje ulubione oleje).

    No ale wypisywać można by tak wieczność, najważniejsze punkty są, świetny post Aniu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już niestety od dawna nie jestem z forum na bieżąco, więc umknął mi szał na sezam i farmonę z lnem :) dziękuję Kasiu :*

      Usuń
    2. moja Farmona lniana poszła w świat, totalny niewypał :P

      ale fakt, skład ma obiecujący i powinna niedługo konkurować z Joaśkami!

      Usuń
    3. Informacja jak dla mnie trafione pół na pół ale tu miało być uśrednienie :) I na pewno częsć z tych produktów na pewno sie spisze :)

      Usuń
  9. Czy tylko ja czytałam, że olej kokosowy nie dla włosów kręconych? [zazwyczaj wysokoporowatych]? ;> Chyba muszę odświeżyć informacje. :D Wiem za to, że przy moich niskoporowatych sprawdza się świetnie. Ciekawy wpis, Anwen. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też czytałam :) Kiedyś próbowałam tego oleju, ale puszyły mi się po nim włosy. Później były na tym blogu notatki, w których właśnie wyczytałam, że dla kręconych (przez co zazwyczaj wysokoporowatych) włosów ten olej nie będzie dobry...

      Usuń
    2. Ja co prawda mam proste wlosy, ale wysokoporowate, a olej kokosowy sprawdza się na nich świetnie :)

      Usuń
  10. Czy mogę prosić, bardzo prosić :) kręconowłose o opinie na temat tych produktów z dzisiejszego wpisu Anwen. Mam kręcone włosy i nie radzę sobie z nimi juz od ponad roku. chyba nigdy nie doczekam się efektu "wow". Co chwilę kupuję coś z nowego ale okazuje się bublem. Szkoda kasy i wielki żal mnie ogarnia ech

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam bardzo, bardzo, bardzo cienkie mocno kręcone raczej średnio w kierunku wysoko-porowatych. moim największym problem jest wykruszanie się końcówek (przez miesiąc robiłam eksperyment i zabezpieczałam je olejami na całą noc- minimalnie mniej ubytków ale wciąż masakra)
      Nie polecam
      szamponów dla dzieci,maski alterry -totalny przyklap i brak życia
      olej kokosowy ,garnier karite&avocado -puch
      bodyshopowa bananówka i kallos -susza
      Babydream olejek, alterra papaja, alterra pomarańcza - zero efektów
      po Facelle było przez jakiś czas fajnie ale jakoś tak za mało skrętu i skóra mnie swędziała
      Szamponów z SLS używam raz na kwartał, oleje zmywam odżywką raz na 2-3 tygodnie alterrą przemywam głowę.
      U mnie sprawdza się mrs. potters, kończę już n-tą butelkę,
      olej z pachnotki, arganowy, lniany- na wilgotne włosy na całą noc a nawet dłużej-dociążają
      z biovaxa odradzam żółtą (chyba do blond) i pomarańczowo-brązową( z olejem makadamia, arganowym i czymś jeszcze, niepamiętam już) najlepiej sprawdziła się mieszanka błękitnej (proteiny mleczne) z zieloną
      Nie używam stylizatorów, trzymają się same.
      Z półproduktów bardzo polecam l-cysteinę <3 elastynę, d-pantenol, żółta glinka też była fajna,

      Usuń
    2. no własnie dokładnie tak samo tez mam bardzo cieńkie włosy i wykruszające się końcówki, Z szamponów dla dzieci to ja sobie chwalę babydream ale jak umyje oczyszczaczem np barwą to az włos traci kolor, normalnie cieńszy, jakby płowieje. znowu wszystkie ziołowe suszą i robia się takie niezdefiniowane jak u dziecka mięciutkie. Granat aloes alterra totalna porazka a niby ma nawilżac. Cały czas szukam czegoś co spowoduje mięsistość i większa objętość. Przyznam , ze olejowanie podoba się moim włosom ale tego " super " oleju jeszcze nie mam . Mrs. potters mam uzywam , fajne ale chyba to za mało

      Usuń
    3. Też mam z moimi ciągle problem, ale po prostu czekam aż odrosną mi te zniszczone, a moją głowę pokryją TYLKO te zdrowe :)
      Z tych produktów powyżej zgodzę się jedynie do kallosa, rzeczywiście przesusza, ale na mnie laminowanie tez źle działa - ot, po prostu nie lubią protein. Za to babydream czy garnier avokado spisują się rewelacyjnie i ciągle ich używam :)

      Usuń
    4. u mnie brązowa z biovaxa super się sprawdza i szampony dla dzieci ale olej kokosowy to porażka

      Usuń
  11. Anwen kochana, czytałam własnie posta o czarnym mydle Babuszki Agafii i zauważyłam, że na zdjęciu widać też dwa pozostałe rodzaje mydła (białe i kwiatowe). Stosowałaś je może? Kusi mnie czarne i kwiatowe, ale ze względu na cenę na razie muszę wybrać jedno.

    PS: Mam wrażenie, że jesteś prawie moją włosową siostrą! Główna różnica, że ja mam cienkie włosy same w sobie, ale całkiem sporo. :) Sprawdza mi się 99% produktów, które polecasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sho w takim razie wybierz koniecznie czarne. Ono się u mnie najlepiej sprawdza z tych trzech :))

      Usuń
    2. Anwen, a które najgorzej Ci się sprawdziło? :D Bo ja z kolei mam zupełnie inne włosy niż Ty, a te mydła tak potwornie kuszą i napad na Jasmin zbliża się wielkimi krokami. ;)

      Usuń
    3. w przypadku mydeł (czy szamponów) nie włosami powinnaś się sugerować a skórą głowy :) jeśli masz ją zupełnie inną niż ja to możliwe, że żadne z tych mydeł Ci się nie sprawdzi

      Usuń
    4. Też mam wszystkie 3 wersje tego mydła i co jak co, ale czarna jest najlepsza :)

      Usuń
  12. Ja z tych produktów nie znam stylizatorów bo w sumie rzadko używam ale z moich mogę polecić marion (pisałam u siebie o nim)Maski i odżywki muszę przetestować bo kilku nie znam :) dodałabym jeszcze odżywkę gliss kur oil nutrivite, szampon alterry migdały i jojoba i oliwę z oliwek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o ten Marion do spryskiwania? Moje włosy mocno falują i niedawno zastanawiałam się czy kupić.. Ale ostatecznie zrezygnowałam na rzecz sprawdzonego balsamu Nivea Flexible Curls

      Usuń
    2. nie nie,chodzi mi o satynowe mleczko do kręconych włosów w formie kremu :)

      Usuń
    3. Pewnie powinno być dostępne w Naturze? U mnie nie ma :(

      Usuń
  13. Za każdym razem, kiedy widzę tu wpis o masce aloesowej z Natur Vital, to mam ochotę po nią pobiec. Tak mnie na nią namówilas, jak na nic innego. Nie ulegam zazwyczaj takim poleceniom, ale ten kosmetyk mnie bardzo zaciekawił.

    Mam nadzieje, ze sprawdzi sie, bo tyle czekam na jej zakup.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ptysiowa ja za to mam nadzieję, że maska w końcu się pojawi! bo niestety skończyła mi się już jakiś czas temu, ale przez to ciągłe pisanie o niej już teraz mi się tęskni ;)

      Usuń
    2. u mnie już jest więc powinna się pojawić wszędzie :)

      Usuń
    3. Oto potęga słowa blogerki. Ja miałam tę maskę, nie lubiłam jej, czekałam aż się skończy... A też mam ochotę ją znowu kupić. ;)

      Usuń
    4. Ja dziewczyny musze na nią czekać do maja, bo wtedy bede dopiero w Pl. Ostatnio byłam w styczniu i zaraz po moim wyjeździe pojawiła sie tu informacja o niej :/

      To maja zleci :))
      Pozdrawiam

      Usuń
    5. Ja już czekam na maskę od miesiąca :( Już drugie opakowanie mi się skończyło i nie chcąc czekać zakupiłam aloesowy zestaw Equilibra: szampon aloesowy 20%, oraz odżywkę zwiększającą objętość włosów :) Mam nadzieję, że szampon pomoże nawilżyć skórę głowy, a odżywka zapowiada się obiecująco :)

      Dziewczyny u mnie w Naturze (tzn. w tej, w której robię zakupy) jest możliwość podania numeru telefonu i gdy maseczka się pojawia, to Panie piszą mi smska, że jest dostępna i mi ją odkładają :) Więc popytajcie czy u Was też jest taka możliwość :) :*

      Usuń
    6. A w eko sklepach patrzyłyście. Ja chyba te maske widzialam w eko sklepie w Krakowie na mazowieckiej

      Usuń
  14. Mam włosy kręcone z tych szamponów miałam 1,3 z odżywek miałam 2, z produktów do odżywiania miałam 7 i niestety u mnie te kosmetyki kompletnie nie zdały egzaminu. Jak widać dla każdego będzie dobre co innego :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Co do facelle to się nie zgodzę by był dobry , bardzo plącze włosy , szampon który bym poleciła , bo dobry jest nie tylko dla mnie , ale także widziałam że Alina go stosuje to Tigi Bed Head - fioletowy w tubie , odżywka Garnier Awokado i masło karite - bez rewelacji , maska granat i aloes Alterra wysusza i tak juz suche z natury kręcone włosy , ze stylizatorów balsam Nivea flexible curls puszy włosy już lepszy żel mrożący , olej kokosowy to juz totalna porażka - puch niesamowity , czytałam że dla kręconowłosych lepsze kremowanie niż olejowanie i nad tym się zastanawiam , jesli już to olej lniany lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nadal jesteś zadowolona ze swojej suszarki Remington Stylist Turbo 2200 ? :) Spaliłam dzisiaj swoją i szukam czegoś nowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wciąż jej używam :) ale nie wiem czy ten Philips (oddałam go mojej mamie) nie jest lepszy: http://www.philips.pl/c/pielegnacja-wlosow/activecare-2300-w-hp8270_00/prd/

      Usuń
  17. Anwen, mam skręt 2b/2c i u mnie Facelle oraz odżywka Isany były pomyłką ! Po Facelle miałam straszne kołtuny (opanować były je w stanie jedynie odżywki Garniera Awokado i Karité oraz Balea z figą i ekstraktem z perły), a co do odżywki Isany to ma przerażający skład (niezgodny z restrykcyjnym CG, które stosuje), ale być może u innych się sprawdza. Z tego co wiem to wiele kręconowłosych skarży się na kołtuny po Facelle. Tak czy siak. Dla mnie bardzo przydatny post. Dziękuje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Aż mi się oczy zaświeciły jak zobaczyłam post :) Mam problem z szamponem, ale jeszcze został z listy Hipp do przetestowania ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie szampony dla dzieci i płyn Facelle powodują po drugim użyciu szybsze przetłuszczanie i przyklapnięcie włosów, mimo że dokładnie je zmywam. Z kolei Alterra (szampon i odżywka) wywołują łupież, też tak macie?

    Ka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie szampony dla dzieci strasznie placza wlosy i wogole nie pasuja na moje włosy :|

      Usuń
    2. Szampony dla dzieci mają działanie natłuszczające, bo jak sama nazwa mówi są dla dzieci i niemowląt. Płyn Facelle to dziwny fenomen na blogach - totalnie się nie sprawdza

      Usuń
    3. Nie sprawdza się, to znaczy? Nie myje?

      Usuń
  20. Anwen odpisuj na maile!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jakiś rozkaz jest, polecenie służbowe? ;) bo nie zrozumiałam... :D

      Usuń
    2. jeżeli nie masz zamiaru odpisywać, to po co tworzysz możliwość wysyłania Ci pytań na e-maila?
      bo nie rozumiem...:P

      Usuń
    3. a czy ja gdziekolwiek napisałam, że nie mam zamiaru odpisywać na maile? :)

      Usuń
    4. Anwen ma też swoje życie prywatne więc wiesz . Mi odpisała tylko potrzeba czasu bo domyślam sie ze jest ich sporo . Pozdrawiam :)

      Usuń
    5. Podejrzewam, ile wiadomości masz na poczcie.
      Kochani - trochę wyrozumiałości. Blog to pasja Ani, ale nie będzie siedzieć po nocach, zaniedbywać męża i sprawy osobiste :)

      Usuń
    6. Bez przesady, nie jest gwiazdą żeby mieć przepełnione skrzynki pocztowe. Rozumiem, że może nie mieć czasu, ale jak już coś tworzymy to tego nie zaniedbujmy, bo jaki jest wtedy sens tworzenia czegokolwiek? Jeżeli nie masz czasu to możesz ustalić sobie jedne dzień odpisywania na maile i każdy doczeka się odpowiedzi. I nie myśl, że to jest ten popularny "hejt z anonima" ja po prostu mówię co myślę. Jeżeli coś Cię uraziło to z góry przepraszam ;]

      Usuń
    7. Bloga stworzyla zeby podzielić sie wiedza a jak ktos chce meilowo o cos zapytać to juz nie mozna uzyskać odpowiedzi.
      Nie piszcie do Anwen meili to bez sensu

      Usuń
    8. Nie uraziło :) Oczywiście, ze nie jestem gwiazdą :D ale mimo wszystko skrzynkę mam zapchaną (kilkaset nieprzeczytanych wiadomości, nie mówiąc nawet o tych na facebooku, których nie jestem już w stanie wczytać). A co do tego co piszesz do od dawna mam ustalony taki dzień i wszyscy co obserwują mnie na facebooku wiedzą, że jest nim środa :) Niestety przez ostatnie 2 tyg nie byłam w stanie siedzieć godzinami przy komputerze, więc mam ogromne zaległości

      Usuń
    9. Jeżeli aż tak bardzo nie ma czasu to niech w ogóle zrezygnuje z bloga. Trochę wyrozumiałości, jesteśmy czytelnikami tego bloga, więc jeśli zadajemy pytanie to chcemy uzyskać odpowiedź, a jeśli dla Ani problemem jest odpisywanie albo nie ma czasu to niech usunie maila i będzie miała spokój od przepełnionych skrzynek.

      Usuń
    10. Jak nie będę miała czasu to pewnie zrezygnuję z odpisywania na maile zupełnie :) na razie jeszcze sobie radzę :P jeśli komuś zależy na pilnej odpowiedzi to niestety się zawiedzie, zwykle odpisuję w ciągu maks tygodnia od dostania maila, ale w tym miesiącu jak już wspominałam jest niestety inaczej... i ja również poproszę o wyrozumiałość ;)

      Usuń
    11. Za dużo na siebie wzięłaś blog, facebook, 3 różne maile, zrób coś jednego, a konkretnego i porządnego to wszyscy będą zadowoleni. Dziękuję, to tyle ;) + śliczne masz te włosy
      Pozdrawiam ;D

      Usuń
    12. zdecydowanie za dużo :D i nie mam wcale na myśli tego co wymieniłaś ;)

      Usuń
    13. Ale forum i maile to sa dwie z rzeczy z ktorymi sobie nie radzisz i psuje ci tylko twoja prace nad wlosami

      Usuń
    14. Anwen, podziwiam za cierpliwość do tych wszystkich dziewczynek :)

      Usuń
    15. te wszystkie "dziewczynki" jak to nazwałaś Anonimie powyżej to fanki i czytelniczki Anwen i miło byłoby uszanować też te komentarze, które są krytykujące by móc poprawiać i udoskonalać z każdym dniem swój blog, smutne jest to, że Anwen przestała się zupełnie liczyć ze zdaniem stałych wiernych czytelniczek. Tak Anwen rozmieniłaś się na drobne zakładając drugi blog i teraz ogarniasz dwa blogi po łebkach zamiast prowadzić jednego rzetelnie jak kiedyś, już mi się tu zaglądać nie chce a byłam stałą czytelniczką od początku bloga i moje koleżanki też zniechęciły się, no ale nie masz co się martwić jedne czyteniczki odejdą to nowe przyjdą i tak będzie się dalej jakoś kreciło u Ciebie, ale to już nie jest ten blog co kiedyś był, przykro to stwierdzić ;/ naprawdę byłam uzależniona od Twego bloga a teraz muszę poszukać innego bardziej rzetelnego. Pozdrawiam.

      Usuń
    16. Szkoda, że te wierne fanki i czytelniczki są też takie roszczeniowe. Nie jest wam wstyd pisać obcej osobie, co ma robić, w taki bezczelny sposób? Tak z czystej ciekawości. "Odpisz mi, usuń bloga, usuń forum, napisz tak, napisz siak, zmień czcionkę, natychmiast, zmień zdjęcie, teraz". Sugestia, sugestią, ale trochę przesadzacie z tupaniem nogą i zbiorowymi groźbami, że znajdziecie innego bloga. To was ukazuje w złym świetle, a nie biedną dziewczynę, która naiwnie myślała, że może poprowadzić bloga zgodnie z własną wizją, a nie być na usługach zupełnie obcych ludzi.

      Usuń
    17. Rozumiem, konstruktywna krytyka jest okej, ale szukanie problemów na siłę już nie i myślę, że nie należy ulegać czyimś dziwnym fanaberiom, tylko prowadzić bloga we własnej estetyce.
      Niestety, wiele osób nie jest w stanie docenić tego co ma i zamiast wziąć palec, próbuje odgryźć całą rękę. Nie jesteście w stanie zadowolić się samym blogiem i zawracacie Anwen głowę prywatnymi mailami, pewnie większość z nich jest totalnie nieprzemyślana, a większość spraw o które pytacie zostały umieszczone już na blogu, ale po co szukać, prawda? Odpisywanie na maile to tylko dobra wola Anwen, bo wierzcie mi, że w dorosłym życiu nie ma się już tyle czasu, żeby móc siedzieć przy komputerze całymi dniami i pisać ze zdesperowanymi nastolatkami. Może trochę wyrozumiałości? I szacunku do drugiego człowieka? Nie jestem jakąś fanką tego bloga, trafiłam na niego dopiero kilka tygodni temu, więc nie jest tak, że kogoś bronię, ale wierzcie mi, Wasze komentarze brzmią po prostu śmiesznie i ja prawdopodobnie nie dopuściłabym ich nawet do publikacji, żeby mi nie obniżały wartości bloga i podziwiam Anwen, że ona nawet próbuje walczyć z wiatrakami.
      Proszę zastanówcie się po co tu wchodzicie. Ja tu wchodzę dla dobrych rad, włosowych historii, żeby poprawić jakość życia moich włosów i to znajduję. Nie wymagam niczego więcej. A Wy czego tu szukacie? Czytelnej czcionki? Całkowitego podporządkowania się autora Waszym kaprysom? Czy zwykłej burdy?!

      Usuń
    18. Jak wam blog nie odpowiada to się przenieście na inny, przecież czytanie wpisów Anwen nie jest niczym obowiązkiem. Ja szukałam porad włosowych i tu je znalazłam, jeśli wy oczekujecie czegoś innego, a wasze życie koncentruje się tylko wokół włosów, to poszukajcie innych osób, które też tak mają i dyskutujcie z nimi całe dnie. Dla mnie włosy to dodatek do życia, a nie całe życie, więc nie oczekuję, że wpisy muszą pojawiać się codziennie i ma być tak czy siak. Chyba popadacie już w lekką paranoję na punkcie włosów, żeby jeszcze wyskakiwać z wymogami do blogerek. Przenieście się gdzie indziej, a tu niech zostaną osoby, którym wszystko odpowiada i będzie spokój, nikt wam nie broni, a każdy będzie zadowolony :)

      Usuń
  21. Kilka rzeczy mnie pociąga aby jeszcze zakupić. Musze w końcu spróbować z odzywką do mycia. Miałam próbkę szamponu Joanny mak i bawełna więc myślę, że tą zakupię dzięki Tobie. Korci mnie spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  22. czcionka koniecznie do wymiany. ma być ladnie i przejrzyście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty to kto? Władca internetów?

      Usuń
  23. A czemu w tej rubryce gdzie szampony znalazł się płyn do higieny intymnej ? :)

    http://alankowosz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ponieważ można go stosować jako delikatny szampon do codziennego mycia. Polecam.

      Usuń
    2. Nigdy w zyciu osobiscie nie nalozylabym sobie tego na glowe. Zabawa z ph moze sie bardzo zle skonczyc. Uwazajcie i poczytajcie o skutkach mycia tym plynem, bylo wiele placzu i problemow czytalam kiedys wypowoedzi dziewczyn.

      Usuń
    3. jak ktos nie potrafi myć włosów to niech nim nie myje. wiadomo,ze nie ma własciwosci cudownie pieniących, dlatego nalezy uważać, ale to chyba nie powinno być problemem dla inteligentnych dziewczyn?

      Usuń
    4. No wlasnie, nie powinno, a jednak jest dlatego ostrzegam zeby nie bylo wiecej takich wlasnie dziewczyn ktorym facelle zmasakrowal skore glowy.

      Usuń
  24. Cześć.
    Mam włosy kręcone, lecz strasznie zniszczyłam je przez rozjaśnianie i farbowanie. Przez prawie 6 lat miałam rude włosy, nie stosowałam wtedy nic. Myłam je jedynie jakimś przypadkowym szamponem. Nie ścinałam też końcówek. Jednak nie przeszkadzało mi to. W końcu stwierdziłam, że mam tego dość. Przez kilka lat włosy tak mi się skruszyły, że były krótsze niż kiedykolwiek. Ciągle miałam tą samą długość. Ponad rok temu przefarbowałam je na kolor podobny do naturalnego i to było moje ostatnie farbowanie. Potem trafiłam na różne blogi, w tym na Twój. Zaczęłam o nie dbać. Widzę, że są w o wiele lepszej konydcji, nawet już się błyszczą i urosły kilka cm.
    Aktualnie nakładam olej z pestek winogron, używam szamponu babydream do zmywania, raz na jakiś czas myje szamponem z sls. Stosuję maskę biowax z keratyną i jedwabiem, odżywkę d/s garniera awokado i karite, b/z joanny z miodem oraz jedwab l'biotica. Ale wyczytałam, że powinnam też je nawilżać, tzn. "i musisz przy tym pamiętać o mocnym nawilżaniu włosów (np. miód, aloes, gliceryna, kwas hialuronowy)". I problem jest w tym, że nie wiem jak zabrać się za zrobionie coś z tych składników i jak tego używać, podpowiesz? Masz jakieś inne rady lub proponujesz coś do pielegnacji moich włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam kręcone i bardzo suche włosy, i polecam Ci taką maseczkę: miód - 2-3 czubate łyżeczki, odżywka bez silikonów np. Garnier Awokado i masło karite lub Alterra - 3-6 (zależy jakiej masz długości włosy), ulubiony olej - 2-7 (musisz testować, ja daje 7 ;) oraz mąka ziemniaczaną - 1-3 łyżeczki. Możesz dodać do niej 6-8 kropli gliceryny. Te 4/5 zmieszanych składników razem dobrze nawilża moje włosy.
      Jeśli chodzi o aloes, keratynę, kwas hialuronowy itp. trzeba zaznaczać od bardzo małych ilość, bo łatwo można sobie zaszkodzić. Anwen pisał o tym tu: http://www.anwen.pl/2012/04/dlaczego-i-jak-wzbogacam-sklepowe-maski.html

      Usuń
    2. Też mam kręcone włosy,które w ostatnim miesiącu przechodzą bunt i są bardziej suche niż przez ostatnie miesiące pielęgnacji, genialnie podziałał na mnie sok z aloesu (zwykły apteczny,ostatnio w super-pharmie była promocja 1l/10zł) najpierw położyłam go na wilgotne włosy pod olej(zawsze olejuję na mokro),potem po zmyciu dodałam dosyć sporo do słabo sprawdzającego się balsamu aleppo który muszę wykończyć.Włosy są tak mięciutkie,że chyba zamacam je na śmierć :) Kilka ostatnich dni kładłam go też na końcówki (wsiąka jak woda nie zauważyłam dociążenia) i na jeszcze wilgotne od soku włosy dawałam serum/olej żeby nawilżenie nie uciekało,fajnie zmiękcza końce chyba znalazłam produkt idealny w postaci tego niepozornego soku :)

      Usuń
  25. Olejek arganowy i Joanna czasrna rzepa bez spłukiwania, idealne jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. U moich znajomych "zakręconych" jak i u mnie raczej sprawdzają się oleje typu migdałowy, orzech laskowy i włoski, a także makadamia. Same orzechy :) po kokosie mega puch i kiepsko zdefiniowane loki.

    OdpowiedzUsuń
  27. Po raz kolejny polecasz te same produkty. Anwen zmień płytę..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakoś nie zauważyłam... ;) akurat w tym wpisie jest wiele produktów o których NIGDY na blogu nie pisałam

      Usuń
    2. Aha. Czyli na przykład nie ma innych odżywek b/ sa tyko te z joanny ?!

      Usuń
  28. Przy włosach kręconych warto wspomniec dodawanie skrobii ziemniaczanej do masek po myciu. Wiele z nas walczy z puszeniem, a skrobia bardzo ładnie w tym pomaga. Ponadto moje włosy bardzo lubią dodatek miodu do masek. Nadaje lokom lekkości i mięsistości, ładnie nawilża, ale nie puszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a skrobia nie rozprostowuje Ci włosów? :) na moich falach tak właśnie działała

      Usuń
    2. Nieee, u mnie nie miała wpływu na skręt.

      Usuń
    3. Oooo tak imbir i skrobia = super blask! Lubie jeszcze skrobie jako wykonczenie i zmatowienie makijazu, zaden puder noe dal mi tak swietnych efektow a probowalam ich wiele.

      Usuń
  29. Kurde! Chodząc do Rossmana kilka razy dziennie, nie zauważyłam takich tanich cudeniek. Jutro się na nie skuszę. :)
    Najpiękniejsze we włosach kręconych jest to, że jeśli są odpowiednio nawilżone, kręcą się wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  30. maska latte w ogóle nie sprawdziła sie na moich włosach :(

    OdpowiedzUsuń
  31. mam kręcone i szczerze powiedziawszy dużo z tych produktów się u mnie nie sprawdziło. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co w takim razie się u Ciebie sprawdza? :)

      Usuń
  32. Płyn do higieny intymnej?? :O

    OdpowiedzUsuń
  33. Babydream fur mama chyba został wycofany z tego co mi wiadomo :( .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2 tyg temu kupilam, wczoraj widzialam w nowej naklejce.

      Usuń
    2. Za każdym razem jak jestem w Rossmannie to widuję go na półce, a bywam średnio co 2 tyg i nadal stoi ;)

      Usuń
  34. Ja kręcone mam od zawsze. Ostatnio świetnie sprawdza się u mnie szampon regenerujący `Makadamia i figa` z Alterry, do tego jedwab z Joanny na końcówki oraz balsam również z Joanny. Fajnie się też sprawdza oliwka z Hipp, jednak to wszystko nie do końca powstrzymuje puszenie na końcach z czym mam największy problem. Polecam również spróbować czarną maseczkę z Gliss Kur, ja jestem z niej zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ta maska Gliss Kur ma dobry skład?

      Usuń
    2. Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Glycol Distearate, Dimethicone, Menthosulfate, Dicaprylyl Carbonate, PolyQuaternium-37, Cocodimonium Hydroxypropyl, Hydrolyzed Keratin, Panthenol, Methylparaben, Parfum.

      Usuń
    3. Glisskury ogolnie maja dobre sklady, odbudowujace maja duzo keratyny. Czarna akurat nie powala skladem choc podobbo daje genialne efekty. Ja bym polecala wersje zolta i rozowa. Innych nie pamietam skladow.

      Usuń
    4. O tak czarno-złoty glisskur w sprayu jest super

      Usuń
  35. Krem do włosów z Nivea u mnie tak pląta włosy że o boże!! Po kapieli miałam półgodzinny dramat żeby je rozczesać..... :(

    OdpowiedzUsuń
  36. Anwen, świetny pomysł ze stworzeniem listy kosmetyków dla danego typu włosów, jednak w moim odczuciu na liście powinny pojawić się całkowicie inne produkty. Co więcej część z podanych powodowała katastrofę na moich włosach, np. maska bingo z masłem shea czy garnier z masłem karite. Widocznie nawet wśród jednego typu włosów ciężko o podobne odczucia. Wiem, że można powiedzieć, że podane kosmetyki tylko mają szansę się sprawdzić, a nie muszą, ale zbyt wiele produktów z tej listy była w moim przypadku chybiona, by mówić tu o jakiejkolwiek pomocy w znalezieniu własnych kwc.

    Pozdrawiam
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdalena nie da się podać listy produktów, która sprawdzi się na każdych kręconych włosach :) To lista tych kosmetyków, które pasowały wielu kręconowłosym, więc statystycznie mają szansę się sprawdzić lepiej niż chociażby te z poprzedniego posta z tej serii :) Mam nadzieję, że wiesz co mam na myśli :) i wolałabym, żebyście zamiast pisać co z listy się u Was nie sprawdziło (oczywiste jest, że każda kręconowłosa znajdzie tu i buble) pisały o tym co się sprawdza - wtedy komentarze byłyby pomocne :))

      Przede wszystkim jednak te wpisy mają pomóc osobom początkującym, takim które dopiero zaczynają świadomą pielęgnację i zupełnie nie wiedzą jak się w tym temacie poruszać. Tutaj mają przykłady od czego mogą zacząć, a wiadomo, że z czasem odkryją własne perełki

      Usuń
    2. Już piszę, co u mnie się sprawdziło, żeby komentarze były rzeczywiście bardziej pomocne ;)

      SZAMPONY

      - delikatne szampony bez slsów (sls/sles nie stosuję w ogóle), a odżywki myjące tylko przy drugim myciu jako uzupełnienie a nie samodzielny środek myjący, przykładowo: oprócz balsamów mrs. Potters (z lotosem i kolagenem, z aloesem), które są na liście, też szampon Natura Siberica neutralny do trochę mocniejszego oczyszczenia, szampon z organicznym olejem cedrowym Planeta Organica, od czasu do czasu szampon Biovax z keratyną i jedwabiem, głównie rosyjskie szampony niezawierające zbyt wiele ziół ani silnych detergentów (z ostrożnością stosuję nawet pochodne sls, sles jak magnesium/ammonium laureth sulfate);
      - nie polubiłam się z szamponami dla dzieci, myciem samą odżywką (skalp cierpi katusze), wszelkimi mocnymi lub bardzo ziołowymi szamponami; nawet Equilibra aloesowa wysusza mi włosy;

      ODŻYWKI/MASKI

      Moje hity:
      - maska drożdżowa Babuszki Agafii;
      - odżywka z organicznym olejem cedrowym Planeta Organica;
      - aloesowa NaturVital;
      - rosyjski balsam na łopianowym propolisie (kwiatowy nie sprawdza się już tak dobrze);
      - żółta maska z Isany;
      Nie przepadam za jakimikolwiek kosmetykami z alkoholem, nawet tym organicznymi. Nie rozumiałam i nigdy nie zrozumiem boomu na kosmetyki Alverde lub Balea – o ile pierwsza marka kreuje się na nieco bardziej luksusową i ekologiczną, to ta druga oznacza najpodlejsze kosmetyki, jakie można kupić! Mieszkałam przez rok w Austrii mając DM pod nosem i marzyłam o tym, żeby mieć dostęp do polskich produktów.

      STYLIZACJA

      Tutaj całkiem utrafiłaś – żel lniany w połączeniu z Joanną mrożącą czyni cuda!

      OLEJE

      Kocham oleje z omega 9, olej z pestek moreli jeszcze mnie nigdy nie zawiódł. Oleje z orzechów laskowych i włoskich też mi odpowiadają. Inne nie czynią krzywdy ani cud, oprócz maseł i olei nasyconych – tych kręconowłose z drobnym wyjątkiem dla oleju kokosowego, które niektórym służy, powinny unikać.

      WCIERKI

      Jantar (ograniczył przetłuszczanie) oraz Aktywne Serum Babuszki Agafii.

      Uff, ale się rozpisałam :) mam nadzieję, że pomogłam. Włosomaniaczką jestem już prawie od 2 lat, ogromną pomocą był również Twój blog.

      Magdalena

      Usuń
    3. A gdzie można zakupić takie oleje z orzechów? Nigdy ich nie widziałam :>

      Usuń
    4. w sklepach ze zdrową żywnością, czasem w zielarskich czy niektórych aptekach i dobrze zaopatrzonych delikatesach :) dawniej bywały nawet w Auchan, ale nie wiem jak jest teraz bo rzadko bywam :)

      Usuń
    5. no i oczywiście można kupić przez internet :)

      Usuń
    6. w krakowie w kauflandzie

      Usuń
    7. U mnie w mieście w zielarskim nie ma, ale rozejrzę się w Kauflandzie. A jak nie znajdę, to trzeba będzie poszerzyć zakres poszukiwań poza miasto :D Dzięki za odpowiedzi :)

      Usuń
  37. ja mam włosy kręcone/falowane i kompletnie nie sprawdziła się większość masek /odżywek które wymieniasz... olej kokosowy też odpada totalnie

    OdpowiedzUsuń
  38. U mnie do mycia głowy- Nisim. Jako odżywka zestaw z biochemii urody z proteiną jedwabną, keratyną, ceramidami i pantenolem. Jako maskę olejek arganowy lub olej monoi - Frangipani. Wcieram we włosy i zostawiam na całą noc. Olejek monoi do tego obłędnie pachnie czego nie mogę powiedzieć o olejku arganowym. Przy układaniu używam albo pianki nivea do włosów kręconych albo psikacza z BaByliss ProCurl 3 Twist'up. Do tego aby poprawić kondycje włosów piję pokrzywę i łykam drożdże. Mam ogólnie osłabione włosy po latach farbowań i od roku ich nie katuję, więc staram się je ogarnąć najlepiej jak mogę. Tylko strasznie się łamią. Macie na to jakiś sposób?

    OdpowiedzUsuń
  39. Droga Anwen!
    Mam włosy kręcone, średnio i nisko porowate, długie. Cieszę się, że zrobiłaś taką listę, ale jest ona wybrakowana. Produkty które wymieniłaś są bardzo słabo nawilżające i na mnie nie działały w ogóle. Brakuję tutaj maski ajuwedyjskiej z planeta organica, która jest mocno nawilżającą maską. Nie tylko tej maski brakuje ale także bardziej treściwych i "porządnych produktów" takich jak odżywki z eco hysterii albo kosmetyki od babuszki agafii. Z mojego doświadczenia wiem, że kręcone włosy potrzebują kosmetyków z bogatymi, treściwymi składami, a produkty wymienione powyżej są raczej idealnym rozwiązaniem dla włosów prostych bądź mało wymagających. Idealnym rozwiązaniem na poprawę listy było by może przeprowadzenie ankiety?
    Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytalam gdzies,ze te z babuszki agafii maja byc wycofane, bo zawieraja jakies szkodliwe zwiazki i wlosy wypadaja. Slyszal ktos o tym?

      Usuń
  40. Polecam zolta Stapiz,rewelacja.Na moich kreciolach sparawdza sie i dziwo Pantene zielona maska do wlosow normalnych....rewelacyjnie nawilza.I na konce serum z Green Pharmacy.Anwen,dzieki tobie nie obcielam wlosow na krotko.:-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Anwen, mam pytanko. otóż w którymś z wcześniejszych postów pisałaś o tym, że można dodawać glinkę do szamponu. mam zieloną, francuską glinkę. pytanie brzmi czy również taka się nadaje i jak z nią postępować? (ile dodać, ile trzymać na głowie, jak często itp.) z góry dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nadaje się :) co do ilości to ja dawałam na oko, tyle by miało odpowiednią konsystencję (rzadkiej śmietany?), trzymać na włosach nie trzeba, wystarczy postępować tak jak ze zwykłym szamponem, a co do częstotliwości to lepiej nie przesadzać, bo można przesuszyć skórę głowy - myślę, że raz na tydzień jest optymalnie :)

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję :)

      Usuń
  42. bardzo nieczytelna jest ta ozdobna czcionka :(

    OdpowiedzUsuń
  43. Dla mnie bardzo pomocny post, ale przez tą czcinkę musze siedziec doslownie 20 cm od laptopa, zeby 'domyslec sie' jaka jest nazwa produktu !! :( :( :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może idź do okulisty, skoro masz problem, żeby odczytać tę czcionkę na laptopie?

      Usuń
    2. Na laptopie widać normalnie, sprawdzałam też jak jest na komórce i według mnie też normalnie.. Chyba niektórzy tutaj wymyślają sobie problemy.

      Usuń
    3. Też mi się tak wydaje, ale chyba tak to już jest, że im bardziej coś jest popularne, tym więcej ma "hejterów", którzy szukają na siłę problemów :) Grunt, żeby się tym nie przejmować, tylko prowadzić bloga dla normalnych osób :)

      Usuń
    4. Ktoś kto zwraca uwage że czcionka jest nieczytelna jest hejterem?? Ahaaaaaaa dobrze wiedziec

      Usuń
    5. Jeszcze nie zauwazylas ze w internecie kazdy kto osmieli sie wyrazic szczera opinie jest hejterem...

      Usuń
  44. Na moich kręconych żaden z szamponów wymienionych się nie sprawdził ;) nie miałam tylko tego z Joanny, ale chętnie spróbuję, jeśli nie zawiera guaru. strasznie mnie oblepia i przez to mam problem w wyborze szamponu ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie zauważyłam go w składzie więc możesz spróbować, na moich włosach niestety się nie sprawdził

      Usuń
  45. Ja dziś olej lniany widziałam w biedroni za podobną cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Dodam kilka produktów, które sprawdzają się na moich włosach: szampony equilibra, większość szamponów z alterry, spirulina, odżywki i maski fructis, vitalderm odżywka arganowa, nivea long repair, balsam na kwiatowym propolisie babuszki agafij. Nie przywiązuje wagi do tego żeby mieć odżywkę b/s, czasem nakładam na nie niewielką ilość zwykłej odżywki i wgniatam. Moje włosy ciężko obciążyć, ale ciężko też rozczesać, szczególnie końcówki, więc nie żałuję sobie sprayów z gliss kura, mariona ,elseve itp na mokre włosy. Dobrze działana mnie olej lniany, arganowy, makadamia itd. Fatalne efekty natomiast daje olej lub mieszanka olei na bazie kokosa.

    Gabrysia

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja jedyne z czym się nie zgodzę to ten balsam do kręconych włosów z Nivea (stylizatory)
    Ponieważ miałam, używałam i stwierdzam że strasznie oblepia włosy.. strasznie, na drugi dzień są tłuste i nie do ogarnięcia, tzn ja tak bynajmniej miałam, ale jeśli komuś się sprawdziło to oczywiście niech używa, każdy włos jest przecież inny jak każdy człowiek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam zamiar przetestować bo dostałam od koleżanki trochę. Ale świetnie sprawdza się u mnie mleczko do loków i fal od marion - polecam bo tanie i wydajne :)

      Usuń
    2. Ja mam mocne fale, takie trochę w typie beach hair, a w niektórych miejscach loki i u mnie świetnie się sprawdza :D Ale z chęcią wypróbuję też inne stylizatory, tak z czystej ciekawości ;)

      Usuń
  48. Moje włosy z natury są falowane, ale gdy wcieram kozieradke w skórę głowy kręcą się jak oszalałe!:-) nie wiem czy to normalne..

    OdpowiedzUsuń
  49. Anwen, napisz proszę jeden post poświęcony włosom blond - produkty, pielęgnacja, farbowanie - do tej pory bardzo mało miejsca poświęciłaś tym właśnie włosom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba nie ma w tym nic dziwnego skoro sama mam czarne :D poszukaj lepiej blogów blondynek, tam będziesz miała informacje, których szukasz :)

      Usuń
    2. Ja prowadzę blog o włosach blond - chętnie zapraszam :) Jest tam duży dział poświęcony rozjaśnianiu naturalnym. Tylko że to dotyczy naturalnego blondu a nie farbowanego.

      Usuń
    3. Anwen przeczytałam Twoje komentarze pod tym posem i jedna myśli mi nie nasuwa: zjedz snikersa bo zaczynasz gwiazdorzyć. Dodajesz tylko te komentarze na któe możesz sie odszczekać ( nie mówie tu o tym komentarzu) , na które masz wg siebie "ciętą riposte" , albo takie na które wierne grone faneczek rzuci się w obronie swojej ukochanej blogerki, Niektóe to by Ci weszły w tyłek najchętniej . Inne komearze, które trafnie opisują sytuacje na blogu, na którą nie masz już riposty i w których nie jesteś obrażana nie dodajesz. Najlepiej w ogóle wyłącz możliwość dodawania komentarzy anonimowych i już tylko będziesz czytać same cudowne komentarze :)

      Usuń
    4. a to masz jakąś szklaną kulę? :D jeśli tak to chętnie pożyczę ;)
      a co do Twojego dziwnego zarzutu to dodałam wszystkie komentarze jakie się pojawiły, nawet sprawdziłam spam czy przypadkiem tam się coś przez pomyłkę nie znalazło, więc nie wiem o co Ci chodzi

      Usuń
    5. też to zauważyłam Anwen:( pod tym postem strasznie się odgryzasz , nigdy tak nie pisałaś... ale z drugiej strony nie ma się co dziwić ja chyba też bym tak zareagowała na drażniące komentarze. Ale czytając twoje docinki to trochę to do Ciebie nie podobne. Chociaż nie znam Cię osobiście ale czytam od kilku lat i bardzo podziwiam Ciebie i Twoją pracę na blogu:) Uwielbiam Cię ale wydaje mi się że odbierasz komentarze pod tym postem jako atak :( pozdrawiam Cię bardzo serdecznie:) nie daj się ale też nie bądź złośliwa:* jesteś naszym guru włosowym:)

      Usuń
    6. nie jestem złośliwa :) po prostu chwilowo wyczerpała mi się cierpliwość ;) ostatnio trochę za dużo tych atakujących mnie komentarzy się pojawiło (nie tylko na blogu), więc stąd taka reakcja, ale spokojnie jestem pewna, że za kilka dni mi przejdzie :))

      ps nie pisz do mnie proszę guru :) to zupełnie nieadekwatne i niepotrzebne

      Usuń
    7. ok już nie będę :) przepraszam :)

      Usuń
    8. Nie chodzi o komentarze pod tym postem .....

      Usuń
    9. Pierwszy anonimie-wpisz w google "blog o pielegnacji wlosow blond" i masz linki. :)))

      Usuń
  50. Na moich włosach świetnie sprawdził się Len i Rumianek od Joanny *.* ogólnie moje włosy lubią kosmetyki z siemieniem lnianym w składzie, ale olej lniany się u mnie nie sprawdził (chociaż może dam mu jeszcze drugą szansę) a żel lniany zbyt obciąża mi włosy, wić co jakiś czas robię mocno rozrzedzone płukanki z siemienia. Lubię
    I oczywiście piję siemię! Zaczęłam od twojej akcji:) i postanowiłam zostać na dłużej - do trzech miesięcy.
    Po za tym obecnie testuje maski biovax, Garnier AiK świetnie się spisał - ale odżywka gloria nie tak samo z Bingospa z algami i masłem shea.

    OdpowiedzUsuń
  51. Zmień czcionkę, bo ten brak polskich znaków sprawia, że aż oczy bolą.

    OdpowiedzUsuń
  52. Ma ktoś radę jak wydobyć skręt z typu 2a? Bo żel lniany szału nie zrobił, marion w mgiełce też nie, odżywka b/s joanny z zieloną herbatą też nie pasuje.. chciałam żel z isany, ten pomarańczowy, ale spr skład a na 2 msc alkohol dentat -.-' krem do loków z joanny albo żel mrożący? próbować? czy suszarka z dyfuzorem mogłaby pomóc i czy taka jak jest dost w rossmanie czy kauflandzie będzie dobra? Będę wdzięczna za pomoc, zwłaszcza od dziewczyn o tym typie skrętu
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. suszarka z dyfuzorem to na pewno bardzo dobry pomysł, niestety co do tych o których piszesz się nie wypowiem, ale może ktoś inny coś jeszcze Ci doradzi :)

      Usuń
    2. Tylko dobrze dobierz dyfuzor, Mysia kiedys pisala jak dobierac. Nie pamietam dokladnie ale wiem tyle ze moj dyfuzor z taniej suszarki z reala jest beznadziejny :D za krotkie zeby, za sliskie, za plytka miska. Musi byc gleboka, z dziurami, dlugimi zebami najlepiej roznej dlugosci i takie zeby jakby gumowe w dotyku byly. :)

      Usuń
    3. Dziękuję, na pewno zwrócę na to uwagę :) A co z żelami do stylizacji?

      Usuń
  53. Hegron ma zmieniony skład i nie nadaje się już do mycia włosów - w sumie do niczego się teraz nie nadaje (u mnie przestał się sprawdzać zupełnie, a wcześniej był jednym z must have na półce) :/
    Żel z rossmana męski też ma zmieniony skład - wrzucili mu alkohol na początku składu i też już się nie sprawdza niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  54. Jezeli olej lniany kosztuje 10 zl za 250 ml to jest zly? W kauflandzie znalazlam takowy z Vita Corn

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W boedronce za taka cene jest 500ml. Ja bym brala...

      Usuń
    2. Najlepiej jak jest nierafinowany i tłoczony na zimno.

      Usuń
    3. Ja bym nie brała. Olej lniany powinien być przechowywany w lodówce i nie brałabym go ze sklepu, w którym takie warunki nie są zachowane. Ja kupuję mój w sklepie zielarskim, olej LenVitol 22 zł za 500ml.

      Usuń
    4. jeśli chcesz użyć go wewnętrznie pijąc to owszem musi stać w lodówce, natomiast jeśli chcesz użyć go zewnętrznie np.na włosy, do maceratu to może stać w pokojowej temperaturze, więc po co przepłacać?? jeśli chcemy używać na włosy to ten z biedronki w zupełności wystarczy 10zł za 500ml. :D

      Usuń
  55. a ja jako stylizator polecam spray do loków z Tony&Guy :D i ja jeszcze robię płukankę aloesową,którą szczerze kocham :D
    za to olej kokosowy - u mnie to także nie wypał, miałam też coś na zabezpieczanie końcówek z Hebe, także z dodatkiem oleju kokosowe i zupełnie się nie sprawdziło - miałam wielki puch od mniej więcej połowy włosów ;p

    OdpowiedzUsuń
  56. Moje loki kochają maskę z granatem i aloesem z Rossmanna, płyn do higieny intymnej (jako szampon) z Rossmana, siemię lniane i olej dyniowy - absolutny hit, jeśli chodzi o olejowanie (poza lnianym, oczywiście;). ostatnio kupiłam w zielarskim jakiś szampon z czosnkiem (na szczęście nie śmierdzi) i również jest niesamowity. Niestety nie potrafię rozszyfrować nazwy, nie kumam cyrlicy :P Aaa! Płukankę z natki pietruszki zrobiłam sobie wczoraj, moje włosy dawno tak ładnie nie wyglądały - skręt podkreślony, nawet z rana i w ciągu dnia włosy trzymały fason ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest może ten szampon?
      http://dlapacjenta.pl/sklep/product_info.php/products_id/4688

      Usuń
    2. Ooo, tak! Jako że długo męczyłam się również z wypadaniem włosów - dla mnie strzał w 10! Moje włosy go kochają, ale nie gwarantuję, jak się sprawdzi u innych ;)

      Usuń
  57. Osobiście mogę polecić jeszcze Joannę Naturię z tej samej serii, ale wersję z miętą i wrzosem. Świetnie utrwala skręt :) Co prawda ja nie mam kręconych włosów, ale lekkie fale się podtrzymują :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Mam kręcone włosy. Na pewno skorzystam z wiedzy zawartej w Twoim poście.

    OdpowiedzUsuń
  59. Jestem z falowańców. Moje typu:
    - Macadamia Natural Oil, Rejuvenating Shampoo (Szampon nawilżający)
    - Artiste różowy

    Odżywka:
    - L`Oreal, Elseve Fibralogy, Szampon `Ekspansja gęstości`

    Maska:
    - Cece of Sweden, Argan, Mask (Maska do włosów z olejkiem arganowym)

    Wcierka:
    - Woda brzozowa na skalp

    Końcówki:
    - Marion Termoochrona serum czerwone opakowanie
    - jedwab Green Pharmacy

    OdpowiedzUsuń
  60. A jakie jeszcze odżywki bez spłukiwania polecacie? Bo niestety Joanna Naturia zawiera w składzie isopropyl alcohol :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Glisskur w sprayu, ziaja

      Usuń
  61. Anwen naprawdę masz przekichane. Jak widzę niektóre komentarze Anonimów wymagających Twoich odpowiedzi na pytania które już padły milion razy, odpowiadania na maile 10 sekund po tym, jak dojdą do Twojej skrzynki itd. to szlag mnie trafia. A teksty w stylu "wzięłaś na siebie za dużo, zrób jedną rzecz a porządnie" to rozkładają mnie na łopatki. Niektóre baby są naprawdę niemądre, żeby nie powiedzieć bardziej dosadnie. Jak można być tak bezczelnym, żeby próbować dyrygować Tobie i mówić Ci, co masz robić. Co innego konstruktywna krytyka, tak jak np. na temat czcionki na zdjęciach, a co innego takie rządzenie się. Wrrrr. Zrobiłaś wspaniałą robotę tworząc całego tego bloga i to się liczy.
    Pozdrawiam Cię serdecznie, Magda :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Czcionka jest nieco nieczytelna, ale bez przesady.. ja nawet na telefonie bez problemu potrafię ją przeczytac... może po prostu dla niektórych osób wszystko, co nie jest napisane zwykłym Arialem lub podobnymi jest nieczytelne?
    Ja mam falowano-kręcone włosy (chyba nigdy tego nie ustalę) i myję baby dreamem, ale szukam jakiegoś innego szamponu, bo chyba już się znudził moim włosom. Uwielbiam balsam mrs potters aloesowy!
    Mam też spirulinę, ale nie do końca chyba służy moim włosom a szkoda, bo mam aż 100g opakowanie :(

    OdpowiedzUsuń
  63. Czy któraś z włosomaniaczek miałaby ochotę mi pomóc? :) Mam długie, bardzo grube i gęste włosy. Ostatnio je mocno pocieniowałam, aby się już tak z nimi nie męczyć. Po nałożeniu pianki (prostującej) i wysuszeniu ich u fryzjera moje włosy ładnie się pofalowały i poskręcały. Po kilku dniach próbowałam powtórzyć ten wyczyn i zamiast ślicznych fal, uzyskałam smętne, rozprostowane włosy :c Dodam, że umyłam je szamponem z Ziaji (aloesowym), nałożyłam odżywkę Gliss Kura, a potem nałożyłam na nie piankę Nivea i wysuszyłam suszarką.

    OdpowiedzUsuń
  64. Hej dziewczyny! Chciałam zapytać czy jest na blogu podobny spis kosmetyków dla włosów suchych i zniszczonych? Bardzo by mi się przydał!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak kiedyś będzie powstawał, to z chęcią dorzucę swoje trzy grosze, jako posiadaczka niesamowicie suchych włosów, która znalazła sposób na idealne dociążenie ich. :)

      Usuń
    2. Chyba nie ma. Pewnie bedzie niebawem

      Usuń
    3. Anonimie blagam napisz mi juz teraz jaki to sposob bo ja swoich za zadna jasna choooo... nie moge niczym dociazyc takie suche cienkie lekkie dziady sa! Prosze cie napisz jak sobie radzic z tymi kudlami wstretnymi

      Usuń
  65. Hej Anwen,
    Bardzo przydatny wpis, wielu z tych produktów używam i są świetne dla mnie, ale wielu jeszcze nie wypróbowałam, więc chyba na to czas :)
    Facelle moje włosy po prostu kochają ! Dla moich kręconych włosków świetnym szamponem oczyszczającym ostatnich czasów jest barwa z czarną rzepą, to moje dwa ostatnie hity! Prócz tego maska al latte, która zarówno czasami służy mi do mycia włosów, a czasami do odżywiania. W obu przypadkach sprawdza się znakomicie. Musze powiedzieć, że myłam kiedyś włosy baby dream'em i niestety u mnie sie nie sprawdził, ale przecież tak to jest, że u jednej z nas coś sie sprawdza, u drugiej znowu nie :) Odżywki b/s z joanny do mycia włosów, a również balsam zarówno ten zielony z Mr.Potters jak i różowy to również strzał w 10! Widzę również balsam do włosów z apteczki babuni, którego oczywiście też używam i polecam serdecznie z tej samej serii kompres do włosów jak i szampon. Działają cuda :) Isanę póki co próbowałam z tej serii tylko tej z olejkiem arganowym, ale również jest ok :) Polecam również odżywkę z Isany tę niebieską. AiK z Garniera to chyba takie włosowe must try :D Ja ze swojej strony prócz paru produktów, które wypisałam wyżej mogę jak najbardziej polecić balsam jaśminowy z Kallosa, odżywke dr. Diplona, odżywke Garniera oleo repair, miałam maskę lorys'a z masłem shea również polecam, Bingo spa - maseczka z drożdżami. Moje ulubione oleje natomiast to oliwa z oliwek, olej z pestem moreli, khadi oraz olejek sesa :)
    Niestety ani żel lniany, ani płukanka lniana się u mnie nie sprawdziła :(
    Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że przynajmniej troszkę pomogłam :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Witaj Anwen :) Od jakiegoś czasu obserwuję twojego bloga i muszę przyznać że bardzo mi się podoba. Dzięki poradą zamieszczonym na tym blogu moje włosy zaczęły wyglądać przyzwoicie i ich stan bardzo się poprawił. I bardzo dziękuję ci za twoją pomoc w ogarnianiu bardzo kapryśnych włosów :) Miałabym jednak prośbę aby powstał obok najlepszych produktów do włosów kręconych post o najlepszych produktach do włosów falowanych, byłoby to wykonalne? :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Z niecierpliwością czekam na zestaw do włosów cienkich i prostych ^^

    OdpowiedzUsuń
  68. Czy odżywki bez spłukiwania np joanny, trzeba w czyms rozcieńczyć? Czy jak ich używać? Nie obciążą włosów? Można rozrobić w atomizerze i spryskiwac? Wtedy z czym najlepiej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzeba rozcieńczać, najlepiej nakładać małą ilośc ( rozetrzyj w dłoniach i dopiero na włosy nałóż) wtedy będziesz mogła zaobserwować jak Twoje włosy reagują na Joannę po wyschnięciu:)

      Usuń
    2. Najlepiej nakladaj na mokre od razu po zdjeciu recznika. Wtedy lepiej sie odzywka rozprowadza i slizga po wlosach lekko rozcienczajac sie z woda ktora jeszcze na nich jest. Ja tak najbardziej lubie gdy nakladam gesta odzywke b/s typu ziaja np

      Usuń
  69. Słuchajcie mam taki problem. Od jakiegoś czasu mam tzw. Tepe wlosy w nasady glowy. Blizej moge określić to tak ze sa dość sztywne i wogole nie chca sie układać. Ale sa błyszczące i o dziwo mile w dotyku. Uzywam szamponu dodającego objętość shauma i odżywkę z tej samej serii, odżywkę w spreju bez splukiwania i maske do wlosow regenerująca z ziaji. Nie wiem co robić :(

    OdpowiedzUsuń