niedziela, 21 sierpnia 2011

Recenzje kosmetyków cz. XV – Olejek stymulujący wzrost włosów, Khadi

http://www.helfy.pl/olejek-stymulujacy-porost-wlosow-zatrzymuje-wypadanie
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją, na którą wiele z Was czekało. Oleju Khadi używam od ponad miesiąca, więc myślę, że mogę się już z Wami podzielić obiektywną opinią na jego temat :)


Ale zacznę od początku. Jak zapewne część z Was już dobrze o tym wie (bo nie raz już się Wam skarżyłam) ciągle walczę z wypadaniem włosów spowodowanym farbowaniem. Ostatnio było nawet gorzej niż zwykle po zastosowaniu farby w piance, o której pisałam tu i tu. Na szczęście z pomocą przyszedł mi olejek z firmy Khadi, który ma stymulować porost włosów i powstrzymywać ich wypadanie. Przyznam Wam się, że kusił mnie on od bardzo dawna, jednak cena ciągle powstrzymywała mnie od zakupu. Teraz już wiem, że jest on wart tych pieniędzy.

Używałam go przed każdym myciem przez ponad miesiąc (dokładnie od 16 lipca), w tym czasie najczęściej myłam włosy co dwa dni. Nakładałam go na skórę głowy, robiąc przy tym delikatny masaż i na całą długość włosów. Zazwyczaj trzymałam go około 2-3 godzin, chociaż zdarzały się dni, gdy nie miałam aż tyle czasu. Na całe moje włosy i skalp spokojnie wystarczała mi niepełna łyżka stołowa oleju. Zmywałam go różnymi szamponami, również tymi delikatnymi (Nivea Baby) i nigdy nie miałam problemu z pozbyciem się oleju. Włosy nie były obciążone ani nie przetłuszczały się szybciej niż zwykle.

Olej ma dosyć intensywny zapach przy nakładaniu. Na szczęście na włosach już się go tak nie czuje. Zapach nie jest tak mocny jak chociażby Amla Dabur i jak dla mnie jest całkiem przyjemny (ale ja już jestem przyzwyczajona do tych kadzidlanych, indyjskich zapachów). Konsystencję ma płynną (nie trzeba go podgrzewać jak kokosa) i łatwo się go aplikuje na włosy. Jest naprawdę bardzo wydajny! Po miesiącu stosowania zużyłam może 1/5 butelki.

Oczywiście najważniejsze są efekty! I tutaj olejek Khadi spisał się na szóstkę! Przede wszystkim zahamował wypadanie. Mniej więcej po dwóch tygodniach włosy przestały wypadać całkowicie. Teraz oczywiście nadal wypada mi ich trochę przy czesaniu czy myciu, ale są to już normalne ilości i nie zostają mi praktycznie żadne włosy jak przeciągnę po nich ręką w ciągu dnia (po farbie było ich za każdym razem kilkanaście). Drugą rzeczą na którą w sumie nie liczyłam było przyspieszenie porostu. W ciągu miesiąca przybyło mi ok. 2 cm (niestety nie zmierzyłam dokładnie, bo nawet o tym wcześniej nie pomyślałam). Różnica musiała być widoczna gołym okiem, bo kilka osób pytało mnie ostatnio co robię, że włosy tak szybko mi rosną :)))

Olejek ten również bardzo dobrze wpływa na kondycję włosów. Po jego użyciu są one błyszczące, elastyczne, sypkie i nawilżone. Wygladają naprawdę bardzo zdrowo i są mega gładkie. Nawet nie kusiło mnie, żeby sięgnąć w tym czasie po Amlę :))) która jak już Wam pisałam na moich włosach powoduje niesamowity blask.

Khadi jest stworzony na bazie trzech olei: sezamu, kokosa i rycyny i zawiera mnóstwo typowo indyjskich, ziołowych ekstraktów (Amla, Brahmi, Bringaraj czy Bala), które wzmacniają włosy i odżywiają je od cebulek.

Podsumowując jest to zdecydowanie najlepszy olej jaki do tej pory używałam. Jestem pewna, że zagości on w mojej łazience jeszcze nie raz! Więc jeśli wahacie się, który indyjski olej do włosów wybrać, a nie przeraża Was jego cena, to jak najbardziej mogę Wam polecić Khadi!

INCI: Sesamum Indicum Oil(Sesamol), Cocos Nucifera Oil(Kokosnubol), Ricinus Communis Oil(Castrol), Eclipta Alba (Bringaraj), Bacopa Monnieri (Brahmi), Rosmarinus Officinalis Oil(Rosmarin),Citrullus Colycynthis (Koloquinthe), Sida Cordifolia (Bala), Butea Monosperma (Palasa), Gunja Abrus Precatorius (Gunja), Trigonella Foenum Graecum (Bockshornklee), Daucus Carota Oil (Karottenol), Cinnamomum Camphora (Kampfer), Vinca Rosea (Immergrun), Lanalool, Limonene.

Pozdrawiam Was serdecznie,

81 komentarzy:

  1. oj i ponownie jestem kuszona olejem! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ah, na razie nie na moją kieszeń. Może jak zacznę sama na siebie zarabiac :)...

    A co sądzisz o oleju Heenara? Przymierzam się aby go zakupic

    OdpowiedzUsuń
  3. I jeszcze jedno pytanie. Po jakim czasie zauwazylas efekty picia pokrzywy? Ja piję skrzypokrzywę po 1 dużym kubku dziennie od 2 miesięcy i widzę poprawę tylko paznokci :(
    Ale włosy nie rosną w ogole szybciej...

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja musiałam niestety przestać pić pokrzywę, bo już wcześniej miałam problemy z magnezem, a przez to jeszcze szybciej się wypłukiwał i nawet nie pomagało to że brałam magnez w tabletkach. No ale takie życie, bez niej też jakoś sobie radzę. A co do olejku to naprawdę mnie skusiłaś, ale drogo, drogo, muszę o tym pomyśleć jak skończą mi się moje olejki. Od dzisiaj zaczęłam używać tego z alterry i jestem ciekawa jak będzie, ale zapach ma nieziemski :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cena faktycznie mocno średnia,ale opis działania na Twoich włosach brzmi świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja wlasnie podjelam z nimi wspolprace i licze na nia bardzo, bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z nieba mi spadłaś z tym postem!!!! Od dawna mam problem z wypadającymi garściami włosami i szukam czegoś co mi moje włosięta wzmocni i odżywi. Czyżby to był mój święty graal? ;) Do tej pory używałam oleju kokosowego, ale nie zauważyłam jakichś spektakularnych rezultatów. Poczekam na wypłatę i kupie sobie to cudo :) Pozdrawiam cieplutko!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. oj to bedę miała trudniejszy wybór który olejek kupić :)
    pozdrawiam

    www.sunshine12153.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Teoretycznie komentarz nie na temat, ale nie chciałam tylko napisać, że nie działa "tu" w "Ostatnio było nawet gorzej niż zwykle po zastosowaniu farby w piance, o której pisałam tu" :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. No to mnie teraz zachęciłaś !! Jak na razie będę testować olejek Sesa i mam nadzieję,że będzie działać :) Ale jak tylko wpadnie mi trochę gotówki - kupuję ten! I w dodatku ta wydajność...

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawy produkt - czegoś takiego mi trzeba.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zakończę romans z Almą (u mnie również świetnie się spisuje :)) i muszę koniecznie zakupić ten olejek! Recenzja zachęcająca! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Witaj :) Mam pytanie: jak często można olejować włosy? Przed każdym myciem, czy to dla nich za często? ;) I jeszcze, czy kombinacja olej rycynowy + odżywka ( w celu lepszego rozprowadzenia) jest okej? ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja też go polecam, używam 2 miesiące i jestem z niego strasznie zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. normalnie dziękuje za recenzje !
    kiedyś go własnie znalazłam na helf ale nie byłam przekonana i cena tez nie kusi strasznie mi włosy wypadają odkąd pofarbowałam je farba w piance loreala wcześniej tez wypadały w niezadowalającej ilości ale teraz mam masakare szczególnie jak nakładam maskę czy odzywkę jest ich tyle ze trudno ogarnąć używam seboadina ale narazie nie ma efektu bo trochę za krótko jutro zamawiam ten olejek

    OdpowiedzUsuń
  16. i mi by się on przydał...
    szkoda tylko, że jestem na wykończeniu seboradinu niger, zakupiłam kuracje joanna rzepa oraz olejek himalaya. no nic, jak to mi nie pomoże, to czas na khadi:)

    cieszę się ogromnie, ze Tobie pomógł:)

    OdpowiedzUsuń
  17. czuję się skuszona.. własnie zamówiłam hennę z tej firmy.. jak będę zadowolona to pewnie oleje tez pójdą w ruch. a na razie kokosowy - ze sklepu ze zdrowa żywnością :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Dobra, faktycznie cena odstraszająca. No, ale jak powiadają dziewoje wszędzie, że warto to chyba zacznę odkładać ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cud-miód ten olejek! :)
    Ja na razie jestem oczarowana efektami oleju migdałowego, chociaż użyłam go dopiero 2 razy :D Amla też fajnie działa na moich włosach, po kilku użyciach są teraz niesamowicie gładkie :) Już dostałam kilka pochwał na ich temat w ostatnim czasie :D Ale, że zakupiłam od razu butlę 300ml to nie wiem, kiedy ją zużyję, bo aktualne zużycie jest minimalne :P Z kolei jakoś nie przemawia do mnie olej kokosowy i nie mogę go zużyć do końca :)

    A walkę z wypadającymi włosami zacznę po wakacjach. Już mam zgromadzone specyfiki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. No i ja pewnie też wypróbuję, zważywszy że po wizycie u fryzjera włosy lecą mi jak szalone :<
    Założę się, że wyrwę gdzieś ten olej w hinduskim sklepie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. aj-waj, właśnie przyszło moje zamówienie z helfy i chociaż przypadkiem kliknęłam dwa razy heenarę, to pożałowałam kasy na ten olej.. no cóż, poczekam pewnie z miesiąc i go zakupię :)
    bardzo lubię twój blog, jesteś nieoceniona

    OdpowiedzUsuń
  22. Witaj:-) A jeżeli miałabyś wybierać pomiędzy kuracją przeciw wypadaniu w formie wcierki a tym olejem to co byś wybrała? Czy może raczej można to jakoś połączyć i będzie wzmocniony efekt?? Jestem załamana wypadaniem moich włosów i natychmiast muszę zastosować jakąś kompleksową kurację. Proszę poleć coś

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziekuję za recenzje, właśnie ostatnio włosy zaczęły mi bardziej niż zwykle wypadać-tez zmagam się z wypadaniem w sumie caly czas. Na pewno przyjże sie mu blizej:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pamiętaj żeby wstrząsać butelką przed użyciem. Używałam kiedyś opakowanie tego oleju i ok. 40ml przed końcem okazało się, że na dnie osiadło dużo roślinnego "śmiecia".

    OdpowiedzUsuń
  25. Anwen kochana powiedz mi jak to robisz, że jedna łyżka stołowa oleju wystarcza Ci na wysmarowanie skalpu i włosów :O Ja choćbym nie wiem jak się starała to nie jestem w stanie osiągnąć takiego efektu. Mam dość gęste ale cieniutkie włosy (blondynka) długości do linii stanika i na wysmarowanie całości włosów i skalpu schodzi mi ok 5-6 łyżek :O Zdradź proszę jak to robisz, że u Ciebie wychodzi tak oszczędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ally, może najpierw spróbuj trochę podgrzać olej wtedy będzie bardziej lejący ja tak robię i mi wystarcza spokojnie, a też mam dosyć długie włosy.

    OdpowiedzUsuń
  27. Droga Anwen, czy ten olej jest bezpieczny dla blondynek i nie zmieni koloru moich włosów?

    OdpowiedzUsuń
  28. Muszę się na niego skusić! Już nie wiem co stosować na porost włosów :(

    OdpowiedzUsuń
  29. SpiritusMovens próbowałam właśnie już tego sposobu z kokosem. Najpierw wstawiam opakowanie do ciepłej kąpieli wodnej. Olej się pięknie rozpuszcza i jest ciepły. Ale tak czy tak schodzi mi go dużo więcej niż piszecie, a i tak mam wrażenie, że zostaje jeszcze cześć "suchych" włosów :( Co robię nie tak?

    OdpowiedzUsuń
  30. ale ten olejek to przecież chyba też okejek Amla, tylko firmy Khadi prawda? :)

    ja też go używam, wczoraj był drugi raz i już widzę różnicę w wyglądzie włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  31. No nie wiem Ally a może zwilż wcześniej włosy :) nie mam pojęcia co ci poradzić jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  32. co radzicie na porost wlosow ? pije pokrzywe od roku z przerwami miesiecznymi co jakis czas (bo trzeba ) , po 2 kubki dziennie i nie widze efektow na wlosach. poprawil mi sie tylko stan paznokci (jak ktos juz wyzej napisal). do tego bardzo dbam o diete. wlosy myje co 2 dzien i zawsze na noc nakladam na nie oliwe (lub mieszanki z witamina A,E, miodem, lismi brzozy). jedna lyzka wystarcza mi na same konce pomimo wczesniejszego zwilzenia ich i spryskania odzywka.jak wy to robicie ,ze zuzywacie tak malo tych specyfikow? co zrobic zeby wlosy mi szybciej rosly ? macie cos co sie na was sprawdzilo?

    OdpowiedzUsuń
  33. gdzie kupiłaś olejek? na helfy chyba nie ma?ile kosztuje, bo zaciekawił mnie, a kompletuje zamówienie z helfy:D

    OdpowiedzUsuń
  34. jest na helfach :))

    OdpowiedzUsuń
  35. 2 cm w miesiąc?! :O
    Boże muszę go mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  36. szukałam u Ciebie na blogu ale nigdzie nie mogę znaleźć: ile włosy urosly Ci w rok?

    OdpowiedzUsuń
  37. Oj chyba się skuszę:) 2 cm w miesiąc to mnie przekonuje, zwłaszcza że moje włosy rosną baaaaardzo wolno

    OdpowiedzUsuń
  38. hej, w poście podsumowującym 2010 r znalazłam taką informacje: Obcięłam 6 cm włosów
    Włosy urosły mi o 14 cm
    czyli że od stycznia 2010 do stycznia 2011r włosy urosły Ci 20cm ale obciełaś 6cm co dało Ci 14na rok?
    czy urosły 14cm ale obcięłaś 6cm i zostało 8cm?
    bardzo proszę o pomoc, brakuje mi motywacji...
    a też dzięki Tobie chciałabym mieć piękne włosy :)
    czy zawsze dzięki temu że tak zaczęłaś dbać o włosy rosną Ci one 2 cm na miesiąc czy to tylko po tym olejku?
    i jeszcze jedno pytanie, mniej ważne: mam strasznie oklapnięte włosy :( czytałam w pozostałych notkach, że do większej objętości włosów używałaś jakiegoś żelu? pianki? czy od tamtego czasu coś się zmieniło i znalazłaś coś nowego, lepszego dla większej objętości? :)
    PROSZĘ ODPISZ! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. U mnie w mieście, ku mojej radości otworzyli sklep z naturalnymi kosmetykami. Widziałam w ofercie zarówno Vatike jak i Sese oraz Khadi:) Będę mogła w końcu wypróbować olej kokosowy bo nie moglam go nigdzie dostać. Co do Khadi to kusząca recenzja ale mnie przed całkowitym entuzjazmem, powstrzymuje cena... Niestety mój budżet jest ograniczony;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Pati nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę!:D

    OdpowiedzUsuń
  41. Anwen, świetna kusząca recenzja! Mi włosy rosną bardzo szybko, ale problemem jest och wypadanie :( stosuję obecnie olejek Sesa + mydełko Sesa + szampon New Lusha, zobaczymy czy coś to da :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Aniu, mam pytanko:) Zamawiałaś może oleje z mazideł? Znalazłam Twojego starszego posta o OCM i zainteresował mnie hydrolat oczarowy;) Przy okazji weszłam w zakładkę z olejami a tam migdałowy, jojoba, kokosowy, z czarnuszki... Ciekawi mnie, czy masz może jakieś doświadczenie z olejami oferowanymi na tej stronie:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Dziewczyny – przede wszystkim przepraszam za opóźnienia w odpisywaniu na komentarze, ale ostatnio już nie wyrabiam się ze wszystkim. W pracy mam teraz urwanie głowy, a w domu utrudniony dostęp do neta :( Mam jednak nadzieję, że już wkrótce wszystko wróci do normy :)

    Ekler- hennarę właśnie nie dawno wykończyłam. Była dobra, ale jakoś nie zachwyciła mnie jak chociażby Khadi. Po pokrzywie u mnie też nie było aż tak genialnych efektów jak np. u mojej siostry. Nie pamiętam już po jakim czasie coś ruszylo ale podejrzewam, że po 1-3 miesiącach.

    Mag’s możesz spokojnie nakładać oleje przed każdym myciem, jakbyś zauwazyła obciążenie to umyj włosy mocniejszym szamponem i zrób kilka dni przerwy. Olej rycynowy+ odżywka jest jak najbardziej ok. Sama tak robiłam.

    Kazetka – kokosa możesz zuzyć jako balsam do ciała jeśli na włosy Ci nie podpasował, albo nawet w kuchni ;)

    Anonimowy – myślę, że możesz połączyć wcierkę i olej. Jeśli tylko masz na to czas, mi ostatnio mocno go brakuje dlatego postawiłam na olej ;)

    Agnieszka – dziękuję :* u mnie niby nic nie pływa więc sama nie pomyślałabym o wstrząsaniu

    Ally – może za bardzo się starasz? Włosy nie muszą być aż tak idelanie pokryte w każdym miejscu. Ja robię tak, że rozsmarowuję olej na rękach (są tłuste, ale z nich nie kapie) a potem głaszczę kolejne partie włosów z góry na dół. Możesz też tak jak radzi SpiritusMovens podgrzać troszkę olej albo zwilżyć wcześniej włosy. No i musisz wziąć pod uwagę, że ja mam raczej rzadkie włosy.

    Anonimowy2 – nigdzie nie ma zastrzeżenia, że olej przyciemnia włosy, więc myślę, że blondynki mgą go spokojnie używać.

    Paula – on ma w składzie nie tylko Amlę, a jest czysta Amla z Khadi?

    Hekate – a może drożdże? ;)

    Anonimowy3 – włosy urosły mi łączni o ok. 20cm w ciągu 2010 roku. Standardowo rosło mi ok. 1 cm na miesiąc. Moim obecnym KWC jeśli chodzi o objetość są suche szampony.

    Idalia – szampon New z Lusha uwielbiam, Sesy jeszcze nie próbowałam. Czekam na twoja recenzję :)))

    Pati_bc – z mazideł zamawiałam tylko olej z pestek sliwek. Moje koleżanki za to zamawiały tam i inne oleje. Wszystkie były doskonałej jakości, więc nie masz się czego obawiać.

    OdpowiedzUsuń
  44. Próbowałaś może oleju z korzenia łopianu? Ciekawa byłabym porównania z Khadi.

    Nakładam olej łopianowy już ponad 2 tygodnie i o ile po pierwszym użyciu nie wypadł mi żaden włos podczas mycia, to teraz lecą jak zwykle :( Dam mu szansę i będę wcierać jeszcze ze 3 tygodnie i tak nie będzie rezultatu to spróbuję polecanego przez Ciebie KHADI :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Anwen tak, jest, ja właśnie jej używam :)
    spojrzałam na opakowanie zamiast przeczytać nazwę i odruchowo pomyślałam, że to to samo, bo Amla wygląda identycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. A czy mogłabyś spróbować porównać zapach tego olejku do amli gold, sesy, bringhraj, vatiki? prosze mam ochotę na ten olej ale zapachu podobnego do sesy nie zniosę

    OdpowiedzUsuń
  47. niestety nie dla mnie, po miesiącu systematycznego wcierania i masowania jedyne co zrobił to wiele bolących krost na głowie, które mam pierwszy raz w życiu

    OdpowiedzUsuń
  48. Anonimowy - o kurcze :( Przykro mi :((( a wcierałaś już wcześniej jakiś olejek w skórę głowy?

    OdpowiedzUsuń
  49. Hej. Mam na imię Aga. Przeglądam od dłuższego czasu Twoje posty i sama skusiłam się na olejek khadi właśnie ze względu na problem z wypadającymi włosami i tu niestety podzielę zdanie wcześniejszego anonimowego wpisu. Używałam tego ok 1,5 m-ca . Po pierwszym tygodniu włosy były rewelacyjne ale potem tragedia. Mam głowę całą w swędzących i bolących strupach. Koszmar. Włosy dalej wychodzą garściami. Mam wrażenie że nawet więcej. Sama jestem włosomaniaczką i kosmetykoholiczką ale nie mam czasu na prowadzenie bloga, więc pomyślałam, że skoro masz tak duże grono czytających byłabym Ci wdzięczna gdybyś zapytała dziewczyny o negatywne skutki używania różnych olejków,z jakimi się zetknęły bo w międzyczasie zdążyłam zamówić sesę i vatikę i teraz mam stracha czy to odesłać jak przyjdzie czy wyleczyć skórę i jednak spróbować innych.

    OdpowiedzUsuń
  50. Aga - podobnie jak koleżanka wyżej - używałaś już kiedykolwiek olei do wcierania w skórę głowy? Nie każdemu to niestety służy, być może Tobie właśnie też. Dlatego jestem zawsze zdania, że lepiej zacząć od czegoś tańszego, a potem dopiero decydować się na droższe produkty. Na Twoim miejscu nie ryzykowałabym już z sesą ani vatiką. To co masz zużyj do olejowania samych włosów. Nakładaj je przynajmniej kilkanaście cm od skalpu.

    OdpowiedzUsuń
  51. Dzięki za odpowiedź Anwen. Używałam czasami mieszanki oliwy z oliwek i olejku rycynowego. Fakt, że nie tak często jak tego khadi. Co do sesy i vatiki to na razie czekam na dostawę i ratuję skórę głowy panthenolem. Może się odważę ale to za jakiś czas. Jestem po prostu ciekawa jaki jest procent dziewczyn niezadowolonych z przygody z olejami indyjskimi bo z nimi mam po raz pierwszy do czynienia. Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po 1 użyciu olejku wyciagnelam garść włosów z sitka z wanny... i przyznam że nie wiem czemu tak się stało... boję sie go ponownie użyć..a włosy od tamtej pory lecą jak szalone ;((((

      Usuń
  52. Aga możesz jeszcze sprobować żel aloesowy - mi bardzo pomagał przy podrażnieniach skalpu. A co do tych olei to zaraz wrzucę ankietę na bloga :))

    OdpowiedzUsuń
  53. Witam od pewnego czasu obserwuje twojego bloga i jestem zachwycona i dziekuje za recenzje i porady ktore sa dla mnie bardzo cenne. Jezeli nie jest to problemem polecilam twojego bloga na mojej stronce zapraszam. http://monalisanew.pinger.pl/

    OdpowiedzUsuń
  54. Zamówiłam właśnie ten olejek, ciekawe czy się sprawdzi :) odkryłam Twój blog ponad miesiąc temu i od tamtego czasu zdążyłam już przeczytać wszystkie posty, zamówić i wykorzystać do połowy maskę latte i olej amla ;d a także wyrzucić kilka kosmetyków do włosów po przeczytaniu składu, nareszcie ze zrozumieniem :D powoli staję się włosomaniaczką. Dziękuję za wiele ciekawych informacji, dzięki nim udało mi się znacznie poprawić stan moich włosów :) a najlepsze dopiero przede mną, bo jestem w trakcie zapuszczania.

    OdpowiedzUsuń
  55. Droga Anwen, czy Khadi przyciemnia włosy? Czy mogą go stosować naturalne blondynki? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam, Kasia

    OdpowiedzUsuń
  56. Witaj nie mam sama bloga mam na imie Natalia i mam dość duży problem jak zobaczyłam włosy twoje to się rozpłakałam ze złości bo moje sa w strasznym stanie prostowałam je wiele lat nie używając żadnych olejkow nic tylko podcinanie czasem i O maska do wlosow ale rzadko po prostu tak z dnia na dzien zauwazylam ze moje wlosy az same prosza sie o pomoc dlatego postanowilam ratowac je bo mam ich malo sa zniszczone polamane do tego przetluszczaja sie sama nie wiem co robic mam bo nie mam sily wybieram sie do fryjera bo musze je zciąc krocej moglabys mi cos polecic na poczatek co mam robic z wlosami co kupic zaczac? napalilam sie na ten olejek kokosowy bo juz nie wiem sama co mam robic zeby miec je piekne zdrowe wlosy jak Ty :( zazdroszczę Pozdrawiam Cieplo licze na pomoc buziaki Kochana

    OdpowiedzUsuń
  57. Czy on przyciemnia włosy? Mogą go używać jasne blondynki?

    OdpowiedzUsuń
  58. witajcie dziewczyny widze,że kazda z nas walczy z jakims problemem ja niestety tez tyle ze z własnej winy.kilka razy rozjasniałM WŁOSY I TAK ZNISZCZYŁAM ZE FRYZJERKA MNIE NA CHŁOPAKA OBCIEŁA I PRAGNE MIEC DŁUGIE BO NIENAWIDZE KRÓTKICH NAWET MAM DEPRESJE Z TEGO POWODU,ZROZPACZONA PRZESTAŁM FARBOWAC ZACZEŁAM ROBIC RÓŻNE MIESZNAKI OLEJ RYC+OLIWE Z OLIW+2ZÓŁTKA+NAFTA KOSM.+KILKA KROPEL CYTR. NIC NIE POMOGŁO PIŁAM POKRZYWE NIC VITAPIL NIC ITP W CIAGU MIESIĄCA UROSŁY MI OK 1 CM WOLNIEJ NIZ PRZEDTEM CHOCIARZ BYŁY ZNISZCZONE I NIEZBYT ZADBANE RATUNKU NIE WIEM CO ROBIC OD 6DNI SKRZYPOWITA A OD DZIS OLEJEJ KHADI I MAM NADZIEJE ZE ON WKONCU POMOŻE BO MI ZYC NIE CHCE POZDRAWIAM Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  59. Czy ten olejek może przyciemnić blond włosy? Bo tego się obawiam

    OdpowiedzUsuń
  60. Mam wrażenie moja droga że nieco pokolorowałaś swoją historię z cudownym olejkiem który w sposób niewiarygodny w przeciągu 2 tygodni likwiduje przyczynę wypadających włosów-jest to po prostu niemożliwe!! Ja sama borykam się z tym problemem od 2 lat.Zarwałam dnie i noce na forach internetowych, wydałam naprawdę kupę kasiury na lekarzy, witaminy, katowałam się surowymi drożdżami a nawet wzięłam pożyczkę na serie mezoterapii igłowej po której nie zauważyłam żadnych efektów... tak z czasem z gęstej czupryny na mojej głowie objawiła się"łysa pała" z paroma kudełkami na krzyż...Aż któregoś dnia przyjaciółka poleciła mi tabletki PRIORIN niestety nie są dostępne w polskich aptekach.Pełna nadziei postanowiłam je wypróbować, tabletki są drogie, opakowanie kosztuje ok 145zł i starcza na zaledwie miesiąc a zalecana kuracja wynosi 6 miesięcy, ale o dziwo bardzo skuteczne, po miesiącu zauważyłam, że włosy przestały wypadać,( przy myciu do 6 włosów), rozczesywanie ich również przestało sprawiać jakikolwiek problem.I tak po ok 8 miesiącach czasu(bez większej utraty włosów)zachęcona opiniami, zapragnęłam poprawić ich kondycję zewnętrzną. Zakupiłam więc farbę ziołową khadi, szampon alma oraz owy olejek... Używam produktów khadi od 3 tygodni, włosy zamiast lśnić i się wzmocnić, ponownie zaczęły wypadać... ale to wypadać do tego stopnia, że na głowie zauważyć można prześwity,a przy każdym ich dotknięciu na dłoni zostaje 6-8 włosów, nie wspominając juz o owłosionej wannie :(((( Nie wiem co jest grane,chętnie zamieniłabym sobie głowy, bo nie mogę już na siebie patrzeć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem skąd założenie, że jak Tobie coś nie pomogło to na pewno mi również... :/

      Usuń
    2. polecam badania na Hashimoto, ogólnie na tarczycę.

      Usuń
    3. z tego co gdzieś wyczytałam, to niektórzy faktycznie miewali po olejku problem z wypadaniem włosów - po prostu wylatywały te osłabione, co i tak by wypadły w późniejszym terminie. Ale to akurat może przeszkadzać, jak ktoś ma problem z rzadkimi włosami. Na mnie np wszelakie olejki działają bardzo dobrze, miałam olejek Sesa, teraz kupiłam Khadi. Sesa miał ładny zapach, khadi jest dla mnie ciężki do zniesienia ale zakładam, że ma to być lekarstwo ;) co do działania na porost nie wiem, bo za krótko stosuję ale na pewno nie wypadają. Warto czytać recenzje kosmetyków itp ale trzeba brać poprawkę,że akurat u nas organizm może zrobić woltę i powiedzieć, że on tego nie zaakceptuje i basta.

      Usuń
    4. OMG kobieto, myślę, że najlepiej zrobiłoby Ci trochę mniej stresu... I błagam nie jedź więcej surowych drożdży! Nie wiem na jakim forum to wyczytałaś, ale jak nie zabijesz drożdży przed wypiciem, to możesz sobie bardziej zaszkodzić niż pomóc

      Usuń
  61. Kochana, pamiętam, jak pisałaś, że nie można powtarzać składników (np. picie pokrzywy i przyjmowanie jej w tabletkach, czy coś koło tego), w związku z czym mam pytanie - jak wygląda stosowanie tego olejku + jantar? Załóżmy, że myję włosy co drugi dzień, więc przed myciem bach khadi na skalp (na długość też mogę? Czy pozostać przy kokosie?), a jantara tak jak do tej pory, czyli po myciu i w dni, kiedy nie myję, normalnie przed porannym czesaniem?

    OdpowiedzUsuń
  62. Podpinam sie pod pytanie freckledlittle:) czy mogę stosować ten oleje i jantar jednoczesnie w sensie, wcierki jantaru codziennie a olejek co 2-3 mycia? czy może jednak lepiej nie mieszać.

    OdpowiedzUsuń
  63. Ostatnio sie zastanawalam... czy włosy rosną gdy ma się go nałozonego na skórę głowy czy po zmyciu?

    OdpowiedzUsuń
  64. mam pytanie, moje wlosy wypadaja niemilosiernie, zrobily sie cieniutkie, sa duze sciezki na skorze glowy, nawet puste placki. zaczelam nosic extensions, juz prawie 2 lata...jest coraz gorzej, mam tez krosty na skorze glowy, skora na calej glowie piecze... po prostu boli...na noc nawijam wlosy na walki...prosze o pomoc, co dalej robic, zeby ich nie stracic???! jestem zalamana..
    dla mnie WLOSY to jedna z najwazniejszych rzeczy w zyciu!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jeszcze jedno pytanie, czy znasz, znacie produkt "Plantur39" i jakie zdanie masz, macie na jego temat??

      Usuń
  65. Spróbuj może moją metodę na wypadanie włosów.Jest tania i dostępna w domu. A oto przepis : codziennie przez miesiąc wcieraj we włosy spirytus wymieszany ze startą cebula, przykryj folią i ęcznikiem,żeby było ciepło i trzymaj ok. 30 min, a potem zmyj szamponem. Jedyne co przeszkadza to zapach, ale m-c można wytrzymać.

    OdpowiedzUsuń
  66. U mnie też wypadały po olejku, jak za często stosowałam... Pomogły na początku - zaraz po ciąży, jak włosy mi leciały na łeb na szyję:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zawiodłam na Khadim, wypadanie włosów miałam już opanowane i w normie, zależało mi na poroście. Wcierałam 2 x w tygodniu na całą noc, rano zmywałam i zaczęły się kłębuszki w odpływie ;/. I wypadanie przy przeczesywaniu, przerwałam po miesiącu, bo stan wypadania się niestety nie poprawiał. Do tego ten ciężki zapach, powodujący bóle głowy i problemy z zasypianiem.

      Usuń
  67. Jestem bardzo zainteresowana danym olejkiem ale czy można go używać na blond włosy ?

    OdpowiedzUsuń
  68. 1łyżka oleju na skalp głowy i na całe włosy to bardzo mało. Jak Ci się udaje tak małą ilością pokryć całe włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  69. A jeśli nie wypadają włosy to mogę używać tego olejku ? :d

    OdpowiedzUsuń
  70. Kocham ten olej, robi cuda na moich włosach! Wielbię go za miękkość moich włosów i ładny połysk, jednak z przyspieszeniem porostu nie robi nic... :>

    OdpowiedzUsuń
  71. znacznie tańsza a niemniej dobra jest vatika dostępna na allegro w cenie ok 20 zl , ale systematyka to klucz do sukcesu :D

    OdpowiedzUsuń
  72. Mam pytanie. Czy cos wiadomo o stosowaniu tego oleju przez kobiety w ciazy???

    OdpowiedzUsuń
  73. Kupilam :) Nalozylam wlasnie drugi raz. Wlosow nie farbuje juz 9mc, ale walcze z nadmiernym wypadaniem spowodowanym choroba. Mam nadzieje, ze olejek pomoze :)

    OdpowiedzUsuń

Najpopularniejsze wpisy: