FAQ: Jak wcierać wcierki? ;)


Akcja wcierkowa powoli dobiega już końca, a ja dopiero teraz wpadłam na to, że przydałby się na moim blogu taki wpis. Wydawać by się mogło, że sprawa jest bardzo prosta, wręcz oczywista, a wbrew pozorom bardzo często dostaję pytania o to jak powinno się stosować wcierki czyli odżywki do skóry głowy.

1. jak często?

Każda wcierka musi być używana bardzo regularnie, żeby miała szansę zadziałać. Najlepiej byłoby stosować je codziennie, ale są takie produkty (np. oleje), które nakładamy jedynie przed myciem. W takim przypadku używamy ich przed każdym myciem. Pozostałe produkty o ile nie przetłuszczają nam za bardzo włosów możemy używać codziennie, nawet w dni kiedy włosów nie myjemy.

2. jak długo?

Moim zdaniem najlepiej jest stosować daną wcierkę co najmniej miesiąc. Wiem, że na niektórych produktach jest wyraźnie napisane by po trzech tygodniach zrobić przerwę. Jeśli skóra głowy nie protestuje (nie jest np. wysuszona od alkoholu, nie swędzi ani nie piecze) to spokojnie możemy przedłużyć kurację o jeszcze jeden tydzień. Po miesiącu najłatwiej ocenić przyrost, a także baby-hair. Wypadanie zwykle ustępuje po około 2-3 tygodniach.

3. kiedy?

Równie często pytacie mnie o to kiedy dokładnie nakładać wcierki, czy na suche włosy czy na mokre, przed myciem czy po. Niestety nie ma na to jednej odpowiedzi. Niektóre produkty lepiej nakładać przed myciem (jeśli np. przetłuszczają nam włosy), tylko trzeba pamiętać by zrobić to odpowiednio wcześnie. Wcierka musi mieć czas by zadziałać. Ja robię to zwykle co najmniej godzinę przed albo i nawet jeszcze wcześniej. Pozostałe produkty, zwłaszcza te, które unoszą włosy u nasady i przedłużają świeżość włosów (jak chociażby kozieradka czy woda brzozowa) warto nakładać po myciu. Czy zrobicie to przy całkiem suchych włosach czy tylko lekko podsuszonych zależy już tylko od Was i od tego jak Wam wygodniej. Jedyne czego należy unikać to stosowanie wcierki na bardzo mokrych włosach, z bardzo prozaicznego powodu - woda, która się na skórze znajduje za bardzo nam ją rozrzedzi.

4. w jaki sposób?

Do wyboru mamy przynajmniej kilka rożnych metod. Dla mnie osobiście najwygodniejsze jest aplikowanie wcierek przy pomocy atomizera lub butelki 'z dziubkiem' takiej jak TA z Kuracji wzmacniającej Joanna Rzepa. W obu przypadkach robię przedziałek, aplikuję na niego wcierkę, potem robię następny około 1-2 cm dalej i tak po kolei aż pokryję wcierką całą głowę. Na koniec robię krótki, delikatny masaż opuszkami palców. Masuje głowę okrężnymi ruchami zwykle nie trzymając się jakiś specjalnych reguł czy technik. Jeśli nie mamy takiej butelki możemy łatwo zastąpić ją dużą strzykawką bez igły albo kroplomierzem/pipetą. Inną metodą, którą stosowałam dawniej, a obecnie stosuję przy wcieraniu olei jest przelanie odpowiedniej porcji produktu do spodka i maczanie w nim opuszków palców, a następnie wcieranie tego w skórę głowy. zamiast palców można użyć też np. wacika lub pędzla chociaż ta metoda najmniej do mnie przemawia, bo sporo produktu zostanie po prostu na nich.
To już chyba wszystko w temacie wcierania ;) Jeśli macie jeszcze jakieś pytania - piszcie w komentarzach.


Pozdrawiam Was serdecznie, 


PS Jutro na blogu zamieszczę ankietę dla dziewczyn biorących udział w akcji wcierkowej, kto zaczynał później może oczywiście wypełnić ją za kilka dni, po zakończeniu miesięcznej kuracji :)
Udostępnij

109 komentarze:

  1. I dopiero teraz, kiedy akcja wcierkowa się kończy?;)

    OdpowiedzUsuń
  2. muszę wrócić do wcierania! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W końcu, w końcu :) Ja chwalę się moimi 4 cm - każdy widzi różnice.
    Masa nowych włosków :) Moja kuracja potrwa zdecydowanie do maja bowiem przyrost jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co wcieralas?
      4 cm, wow.
      ja jeszcze nie mierzylam:)

      Usuń
    2. Wcierałam całą masę rzeczy opiszę powoli co dokładnie.

      - ampułki joanna rzepa (przed myciem)
      - po każdym myciu joanna kuracja wzmacniająca
      - włosy myłam szamponem joanna rzepa bądź szamponem na kwiatowym propolisie (wzmacniający)
      - maska bioetika albo maska drożdżowa na porost włosów babuszki agafii (zawsze na ok 40 minut)

      2 razy w tygodniu na noc kładłam na skórę głowy olej khadi + olejowanie włosów olejowym serum (olej arganowy na długość)

      Robiłam płukanki z pokrzywy bądź mieszanki "zielska".

      Po myciu spray aloesowy - do łatwego rozczesania włosów :)

      To mi bardzo służy ! Przez miesiąc nie spodziewałam się takiej poprawy włosów !

      Piłam przez cały miesiąc skrzypokrzywę (2 kubki dziennie) - piję od dawna.
      Łykam też tran - ale to też od dawna.


      Usuń
    3. Łał ! Podziwiam ! Dużo zachodu z tym wszystkim, ale dla 4 cm to ja chyba też się skuszę ! Dzięki !

      Usuń
    4. O matko, mój skalp by tego chyba nie przeżył:P Ale gratuluję wytrwałości, chociaż nie wiem, czy na dłuższą metę to dobry pomysł kłaść tego tyle. No ale dobrze, że jest efekt!

      Usuń
    5. Co jest śmieszne włosy mi się mniej przetłuszczają niż kiedyś i dobiły od nasady :D Zobaczę jak będzie po 2 miesiącach - narazie jest dobrze skóra nie swędzi, nie jest podrażniona itd.

      Usuń
  4. Przydatny post, dzięki! :) Teraz już wiem jak się zabrać za wcieranie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi na wszystkie pytania ktore nurtowaly mnie przed rozpoczęciem akcji wcierania. na szczescie instynktownie nie popelnilam zadnego bledu i wcieralam wode brzozowa bez ani jednego dnia przerwy. jestem z siebie dumna.

    dzis koniec akcji, czy od jutra moge zaczac wcierac inna wcierke? czy zrobic przerwe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz spokojnie zacząć wcierać następną :)

      Usuń
  6. najbardziej lubię aplikować jakimś fajnym psikadłem. Nie wiem czemu, ale nie cierpię potem masować paluchami mokrej skóry głowy. Po aplikacji wcierki czeszę głowę tangle teezerem, myślisz, że to może być namiastka masażu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie tak, ja za to z Jantarem robię miks różnych masaży, każdy po ok. 1 minucie - najpierw masuję masażerem, potem szczotką z włosia dzika a potem palcami :). Efekt? Po pierwszej kuracji miałam przyrost 4 cm ;).


      Marswi ;)

      Usuń
    2. pewnie, że tak, masaż TT jest doskonały :))

      Usuń
    3. to dobrze, bo robię tak od zawsze, nie cierpię masażu głowy paluchami po wcierce :))

      Usuń
    4. Też mnie to zastanawiało. Dzięki :)

      Usuń
  7. Ja przelałam do spryskiwacza, spryskuję dłonie i wcieram w skórę głowy :) Moim zdaniem najwygodniejszy sposób ;) Nika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marnotrawstwo zwykłe. I wszystko zostaje na włosach.

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja swoją akcję już dawno zrobiłam, kiedy wreszcie udało mi się kupić wcierkę Jantar, efekty możecie zobaczyć u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wcierki uratowały moje włosy- jakby nie one to normalnie chyba bym łysa była...

    OdpowiedzUsuń
  11. na mnie wcierki nie działaja tak jak np. drożdże albo cp :P Zazwyczaj rosną niecały cm a po suplementach 3 cm :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jestem zbyt leniwa ;p ale teraz tu przy wszystkich obiecuję od dzisiaj zacząć :)) /E

    OdpowiedzUsuń
  13. w moim przypadku kozieradka nie unosi włosów wręcz przeciwnie chyba zacznę używać ją godzinę przed myciem

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. prawda? :) a już myślałam, że to tylko mi ostatnio tak szybko czas leci

      Usuń
  15. A wcierkę jantar najlepiej nałożyć przed czy po myciu ? I jeżeli nałożyłabym przed to czy mogę po jakimś czasie nałożyć np olejek z papryka na porost czy jego działanie będzie tak samo dobre ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie lepiej sprawdzała się po myciu

      Usuń
  16. Ja dopiero 11 będę mieć miesiąc wcierania, więc uzupełnię później :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hej Anweno :)słyszałam, że znowu wycofują Twojego ulubienca, tym razem szampon equilibra aloesowy :( Dzisiaj widziałam go w sklepie Aloes na dębnikach, jakbys jeszcze chciala zrobic zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu a gdzie dokładnie jest ten sklep?

      Usuń
    2. w debnikach kolo malej kapliczki/kosciola jak wejdziesz w debniki od przystanku konopnickiej ;)

      Usuń
    3. ja moge oddac ten szampon za darmo ...

      Usuń
    4. widziałam także w aptekach Zikoapteka. jakiś tydzień temu była nawet na niego promocja.

      Usuń
  18. Akcja wcierkowa dobiega końca? A mi się wydaje jakby dopiero się zaczęła :) Muszę przyznać, że nie stosowałam regularnie i chyba ją trochę przedłużę ale na pewno dam znać o efektach.

    OdpowiedzUsuń
  19. kilka miesięcy temu nabyłam ze strony zsk butelki z atomizerem, które sa przydatne w przypadku wcierek. ;) zawsze tam je przelewam i robię przedziałki, ktore kolejno spryskuję wcierką. na końcu lekki masaż i gotowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wcierałam kozieradkę codziennie przez 1,5 miesiąca (na przełomie grudnia i stycznia)- poprawa jest naprawdę widoczna:) Potem przyszła sesja i brak czasu...teraz wcieram co kilka dni i muszę wrócić do regularnego działania:p
    Łatwiej jest mi regularnie stosować oleje:p

    OdpowiedzUsuń
  21. a mi po wcierkach strasznie się przetłuszczają - jedyny sposób aby normalnie wytrzymały do kolejnego mycia to po prostu ich nie ruszać ;(

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja najbardziej lubię aplikator joannowej rzepy. Jest fenomenalny, tylko nie nadaje się do domowych wcierek (typu sok z rzepy itp.), bo zatyka się od paprochów ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Post bardzo przydatny:) Niedawno zakupiłam wcierkę Joanna rzepa kuracja wzmacniająca. Regularne wcieranie zacznę od przyszłego tygodnia ciekawe czy doczekam się baby hair bardzo bym chciała żeby się u mnie pojawiły:D

    OdpowiedzUsuń
  24. Mi najlepiej wcierki rozprowadza się strzykawką, później wmasowuję palcami.

    OdpowiedzUsuń
  25. czy mozna stosowac mgielke radical jako wcierke?

    OdpowiedzUsuń
  26. Cholerka zawsze wcieram zaraz po umyciu, na mokrych wlosach przed suszeniem:/ lexy86 zobaczymy, jutro wielkie mierzenie:D

    OdpowiedzUsuń
  27. aaaa no i bym zapomniala, bardzo przydałaby sie instrukcja jak najdokładniej zmierzyć włosy tzn ich przyrost po danym czasie?? jak to robicie dziewczyny by uzyskac najbardziej dokladny wynik?? lexy86

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również dołączam się do prośby, gdyż chciałabym zmierzyć włoski a nie wiem jak się za to zabrać...

      Usuń
    2. Trzeba miec konkretne pasmo kontrole, takie ktore wiecie ze nie pomylicie go z innym, jakies charakterystyczne (poczatek grzywki, za uchem, okolice skroni). Najlepszy do mierzenia bedzie albo sznurek, nitka (uwrwamy sznurek, przykladamy do skalpu, mierzymy wlosy za pomoca sznurka od skalpu do koncowki, zaznaczamy miejsce na sznurka i idziemy po linijke) albo miara krawiecka

      Usuń
  28. Hej
    ja moge polecic wcierke Radical :) Kupilam ja przez przypadek. Opakowanie troche wprowadzilo mnie w blad.Bylo napisane, ze to odzywka bez splukiwania. W domu sie zdziwilam troche bo to okazala sie typowa wcierka w szklanej buteleczcze. Aplikuje na skore glowy, delikatnie wcierajac. Radical mozna tez uzywac na wlosy.
    Ma bardzo fajna buteleczke z aplikatorem dzieki czemu nie ma mowy, zeby wylac za duzo. Nalewam troszke ma dlonie i wmasowuje w skore. Polecam

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam, od wakacji stosuję wcierkę z Farmony Jantar. Jak dla mnie najlepsza odżywka - wcierka jaką miałam. Już po pierwszym miesiącu zauważyłam mnóstwo babyhair :)Oprócz tego stosuję także olejek łopianowy. Jak na na razie jestem zadowolona:) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja się tam skuszę, bo właśnie ze względu na to, iż nie wiedziałam co i jak, nie brałam udziału w akcji, ale to mogę nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. To nie popełniałam błędów w wcieraniu. :) + widziałaś że masz już ponad 10000000 wyświetleń?

    OdpowiedzUsuń
  32. oooo widzisz... ja zle mojego jantara wcieralam i kurczak musialam przestac po tygodniu - tak strasznie mi przetluszczal wlosy.. musze to robic przed myciem, a nie po T___T a tak go lubilam - sliczny zapach ma ^.^

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo przydatny post :) Wcierki są naprawdę efektowne !

    OdpowiedzUsuń
  34. to ja poproszę jeszcze instrukcję jak zabezpieczać końcówki bo coś mi nie idzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpinam się pod prośbę, jak zabezpieczać końcówki.Nie tyle czym, co właśnie jakieś techniczne myki, bo mam kręcone, cieniowane i końcówki mam wszędzie. A wpis o wcieraniu szkoda że dopiero teraz, bo by mnie bardziej zmobilizował do absolutnej regularności, a nie tak co drugi dzień.

      Usuń
  35. mam pytanie o zakonczenie akcji wcierania ? jak wygladaja wyniki ?

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo przydatne, bo akurat kupiłam sobie wodę brzozową ^^

    OdpowiedzUsuń
  37. Witam! Od jakiegoś czasu jestem stałą czytelniczką (ku uciesze moich włosów) i szukam jeszcze jakiś ciekawych blogów dotyczących ogólnej pielęgnacji, zwłaszcza twarzy. Czy możecie mi coś polecić? Jakie blogi regularnie czytujecie? Z góry dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja bardzo lubię wcierki, które aplikuje się poprzez masaż głowy :D Połączenie przyjemności z czymś przydatnym :D Zastanawiałam się, czy dobrym sposobem jest stosowanie wcierek tak jak szamponów- dwóch na zmianę ?

    OdpowiedzUsuń
  39. Bardzo dziękuję za tego posta :) ja sama też miałam problem z tym jak wcierać, czy można użyć dowolnej butelki z "psikaczem" i przede wszystkim - jak to zrobić żeby dotrzeć do skóry na całej głowie. pomysł z przedziałkami jest bardzo fajny :)
    chętnie przeczytałabym też podobny post o płukankach - tzn. nie o tym jakie mogą być, bo to już jest, ale jak dokładnie robić to płukanie, jaką ilość produktu stosować,itd.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  40. Super post, dużo wyjaśnia i daje nowe pomysły na stosowanie wcierek na głowę :) Bardzo żałuję, że nie trafiłam na Twojego bloga szybciej, bo załapałabym się na akcję wcierkową :(

    OdpowiedzUsuń
  41. Hej Anwen, jak tam oglądanie Dumy i Uprzedzenia w wersji BBC? :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Świetna notka :) bardzo pomocna :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam nadzieję, że będzie kolejna wcierkowa akcja :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Skończył mi się Jantar i w sklepie dopiero czekali na dostawę, więc akcję kontynuuję wcierką Joanna Rzepa i ta buteleczka jest genialna;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Witam. Może trochę nie na temat, ale ... Anwen, po Twoim super pozytywnym wpisie o suszarko-lokówce Philips 8665 bez wahania postanowiłam ją kupić, by lekko wygładzić moje falowane włosy.

    Cytat:"posiadaczkom włosów prostych (lub tych lekko falowanych), zarówno tych krótszych jak i bardzo długich jak moje mogę ją naprawdę szczerze polecić. Bardzo długo myślałam nad tym czy ta szczotka ma jakiekolwiek wady i wierzcie mi lub nie, ale poza ceną ok. 230zł (chociaż po wypróbowaniu, wiem, że w moim przypadku byłaby to dobra inwestycja) nic takiego nie znalazłam :) "

    Niestety trochę się zawiodłam, ponieważ powietrze (nawet to Care) jest gorące, w dłoń niestety parzy, moje włosy po niej zrobiły się sianowate. Szkoda mi tej suszarki nie używać bo kosztuje sporo, ale z drugiej strony szkoda mi też moich włosów.
    Piszesz że najlepiej jeśli suszymy włosy letnim powietrzem, a o suszarce Philips piszesz że nie ma wad, a jak wiadomo nie ma ona ani letniego powietrza, ani tym bardziej zimnego.

    Bardzo lubię czytać Twojego bloga i bardzo pomogłaś mi w pielęgnacji moich włosów. Uważałam Cię za autorytet włosowy, ale wydaje mi się że wpis o tej suszarce jest trochę przereklamowany z Twojej strony.
    Przepraszam Anwen za ten komentarz, ale po prostu czuję się zawiedziona... Pozdrawiam. Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda nie wiem jak jest u Ciebie, ale w mojej opcja Care na pewno nie jest gorąca, nie parzy ani nie niszczy włosów (używam jej naprawdę często). Nie mam pojęcia skąd taka różnica w odbiorze, ale nie napisałabym tego wszystkiego gdyby rzeczywiście tak nie było :(

      Usuń
  46. Kochana Anwenko czy możesz napisać takie FAQ na temat płukanek do włosów?

    OdpowiedzUsuń
  47. Bardzo pomocny post :) Dziękuje :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Trochę mnie uspokoiłaś, bo to może moja suszarka jest jakaś felerna. Dziś z mężem sprawdzimy temperaturę "Care" (mam męża elektronika :) ) i jeśli będzie dużo wyższa niż te 55stopni to lecę do serwisu. Pozdrawiam. Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie daj znać jak się potoczy sprawa :)) i mam nadzieję, ze w razie czego uwzględnią reklamację :*

      Usuń
  49. moja siostra dzielnie wszystko wciera od paru miesięcy, może i ja zacznę? ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Anwen czytasz mi w myślach, od niedawna zaczęłam się interesować stanem moich włosów i przypadkiem wpadłam na wcierkę Jantar w aptece, po czym miałam nie lada problem z obmyśleniem sposobu jak to aplikować. Za post dziękuje.;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Anwen, a jak to jest z wcieraniem z tyłu głowy? Tak samo robisz przedziałek od czoła aż do szyi czy jak to jest, bo przyznam, że nie umiem sobie z tyłem poradzić i po prostu tam nie wcieram jeśli już w ogóle to robię:)

    OdpowiedzUsuń
  52. Robie wszystko tak jak opisalas w poscie. Ale jak wcieram jantar to grzywke mam od niego cala mokra i wlosy kilka cm od nasady wrecz mokre.. Robie cos zle czy tak ma byc ?

    OdpowiedzUsuń
  53. Dopiero zaczynam przygode z wlosomaniactwem i mam pytanie. Czy jesli naolejuje glowe przed myciem, to moge jeszcze weetrzec jantar? a po myciu wetrzec wode brzozowa?

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja muszę wreszcie zacząć wcierać:)

    OdpowiedzUsuń
  55. Anwen mam pytanie do Ciebie dotyczące mieszania wcierek. Nie wiele myśląc zmieszalam ampułki seboradin z jantarem i później się zreflektowalam czy dobrze zrobiłam ;) nie wypad a mi włosy od tego? :P będę wdzięczna za podpowiedz, tak to jest jak się najpierw robi potem myśli ;) pozdrawiam! Ania

    OdpowiedzUsuń
  56. Mam swój patent na aplikacje ;) buteleczka po wodzie utlenionej :) oczywiscie umyta i wyparzona. dzieki dziobkowi swietnie sie nakłada,a buteleczka dobrze lezy w dłoni, polecam

    OdpowiedzUsuń
  57. A czy lepiej skupić się na wcieraniu jednej, konkretnej wcierki, czy można używać kilku na przemian?

    OdpowiedzUsuń
  58. Mój ulubiony blog dotyczący dbania o włosy, mnóstwo przydatnych, ciekawie opisanych informacji :) Zastanawiam się czy lepiej trzymać jantar w lodówce czy w temperaturze pokojowej? Szukałam odpowiedzi w internecie i nie znalazłam :( Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  59. Niesamowite źródło wiedzy na tym Twoim blogu!! Wcierka Jantar jest w drodze do mnie i na pewno będę ją stosować!
    Oby były efekty!! :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Czy wcierkanie i olejowanie można jakoś pogodzić? Czy na czas kuracji wcierkowej zrezygnować z oleju, jak to jest?

    OdpowiedzUsuń
  61. Czy można stosować kilka wcierek naraz? tzn. mam na myśli wcieranie codziennie np wody brzozowej po myciu, a co 2-3 dni kilka godzin przed wcierac olejek rycynowy?

    OdpowiedzUsuń
  62. twoje cenne rady uratowały moje włosy... dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  63. to może głupie pytanie, ale kto pyta nie błądzi:D czy można spłukiwać taką wcierkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po co? Właśnie o to chodzi, aby miała jak najdłuższy kontakt ze skalpem. Jak spłuczesz, to nie zadziała tak, jak powinna, No chyba, że ją zostawisz na trochę dłużej i dopiero.

      Usuń
  64. Mi się jakoś nie garnie do wcierania, chyba że miałabym gwarantowane efekty, ale za dobrze byłoby :)) Jesteś świetna Anwen w tym, co robisz :) Pomogłaś już wielu czytelniczkom. Ja mam wprawdzie niezniszczone włosy, ale chciałabym je mieć dłuższe. Może jednak skuszę się na jakąś wcierkę. Zobaczymy :))

    OdpowiedzUsuń
  65. Dziś kupiłam wcierkę jantar:D zobaczymy po miesiącu jak zadziała na mój skalp :)

    OdpowiedzUsuń
  66. A ja mam takie pytanie, używam wody brzozowej, podrażniła mi trochę skórę głowy ale poza tym działa cudownie, więc nie chcę jej odstawiać na stałe, tylko zrobić sobie przerwę, używałam jej przez miesiąc, ile teraz powinnam odczekać żeby znów zacząć ją wcierać? :))

    OdpowiedzUsuń
  67. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  68. a czy wcierka Rzepa z Joanny będzie odpowiednia do włosów suchych rozjaśnianych? W opisie produktów zaleca się do włosów przetłuszczających się. Ostatnio borykam się z nadmiernym wypadaniem włosów i zastanawiam się nad tą wcierką, może lepszy byłby jantar? Mam wrażenie, że moje włosy zaczynają nadmiernie wypadać gdy ich długość dochodzi za łopatki...

    OdpowiedzUsuń
  69. Wcieram Jantar dokładnie tak samo jak Ty, niestety po każej aplikacji mam strasznie poplątane włosy u nasady, czego rozczesanie kończy się garściami wyrwanych włosów.. Staram się to robić dokładnie, dlatego nie wiem co jest tego przyczyną ;x Może coś źle robię? ;c

    OdpowiedzUsuń
  70. na jak długo zrobić przerwe po miesiącu wcierania i później przez ile czasu znów wcierać?

    OdpowiedzUsuń
  71. czy wcierkę można wcierać cały czas czy po paru miesiącach odczekać i dopiero wtedy kontynuować? Czy skóra głowy przyzwyczaja się do wcierki co może spowodować później że wcierka przestaje na nią działać ?:)

    OdpowiedzUsuń
  72. Ze względu na kierunek studiów, przyzwyczajona jestem do używania strzykawki :)) polecam, najwygodniej, jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha wlasnie o tym napisalam....wyslalam, a chwilke pozniej zobaczylam ze ty juz o tym wspomnialas. Strzykawka jest GE-NIA-LNA.... nie rozlewasz i zawsze ta sama dawka ;)

      Usuń
  73. dziewczyny! do Jantaru uzywajcie zwyklej STRZYKAWKI do zastrzykow :) usuwam ten plastikowy koreczek z butelki i strzykawka nabieram(pozniej nia tez aplikuje) kosmetyk, bez rozlewania, bez papranie i zawsze ta sama ilosc :) polecam goraca!

    Maja

    OdpowiedzUsuń
  74. Czy można używać kozieradkę i Jantar równocześnie? Np kozieradkę kilka godzin przed myciem a na czyste włos nałożyć wcierkę Jantar?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  75. Czy wcierkę Jantar należ stosować po myciu na mokre czy suche włosy?

    OdpowiedzUsuń
  76. Droga Anwen ja też mam do Ciebie pytanie:) jeżeli raz zastosuje się tą kuracje i będą efekty to po jakim czasie trzeba to znów robić? Czy tak jak jest napisane na produkcie, że po 3 tygodniach przerwa i od nowa?

    OdpowiedzUsuń
  77. Dla mnie najcudowniejszą wcierką, która w ciągu jednej nocy (sic!) zatrzymała mi wypadnie włosów to kozieradka i wszystkim ją gorąco polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Anwen, czy mogłabyś doradzić, dzisiaj zastosowałam (po umyciu głowy i lekkim osuszeniu) wcierkę http://www.detal.nacomi.pl/pl/p/Naturalna-maska-do-skory-glowy-50ml/126 którą trzymałam na włosach 40 minut. Po umyciu włosów szamponem zobaczyłam że wypadło mi mnóstwo włosów. Dodam że wcierkę zastosowałam pierwszy raz. Czy to normalne że wypadło więcej niż zwykle włosów po użyciu wcierki? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  79. A ja chciałabym zapytać jak używać wcierek w atomizerze?

    OdpowiedzUsuń
  80. Anwen, czy mogłabyś wyjaśnić jak sprawa wygląda z nakładaniem wcierki na noc? mam przetłuszczające włosy i myje je rano, żeby były dłużej świeże, ale przez to już nie mam czasu na dodatkowe zabiegi. czy może im to zaszkodzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. absolutnie nie zaszkodzi :) spokojnie nakładaj na noc, będzie miała czas zadziałać

      Usuń