16 najepszych postów 2013 roku!

http://www.anwen.pl/2014/01/16-najepszych-postow-2013-roku.html

Nowy Rok to najlepszy czas na podsumowania :) Te życiowe, włosowe, blogowe, kosmetyczne i wszystkie pozostałe. Ja zaczęłam od blogowych i przygotowałam dla Was dzisiaj spis najlepszych (moim zdaniem) wpisów jakie pojawiły się na blogu w zeszłym roku. Planuję jeszcze zrobić tradycyjne podsumowanie podobne do tych co pojawiły się rok, dwa i trzy lata temu, a jak będę miała czas to również spis najlepszych kosmetyków i fryzur 2013 roku :)

Prywatne podsumowanie minionego roku pozostawię dla siebie, ale życzę sobie i Wam również aby 2014 był od niego lepszy ;)

A oto i najlepsze wpisy:
(kolejność chronologiczna)



http://www.anwen.pl/2013/01/siemie-lniane-po-miesiacu-kuracji.html
http://www.anwen.pl/2013/01/wosy-na-basenie.html
http://www.anwen.pl/2013/02/porady-wosowe-u-anwen-jak-okreslic-czy.html
http://www.anwen.pl/2013/03/wosowa-piramida.html
http://www.anwen.pl/2013/04/olej-rycynowy-na-wosy.html
http://www.anwen.pl/2013/04/najlepsze-zabiegi-i-produkty.html
http://www.anwen.pl/2013/05/jak-zostac-wosomaniaczka.html
http://www.anwen.pl/2013/05/porady-wosowe-u-anwen-jak-przestac.html
http://www.anwen.pl/2013/07/wrozenie-z-fusow-tj-ze-skadu.html
http://www.anwen.pl/2013/07/porady-wosowe-u-anwen-puszace-sie-wosy.html
http://www.anwen.pl/2013/10/czym-sie-kieruje-przy-zakupie-odzywki.html
http://www.anwen.pl/2013/10/porady-wosowe-u-anwen-wosy.html
http://www.anwen.pl/2013/10/masaz-przyspieszajacy-porost-wosow.html
http://www.anwen.pl/2013/11/jak-czesto-uzywac.html
http://www.anwen.pl/2013/11/porady-wosowe-u-anwen-wypadanie-u.html
http://www.anwen.pl/2013/12/skrzypokrzywa-najlepsze-zioo-na-wosy.html




Pozdrawiam Was serdecznie,

Udostępnij

30 komentarze:

  1. Wpis o siemieniu jest zdecydowanie najlepszy :) Od Ciebie z bloga dowiedziałam się o kuracji siemieniowej, którą stosuję regularnie, bo daje efekty :) Włosowe i nie tylko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie przeczytam jeszcze raz kilka wpisów :D

    Tobie również wszystkiego dobrego w nowym roku!

    OdpowiedzUsuń
  3. czytałam wszystkie, ale chętnie powrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dodałabym jeszcze wpis o czarnym mydle w pielęgnacji włosów i skóry głowy - na tą metodę wpadłam u Ciebie, sama wykorzystałam i okazała się strzałem w 10stkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anwen bardzo fajnie piszesz, dodajesz świetne zdjęcia a Twoje porady włosowe są fantastyczne :)! Bardzo lubię Twojego bloga a poznałam go właśnie w 2013 roku. Także bardzo dziękuję oraz życzę na nowy rok mnóstwo pomysłów na nowe posty :).
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Około. Wielu z nich nie czytałam ! Ale zaraz nadrabiam zaległości. Zapraszam do mnie po przepis na muffiny kokosowe

    OdpowiedzUsuń
  7. Wpis o rycynie warty zapamiętania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. swietny post ;D przypomne sobie kilka postow;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że lubisz produkty Yves Rocher, więc chciałam polecić waniliowy balsam do ciała od nich, jest boski :) U mnie w rodzinie każda kobieta go używa, a zaczęło się dobre parę lat temu od mojej mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam pytanie do wpisu : Włosy na basenie.
    Od 7 stycznia zaczynam basen w mojej szkole. To jest normalna godzinna lekcja w-f'u. Nie jestem w stanie nakładać odżywek bo zaraz mam następne lekcje na których muszę jakoś wyglądać, nie mogę też myć włosów itp. bo nie mam czasu. Poza tym nie mamy tam suszarki i najczęściej przez kilka następnych lekcji mam wilgotne włosy. Co zrobić żeby szybko je wysuszyć i jakoś zabezpieczyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.anwen.pl/2013/10/jak-przyspieszyc-suszenie-wosow.html :)

      Usuń
  11. Dla mnie najlepszym wpisem był ten o kozieradce ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. A mi się wszystkie wpisy podobały, aczkolwiek co zrobić aby przestać prostować włosy najbardziej mi pomógł ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię wpis o siemieniu i skrzypopokrzywie ;) To chyba moje dwa, ulubione posty!

    OdpowiedzUsuń
  14. Anwen, jak to robisz że codziennie suszysz włosy i masz takie piękne, niezniszczone włosy? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj Aniu :)
    Mam do Ciebie pytanie, otóż niedawno zamówiłam olejek migdałowy z Planeta Organica, dokładnie ten http://skarbysyberii.pl/pl/olejki/138-olejek-migdalowy-grecki-do-pielegnacji-dloni-i-paznokci-4680007200144.html
    Napisane jest, że jest on przeznaczony do pielęgnacji dłoni i paznokci, ale w składzie jest 100% olejku migdałowego, tak więc jak myślisz- mogę go stosować z powodzeniem na włosach? :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w intermarche kupilam olej ze slodkich nigdalow, tez 100% olejku. (7,99) i stosuje do czego sid da. Najczesciej dodaje do odzywek i masek. Wiec mysle ze ty tez mozesz uzywac jak ci pasuje:)

      Usuń
  16. post z siemieniem lnianym jest jednym z tych które najbardziej przysłużyły mi się w tym roku, gdyż od niego zaczęłam zmieniać dietę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedy post o ziołach indyjskich? ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Włosowa piramida to super wpis, jak dla mnie bardzo przydatny:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla mnie każdy Twój post jest na wagę złota, dziękuję Anwen :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Witaj włosowa inspiracjo :)
    Trafiłam na twoją stronę przypadkiem - szukałam informacji na temat siemienia lnianego i tak dowiedziałam się o włosomaniaczkach. Było to rok temu, gdy straciłam połowę włosów po anoreksji - kupiłam sobie odżywkę, szampon, tabletki i piłam siemię lniane... mogłam od razu wytoczyć ciężkie działa i dokupić jeszcze maskę i coś do olejowania, ale sama nie wiem czemu to zrobiłam... może byłam zbyt zajęta wciąż nawracającą chorobą. Potem doszła bulimia i jakoś przestałam dbać o te włosy, czułam się przegrana i tylko używałam szamponu przeciw wypadaniu włosów i piłam siemię. W nocy aż chciało mi się płakać, bo moje włosy wyglądały tak żałośnie, że każda fryzura wyglądała głupio, musiałam uważać jak się czeszę, jak robię przedziałek... włosy były bez życia, suche, w ogóle się nie unosiły, więc poprosiłam mamę żeby mnie obcięła - mamę, bo do fryzjerki wstydziłam się pójść, bo moje włosy były w opłakanym stanie.
    Potem nastąpił nagły zwrot, pożegnałam anoreksję, przytyłam, odzyskałam okres i 10% włosów, więc jest lepiej.
    Wiem, że to niewiele, niedawno weszłam na twoją stronę (po roku) i uwierzyłam, że mogę poprawić stan swoich włosów. Wiem, że to z mojej głupoty je zniszczyłam, ale i ja mogę je odbudować. Co z tego, że może to zająć kilka lat. Lepsze kilka lat pielęgnacji niż kilka lat płakania i użalania się nad sobą.
    Tak więc optymistycznie nastawiona zakupiłam:
    - maskę Henna Wax do włosów ciemnych
    - olej z korzenia łopianu, Nami
    - szampon Henna Wax głęboko oczyszczający
    - odżywkę Jantar Farmona
    - paczkę siemienia lnianego zwykłego i mielonego
    Po miesiącu planuję dorzucić olej rycynowy i kolejną odżywkę ... chociaż nie wiem jak to będzie wyglądało - czy mam obie naraz używać czy co 2 dzień zmieniać? Tak samo z maską... odpuścić sobie w dniu stosowania maski odżywkę, nakładać przed nałożeniem maski czy po jej spłukaniu?

    Dałaś mi ogromną nadzieję i mam nadzieję, że kiedyś opiszę swoją włosową historię. Nie wiem czy jest to możliwe, żeby odzyskać włosy sprzed choroby... zmusić do wysiłku cebulki, które zaczynały padać 2 lata temu?

    Trzymaj kciuki :)
    Pozdrawiam, Łucja.

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej. Kupiłam ten balsam http://www.indigo-nails.com/kremy-letnie-indigo/817-raspberry-love.html skład jest dość kuszący. Zastanawiam się jak sprawdziłby się na włosach? Jak myślisz? :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Twój blog to prawdziwa skarbnica wiedzy i złodziej czasu ;-) Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń