PORADY włosowe u Anwen - włosy przetłuszczające się


Cześć,

sama w to nie wierzę, że piszę tego mejla,ale niestety od dłuższego czasu nie mogę poradzić sobie z problemem przetłuszczających się włosów. Włosy przetłuszczały mi się od zawsze, ale z wiekiem zaczęło coraz bardziej mnie to irytować. Muszę je myc codziennie. Śmiało mogę powiedzieć, że 12 godzin to ich maksimum. Włosy mam cienkie i dodatkowo źle to wygląda. Jestem przyzwyczajona do codziennego mycia włosów, ale raczej martwię się o stan skóry głowy. Gdybym np nie myła włosów np 2 dni to gdy przejadę paznokciem po skórze głowy mam pod paznokciem po prostu biały tłuszcz. Jaką pielęgnację mogłabyś mi polecić? Jestem zielona, choć staram się odstawić silikony, slsy, nie prostuje włosów, suszę je chłodnym nawiewem, nie używam odżywek bez spłukiwania, staram się patrzeć na składy... Nie wiem jednak co dalej, nie widzę wyjścia.




Z góry dziękuję za poświęcony czas na przeczytanie mojej wiadomości i proszę o pomoc.
Kasia

MOJA PORADA:

Ci co czytają mojego bloga trochę dłużej na pewno wiedzą, że nadmierne przetłuszczanie to również moja największa włosowa zmora. I chociaż nie uporałam się z tym problemem w 100% to śmiało mogę powiedzieć, że udało mi się moje przetłuszczanie zminimalizować. Kilka lat temu, jeszcze przed włosomaniactwem, musiałam myć włosy nieraz i dwa razy dziennie by 'jakoś wyglądać'. W tej chwili udaje mi się czasami przeciągnąć mycie do następnego dnia, choć zdecydowanie najczęściej robię to po prostu codziennie. O tym jak sobie radzę z przetłuszczaniem pisałam już na blogu wiele razy i za każdym razem jak odkryję coś nowego, co działa, to od razu o tym piszę. Zacznę więc od podrzucenia linków do postów, które warto przeczytać na początek:


Główne zasady pielęgnacji przetłuszczających się włosów:

1. Dobrze dobrać środek do mycia - to absolutna podstawa. Niestety ciężko wskazać jeden najlepszy, który sprawdzi się u każdego. Niektórym pomagają delikatne szampony (bo nie podrażaniają skalpu i nie zmuszają go do nadprodukcji sebum), a innym, tak jak mnie, zdecydowanie te mocniejsze (jak chociażby ulubione czarne mydło z SLES), ale na pewno warto wybierać te bez silikonów czy innych oblepiaczy. Powyżej podlinkowałam kilka produktów, które u mnie się sprawdziły najlepiej - czarne mydła i szampon z YR.

2. Odżywiać przed myciem - wszelkie bardziej odżywcze maski i bogate odżywki nakładam przed myciem. Zostawione na minimum pół godziny spokojnie zdążą zadziałać, a po umyciu szamponem włosy nie będą obciążone i nie przetłuszczą się szybciej.

3. Nie obciążać - jeśli już potrzebujemy nakładać coś na włosy po myciu (np. po to by je łatwiej rozczesać) wybierajmy te, jak najlżejsze produkty. U mnie pod tym względem najlepsze są: mgiełka z YR, balsam na kwiatowym propolisie, odżywka rozmarynowa Dr Beta i podlinkowana wyżej maska z białą glinką i ryżem. Pamiętajmy też, by nie nakładać nigdy odżywek na skórę głowy, a jedynie 'od ucha w dół'.

4. Unieść włosy u nasady - im mniej przylegającą do skóry fryzurę nosimy tym dłużej nasze włosy pozostaną świeże. To dosyć oczywiste i wynika z tego, że to skóra, a nie włosy, nam się przetłuszcza. U mnie dobrze unosi włosy wcierka z kozieradki, suche szampony (dodatkowo wchłaniają sebum) i wszystkie te rzeczy o których pisałam TU. Pomaga też noszenie koczka na czubku głowy i suszenie włosów z głową w dół.

5. Nie przegrzewać - długie gorące kąpiele czy prysznice, nieprzewiewne nakrycia głowy, mocno ogrzewane pomieszczenia, noszenie turbanu z ręcznika zbyt długo po myciu - to wszystko również przyspiesza nam przetłuszczanie włosów.


Co jeszcze mogłybyście doradzić Kasi? :)


Pozdrawiam Was serdecznie,

Udostępnij

143 komentarze:

  1. ja polecam szampon leczniczy dr Duda lub jakieś szampony na bazie solanki,a na skalp maseczkę z glinki Dermaglin

    OdpowiedzUsuń
  2. Wizytę u trychologa. I badania hormonalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może nawet nie koniecznie trycholog, ale dermatolog to podstawa - to może być ŁZS...

      Usuń
    2. Androstendion. Mi wyszedł koszmarnie wysoki i to on powoduje u mnie wypadanie włosów, przetłuszczanie i trądzik. :P Dopiero zaczynam leczenie, więc nie wiem jak to będzie dalej.

      Usuń
    3. Kaś, a jakie dokładnie badania robiłaś?? zastanawiam się nad badaniami hormonalnymi,ale ceny trochę mnie przerażają

      Usuń
    4. Ja jak brałam curacne to myłam włosy co 5 dni ( tylko ze względu na zapach ) przed kuracją myłam codziennie i teraz 1 miesiąc po odstawieniu znowu muszę myć codziennie ... Curacne to lek na trądzik bardzo mocny pisałam o nim u siebie i o całej kuracji... Trądzik na szczęscie nie wrócił jeszcze ale włosy są tłuste już następnego dnia ... :(

      Usuń
    5. Ja również polecam zrobić badania hormonalne. Jeszcze parę lat temu moje włosy się makabrycznie przetłuszczały, już po kilku godzinach po myciu zwisały mi tłuste strąki, dodatkowo miałam okropny trądzik. Badania są drogie, ale naprawdę warto wydać te pieniądze. Mi wyszedł bardzo wysoki testosteron i androstendion. Leki, które dostałam od mojej endokrynolog sprawiły, że już po około miesiącu-dwóch była widoczna mega poprawa zarówno na cerze, jak i na włosach. Teraz spokojnie mogę je myć raz na dwa dni i wyglądają dobrze :)

      Usuń
    6. Też chciałam powiedzieć, że bez dermatologa się nie obejdzie. Jeśli masz problemy z trądzikiem to może być to powiązane. Piszesz, że po 2 dniach masz biały tłuszcz pod paznokciem po przejechaniu po skórze głowy, myślę, że nie jest to kwestia pielęgnacji włosów i doboru kosmetyków.

      Usuń
    7. Mam ten sam problem, włosy muszę myć codziennie RANO bo jak umyję wieczorem to po nocy wyglądają jakbym ich w ogóle nie myła. Byłam u 3 dermatologów i wiecie co mi powiedzieli, cytuję "cudów nie ma". Stosowałam Seboderm emulsję 2x kuracja miesięczna i nic, woda brzozowa, pokrzywowa, jatar, olejowanie, apteczne drogie szampony które tylko spaliły mi włosy, piłam drożdże, łykałam tabletki na trądzik i inne cuda na kiju a efektów ZERO. Pozdrawiam :)

      Usuń
    8. Hormony. Ja z mycia codziennego (od wielu lat) przeszłam na mycie co 3-5 dni, nie przetłuszczają mi się wcale ale ile można w końcu nie myć włosów ;-) u mnie odpowiedzialna za kłopoty z cerą i włosami była prolaktyna. Po jej wyregulowaniu i włączeniu dodatkowo antyandrogenów cera jest gładka, włosy myję jak mi się zechce ;-) za to bez leczenia absolutnie żadna pielęgnacja nie pomagała.

      Usuń
    9. A kto pokierował Cie na to badanie i w ogóle zainteresował się tym zwykle lekceważonym przez lekarzy problemem?

      Usuń
    10. Dziewczyny a możecie powiedzieć jakie hormony należy zbadać?
      Czy może jest jakieś ogólne badanie poziomu hormonów?
      Niestety też borykam się z przetłuszczajacymi się włosami oraz trądzikiem na plecach :(

      Usuń
    11. Rosie, mam to samo. Musze myc je rano i przez to nie mam czasu na ich odpowiednia pielegnacje ;/ nie bylam z tym u zadnego lekarza bo myslalam ze po prostu taki juz ich 'urok' ;/ duzo osob twierdzi ze sama sobie to zrobilam czesto je myjac, nawet fryzjerka mi to powtarza.czy to prawda ze przetluszczaja sie tak bo mylam je kiedys codziennie?wydaje mi sie to bzdurą ale juz sama nie wiem, strasznie dobijająca sprawa.a umyje je z rana to juz po poludniu i tak sa pozbijane przy czole.moze faktycznie powinnam pojsc do lekarza. pozdrawiam Was dziewczyny :)

      Usuń
    12. Anonimowy, zapewniam Cię że nie zrobiłaś sobie tego sama :) (próbowałam przetrzymać włosy i przez miesiąc myłam co 3 dni, nie pomogło) Idź do lekarza a jak znajdziesz dobrego to daj namiary :) Powodzenia!

      Usuń
    13. Rosie - to był `zwykły` ginekolog. Piszę że zwykły bo bez specjalizacji typu endokrynolog, ale niezwykły bo bardzo dobry :-) z prolaktyną miałam tak że ona w podstawowym badaniu nie wychodzi, tylko w takim gdzie krew jest pobierana raz, potem łyka się tabletkę, czeka godzinę i drugie badanie krwi. I dopiero w drugim badaniu widać było jak bardzo u mnie skacze prolaktyna. Za to reszta hormonów w normie i tylko ta jedna prolaktyna powodowała brzydką cerę, przetluszczające się i wypadające włosy na głowie oraz nadmiar owłosienia na innych częściach ciała. Potem było leczenie prolaktyny (nieprzyjemne bo bardzo drogie ) i dopiero po jakimś czasie przyszły efekty ale za to jestem nimi zachwycona :-)

      Usuń
    14. Agata K. Myślę że musisz znaleźć dobrego, wnikliwego lekarza i on będzie wiedział co masz zbadać. U mnie, jak pisałam, za wszystkie kłopoty odpowiadała prolaktyna ale u Ciebie może być całkiem co innego. Dobry lekarz, innej rady nie ma, życzę powodzenia w szukaniu :-)

      Usuń
    15. lorraine mi tez źle prolaktyna a jako że miałam zawsze problemy z tłustą cerą, trądzikiem i przetłuszczającymi włosami to myślałam że uregulowanie jej pomoże, niestety nie pomogło. Z tym że na prolaktyne brałam Bromergon, który wcale nie jest drogi ale spowodował uregulowanie okresu (właśnie bardzo skąpy okres był u mnie skutkiem złego poziomu prolaktyny) wiec doktor stwierdził bez żadnych badań że prolaktyna została uregulowana. Być moze powinnam powtórzyc badania i przede wszystkim chyba zmienic lekarza...

      Usuń
    16. No właśnie, bez badań :/
      Chyba rzeczywiście szukaj lekarza, co to jest za zgadywanie :/
      Ja brałam dwie serie Dostinexu choć teoretycznie też jedna powinna wystarczyć. Jednak badania pokazały że u mnie jest inaczej i musiałam wziąć drugą. Po drugiej serii znów robiłam badania i już było ok.
      Samo wyregulowanie prolaktyny też nie do końca pomogło na cerę i włosy ale było wstępem do dalszego leczenia, czyli do wprowadzenia tabletek anty i dodatkowo leków antyandrogenowych (ze względu na kłopoty z nadmiernym owłosieniem).
      Efekty w każdym razie są naprawdę super także trzymam kciuki żebyś i Ty znalazła dobrego lekarza któremu będzie się chciało wyleczyć Cię od początku do końca.

      Usuń
    17. Dziekuję Ci bardzo za słowa otuchy :). A swoją drogą dermatolog stwierdziła że moje problemy ze skórą, włosami to czysto hormonalny problem, ale skierowania do endokrynologa nie da, bo to są na pewno niewielkie odstępstwa od normy których się nie reguluje. Jasnowidząca lekarka, która bez wyników wie jakie sa odstepstwa... Dermatolog która ma naprawde dobra opinie w okolicy. Nie mam słów po prostu

      Usuń
    18. Rosie, wybiore sie na pewno bo i z cera mam problemy :< dam znac w razie czego ;)

      Usuń
    19. dołączę swoje 3 grosze...
      mi włosy się przetłuszczają i okropnie wypadają, stosowałam wszystkie możliwe kosmetyki, wcierki, oleje, maseczki, byłam u dermatologa i endokrynologa, zrobiłam badania hormonów i co? I nic! Aż do czasu kiedy wykonałam badanie trychologiczne o którym ktoś wspomniał. Całe te moje wysiłki skierowane były tak na prawde na problem wypadania włosów (były wszędzie!) i dopiero na tym badaniu dowiedziałam się dlaczego tak się działo. Moja skóra głowy zapchana była łojem, a szampony, które stosowałam nie radziły sobie z jego usuwaniem, pomimo, że skóra wyglądała na pierwszy rzut oka na czystą. Przez tą warstwę łoju, nie dochodziły składniki odżywcze np. z wcierek i dodatkowo mam słabe krążenie.
      Pani trycholog sprzedała mi silny szampon kapiderm (90zł) który ma okropny skład (SLS i takie tam) i pokazała jak prawidłowo myć włosy, no i pomogło. Stosuje go ok. 2 tyg. Włosy wypadają mniej i skóra się przetłuszcza o połowę mniej. Problem jednak pozostał, bo niegdyś gęste piękne włosy, dziś są mocno przerzedzone:( zatem szukam czegoś do ich wzmocnienia i wzmożenia porostu.

      Usuń
    20. Testowałam wiekszość metod zapobiegania przetłuszczaniu włosów, ale żaden szampon nie ograniczał tak skutecznie przetłuszczania jak mydło do mycia włosów. Moja obecna metoda to mycie włosów mydłem do włosów i raz na tydzień oczyszczanie włosów i skalpu szamponem Hipp dla dzieci który i tak w porównaniu do mydła ma o wiele bardziej agresywne działanie. Przynajmniej na moich włosach. Mydła mnie zachwuciły i teraz nie chętnie stosuje szampony po których moje włosy praktycznie tego samego dnia są już tłuste.

      Usuń
    21. Ja rowniez testowalam mnostwo roznych rzeczy do pielegnacji wlosow i skory i moge powiedziec tyle, ze wiekszosc jest o duper rozbic... dopiero niedawno odkrylam jedno ale skuteczne dzialanie.

      byl czas kiedy mylam wlosy raz dziennie i przejscie do mycia raz na dwa dni to byla zmora niesamowita. Teraz jestem na etapie mycia wlosow raz na 4-5 dni i to jest wspaniale, co prawda 4-5 dzien to jest koszmar ale na razie sie nie poddaje.

      Jakis czas temu postanowilam "przetrzymac" wlosy i nie myc ich o jeden dzien dluzej - doszlam do 3 dni. I tak stopniowo zwiekszac ilosc dni ale przyszla zima i wszystko leglo w gruzach... Na wiosne zaczelam od nowa. Zmienilam tylko jedna dodatkowa czynnosc, mianowicie swoja diete, ze wzgl zdrowotnych wyeliminowalam 4 rzeczy z mojego pozywienia: jajka (choc tu nic sie nie zmienilo jesli chodzi o wlosy), soje - tu wyeliminowalam migreny (mimo, ze nigdy nie jadla soji bezposrednio, zawsze tylko w postaci dodatku jako lecytyna sojowa w roznych produktach) i dodatkowo zboza (pszenica, zyto, owies i jeczmien - by ulatwic dziecku pogodzenie sie z faktem, ze ich nie moze jesc) oraz mleko krowie (i jego pochodne) aby pozbyc sie infekcji gornych drog oddechowych.

      Ku mojemu wielkiemu milemu zaskoczeniu moje wlosy zaczely sie mniej przetluszczac, co prawda efekt ten zauwazylam dopiero po ok miesiacu przetrzymywania wlosow do 3 dni, ale teraz jestem juz na etapie 5 dni.

      Do wlosow uzywam tylko jednego rodzaju szampony - z nagietka - do kupienia w rossmanie, firma to chyba green pharmacy (teraz nie pamietam), plus jedna odzywka z olejkiem arganowym, ktora daje na koncowki by moc latwiej rozczeszac. Dodatkowo uzywam szczotki, ktora ma rozne dlugosci wlosa bo latwiej je rozczesac i caly ten loj z gruczolow na glowie nie przenosi sie w takiej duzej ilosci na reszte wlosow.

      Dzieki temu wszystkiemu juz 2 miesiace sa jak moge rozpuscic wlosy drugiego dnia po myciu i nie wstydze sie pokazac wsrod ludzi... To na prawde mega uczucie :)

      Usuń
  3. Ja od siebie dorzucę płukanie włosów naparem z mięty. Działa lepiej niz pokrzywa czy skrzyp! Do tego suplementacja cynkiem i wit,.z grupy B- tu lubię Belissę;) Działa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też mięta właśnie się sprawdziła

      Usuń
    2. O, bardzo chętnie wypróbuję :)

      Usuń
    3. Zauważyłam , ze w ogóle wiele płukanek ziołowych tak działa, np. imbirowa, z senesu, z ziół indyjskich, rozmarynowa, z zielonej herbaty, z szałwii. Muszę spróbować tej z męty. Jestem ciekawa jak długo utrzymuje się zapach?

      Usuń
    4. Nie długo ;)
      Faktycznie, mi też pomagała płukanka z mięty. Chociaż najlepsze efekty dało stosowanie mydła Alepp przez kilka dni pod rząd (potem trzeba nawilżyć skalp). Mogę sobie pozwolić na mycie co drugi dzień. Choć teraz dostałam szampon leczniczy z Flos leku, jestem w fazie testowania, i jestem zachwycona. Koniec drugiego dnia, a włosy wciąż wyglądają ładnie, a skóra jest ukojona, i nie przetłuszcza się.

      Usuń
    5. a u mnie kozieradka :) co prawda chłopak śmiał się, że pachnę rosołem, ale naprawdę jest lepiej :)

      Usuń
  4. a może to coś pod paznokciem to mokry łupież? warto na początku popróbować z nizoralem, a jeśli to nic nie zmieni, to koniecznie trzeba iść do trychologa

    OdpowiedzUsuń
  5. Może czasem delikatny suchy szampon?

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ten sam problem, możliwe, że masz łupież tłusty. Polecam wizytę u dermatologa ona zrobi badania specjalistyczne by wykluczyć grzybicę (grzyba jakiegoś). Dostałam kilka rad od pani doktor, myć głowę 2 razy i to skórę a nie włosy! Delikatne masaże itp, unikać gorącej wody i wszelkich psiukaczy po myciu na skalp, stosować szampon do łupieżu tłustego (do kupienia w aptece) ew jeśli już to do włosów przetluszczających się (chyba siarka musi być w składzie). Niestety efekty widać po min 2 miesiącach intensywnej terapii a dlaczego? A dlatego że skóra była wiele lat zaniedbana skoro włosy się tak szybko przetłuszczają (ja musiałam nawet i po 8h myć żeby wyjść do ludzi) powodzenia w pielęgnacji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i peeling na skórę głowy jak anwen pisała i powinno po kilku miesiącach być po sprawie :)

      Usuń
    2. Też polecam peeling skóry głowy, miałam podobnie, ale przy suchych włosach (takie białe, tłuste coś na skórze głowy). Pomyślałam, że to łupież i kupie nizoral, ale coś mnie tknęło, że przecież jak mam zawaloną skórę to szampon do niej nie dotrze. Zrobiłam peelling, jak zaczęło wracać to kolejny i tak przez 2-3 miesięce, teraz działam profilaktycznie jak mi się przypomni:)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Może przesuszyć skórę głowy. :c Ja polecam nakładanie białka jajek. Czekamy aż wyschnie (pół godziny około) i wyczesujemy. Taki naturalny suchy szampon. :)

      Usuń
    2. Ooooo fujjj bialko.... I jeszcze toto zostawic nie zmywajac?!
      Ja bym sie brzydzila :D
      wogole brzydze sie jajek :D

      Usuń
  8. a mi pomógł szampon garnier fructis citrus mint fresh, po innych szamponach do włosów przetłuszczających sie efekt był krótkotrwały- przyzwyczajały sie do niego, a garniera zuzyłam kilka butelek i pozbyłam sie problemu (z 12h do 2 dni świezości)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja polecam garnier citrus detoxosy dlugo swieze porzadnie umyte jednak nie wysuszone i splatane jak po ziolowych.

      Usuń
    2. Hej dziewczyny
      Zmagam się z bardzo przetłuszczającą się skórą głowy już od lat, na szczęście od kilku skutecznie :-)
      Co do szamponów (naprawdę przetestowałam już wiele i dopiero od 2 lat trafiłam na Mój :-))

      Po pierwsze nie polecam ww. szamponów garnier-zero skuteczności

      Najlepszy szampon to Seboradin Niger-skóra głowy super oczyszczona, włosy odbite u nasady i sprawiają wrażenie że jest ich więcej. Polecam dziewczynom o cienkich, rzadkich przetłuszczających się włosach. Najlepiej stosować jednocześnie z wcierką i odżywką-bez odżywki potrafi przesuszać dość mocno końcówki
      Drugi dość fajny produkt, który poleca też Anwen to Czarne Mydło Babuszki Agafi-polecam stosować zamiennie z szamponem Seboradin-wtedy możliwość przesuszenia końcówek jest mniejsze, ale oczywiście polecam stosować odżywkę seboradin
      Niestety nie odkryłam jeszcze odżywki b/s która nie obciążała by moich cienkich, delikatnych włosów, jedne są lepsze, drugie gorsze, na razie nic wam nie polecę :-)
      Dziewczyny trzymajcie się
      I pamiętajcie, pielęgnacja, pielęgnacją, ale badania hormonów i WIZYTA U ENDOKRYNOLOGA/DERMATOLOGA jest NIEZBĘDNA. Szampony i inne produkty pomagają nam uporać się jedynie z objawem choroby, NIE LECZĄ
      Zacznijcie od TARCZYCY: TSH, fT3 i fT4 to powinno być nasze MUST HAVE :-), a kolejny szampon do włosów przetłuszczających ...

      Usuń
  9. Mi pomógł na skórę głowy szampon Eco Cosmetics Repair, po myciu chemicznymi szamponami najpierw miałam zwykły łupież który zamieniał się w mokry + strupki na głowie + włosy wypadające garściami, po zmianie szamponu do 2 tygodni pozbyłam się wszelkich problemów ze skórą głowy i wypadaniem włosów.

    OdpowiedzUsuń
  10. nizoralu bym nie poleciła, jest silny a to tylko spowoduje, że skora głowy będzie się jeszcze bardziej przetłuszczać.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja dodam od siebie, żeby nie dotykać włosów w ciągu dnia, nie bawić się nimi i ich nie "miętosić". :) U mnie to zmora mam przetłuszczającą się skórę głowy i czasami się łapię na tym że bezwiednie w ciąg dnia gmeram w tych włosach.... ehhhh

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedy dotykamy zbyt często włosy ręką to od tego tez sie robia tłuste włosy...

    OdpowiedzUsuń
  13. Polecam płukanie włosów chłodną wodą.

    OdpowiedzUsuń
  14. ja radzę farbowanie henną :) skutecznie pozwala ograniczyć częstotliwość mycia, gdyż lekko podsusza włosy. w moim przypadku efekty tego wysuszającego działania były pozytywne i dzięki temu myję włosy rzadziej.

    OdpowiedzUsuń
  15. hmm podobnie jak ja, z tym "białym tłuszczem", ale to chyba jest mokry łupież :P ja jeszcze nie znalazłam dermatologa, który by mi coś na to polecił.. w ogóle mam do nich awersję po tym jak mi dermatolog powiedział, że "trądzik to nie choroba, zostaw to w spokoju"


    oszczednoscinikorin.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się zmienia lekarza w takich przypadkach. Szczerze polecam, bo na własną rękę pozbyć się trądziku i uporczywego łupieżu jest trudno. Szukaj porządnego lekarza, nie warto się obrażać na wszystkich przez jednego idiotę, bo sobie tym szkodzisz najbardziej.

      Usuń
  16. polecam seboderm szampon rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  17. kilka miesiecy temu wygrałam w konkursie szampon Eubiona i opóźnił mi mycie włosów,a wcześniej myłam codziennie,myslę że warto spróbować,miałam Sensitive,200ml kosztuje ok.30zł,jest wydajny zwłaszcza metodą kubeczkową,ale faktycznie najlepiej się udać do dermatologa:/

    OdpowiedzUsuń
  18. Może szampon z rzepą? Ponoć hamuje przetłuszczanie, ja mam z tym niewielki problem, myję co dwa dni także sama nie zwracam na to uwagi zbyt dużej, natomiast kiedy brałam tabletki anty Diane 35 to mogłam przez tydzień nie myć włosów (oczywiście uważam, że to nie jest dobry pomysł, bo na wlosach zbiera się bardzo dużo brudu i szkodliwych substancji, więc mycie włosów, przy mieszkaniu w mieście, moim zdaniem konieczne jest co dwa-trzy dni), więc może to coś z hormonami? Ja teraz biorę "lżejsze" pigułki i zaczęły się ciut przetłuszczać...

    OdpowiedzUsuń
  19. A jak poradzić sobie z przesuszonym skalpem głowy?? Zaczęłam używać Alterry, żeby unikać SLS ale nie wiem czy przynosi to jakikolwiek skutek. Po wysuszeniu głowy (a muszę je suszyć, bo bardzo długo same schną) mój skalp jest suszy i mam uczucie ściągnięcia! Jak nawilżać??Pomóżcie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alterra na dłuższą metę wysusza.Ja proponuje szampon Natura Siberica nawilżający.Też mam teraz wysuszony skalp i pomaga mi woda mineralna,tzn po myciu spłukuje dokładnie włosy,szczególnie skórę głowy wodą mineralną,ja używam tej wysoko lub średniozmineralizowanej,u mnie pomogło za pierwszym razem

      Usuń
    2. Spróbuj z innym szamponem, np. dla dzieci albo Fitomed z mydlnicą lekarską. Alterry mają wysoko w składzie alkohol i mogą przesuszać. Możesz też spróbować wcierać sok z aloesu. Odstaw tę alterre choćby na 2 - 3 mycia, to dowiesz się czy to ona odpowiada za twoje kłopoty.

      Usuń
    3. Mnie pomógł Jantar i emulsja do skóry głowy Emolium-fantastyczna.
      :)
      Lady_Alessa

      Usuń
    4. Myślę, że przesuszenie spowodował u mnie Pantene. Alterrą umyłam włosy dopiero 2 raz. Dziękuję za rady! :):)

      Usuń
  20. Anwen, słyszałaś już, że w drogeriach Hebe można dostać suche szampony Batiste? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. suche szampony batiste nie są dostępne stacjonarnie w polsce, znajdziesz je na http://mintishop.pl/; byłam w UK, tam są wszędzie, nawet w małych aptekach :P

      Usuń
    2. Ja widziałam Batiste w Hebe więc można dostać stacjonarnie.

      Usuń
    3. Są w Hebe, potwierdzam! Duze w kilku wersjach zapachowych po ok 14-15 zl, oraz w wersji mini

      Usuń
    4. Są już dostępne, nawet w Naturze, więc nie pisz głupot.

      Usuń
  21. Wiecie co. U mnie było trochę inaczej z przetłuszczaniem skóry głowy. Miałam włosy tłuste, ponieważ skóra głowy była za sucha. Dziwne, prawda? Chodzi o to, że moja skóra była sucha i dlatego zaczęła wytwarzać nadmiar sebum. Stwierdziłam, ze zacznę olejować skalp i tym głowę odżywię. Powiem Wam, że są efekty. Teraz myje włosy co drugi-trzeci dzień, a nie codziennie- jak kiedyś. JoannaJ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam podobnie jak anonim z 15.42. U mnie przetłuszczanie zmniejszyło sie jak zmieniłam sposób suszenia i modelowania włosów i przestałam przesuszać skóre głowy suszarka.

      Usuń
    2. Ja tez zauwazylam duze zmniejszenie przetluszczania odkad olejuje skalp rycyna. Myje wlosy 2 razy w tygodniu, w warunkach polowych zdarzylo mi sie nawet raz na tydzien i nie mialam problemu.

      Hanna

      Usuń
  22. Ja bym zalecała wizytę u dermatologa lub/i endokrynologa. Może się okazać że problem tkwi głębiej. Być może to problem hormonalny lub łojotokowe zapalenie skóry.

    OdpowiedzUsuń
  23. mam podobnie, włosy są tłuste od razu po umyciu jeżeli mam już naturalny odrost - farbowanie tylko działa. Przetłuszczają się też szybko jak odrostu nie ma - ale daja radę dzień wytrzymać. Ratuję się Jantarem - zmniejszył u mnie przetłuszczanie i batiste. Gdy jest odrost - nic prócz farba nie pomoże ;/

    OdpowiedzUsuń
  24. Siostra opowiadała mi dość niedawno o jednej swojej znajomej, która miała dokładnie taki sam problem. Włosy myła codziennie, w gorsze dni nie obyło się bez umycia ich rano i wieczorem, co było dla niej dość uciążliwe, ponieważ najzwyczajniej w świecie nie miała na to czasu. W wakacje, gdy miała sporo czasu wolnego postanowiła przetrzymać je tydzień, aby "do końca" się przetłuściły. Nie napiszę ile razy ten sposób powtarzała, ponieważ nie uzyskałam takiej informacji ( moje włosy zawszę mogłam myć co 5 dni, a odkąd bawię się we włosmaniactwo wyglądają świeżo aż 8 dni, więc nigdy temat przetłuszczanie zbytnio mnie nie interesował), ale podobno pomogło i teraz włosy myje raz na 3-4 dni. Nie wiem ile w tym prawdy, ale może któraś z was zastosowała już kiedyś ten sposób i może potwierdzić, że działa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. stosowałam. nie działa ani troche :(

      Usuń
    2. tja, siostra znajomej znajomego kolegi brata kuzyna... to bzdura i legenda :) i takie przetłuszczanie bardzo szkodzi włosom - mogą zacząć wypadać

      Usuń
    3. Nie próbować. Lekarz mi zabronił ponieważ przy łupieżu tłustym (i chyba normalnie też) bakterie na głowie się mnożą z powodu łoju zmieszanego z zanieczyszczeniami z powietrza i tym sposobem kółko sie zamyka. Nie wolno pozwolić na rozwój bakterii

      Usuń
    4. oj jednak coś w tym jest.Słyszałam o tym już baaardzo dawno,jeszcze jako dziecko.Sama zauważyłam u siebie,że kiedy myję włosy częściej niż zwykle (zwykle tj. 2x tyg. ) to szybciej się przetłuszczają.

      Usuń
    5. moja mama kiedyś tak przetrzymała i podziałało :) pewnie u niektórych się to sprawdza, a u innych nie, jak ze wszystkim :)

      Usuń
    6. kiedys tak zrobilam i wypadlo mi mnostwo wlosow :( zatkane cebulki to nie jest dobry pomysl

      Usuń
  25. raz na tydzien "umyc" skalp glinka rhassoul..logona albo garSia..

    OdpowiedzUsuń
  26. Muszę sprawdzić mgiełkę z YR i to nakładanie odżywki od nasady... Chociaż czytałam też o metodzie OM, czyli najpierw odżywka potem szampon i na tym koniec, podobno pomaga. Ja stosuję od niedawna więc jeszcze nie wiem chociaż zauważyłam, że włosy są mocniej uniesione dzięki temu.

    OdpowiedzUsuń
  27. A ja polecam poprostu mycie codziennie. Przynajmniej masz codzien pachnace czyste swieze dobrze ukladajace sie wlosy. Znajdz w problemie plusy a nie tylko minusy! :)
    Plusy sa wlasnie takie jakie wyzej wymienilam.
    Ja tez myje wlosy codziennie przetluszczaja sie tez mam pod paznokciem.to biale cos :D
    ale noewyobrazam sobie gdybym miala wlosy myc co kilka dni gdyby np sie nie przetluszczaly i wytrzymaly kilka dni.
    No nie wyobrazam sobie tego. Lubie to codzienne mycie. Moje wlosy moglyby wytrzymac dwa dni. Ale po co? Skoro moge miec je codzien umyte swieze i czyste. Musialabym wtedy zmienic szampony nie nakladac moich kochanych odzywek masek itp. Nie dotykac wlosow itp Wiec po co mam sie meczyc? Jak mycie jest fajne ;)
    Wiec popatrz na to ztej strony i ewentualnie tylko sprobuj zmienic pielegnacje tak by wlosy wytrzymywaly 24h a nie 12. Codzienne mycie jest fajne! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Polecam stosowanie jako jednej z odżywek - z ziaji mięta, mozna ją spłukiwać jaki zostawić na włosach i jeszcze do tego stosowanie nafty.

    OdpowiedzUsuń
  29. Hejka! Przeczytałam całego Twojego bloga od deski do deski i nurtuje mnie jedno pytanie. Dlaczego nie farbujesz włosów henną? Możesz polecić pielęgnację włosów po hennowaniu aby kolor dłużej się trzymał?

    Jusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jestem Anwen,ale myślę,że może to mieć związek z tym,że henna wysusza włosy

      Usuń
  30. Witam wszystkich. :) Anwen, czytuje Twojego bloga regularnie od jakichś dwóch lat. Do tej pory nie komentowałam, bo myslalam, ze skoro sama nie prowadze bloga, to nie wypada pisać swoich opinii i rad... Bylam zielona w sprawach blogowo-forumowych jeszcze do niedawna. :(
    Ostatnio jednak stwierdziłam: czemu mam nie zostawić po sobie sladu?
    Dziękuję Ci, droga Anwen, nie tylko za pomocne informacje w kwestii włosów, ale także za pisanie tego bloga ładnym językiem, bez błędów. :) Tez jestem wlosomaniaczka, dbam o moje 'hairy' wytrwale, walcze ze skutkami chorob... Modyfikuje Twoje pomysły, wchodzę codziennie na bloga, ciekawa nowych wpisów :)
    A co do dzisiejszego posta... :) Nigdy nie miałam problemów z nadmiernym przetluszczaniem. Ale lotion Seboradin Niger na wypadanie (u mnie działa niesamowicie) spowodował u mnie ciekawy efekt uboczny... Otóż, odkąd go stosuję, moje włosy zachowują świeżość 2 dni dłużej... (Normalnie myje co drugi dzień). Być może to choć trochę złagodzi problem Kasi.
    Mojej mamie pomógł Catzy Healing czerwony.
    Pozdrawiam,
    Lady_Alessa

    OdpowiedzUsuń
  31. BeStrongGirl, mnie na suchy skalp pomogła emulsja Emolium do suchej skóry głowy i Jantar (nie ma alkoholu w składzie).
    Lady_Alessa

    OdpowiedzUsuń
  32. W Rossmanie jest teraz jakaś nowa maseczka Bielendy z glinką ghassoul i olejkiem kokosowym własnie dla przetłuszczajacych się włosów. Czy któraś z was próbowała?

    OdpowiedzUsuń
  33. Mi na przetłuszczanie pomagają szampony ziołowe, ale niestety nie mogę ich używać bo strasznie plączą mi włosy, a moje włosy są już z natury zbyt poplątane :\ nie kłade żadnych odżywek itp na skóre głowy ale i tak wyglądają one okropnie :(

    OdpowiedzUsuń
  34. witam i na pomoc w sierpniu rozpoczelo sie moje wlosomaniactwo uzywalam glownie alterry odzywki i szamponu i raz w tygodniu olejku migdalowego na mokro dzieki temu moglam myc wlosy 2 razy w tygodniu pozniej wprowadzilam odzywke garnier oleo repair i jakos wtedy wlosy zaczely sie przetluszczac wiec ja natychmiast wycofalam jeszcze pozniej wprowadzilam odzywke z avocado i karite i niestety teraz musze myc wlosy nie 2 razy w tygodniu ale co 2 dni co moglo byc tego przyczyna? nie jestem pewna czy to akurat to cale karite wlosy przetluszczaja sie zwlaszcza przy prawej skroni a staram sie ja zawsze dokladnie domywac :( pomocy

    OdpowiedzUsuń
  35. Moim patentem jest OLEJEK Z DRZEWA HERBACIANEGO. Obecnie nie mam problemu z przetłuszczaniem się włosów, ale był taki okres (prawdopodobnie po ospie) gdzie nawet jak dobrze umyłam i wypłukałam szampon na czubku głowy miałam tłuste klejące gniazdko, nawet zaraz po wyschnięciu. Znalazłam gdzieś radę, by wypróbować tego olejku, więc co drugie-trzecie mycie dodawałam kilka kropel do porcji szamponu. Myłam tym włosy tylko na czubku głowy i zostawiałam na kilka minut, po czym dokładnie spłukiwałam. I to był strzał w 10: włosy wreszcie były czyste, a w dodatku uniesione u nasady.

    Nie wiem czy taka metoda wszystkim zadziała, ale mi bardzo pomogła. Radzę tez pilnować, żeby szampon z dodatkiem olejku nie spływał po reszcie włosów, gdyż może je przesuszyć.

    Pozdrawiam :)
    M.

    OdpowiedzUsuń
  36. Mi na nadmierne przetłuszczanie włosów (a także skóry) pomaga ten szampon - http://wlosocentryzm.blogspot.com/2013/06/joanna-szampon-oczyszczajacy.html - nie myję nim włosów codziennie, ale raz na jakiś czas, kiedy widzę że moje włosy wołają o pomoc :D nie nakładam "ciężkich" odżywek i masek przy głowie, a jedynie na długości od szyi w dół, podobnie z olejowaniem. Dodatkowo trochę pomogły mi takie specyfiki jak woda brzozowa, wcierka Rzepa i ampułki Rzepa od Joanny. Może nie są to jakieś super sprawdzone metody, ale może komuś też pomogą :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nic dodać nic ująć:)
    W moim przypadku im dłużej związane tym dłużej "świeże":)

    OdpowiedzUsuń
  38. Do Kasi- jeśli po 2 dniach niemycia masz na głowie białą warstwę, która się zbiera pod paznokciami, gdy się podrapiesz, to może masz problem z Łojotokowe Zapalenie Skóry Głowy? To sprawa do dermatologa i wymaga specjalnej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  39. Hej. Ja troche nie w temacie ale moze mi ktos polecic farbe do wloków. Chcialabym hakis ciemny kolor ale nie czarny ale cos ciemniejszego od ciemnego blondu. Dziekuje. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  40. A mnie pomagają szampony nawilżające, kozieradka i maska z drożdży :)

    OdpowiedzUsuń
  41. A mnie pomagają szampony nawilżające, olejowanie skóry głowy (na łupież-rewelka), kozieradka oraz maska z drożdży :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja nie na temat, ale ostatnio słyszałam, że zamierzasz napisać książkę, mogła byś zdradzić ile w tym prawdy ( jeśli to nie problem dla Ciebie ;))

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam pytanie co do odżywiania przed myciem. Czy taką odżywkę można np. wymieszać z olejem i trzymać na włosach przez całą noc? Czy raczej co za dużo to niezdrowo i lepiej, żeby trwało to te pół godziny około? Bo olej zazwyczaj kładę na całą noc i ciekawa jestem czy z odżywką też można tak zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  44. Hej Anwen mam pewne pytanie,zapewne ważne też dla innych włosomaniaczek. Kupiłam sobie olejek łopianowy z arganowym z GP ,a w internecie przeczytałam,że może powodować wypadanie. Jeśli nie będę go stosować na skalp,a np. na pół długści włosów to grozi mi wzmożone wypadanie? ( A tego się obawiam ogromnie,bo jak pisałam w MWH walczę z tym od ponad roku i jest coraz gorzej)
    Bardzo,bardzo proszę o odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam ten olejek i stosuję na długości, nie kładę na skalp tak dla pewności ale z efektu na włoskach jestem zadowolona :) Pozdrawiam

      Usuń
    2. Witaj:) Podczas akcji ''mania wcierania'' stosowałam olejek GP z papryką przez cały miesiąc (podgrzany wcierałam w skalp) i zahamował wypadanie, przyspieszył porost oraz nabłyszczył mi włosięta, :D

      Usuń
  45. Może nie mam tego problemu (myję głowę co 2 dzień) ale ostatnio natknęłam się na odżywkę Khadi Shikakai z Miodem i stwierdzam, że po niej włoski są długo sypkie, świeże i czyste-a przynajmniej takie sprawiają wrażenie. Jestem tym bardzo mile zaskoczona:)

    Marzena

    OdpowiedzUsuń
  46. Anwen nie wierze ze po tylu latach jeszcze nie zwalczylas przetluszczania, ja z mycia codziennegomoge spokojnie myc 2/3 dni w tyg

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czemu nie wierzysz? ;) powody przetłuszczania włosów są różne i nie wszystkie da się zwalczyć...

      Usuń
  47. moje włosy też niestety należą do przetłuszczających się. U mnie najlepiej sprawdza się płukanka z mydlnicy. Faktycznie po dłuższym stosowaniu wysusza włosy, więc stosuje ją co trzecie, czasem czwarte mycie.

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja używam delikatnych szamponów, od czasu do czasu coś oczyszczającego. Melisa, pokrzywa i skrzyp tez działa u mnie cuda. Poza tym nie nakładam nic na skalp oprócz wcierek.

    OdpowiedzUsuń
  49. Nigdy nie potrafiłam sobie poradzić z tym problemem, miałam dokładnie to samo co ty. A dopiero koszmarnie wyglądało to gdy miałam grzywkę, która przetłuszczała się w mgnieniu oka. Problem zniknął gdy zaczęłam farbować włosy. Z wiadomych powodów.

    OdpowiedzUsuń
  50. polecam wodę brzozową! na mnie działa fantastycznie włosy myje co 2-3 dni :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Mi osobiście podrasowała bardzo seria jantar z Farmony oraz szampon z mydelnicą lekarską z Fitomedu, do tego oczywiście suchy szampon i mogę myć co dwa dni.

    OdpowiedzUsuń
  52. W końcu trafiłam na bloga o tematyce bliskiej mojemu sercu. Mam długie włosy i straszny problem, są bardzo zniszczone, ale tak bardzo nie chcę ich obciąć :( wolno rosną... Szukam u Ciebie pomocy.

    A w wolnej chwili możesz zajrzeć do mnie: stylowoizdrowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. od czasu do czasu moje wlosy również lubią przetłuścić się po jednym dniu. w moim przypadku znacznie przedłuża świeżość włosów zastosowanie po umyciu żelu do włosów u nasady. brzmi niedorzecznie i wydawać by się mogło, że takie działanie odniesie odwrotny skutek. ale u mnie naprawde jeżeli nakładam na wlosu u nasady że to wolniej się przetłuszczają. obecnie używam odżywki bez spłukiwania joanna naturia z lnem i rumiankiem i zauważyłam, że również jeżeli jej użyję włosy pozostają dłużej świeże, niż jak nie użyję żadnej albo zastosuję inną.

    ale tutaj autorka ma problem nie tyle z włosami, co ze skórą głowy. i ja doradzałabym konsultację lekarską.

    OdpowiedzUsuń
  54. Dziewczyny mam pytanie. Jako że jestem w Irlandii nie mam dostępu do ziołowych szamponów (Joanna, Barwa). Czy mogłybyście coś polecić z tych szamponów jak Dove, Pantene, Elseve, Herbal Essences ??
    a może któraś z Was mieszka w Irlandii i mogłaby coś polecić?

    OdpowiedzUsuń
  55. A może ma też na to wpływ dieta? Z powodu chorego żołądka przestałam jeść fast food, czekoladę, smażone itd. i może nie od razu, ale moje problemy skórne praktycznie zniknęły. Twarz mi się tak nie świeci, nie mam krostek ani pryszczy na twarzy, we włosach czy na plecach, z którymi miałam problem wcześniej. Znajoma która przed pierwsze miesiące studiów jadała tylko w znanych sieciach fast food'owych na zmianę ze słodyczami, miała straszne problemy z włosami i cerą.
    Może wpływ mieć też woda. Kiedy się przeprowadziłam do innego miasta w którym woda jest twarda, zauważyłam powrót bolących krostek i problemy ze spłukiwaniem szamponu czy żelu pod prysznic. Dodatkowo moje włosy traciły na objętości. Po ponownej przeprowadzce problem stopniowo ustąpił, bo woda była miękka.
    Jeszcze przyszło mi do głowy noszenie grubych czapek. Niektóre dziewczyny noszę je latem bo "fajnie to wygląda"

    OdpowiedzUsuń
  56. Moim zdaniem najlepiej udać się do dermatologa. Ja miałam podobnie, okazało się, że mam łupież tłusty (to co działo się na mojej głowie było straszne). Myłam włosy specjalnymi szamponami na łupież tłusty i powoli pomogło. Niestety nie mogę stwierdzić, czy to pomaga na dłuższą metę, bo zaczęłam kuracje axotretem i problem całkowicie został wyeliminowany (axotret jest lekiem na trądzik, strasznie wysusza skórę całego ciała, więc i przetłuszczanie włosów ustąpiło). Niekoniecznie musi być tak u Ciebie. Ale wizyta u dermatologa Ci nie zaszkodzi.

    OdpowiedzUsuń
  57. Odpowiedni dobór kosmetyków to jedno. Po drugie - DIETA. Ograniczenie węglowodanów, przede wszystkim, na korzyść tłuszczy i białka.

    OdpowiedzUsuń
  58. ja polecam gorąco szampon przeciwłupieżowy ziaja med. kupiłam go na łupież, a dodatkowo pomógł mi myć włosy do 2 dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Hej dziewczyny !
    Mam do Was pytanie I licze ze ktoras z Was mi odpowie;)
    Moje naturalne wlosy to sredni braz, rozjasniam je do jasnego blondu nie dbalam o wlosy do czasu az mi zaczely sypac sie I WCALE NIE ROSLY.. poradzilam sobie z wypadaniem odzyly zaczynaja jakos wygladac . Niestety jest pewien klopot w jednym miejscu boli mnie skora glowy :/ nie mam ani czerwonej ani plamek ...
    Co moge zrobic zeby pizbyc sie bolu .. pieczenia..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co kojaze wiedzma ma zesto takie prblemy napisz do ciej na pewno ci pomoze i poczytaj jej blog. Wiedzmabloguje znajgdz w googlach. :)

      Usuń
  60. Aniu czy jeśli w wodzie brzozowej z Glorii jest na pierwszym miejscu w składzie alkohol denat, to znaczy że przesuszy skalp?? niby ma wzmocnić cebulki włosowe, ale wystraszyłam się i odłożyłam tą wodę na półkę, nie chcę przesuszenia.
    WAŻNE!!
    Wczoraj zobaczyłam blisko mnie sklep stacjonarny Yves Rocher MEGA pięknie zaopatrzony i gdy tam weszłam nie mogłam przypomnieć sobie co polecałaś(uwierz kompletny chaos miałam w głowie, ogromna radość mnie ogarnęła). Teraz emocje opadły, zanotuję wszystko na wszelki wypadek i ponownie niedługo się tam wybiorę (jest taniej niż na necie np. szampony 9-10zł LOL).
    Pozdrawiam. Ewelina.

    OdpowiedzUsuń
  61. Anwen, czy zauwazylas jakis wplyw diety paleo na stan wlosow/cery? Moglabys napisac jakis maly post o tej diecie, jakies zasady generalne itd? Rozwazam zakupienie ksiazki, ale mieszkam za granica i jest ona dosc droga, a nie chce kupowac czegos, co pozniej mi sie nie przyda, bo okaze sie, ze np nie mozna jest wiekszosci produktow, ktore lubie, albo ciezko dostac te, ktore beda mi potrzebne ;)

    Dziekuje i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  62. Anwen, czy mogłabyś napisać coś o pielęgnacji włosów szklistych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysia dodala taki wpis nie tak dawno ;) polecam ;)

      Usuń
  63. Nadal mam problem z codziennym myciem, ale czekam na efekty sposobu OM. Poza tym zauważyłam, że po spaniu i pryszniczu (kiedy nie myję włosów), mam bardziej tłuste włosy, więc staram się myć je rano i myć się chłodniejszą wodą. Ale ciężko tak z rana wstawać.. :P

    OdpowiedzUsuń
  64. ten tłuszcz pod paznokciem to mokry łupież (łupież miesza się z wydzielonym łojem) mam ten sam problem, włosy cienkie, proste, oklapnięte i jeszcze do tego tłuste na szczęście nie mam delikatnego skalpu. U mnie pomogło trochę podstawienie szamponów z SLS używam facelle najczęściej, farbowanie na kilka myc tylko ogranicza przetłuszczanie, najbardziej pomogła mi wcierka Joanna rzepa, ma w składzie alkohol i to mi chyba pomaga, muszę je po prostu przesuszyć

    OdpowiedzUsuń
  65. Ode mnie to: podpinanie grzywki, jeśli masz ładne czoło to super:) Ja mam wysokie i grzywkę nosić muszę...I ona zaraz jest tłusta;/ Związywanie włosów, nie dotykanie, nie macanie kręcenie i bawienie się:P Daj im spokój w ciągu dnia:) W sytuacjach awaryjnych odrobina talku, zasypki dla dzieci, czy nawet pudru matującego do twarzy ( u blondynek się to fajnie sprawdza);)

    OdpowiedzUsuń
  66. Hej ho! Chciałabym poznać Twoją opinię na temat związany z wcierkami. Od ponad miesiąca stosuję co drugi dzień wodę brzozową firmy Kulpol. Wcieram ją na wieczór przed myciem, jest bardzo wydajna i działa jak ta lala. Ale frapuje mnie jedna kwestia - duża zawartość alkoholu w tym specyfiku. Mój skalp nie jest podrażniony w najmniejszym stopniu, ale czy dłuższe stosowanie może mieć wpływ na stan włosów? Nie jestem w stanie ominąć ich nasady podczas aplikowania wody i odrobinę mnie to martwi.

    Odpowiedz kiedy będzie Ci wygodnie, wiem że oprócz bloga masz na głowie mnóstwo innych spraw. I tak podziwiam Twoje zaangażowanie. Wczytuję się namiętnie w Twoje porady od kilku tygodni, jesteś boska.

    suvetar

    OdpowiedzUsuń
  67. moje włosy ewoluowały z przetłuszczających do takich średnich raczej suchych :( po myciu pierwszego dnia wyglądają fatalnie. siano na głowi nie da się ułożyć itp. myślałam, że dobrze pielęgnuję włosy nie wiem czemu jest coraz gorzej (w ostatnim czasie włosy na drugi dzień, najbardziej pod wieczór są bardzo ładne, ale od razu po myciu, tragedia)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wcieraj w nie po myciu olejki zabezpieczające i zobacz efekty. maskę alterry też spróbuj.

      Usuń
    2. Po masce z alterry niestety nie widziałam żadnych (dosłownie!) efektów. Olejków nadal się boję po myciu, bardzo łatwo przesadzić.

      Usuń
  68. Wcierka z cytryny, przedłuża mi świeżość nawet o 2 dni!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba, że masz alergię na cytrusy - wtedy ściąga skórę głowy tak, że włosy zasysają się z powrotem w cebulki, a oczy wyłażą na wierzch - a przynajmniej tak wyobrażam sobie taki efekt :D

      Usuń
  69. Anwen mam pytanie, 2 dni temu pofarbowałam włosy u fryzjera. Od 3 miesięcy olejuję włosy, czy oleje (kokosowy, oliwa z oliwek) nie wpłyną na trwałość koloru włosów?

    OdpowiedzUsuń
  70. Ja na szczęście nie mam takiego problemu, mogę myć włosy co 2-3 dni. Ale życzę powodzenia w rozwiązywaniu problemu - być może faktycznie trzeba by się udać do dermatologa?

    OdpowiedzUsuń
  71. Myślę, że warto byłoby iść też do lekarza, bo być może skóra głowy potrzebuje jakiegoś lekarstwa... Wydaje mi się, że suchy szampon to dobre wyjście, warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Warto zwrócić uwagę na to, że jest różnica między tłustą skórą, a łojotokiem. Z tym pierwszym należy nauczyć się funkcjonować, z tym drugim trzeba walczyć. Od dawna nie mogłam już myć włosów wieczorem, wyłącznie rano. Miałam wrażenie, że...nigdy ich nie domywam. Największe uczucie oczyszczenia po szamponie przeciwłupieżowym i peelingu z szamponu i cukru (który znam dzięki temu blogowi ;)), ale to dalej nie było to. Kilka godzin i tłuszcz na opuszkach palców po przejechaniu nimi po skórze głowy. Od kilkunastu dni leczę się izotretynoiną (ze względu na trądzik) i już zaczyna się bajka. Włosy umyte rano są sypkie do wieczora, głowa jest czysta jak nigdy. Włosy nawet następnego dnia do wieczora 'dają radę', są przyklapnięte, ale nie wyglądają jak pokryte olejem. Do tej pory stosowano ten lek wyłącznie w celu leczenia silnych postaci trądziku, jednakże część dermatologów decyduje się na przepisanie go celem leczenia łojotoku (wtedy w małych dawkach: 5-10 mg na dobę). Może warto się zastanowić jeśli problem nadmiernej pracy gruczołów dotyczy skóry głowy i twarzy? Inny sposób to picie naparu z wierzbownicy, choć osobiście nie zdążyłam przetestować. Nie musiałam ;).

    OdpowiedzUsuń
  73. Polecam ocet jabłkowy. Należy go wetrzeć na skórę głowy na 20-30 min przed umyciem włosów, a potem je umyć. Zapach trochę mnie zniechęcił. Ale cóż... Trzeba wycierpieć. Po kliku takich terapiach, zauważyłam lekką poprawę. Niestety nie wytrwałam w terapii. Ponoć jeszcze jest dobry szampon z propolisu i odżywka.

    OdpowiedzUsuń
  74. Polecam wetrzeć ocet jabłkowy w skórę głowy na 20-30 min przed umyciem głowy. Potem umyć włosy. Terapia przyniosła w moim przypadku efekt. Włosy były trochę dłużej "świeże" niż zwykle. Niestety z braku wystarczającej ilości czasu zaniechałam terapię. Dość dobry jest szampon i odżywka z propolisu.

    OdpowiedzUsuń
  75. Cienkie i szybko przetłuszczające się włosy to także mój problem. Sama nie szaleję ze specyfikami i męczę włosów eksperymentami. Na czwartym roku studiów ( 4 lata temu) odwiedziłam panią dermatolog. Ona zdiagnozowała przyczynę moich problemów ze skalpem i włosami , jako łojotokowe zapalenie mieszka włosowego. Przepisała mi płukankę z pokrzywy i maść z dużą ilością cynku. Skóra głowy po tym rzeczywiście odżyła ale włosy nie - do ogólnych problemów dołączyło się wypadanie.Obecnie myję włosy co dwa, czasem co trzy dni. Regularnie biorę Vitapil i włączam do diety płatki od pszennych po orkiszowe i siemię lniane. Raz na jakiś czas ( tak raz na miesiąc) robię włosom maseczkę z jajka, olejku rycynowego,oliwy z oliwek nafty kosmetycznej. Czasem wcieram w głowę wodę brzozową lub olejek pichtowy. Rzadko myję włosy na noc. Zdecydowanie robię to rano, wiec wcierki wszystkie poza naftą z jajkiem wcieram wieczorem i spłukuję rano, Moje włosy kochają czarną rzepę, pokrzywę i tatarak. Myję je szamponami ze wspomnianymi ziołami Joanny lub Lorin ( są lekkie i przeznaczone do częstego mycia). Raz w tygodniu myję włosy soyosem regenerującym pomarańczowym bez silikonu. Na końce często stosuje olejek gliscur regenerujący też na wieczór lub zaraz po myciu smaruję końcówki jedwabiem.

    OdpowiedzUsuń
  76. zastanów się nad postem z "rankingiem" masek dobrych dla przetłuszczającej się skóry głowy. strasznie trudno mi dobrać maskę, żeby nie obciążała włosów. zawsze nakładam je przed myciem, obficie spłukuję i nie nakładam już nawet żadnej odżywki i po większości masek i tak włosy po paru godzinach wyglądają kiepsko. póki co znalazłam jedynie jedną maskę, która mi służy (kallos latte).
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  77. Na przetłuszczającą się skórę głowy podziałał u mnie szampon Biokap. Panie w aptece mi go polecił i rzeczywiście się sprawdza. Dobrą metodą jest też używanie nie jednego, a dwóch lub trzech rodzajów szamponów (najlepiej na bazie naturalnych składników).

    OdpowiedzUsuń
  78. Mogę polecić z własnego doświadczenia szampon Ziaja biosulfo przeciwłupieżowy i do skóry z łojotokiem oraz odżywkę która nie obciąża włosów również od zaji intensywne odżywianie do włosów delikatnych. Przy moich cienkich i przetłuszczających się włosach te produkty spisują się bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  79. Powiem wam co mi pomogło. DIETA!!!. Miałam straszny problem z przetłuszczaniem się włosów i z łojotokiem. Łój zastygał mi tworząc kulki które tkwiły w porach między włosami. Przestałam całkowicie jeść CUKIER(nie jem słodyczy itp) oraz GLUTEN(piekę sobie sama chleb np. z mąki gryczanej , makarony kupuję bezglutenowe). Nie wiem czy eliminacja pierwszego czy drugiego pomogła ale moja skóra głowy odżyła już po misiącu diety i włosy też przestały wypadać

    OdpowiedzUsuń
  80. polecam zmienić sposób odżywiania, tak jak pisze osoba wyżej, niestety to jest główną przyczyną wszelkich problemów.

    OdpowiedzUsuń
  81. Hej! :) mam pytanie odnośnie właśnie przetłuszczania... Moje włosy nie przetłuszczają się aż tak jak u Kasi ale i ta są dość specyficzne. Zawsze myję je wieczorem, olejuję przed myciem przynajmniej godzinę (Babydreamem), do mycia używam szamponów nadających objętość (Garnier, Alterra, Pantene Pro-V), pomyciu obowiązkowo odżywka/maska, później olejek na końcówki. Przez cały następny dzień włosy są w dobrym stania, do samego wieczora. Natomiast gdy wstanę (w dniu mycia) są strasznie przetłuszczone... Macie na to jakiś sposób? Nie chcę używać suchego szamponu co drugi dzień żeby móc je rozpuścić... Zazwyczaj spinam je w kucyk i lecę w świat ale dobrze byłoby wiedzieć co może poskutkować :) z góry dzięki za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Może ktoś ma pomysł na mój problem wypadania, od wieku dojrzewania włosy zaczęły mi wypadać z okresowo większym nasileniem, pogodziłam się już z faktem że bujnej czupryny mieć nie będę, pewnie przyczyniła się do tego moja tarczyca (Hashimoto). Ale od jakiś dwóch lat wypadanie nasila mi łojotok, absolutnie nie mogę dopuścić do przetłuszczenia włosów(co następuje tak mniej więcej po 24 godzinach od umycia włosów), więc muszę je myć codziennie. W momencie przetłuszczenia moja skóra zaczyna mnie podswędywać, czasami nawet piec a włosy dosłownie zaczynają mi się sypać z głowy. Umycie daje ukojenie i jest w miare ok do następnego dnia. Przetrzymywanie tłustych włosów (za radą pani dermatolog) było opłakane w skutkach i zmusiło mnie do ścięcia włosów na krótko. Włosy odrastają ale niestety mimo stosowania różnych szamponów i wcierek nie jestem w stanie wyeliminować tego problemu i koło się zamyka. Pomocy

    OdpowiedzUsuń
  83. Ja już mam tak dosyc moich włosów, nikt ani nic nie jest w stanie mi pomóc. Zarówno wypadanie jak i przetłuszczanie to ich zmora, do tego są cienkie, kręcą się jak chcą, puszą, wolno rosną czyli wszystko co najgorsze razem do jednego wora :O :( Chyba bym milowała osobe ktora w koncu by mi pomogla ale powoli sama zaczynam sie poddawać i godzić z ich losem uhhh :(

    OdpowiedzUsuń