Patenty pielęgnacyjne cz. VI – Mój sposób na suche szampony

http://lula.pl/lula/0,89890.html?tag=suchy+szampon

O tym jak cudownym wynalazkiem dla osób z naprawdę przetłuszczającą się skórą głowy są suche szampony już Wam pisałam. Dziś chciałabym Wam przedstawić mój sposób na to, by były one jeszcze skuteczniejsze.

Zwykle po suchy szampon sięgamy wtedy, gdy nie mamy czasu normalnie umyć włosów, ale są już one przetłuszczone. Owszem suchy szampon wtedy zadziała, ale nie na długo. Możemy się spodziewać przedłużenia świeżości o maksymalnie kilka godzin.

Ostatnio zupełnie przypadkiem odkryłam, że jest sposób by włosy były świeże dużo, dużo dłużej... Chodzi o to by szampon użyć od razu po umyciu i wysuszeniu włosów, a nie dopiero wtedy, gdy się nam przetłuszczą.

A jak na to wpadłam? :)

Wybierając się na spotkanie blogerek oczywiście przesadziłam :D Tak zwykle jest, że gdy bardzo nam zależy na tym, by dobrze wyglądać to wszystko idzie nie tak :P Oczywiście i mnie to nie ominęło i z własnej winy zaliczyłam klasyczny "BadHairDay". Po umyciu i wysuszeniu włosów okazało się, że stały się strasznie oklapnięte, obciążone i bez życia :( Próbując jako tako uratować fryzurę posłużyłam się suchym szamponem i spryskałam nim obficie włosy u nasady. Na poprawę wyglądu niestety niewiele to pomogło :D ale włosy dzięki temu były świeże przez 3 dni! Rekord! :))) Jeszcze chyba nigdy tak długo nie musiałam myć włosów! Ja wiem, że dla wielu z Was mój entuzjazm wyda się przesadzony, ale te które borykają się z przetłuszczającą skórą głowy na pewno mnie zrozumieją :)

Oczywiście jak zawsze powtarzam – suchy szampon to nie jest rozwiązanie na co dzień, ale jeśli wyjeżdżacie na wakacje i wiecie, że nie będzie czasu na pielęgnacje włosów (np. w szale zwiedzania) to naprawdę polecam Wam ten sposób :)

Pozdrawiam Was serdecznie,


PS Dla miłośniczek naturalnej pielęgnacji – mała podpowiedź – w ten sam sposób możecie użyć glinki :) Wtarta w skórę głowy zaraz po umyciu i wysuszeniu włosów przedłuży nam ich świeżość podobnie jak suchy szampon.
Udostępnij

82 komentarze:

  1. Muszę wypróbować, bo mi też włosy okropnie się przetłuszczają. A mam pytanie kiedy będzie kolejna włosowa historia ? Już nie mogę się doczekać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie kiedy kiedy ? A może podesłać Ci swoją ?

      Usuń
    2. Pewnie wtedy kiedy ktoś ją wyśle! :D wysyłaj, wysyłaj chętnie poczytamy :)

      Usuń
    3. wysłanych jest bardzo dużo... gdybym chciała publikować wszystkie to nie starczyło by już na blogu miejsca na moje wpisy ;) myślę, że jutro jakąś opublikuję..

      Usuń
    4. Jakimi kategoramiami się kierujesz przy wybiorze kolejnej włosowej historii? np. te które przyszły pierwsze czy te które najbardziej Ci się podobają?

      Pozdrawiam

      Usuń
  2. ja słyszałam, że blondynki zamiast suchego szamponu mogą używać pudru dla dzieci :P Raz użyłam i efekty były jako tako :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie po pudrze dla dzieci był efekt identyczny jak po szamponie suchym z Isany, szału nie było, ale też nie można powiedzieć, żeby nie działało :)

      Usuń
    2. TwojaMalaObserwuje11 września 2012 14:40

      Właśnie! Pudru dla dzieci nie polecam, szukałam ratunku na przetłuszczone włosy tu-i-teraz, nie mając pod ręką szamponu, znalazłam na dnie szuflady puder dla dzieci - nigdy, ale to nigdy nie miałam tak naelektryzowanych włosów, koszmar. Nie miałam nawet szans wyczesać pudru, bo skutecznie utrudniał to ich stan.

      Usuń
  3. O proszę :> Obawiam się tylko że suchy szampon czy glinka nałożone na świeże włosy mogą wysuszać za bardzo :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale je się nakłada głównie na skórę i minimalnie na włosy u nasady- czyli podobnie jak wcierki. U mnie przesuszenia żadnego nie ma, a to sposób dla dziewczyn o przetłuszczającej się skórze, a te w tym wypadku nie mają się czego obawiać. Zwłaszcza, że tego się nie używa codziennie...

      Usuń
    2. No no o skórę mi chodzi, że taka świeżo umyta nie ma jeszcze warstwy ochronnej. Musiałabym sama to wypróbować, może być dobry patent na upalne dni :)

      Usuń
  4. Ja z szamponami suchymi się nie lubimy. Oczywiście jest to swietny wynalazek ale ja za chiny nie potrafię tego z włosów wyczesać. a nawet jeżeli już się uda to znajomi się mnie pytają czemu osiwiałam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może za dużo psikasz? jeśli nawet z moich czarnych włosów da się pozbyć efektu siwienia to u Ciebie tez musi się dać :)) Popróbuj z jak najmniejsza ilością i zanim zaczniesz czesać wmasuj go dokładnie rękami- spróbuj nimi pozbyć się szamponu

      Usuń
  5. Anwen kiedy dodasz jakieś zdjęcia swoich włosów :) Wszyscy tutaj ubóstwiają Twoje włoski i taki post na pewno ucieszy wszystkie czytelniczki ;)

    Baśka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tradycyjnie czyli na początku sierpnia - co miesiąc tak wstawiam :)

      Usuń
  6. Jako posiadaczce kręconych włosów trudno byłoby wyczesać taki szampon, żeby nie było efektu szopy.. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że jest to możliwe, ale nie mam na tyle kręconych włosów by móc to sprawdzić :D Ja się bez problemu pozbywam szamponu z włosów bez czesania - samymi palcami. I bez tarmoszenia ich na długości :))

      Usuń
  7. Po tym poście chyba w końcu zdecyduję się na zakup suchego szamponu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolejny patent do kolekcji. Dobrze że dałaś teraz, a nie z rana, bo bym musiała wstrzymać się ze swoją notką o suchym szamponie. ;)
    Co do obaw dotyczących zostawania na włosach - na moich (a mam naturalnie ciemne) całkiem nieźle wsiąka i wystarczy, że potraktuję je palcami u nasady - tak samo jak do nadania objętości. Ale to pewnie od włosów zależy czyli "jak nie spróbujesz, to się nie dowiesz".

    OdpowiedzUsuń
  9. Suchy szampon to świetna sprawa. Nie mam co prawda problemu z przetłuszczającymi się włosami (myję je co 3 dni), ale kiedy zaśpię albo mam lenia to taki wynalazek jak znalazł :) Polecam picie naparu z pokrzywy- hamuje łojotok skóry głowy :) Odkąd go piję to mogłabym myć włosy nawet raz w tyg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety u mnie pokrzywa nic nie zahamowała :((

      Usuń
    2. To szkoda... Myslałam, że może tego jeszcze nie próbowałaś.

      Usuń
    3. ja zaś po myciu płuczę głowę naparem z pokrzywy i to mi pomogło - zamiast codziennie myję włosy co 2-3 dni :)

      Marta

      Usuń
  10. Czasami tak robie od dawna. Tylko ja uzywam pudru do higieny intymnej. Ma fajny sklad i jest bez alko.

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę spróbować tych osławionych suchych szamponów!

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdybym nie musiała myć włosów choćby 1 dzień to bym skakała z zachwytu :D A muszę codziennie :) Zamiast suchego szamponu używam pudru dla dzieci Babydream, który również pochłania wilgoć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też używam pudru dla dzieci - Johnson's Baby albo Babydream. świetnie pochłaniają sebum, tylko trzeba uważać, żeby nie przesadzić, bo są białe :) ale na moich ciemnych odrostach dawałam spokojnie radę je wmasować i wyczesać.
      efekt zadowalający :)

      Usuń
  13. Zaciekawiłaś mnie tą glinką. Zastanawiam się tylko jaką użyć.

    OdpowiedzUsuń
  14. mam i użyłam 2 razy. mam suche włosy i dla mnie rewelacja, ale w syt awaryjnych :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Najważniejsze znaleźć swój sposób :)

    OdpowiedzUsuń
  16. niezłe odkrycie! dobrze, że się nim z nami podzieliłaś! ;) na pewno przyda się nie jednej z nas;p

    OdpowiedzUsuń
  17. Zrobilam pierwsze zamowienie na zsk, zamowilam opierajac sie na Twojej notce ;) i kurcze blaszka chcialam zrobic jakas mgielke a nie zamowilam zadnego hydrolatu. Mozesz mi doradzic,co uzyc jako baze do takiej mgielki? (posiadal l-cysteine, stezony aloes, d-panthenol, hyd.keratyne i oleje:kokosowy, BDFM i avokado) zwykla woda przegotowana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zawsze używam wody :) Przegotowana będzie ok

      Usuń
    2. poszperałam w kosmetyczce i użyłam Jantara ;D Mgiełka wyszła genialna, dzięki Anweno ;)

      Usuń
  18. niezly patent :) ale ja wloski i tak myje co 3-4 dni ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja nie mam przetłuszczających się włosów i mogłabym je myć spokojnie co 3-4 dni, ale myję je codziennie bo nie wyobrażam sobie nosić tyle zanieczyszczeń i brudu we włosach. Z pewnego programu na tvn style prowadzonego przez jakiegoś tam stylistę włosów gwiazd, dowiedziałam się że włosy to część ciała która najbardziej się brudzi, we włosach osiadają wszystkie zanieczyszczenia z powietrza: chociażby spaliny. Dlatego nigdy nie położę się spać z nieumytymi włosami, bo nawet nie chcę wiedzieć jak potem będzie wyglądać moja pościel..

    nie chce wyjść na jakąś "mądralińską" itp.
    ale według mnie naprawdę ze względów higienicznych powinno myć się włosy codziennie.
    ale kto co woli :) jak ktoś myje włosy co 2-3 dni to jego sprawa, nie będę oceniać, chciałam tylko wyrazić swoją opinię na ten temat :)

    btw bardzo fajny blog, dużo ciekawych informacji i porad, na pewno z kilku skorzystam :)

    pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja czasami kładę się spać z brudnymi włosami (myję co 2 dni) i moja pościel nie jest uwalona sadzą! zamiast łykać jak pelikan wszystkie teksty z telewizji polecam czasami pomyśleć samodzielnie :D
      jako ciekawostkę dodam tylko, że te wszystkie zanieczyszczenia i spaliny, które osiadają na włosach, wdychasz w ogromnych ilościach. chodzisz w maskach jednorazowych czy jednak nie przeszkadza Ci fakt posiadania zanieczyszczeń w buzi? XD

      Usuń
  20. Tez znam ten sposob i go uwielbiam:) z tym ze suchy szampon robie sama z polproduktow:)o wiele bardziej mi odpiada bo nie ma alkoholu i tak nie bieli. Owy szampon uzywal po umyciu by odbic wlosy od nasady, na tluste wlosy bu dac im dodatkowy dzien swiezosci, gdy przesadze z olejem po myciu-wole to niz kolejne mycie i ....jako puder matujacy-antytradzikowy do twarzy:) robie go z pudru ryzowego,skrobi kukurydziane,krzemionki i olejku z drzewa herbacianego. A trzymam w opakowaniu po pudrze do wlosow got2b:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziekuje ;) a co jeszcze moge zrobic z tymi polproduktami? Aloes i keratyne dodawac po kropli do szamponow i masek przed nalozeniem?

    OdpowiedzUsuń
  22. mam suchy szampon, dostałam z majowym GB i stoi bo nie używam takich produktów, muszę się go pozbyć

    OdpowiedzUsuń
  23. Martwie sie alkoholem w suchych szamponach -- jak myslisz, jak czesto moge je stosowac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno nie powinno się go stosować częściej niż co 2, 3 dni. Słyszałam, że nawet nie chodzi o to, że może przesuszać skórę głowy czy włosów przez zawartość alkoholu, ale podrażniać. Choć jak wiadomo jest to kwestia względna- co głowa to opinia. Innych podrażni, drugich nie.

      Usuń
  24. Ja czasem używam suchego szamponu... zazwyczaj wtedy kiedy mam już podbramkową sytuację, czyli muszę gdzieś iść a nie mam już czasu na normalne umycie głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. muszę koniecznie wypróbować ten sposób;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja mam problem z grzywką i robię coś podobnego do Ciebie :) po myciu wcieram u nasady puder bambusowy z BU. Na twarzy sprawdza się średnio, ale grzywka wygląda świeżo przez cały dzień, bez żadnych smętnych strąków :)

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie podobnie jest z wodą brzozową, aczkolwiek na przetłuszczone włoski już nie działa. Ale regularne stosowanie spowodowało, że włosy były świeże dodatkowo o jeden dzień i myłam je raz na 4-5 dni =)

    OdpowiedzUsuń
  28. Anwen, dziewczyny mam do was pytanie.
    Czy skład tej odżywki z Ziaji jest dobry : Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Dimethicone, Isopropyl Myristate, Ethylhexyl Salicylate, Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Panthenol, Propylene Glycol, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Simmondsia Chinesis (Jojoba), Seed Oil, Trilaureth-4 Phosphate, Cyamopsis Tetragonolobus Gum, Sodium Benzoate,2-Bromo-2-Nitropropane-1, 3-Diol, Parfum, Linalool, Limonene, Citronellol, Citric Acid. ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jestem specjalistką, ale chyba jest całkiem niezły. tylko ja osobiście jestem na silikon bardzo uczulona :P

      Usuń
  29. glinki? a mam taka co na twarz nie dziala i nie wiedziałam co z nia zrobic:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Anwen czy używałaś suchych szamponów z Isany? Jakie polecasz z tych dostępnych w Polsce?:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja tak ostatnio zrobiłam przez przypadek :P
    Chociaż moje włosy myję i tak co 2 dni, czasem co 3, ale rzadko.

    OdpowiedzUsuń
  32. przyznam się, że nigdy nie stosowałam suchych szamponów ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja zamiast suchych szamponów używam pudru/zasypki dla niemowląt Babydream :) zastosowałam go może ze 2 razy, suchych szamponów nie używałam nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie używam suchych szamponów i jakos mnie nie ciągnie;)

    OdpowiedzUsuń
  35. super, spróbuję z glinką:)

    OdpowiedzUsuń
  36. A ja chyba zdecyduję się na napar z pokrzywy.. może to coś da.
    Jestem szczęśliwą posiadaczką Batiste <3, i tego patentu jeszcze nie próbowałam, ale akurat miałam zamiar pójść umyć włosy ( mają już 3 dzień... dla mnie to kosmos, bo muszę być codziennie) więc dziś go wypróbuję:)
    Jesteś nieoceniona:)

    OdpowiedzUsuń
  37. WOW jestem pod wrażeniem :)
    Ja jeszcze nie korzystałam z suchych szamponów, ale chyba czas najwyższy spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Z chęcią czytam Twojego bloga i widzę, że jesteś obeznana w temacie włosów, więc mam pytanie. Zakupiłam spray termoochronny. I na opakowaniu jest, żeby go używać przez suszeniem i stylizacją. Moje pytanie brzmi: czy jeśli idę na dwór i wiem, że będę siedzieć w słońcu, to powinnam go użyć? Inaczej rzecz ujmując chcę wiedzieć, czy chroni przed promieniami słonecznymi.
    Proszę o odpowiedź ;).

    OdpowiedzUsuń
  39. Nie mam przekonania do suchych szamponów - jeszcze nie próbowałam żadnego. Wolę umyć włosy, bo przecież zaaplikowanie suchego i jego wyczesanie też trwa (mam dość długie włosy). Pozostaję przy naturalnej metodzie mycia włosów. Zawsze też można je umyć wieczorem, niekoniecznie rano :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ukrecilam sobie taki ze mi wystarczy pomasowanie skory glowy opuszkami palcow i proszek znika z wlosow:) nic nie trzeba wyczesywac:) wystarczy pozaczesywac wlosy i zsypac kolejne porozdzielane przedzialki,lekko palcami roztrzepac na wlosach,pochylic glowe do przodu i pomasowac skore glowy:) wlosy jak umyte i ani sladu proszku bez wyczesywania:) a suchego szamponu uzywam nawet 3 razy w tyg:) tylko zaznaczam ze moj nie ma alkoholu bo sama robie go

      Usuń
  40. Ja używam w ten sposób talku do stóp lub zasypki =)

    OdpowiedzUsuń
  41. Opcja z glinką brzmi fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Adorei o blog, muito lindo, amei tudo. Parabéns mesmo, vou sempre estar aqui (:

    ontendency.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Suche szampony mnie nie przekonują do tej pory :P Przetłuszczanie mam raczej w normie,więc na razie próbować nie będę,ale w jakiejś awaryjnej sytuacji coś takiego się przyda.

    OdpowiedzUsuń
  44. Co ja bym dała za 3 dni świeżości... muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  45. suchy szampon, wiele słyszałam, a nigdy nie używałam...
    dobra opcja, ale moich mocno przetłuszczających się włosów, nie wyobrażam sobie nawet na drugi dzień popsikać czymkolwiek... jakieś wewnętrzne uprzedzenie mam, muszę umyć ;))

    OdpowiedzUsuń
  46. Znam ból "przetłuszczającego się problemu". Ale czy na pewno suchy szampon nie jest szkodliwy dla włosów? Bo mnie się wydaje, że jest.

    OdpowiedzUsuń
  47. Próbowałam kiedyś z szuchymi szamponami. Nie miałam co prawda problemów z przetłuszczającą się skórą głowy. Liczyłam jednak, że uda mi się przy ich pomocy nadać energii moim kręconym włosom. Po umyciu są super, ale na nastepny dzień, cały skręt się rozprostowywał. Nie udało mi się nigdy przy ich pomocy odświeżyć moich loków :) Za to włosy robiły sie jakieś takie szorskie. Nie ma to jak woda ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Anweno, wiem, że odchodzę od właściwego tematu ale bałam się, że do właściwego postu nie zajrzysz więc pytam tu. Do czego porównałabyś konsystencję Waxu Pilomax Kamille? Jest bardzo gęsta?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jest gęstsza niz pilomwaxu do ciemych. Ma konsystencje gęstęgo wosku.

      Usuń
  49. Ty to jesteś genialna. :D

    Ja co prawda nigdy jeszcze nie używałam suchego szamponu-choć nie wiem czemu, ale powinnam, bo moja głowa to typowy tłuścioch.

    Będę o tym pamiętać! A Twój entuzjazm wcale nie jest przesadzony-większość kobiet boryka się z częstym myciem włosów.

    OdpowiedzUsuń
  50. Jeszcze nie miałam bo do tej pory byłam brunetką. Teraz jako blondynka już nie mam obaw i na pewno wcześniej czy póxniej nadejdzie ten dzień i spróbuję SS

    OdpowiedzUsuń
  51. Hej :) Wiem, że troche odbiegam od tematu ale zaczynam przygodę z półproduktami i właśnie ukręciłam sobie mgiełkę, 5 ml aloesux10, 5 kropli panthenolu, 2 krople ekstraktu z arganiny i kofeiny, szczypta all-in-one, 3 krople kwasu hialuronowego, 4 krople oleju makadamia i dopełniłam wodą do 50 ml. Zastanawiam się czy nie dałam czegoś za dużo i czy wszystko jest ok. Chciałam przede wszystkim mgiełkę nawilżającą bez protein. Była bym wdzięczna za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  52. nigdy nie używałam suchego szamponu,ale chyba warto się zaopatrzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. jesteś niesamowita :D i potwierdzasz, że najlepsze patenty są dziełem przypadku he he :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Anwena, po pierwsze uwielbiam Twojego bloga:) Po drugie jeśli chodzi o suchy szampon to rewelacyjny efekt daje mąka ziemniaczana (no i jest naturalna), oprócz efektu świeżych włosów robi też niezły push up. Nie wiem tylko czy nie będzie się odznaczać na ciemnych włosach, na moich (blond) jej nie widać. Niestety włosy są po niej odrobinę matowe, ale to lepsze niż jakby miały być tłuste;) Próbowałam też talku do stóp, ale tylko raz (jak nie miałam mąki w domu) i efekt też był ok, ale trochę się bałam o skórę głowy, więc nie powtarzałam eksperymentu.

    OdpowiedzUsuń
  55. mąka z ziemniorów tez dziala jak suchy szampon

    OdpowiedzUsuń
  56. Moim zdaniem skoro skóra głowy tak zareagowała, to znaczy, że przetłuszczanie wynika z nieodpowiedniego oczyszczania, a nie z "właściwości" włosów i skóry głowy. Może warto teraz się na tym skoncentrować.

    OdpowiedzUsuń
  57. Jaki łatwo dostępny suchy szampon polecacie? Dużo słyszałam o Batiste, ale on chyba nie jest dostępny w Polsce.

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja używam talku Babydream jako suchego szamponu co trzeci dzień i nic mi się nie wysuszyło, ale trzymam go tylko parę godzin. Wcześniej używałam co dwa dni i też dobrze na mnie działała, bo teraz myję rzadziej dzięki niemu:) A co do Batiste, to jest w Hebe w promocji:)

    OdpowiedzUsuń