Jak przyspieszyć suszenie włosów?

źródło
Niezależnie od tego czy susząc włosy sięgamy po suszarkę czy czekamy aż naturalnie same nam wyschną możemy ten czas nieco skrócić. Pewnie dla wielu osób suszenie włosów nie jest żadnym problemem i ten wpis zupełnie im się nie przyda, ale dla dziewczyn o bardzo długich, gęstych czy niskoporowatych włosach ta metoda, o której dziś napiszę będzie wybawieniem :)


Moje włosy mimo, że nie są zbyt gęste (ale za to długie i obecnie raczej niskoporowate) zostawione samym sobie potrafią schnąć 6-8 godzin, a w nocy nawet dłużej. Ja nie mam zwykle ani tyle czasu, ani cierpliwości, więc staram się ten czas maksymalnie skrócić. Jak to robię? Przeczytacie poniżej:

1. Dokładnie odciskam wodę rękami.

2. Używam ręcznika z mikrofibry, który o wiele szybciej chłonie wodę.

3. Nie zawijam włosów w turban (to dodatkowo przyspiesza przetłuszczanie włosów, jeśli trzymamy go na włosach za długo) tylko odciskam wodę w ręcznik, miejsce przy miejscu.

4. Jeśli jeden ręcznik jest za mały - biorą następny, suchy i kontynuuję odciskanie

5. Przeczesuję włosy palcami, dzielę je na kilka pasm i każdym z nich macham przez chwilę trzymając za końcówki (nie wiem czy to co napisałam jest zrozumiałe ;) ). Mogłabym oczywiście pomachać całą głową, ale wtedy miałabym ogromne problemy z rozczesaniem włosów, a i one by przy tym bardziej ucierpiały.


Ostatnią czynność powtarzam tak długo aż włosy są wystarczająco suche by użyć suszarki (pamiętajcie, że nigdy nie suszymy bardzo mokrych włosów, zwłaszcza gorącym nawiewem, bo przez to bardziej się niszczą) albo położyć się w nich spać. Przy czym ostatnie miesiące praktykuję głównie tę drugą opcję. Po takim 'zabiegu przyspieszania' mam pewność, że nie obudzę się rano z wciąż mokrymi włosami (jak to zwykle było, gdy nie korzystałam z metody opisanej wyżej).

Domyślam się, że ten wpis nie przyda się każdemu, ale mimo wszystko co jakiś czas dostaję o to pytania na maila, więc postanowiłam go w końcu opublikować :)

Dajcie znać czy Wasze włosy też są tak odporne na wysychanie i jak sobie z tym radzicie :)

Pozdrawiam Was serdecznie,

Udostępnij

106 komentarze:

  1. zauważyłyście dziewczyny, że jak przed myciem nasmarujecie włosy olejem, to dużo szybciej schną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie wtedy schną dłużej :/

      Usuń
    2. U mnie schna zdecydowanie dluzej! Zwykle juz po zdjeciu recznika mam.suchutkie od ucha w dol (zniszcznoe konce)
      A kiedy przed myciem nailejuje to konce dluuugo dlugo sa mokre i nawilzone, ciezkie. Uwielbiam.to bo nie lataja jak suche piora.

      Usuń
    3. Mam tak samo. Przez jakiś czas nie olejowałam włosów i zauważyłam, że potrzebują dużo więcej czasu na wyschnięcie.

      Usuń
    4. odkąd olejuje włoski szybciej schną :))

      Usuń
  2. Moje mimo że nie są bardzo długie to schną godzinami. :) Dziękuję za wskazówki. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje schną i schną... A wcale nie są długie ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje włosy również potrafią schnąć 8 godzin. Robię mniej więcej to samo co Ty, ale z ciekawości wypróbuję punkt 5 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakie włosy schną tak długo? naprawdę pytam z ciekawości bo wydaje mi się nieprawdopodobne

      Usuń
  5. Także "macham" pasmami włosów za ich końcówki, to bardzo przyspiesza suszenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi ssie od tego kręci w głowie ...
      :D

      Usuń
  6. Moje włosy schną ok 10 min od zdjęcia ręcznika z głowy. Patent ? Rozczesywanie włosów palcami (energicznie) zajmuje mi to 10 minut i są suche. Zupełnie przypadkiem zauważyłam, że to działa na moje włosy i polecam spróbować. Ach nie mam włosów gęstych, ani też mega rzadkich - raczej są średnie.

    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Energicznie? Ale jak to to nie powyrywasz ich?
      Jakos ni umiem sobie tego wyobrazic ;D

      Usuń
    2. ja robie dokladnie tak samo! :D chociaz rzadko susze wlosy :)

      Usuń
    3. Anonimie nie nie powyrywam - tak jakbyś czesała włosy szczotką z tym, iż używasz tylko palców.
      Po zdjęciu ręcznika spryskuję włosy aloesem (rozcieńczonym) delikatnie przeczesuję palcami (żeby je rozplatać) i dopiero zaczynam rozczesywać energicznie palcami i to pomaga :)

      Aga

      Usuń
  7. Mam naturalne blond włosy za łopatki ( a nawet trochę i dalej :) ) . Włosy schną mi godzinę, może półtora ;) A są normalnej grubości ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje schną z godzinkę, jak nie krócej. Z tego chyba wynika, że mam włosy wysokoporowate mimo już półtorarocznej intensywnej pielęgnacji. Wszystko z nimi najbajbardziej ok, są zdrowe, błyszczące, zadowolone, tylko ta porowatość jest mi chyba przeznaczona :) ale nie narzekam: szybko schną, są puszyste. Trzeba zawsze znajdować plusy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokladnie mam tak samo :) sa zdrowe, ale wysokoporowate, a to ze schna szybko to tylko i wylacznie plus dla mnie rowniez:)

      Usuń
  9. Czytam twojego bloga już od prawie roku i moje włosy są o wieele zdrowsze, niż dawniej. Niestety jeszcze nie jestem gotowa na MWH, ani nie posiadam własnego bloga, więc zaspamuję ci (i włosomaniaczkom czytającym komentarze) moim tumblrem z włosowymi inspiracjami :)
    wrong-suspect.tumblr.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja niestety susze suszarka ale chłonym powietrzem( nie wysuszam ich tak dokońca),nie mam cierpliwości jak mi schna 8 godzin naturalnie Gosia

    OdpowiedzUsuń
  11. mam dość gęste i grube włosy do ramion - schną 3 godziny do wióru. zastanawiam się, czy to, że są ekstremalnie suche, z natury takie + rozjaśniane, ma na to jakiś wpływ.

    OdpowiedzUsuń
  12. ja mam średnio gęste ale twarde i sztywne włosy,proste jak druty i też pozostawione same sobie schną kilka godzin :) nie mam na to sposobu...zwykle trzymam je 10 minut w turbanie,potem po prostu rozczesuję i z głową w dół suszę-no ale suszenie też trochę trwa,innego sposobu nie znam...Zauważyłam jedynie że tuż po farbowaniu schną jeszcze wolniej :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wracając do diety paleo, polecam na porawę humoru dzisiejszy hit :) Telewizja naprawdę ogłupia społeczeństwo ;)
    http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/jedza-tylko-surowe-mieso,103432.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tam nigdzie nie pada haslo "dieta paleo", tylko "dieta jaskiniowcow", czy "dzika kuchnia"... Jedyny blad to ten tag... ;)

      Usuń
  14. Moje są cienkie i nie zbyt długie, także nie mam z tym problemów.. niestety..

    OdpowiedzUsuń
  15. Kluczem do sukcesu jest faktycznie staranne, lecz delikatne odsączenie włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie lubię ręczników z mikrofibry. Tak wiem, ze to od jakości zależy jak będzie chłonął wodę. Nie lubię i tyle. Wczoraj musiałam użyć suszarki do włosów. Niestety zaraz po minucie silnik sie zapalił i poszły iskry! Dzień wcześniej w myślach cieszylam sie, ze ten dziadek jeszcze działa i masz. Dziś dobpracy szlam z mokra głowa :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh mialam to samo w tamtym roku tez poszly iskry i ogien nawet ;D
      dzialala z 5lat kosztowala ze 30zl w realu.
      Teraz mam philipsa z jonizacja z promocji za 80zl i jest fajna. Chociaz ma za szeroki koncentrator i wtedy moglaby lepiej prostowac wezszym. I brak dyfuzora. Ale to po fakcie juz sie okazuje ze przydaloby sie to i tamto inne.
      Dyfuzor dokladam ze starej przykladam do glowy i dostawiam suszarke bo nie pasuje zeby wkrecix wiec trzeba sobie radzic. I tak rzadko sie bawie w takie fale bo sa krzywe gluty ;)

      Usuń
    2. Hahaha. Moja była tez z jakiegoś marketu za 30zł i tez miała 5 lat :) w zeszłym tygodniu widziałam dobrej jakości suszarke na meega promocji, ale pomyślałam " nie zawsze susze włosy, a moja jest dobra i działa" no i mam :)) muszę kupić nowa.

      Usuń
  17. Ja jak kaczka, ledwo umyje i już mam suche ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Schną mi 3 godziny naturalnie. Trzepie głowa jak do ,,pogo'' i to pomaga :) rozplątują się i szybciej schną. Najlepiej przeczesać jeszcze palcami lub grzebieniem - to zwłaszcza pomaga;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Co do radzenia sobie z włosami to ja ze swoimi w ogóle nie radze :( A moje włosy chyba lubią suszarkę bo jak nic z nimi nie robię po myciu jak to same nie wiedzą jaka się ułożyć i potrzebują ciepła żeby błyszczeć i okrągłej szczotki żeby być jakiekolwiek. Kupiłam sobie dzisiaj maskę z ziaji co polecałaś w poprzednim poście i będę wypróbowywać =D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też tak zawsze robię, że nachylam głowę i tak "potrząsam" pasmami włosów, przez co naprawdę szybciej schną :).
    Pozdrawiam wszystkie włosomaniaczki i zapraszam do siebie :P!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o hehe ja tez zawsze tak macham glowa jak heavymetalowcy ;D wlosy zachowuja sie wtedy jakby dostaly wiatrem i woda szybciej odparowuje;p i jeszcze wkladam palce miedzy wlosy i tak trzepie, nie wiem jak to wytlumaczyc:P Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Sposób na metala też praktykuje:D dodatkowo włosy ładnie się odbijają od nasady
      Magdeusz

      Usuń
    3. też tak robie;D to działa!:)

      Usuń
  21. U mnie wysychanie włosów to najbardziej znienawidzona przeze mnie część w ich pielęgnacji:c Też staram się odcisnąć wodę w ręcznik, potem bardziej w bawełnianą koszulkę a i tak schną bardzo długo

    OdpowiedzUsuń
  22. "Nie zawijam włosów w turban (to dodatkowo przyspiesza przetłuszczanie włosów, jeśli trzymamy go na włosach za długo)"

    A można stwierdzić ile powinno się go trzymać tak, żeby włosy bardziej się nie przetłuszczały? Mam z tym problem a nie chciałabym rezygnować z turbanu bo bez niego mam wrażenie, że moje włosy są bardziej przyklapnięte.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie stwierdzilam zeby to wzmagalo przetluszczanie. Moge nawet 3h nosic i nie sprawia ze sa szybciej tluste. Musisz sama sprobowac i obserwowac kazde wlosy sa inne.

      Usuń
    2. ja jak mam turban dłżej niż 5 minut to moje włosy są strasznie przyklapnięte

      Usuń
  23. Ja mam długie, cienkie i schną 3 godziny. Niby niewiele, ale przez to, że długie to ciężkie i robi mi się przyklap,a przecież nie będę siedzieć bezczynnie przez te 3 godziny z głową w dół, do tego jeszcze zacznie mnie boleć :) Włosomaniactwo włosomanactwem pomogło, ale ten patent z 'machaniem' zastosuję, bo przecież nie szkodzi i może objętość się zrobi :)
    W sumie mam też jeszcze jeden patent na suszenie, ale wymaga to w domu pieca lub kominka, choć kaloryfer też powinien dać jakoś radę. Po prostu jak umyję głowę siadam w pobliżu źródła ciepełka i włosy schną dwa razy szybciej. Oczywiście obracam się to bokami to tyłem, żeby wszędzie im pomóc. Nie siadam z perfidnie mokrymi i odchodzę z tak na 60 - 70% przeschniętymi. Zniszczeń czy przesuszenia nie zauważam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. moje włosy na długości schną błyskawicznie ale przy skórze trwa to kilka godzin :/

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja sie zastanawiam dlaczego moje niegęste włosy bez suszarki schną kilka ładnych godzin :) Wydawało mi się, że włosy niskoporowate powinny schnąć szybciej, ale nie, nie schną :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Wysokoporpwate tez potrafia dlugo schnac. Nie ma reguly ze tylko te nisko dlugo schna.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciesze sie ze ktos wpadl na pomysl zeby napisac taki post :) moje wlosy (tylko do ramion) schnely 2 godziny, teraz, gdy sa juz srednioporowate z tendencja do niskiej porowatosci, schna od 3-4 godzin. Wlosy myje wieczorem, a nie chce chodzic spac w calkiem wilgotnych wlosach.. :( ja do tego koniecznie przeczesuje wlosy, to tez przyspiesza schniecie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To umyj je te 4 godziny przed snem?

      Usuń
    2. Nie kazdy cale dnie siedzi w domu. Przeciez czesto przychodzi sie i idzie sie spac to jak ma umyc wlosy skpro tak napisala widocznie nir ma mozliwosci mycia wczesniej. Dzien jest za krotki zeby miec te 4godz na siedzeniew domu i czekanie az wlosy wyschna...
      Gdy np sie wraca kolo 22-23 to by do 3-4w nocy musiala siedziec...

      Usuń
  28. Ja "odciskam" wlosy w recznik papierowy.

    OdpowiedzUsuń
  29. Moje schna ze 3h. Koncowki z 5min. Cieszy mnie to bo inaczej musialabym suszyc jesli myje wieczorem.
    A tak susze tylko wtedy kiedy myje rano. Lub kiedy myje przed wyjsciem wieczornym np.

    OdpowiedzUsuń
  30. Gdybym ja chciała, przy mojej długości i gęstości, wykonac te wszystkie czynności to: A- spędzała bym w łazience dodatkową godz, B- kręgosłup by mi pekł :D Ale jeśli kiedyś skrócę, to na pewno wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja zauważyłam, że moje po myciu (odciśnięte dłońmi, później w ręcznik z mikrofibry i dwukrotnie w koszulkę) schną dwustopniowo - najpierw sucha jest partia od dołu, a dopiero później reszta. Zazwyczaj schną same około 3 godziny może dłużej, bo nigdy aż tak skrupulatnie nie sprawdzałam.

    OdpowiedzUsuń
  32. Moje niskoporowate, gęste, grube i długie włosy schną jakieś 10 godzin. Suszyć je muszę 40 minut, dlatego najczęściej wychodzę do szkoły z wilgotnymi. Masakra. Ale kocham je.

    OdpowiedzUsuń
  33. no mi schną góra godzinkę.Ale w okresie, gdy jest już chłodniej,lekko podsuszam suszarką.

    Co do punktów to postępuje podobnie :p

    OdpowiedzUsuń
  34. Moje włosy są teraz mniej porowate i schną jesienią ok 3 godziny do stanu wilgotnego, a potem zwłaszcza z tyłu głowy jeszcze jakiś czas. Zazwyczaj poza latem używam suszarki. Włosy schną szybciej po mydełku Sesa (zmytym szamponem, mydełko solo spowodowało efekt mokrych i brudnych włosów) i płukankach ziołowych = są sztywniejsze, oddalają się od siebie szybciej (nie zbijają w duże mokre strąki tylko drobniejsze, dzięki czemu wilgoć odparuje szybciej).Mój patent to suszenie ciepłym nawiewem włosów u nasady, potem podpinam włosy na czubku głowy - efekt push-up a długość szybciej schnie gdy włosy są rozdzielone.

    OdpowiedzUsuń
  35. Oooo super wpis! Dzisiaj sprawdzam tą metodę :D
    Dla mnie suszenie to najgorszy etap, moje włosy tak samo jak Twoje schną po kilka godzin.. masakra. A i tak zawsze muszę czekać aż w większości wyschną same, bo po suszarce mam siano a nie włosy :( Jest na to jakaś rada? Czy to zależy od suszarki i powinnam kupić jakąś porządną?

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja czasem trzymam turban na głowie pół godziny ;-) Ale to tylko przez zapomnienie. Dużo szybciej włosy mi schną, jeśli zastosuję machanie głową ;-)

    OdpowiedzUsuń
  37. też wytrząsam wodę z włosów :) po tym polecam poczekać jakieś pół godziny i dopiero wtedy suszyć, u mnie bardzo skraca to czas suszenia, więc włosy mniej się niszczą, a nadal można je ładnie wymodelować.

    OdpowiedzUsuń
  38. Moje schną bardzo szybko :) zwłaszcza od połowy w dół bo są wycieniowane :) ale żeby szybciej wyschły mi te przy skalpie, trzęsę głową :) oczywiście wcześciej nakładam odżywkę żeby ich nie wyrwać przy późniejszym rozczesywaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  39. moje włosy wyglądają OKROPNIE bez wysuszenia suszarką... mam wtedy straszne siano i wydają się być mega zniszczone :( wszyscy się dziwią, że zawsze suszę włosy i nie boję się o to, że się zniszczą. nikt nie rozumie że bez tego jest 100x gorzej :/

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja tak trochę nie w temacie, ale czy ktoś słyszał o myciu głowy pieprzem? Podobno świetnie pomaga na wypadanie włosów. Łyżeczkę pieprzu zmieszać z szamponem i myć, czy ktoś słyszał? Próbował? Pozdrawiam, Sylwia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sprobuj i nam opowiedz ;)

      Usuń
    2. Pierwsze slysze ;D

      Usuń
  41. Ja "wyciskam" włosy, rozczesuję i nawet nie dotykam ich ręcznikiem. Schną góra 2,5 godziny. Nie wyobrażam sobie chodzić 10 godzin z mokrymi włosami, chyba grubo przesadzacie. Zawijanie włosów w turban to głupota, zamyka się dostęp powietrza do włosów. W taki sposób woda z nich nigdy nie zniknie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę takiego czasu schnięcia ;p Moje włosy naturalnie wysychają około 5 godzin, jeśli śpię w mokrych to nawet 12. Robię podobnie jak Anwen - dwa ręczniki, porządne odciśnięcie, zarówno włosów pozwijanych przy skórze jak i na długości - potem dwie godziny siedzenia z rozpuszczonymi (nie rozczesuję włosów na mokro), i na koniec spanie. Wtedy nie mam mokrych rano ;p

      Usuń
    2. Nie ma reguly. Ja jak czasem nosze turban z godzine.to gdy go sciagne wlosy sa juz suche.
      A gdy zdejme po 5 minutach schna 3 godziny.
      Kazdy ma inne wlosy.

      Usuń
  42. Uświadomiłaś mi ze od lat popełniałam błąd zawijając włosy w turban na co najmniej na 10-15 minut - człowiek uczy sie całe życie ;-) . Już dzisiaj przetestuje twoją technikę

    OdpowiedzUsuń
  43. Moje wlosy schna ok.3-4 godziny :) myje je przed snem i ladnie mi wysychaja :) sa porowate .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pozazdroscic ze twoj dzien jest taki dlugi ;)))

      Usuń
  44. Moje wlosy sa dlugie, wysokoporowate i potrafia schnac przez caly bozy dzien... :/ Do tego wygladaja pozniej koszmarnie :( Czesto tez jest tak, ze z wierzchu sa juz suche, a na samym czubku glowy zostaje takie wilgotne gniazdo, a najgorsze jest to, ze po naturalnym wyschnieciu wygladaja niemal od razu na tluste...

    W zwiazku z powyzszym przez pare lat maltretowalam je suszarka co razem z rozjasnianiem przynioslo (po dlugim czasie, ale jednak) oplakane skutki... Postanowilam rzucic na jakis (blizej nieokreslony czas) suszarke, prostownice, lokowke i rozjasnianie i poczekac cierpliwie na poprawe.

    Moja rada dla dziewczyn, ktore maja tak samo - potraktowac ten proces jako inwestycje w swoje wlosy i... pokochac upiecia. Jesli Wasze wlosy zle wygladaja bez stylizacji suszarka nauczcie sie je upinac na rozne sposoby - ja od rozwodu z suszarka nauczylam sie wielu nowych fryzur, koczkow, roznych warkoczy, itd. Odkrylam, ze wygladam ladnie nie tylko w wysuszonych wlosach ;) Na wielkie wyjscie zdarza mi sie wysuszyc wlosy suszarka z letnim nawiewem a pozniej staram sie przedluzyc ten efekt suchym szamponem, zeby moc sie nim nacieszyc ;)

    Pozdrawiam!

    Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież można suszyć chłodnym powietrzem, wtedy włosy się nie niszczą i w dodatku domyka się łuski włosa. Suszarka to nie samo zło, tylko trzeba umieć z niej korzystać.

      Usuń
  45. Dziewczyny sorki że troszkę nie na temat ale mam prośbę. Możecie mi powiedzieć czy mogę używać tej emulsji do mycia włosów,zaznaczam że głównie jest przeznaczona do mycia ciała.CETAPHIL RESTORADERM emulsja do mycia ciała skład:
    Aqua, Sodium Trideceth Sulfate, Butyrospermum Parkii Butter, Helianthus Annuus Seed Oil, Glycerin, Sodium Lauroamphoacetate, Cocamide MEA, Sodium Chloride, Allantoin, Arginine, Caprylyl Glycol, Citric Acid, Disodium EDTA, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, 1,2-hexanediol, methylisothiazolinone, Niacinamide, Potassium Sorbate, Sodium PCA, Tocopheryl Acetate.
    Z góry bardzo dziękuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie szkoda kasy? Z tego co pamietam cethapule drogie sa (mialam krem i emulscje do mycia twarzy)
      I pamietam ze cena kosmiczna a nie warte tego ale dopiero teraz to wiem...
      Jesli nie szkoda ci tylewtdac na produkt o tak malej zawartosci, peenie sterczy ci na 5myc, to myj bo sklad myjacy.

      Usuń
    2. Emulsję dostałam w prezencie dla dzieci bo są alergikami i balsam tej firmy bardzo im pomaga bo mają problemy skórne i na próbe dostałam emulsję. Do tej pory używałam do mycia Farmona Herbal Care szampon łopianowy ale chyba wysuszył mi skóre głowy bo ostatnio bardzo zaczęła mnie swędzieć ale po nim przestały przetłuszczać się włosy i zastanawiam się co zrobić. szukam jakiegoś szamponu i tak zastanawiałam się nad tą emulsją. Chyba że mogłybyście coś doradzić.Włosy mam cienkie,za ucho skłonne do przetłuszczania.

      Usuń
    3. Moze baby dream? Plyn do intymnej facelle? Balsamy mrs potters-ja polecam balsamy mrs poters do mycia. Dobrze myja i na sucha skore w sam.raz. ;)

      Usuń
    4. dzięki będę próbować :)

      Usuń
  46. Mimo ze mam wysokoporowate wlosy to również same schna około 6 godzin albo np. Dzisiaj poszłam spać z mokrymi rano miałam jeszcze wilgotne... Czas schniecia wydłużył się od kiedy przezucilam się na pielegnacje głównie emolientowo humektantowa. Jak myślisz Anwen to od tego?

    OdpowiedzUsuń
  47. Polecam zamiast mikrofibry wyciskać/wycierać włosy w pieluchę tetrową. Super chłonie wodę i jest tania. Najlepiej mieć ze dwie, jedną na pierwsze odciśnięcie zaraz po myciu i potem na kolejne. Ja w ogóle nie używam ręcznika do wycierania włosów, tylko tetra.

    Kaja

    OdpowiedzUsuń
  48. Machanie końcówkami - normalna sprawa:D

    OdpowiedzUsuń
  49. Gęste, długie włosy, do tego falowane... Rano wiecznie wstaję z mokrymi od skóry prawie aż po końce... Myślę, że mimo wszystko schnąć szybciej one nie będą. Taki już ich urok ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja dzięki temu postowi dowiedziałam się ,ze mam wysokoporowate włosy :-) Zaczynam przygodę z wlosomaniactwem. moje cienkie włosy, rozjaśnianie rozjasniaczem schną do 1,5 h :-) A dzisiaj dzięki waszym radom tylko 1h!!!!. Dopiero od tygodnia nie susze ich suszarką i jestem z tego bardzo zadowolona. Na razie myje je rano i trochę się boję o przeziębienie, bo niestety pomimo tego, ze włosy suche to pewnie głowa jeszcze trochę może być mokra. Kupię sobie wcierkę Joanny i może uda mi się myc na wieczór, Na razie się boje, ze jak umyję na wieczór to włosy będą już rano przetłuszczone.
    Zoa81

    OdpowiedzUsuń
  51. A ja jak nie suszę suszarką tylko pozwalam wyschnąć włosom naturalnie to mam totalny przyklap w ogóle się nie układają każdy idzie w inną stronę a z suszarką to zupełnie co innego. Suszę tylko chłodnym nawiewem czasami ciepłym ale nie wyobrażam sobie suszenia bez suszarki i wyjścia do ludzi...

    anusss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez tak kiedys mialam. Potem zmienilm ukladanie mokrych wlosow. Jesli np zamierzam miec przedzialek na boku, w miejscu np zrenicy, tozaczesuje wlosy nizej, juz w miejscu ucha. Czyli ten jakby przedzialek robie nad uchem. I one tak sobie wysychaja. Zaczesane na jedna strone. Jak wyschna roboe przedzialek w odpowiednim miejscu i dzieki temu mam ogromna objetosc po stronie gdzie jest mniej wlosow. Bo strona z wiekszoscia i tak ma objetosc. Moim problemem byla wlasnie ta druga strona, zawsze przyklapnieta bo mnoej wlosow po niej. Od lat juz tak robie i nawet jak w wilgotnych ide spac to wstaje w miare dobrymi;)
      moze logicznie opisalam ;)

      Usuń
    2. no możliwe nie pomyślałam o takim sposobie. Może kiedyś wypróbuję.

      Usuń
  52. Olejek CZOSNKOWY
    Przyspiesza przyrost włosów Czosnek stosowany jest od 5000 lat jako środek profilaktyczny, jego efektywność jest ogólnie znana, jednak ostry i nieprzyjemny zapach często przeszkadza w jego stosowaniu. Badania przeprowadzone w ostatnich latach dowiodły, że ilość leczniczych składników zawartych w czosnku jest 500 razy mniejsza od ilości leczniczych składników zawartych w oleju czosnkowym, który nie posiada nieprzyjemnego zapachu .
    Stosowany w kosmetyce jest doskonałym środkiem antyseptycznym , zwalcza łupież i świąt skóry głowy,
    włosom przywraca wigor i stymuluje przyrost ich długości.
    Pomaga zregenerować łodygę włosa i przyspieszyć jego wzrost

    OdpowiedzUsuń
  53. Moje włosy schną w pół godziny, ale są bardzo rzadkie i bardzo cienkie.

    OdpowiedzUsuń
  54. A ja się zastanawiam jak to możliwe, że przy obecnym stanie moich włosów schną one tak długo...Są raczej przesuszone i średnioporowate. Mniej więcej połowa włosów jest w stanie bardzo dobrym, że tak powiem :D natomiast od ramion w dół włosy są dość sianowate i zniszczone. Takie włosy powinny raczej schnąć szybko, a moje schną baaardzo długo hmm... ostatnio także praktykuję chodzenie spać z mokrymi włosami, które potem wyglądają jak powyginane strąki :P mimo tego jak wyglądają, mają się dzięki temu jakby lepiej, dużo łatwiej rozczesać mi potem włosy, którym dałam wyschnąć naturalnie, są bardziej miękkie i błyszczące. Dziwne jest tylko to, że moje zawsze rano sa jeszcze wilgotne, co powinno się zdarzać tylko przy bardzo zdrowych, niskoporowatych włosach. Nie mogę ich jednak zostawić wówczas rozpuszczonych bo wygląda to... strasznie :| dlatego zwykle czeszę dobieranego :) Moja rada dla dziewczyn o zniszczonych lub po prostu mających gorszy dzień włosach jest taka: nauczcie się czesać rozmaite warkocze, kłosy itp.! Takie fryzury są niezwykle efektowne i bardzo pomagają przetrwać ten trudny okres ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. a ja trzepię głową jak metal grający na gitarze :D to mi bardzo przyspiesza suszenie :D

    OdpowiedzUsuń
  56. A myślałam że moje 4h schnięcia to długo. Bardzo przydatny post! Na pewno wypróbuję twoje rady ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Ja się otrząsam jak piesek ;P Ale wcześniej rozczesuję włosy, bo otrząsanie je plącze.
    Pozdrawiam, Justyna

    OdpowiedzUsuń
  58. Dzięki! Zawsze budzę się z mokrymi włosami jeśli zawijam je w koczek ślimak - a robię to prawie zawsze. I zrozumiałam co miałaś na myśli pisząc: "każdym z nich macham przez chwilę trzymając za końcówki"

    OdpowiedzUsuń
  59. Moje włosy schły dziś 7 godzin bez suszarek i innych cudów. W lecie schły max 2 godziny. Przypuszczam, że to wina nie tylko chłodniejszego powietrza, ale także porowatości włosów - w lecie były bardziej zniszczone, potem pozbyłam się zniszczonej znacznej części, częściej zaczęłam stosować oleje (ach ta akcja olejowania:) ) i czas schnięcia znacznie się wydłużył.

    OdpowiedzUsuń
  60. Moje średniporowate włosy schną koło 4 godzin, ale nie suszę ich suszarką, dawno temu ją wyrzuciłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. Ja nie mam z tym dużego problemu - kładę się spać w wilgotnych włosach i rano mam suche. Czasem zdarza się, że mi nie doschną, jeśli zwiążę je w koczek.

    OdpowiedzUsuń
  62. Anwen czy ja dobrze zrozumiałem że ty chodzisz spać w mokrych włosach? Zawsze myślałem że się nie powinno bo wtedy się mega niszczą, co z nimi robisz? Związujesz?

    OdpowiedzUsuń
  63. Ja zamiast machać włosami po prostu chodzę w mokrych po domu i dopiero przed wyjściem je podsuszam.

    OdpowiedzUsuń
  64. Ooo dobry sposób, muszę z niego skorzystać :)

    OdpowiedzUsuń
  65. ja jakiś czas temu miałam strasznie sianowate włosy, sterczące, sztywne... Wtedy po zdjęciu ręcznika były już tylko wilgotne, minuta, dwie pod suszarką i suchutkie. Odkąd zaczęłam o nie dbać, olejować i INTENSYWNIE NAWILŻAĆ, to już tak chętnie nie oddają wody...:) Są śliskie, lejące, te od głowy do ucha lśniące, reszta wiadomo nie taka idealna, ale o niego lepsza niż była. Teraz schną duużo dłużej, ponadto jak nakładam na wilgotne włosy odżywkę b/s z joanny z lnem, to suszenie suszarką zajmuje 15-20 min a i tak podczas czesania odkrywam mokre pasma...Więc jeśli komuś w danej chwili zależy na szybkim wysuszeniu, to najlepiej niech nie nakłada nic bez spłukiwania. U mnie sprawdza się też podpięcie górnej warsty włosów, która szybciej schnie, że te dolne miały dostęp powietrza:)

    OdpowiedzUsuń
  66. mi schną ok 8 godz :( a i tak po tym czasie są mokre u nasady :(
    a jak wysuszę suszarką to wyglądają jakby były tłuste :/ a i tak suszarką dosuszyć ich nie mogę :( nie wiem co się z nimi dzieje :(

    OdpowiedzUsuń
  67. Zawijam włosy w podgrzany np. na kaloryferze ręcznik, a najlepiej mieć jeszcze drugi pod ręką.

    OdpowiedzUsuń
  68. na pewno skorzystam z porad dzięki

    OdpowiedzUsuń
  69. Mam grube, gęste, średnioporowate włosy do pasa, na długości schną koło 2-3h, ale przy głowie przynajmniej drugie tyle. Dlatego najczęściej włączam na 3-4 minuty suszarkę. Czas schnięcia bardzo mi skraca płukanie włosów zimną wodą i płukanka aloesowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  70. Moje włosomaniactwo jest w fazie raczkujacej dzięki blogom włosomaniaczek odkrylam mnóstwo wiedzy tajemnej, między innymi pojęcie porowatości włosów, i powoli wdrażam różne metody pielegnacji ( noo dobra staram się nie robić wszystkiego co odkryłam na raz :) ) mam pytanie do wątku czy jeśli moje włosy są raczej śliskie i miekkie, nie puszą się oraz długo trzymają wodę to moge wstępnie założyć, ze to niskoporowate włosy?

    OdpowiedzUsuń
  71. Witaj. Moje włosy są długie cienkie, gęste, suche, łamliwe, po rozdwajane, sianowate i puszące się (ostatnio mniej), a mimo to potrafią schnąć 3-4 godz. bez suszenia. Suszarki używam rzadko, nie chcę dodatkowo niszczyć włosów. Po myciu włosy zawijam w turban, dosłownie na minutę, potem odciskam dokładnie w taki sposób, jak opisałaś, roztrzepuję palcami, macham kosmykami i całą głową :) W zimie długie schnięcie może być uciążliwe, ale bardzo przyjemnie jest w lecie wyjść na upał z wilgotnymi włosami :)

    OdpowiedzUsuń
  72. Mi tam turban pomaga , nie wiem jak wam? ;)

    OdpowiedzUsuń