Facebook radzi - najlepsze kosmetyki do włosów na lato

To już trzeci wpis z tej serii i na pewno nie ostatni. Poprzednio pytałam Was o najskuteczniejsze sposoby walki z wypadaniem włosów i o najlepsze przyrządy do czesania włosów, a tym razem prosiłam o polecenie kosmetyków, które najlepiej sprawdzają się właśnie latem.

Liczyłam na to, że może podpowiecie mi w końcu jakiś produkt, który skutecznie ochroniłby włosy przed promieniami UV, a przy tym był na tyle lekki, że można by go stosować nie tylko na plaży. Jak wiecie sama takiego poszukuję już od ponad trzech lat o czym pisałam w poście dotyczącym pielęgnacji włosów latem, a także tym o ochronie UV. Namawiałam Was wtedy do stworzenia własnej mgiełki na bazie olejku z pestek malin, który ma najwyższy naturalny filtr wśród olei i podałam kilka przepisów. Tym razem miałam nadzieję, na produkty gotowe, dostępne w drogeriach czy aptekach. Ja kojarzę tylko dwa takie, dobre produkty czyli mgiełkę do włosów ciemnych z Biovax i Jantar. A co takiego polecały inne Włosomaniaczki? Możecie zobaczyć tutaj:

Post użytkownika Włosomaniaczki.


 Pisałyście tam między innymi o:

Mgiełce ochronnej do włosów Mythos

którą nawet ja polecałam Wam kiedyś na blogu, ale niestety jest to bardziej olej niż mgiełka i nie sprawdzi się poza plażą. Więcej na jej temat możecie poczytać w mojej recenzji: http://www.anwen.pl/2013/07/ulubieniec-miesiaca-czerwiec-2013.html

Phytoplage - sprayu ochronnym do włosów z filtrem uv


co prawda nie znalazłam jego składu, ale Ania która go polecała zapewnia, że nie ma alkoholu. Kosztuje 47zł za 125ml i podobno jest na włosach niewidoczny. Czyżby to ten poszukiwany przeze mnie święty Graal? :D

Edit: dzięki Ag90 mam już skład: Calendula (Calendula Officinalis) Flower Extract (Botanical Origin), Water (Aqua) (Botanical Origin), PEG 35 Castor Oil (Botanical Origin), Nelumbium Speciosum Extract (Botanical Origin), Helianthus Annuus (Sunflower) Extract (Botanical Origin), Glycerin (Botanical Origin), Shorea Stenoptera Butter (Botanical Origin), PPG 1 PEG 9 Lauryl Glycol Ether (Botanical Origin), Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Fruit Extract (Botanical Origin), Octylmethoxycinnamate (Botanical Origin), Panthenol (Pro Vitamin B5) (Botanical Origin), Fragrance (Botanical Origin), Diazolidinyl Urea (Preservative), Tetrasodium EDTA (Preservative), Phenoxyethanol (Preservative), Citric Acid, Parabens (Ethyl, Butyl, Methyl, Propyl) (Preservative)

Kerastase Soleil, mleczku z Ylang-Ylang chroniącym przed UV


niestety bardzo drogim, bo kosztuje ok. 100zł za 125ml. Składu nie znalazłam,więc jeśli ktoś z Was ma do niego dostęp to będę bardzo wdzięczna za podesłanie.

Jedwabiu CHI


który rzeczywiście jest świetny, ale niekoniecznie jako ochrona przed UV. Owszem możemy nakładać go na końcówki i je nam przed słońcem ochroni, ale nie wyobrażam sobie aplikacji na całe włosy, zwłaszcza u nasady i na skórę głowy, a tą ją przede wszystkim powinniśmy chronić. Link do KWC: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=15166

Linfa Solare(dry spray) z Kemon. Ochrona przed uv


 który co prawda można używać również poza plażą, ale niestety w składzie ma alkohol i to go w moich oczach dyskwalifikuje, a szkoda. Z tej linii mamy jeszcze olejek, który alkoholu co prawda nie ma, ale nie sprawdzi się na co dzień i mleczko ochronne o nieznanym mi składzie.

Mgiełce Loreal Solar Sublime


która niestety również ma w składzie alkohol, więc ja osobiście bym jej nie poleciła. Link do KWC: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=19888 
 
Oleju arganowym 


który również posiada naturalny filtr UV, ale już nie tak wysoki jak ten z pestek malin. Niestety jest to kolejny produkt, który możemy stosować jedynie na plaży (mam na myśli ochronę całych włosów i skóry głowy).




Ciekawa jestem czy coś jeszcze poleciłybyście z tego typu kosmetyków. Ja postaram się opublikować na blogu jeszcze jeden wpis o produktach do włosów z filtrami UV, ale jeszcze chwilę to potrwa.


Pozdrawiam Was serdecznie,

Udostępnij

107 komentarze:

  1. Jedwab CHI bardzo lubię, ale stosuje tylko na końcówki - nie tylko latem :) Na całość nie polecam, obciąża włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nakladam na calosc (no moze ze 2-5cm od nasady) i jest super. Moich wlosow niestety nic nie jest w stanie obciazyc...

      Filtr UV ma jeszcze odzywka Ziaja, NIEBIESKA.

      Usuń
    2. O to tak jak ja! Mogłabym myć włosy olejem i nic..

      Usuń
    3. Gdzie mozna dostać ten jedwab z CHI? W jakiejś konkretniej drogerii moze, nigdzie jak dotąd go nie widziałam...: / newM.

      Usuń
    4. W drogeriach firlit widziałam ten jedwab chi :D

      Usuń
    5. w hebe jest

      Usuń
  2. Znalazłam skład tego sprayu Phytoplage:

    Calendula (Calendula Officinalis) Flower Extract (Botanical Origin), Water (Aqua) (Botanical Origin), PEG 35 Castor Oil (Botanical Origin), Nelumbium Speciosum Extract (Botanical Origin), Helianthus Annuus (Sunflower) Extract (Botanical Origin), Glycerin (Botanical Origin), Shorea Stenoptera Butter (Botanical Origin), PPG 1 PEG 9 Lauryl Glycol Ether (Botanical Origin), Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Fruit Extract (Botanical Origin), Octylmethoxycinnamate (Botanical Origin), Panthenol (Pro Vitamin B5) (Botanical Origin), Fragrance (Botanical Origin), Diazolidinyl Urea (Preservative), Tetrasodium EDTA (Preservative), Phenoxyethanol (Preservative), Citric Acid, Parabens (Ethyl, Butyl, Methyl, Propyl) (Preservative)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mogę Ci polecić odżywkę Oriflame w sprayu na lato HairX. Co prawda od dawna nie ma jej w katalogu, jednak konsultanci dalej mogą ją zamawiać, więc jeżeli masz dostęp do tych kosmetyków, to uważam, że odżywka jest godna wypróbowania. W składzie nie ma alkoholu, a sama mgiełka bardzo poprawia wizualny stan włosów. No i największa zaleta - produkt kosztuje aktualnie 19zł, znacznie mniej od tych prezentowanych. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszka a masz może pełny skład? :)

      Usuń
    2. Aqua, Glycerin, C12-13 Pareth-9, Propylene Glycol, Imidazolidinyl urea, Peg-12 Dimethicone, Polyquaternium-4, Parfum, Soduim Benzoate, Citric Acid, Benzophenone-4, Tocopheryl acetate, Limonene, Sodium citrate, Citrus medica limonum oil, Peg-40 hydrogenated castor oil, Vitis vinifera :)

      Usuń
  4. Najlepszy jest chyba olej z nasion malin - ma wyskie SPF w granicach 30-50 :) Wiadomo, że im cieńsza warstwa, tym gorsza ochrona. Mogliby zrobić minerały na włosy, bo na twarzy spisują się idealnie i nie niszczą skóry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również przekonuje wyłącznie olej malinowy, syntetycznych filtrów nie uznaję, nie są dla mnie bezpieczne i na włosach też nie używam, omijam odżywki i szampony z filtrami. Z nimi czy bez nich i tak moje włosy normalnie traciły kolor zniszczeń większych nie zauważam bez względu na działanie słońca.
      BTW czy wiecie, że spożywanie awokado latem, podczas plażowania chroni skórę przed oparzeniami :)) to jakby wewnętrzna blokada przed UV super sprawa bez zaczerwienień pęcherzy i schodzącej skóry ładna nienachalna opalenizna. Adi

      Usuń
  5. Ja swoje włosy ochraniam mgiełką JANTAR, a końcówki włosów traktuję jedwabiem z CHI :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mgiełką Jantar? tą z alkoholem?

      Usuń
    2. Wysarczy szybko przesuszyc suszara momencik i alko sie ulatnia. Pozatym, moze jej nie szkodzi akurat. I raz w roku mozna sobie pozwolic, sezonowo. Co inego stosowac codziennie cos z alko.

      Usuń
    3. Dla mnie tylko Jantar :) Tak. Ten z alkoholem :)

      Usuń
    4. Latem słońce jest intensywne nie tylko jednego dnia w roku ;) A poza tym nikt nie zarzuca autorce komentarza, że źle robi, tylko to było pytanie czy tą z alkoholem, czy ( w domyśle) może odżywką, która jest bez alkoholu.

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Kapelusz dobry na plażę, ale na co dzień nie w każdej sytuacji się sprawdzi ;)

      Usuń
    2. Zależy jaki, teraz jest dużo fasonów;)

      Usuń
  7. Polecam tę odżywkę Ziaji: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=42109
    Niestety jest dosyć ciężka i trzeba uważać z ilością, ale ma solidny, chemiczny filtr na 6 miejscu składu i rzeczywiście chroni - zeszłego lata moje ciemne włosy prawie w ogóle nie pojaśniały. Moim falowanym włosom świetnie robi też na skręt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz :) to wygląda naprawdę super, ciekawe czy moje włosy będzie obciążała...

      Usuń
    2. a mi jednak zależy na rozjaśnianiu włosów przez słonce to nie będę używać.

      Usuń
    3. Miałam kiedyś tą odżywkę i muszę powiedzieć, że mnie nie zachwyciła. ;(

      Usuń
    4. Anonimowy 12 czerwca 2014 20:06

      Ziaji :)

      Usuń
  8. Kilka dni temu kupiłam mgiełkę do włosów z Balea, która ma chronić włosy przed szkodliwym działaniem słońca, a także słonej czy chlorowanej wody. Zobaczymy czy się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podesłałabyś skład? :)

      Usuń
    2. Wydaje mi się, że podobna nowość Isany mignęła mi przed oczami w Rossmannie...
      Ostatecznie pewnie dodam do "zwykłej" mgiełki olej z nasion malin lub zrobię coś swojego. :)

      Usuń
    3. Na aukcji allegro podano taki:
      AQUA · CYCLOPENTASILOXANE · PEG-40 HYDROGENATED CASTOR OIL · METHYL GLUCETH-10 · CETRIMONIUM CHLORIDE · HYDROXYPROPYL GUAR HYDROXYPROPYLTRIMONIUM CHLORIDE · PARFUM · SODIUM CHLORIDE · BENZOPHENONE-4 · ISOAMYL P-METHOXYCINNAMATE · BENZYL SALICYLATE · COUMARIN · ALPHAISOMETHYL IONONE · SODIUM BENZOATE · CI 15985 · CI 16185.

      Usuń
  9. dla mnie filtrem dla moich włosów w ostatnim czasie był olej z kiełków pszenicy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aktualnie używam spreju Balea, mam również maskę kallos, włosy farbowane indygo są odporniejsze od naturalek- w moim przypadku.
    Jakie słodkości na instagramie *.*

    OdpowiedzUsuń
  11. Może coś takiego? http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=64097
    Skład: Cyclomethicone (silikon lotny), Dimethiconol (silikon zmywalny łagodnym szamponem), Prunus Armeniaca Kernel Oil (olej z pestek moreli), Octocrylene (filtr UV), Parfum (zapach), Hexyl Cinnamal (zapach), Benzyl Salicylate (zapach), Limonene (zapach), Geraniol (zapach), Citronellol (zapach), Coumarin (zapach

    OdpowiedzUsuń
  12. masakra, nic ma moją kieszeń ;) zostanę chyba przy przy czapce :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, miażdżąca większość tego typu kosmetyków jest droga (ciekawe czy to w ogóle uzasadnione ceny...). Tańsze zawierają alkohol, np. mgiełka Sun Ozon z Rossmanna (ale przynajmniej jest na każdą kieszeń).

      Usuń
  13. Osobiście nie używam jakiś kosmetyków ochronnych na włosy poza plażą. Lubię efekt rozjaśnionych słońcem blond włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ten jedwab z Chi :) niestety nie używałam nigdy kosmetyków do włosów z ochroną UV. Możesz polecić jakiś z niższej półki cenowej? Bo te przedstawione w poście są troszkę drogie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Anwen, widziałaś może w Rossmannie taki spray aloesowy z serii sunozon? niby na skórę po opalaniu, a mnie nęci, żeby go na włosach obczaić :>

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja używam tego: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=58660 za kosmetykami z avon nie przepadam, ale kiedyś potrzebowałam czegoś silikonowego, aby włosy lepiej wyglądały na wieczorne wyjścia. Teraz służy mi jako filtr i ochrona przed słońcem, dzięki zawartości silikonów w składzie. Dodam również, że to mój jedyny kosmetyk z avon i jedyny który ma silikony w składzie. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A jesli alkohol występuje po parfum? Kupiłam mgiełkę z aloesem o dobrym składzie, a tu taka niespodzianka..

    OdpowiedzUsuń
  18. Anwen, co myslisz o tej mgiełce? Fajnie wygląda, nie zaszkodzi włosom? http://myyves-rocher.blogspot.com/2014/06/nawilzajaca-mgieka-do-ciaa-z-aloesem.html?showComment=1402598504064&m=1#c1440420581408725960

    OdpowiedzUsuń
  19. Czy Sodium Coco Sulfate jest łagodniejsze niż Sls lub Sles? Ważne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://zdrowomania.blog.onet.pl/2014/01/22/czy-sodium-coco-sulfate-jest-tym-samym-co-sodium-lauryl-sulfate/

      Usuń
    2. Trochę jest

      Usuń
    3. Nie bardzo, czyni jeszcze więcej szkód, odstaw go jeżeli min jest taki bardzo ważny.

      Usuń
    4. Skóra głowy u każdego inaczej reaguje i pewnie wiele dziewczyn ci powie, że nie, bo to właściwie to samo, tylko naturalne. Przykładowo dla mnie JEST łagodniejsze, ale w szamponie nie tylko sulfaty podrażniają.

      Usuń
    5. W linku jest wszystko wyjaśnione. Dziewczyny podpierajcie się jakimś źródłem i weryfikujcie informacje w innych źródłach. Odczucia na własnej skórze wcale nie muszą odnosić się do tego składnika, bo poza detergentami są jeszcze sól, barwniki, zapachy czyli tez alergeny i inne śmieci. Bez badań nigdy nie ma pewności co nas podrażniło, uczuliło.

      Usuń
    6. Niektórzy twierdzą że jest ciut łagodniejszy inny że jest tym samym co sles... Chyba najlepiej się przekonać samemu :))

      Usuń
  20. Indola, sun active :)
    Paula

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nakładam na włosy zwykły krem z filtrem spf30 lub 50 :) niewielką ilość wcieram we włosy i skórę głowy, jeśli nie damy dużo to nie obciąża włosów

    OdpowiedzUsuń
  22. Myślę, że warto przy olejku arganowym wspomnieć o hennie - ona też jest naturalnym filtrem. Do tego stopnia, że pod mehendi skóra się nie opala :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to ciekawe. Czy 'bezbarwna' henna też tak działa?

      Usuń
    2. Olga robiłaś sobie mehndi na dłoniach? A jeśli tak, to jak często nakładasz kolejną warstwę, czyli jak szybko płowieje? Szczególnie na dłoniach mnie interesuje info jak się utrzymuje u różnych osób, bo dłonie częściej moczymy, myjemy różnymi środkami, czy to ma wpływ na trwałość tatuażu z henny... ? W najbliższym czasie i tak zrobię mehndi, mimo to dobrze byłoby wiedzieć, jak się malunek sprawuje u innych.
      czarnuszka

      Usuń
  23. Anwen, Mam pytanie! Czy jezeli mój olej lniany, który powinnam spozyc do maja, naloze na wlosy to stanie się coś z nimi? Czy to nie ma związku i nie zniszcze ich? Tak samo, czy on traci wtedy swoje wartosci? Nie chce olejowac na darmo :) bardzo prosze o odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie jest zjelczały to możesz go używać. Wewnętrznie nie polecam.

      Usuń
    2. Powachaj ten olej czy nie zjelczal.jesli nie to smialo olejuj, jedz itd.wszelkie daty przydatnosci i okreslane terminy sa orientacyjne i nie znaczy ze z ta data produkt nie ma wartosci, jest szkodliwy itd

      Usuń
  24. Gdzie można kupić spray Phytoplage? Jakoś na polskich stronach go nie znalazam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tutaj http://sintiva.pl/produkt/phyto-phytoplage-mgielka-ochronna-do-wlosow

      Usuń
  25. Droga Anwen ma pytanie . Czy bylas moze 31 maja w Zielonej Góre ? :-) pytam poniewaz widzialam kobiete i bylam przekonana ze to ty ;-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziewczyny, używanie jedwabiu to największy błąd jaki możecie popełnić. Pracuje w hurtowni fryzjerskiej i trochę wiem na ten temat. Zawartość pudełka jedwabiu to nic innego jak silikony, które obklejają włos. Może i faktycznie włosy po użyciu jedwabiu wyglądają na zdrowsze i bardziej gładkie, ale jedwab nie ma w sobie żadnych wartości odżywczych dla włosa... Są dziesiątki produktów, które są bardziej godne polecenia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale przeciez o to wlasnie chodzi... Odzywiasz i nawilzasz wlosy, po czym silikonami "przyklepujesz" ta pielegnacje, zeby np woda nie uciekala z wlosa. O ochronie przed uszkodzeniami mechanicznymi juz nawet nie wspominam. Poczytaj moze troche o humektantach i emolientach...

      Usuń
    2. Wszystko zależy od tego jakiej firmy jest dany jedwab, a poza tym Włosomaniaczkom czytanie składów nie jest obce i wiemy "co jemy" ;)

      Usuń
    3. To, że to są same silikony to każdy dobrze wie. I właśnie o to chodzi, silikon zabezpiecza końcówki.

      Usuń
    4. O to chodzi w używaniu jedwabiu, żeby włosy zabezpieczyć silikonem przed zniszczeniami.

      Usuń
    5. Większość włosomaniaczek używa jedwabiu tylko do zabezpieczenia koncówek, i doskonale wie że w składzie są silikony :) właśnie o to chodzi żeby były, żeby zabezpieczyć końcówki przed róznymi urazami. Do regeneracji i odżywienia włosa są oleje, maski, odżywki, jedwab ma tylko zabezpieczać :P Niektóre jedwabie,są jedwabiami tylko z nazwy, bo go nie zawierają :) Wystarczy nauczyć się czytać skład...

      Usuń
  27. ja na całe szczęście hennuję, a henna to naturalny filtr przeciwsłoneczny :) na plaży noszę na głowie chustkę, żeby nie poparzyć przedziałka :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak dla mnie tylko PHYTOPLAGE, hit w zeszłym roku i pozostanę mu wierna.

    OdpowiedzUsuń
  29. dla mnie te kosmetyki, ktore zapowiadają sie dobrze są za drogie. zostane przy mojej metodzie, którą polecam fankom stylu retro. ładna chusta na głowę, najlepiej jasna. wiązać tak jak tu na trzecim obrazku (60's scarlet), idealne do pracy! http://newtress.com/index.php?route=pavblog/blog&id=53

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do pracy w terenie :) albo w drodze do pracy. I na miasto.

      Usuń
    2. Do pracy to raczej http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/12/We_Can_Do_It!.jpg ;)

      Usuń
  30. Zawsze staram się stosować kosmetyki, które nie niszczą moich włosów. A po przeczytaniu Twojego bloga przeszłam na pielęgnację bez silikonów, która bardzo mi służy :)
    Pamiętam jak polecałaś kosmetyki rosyjskie bez silikonów i parabenów - wypróbowałam serię Bania Agafii i szczerze polecam!
    P.S. Spójrz na ofertę sklepu http://kosmetyki-ekologiczne-sklep.com.pl - jak tam tanio! A są wszystkie kosmetyki, które polecałaś :)
    Pozdrowienia od stałej czytelniczki.
    Maggie

    OdpowiedzUsuń
  31. hej, ja także korzystałam z podanego przez ciebie jedwabiu, obecnie używam dwufazowej mgiełki Pantene, nie obciąża włosów a wręcz przeciwnie nadaje im lekkości i cudnie pachnie!

    OdpowiedzUsuń
  32. Z moich włosów farba strasznie szybko się wypłukuje (zapewne przez ich wysoką porowatość), a latem po tygodniu od farbowania całkowicie zmieniają kolor :/ Jest to strasznie męczące, bo farbuję na ciemne kolory, a ta wypłowiała sraczka, która mi potem zostaje nie wygląda dobrze. Do naturalnych też nie da się wrócić przez siwienie, więc pozostaje męka i częstsze farbowanie latem :/ Chciałabym znaleźć jakiś kosmetyk, który pomógłby mi trochę ochronić włosy i zatrzymać kolor na dłużej

    OdpowiedzUsuń
  33. Isana szampon i odżywka do włosów blond i farbowanych na blond ma filtr uv :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Hej dziewczyny, przepraszam, że nie na temat, ale mam pytanie o tusz do rzęs. Data ważności (6 miesięcy) jest podawana od momentu otwarcia czy piewszego użycia? Jeżeli wcześniej wyjęłam szczoteczkę, żeby zobaczyć jak wygląda (a dopiero jakiś czas później użyłam tuszu) to po upływie 6 miesięcy tusz jest nieważny? Dodam, że wygląda normalnie i na szczoteczce, i na rzęsach.
    Jeszcze raz przepraszam za zmianę tematu i mam nadzieję że Cię to nie uraziło Anwen ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na opakowaniu powinien być symbol otwartego słoiczka z liczbą w środku - tak długo może być otwarty produkt i nie ma prawa stracić właściwości. Dopóki tusz działa jak trzeba, nie ma się czym martwić. Nigdy jeszcze nie udało mi się skończyć tuszu krócej niż w rok i nic się nie działo z nimi (zawsze mocno zakręcam, jeśli zaschną pryskam szczoteczkę wodą termalną).

      Usuń
    2. Właśnie na tym słoiczku jest 6M - 6 miesięcy, stąd moje obawy. Teraz wiem, że wszystko jesk ok, dzięki za odpowiedź! :)

      Usuń
  35. Troszeczkę poza tematem włosów na słońcu, ale również włosowo nawiązując do poprzedniego wątku o soku z cebuli na porost włosów :) właśnie sobie czytam na jednym blogu o siwieniu i przerzedzających się włosach i ketalazie :) kopalnia wiedzy a jakże
    http://www.pepsieliot.com/nie-chce-siwiec-nie-chce-lysiec-co-robic/

    OdpowiedzUsuń
  36. Anwen chciałaś rozjaśnić włosy delikatnie i nie niszcząc ich, więc polecam CI SunKiss z Loreala! miałam ciemny brąz, czekoladowy brąz(oba wyglądały prawie jak czarne) a obecnie po 3 nałożeniach tego żelu mam ciemny bląd/jasny brąz super!! POLECAM włoski nie zniszczone wcale :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Udało mi się w końcu przeczytać całego bloga ! Znalazłam go chcąc znaleźć informacje o piciu drożdży i tak strasznie mi się spodobał, że zaczęłam czytać wszystkie posty od najstarszego (moja sesja na tym lekko ucierpiała). Oczywiście zaczęłam się też od razu stosować do zasad zdrowych włosów i nie mogę się już doczekać efektów :)
    Świetny blog naprawdę :)

    OdpowiedzUsuń
  38. HEJ CHCIAŁEM NAPISAĆ ŻE NIE ZGADZAM SIĘ Z OPINIĄ JEŚLI CHODZI O OLEJ KOKOSOWY - ŻE NIE NADAJE SIĘ DO WŁOSÓW WYSOKO POROWATYCH, MAM WŁOSY WYSOKO POROWATE I FARBOWANE NA BLOND I OLEJ KOKOSOWY SPRAWDZA SIĘ BARDZO DOBRZE, TERAZ TRAKTUJĘ GO JAKO STYLIZATOR ZAMIAST SOLI MORSKIEJ.. BIORĘ OLEJ K. NA RĘCE, ROZGRZEWAM I WGNIATAM WE WŁOSY I MAM EFEKT JAK PO SOLI MORSKIEJ NA PLUS ZE WŁOSY NIE SĄ WYSUSZONE I JESZCZE SIĘ ODŻYWIAJĄ I MAJĄ ZABEZPIECZENIE PRZED SŁOŃCEM! POLECAM !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio nałożyłam trochę za dużo serum olejowego z biowaxu (też z olejem kokosowym) na mokre włosy, zostawiłam włosy do wyschnięcia i też zrobiły się fajne fale, efekt trochę przypomniający "mokrą włoszkę", włosy nie wyglądały na tłuste, tylko fale były fajnie podkreślone.

      Usuń
  39. Nie stosuję żadnego z tych kosmetyków, ale myślę o czymś ochronnym na plażę :) Byleby cena była w miarę przystępna i żeby w składzie nie miało alkoholu :D

    OdpowiedzUsuń
  40. A ja od lat uzywam Mgielki Aveda brilliant Damage Control, bardzo lekka przyjemny zapach, ochrona przed promieniowaniem i suszarka;) jako ze dopiero zaczynam moja przygode z wlosomamiactwem teraz zastanawiam sie czy sklad jest ok? Wyglada na to ze bardzo naturalne skladniki.....
    Ingredients
    aqueous extracts: chamomile flower, calendula flower, camellia oleifera leaf extract, aloe barbadensis leaf juice, polyquaternium-16, polyquaternium-10 (from plant fibre), hydrolyzed wheat protein, hydrolyzed wheat starch, cocamidopropyl pg-dimonium chloride phosphate (from coconut oil), peg-40 hydrogenated castor oil, soybean il, oryzanol (from rice), tocopherol (from soy), panthenol, pvp, maltodextrin, fragrance, geraniol, linalool, benzyl benzoate, citronellol, eugenol, hydroxycitronellal, limonene, amyl cinnamal, sodium gluconate, potassium sorbate, chlorphenesin, phenoxyethanol.

    OdpowiedzUsuń
  41. Czesc, ja mam pytanie odnosnie uzywania masek do wlosow. Jak najlepiej je nakladac? na wlosy mokre/suche? Przed/po myciu? Szukam tego wszędzie ale jakos nie moge znalezc takich informacji, a wlasnie kupilam maske biovax z jedwabiem i keratyna i nie wiem jak ja zastosowac. Wydawalo mi sie ze gdzies pisalas ze najlepiej uzyc jej przed myciem (tylko nie wiem czy na suche/mokre), bo ma silikony, ktore trzeba zmyc szamponem z SLS, ale jakos nie umiem znalezc tego wpisu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czy nałożysz maskę przed myciem, czy po, to już zależy od Ciebie :) Anwen zawsze pisała że nakłada maskę przed myciem, bo ma wlosy skłonne do obciążenia, no ale przecież każdy ma inne włosy :P Spróbuj nałożyć tak i tak, i zobacz który sposób się lepiej u Ciebie sprawdza :) Jak nakładasz przed myciem to nie ma znaczenia czy na suche czy na mokre, ale mozesz lekko zwilżyć...

      Usuń
  42. Anwen ten kolor o który pytasz na fb, podpowiem że ja od lat farbuję tylko sam odrost a całość mimo olei i słońca jest nie ruszona, osiągam właśnie taki brąz farbą w szamponetce Marion Color 2 x farbujesz z ekstraktem z miodu i proteinami jedwabiu kolorem 323 ciemny brąz i 321 czekoladowy brąz na zmianę, to jest taka podwójna fioletowa saszetka, mogę podesłać Ci foto włosków a zobaczysz. Włoski są po farbowaniu mięciutkie i ładnie pachną. jedynie odrost i jakieś 2cm dalej robi sie jaśniejsze a na długości nie jest w stanie nic ruszyć koloru wow :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Anwen używałaś może szamponu Salon z algami tego zielonego-ciekawa jestem bardzo Twojej opinii??albo chociaż słowko na temat składu-byłabym bardzo wdzieczna :)
    Skład: Aqua, Sodium laureth Sulfate (and) Lauryl Glucoside, MEA-Lauryl Sulfate, Cocamide DEA, Laureth-2, Polyquaternium-7, Dipropylene Glycol and Boswellia Serrata Gun, 2Na-EDTA, Linoleamidopropyl PG-Dimonium Chloride Phosphate, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Propylene Glycol (and) Aquq and Laminaria Digitata Extract, Tussilago Fargara, Panthenol, Benzophenone-4, Titanium Dioxide (and) Mica (and) Chromium Oxide Greens, CI 19140, CI 42090, Parfum

    OdpowiedzUsuń
  44. Dziewczyny, czy takie spraye z solą, które mają dawać "plażowy look" (delikatne fale) niszczą włosy? Używałyście, możecie coś polecić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie ostatnio zakupiłam taki spray: http://www.newstyler.pl/objetosc/1309-o-way-sea-salt-spray-spray-z-sola-morska-240-ml , po pierwszym użyciu jestem zadowolona, bardzo fajny efekt. Z opakowania wynika, że spray nie zawiera sls i paabenów. Niestety nie jestem w stanie odpowiedzieć jak będzie po dłuższym stosowaniu, ale słyszałam dobre opinie na temat produktu tego typu ( różnych firm).

      Usuń
    2. Ba, nie spodziewam się detergentów w środku do stylizacji a parabeny mi niestraszne (to najlepiej przebadane konserwanty, a konserwanty muszą być). Ja czaję się na Bumble&Bumble, tylko boję się, że na dłuższą metę przesuszy. Słyszałam też dobre rzeczy o Toni&Guy. Napisz koniecznie jak się sprawdza po kilku razach!:) Ten New Styler wygląda bardzo zachęcająco, nigdy wcześniej nie słyszałam o tej marce.

      Usuń
  45. Odżywka nawilżająca w spray'u chantal prosalon:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Hej a jaki polecacie szampon do włosów farbowanych ? Taki naturalny najlepiej i nie za drogi
    :*

    OdpowiedzUsuń
  47. Elixir z Goldwell. Co prawda nie jest tani, ale pojemność jest duża i naprawdę wydajny, fajny produkt! :)

    OdpowiedzUsuń
  48. anwen, tutaj znajdziesz sklad Kerastase soleil
    http://www.codecheck.info/kosmetik_koerperpflege/haarpflege/pflegespuelungen/ean_3474630370937/id_9427897/Kerastase_Haarpflege_Soleil_Huile_Celeste_125_ml.pro

    OdpowiedzUsuń
  49. Anwen! Maska biovax naturalne oleje podobno dzięki olejkowi arganowemu (wysoko w składzie) chroni włosy przed działaniem promieni UV.

    OdpowiedzUsuń
  50. W Hiszpanii kupiłam fajny spray bez alkoholu za niecałe 3 euro i muszę przyznać, że jest genialny. Jak będziecie gdzieś za granicą na wakacjach to poszukajcie jakiś perełek w sklepach :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Dobre lokowanie produktu. ;):) moja żona ma tyle tej chemii w łazience i poza blaskiem, i lepszym kolorytem włosów to jakiś większych zmian nie widzę. W końcu postawiła na naturę i zaczęła smarować włosy olejem. I jej wysuszone końce zaczęły żyć. http://copywritinginternetowy.pl/

    OdpowiedzUsuń
  52. słyszałam same dobrości o mgiełce z Mythos :))

    OdpowiedzUsuń
  53. Przecież to właśnie włosy mają za zadanie chronić skórę głowy przed poparzeniem słonecznym, są ochroną samą w sobie :P Larysa

    OdpowiedzUsuń
  54. Hej Anwen, a co myślisz o używaniu tak w sytuacjach awaryjnych tej płukanki malinowej z YR? Oczywiście na umiarkowane słońce. Jest malinowa, domyka łuskę włosa, końcówki rzeczywiście po użyciu lepiej wyglądają( nie twierdzę, że ta płukanka może jakoś te końcówki zregenerować chodzi mi o to że wizualnie jest o niebo lepiej niż jak nie używam tej płukanki). Co o tym myślisz? Dała by radę z małym słoneczkiem?

    OdpowiedzUsuń