5 kroków do pięknych włosów po wakacjach z BIOVAX!


Za kilka miesięcy portale internetowe zaleją artykuły o tym jak odratować włosy po wakacjach. Ja mam dla Was alternatywę. Dzisiejszy wpis o tym, co zrobić w 5 bardzo prostych krokach, by nie tylko cieszyć się pięknymi włosami przez całe wakacje, ale i po nich nie musieć martwić  się przesuszeniem i zniszczeniem, ani koniecznością obcięcia rozdwojonych końców. 

1. Zabezpiecz przed słońcem i wodą

Wiem, że się powtarzam i większość z moich czytelniczek już dobrze wie nie tylko po co, ale i jak zabezpieczyć najlepiej włosy, ale z drugiej strony mam świadomość tego ile kobiet wciąż tego nie robi. Mało tego, znam takie, które nawet skóry przed słońcem nie zabezpieczają, bo 'lubią brąz'. Skutecznych tarcz mamy naprawdę wiele: zaczynając od słomianych kapeluszy i kolorowych chust, które świetnie sprawdzą się na plaży, kosmetyków z filtrami UV, których na szczęście pojawia się w sklepach co raz więcej, aż po upinanie włosów by miały jak najmniejszy kontakt z promieniami słonecznymi. Planując pływanie warto wykorzystać sposób, o którym pisałam na blogu już lata temu. Po pierwsze zwilżyć włosy słodką, niechlorowaną wodą z kranu, bo dzięki temu będą mniej absorbować tę morską czy basenową. Na takie wilgotne, odciśnięte w ręcznik aplikujemy olej lub odżywkę z silikonami (jak np. Balsam odbudowujący BIOVAX z olejem z opuncji i masłem mango, który nie tylko zabezpieczy włosy, ale dzięki zawartości drogocennych olejów przy okazji je odżywi) i związujemy w koczek na czubku by miały jak najmniejszy kontakt z wodą. 


2. Nie susz na słońcu

Wiem, że zwolenniczek słonecznych refleksów wciąż nie brakuje i absolutnie rozumiem przedkładanie koloru włosów nad ich stan, bo sama od lat włosy farbuję, ale jeśli zależy Wam na kondycji włosów, bo np. je zapuszczacie to zdecydowanie lepiej unikać suszenia włosów na słońcu. Woda na powierzchni włosa tworzy coś na kształt soczewki i promienie słońca jeszcze mocniej go niszczą. Jeśli już musimy wysuszyć włosy na powietrzu, np. po pływaniu to schowajmy się w tym czasie w cień. Potrwa to tylko nieznacznie dłużej, ale włosy na pewno nam za to podziękują.



3. Oczyść skutecznie, ale delikatnie

Kolejnym krokiem, którego nie możemy sobie odpuszczać podczas wakacji jest oczyszczenie włosów od razu po kąpieli w słonej czy chlorowanej wodzie. Im krócej będzie ona miała kontakt z naszymi włosami tym lepiej dla nich. Wybierajmy przede wszystkim delikatne szampony bez mocnych detergentów, ponieważ już sam chlor czy sól wystarczająco wysuszają włosy. Możemy sięgnąć po nowość od BIOVAX czyli przepięknie pachnący szampon z olejem z opuncji i masłem mango, który dodatkowo został zapakowany, w niedużą, zgrabną buteleczkę, którą spokojnie możemy zabrać ze sobą na plażę.


4. Pielęgnuj odpowiednio

Oczywiście podstawą do tego by mieć piękne włosy, oczywiście o ile natura nie wyposażyła nas w wyjątkowo oporne, naturalnie idealne włosy jest ich świadoma pielęgnacja. Wybierając naprawdę dobre składowo kosmetyki jesteśmy jednak w stanie sprawić, że nawet po bardzo intensywnych wakacjach wciąż będą wyglądały bardzo dobrze. Jak wiecie od lat jestem zwolenniczką tego, by przy szczególnie wymagających włosach, zamiast lekkich odżywek sięgać nawet po każdym myciu po bogate maski, takie jak te BIOVAX stworzone przez firmę L'biotica. Najnowsza linia BIOVAX Opuntia Oil & Mango, zapewniająca lipidową odbudowę włosów i będąca, jak już pewnie zauważyłyście bohaterem dzisiejszego wpisu (składy wszystkich produktów tej linii znajdziecie na stronie firmowej: L'biotica), została przeznaczona do włosów zniszczonych i bardzo zniszczonych i rzeczywiście na takich sprawdzi się na pewno znakomicie. Emolientowo-humektantowy skład będzie też bardzo dobrym kompresem nawet dla tych bardziej zdrowych włosów po kąpieli zarówno tej tradycyjnej jak i słonecznej. Dodatkową przewagą masek BIOVAX nad innymi na rynku jest to, że możemy je kupić w zgrabnych, niedużych saszetkach (20 ml) - idealnych na wyjazdy. 


5. Jedz sezonowo

Ostatni już krok, który pomoże nam w wakacyjnej pielęgnacji włosów jest ich odżywianie od wewnątrz. Właśnie teraz, na wakacjach w szczególności warto przyłożyć się do tego by nasza dieta była zdrowa i urozmaicona. Poza oczywistymi owocami i warzywami, do których mamy teraz łatwy dostęp i wyhodowane na letnim, intensywnym słońcu smakują najlepiej warto, zwłaszcza wyjeżdżając za granicę postawić na świeże, morskie ryby i owoce morza. Dzięki zawartości witamin (w szczególności z grupy B), składników mineralnych i kwasów tłuszczowych Omega-3 dbają o cały nasz organizm, a także i nasze włosy. 



Pozdrawiam Was serdecznie,
Anwen
Udostępnij

30 komentarze:

  1. Trafiłam na blog i bardzo się cieszę 😊 ponieważ wiele cennych informacji tutaj znalazłam. Zresztą zaraz zakupiłam maskę Anwen. Jakiś czas temu postanowiłam odstawić farbowanie i odkryć siwe włosy. Proszę o pomoc jak dbać o takie włosy? Będę wdzięczna za pomoc.
    Edyta

    OdpowiedzUsuń
  2. Maska z tej serii jest nieziemska jak dla mnie :) Fajnie regeneruje włosy, odżywia, wygładza je. Przy dłuższym stosowaniu końce włosów nie kruszą się już tak jak kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  3. Skoro polecasz tą nową serię z Biovaxa to znak, że trzeba ją wypróbować. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja używałam tej nowej serii biovaxa i o ile szampon całkiem nieźle się sprawdzał (choć nie na tyle, żebym kupiła go ponownie), to maska okazała się kompletnym niewypałem. Po użyciu,niezależnie od czasu trzymania, miałam wrażenie że każdy włos odstawał w inną stronę, fale zrobiły się krzywe, suche zwłaszcza na końcach. Oddałam koleżance - u niej też szału nie ma, choć włosy ma zupełnie inne.
    Moim faworytem nadal zostaje maska do suchych i ta do ciemnych.

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja mam inny problem latem. Mam BARDZO rzadkie i cienkie włosy i chciałbym jakoś zabezpieczyć skórę głowy przed słońcem. Czy istnieją jakieś specjalne filtry do tego przeznaczone? Olejkiem do opalania się nie posmaruję przecież :P będę bardzo wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chustki i kapelusze to podstawa w słoneczne dni.

      Usuń
    2. olejek herbaciany w aptece lub emolium do suchej skóry głowy nawilża Ci ja i nie przetluszcza włosów

      Usuń
  6. Akurat dzisiaj byłyśmy z przyjaciółką w Naturze i żałowałyśmy, że nie możemy powąchać nowych produktów z Biovaxu (opakowania podobnie jak poprzednie przyciągają uwagę:) Aniu, pięknie wyszłaś na zdjęciu!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)) a cała ta seria pachnie naprawdę pięknie! Powinni mieć w drogeriach testery - myślę, ze wtedy jeszcze więcej osób mogło by się na nie skusić

      Usuń
    2. Testery masek do włosów? Może jeszcze prysznic i suszarkę?

      Usuń
    3. tak, testery masek do włosów - duża część społeczeństwa, a w tym oczywiście kobiet, zwraca uwagę na zapach nawet "głupiego" szamponu czy maski. nie widzę nic dziwnego w tym, że ktoś chciałby wiedzieć jak dany produkt pachnie przed jego zakupem. potem pod prysznicem może zdarzyć się nieprzyjemna sytuacja, że coś, owszem, działa dobrze, ale specyficzny, intensywny zapach doprowadza na przykład do bólu głowy...

      Usuń
    4. Masz całkowitą rację, Ewa Segelin. Zapachy potrafią być czasami tak uciążliwe, że potem trudno przekonać się do produktu. Np. ja nie mogę ścierpić zapachu oleju arganowego w kosmetykach i mimo że bardzo by mi pomógł w ogólnej pielęgnacji, jestem zmuszona szukać alternatyw.

      Zapachy są bardzo ważne. Nie tylko sprawiają, że produkt jest dla nas atrakcyjny, ale też pozwalają się zrelaksować, poprawiają humor i niwelują stres. W końcu, aromaterapia wpływa korzystnie na każdego, tylko trzeba znaleźć swój zapach, by cieszyć się jej efektami.

      W każdym razie, pomysł z testerami zapachów kosmetyków jest genialny i szkoda, że jeszcze nikt na niego nie wpadł (w każdym razie ja nigdy nie natknęłam się na coś takiego).

      Usuń
  7. Chyba się skuszę na tą serię :) Biovax często mi towarzyszy w pielęgnacji włosów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dbac o wlosy wysokoporowate z tendencja do przetluszczania? Bo uzywac oleju troche nie bardzo. Super blog :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Biovax był moją pierwszą maską i bardzo pomógł mi z moimi niegdyś suchymi włosami po prostowaniu. Do teraz mam pewien sentyment do tych produktów. Nie wyobrażam sobie zostawić na ostrym słońcu włosów a co dopiero skóry! Ja raczej w ogóle unikam słońca i staram się siedzieć w cieniu. A jak z zapachem tych produktów? Kocham mango i zastanawiam się, jak pachną.

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach mają przepiękny, lekki, owocowy, soczysty jak mango, utrzymujący się na włosach dość długo po umyciu. W moim przypadku do 2 dni.

      Usuń
  10. Aniu Benzophenone-4 jest niebezpieczny i podejrzewany o dzialanie rakotworcze, nie myslalas zeby zamienic go czyms innym w swojej mgielce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz gdybym tworzyła kosmetyk do ciała i twarzy to na pewno szukałabym zamiennika, w mgiełce do włosów uznałyśmy, że jest dla nas akceptowalny

      Usuń
    2. No tak ale jesli pryskamy wlosy to to logiczne ze troch3 na te cialo poleci za kazfym razem. Przecuez nie chroniny tylko koncowek ze odegniemy kitke i spryskamy tylko cala dlugosc wiec i na skore glowy moze poleciec i na plecy czy nogi zaleznie z ktorej perspekrywy pryskamy. Niestety ten jeden skladnik skresla u mnie te mgielke ale na szczescie olej super napewno wyprobuje.

      Usuń
  11. Maskę z tej serii kupiłam w sumie przez przypadek, przyciągnęła mój wzrok kolorem i skusiłam się - i jest naprawdę zadziwiająco dobra :) Pozytywne zaskoczenie, nie dość, że ładnie pachnie, to dawno moje włosy nie były takie miękkie i błyszczące. Mój obecny hit :D

    OdpowiedzUsuń
  12. A czy ktos moze mi napisac gdzie teraz stacjonarnie kupis maski biovaxa w saszetkach ? Ostatnio nigdzie nie moge dostac :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W lidlu

      Usuń
    2. Niektóre są w Lidlu, ale wszystkie rodzaje można znaleźć na Dozie (darmowa dostawa do apteki) :)

      Arnika

      Usuń
  13. Produkty firmy Biovax towarzyszą mi od dawna. Regularnie używam ich masek. Z tymi przedstawionymi powyżej jeszcze się nie spotkałam, ale wyglądają zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  14. Czy Twoją nową mgiełkę do włosów można jednocześnie traktować jako odżywkę w sprayu zabezpieczającą końcówki ( coś jak słynny spraye b/s gliss kura ), czy nie ma ona silikonów, a same filtry UV, z racji czego jej jedyną funkcją jest zabezpieczanie przed promieniowaniem słonecznym? :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam tę maskę od paru tygodni. Na początku byłam zachwycona, włosy śliskie po pierwszym użyciu, dociążone. Jedynym minusem było strączkowanie, ale u mnie to normalne. Niestety, po iluśtam użyciach włosy zaczęły się niemiłosiernie plątać. Za dużo emolientów. Myślałam, że ceramidy znajdujące się w masce to coś w rodzaju protein.

    OdpowiedzUsuń
  16. seria jest cudowna

    OdpowiedzUsuń
  17. Na pewno wypróbuję, póki co jestem na etapie testowania poprzedniej nowości- zielonej maski z bambusem i awokado, efekty rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię produkty Biovax, jednak tę nową serię ciężko było mi znaleźć, ale na szczęście jest cała dostępna w aptece Melissa :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniałe są maski Biovax. Najlepsza dla mnie okazała się linia przeciw wypadaniu włosów. Po prostu rewelacja!

    OdpowiedzUsuń