Ulubieniec miesiąca - Czerwiec 2013: Olejek Mythos

W ostatnim czasie ten olejek przewinął się na blogu kilka razy... pisałam Wam, że dzięki niemu powróciłam do regularnego olejowania, więc chyba nikogo nie zdziwi, że zasłużył sobie na miano ulubieńca miesiąca :)

Ulubieniec miesiąca to dla mnie taki kosmetyk, który w danym miesiącu naprawdę mnie zachwycił. Taki, po którego sięgam odruchowo i z przyjemnością. I taki, którego najchętniej już bym na nic innego nie zmieniała (co niestety w przypadku blogowania nie wchodzi w grę ;) ). Nie co miesiąc udaje mi się trafić na coś takiego, ale jeśli już go znajdę to z ogromną przyjemnością dzielę się z Wami moim odkryciem.


Wracając do olejku to zanim go nie dostałam byłam pewna, że jest to raczej zwykła mgiełka i planowałam stosować ją przede wszystkim jako ochronę UV na włosy. Teraz już wiem, że jako ochrona w zwykłych warunkach (nie na plaży) nie będzie się nadawał, ale zachwycił mnie innym działaniem.

Opakowanie/aplikacja

Wiem, że to szczegół, ale akurat ten olejek ma niesamowicie wygodną pompkę, dzięki której możemy spryskać całe ciało czy włosy delikatną olejową mgiełką. W dodatku jest to rzeczywiście tzw suchy olejek, który dosyć szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej, lepkiej warstwy, a jedynie pięknie nawilżoną, gładką i miękką skórę. Na włosach jest widoczny dlatego sprawdzi się jedynie na plaży, gdzie naolejowane włosy będą wyglądały po prostu na mokre ;)

Zapach

Po prostu przepiękny :) Mogę wręcz powiedzieć, że zakochałam się w nim od pierwszego użycia. Kojarzy mi się z latem, wakacjami, jest lekko słodki, owocowy, ale ani trochę nie duszący. Dzięki niemu olejowanie staje się prawdziwą przyjemnością i mnie osobiście motywuje to do regularnego stosowania oleju :) Zapach w dodatku jest długotrwały i wyczuwalny na skórze i na włosach przez długie godziny.

Działanie

Olejek używam zarówno na włosy jak i na skórę i w obydwu przypadkach sprawdza się u mnie znakomicie. Spryskuję nim wilgotną skórę po kąpieli dzięki czemu jest idealnie gładka i nawilżona przez całą dobę :) Pewnie część z Was pamięta, że ja nie znoszę balsamów/mleczek/maseł do ciała i właściwie nigdy takich rzeczy nie używam, ale z tym olejkiem jest inaczej :) Aplikacja trwa dosłownie parę sekund, nie trzeba wcierać, masować itd a skóra odwdzięcza mi się za to pięknym wyglądem i blaskiem :)) Na włosach działanie oleju jest jeszcze lepsze! Zwykle spryskiwałam nim zwilżone włosy jakaś godzinę przed myciem. Po wysuszeniu były jedwabiście gładkie, błyszczące i nawilżone. Takie właśnie jak zwykle są po najlepszych dla mnie olejach. Mythos stosowałam też do zabezpieczania końcówek i w tej roli również sprawdził się idealne. Jest lekki, więc nie ma problemu z obciążeniem i przesadzeniem z ilością. Lubiłam też spryskać nim pokryte maską (przed myciem) włosy - tak jak wtedy gdy robiłam im niedzielne SPA. Raz spryskałam nim też włosy zawinięte w koczka przed wyjściem na rowerki wodne w celu ochrony przed promieniami UV, ale był na nich nieco widoczny.

Dostępność/cena

Olejek możemy kupić bezpośrednio na stronie polskiego dystrybutora Mythos w Polsce i kosztuje on TU w tej chwili 48,90zł za 200ml. Jest to promocyjna cena, bo normalnie musimy za niego zapłacić prawie 70zł. Kosmetyki Myhos znajdziemy też w niektórych aptekach stacjonarnych, dokładną listę możecie zobaczyć TUTAJ.

Podsumowanie

Po raz kolejny trafiłam na kosmetyk, który zachwyca mnie swoim działaniem i nieco odstrasza ceną :( Chociaż w porównaniu z Nuxem (a myślę, że ich działanie jest baaardzo podobne przy czym na włosach Mythos sprawdza się 100 razy lepiej) i tak wypada nieźle ;) Nie wiem czy zdecyduję się na następną butelkę (jeśli będę miała wolne środki to na pewno), ale na szczęście jeszcze długo nie będę się musiała tym martwić, bo olejek jest niesamowicie wydajny! Komu go polecam? na pewno tym z Was o zasobnych portfelach ;) które lubią suche olejki do ciała i nie przepadają za zwykłym olejowaniem włosów. Być może ten olejek Was do tego przekona tak jak ostatnio przekonał mnie :)


Pozdrawiam Was serdecznie,

Udostępnij

69 komentarze:

  1. Brzmi ciekawie. Dobrze że zapach jest przyjemny, bo inaczej jego trwałość byłaby wadą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anwen, a czy mogłabyś napisać coś niecoś o jego składzie?
    Pozdrowienia z Zielonej Góry:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie go kupię po Twojej recenzji ale czy nie ma on silikonów. Moje włosy ich niecierpią.

      Pozdrawiam,
      Ania

      Usuń
    2. Ano właśnie - poprosimy o skład ;) Z zachwytu pominęłaś go w recenzji ;) Widzę tylko napis na butelce, ze zawiera naturalne oleje i filtr UV.

      Usuń
    3. Dołączam się do próśb :)

      Usuń
    4. będzie będzie :) jak tylko wrócę do domu

      Usuń
    5. Również dołączam się do prosby;) i rónież pozdrawiam z Zielonej Góry;);p

      Usuń
    6. I co z tym składem? :)

      Usuń
  3. Droga Anwen,
    po lekturze posta pt. "Zasypana" postanowiłam odezwać się tutaj... Wypadają mi włosy, bardzo, i jest to spowodowane stresem (badania w normie, dieta ok, czynników zewnętrznych niszczących brak). Obcięłam włosy na wysokość ust (bob - wcześniej i tak miałąm niewiele dłuższe, ale wystopniowane, a że falują i są wysokoporowate, to wyglądało to tragicznie przy obecnej gęstości). Pytanie - skoro wiem, że na razie wypadania nie powstrzymam, jedyne na czym moge sie skupić, to pobudzanie cebulek... Żeby coś jednak odrastało. Nie zamierzam zapuszczać włosów dopoki nie przestaną wypadać, ale póki co nie uda mi się pokonać stresu... Jakich wcierek używać, czy skrzypokrzywa wpłynie na odrastanie...? Podkreślam, nie chcę ich zapuszczać, chcę tylko cały czas jakoś stymulować cebulki, żeby rosły nowe włosy... Żeby kiedyś, kiedy skończy mi się ten koszmar w życiu osobistym nie być łysą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jantar, drożdże, olejek Khadi i mnóstwo pozytywnego myślenia ;)
      Ja w ten sposób pobudzałam włosy w czasie matury.

      Usuń
    2. Mi najwięcej baby hair na raz wyrosło przy stosowaniu rzepy z joanny, piciu drożdży i uzupełnieniu diety w siemię lniane/olej lniany. Przy czym były to rzeczy stosowane osobno, kto wie, jak to wyglądałoby razem, może skończyłabym z lwią grzywą :)

      W moim przypadku po wcierkach i suplementach efekty widać dopiero po 2 miesiącach, więc polecam wiele cierpliwości i wytrwałości :) Ważne, żeby wcierka Cię nie podrażniła. Czytałam też o stosowaniu 2-3 wcierek na zmianę, a także o stosowaniu wcierki na olej na skalp, ale nie próbowałam sama, więc się nie wypowiem.

      Mimo, iż włosy wypadają Ci pod wpływem stresu, polecam zioła indyjskie stosowane na skórę głowy jako maska raz w tygodniu. Mi pomogło na masowe wypadanie włosów wynikające ze zmian hormonalnych, też bardzo trudne do powstrzymania. Zamiast ziół indyjskich, dość drogich i rzadko spotykanych stacjonarnie można użyć polskich zmielonych w młynku do kawy :) U mnie najlepsze efekty przynosi korzeń łopianu i rozmaryn, ale jeszcze nie wypróbowałam wszystkich.

      Życzę powodzenia w walce o zagęszczenie włosów i pozdrawiam :)

      Usuń
    3. Dziękuję:) Będą w takim razie drożdże, i jantar, a po jantarze rzepa. Khadi mam, ale po nim mi chyba bardziej wypadały włosy...

      Usuń
    4. Ja stosowałam Jantar i drożdże w tabletkach firmy Drovit. Bardzo pomogło :)

      Usuń
  4. Cena jak za olejek do włosów dla mnie zaporowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anwen, dziewczyny!
    Maska firmy Equilibra. Co o niej sądzicie?
    http://www.doz.pl/apteka/p65647-Equilibra_maska_do_wlosow_intensywne_odzywianie_i_regeneracja_200_ml

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna maska :) nawilżająca przez aloes i ma tez troche emolientów i olejki dalej w składzie wiec sama moze kiedys ją kupie :)

      Usuń
    2. ja na pewno ja kupię :) tylko jeszcze nie teraz...

      Usuń
    3. ostatnio miałam ją kupić,ale w zikoaptece nie bylo;p

      Usuń
  6. po Twojej recenzji mam ogromna ochote go miec! co najgorsze, tak mala pojemnosc i taka cena (porownując chociazby z alterra) troche odstrasza. ale jak nie teraz to moze kiedys:) bo same superlatywy widze:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nie mogę się zmotywować do regularnego olejowania włosów. Robiłam to do tej pory tylko kilka razy oliwą z oliwek i raz Babydream, Pflegeöl (Olejek pielęgnacyjny).
    Po olejowaniu nie mogłam domyć włosów może po prostu zbyt dużo oliwki czy oliwy nakładałam.

    Może spróbuje jeszcze użyć Babydream fur Mama, Olejek do pielęgnacji ciała chyba powrócił na rossmanowskie półki (jest w najnowszej gazetce promocyjnej).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mimo 2- latniego włosomaniactwa wciąż nie znosze olejowania. NAwet jeśli włosy są domyte, to pośmierdują mi tym olejem, bleeee.

      Usuń
    2. wydaje mi się żee faktycznie może za dużo nakładasz...
      ja nakładam dużo, więcej niż łyżka stołowa ale nigdy nie miałam problemu ze zmyciem (1 raz szamponem i to skalp a włosy tylko "przejadę" pianą) ani z zapachem olejku.

      Usuń
  8. Nie kuś Kochana nie kuś, mam w domu jakieś łącznie 500ml olejów do zużycia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cena odpychająca (niestety). Pocieszam sie ze na pewno bedzie kiedys jeszcze w promocji kiedy cos zdaze wydenkowac i wtedy go kupie:P

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślałaś moze nad zrobieniem np" tag o mnie" byśmy poznały Cie lepiej ,np byśmy zadawały Tobie w komentarzach pytania a Ty w poście bys nam odpisala np na 30 pytan o sobie Itp pomysl o tym.Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu zerknij do zakładki o mnie :) tam jest link do takiego właśnie TAGu w którym odpowiadałam na pytania czytelniczek ;) i było ich zdecydowanie więcej niż 30 :))

      Usuń
  11. kurcze, szkoda, że jest taki drogi :(
    cieszę się że kosmetyk Ci się spodobał! może kiedyś będę miała taką wolną kwotę i może się na niego skuszę :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kosmetyki Mythos kupisz też w Solvay Park w ECO delikatesach i cena jest taka jak ta promocyjna .Za maskę płaciłam 19 pln

    OdpowiedzUsuń
  13. Do włosów nie, ale do ciała go chętnie kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cena ogromna jak na studencką kieszeń :/ z ciekawości poczekam jednak na skład :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Witaj Anwen :)
    zamierzam wypróbować fluid Macro. Mam włosy do pasa, ale proste i cieniutkie (obwód kucyka do 7 cm). Myślisz, że w moim przypadku również zwiększy optycznie objętość itd? Ile powinnam go użyć jednorazowo (wielkość kropli podobna do 5gr czy może 5 zł?:D)?
    Zaczynam akcję ratowniczą...bo póki co mam ochotę obciąć włosy do ramion...:(.

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety jak dla mnie jest zbyt droga :( jednak mam pytanie głównie do czytelniczek :) Próbowała któraś z was nałożyć maskę do włosów zmieszaną z odrobiną wody na noc? Jestem ciekawa czy takie kombinowanie może dać jakiś efekt... będę wdzięczna za wszelkie info, szczególnie o ile efekt jest nie najlepszy :P
    Cherry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli maska jest za cięzka i chcesz ją rozcieńczyć to warto nakładac ją na krócej albo przed myciem na zwilzone włosy. Sama nie wiem po co jeszcze dodawać wode.

      Chybe ze nie słuzy zupelnie to uzywamy do golenia albo jako nietypowy balsam do ciała (jak ten najnowszy Nivea do spłukiwania ;) )

      Usuń
  17. Chętnie bym kupiła, ale kolejne 10zł za wysylkę?? Może wie ktoś, GDZIE MOŻNA DOSTAĆ TEN OLEJEK W GDYNI? Lub gdzie indziej w trójmieście... :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Humm.. dosłownie jak Greckie piwo Mythos :D że też mogą dzielić tę nazwę... o.O
    Ciekawe jak sprawdziłby się na moich włosach.... :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej, Dziewczyny! A co sądzicie o produktach firmy MATRIX? Częściej kupuję produkty na allegro niż w rossmanie i na aukcjach tej firmy jest bardzo dużo. Czy warto sugerować się faktem, że MATRIX ma dopiskę "produkt używany w salonach fryzjerskich"? Mam szampon od nich i maskę bez spłukiwania... ale na składach totalnie się nie znam :-/ korzystał ktoś?

    OdpowiedzUsuń
  20. Tak jak w radiu albo w tym niedawnym wywiadzie wspominasz, że olejowanie to rzecz, którą najbardziej polecasz i tak dalej, tak ja wciąż nie mogę trafić na "swój" olej :) Wczoraj pierwszy raz używałam błękitnego Babydreama, a po nim mam jeszcze dwie listy: tanich olejków, które mam wypróbować po nim, oraz olejków drogich które muszą poczekać na moją kompletną desperację :D Mythos dopisuję do tej drugiej listy i jak tak dalej pójdzie, to prędzej czy później będę się musiała na niego szarpnąć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie można Anwen usłyszeć/przeczytać? Bo nie miałam okazji widzieć/słyszeć wywiadu :)

      Usuń
  21. Hey Aniu :* Mam do Ciebie takie pytanko już jakiś czas olejuję cobie włosy oraz skalp (około 3-4 miesięcy) olejkiem Khadi szczególnie na skalp a olejkiem kokosowym lub oliwką hipp na resztę włosów. Ale teraz po wtarciu i przejechaniu dłonią po włosach dosłownie mam w ręku sporą ilośc włosów które wypadły strasznie mnie to martwi :( czy może to być przyczyną zbyt dużej ilości nakładanego oleju na skalp? czy dać sobie spokój z olejowaniem skóry głowy i olejować tylko same włosy? dodam że również używałam przez 3 miesiące jantara teraz wcieram joanne rzepę i biorę tabletki vitapil. Używam szamponu equalibra tego aloesowego na zmianę z love 2 mix. A maski to organique anti age biowax latte i balsam na kwiatowym propolisie. Nie wiem co jest martwie się strasznie o co chodzi proszę pomóż!ps gratulacje jeśli chodzi o ostatni wywiad byłaś super! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi wypadały włosy po olejowaniu skalpu kokosem. Niestety olejowanie skalpu nie każdemu służy. A może ogranicz narazie oleje tzn. stosuj tylko do skalpu bądź tylko na końcówki? , zobaczysz co jest grane:)
      Kuczi

      Usuń
    2. Nie jestem Anwen ale wydaje mi się, że bardzo prawdopodobne jest to, że włosy wypadają od olejowania skalpu. Spróbuj może przestać go olejować przez jakiś czas i obserwuj, czy będzie jakaś poprawa :) A co do vitapilu mam do Ciebie pytanie. Widzisz po nim jakieś efekty? Ja biorę już od miesiąca i jak na razie brak.. ;c / Weronika

      Usuń
    3. Moze warto policzyć ile tych włosow na prawde jest? Moze tylko wydaje ci sie ze to duzo? Przy myciu tez Ci tyle wypada? Moze kladziesz za duzo oleju i przez to wypadają. Moze skalp sie juz przyzwyczail i uodpornił na olej. Moze olejowane skalpu po prostu ci nie sluzy. Jesli nie myjesz codziennie to podziel liczbe przez ilosc dni kiedy nie myjesz tzn o liczbe dni od mycia do mycia to moze wtedy nie wyjdzie tak strasznie. Moze sie za bardzo stresujesz albo wariuja ci hormony i warto byloby sie wybrac do lekarza? Moze zła dieta?Niestety za duzo niewiadomych- jaki typ wlosow (proste czy krecone) czy czeszesz je codziennie i czy maski tez kladziesz na skalp?

      Usuń
    4. Hey Weronika jak na razie nie widzę żadnych efektów a też już biorę prawie cały miesiąc, mam zamiar brać 3 miesiące no nic zobaczymy.
      Littlecurlyhair hm sama nie wiem ile ich jest może około 30-40 myję włosy co 2- 3 dni. A włosy mam bardzo proste jak po prostownicy delikatne i niskoporowate. Wiesz ja ich praktycznie w ogóle nie czeszę bo nie mam takiej potrzeby wystarczy przejechać po nich palcami i już nie wiem czy to dobrze czy żle mam TT ale one w ogóle mi sie nie plączą. A maski kłdę tylko na włosy nigdy nie kładłam na skalp. Pozdawiam serdecznie i spróbuję nie kłaść oleju na skórę głowy może pomoże dzisiaj juz nałożyłam khadi tylko na włosy. I dodam ze trzymam olej max do 3h.

      Usuń
    5. Ja wykupiłam vitapil na 2 miesiące, jak po tym czasie nadal nie bedzie efektów to raczej z niego zrezygnuję i wrócę do Merz Spezial, bo po tych tabletkach efekty są widoczne już po pierwszym miesiącu :) / Weronika

      Usuń
  22. Cena troszkę spora,ale skoro działa o jest wart każdej sumy

    OdpowiedzUsuń
  23. uzależniłam się od Twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  24. czy znajda sie moze jakies wlosomaniaczki z uk ktore moglyby polecic kosmetyki do wlosow dostepne w uk nie bardzo znam sie na skladach bede bardzo wdzieczna

    OdpowiedzUsuń
  25. A w Rossmannie promocja na olejki Alterry. Też z fajną pompką, zastosowane na ciało szybko się wchłaniają, ładnie pachną. A cena... Za mój w wersji Limonka i oliwki zapłaciłam niecałe 14 zł.
    Na włosy też się nadają, chociaż jeszcze nie stosowałam, ale skład zachęca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, szkoda, że tak późno widzę ten komentarz! A czy skład ma podobny do tego z pomarańczą i brzozą?

      Usuń
  26. Zdecydowanie za drogo. Pozostanę przy produktach Alterra.

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj Anwen oraz dziewczyny :-)
    Zgodnie z sugestią aby odzywać się w komentarzach napiszę tutaj, lekko nie na temat:-) Będąc w Tesco na przeglądzie szamponów oraz odżywek wpadł mi do ręki pewien szampon dziecięcy o którym nic nie mogę znaleźć w necie, proszę więc o analizę.
    GAGA PREMIUM Szampon dla dzieci i niemowląt
    skład: aqua, lauramidopropyl betaine, cocamide DEA, disodium laureth sulfoccinate, sodium laureth sulfate, sodium cocoamphoacetate, PEG-150 pentaerutrityl tetrastearate, PEG-6 caprylic/capric glycerides, panthenol, hydrolyzed wheat gluten, hydrolyzed wheat protein, citric acid, phenoxyethanol, benzoid acid, dehydroacetic acid, parfum.
    Zawiera SLS i podobny disodium laureth sulfoccinate ale dalej w składzie. Ciekawa jestem opinii co do stosowania do codziennego mycia, pozdrawiam ;-)!

    OdpowiedzUsuń
  28. hej chcialabym Ci polecic najnowsza serie z biovaxa naturalne oleje u mnie sprawdzila sie swietnie. Pozdrawiam Avocado

    OdpowiedzUsuń
  29. Czy dla wysokoporowatych włosów też się nada? :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Witaj Anwen, nie wiesz jak z testowaniem na zwierzętach w firmie Mythos? nie mogę na internecie nic na ten temat znaleźć, może na opakowaniu produktu jest jakaś informacja?

    OdpowiedzUsuń
  31. Oj chyba będe na niego polować! ;) Ale obecnie poluję na Khadi, wiecie gdzie można kupić go taniej? :):):)
    Kuczi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podbijam pytanie: ktoś wie czy można Khadi kupić gdzieś taniej? ;-)

      Usuń
  32. Mam pytanie do Anwen lub do innych bardziej zorientowanych włosomaniaczek ode mnie :) Czy mogę jednocześnie pić drożdże, żelatyne i brać vitapil czy to już za dużo i muszę zrezygnować np z żelatyny? Z góry dziękuję za pomoc :) / Weronika

    OdpowiedzUsuń
  33. Mam pytanie nie dotyczące wpisu, za co przepraszam, mianowicie : Czy Cetrimonium Chloride (jako konserwant/ silikon?) nie oblepia włosów uniemożliwiając dojście do włosa składnikom odżywczym ? Zauważyłam go już w kilku maskach regenerujących i zastanawiam się, czy to nie jest złudny efekt regeneracji poprzez oblepienie silikonami ? Proszę o odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
  34. Anwen i Dziewczyny, czy picie siemienia lnianego przyspiesza wzrost wlosow tylko na glowie czy takze na twarzy (policzki)? Po drozdzach niestety moj meszek na policzkach troche sie zagescil i musialam odstawic, zeby wszystko wrocilo do normy. Z siemieniem moze byc tak samo?

    OdpowiedzUsuń
  35. No i teraz go chcę! Ale drooogi.. :(

    OdpowiedzUsuń
  36. Oczywiście ja go pragnę a w Szczecinie go nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
  37. Kuszące :D Nigdy nie miałam okazji wypróbować tego olejku mimo,że już kiedyś o nim słyszałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Droga Aniu,
    kilkukrotnie już zadawałam tu pytania, może tym razem uda mi się trafić w wolną lukę i odpowiedź ;> ;)
    Jeszcze nie tak dawno zachwalałaś Mythic Oil Loreala. Jak ma się olejek Mythos do Mythic? Bo o mało ich nie pomyliłam i nagle zdałam sobie sprawę, że ten z tego wpisuj to inny produkt :)
    Pozdrawiam,
    też Ania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, przyznaje - dobrze przeszukałam bloga i znalazłam odpowiedź na swoją wątpliwość/ciekawość :) Mythic Oil Loreala to po prostu serum silikonowe do zabezpieczenia końcówek i to jest jedyna funkcja, jaką pełni dla Anwen Mythic :)
      Natomiast Mythos (ten z recenzji wyżej) jest tak dobrze opisany, że nie trzeba nic dodawać.
      Pomyślałam, że może się to komuś też przydać ;-)

      Usuń
  39. Ma ktoś pojęcie czy to rzeczywiście cena promocyjna czy "chwyt"?

    OdpowiedzUsuń
  40. No, rzeczywiście była to letnie promocja :] Właśnie dziś postanowiłam zamówić - od dziś kosztuje już 69,90. Oczywiście mój PECH :]

    OdpowiedzUsuń
  41. Ktoś coś wie gdzie można jeszcze dostać olejek w promocji?

    OdpowiedzUsuń
  42. Okay, nie wiem czy ktoś czyta, ale kolejny 'update': promocja na letnie kosmetyki - w tym MGIEŁKĘ MYTHOS - PRZEDŁUŻONA do 5 września :D Jupi! :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Jaki jest skład tej mgiełki ?

    OdpowiedzUsuń