Aloesowa miłość - szampon i żel Equilibra


Aloesowy szampon Equilibra to dla mnie żadna nowość. Kilka lat temu był moim absolutnym ulubieńcem i wykończyłam niejedno jego opakowanie. Potem, gdy moje zniszczone włosy obraziły się na aloes musiałam go ostawić i stosunkowo od niedawna znów powoli odkrywam jego zbawienne działanie na moje włosy.

Od czasu mojej poprzedniej recenzji szamponu (KLIK) producent zdążył zmienić nie tylko jego opakowanie, ale przede wszystkim kolejny już raz i skład, więc z przyjemnością zgodziłam się na współpracę, bo byłam bardzo ciekawa czy wciąż będzie tak dobrze działał na moje włosy.

Skład

Zacznijmy więc może właśnie od omówienia składu. Od poprzedniej wersji różni się on sporo, bo pojawiło się wiele nowych składników. Jak zobaczycie poniżej oprócz tytułowego aloesu znajdziemy w nim również ekstrakt z pokrzywy, ekstrakt z siemienia lnianego, olej migdałowy czy proteiny pszeniczne. To co dla mnie najważniejsze czyli wysoka zawartość aloesu (20%) na szczęście pozostało bez zmian :)

Aqua (Water), Aloe Barbadensis Leaf Juice, Ammonium Lauryl Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Cocoamphoacetate, Glycerin, Urtica dioica (Nettle) Leaf Extract, Linum usitatissimum (Linseed) Seed Extract, Hydrolyzed Wheat Protein, Prunus amygdalus dulcis (sweet almond) oil, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Parfum (Fragrance), Potassium Sorbate, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Citric Acid, Tetrasodium glutamate diacetate, Dehydroacetic Acid.

Mała zmiana dotyczy też detergentów, bo choć główny (ALS) jest taki sam tak to dyskusyjny TEA-Lauryl Sulfate został zamieniony na zdecydowanie delikatniejszy Sodium Cocoamphoacetate, a Lauramidopropyl Betaine na Cocamidopropyl Betaine. Wszystkie te zmiany są jak najbardziej pozytywne i sam szampon powinien teraz działać wręcz lepiej niż ten sprzed lat.

Działanie

Przechodząc do meritum, bo w każdej recenzji właśnie kwestia efektów najbardziej mnie interesuje, muszę przyznać, że szampon aloesowy Naturale Equilibry rzeczywiście jest równie dobry, a może nawet jeszcze lepszy niż jego stara wersja. Moje włosy pokochały go już po pierwszym użyciu i wiem na pewno, że nie będę chciała się z nim prędko rozstać. To co najważniejsze czyli 'mycie' funkcjonuje idealnie. Zarówno ze zmywaniem olei, silikonów, produktów do stylizacji, suchych szamponów czy zwykłych zanieczyszczeń radzi sobie idealnie. Skóra głowy i włosy po użyciu są idealnie oczyszczone, ale równocześnie nie ma mowy o żadnym podrażnieniu czy przesuszeniu. Włosy po umyciu są miękkie, gładkie i nawilżone, a do tego minimalnie bardziej uniesione u nasady przez co dłużej świeże. Gdyby nie wciąż lekko zniszczone końce to pewnie spokojnie mogłabym nie nakładać po nim żadnej odżywki i cieszyć się lekkimi, ale wciąż gładkimi i błyszczącymi włosami. Szampon podobnie jak jego poprzednik nie plącze mi włosów i jest bardzo wydajny, bo świetnie się pieni.

Aloesowa seria Equilibra Naturale

Oprócz szamponu, który już znałam (w poprzedniej wersji) i wiedziałam mniej więcej czego się po nim spodziewać do wypróbowania dostałam całą paczkę nie tylko aloesowych kosmetyków marki Equilibra. Moją drugą miłość zdążyłam Wam już pokazać w TYM wpisie, a jest nią oczywiście żel aloesowy o świetnym, krótkim składzie:

Aloe Barbadensis Leaf Juice, Xanthan Gum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid.

Znalazło się w nim tylko kilka niezbędnych składników i aż 98% samego aloesu. Ja uwielbiam go nie tylko ze względu na to jak świetnie nawilża włosy (KLIK), ale też na jego wszechstronne działanie. Genialnie łagodzi wszelkie podrażnienia, koi skórę i sprawia, że szybciej się ona regeneruje. Zdarza mi się go stosować zarówna na twarz, ciało jak i wspomniane wcześniej włosy. 


Maskę (inną wersję aloesowej maski Equilibra recenzowałam TUTAJ), balsam i serum silikonowe używam jeszcze zbyt krótko by móc w pełni ocenić ich działanie, ale na pewno jeszcze o nich napiszę.

Nowa linia Naturale

Wśród nowości Equilibra znalazły się też dwie inne grupy z linii Naturale. Pierwsza z nich została oparta na dobroczynnym działaniu masła Shea i dodatkowo wzmacniającym ekstrakcie z liści orzecha włoskiego:


a druga na dobrze już wszystkim znanym oleju arganowym i wzmacniającym ekstrakcie z liści czarnej herbaty. W obu wersjach składy są dosyć podobne i poza wymienionymi składnikami możemy w nich znaleźć dodatkowo nawilżający ekstrakt z siemienia lnianego. 


To co mi się spodobało to brak protein. W mojej 'kolekcji' kosmetyków brakowało właśnie takiej odżywki, która nie miałaby ich w składzie, a której mogłabym używać na co dzień. Mam oczywiście typowo emolientowe lub humektantowe maski, ale nie przy każdym myciu mam ochotę je na włosy nakładać. Czasem chciałabym dać im coś 'lżejszego', choć nie jestem pewna czy to określenie pasuje do produktów Equilibra. Zarówno ich maski jak i balsamy mają bardzo przyjemne, gęste konsystencje. Ich lekkość objawia się raczej w działaniu, bo w żaden sposób nie obciążają mi włosów. 

Dużym plusem całej serii jest to nie tylko to, że 98% użytych w niej składników jest pochodzenia naturalnego, że mają przyjemne zapachy, ale też ich ceny są atrakcyjne. Mnie w każdym razie seria Naturale bardzo pozytywnie zaskoczyła i choć ulubiona wciąż pozostanie ta aloesowa to i do Karite planuję wracać :)

Znacie kosmetyki Equilibra? Jak się sprawdzają u Was?

Pozdrawiam Was serdecznie,
Anwen
Udostępnij

71 komentarze:

  1. Kocham tą markę. Wszystko, co miałam, działa co najmniej dobrze: szampony, odżywki, kremy... I super fajna seria dla dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. serię dla dzieci też mam i rzeczywiście jest super :)

      Usuń
  2. Szampon aloesowy to i moja miłość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A gdzie można dostać tą markę? w Częstochowie nigdy nie widziałam produktów tej serii, kiedyś udało mi się kupić ją w innym mieście i byłam zachwycona, niestety tu jest zupełnie niedostępna..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat wczoraj widziałam te produkty w Hebe, a już od dawna widzę tą markę w Naturze. :)

      Usuń
    2. W ziko aptece. Można ustrzec je na dobrej promocji :)

      Usuń
    3. ..a jeśli chcesz robić większe zakupy warto sprawdzać aktualne promocje na ich sklepie www:)

      Usuń
    4. A ja zamawiam w Triny.pl, szybka wysyłka, bezproblemowo,a w tej chwili mają promo na tą markę :)

      Usuń
    5. W czestochowie są w hebe pod "sezonem" :)

      Usuń
    6. Dzięki dziewczyny :)

      Usuń
    7. Na doz.pl nie ma tego szamponu, są tylko inne wersję szamponów equilibra

      Usuń
    8. W Hebe koło kina jest teraz promocja -40 na dermokosmetyki, na ten szampon, odżywkę czy maskę też :)

      Usuń
  4. Ja dopiero niedawno poznałam tą markę gdy szukałam nawilżającej odzywki do włosów. To byla miłość od pierwszego wejrzenia:) Jak wykończę trochę swoje zapasy to na pewno wypróbuję inne kosmetyki tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lauramidopropyl Betaine i Cocamidopropyl Betaine mnie uczulają. Czochram się non stop:-(
    Abrakadabra

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim ulubieńcem też był, dopóki mu cena nie "skoczyła"...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cena jest coraz bardziej atrakcyjna, w promocji można już go kupić za 15 zł.15 zł za taki skąd to nie jest dużo

      Usuń
  7. Gdzie mozna go kupić stacjonarnie??

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdecydowanie na coś się skuszę. O żelu aloesowym czytałam ostatnio dużo na grupie na facebooku o kosmetykach naturalnych. Ciekawie się zapowiada.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam nadzieję, że zrecenzujesz też resztę aloesowych produktów, bo ostatnio spotkałam je w drogerii, ale nie wiedziałam co o nich myśleć, bo nowe opakowania i składy :) Na razie dodaję szampon do listy rzeczy do kupienia w przyszłości ^_^

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu,planujesz wprowadzić swoje maski do sklepów stacjonarnych we Wrocławiu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak! Prosiiimy :D drogeria Lila Róż mogłaby być zainteresowana współpracą :)

      Usuń
  11. Anwen, czy któryś z tych kosmetyków nadaje się po keratynowym prostowaniu włosów? (zabieg cocochoco)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wsystkie z wyjatkiem szamponow :)

      Usuń
    2. oj po keratynowym prostowaniu trzeba uwazac z kosmetykami, jakich używamy :) ja uznałam, ze zadbam profesjonalnie o włoski i mam zestaw Pos progres z inoaru- super się sprawdza, ladnie podtrzymuje efekt zabiegu

      Usuń
    3. Pauladerka oj czuc reklame na kilometr :)

      Usuń
    4. Jeny, Inoar i Seboradin to firmy, których próby reklamy w ten sposób biją rekordy siermiężności <3

      Usuń
  12. Szampon aloesowy zakupiłam niedawno. Rzeczywiście jest bardzo przyjemny, ma łagodny zapach i mimo trudnych do okiełznania włosów , nie zrobił mi z głowy stogu siana.

    OdpowiedzUsuń
  13. A wie ktoś jak te kosmetyki sprawdzają się po keratynowym prostowaniu?

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam aloesowy szampon, a ten do włosów farbowanych chyba jeszcze bardziej. Kilka ich włosowych produktów jest na mojej liście do wypróbowania i czeka jak się zwolni miejsce w zapasach ;)

    Aga Sz

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniu kiedy ankieta koncowa do akcji 30 dni dla wlosow? :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja gole nogi na zel aloesowy ,Zero podrażnień polecam!

    OdpowiedzUsuń
  17. a ja mam pytanie całkiem nie na temat, oczywiście jeżeli mogłabyś odpowiedzieć :) - czy używasz jeszcze Philips Lumea do usuwania owłosienia, a jeżeli tak, to jak to się sprawdza?

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię produkty tej marki , ale akurat szampon aloesowy robi mi na głowie totalny przyklap :P a przynajmniej stara wersja robiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hej, odnośnie tej marki mają u siebie konkurs - http://equilibra.pl/konkurs-na-najciekawszy-blog. Nie wiem, czy bawisz się w takie rzeczy, ale może warto spróbować? :) Twój blog zasługuje na uznanie. Szamponu ani żelu nie mam, ale na pewno wypróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szampon z equilibry mam i polecam jest naprawde swietny do wysokoporowatych wlosow!
    Zel chetnie wyprobuje nigdy nie mialam ale mam nadzieje ze jest tak samo dobry jak szampon

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziewczyny, zaraz po tym poście pobiegłam do Natury i kupiłam ten szampon, użyłam go radośnie, nałożyłam Garniera Avokado&Karite, włosy schły naturalnie i...puch na głowie niemiłosierny, już dawno takiego nie było. Nie na długości, tylko tam, gdzie nie nałożyłam odżywki.Dodam, że mam długie włosy i jestem w trakcie schodzenia z farby, jest już jej tylko 10 cm na moich końcówkach. Było również trochę zimno i wilgotno. Doradzicie coś? Boję się użyć go kolejny raz. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosuj olejki. Naloz odrobinke i rozetrzyj przy skorze delikatnie aby troche zszedl puch. Jesy to mocno aloesowy szampon wiec przy wrazliwych na pogode wlosach nie nadaje sie do stosowania na teraz. Bardziej emolientowe produkty teraz stosuj, wszelkie maski olejkowe i oleje. A jego zostaw na dni bardziej unormowane bezdeszczowe i tez nie za gorace. Sprawdzaj punkt rosy

      Usuń
    2. Dziękuję! Na pewno spróbuję :)

      Usuń
  22. Drooga Anwen. Mam pytanie nie związane wgl z tematem. Odnosnie nafty. Mam w domu nafte ale leczniczą, czy mozna ją stosowac na włosy ? ale tam pisze ze ma w składzie 45 % etanolu, wiec sie zastanawiam ? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Etanol to alkohol. Nie mozna stosowac alkoholu na wlosy bo wysusza a ten w postaci nieoczyszczonej to by je wyniszczyl do cna. Kup zwykla nafte oczyszczona kosmetyczna bez alkoholu

      Usuń
  23. zawsze Twoje polecenia Anwen były kompatybilne z moimi włosami, chyba mamy ten sam typ :) ale ten szampon niestety robi mi sianko i przesusz. nie wiem zupełnie o co chodzi i bardzo żałuję, no ale tak bywa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aloes to humektant. Prawdopodobnie jesteś właścicielką kręconych/wysokoporowatych/zniszczonych włosów. One nie lubią się z humektantami, dobrze zrobi im zaś emolientowanie i doproteinowanie. Humektantów dodatkowo trzeba używać bardzo ostrożnie (zerknij sobie na zależność punktu rosy).

      Usuń
  24. Hej Dziewczyny. Jak często można robić płukankę piwną. Bardzo mi pasuje, ale nie wiem czy zbyt częste stosowanie nie zaszkodzi. Jakie macie doswiadczenia? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie uznaje się, że ta płukanka jest proteinowa, więc nie za często, bo się przeproteinują. Im mniej używasz protein w pozostałych kosmetykach tym częściej możesz po nią sięgnąć :)

      Usuń
    2. Dzięki :) tak właśnie myślałam, że siankiem może się skończyć...

      Usuń
  25. Aloes coraz bardziej wdziera się do mojej pielęgnacji. Co prawda, do tej pory używałam go tylko do pielęgnacji twarzy i ciała, ale właśnie sobie myślę, że może pomógłby mi z przesuszoną skórą głowy. Będę musiała wypróbować tę linię.

    OdpowiedzUsuń
  26. Cześć :) Jestem studentką dziennikarstwa i piszę pracę licencjacką związaną z mediami społecznościowymi, między innymi poruszam tematykę blogów. Chciałabym posłużyć się przykadem Twoejgo bloga. Czy udostępniłabyś mi jakieś statystyki? Np ilość obserwatorów, wyświetleń itp ? Byłabym bardzo wdzięcza. Proszę o odpowiedź, Pozdrawiam Ola :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pisałam pracę mgr na podstawie bloga Anwen i liczbę wyświetleń zrobilam jako screen że strony głównej bloga. Ela

      Usuń
  27. Bardzo jestem ciekawa tej nowej wersji szamponu Equilibry. Poprzednia formuła niestety powodowała u mnie swędzenie skóry głowy, ale może dodatek olejów w obecnej wersji spowoduje, że ten problem sie nie pojawi.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ta wcześniejsza wersja kremu się u mnie nie sprawdziła jakoś nadzwyczajnie. Chętnie sprawdziłabym tę nową :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kupiłam ten szampon z aloesem - wczoraj po pierwszym myciu włosy wyglądały ok, dziś umyłam włosy drugi raz i są miękkie, ale oklapnięte, a cały wieczór głowa mnie strasznie swędzi. Nie miałam takich problemów wcześniej, a nie mogę się doczekać aż umyję głowę rano zwykłym szamponem. To chyba nie jest szampon dla tłustych włosów. Duże rozczarowanie niestety.

    OdpowiedzUsuń
  30. Generalnie szampony Equilibra to jedyne aloesowe kosmetyki do włosów, jakie się u mnie sprawdzają. Ty często chwalisz aloes, więc wiele razy robiłam do niego podejścia i zawsze było... w najlepszym razie, średnio :D Ale te szampony kocham i zaraziłam tą miłością współlokatorkę. O ile pamiętam, na DOZ.pl są dostępne 3 czy 4 różne wersje i miałam je wszystkie, i każda się u mnie świetnie sprawdzała. Po wykończeniu zapasów na pewno będę do nich nie raz wracać i zobaczymy, czy nowe składy leżą mi równie dobrze. Ale czuję, że tak będzie, skoro zmiany są akurat takie a nie inne :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Droga Anwen proszę odpowiedz mi które szampony z marki biovax są emolientowe, a które humektantowe i proteinowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak maski...odpowiedzialam w komentarzu dotyczacym masek:)
      najlepiej kup sobie 2 szampony: jeden co kazde mycie delikatny np. Babydream z Rossmana lub Facelle,i mocniejsze taki co 2 tygodnie, najlepiej z najprostszym skladem np Barwa , szampon ma za zadanie oczyszczac, a maski odzywiac. Polecam proteiny co tydzien/dwa, humektanty co drugie mycie a emolienty co kazde :)

      Usuń
  32. Proszę powiedz mi które maski biovax są emolientowe, a które humektanowe i które to proteiny bo chcę kupić 3 rodzaje różnych a nie wiem kompletnie jakie to mam kupić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.kasianafali.pl/2015/10/biovax-tabelka-ze-skadami-masek-i.html

      Usuń
    2. proteinowa - keratyna + jedwab
      reszta jest typowo emolientowo-humektantowa:)
      polecem jako humektanty żele alesowe,maske natur vital,i z domowych sposobow siemie lniane i miod,perfekt:)))

      Usuń
  33. aloes mnie tak urzekł, że wszystko co go zawiera muszę wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Anwen, widziałam na IG, że czytasz książkę Marty Klowan. Dasz nam proszę znać, czy warto, jeśli jest się doświadczoną włosomaniaczką, która od wielu lat czyta dużo w tym temacie, nie tylko blogi, i która już nie ma problemów z włosami? (I jeśli jest się osobą, która z braku miejsca na półkach stawia na ebooki i biblioteki? Każda kolejna książka robi mi różnicę, już nawet pod ławą są :D Nie mam już miejsca, ani też ochoty na kupowanie fizycznych książek do których nie wrócę.) Będę bardzo wdzięczna! :)

    OdpowiedzUsuń
  35. chyba czas wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie słyszałam o tej marce, ale skoro polecasz to warto byłoby ją przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Też szukam czegoś bez protein - wyczuwam wycieczkę do Ziko :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja mam szampon z Equilibry keratyna aloes i argan i jestem bardzo zadowolona! Świetne i niebiański zapach ;)

    OdpowiedzUsuń