10 pomysłów na prezent dla włosomaniaczki!


Pamiętam jeszcze te czasy, gdy czekanie na świąteczne prezenty dłużyło mi się niczym listopad i tę radość, gdy odwijałam papier, w który zostały pieczołowicie zapakowane przez moją mamę :) Nadzieja, że znajdę pod nim to, o czym marzyłam mieszała się z obawą, że jednak nie byłam wystarczająco grzeczna i dostanę jedynie rózgę ;) Gdy dorosłam przekonałam się, że o wiele większą przyjemność sprawia mnie obdarowywanie innych i wyszukiwanie najlepszych dla nich prezentów. 

Kiedy, więc odezwał się do mnie przedstawiciel sklepu Hairstore.pl z propozycją stworzenia posta z pomysłami na prezent ucieszyłam się jak małe dziecko :)) Tworząc tę listę nie myślałam o sobie (bo przecież większość z tych rzeczy i tak już mam), ale o przyjaciółce włosomaniaczce i o tym co ją najbardziej by ucieszyło. 

Z bogatej oferty sklepu wybrałam aż 10 propozycji w szerokim przedziale cenowym (od 40 do 250 złotych). Tak by każdy mógł wybrać coś w zależności od swoich możliwości finansowych. Patrzyłam zarówno na składy jak i na opinie o danych produktach, ale też na to by pasowały do większości typów włosów :) Ciekawe jesteście co takiego wybrałam? Jeśli tak to zapraszam poniżej:



Mój numer jeden czyli coś, co przyda się praktycznie każdej włosomaniaczce. Ja swoje Jaguary mam już od kilku lat (pisałam o nich TU) i pomimo tego, że wyleczyłam się już z fryzjerofobii (tak, panicznie bałam się fryzjerów :P) to i tak używam ich bardzo często. Podcinam nimi zarówno swoje włosy, mojego męża, Zuzi, młodszej siostry i co odważniejszych koleżanek i wciąż są ostre jak brzytwa! Model ze zdjęcia obok to rozmiar 6.0 czyli większy od tego co miałam wcześniej. Sprawdza się lepiej przy gęstych włosach, a równie dobrze leży w dłoni. Link do produktu  KLIK  


To kolejny mój MUST HAVE, o którym pisałam na blogu TU i TU. Już nie wyobrażam sobie bez nich swojej stylizacji włosów i uważam, że to najlepsza metoda na uzyskanie ładnych loków/fal bez niszczenia przy tym włosów. Ich olbrzymim plusem jest to jak szybko działają - nie musimy zawijać włosów na całą noc (jak przy metodach nie wymagających ciepła), bo całość - nałożenie ich na włosy i czekanie aż wystygną trwa nie więcej niż 30 minut, a w tym czasie możemy spokojnie zrobić makijaż, zjeść śniadanie czy wypić kawę i cieszyć się piękną fryzurą każdego dnia :)) Link do produktu (KLIK).



To moja najnowsza miłość, którą będę polecać absolutnie każdemu. Pamiętam swój zachwyt szczotką TT sprzed lat i serio od tamtej pory nic mnie tak nie zachwyciło. Szczotka delikatnie, bardzo szybko i bardzo dokładnie rozczesuje włosy nie wyrywając ani nie łamiąc ich przy tym. Więcej na jej temat napisałam już TUTAJ. Link do produktu (KLIK).


Druga szczotka i znów Olivia Garden i znów zachwyt. Znacie ten efekt na włosach po umiejętnym wyciągnięciu ich na szczotkę przez fryzjera? Przez wszystkie te lata próbowałam osiągnąć coś takiego w domu i dopiero teraz z Olivią Garden mi się to udało :)) Włosy po suszeniu są gładsze, bardziej błyszczące i ładnie wymodelowane. Ja mam tę o średnicy 44mm i na moje włosy jest wystarczająca. Przy dłuższych lepsza będzie taka z większą średnicą. Link do produktu (KLIK).


Lokówka to świetna alternatywa dla termoloków, które po pierwsze nie sprawdzają się w podróży (są za ciężkie i za duże), a po drugie na wyjątkowe okazję wybieram lokówkę, bo mam 100% pewność, że fryzura będzie wyglądała tak jak chcę i loki będą trwalsze. Niestety nie jest już tak neutralna dla kondycji włosów, więc nie korzystam z niej zbyt często. Sama co prawda używam innego modelu, ale ten przetestowałam na włosach i sprawdził się znakomicie. 25mm w zależności od tego jak grube pasma będziemy zawijać tworzy albo loki albo grube fale. Efekt jest naprawdę ładny i bardzo trwały. W BaByliss mamy regulację temperatury od 100 do 200 stopni i ochronną powłokę tytanowo-turmalinową, więc o ile nie będziemy używać jej zbyt często nie zniszczy nam włosów. Link do produktu (KLIK).




Zestaw do keratynowego prostowania to tym razem propozycja nie dla każdego. Nie każdy bowiem marzy o tafli prostych, gładkich włosów, ale wiem, że wiele włosomaniaczek ucieszyło by się z takiego efektu. O Alfaparf czytałam wiele dobrego, ale planuję jeszcze przetestować ten zestaw na włosach koleżanki, a potem pokazać Wam efekty. Link do produktu (KLIK).


Produktem, z którego na pewno ucieszy się każda włosomaniaczka jest niewątpliwie dobre serum do zabezpieczania końcówek. O kryształkach z Alfaparf słyszałam jeszcze na początku swojego włosomaniactwa i zawsze chciałam je przetestować. Teraz już nie dziwię się tym wszystkim zachwytom. Serum ma dobry skład (oprócz silikonów zawiera też między innymi olej lniany), przepiękny zapach i nie obciąża włosów, a to dla mnie najważniejsze przy tego typu produktach. Link do produktu (KLIK).  


 

Szukając na stronie hairstore.pl propozycji do tego wpisu chciałam znaleźć jedną maskę, która nadawałaby się na prezent. O tej z Loreal czytałam naprawdę wiele bardzo dobrych opinii i uznałam, że idealnie się do tego nadaje. Nie tylko dobrze działa, ale i pięknie wygląda, a poza tym nie jest to produkt, który kupujemy sobie samodzielnie ot tak w drogerii. Do kompletu warto dobrać ampułkę (choćby i jedną) i zafundować włosom kurację, która da efekty na dłużej. Link do maski  (KLIK) i ampułki (KLIK).



Kolejną moją propozycją jest świetny produkt, który dodaje włosom objętości. Marki Tigi chyba nie muszę nikomu z Was przedstawiać ;) Jej charakterystyczne opakowania przykuwają oczy i idealnie nadają się na prezent, a do tego mają świetne składy, z których ucieszy się obdarowywana włosomaniaczka. Piękny zapach kremu Small Talk to na szczęście nie jedyna jego zaleta. Jest przede wszystkim skuteczny (rzeczywiście dodaje włosom objętości) i wielofunkcyjny (oprócz nadawania objętości możemy go też nakładać na długości, dzięki czemu włosy nie będą się puszyć i łatwiej je będzie wymodelować). Link do produktu (KLIK).



Ostatnią moją włosową propozycją jest spray z filtrem UV. Wiem, że teraz w grudniu to nieco abstrakcyjny prezent, ale przecież nie ma nic przyjemniejszego niż marzenie i planowanie wakacji, gdy za oknem pada śnieg ;) Spray Tigi oprócz ochrony UV może też służyć jako produkt termooochronny, więc możemy po niego sięgać przez cały rok. Przeanalizowałam składy i z produktów dostępnych na stronie hairstore.pl to właśnie Tigi wypadł najlepiej. Poza tym świetnie wygląda i pachnie więc jest idealnym prezentem :)) Link do produktu (KLIK).


A ponieważ nie samymi włosami (nawet) włosomaniaczka żyje mam jeszcze dwie propozycje na świąteczny prezent.



Pierwsza z nich to klasyk czyli moje ukochane perfumy Versace Bright Crystal :)) Już od kilku lat jestem wierna temu zapachowi i o ile tylko będzie to możliwe nie planuję ich już zmieniać. To taki absolutnie "mój" zapach i zawsze się dziwię, gdy wyczuwam je na innych ;) W hairstore.pl można je kupić w naprawdę świetnej cenie i mogę Wam zagwarantować, że są oryginalne.


Druga propozycja pewnie część z Was zaskoczy, bo nigdy nie byłam specjalnie 'paznokciowa' ;) Swój zestaw do hybryd mam już od jakiegoś czasu, ale dopiero po dokupieniu do niego lakierów z Semilac w pełni go doceniłam. Wcześniejsze lakiery (te dołączone do lampy) były nietrwałe i trochę mnie zniechęciły do tej metody. Tym razem wybrałam kolor glitter indigo i już się nie mogę doczekać by zobaczyć go na swoich paznokciach (na zdjęciach wygląda przepięknie!).
  
Na koniec mam jeszcze niespodziankę dla Was :)

10% rabatu na zakupy w Hairstore.pl

Kod rabatowy: ANWEN10

Rabat ważny w dniach 12-18.12.2016.

Kod do wpisania i zatwierdzenia w koszyku zakupów.

Rabat obowiązuje także na produkty już przecenione. Nie dotyczy wielkogabarytowych mebli fryzjerskich i kosmetycznych.

Dodatkowo 12-13 grudnia 2016 w Hairstore.pl dostawa na terenie Polski kurierem, pocztą oraz do paczkomatów kosztuje tylko 5 zł!"


To już wszystkie moje propozycje :) Dajcie znać jak Wam się podobają i czy coś szczególnie Wam wpadło w oko? ;)


Pozdrawiam Was serdecznie,
Anwen


PS Do każdego zamówienia otrzymujecie torebkę rzeczy przyjemnych, a w niej np. rabat na kolejne zakupy, krówkę (przepyszna!) a czasami także próbki i inne niespodzianki! :)

Udostępnij

54 komentarze:

  1. "poza tym nie jest to produkt, który kupujemy sobie samodzielnie ot tak w drogerii" - dlaczego nie? Ja kupuję...

    OdpowiedzUsuń
  2. Super propozycje :) Ja chętnie znalazłabym cały taki box z zawartością opisana powyżej pod choinką :)

    OdpowiedzUsuń
  3. TAK! nożyczki! to jest właśnie chyba to co jest obiektem moich zainteresowań zaraz po lokówce. Biurowymi to raczej nie ryzykuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi przydałaby się właśnie fajna szczotka do wyciągania włosów podczas suszenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No i oczywiście Twoja książka jest idealnym prezentem dla włosomaniaczki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Anwen kochana i czytelniczki, słyszalyście o BALSAMIE POD PRYSZNIC ZIAJA CUPUACU, jest na nim napisane, żeby stosować na SUCHE WŁOSY minutę przed ich myciem. Pierwszy raz spotykam się z takim produktem, któraś stosowała? Albo czy możecie powiedzieć czy w składzie jest coś co może zaszkodzić zamiadt pomóc?
    Skład:Aqua (Water), Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Cera Microcristallina (Microcrystalline Wax), Paraffin, Dimethicone, Glycerin, Isopropyl Palmitate, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Cyclopentasiloxane, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Cetearyl Alcohol, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Panthenol, Bertholletia Excelsa Seed Oil, Tocopherol, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Gossypium Herbaceum (Cotton) Seed Oil, Squalane, Theobroma Grandiflorum Seed Butter, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 80, Xanthan Gum, Methylparaben, DMDM Hydantoin, Parfum (Fragrance), Linalool, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Alpha-Isomethyl Ionone, Limonene, Citric Acid.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciężko go zmyć dokóadnie z włosów, niby im nie szkodzi - ale obciąża. Tylko dla suchych i puszacych się nadaje moim zdaniem.

      Usuń
    2. Dziękuję ślicznie:)

      Usuń
  7. Ojjj wybrałabym sobie kilka prezentów. Na przykład termiczną szczotkę ceramiczną. Zastanowiłabym się też pewnie nad zestawem do keratynowego prostowania. Ostatnio robiłam cocochoco i byłam zachwycona.Efekt jeszcze mi się utrzymuje, chociaż bardziej w zakresie wygładzenia niż wyprostowania.
    Ale mam w domu jeszcze włosomaniaka. Tak, tak mężczyznę, z długimi, gęstymi i kręconymi włosami i jemu chętnie sprawiłabym finger brush :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czy produkt nr 7 będzie dobry na łamliwe końce? 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie :) Najpierw podetnij to, co jest już rozdwojone, a potem zacznij nim zabezpieczać te łamliwe, ale mimo wszystko "całe" końcówki, co pomoże im przetrwać :)

      Usuń
  9. Mam to serum, dostałam na urodziny od teściowej i nie robi u mnie szału :( a mam włosy średnioporowate :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślałam ostatnio nad zakupem hybryd Semilaca, jednak po przeczytaniu ile osób uczuliły zmieniłam zdanie. Jak już przetestujesz lakiery tej firmy, daj znać po jakimś czasie jak się sprawdziły ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie nasze produkty posiadają Certyfikaty Bezpieczeństwa oraz Dermatestu, reakcja alergiczna jest uzależniona od wielu czynników, żaden produkt kosmetyczny nie daje gwarancji niewystąpienia niepożądanej reakcji.

      W razie pytań - chętnie pomogę
      Online Ekspert marki Semilac

      Usuń
  11. A skład tej 9 z łaski swojej? Bo cena kosmiczna, składu brak, śmierdzi sponsoringiem badziewia, a akurat to mnie zainteresowało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magiczne słowo z łaski swojej?.. Przydałby się jakiś savoir vivre blogowy, przyjniejby się żyło.

      Usuń
    2. To po co sie tym zainteresowalas skoro "smierdzi sponsoringiem badziewia"? Oo z laski swojej naucz sie kultury a dopiero komentuj

      Usuń
    3. Bo polecane a nigdzie składu nie ma, to po co o tym pisać blog? Informacja bezużyteczna, wydam 50zl bo anwen poleca a potem na górze parafina albo gliceryna albo silikon, wcale nie muszę być miła bo męczące są takie posty do niczego

      Usuń
    4. I co ja napisałam niekulturalnego? To jest ton zirytowania wywołany jakością wpisów. Może i zbyt niemiło ale jestem na takie coś uczulona, przeprosze jak skład będzie adekwatny do ceny, o 10 widzę ktos zapytał 'normalnie' a też cisza. Skład 10 też mnie w sumie ciekawi jako prezent

      Usuń
    5. Znalezienie składu tej maski to kwestia wklejenia jej nazwy w Google (sprawdziłam, wyskakuje od razu!), zajęłoby Ci to mniej czasu niż napisanie takiego paskudnego komentarza.

      Usuń
    6. Google nie gryzie, zamiast pisać chamskie komentarze mogłaś sobie wyszukać i sama znaleźć skład :)

      Usuń
    7. A płacisz Anwen jakiś abonament, że masz prawo mówić co ma pisać? Nie- mozesz zasugerować a ona może Cie nie posluchać. A skład, jak ładnie poprosisz to wygoogluje i Ci wkleje:)

      Usuń
    8. Wystarczy poszukac na innych stronach. To sa pomysly na prezent a nie mini recenzje. Nie musiala podawac skladu. A w dodatku co zlego widzisz w silikonach albo glicerynie? Parafina jeszcze ok. Ale gliceryna spoko bo nawilzy, silikon tez spoko bo ochroni wlosy. Wiec w czym problem. Na tej hurtowni niestety nie sa podawane sklady dlatego polecam poszukac na innych stronkach

      Usuń
    9. Dziewczyna ma rację, to, że Anwen poleca mi nie wystarcza, szczególnie, że info o składzie na stronie nie ma, tej 9 w każdym razie nie mogę znaleźć, najlepiej napisać, że Ci wygoogluję, chyba same nie wchodziłyście, tylko zakładacie, że jak ktoś pisze, że skład nie został podany to już leń i szukać się nie chce.. To tym bardziej blogerka włosowa powinna wstawić zdjęcie składu produktu jeśli go ma, a raczej ma, a jeśli nie to proszę się nie drzeć, że mogła wykończyć i wyrzucić, bo jeśli ja bym miała prowadzić bloga to bym robiła nie tylko ładne zdjęcia produktów, ale i składów, ale jak prowadzić starannie bloga nauczać nie będę..

      Usuń
    10. Juz pewnie. Sama prowadzilam bloga. Ty chyba nie wiesz co piszwsz ze robolabys zdjecia. Powiedz jeszcze sw trzyamalabys te zdjecia skladow caly czas skrupilatnie dodajac nowe sklady? Smieszne z tym ze nie. Bo mialabys zawalony caky komputer a jezzcze jakby ci sie zepsul i jakby ci sie wszystlo usunelo. Latwiej mowic, ale pasuje tez troche pomyslec najpierw. Niebwiesz co to znaczy w ogole prowadzic bloga wiec nie mow ze nie bedziesz uczyc jak starannie to robic.

      Usuń
    11. Spoko- dziewczyna mogła się upomnieć o ten skład, ale nie w tak chamski sposób

      Usuń
    12. Aha a co do tego skladu nr 9. Wpisalam raz. Ze slowem ingredents. Co znaczy sklad. Wysklczylo i od razu pierwsza stronka sklad jrst. Naprawde wystarczy ruszyc glowa i poszukac a nie pisac nieprzyjemne komentarze

      Usuń
  12. A jaki jest skład 10?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Water (Aqua/Eau), Glycerin, VP/VA Copolymer, PEG–10 Dimethicone, PEG/PPG–25/25 Dimethicone, PEG–40 Hydrogenated Castor Oil, Phenoxyethanol, Fragrance (Parfum), Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Citrus Paradisi (Grapefruit) Fruit Extract, Laureth–7, Caprylyl Glycol, Coceth–7, PPG–1–PEG–9 Lauryl Glycol Ether, Polysorbate 20, Citric Acid, Gluconolactone, Trehalose, Cetrimonium Chloride, Disodium EDTA, Lactic Acid, Sodium Benzoate, Sodium Sulfate, Isopropyl Alcohol, Laurtrimonium Chloride, Benzophenone–4, Propylene Glycol, Sodium Chloride, Amyl Cinnamal, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool.
      Proszę:)

      Usuń
  13. Sama sobie zrobię prezent na święta i kupię zestaw do keratynowego prostowania. Już bardzo długo czaję się na zabieg prostowania moich wygnieciono-falowano-kręconych włosów, ale niestety, urok mieszkania w małym miasteczku, w okolicy żaden salon nie wykonuje tego typu zabiegów :( Poza tym zestawem kusi mnie jeszcze szczotka. Ale TT niespecjalnie się u mnie sprawdzał i boję się, że taka "udziwniona" szczotka też nie będzie dobra. Krem nadający objętość też brzmi fajnie i przydałby mi się, bo wieczny przyklap to moja zmora... A poza "gadżetami" dla włosomaniaczek to od dawna uśmiecha się do mnie lampa do paznokci. Tylko skąd na to wszystko brać pieniądze? ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Każdej z nas włosy odetchną z ulgą kiedy zapewnimy im przyjazną wodę do mycia - wystarczy założyć na kabel prysznicowy filtr prysznicowo kąpielowy z systemem kdf - filtr usuwa z wody chlor i fluor- składniki wody wysuszające i skórę i włosy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie kupiłam sobie nożyczki Jaguar (te same, o których piszesz) w rozmiarze 5,5. Są niesamowicie ostre ;) Warte swojej ceny ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. kiedy będą wyniki konkursu remingtona ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powinny być dziś :) czekam tylko na ostateczną decyzję Remingtona

      Usuń
  17. Kilka dni temu kupiłam mamie dokładnie ten model szczotki modelującej Olivia Garden :) Jestem pewna, że będzie zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy będą się jeszcze ukazywać włosowe historie?

    OdpowiedzUsuń
  19. Szczotka mnie zaintrygowała, ale niespodziewana awaria suszarki chyba powinna zmodyfikować treść listu ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam.
    Ja trochę z innej beczki. Dziś w aptece natknęłam się na maskę Kallos Med. Czy któraś z qas miała z nią styczność?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie miałam, ale bardzo ciekawi mnie skład. To maska proteinowa z tego co tam na opakowaniu na internecie widziałam, szkoda troszkę, bo protein już dużo rzadziej używam ;)

      Usuń
  21. uff, bo już myślałam, że jest jakieś zastosowanie hybryd na włosy haha :D

    OdpowiedzUsuń
  22. zrobiłam zamówienie w hairstore, a później weszłam na Twojego bloga... No cóż, chociaż na dostawę za 5zł się załapałam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. hej, mam pytania co do ampułki i odżywki z Loreala, żeby uzyskać lepszy efekt zastosować je razem czy jednak oddzielnie? Ktoś może się podzielić jakimiś opiniami o tych produktach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz na myśli odżywkę czy maskę? Z odżywką nie próbowałam a z maską dla mnie stosowanie razem to było przedobrzenie.. włosy były przeciążone i smętne. Sama ampułka to i tak dużo produktu jak na moje włosy za ramiona więc czasami dzieliłam ją na pół. Zresztą składniki z maską się po części powielają więc ja bym stosowała zamienne;) ale to pewnie zależy od włosów.

      Usuń
    2. To bardzo zależy od włosów. Zrzuciłyśmy się kiedyś z koleżanką, która miała włosy zniszczone i porozdwajane, ale mimo wszystko naturalnie z pancerną łuską. Moje są bardzo suche i wysokoporowate, U niej zestaw ampułki i maska dał obciążenie, które wymagało trzykrotnego zmywania i smętne strąki, u mnie po prostu wygładzenie i mniejsze plątanie.

      Usuń
  24. chętnie bym się zaopiekowała takim zestawem do prostowania :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Odpowiedzi
    1. Kasia napisz w takim razie do Mikołaja (polecam na adres kontakt@anwen.pl) może uda mu się coś z tym zrobić ;)

      Usuń
  26. Super, fajnie zebrane, akurat można się przed Świętami zastanowić co zamówić od Mikołaja :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Niestety, ale ja nie chciałabym dostać w prezencie maski absolut repair lipidium. Mam włosy porowate,lekkie i długie. Ok. 2 miesiące temu zakupiłam tę maskę, bo chciałam je zregenerować., ale efekt był taki, że moje włosy bardzo się przeproteinowały, połamały i musiałam je sporo podciąć. Potem (czyli ze dwa tyg. temu) zakupiłam Ultraplex z Joanny (20 zł), czyli chyba odpowiednik Olaplexu, i to bym poleciła na prezent. Faktycznie jest regeneracja, jest efekt. Maska z Loreala może posłuży tym dziewczynom, które mają krótkie włosy, bardzo krótkie lub do ucha, które je stylizują, lubią efekt sypkości, stosują pianki itp. W moim przypadku byłby to nietrafiony prezent. Poza tym jak patrzę na tę listę, to mogłabym dostać w prezencie od Mikołaja kryształki Alfaparf, za jakiś czas pewnie się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  28. 9 i 10 ! Cos tak czuje że w najbliższym czasie znajdą się w moim posiadaniu, tym bardziej że cieńkie włosy niestety szybko tracą objętość :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Droga Anwen, co doradzisz dla leniwej posiadaczki włosów częściowo kręconych a częściowo prostych, która chciałaby na co dzień mieć na tych prostych grube loki? Czyli do stylizacji tylko połowy włosów, ale za to codziennie. Waham się między termolokami a lokówką, będę wdzięczna za poradę.
    I życzę wesołych świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Anwen, napiszesz osobnego posta o swoim domowym wykonywaniu hybryd? Jakiej lampy używasz?

    OdpowiedzUsuń
  31. Cześć :)
    Czy, Twoja koleżanka próbowała już to prostowanie z Alfaparf?? Jak nie, to kiedy planuję? Zastanawiam się nad nim...

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń