Aktualizacja włosów - Lipiec 2013


Tym razem wyjątkowo spóźnione podsumowanie miesiąca, ale ciągle coś stawało mi na drodze do zrobienia odpowiedniego zdjęcia ;) Z tego powyżej tez nie jestem do końca zadowolona, ale trudno :P Włosy po prostu jak widać już proszą się o podcięcie, którego nie zdążyłam uskutecznić ani w czerwcu ani w lipcu...


W zeszłym miesią standardowo zafarbowałam włosy Color&Soin, na którą ostatnio namówiłam koleżankę w pracy i jest równie zadowolona jak ja (też farbuje na czarno). Nie olejowałam ich jakoś bardzo regularnie, nie laminowałam i ogólnie nie robiłam niczego specjalnego poza płukanką z mydlnicy lekarskiej i nową wcierką, którą zobaczycie poniżej.

Wewnętrznie stosowałam to co zwykle czyli olej z wisiołka (w tym momencie mam ten z Oeparol, który u mnie działa identycznie jak ten sporo tańszy z Gal).

W lipcu jak pamiętacie przez pół miesiąca używałam tylko i wyłącznie kosmetyków Fructis z serii Goodbye Damage, ale o swoich wrażeniach pisałam już na blogu TUTAJ, więc nie będę się powtarzać ;) W drugiej połowie stosowałam:


Szampony:

Szampon zwiększający objętość, Yves Rocher - zdecydowanie godny polecenia, polubiłam go właściwie od pierwszego użycia, bo rzeczywiście działa tak jak obiecuje producent o czym pisałam już w recenzji TU.

Odżywki i maski:

Balsam na łopianowym propolisie - jego kwiatową wersję jak wiecie uwielbiam ;) ten łopianowy też daje radę i bardzo się lubimy, ale nie jest to już taka miłość :D

Maska nawilżająca, Bioetika - niezawodna i wciąż jedna z najlepszych jakie miałam, po więcej odsyłam Was TU

Oleje i inne:

Mgiełka olejowa, ochrona przed słońcem, Mythos - obecnie mój ulubiony produkt do olejowania, zainteresowanych odsyłam do RECENZJI.

Suchy szampon Tropical, Batiste - produkt, który pojawia się w każdym podsumowaniu, więc może pozostawię go bez komentarza :P

Woda ułatwiająca rozczesywanie, Yves Rocher - pomagała mi rozczesywać włosy i często zastępowała odżywkę. Pisałam o niej TU.

Serum Goodbye Damage, Fructis - do zabezpieczania końcówek.

Ampułki z placentą - niestety stosowałam je za krótko i zbyt nieregularnie by cokolwiek o nich na razie napisać. Swoje podsumowanie WALKI Z ZAKOLAMI zrobię po skończeniu opakowania, a nie po miesiącu jak wstępnie planowałam.

Płukanka z mydlnicy lekarskiej -  o której już na blogu wspominałam TUTAJ, idealna na upały i dla dziewczyn o przetłuszczających się, cienkich/rzadkich, oklapniętych włosach.


Jak widzicie w tym miesiącu znów było u mnie minimalistycznie i bardzo mi się to podoba, a co najlepsze moim włosom też :)) Wizyta u Viru już prawie umówiona, więc mam nadzieję, że za miesiąc będę mogła Wam się pochwalić zupełnie nową fryzurą :D Teraz w końcu mogę zaszaleć! W mojej kosmetyczce pojawiło się też sporo nowości, więc mam co testować :)

Dajcie znać jak Wam minął lipiec :)

Pozdrawiam Was serdecznie,

Udostępnij

101 komentarze:

  1. za każdym razem piszesz o tym szamponie, tak kusisz, że chyba będę musiała go sobie sprawić :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba nie zrobisz sobie krótkiej fryzurki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nieee za bardzo kocham swoje długie włosy ;)

      Usuń
    2. Anwen, jaką farbą farbujesz włosy? Z tego co pamiętam już nie hennujesz, ja też a szukam czegoś co jednak najmniej mi je zniszczy. Doszłam do wniosku, że kobiety i tak od lat farbują chemicznymi i jakoś żyją a ja już naprawdę nie dogadywałam się z henną i pod względem finansowym i efektów jakich NIE DAWAŁA. :(

      Usuń
    3. Dobra, źle doczytałam notkę. Piszesz przecież w niej cyzm farbujesz ^^
      Jak bardzo ta farba dba o to by nie zniszczyć włosów?

      Usuń
    4. Myślę że było o tym kilka postów, może warto się wysilić i poszukać?

      Usuń
    5. No to może coś o czym nie było a spędza mi sens powiek ;p

      Jak Anwen radzisz sobie gdy musisz farbować odrosty? Mam na myśli jak wtedy odmierzasz farbę, czy jakoś ją potem przechowujesz? Zostawiasz wymieszane składniki czy mieszasz tylko część a resztę zostawiasz?

      Usuń
    6. Jak zostawisz wymieszane składniki to farba wyschnie, i nici z pomownego farbowania ;)

      Usuń
    7. Więc wymieszać tylko część a resztę przechowywać. W lodówce, w pokojowej temp.? Ile po otwarciu taka farba mogłaby stać nieużywana? 2 miesiące przejdą?
      Przepraszam, że może zadaje oczywiste pytania ale do tej pory farbowałam henną i to zawsze całość bo po 2 tygodniach i tak miałam wypłukany kolor niemal do zera na całej długości. Stąd moje nieobeznanie przy farbowaniu samych odrostów :)

      Usuń
    8. Jedyne co możesz zrobić, to odmierzyć składniki farby i je połączyć, a resztę zamknąć, jak to jest w przypadku farb ziołowych herbatint do następnego razu. Jednak nie możesz wszystkiego wymieszać i odstawić nawet na tydzień, ponieważ farba się utleni i nie zadziała a może dodatkowo zaszkodzić :)

      Usuń
  3. Mi lipiec minął z szamponem prosalon med przeciwko wypadaniu włosów, które zamiast zatrzymać, nasilił. Nie polecam :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne włosy! :) Chyba skuszę się na to serum garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem strasznie ciekawa placenty! Teraz stosuję od około tygodnia wcierkę Equilibra, ale za wcześnie na ocenę. Mam 2 buteleczki, więc liczę na efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne włosy. Jak długo się zapuszcza do takiej długości? Ja po lipcu i polowie sierpnia stwierdza, że czas na intensywniejszą pielęgnację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zależy od jakiej długości startujesz i jak szybko Ci rosną ;)

      Usuń
  7. Jestem strasznie ciekawa jaką będziesz mieć fryzurę i już nie mogę się doczekać, aż nam ją pokażesz!:))

    OdpowiedzUsuń
  8. gdzie można kupić tę mgiełkę olejową, Mythos ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobacz na ich stronie, mają tam chyba listę sklepów :)

      Usuń
  9. Też chyba skusze się na ten szampon, gdy zużyję obecny ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Decydujesz się na grzywkę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak :) jeszcze nie wiem tylko na jaką

      Usuń
    2. A ile bedziesz scinac te wlosy? Duzo? Scielabys do lopatek i do tego prosta grzywka ;)

      Usuń
    3. Aniu zrób grzywkę na bok jestem więcej niż pewna że będzie świetnie !

      Usuń
    4. takie boskie włosy ściąć do łopatek?! :o okropny pomysł

      Usuń
    5. Czemu okropny? Kazdy ma prawo wyrazac swoje zdanie. Dlatego tez to zrobilam. Ja uwielbiam wielkie zmiany. Tez mialam wlosy jak Anwen i scielam na boba:) super uczucie tak wielkiej zmiany, od razu czuje sie jakby sie bylo inna osoba:) teraz boba zapuscilam i mam prawie do lopatek i wlasnie bede robic prosta grzywke, jak lato sie skonczy bo grzywka plus upaly to niefajna sprawa.
      Ja osobiscie kocham wielkie zmiany wizerunku i polecam to kazdemu, swietna sprawa. Zycie jest za krotkie zeby ciagle tak samo wygladac nie bojcie sie drastycznych zmian przeciez wlosy nie reka-odrosna :)

      Usuń
    6. Tak, odrosną po 5 latach albo i dłużej z boba do tego, co ma Anwen:) Po co zmieniać fryzurę na mniej seksowną? Marnować tak cudowne i wypielęgnowane włosy?

      Usuń
    7. Co to jest 5 lat. Lata szybko mijaja. A czy bob mniej sexowny? Hm no tu bym sie spierala. Wg mnie to jedna z sexowniejszych kobiecych fryzur. Ale to tez kwestia gustu i upodoban a o gustach sie nie dyskutuje,jak juz napisalam wg mnie czyli to moje zdanie. Pozatym skora glowy cebulki troche by odpoczely,mysle ze wlosy anwen sa bardzo ciezkie i na dobre by taka zmiana poszla, czuje sie taka lekkosc wtedy i luz;) ale co kto lubi.

      Usuń
  11. Czasem więcej nie oznacza lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Włosy cudne i ta gęstość i blask ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kocham te rosyjskie balsamy, mam wszystkie :) A włosy masz przepiękne!
    _____
    MademoiselleEve

    OdpowiedzUsuń
  14. mnie też zaczął kusić ten szampon i YR, mam już z tej firmy szampon oczyszczający z pokrzywą i jestem z niego bardzo zadowolona, więc może skuszę się na ten, który ty tutaj pokazujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wiesz może ile kosztuje przesyłka w sklepie internetowym Yves Rocher? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez przesady, wszystkie informacje zawarte są na ich stronie... Ale po co samemu przeczytać, skoro łatwiej zawracać komuś głowę i poczekać na gotową odpowiedź :/

      POCZTA POLSKA, PŁATNOŚĆ PRZY ODBIORZE
      Przy zamówieniu do 39 zł - przesyłka 24.85 zł
      Przy zamówieniu do 99 zł - przesyłka 9.95 zł
      Przy zamówieniu powyżej 99 zł - przesyłka GRATIS

      PRZESYŁKA KURIERSKA, PŁATNOŚĆ PRZY ODBIORZE
      Przy zamówieniu do 39 zł - przesyłka 29,90 zł
      Przy zamówieniu do 99 zł - przesyłka 15 zł
      Przy zamówieniu powyżej 99 zł - przesyłka GRATIS

      PRZESYŁKA KURIERSKA, PŁATNOŚĆ ON-LINE
      Przy zamówieniu do 39 zł - przesyłka 24,90 zł
      Przy zamówieniu od 39 do 99 zł - przesyłka 9,95 zł
      Przy zamówieniu powyżej 99 zł - przesyłka GRATIS

      Usuń
  16. Muszę cos z tego spróbowac:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Anwen, gdzie kupujesz ten olej z wiesiołka w kapsułkach?
    Na dozie nie widzę, a chętnie bym sobie zamówiła.
    Może podeślesz linka jak wygląda opakowanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam na allegro :) Wpisz Olej z wiesiołka GAL

      Usuń
    2. Na dozie jest dużo różnych kapsułek, spróbuj wpisać w ich wyszukiwarkę "wiesiołka" (w takiej formie), powinno coś pokazać. :)

      Usuń
    3. W aptece kupisz. Moja mama kupuje normalnie tam, od ręki dostała, jeżeli się nie mylę.

      Usuń
    4. Dziękuję Wam dziewczyny za pomoc. Zależy mi na kapsułkach firmy GAL, na dozie już sprawdzałam i nie ma, wstąpię dzisiaj do kilku aptek i zapytam a jak nie będzie to zamówię na allegro. :)

      Usuń
  18. Jak u Ciebie działa ten olej z wiesiołka? Ostatnio go zakupiłam i nie wiem jakich efektów mogę się spodziewać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.anwen.pl/2012/12/o-olejach-stosowanych-od-wewnatrz-i.html
      w tym poście masz odpowiedź

      Usuń
  19. Kusi mnie Mythos. Jeszcze trochę i zostanę włosomaniaczką...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje włosy na pewno się odwdzięczą.

      Usuń
    2. Mnie też, chętnie bym u siebie coś od nich zastosowała.
      A Twoje włosy Anwen mają bardzo fajny kształt, bardzo mi się podobają ;)

      Usuń
  20. Moje włosy też dawno nie widziały nożyczek. Musze się w końcu zmobilizować. W lipcu tez postawiłam na minimalizm i też mi sie to spodobało. Teraz postanowiłam , że postaram się ograniczyć ilość używanych kosmetyków i te , których mam zamiar używać w danym miesiącu stawiam na pólce w łazience , a reszte chowam. To działa :D

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo ciekawa jestem Twojego pomysłu na nowa fryzurę - no i cały czas masz cudowne wlosy!

    OdpowiedzUsuń
  22. Marzą mi się takie długie włosy. :( Moje są do połowy szyi i na razie nie bardzo myślę o ich zapuszczaniu. Bardziej, póki co, stawiam na pielęgnację. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pierwszy raz jestem na Twoim blogu, ale masz piękne włosiska!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne włoski! :)

    Mam pytanie, do Ciebie i do tu obecnych włosomaniaczek,
    moim problemem są spuszone, odstające włoski podczas wysychania i po wyschnięciu po myciu. Dopiero jak się "uleżą" w koczku lub przez parę godzin to wyglądają po ludzku.. ma ktoś jakiś pomysł?
    Dziękuję z góry ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A stosujesz pielęgnacje dla kręciołków?:) Może po prostu masz kręcone/ falowane i nie lubią być traktowane szczotką lub " macane" rękami podczas wysychania,jak moje:)

      Usuń
    2. próbowałam "wydusić" (czyt. wystylizować z nich jakieś chociażby falki, ale nic z tego, po chwili spowrotem są proste. próbowałam też wogóle nie czesać i nie dotykać podczas wysychania, ale było to samo, tylko że jeszcze większy nieogar na wszystkie strony. jedynie raz (!) udało mi się jakoś dociążyć włosy, że były cały czasy idealnie przylegające i gładkie. raz.

      Usuń
    3. a moze baby hair? Poszukaj w poradach włosowych moze tam coś znajdziesz

      Usuń
    4. pisała o tym Anwen. Po myciu włosów masz niedomknięte łuski. Trzeba płukać zimną wodą, płukanką octową i nie suszyć gorącym powietrzem. Sama tak robię, ale tak naprawdę, lepiej wyglądają godzinę po wyschnięciu i w sumie wszelkie zabiegi pomagają tylko troche :)

      Usuń
    5. ok, zaraz zajrzę. dzięki :)

      Usuń
  25. Kosmetyki Garniera te w pomarańczowym opakowaniu to świetna sprawa, kupiłam ostatnio maskę ale chcę się też skusić na serum:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ta maske garnier przyslal na letnie testowanie:) ciesze sie bo nigdy niczego nie wygralam a maska jest swietna:)

      Usuń
  26. przepiękne włosy, nie mogę się doczekać, kiedy moje już będą miały satysfakcjonującą mnie długość ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Więcej rzeczywiście nie znaczy lepiej :) od stycznia dwa razy w tygodniu olejowałam włosy, do tego stosowałam prawie po każdym myciu maski z nadzieją, że szybciej pomogą, bo moje włosy po odstawieniu prostownicy były w opłakanym stanie:/ niestety średnio widziałam rezultaty tych zabiegów...przez ostatnie kilka tygodni miałam mało czasu dla siebie i ograniczyłam pielęgnację do minimum (szampon, maska, jedwab z chi, dwa razy udało mi się nałożyć olej na godzinę), i dopiero teraz widzę, że te kilka miesięcy dało efekty... włosy są puszyste, mięsiste, mniej się puszą i bardziej błyszczą :) po prostu zapędziłam się w pielęgnacji i moje włosy były tak obciążone tymi wszystkimi mazidłami, że szampony oczyszczające nie dawały rady:/ oczywiście nadal będę stosowała oleje i maski, ale rzadziej i bardziej rozważnie :P

    OdpowiedzUsuń
  28. *.* cudowne włosy!
    uwielbiam ten Batiste, jego zapach jest genialny.

    OdpowiedzUsuń
  29. ja obecnie stosuję spray YR dodający objętości po myciu i przed suszeniem suszarką i faktycznie unosi włosy;) maskę bioetica miałam i dobrze mi służyła

    OdpowiedzUsuń
  30. cudne włosy. ja stosunkowo od niedawna zainteresowałam się światem włosomaniaczek i waszymi sposobami na pielęgnację. zastanawia mnie jaka jest Twoja opinia na pewien temat, który mnie bardzo nurtuje. otóż są dziewczyny o pięknych, grubych, gęstych włosach mimo, że je farbują, układają po myciu przy użyciu suszarki i prostownicy, używają mnóstwo kosmetyków do stylizacji, a w pielęgnacji ograniczają się do minimum- szampon i zwykła odżywka nakładana na chwilę po myciu.. jak to możliwe? jako przykład podam ciasteczko25 - https://www.youtube.com/channel/UCSjYt70T9ivrm4QFWHXdDHA
    jest to bardzo dla mnie demotywujące bo wiem, że ja mogę na rzęsach stanąć, a nigdy nie będę miała takich włosów bo mam z natury cienkie, rzadkie i slabe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czekam na odpowiedz. co o tym myślisz? myślisz, że pewnego dnia włosy tak traktowane nagle się osłabią? przyszło mi do głowy, że może dlatego te włosy tak się trzymają mimo złego traktowania bo nie są długie, tak jest w przypadku ciasteczka. może gdyby miała dłuższe bardziej by było widać zniszczenie. a tak są często obcinane i regularnie te sfatygowane końce są usuwane. to sobie sama odpowiedziałam :D tylko ta grubość, gęstość i blask nadal są dla mnie tajemnicą... eh, ja nad moimi się tak cackam, a nawet do pięt nie dorastają włosom ciasteczka.

      Usuń
    2. oprócz tego co sama sobie napisałaś ;) są jeszcze geny i to one są odpowiedzialne za grubość/gęstość, a blask to często kwestia dobrej farby, stylizacji i oświetlenia :)

      Usuń
  31. A moje włosy chyba stanęły w miejscu i to od maja :s Totalna załamka :(
    Nie mogę się doczekać żeby zobaczyć Twoją nową fryzurę :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne włosy <3 Marzy mi się taka długość i taka gęstość... Moje są do zapięcia stanika i ani drgną :( a gęstość, phi... mam połowę tego, co Ty.

    Ile cm masz obecnie w kucyku?

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja mam pytanie nie na temat. Od roku wypadają mi włosy i teraz są bardzo rzadkie,ale po zmierzeniu obwodu mam 10 cm. Czy na grubośc kucyka wpływa to,że się kręcą? Gdybym je wyprostowała to obwód byłby mniejszy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wpływa :) u mnie różnica w obwodzie jest wtedy znaczna

      Usuń
  34. Nakusiłaś mnie na ten balsam na kwiatowym propolisie ciągłym wychwalaniem, niedawno go zakupiłam i na razie jestem Ci wdzięczna:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Twoje włosy zapierają mi dech w piersiach ;) wierze w to, że kiedyś i moje będą ładne ;) na razie czeka mnie dużo pracy i pielęgnacji..

    OdpowiedzUsuń
  36. Pytanie do wszystkich wlosomaniaczek :)) mianowicie kiedyś wpadłam na 'genialny' pomysł i wycieniowalam włosy jednorazowa maszynka do golenia. Efekt bardzo mi sie podobał :D chciałabym to zrobić jeszcze raz ale nie wiem czy maszynka jest dobra, tj czy nie niszczy włosów :) dzięki za każda odpowiedz, na blogu anwen nie mogę nigdzie znaleźć takiej informacji :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli użyłaś nowej maszynki to na pewno nie zniszczy włosów bo one są baaaardzo ostre :) Sama w ten sposób cieniowałam kiedyś włosy ;)

      Usuń
    2. Jeej, dzięki wielkie za odpowiedz :) <3

      Usuń
  37. Witaj Anwen :*

    Masz naprawdę ładne włosy i myślę, że dla wielu osób są one inspiracją. Widzę, ze robisz to, co lubisz dajesz z siebie wszystko w tym względzie, więc cieszysz się świetnymi efektami. Naprawdę nigdy nie widziałam, żeby ktoś tak świetnie prowadził bloga! ...ale dosyć tych komplementów :P

    Ten blog naprawdę pomaga wielu dziewczynom. Mnie też pomógł, więc chciałam podziękować Ci za to, co robisz i nakreślić swoją historię. Kiedy miałam 9 lat moi rodzice zauważyli problemy z moją skórą głowy. Na pierwszy rzut oka przypominały zwykły łupież, ale ponadto skalp był czerwony, okropnie swędział i piekł. Pojawiała się na nim sucha skorupa, która była wyczuwalna przy każdym skręcie szyi. Dermatolog stwierdził łuszczycę i przepisał jakieś niezbyt tanie szampony. Łagodziły trochę objawy, ale problem nadal był. Nie skończyło się więc na jednej wizycie. Ostatecznie zrozumiałam, że lekarz zrobił w tym względzie wszystko co mógł. Samo pieczenie nie było jedynym kłopotem - miałam okropnie suche włosy, które szybko się łamały i zazdrościłam wszystkim dziewczynkom zdrowych, długich loków. Miałam dosyć wszystkich fryzjerów, mówiących moim rodzicom, ze "państwa córka ma okropny łupież, trzeba jej kupić szampon przeciwłupieżowy" i"mądrych" koleżanek, które (szczególnie kiedy miałam 12-14 lat)pytały czy się tym zarażą i wpadły na genialny pomysł przezywania mnie "łuszczycą". Najgorsze było to, że łuszcząca się skóra była wszędzie, szczególnie na ubraniach, czego bardzo się wstydziłam. Wpadłam pewnego dnia na twojego bloga. Bardzo się zainteresowałam tematem, ale twierdziłam, że to nie dla mnie, no bo ja z tą swoją chorobą? Włosomaniaczka? Mimo wszytko wpadłam. Nie było tak źle, ale żadna poprawa stanu włosów nie nadeszła nawet po długim czasie. Nie poddawałam się :) Wreszcie zaczęłam myć włosy odżywką, czyli ograniczyłam detergenty najbardziej jak to możliwe, nawet przestałam stosować te głupie leki i...po żadnej "łuszczycy" ani śladu :D Podejrzewam, że mam po prostu bardzo wrażliwy skalp albo alergię na detergenty w szamponach (nawet te "lecznicze" miały takie świństwa, że nawet nie pytaj)a dermatolog sam nie wie co w tym gabinecie robi.

    Kombinowałam przez tyle lat a rozwiązanie było tuż obok mnie, takie proste, takie banalne. To dzięki tobie, Anwen i dzięki włosomaniaczkom :)Pomyślałam, że dobrze będzie jeśli się o tym dowiesz, bo świadomość, że się komuś pomogło jest świetną motywacją :*.

    OdpowiedzUsuń
  38. Moim zdaniem nie obrażając Cie Anwen włosy są w troche gorszym stanie patrząc na zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czemu miałoby mnie to obrażać? :)) na szczęście na żywo nie są, są tylko bardziej puszyste niż zwykle i przez to mniej wygładzone. Jednak ich kondycja jest bez zmian :)

      Usuń
  39. piekne geste wlosy! moje marzenie :(

    OdpowiedzUsuń
  40. Ale tu niektórzy są zawistni, podpuszczają żebyś ścięła włosy bo zazdroszczą ci ich :) nie do tego piję, napewno Viru cię super obetnie, wydaje mi się,że super byś wyglądała z grzywką na bok, grzywka na prosto nie zawsze fajnie się układa, wiele dziewczyn ma z nią problemy i traktuje prostownicą, taka moja mała sugestia ;)
    aha no i ja też jestem nieco pucata na twarzy, kompletnie mi nie pasowała, wydaje mi się,że takie cięcia pogrubiają wręcz.

    k.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rany boskie od razu ze zawistni i zazdrosni... Powiem ci ze sama mam wlosy takiej dlugosci ja anwen,sa grube geste i zadbane a w planach mam krotkiego boba i anwen rowniez radzilabym taka duza zmiane. Nie radze tak z zazdrosci bo jak juz napisalam mam takie wlosy wiecnie mam czego zazdroscic, tylko poprostu zmiany sa fajne wiem po sobie jak zmienialam kolory czy ciecia, wiem po kolezankach jak z dlugich scinaly na mega krotkie i strasznie sie cieszyly z takich zmian:)

      Usuń
    2. Ja powiem z doswiadczenia-mialam wielokrotnie i proste i na bok grzywki. I latwiejsze w ulozeniu sa te proste i wcale ne trzeba prostownicy. Takie mije zdanie. A i dwie kolezanki pamietam tez mowily ze proste im sie szybciej i latwiej uklada. Prosta w zasadzie mozna zostawic i gotowa. Na bok lubi robic poblemy;)

      Usuń
    3. Tak no świetne rady, ściąć cudowne i długachne włosy jak z bajki i zrobić boba:) Zmiany są fajne ale po co tak drastyczne

      Usuń
    4. Bo wlasnie najwieksza frajde sprawiaja az tak drastyczne zmiany :)

      Usuń
  41. Anwen,wiem,że jesteś fanką aloesu i chciałam się ciebie zapytać o tę odżywkę http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=49082 Myślisz,że poradziłaby sobie z nawilżeniem wiecznie przesuszonych włosów? Jeszcze skład:Aloe Barbadensis Leaf Juice (50%), Aqua, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Betaine, Dimethicone, Dipalmitoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Cetrimonium Chloride, Amodimethicone, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Myristyl Alcohol, Panthenol, Citric Acid, Tocopherol, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Parfum, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Ceteareth-20, Trideceth-12, Limonene, Benzoic Acid, Hexyl Cinnamal, Dehydroacetic Acid, Linalool, Butylphenyl Methylpropional. Kasia

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie mogę się napatrzyć na Twoje cudowne włosy.... marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Piękne masz włosy. :)
    Olej z wiesiołka stosujesz tak jak jest napisane na opakowaniu?
    Po jakim czasie robisz sobie przerwę i jak długą?

    OdpowiedzUsuń
  44. Ma Pani piękne włosy i jest moją inspiracją :). W grzywce będzie Pani jeszcze ładniej wyglądać, pozdrawiam E.

    OdpowiedzUsuń
  45. parzę na Twoje włosy i wzdycham .. zapuszczam swoje włosy i spokojnie jeszcze z 2 lata i bedę miała taką długość :) trzeba być tylko cierpliwym :)

    OdpowiedzUsuń
  46. A moja wlosowa historia byla taka. Jak to sie wszechobecnie wszedzie stereotypowo twerdzi ze dlugie wlosy to takie cudowne seksowne kobiece i oh ah. Tez oczywiscie tak twierdzilam i przez lata zapuszczalam i zalowalam kazdej podcietej koncowki. W koncu zapuscilam byly ladne zdrowe blyszczace. Wiadomo troche sie lamaly i rozdwajaly bo nie cackalam sie z nimi za bardzo, nie chcialo mi sie. Ale byly naprawde w dobrym stanie. W koncu zapragnelam zmiany. Denerwowalo mnie to ze przy dlugich wlosach nie mam tej objetosci, ze wygladam jak mimoza... Ze to ja ide z wlosami a nie wlosy ze mna, czulam sie przez nie przytloczona taka. Mam 165wzrostu i dlugie wlosy jakzos tak mnie skracaly, czulam sie taka krotka jakas:D scielam. Nie jakos super krotko na chlopaka, ale do ramion. Tak klasycznie. Wyszlam id fryzjera z takim bananem jakbym w totka wygrala. Co to bylo za uczucie,takiej ulgi, lekkosci:) no i objetosc, od razu mega odbicie, cebulki poczuly wolnosc ;D
    Reakcje znajomych? Nietrudno sie domyslic. Szok. Wielkie oczy. Bo jakze mozna bylo tak dlugie wlosy sciac, jaka odwazna jestem itp itd jakby to jakis wyczyn byl. Oczywiscie wszyscy mowili ze dobrze mi w nowej wersji i sama swietnie sie w niej czulam ale ciagle to gadanie ze odwaga takie wlosy sciac, a to tylko sciecie wlosow a nie skok na bungee :D no ale ludzie gadali,gadaja i gadac beda. Jak rowniez stereotypy byly sa i beda. I nie czuje sie mniej seksowna jak wiele osob zauwazylam ze pisza, ze krotsze wlosy nie sa seksowne. Czuje sie nadal kobieco, w koncu nie scielam sie na lyso:D i czuje sie wyzsza, dlugie wlosy mnie skracaly co mnie denerwowalo i chyba juz nigdy nie wroce do tamtej dlugosci. No, to taka moja historyjka i takie moje skromne zdanie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jesteś w tym sama :) Ja też nie uważam, że tylko bardzo długie włosy są seksowne czy kobiece - właściwie to nie przepadam tylko za ultrakrótkimi fryzurkami, które choć często są bardzo twarzowe, to jednak kobiecości nie dodają ;)

      Ale przede wszystkim zgadzam się, że nie każdemu każda długość włosów pasuje. Dużo zależy od wzrostu, typu figury oraz typu samego włosa: inaczej będzie wyglądała gruba, gęsta peleryna, a inaczej zwiewne kosmyki. Sama marzę o BARDZO długich włosach, ale tłumaczę sobie: jesteś wysoka, szczupła, lubisz obcasy, włosy masz falowane (a więc wyglądające lżej), będą Ci pasować. Ale jeśli okaże się, że jestem w błędzie to bez wahania je zetnę - włosy są dla mnie, a nie ja dla włosów :)

      Usuń
  47. Jak stosujesz Oeparol, tzn po ile kapsułek i ile razy dziennie?
    Daga

    OdpowiedzUsuń
  48. Hej dziewczynki :) Poratujecie?
    Pod wpływem Anwen (:*) zdecydowałam się na olejowanie włosów (w końcu, no ^^) Nie chcę jednak kupować specjalnie oleju tylko "na spróbowanie", na jeden raz (oby nie :)
    I tu moje pytanie do Was: czy na próbne olejowanie mogę użyć oliwki Bambino? Oczywiście, jeśli olejowanie mi się spodoba mam zamiar zainwestować w porządny olej, żeby nie było ^^
    Skład oliwki Bambino: Glycine Soja Oil, Paraffinum Liquidum, Ethyl Linoleate, Ethyl Oleate, Ethyl Linolenate, Ethylparaben, Propylene Glycol, BHA, Propyl Gallate, Citric Acid, Parfum, Linalool, Hydroxycitronella, Eugenol.
    Dziękuję serdecznie za pomoc :* <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheheh moje wlosomaniactwo zaczelo sie w marcu od tejze oto wlasnie oliwki :))) uzylam na wlosy dwa razy i do tej pory mam ja, zuzywalam do golenia, dodawalam do balsamu i teraz opalam sie na niej. Bo do wlosow sie nie nadaje przynajmniej do moich... Powiem ci ze znacznie lepszym wtborem na pierwsze olejowanie jest olej slonecznikowy, z pestek winogron i oliwa z oliwek. Sloecznikowy to 5zl za litr, oliwa okolo 12zl za litr lub pol dzis nawet w biedronce widzialam ale nie pamuetam ile miala ml butelka. I byl rowniez w biedronce olej z pestek winogron.
      Ja zamierzam teraz olejowac oliwa z oliwek bo pamietam ze kazda odzywke ktora mialam z olejem z oliwek moje wlosy uwielbialy. Wiec oliwe powinny polubic. Slonecznikowy rozjasnial mi wlosy i sciagal farbe wiec do niego nie wroce. Pamietaj tylko,jesli farbujesz wlosy zeby nie olejowac wlosow przez tydzien okolo po farbowaniu esli zalezy ci na zatrzymaniu koloru bo olej ci sciagnie farbe. Takze polecam na pierwsze razy ileje kychenne bo tansza sprawa i kesli sie nie sprawdzi to zuzyje sie w kuchni a wiadomo idzie tego sporo bo ciagle cos sie smazy :) ja mam nadzieje ze oliwa z oliwek bedzie u mnie strzalem w 10! Kupic zamierzam w lidlu albo w biedronce tylko czekam na dobra promocje ;)

      Usuń
    2. Zapomnialam dodac dlaczego u mnie sie nie sprawdzila oliwka bambino. Mialam po niej suche tepe wlosy. Lepszy efekt duuuzo lepszy dal slonecznikowy. Ale rozjasnial i wymywal farbe na rudawo ble. A zalezy mi na utrzymaniu mroznego koloru brazu wiec nie olejuje juz nim. ;)

      Usuń
    3. Dziękuję, dziękuję, dziękuję :* Nie farbuję włosów, więc polecę do sklepu po olej słonecznikowy :)

      Usuń
  49. patrze na te włosy i......... szału ni ma du*y nie urywa :D moja pierwsza myśl:D włosy jak wlosy, najlepsze jest to, że moja siostra też takie ma a nic z nimi nie robi ;D myje tylko szamponem:D jak widzi mnie z tymi wszystkimi olejami maskami to wybucha śmiechem ;p a ja pomimo moich staran nigdy nie bede miec takich włosów, a rada jeśli chcsz mieś większą obiętość i nie być wiecznie "przylizana" powinnaś ściąć włosy tak hmmm do połowy pleców , sa po prostu za ciężkie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świetna rada ale nie dla mnie ;) moje włosy są takie niezależnie od długości. Jak je miałam ścięte do ucha to też nie miały objętości i były wiecznie przylizane...

      Usuń
  50. Piekne długie włosy! Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń