Aktualizacja włosów - Marzec 2013 + wyniki konkursu Philips!


Znów spóźniona aktualizacja, bo znów nie miałam możliwości by wcześniej zrobić zdjęcie wszystkim używanym w marcu kosmetykom. Na szczęście tym razem chociaż moje włosy były wyjątkowo 'łaskawe' i udało mi się (a właściwie mojemu prywatnemu włosowemu fotografowi ;) ) zrobić im zdjęcie już za pierwszym razem :D Pierwszy raz od dawna załapałam się na naturalne, dzienne, intensywne światło!

Na zdjęciu powyżej widzicie moje włosy na 2 dzień po myciu. Fale są wynikiem nowego koczka bez żadnych spinek i gumek, który pokazywałam Wam TUTAJ. Jest to moja aktualnie absolutnie ulubiona fryzura, bo nie dość, że nie potrzebuję do niej żadnych akcesoriów, trzyma się doskonale to jeszcze po rozwinięciu tworzy z moich włosów fale, które uwielbiam :))

W marcu trochę z włosami kombinowałam :) W końcu miałam czas by pobawić się półproduktami i przetestować sporo nowości, wśród których znalazły się i perełki!

W zeszłym miesiącu dwa razy zafarbowałam się hebanową czernią z Color&Soin, włosów nie podcinałam ani nie laminowałam, bardzo rzadko je też olejowałam, ale zaległości nadrobię w tym miesiącu, bo dzięki MWH Redhairedwitch znów mam motywację ;)

Wewnętrznie nadal stosowałam Alliogal czyli olej z wiesiołka z czosnkiem, który właśnie mi się skończył i pod koniec miesiąca zaczęłam brać też Sufrin, o którym napiszę przy okazji podsumowania nowej wspólnej akcji :))

Kosmetycznie marzec prezentuje się 'bogato' ;) :



Pianka do higieny intymnej Green Pharmacy - została mi jej dosłownie końcówka na dnie, którą zużyłam w pierwszych dniach marca. Recenzję pianki znajdziecie TUTAJ.

Szampon Organicum - którego również miałam jedynie resztkę (na jakieś 5 myć), ale po przelaniu do butelki po piance i zmieszaniu z wodą wystarczył mi na cały miesiąc! Jego recenzja również znajduje się już na blogu TUTAJ.

Szampon w kostce New, Lush - służył mi do mocniejszego oczyszczania włosów. Ten szampon mam już od 2 lat i mam wrażenie, ze nigdy mi się nie skończy :D Pisałam o nim TU.
 

Rosyjska maska drożdżowa - użyłam jej zaledwie raz, więc nic poza tym, że przepięknie pachnie nie mogę o niej na razie powiedzieć.

Odżywka rozmarynowa Dr Beta - genialna odżywka, która okazała się wręcz idealna dla moich włosów. Rzeczywiście jest bardzo lekka, zupełnie nie obciąża włosów, za to dobrze je nawilża i ułatwia rozczesywanie. Pachnie bardzo intensywnie rozmarynem czyli ma sporo olejku eterycznego w składzie, więc zawsze nakładam ją również na skalp. To czym mnie zachwyciła to, to jak pięknie podkreśla skręt. Moje włosy po niej zdecydowanie mocniej się skręcają, więc powinna się sprawdzić u wszystkich falowanych i zakręconych :)

Rosyjski balsam na kwiatowym propolisie - to nadal moja ulubiona odżywka po którą odruchowo sięgam najczęściej ;) Jej recenzję możecie przeczytać TUTAJ.

Maska aloesowa Naturvital - którą w końcu wyciągnęłam z pudełka 'do przetestowania'. Maska ta rzeczywiście bardzo mocno nawilża włosy i na pewno przypadnie do gustu wszystkim fankom aloesu takim jak ja :)

Rosyjska maska z efektem laminowania Love2MixOrganic - zdecydowany ulubieniec miesiąca, więc pojawi się w oddzielnym wpisie pewnie jeszcze w tym tygodniu :)

Maska Anti - Age, Organique - którą również wykańczam w ramach projektu denko, który zaplanowałam sobie w marcu. Nadal jestem zakochana w jej zapachu, ale działaniem już mnie tak nie zachwyca. Obecnie trochę za mocno obciążała mi włosy, być może to przez porę roku i ogrzewanie..



Mythic Oil, Loreal - do zabezpieczania końcówek

Mydełko Sesa - użyłam je raptem kilka razy i sama nie wiem co o nim myśleć ;) Pachnie okropnie, ale rzeczywiście trochę unosi włosy u nasady. Bardzo spodobało się za to mojemu Krzyśkowi, który mi je regularnie podkrada, więc pewnie jego zmuszę do zrecenzowania mydełka :D

Suchy szampon Lace, Batiste - cudowny, perfumeryjny zapach i działanie dokładnie takie samo jak w przypadku wszystkich szamponów Batiste

Balsam z enzymem z pijawek, Wirovit - z racji olejku miętowego, który ma w składzie cudownie chłodzi skórę głowy. Przetestuję go pewnie dopiero w maju, bo teraz chciałabym wziąć udział w akcji 'Dokarmiania włosów' a ten balsam na pewno przekłamałby wyniki.



Olejowe serum w  spray'u - użyte zaledwie kilka razy :/ ale nadal sprawdza się u mnie idealnie ;)

Sól Epsom - o której pisałam TUTAJ. To mój największy zachwyt marca.

Mleczko pszczele - do wzbogacania masek i olejowego serum

Kwas hialuronowy - do wzbogacania masek i olejowego serum

Wyciąg z aloesu - do wzbogacania masek i olejowego serum


Moje plany na kwiecień:

W kwietniu planuję przede wszystkim dokładnie przetestować kurację wewnętrzną w ramach wspólnej akcji. Postawiłam na Sufrin i tradycyjnie już olej z wiesiołka. Wróciłam też do kozieradki, ale traktuję ją bardziej jako stylizator niż wcierkę (spryskuję nią włosy u nasady i nie wcieram ;) ). Być może podetnę też grzywkę, jeśli tylko będę miała czas by wybrać się do Viru :))


Dajcie znać jak Wam upłynął marzec :)


Pozdrawiam Was serdecznie,

PS Mam przyjemność ogłosić, że w konkursie Philipsa wygrały:

Joanna Świercz  
oraz  
Aleksandra Chmielewska


Dziewczynom serdecznie gratuluję :)) i życzę przyjemnego użytkowania własnych urządzeń Philips Lumea :)


Udostępnij

112 komentarze:

  1. Takie włosy to marzenie :) Gratulacje dziewczyny ! :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie wyglądają Twoje włosy na tym zdjęciu :) Po tym koczku masz extra fale :) Niestety na moich włosach się nie sprawdził, bo są za krótkie i wycieniowane, ale za pare miesięcy powinno mi się udać takiego zrobić:D Ja w kwietniu planuję porządnie nawilżyć włosy, bo zrobiły sie strasznie suche.. Może skuszę się na tą maskę Naturvital :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) co prawda nie zawsze się po nim tak ładnie ułożą, ale i tak jest lepiej niż po ślimaku :))

      Usuń
    2. Może z innej beczki ale czy widziałaś nowa serię szampon, maska i olej z L'biotica Biovax Naturalne oleje Argan,makadamia,kokos?Moja przyjaciółka ma aptekę i mi pokazywała co zamówiła u nich oraz cała seria kremów będzie Dermokrem. Na pewno kupię nową serię do włosów z ciekawości bo seria pomarańczowa i latte mi służą.Pozdrawiam

      Usuń
    3. widziałam u nich na facebooku :) pewnie jak uda mi się kupić to wypróbuję ;)

      Usuń
  3. miałam Sufrin do testowania, ale mój żołądek 1wszy raz w życiu się zbuntował i nie trawił któregoś ze składników :(

    włosy masz ładne, ślicznie się ułożyły ;) taka długość mi się podoba. o wiele lepiej wyglądają niż takie dłuuugie. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytałam właśnie u Ciebie o Sufrinie i miałam niezłe obawy czy tak samo nie będzie i u mnie, ale póki co nie jest najgorzej :)

      a co do włosów to ja też zdecydowanie wolę taka długość :))

      Usuń
  4. gratulacje dziewczyny:) Anwen twoje włosy przepięknie lśnią ,będę walczyć uparcie by osiągnąć mój cel 60 cm ^^ średnio za jakieś 3 lata pewnie takie osiągnę :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli przyłączysz się do naszej akcji to może szybciej ;)

      Usuń
  5. Jak widać ładne fale nie muszą się zaczynać od nasady, takie pół-na-pół fajnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim marzeniem są tak długie włosy, patrze na to zdjęcie z nieukrywaną zazdrością. Podobny efekt osiągnę pewnie dopiero za kilka lat. :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz włosy moich marzeń.
    Zawsze chciałam mieć taki kolor i "teksturę". No i jak najdłuższe. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. maseczka drożdżowa i kwas hialuronowy - świetne, polecam! :)

    przepiękne włosy...

    OdpowiedzUsuń
  9. aleee włosy! :D wyglądają na takie bujne, zdrowe, fajnie się ułożyły i w ogóle ehh zazdroszczę :D kusi mnie ta odżywka rozmarynowa bo uwielbiam zapach rozmarynu :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszcze Ci tych włosów:) Taki koczek udaje mi się średnio raz ma 10 prób. Ja swoje podcięłam 1cm kilka dni temu i marze żeby już urosły do pasa. Narazie siegają jakieś 5cm za stanik.
    Mam mydełko sesa i ostatnio przyjrzałam się bardziej jakie mam po nim włosy. Robię z niego piankową maseczkę. Podobny efekt mam po hennowaniu. Włosy robia się grubsze i są troche tępe, ale wyglądają zdrowo. Zauważyłam też, że po zmyciu i podeschnięciu jak zakreciłam sobie koczka ślimaka (tak na pół godziny, bo coś robiłam), uzyskałam przypadkiem mocny i trwały skręt:)
    Anwen, czy próbowałaś robić taką piankową maseczkę? Jeśli nie, to polecam spróbować, chociaż do jego recenzji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. robię taką właśnie przed myciem, a potem zmywam ja jeszcze szamponem i włosy są właśnie takie jak piszesz, tylko ja niekoniecznie przepadam za efektem takich tępych włosów

      Usuń
    2. Ja też zmywam szamponem. Podoba mi się, że jest ich tak dużo, ale to że są takie tępe troche mniej. Wole jak są śliskie i miękkie. Zastanawiam się też czy to mydełko nie zmywa mi szybciej henny i tego połysku po olejkach. Z drugiej strony ma w składzie sześć olejków. Trudno mi to samej ocenić. Ogólnie jestem z niego zadowolona:)

      Usuń
  11. Czeskam na recenzje ten maskiz efektem laminowania, bo na nia poluje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to już teraz mogę Ci powiedzieć, ze na pewno warto :D

      Usuń
    2. ja kupiłam ją dwa tygodnie temu na bioarpie, faktycznie godna polecenia, włosy są śliśkie:)

      Usuń
  12. jakie odstepny robiłąś między farbowaniami? i dlaczego farbowałaś 2 razy w miesiącu ? pytam bo kilka dni temu farbowałam się też farbą z color&soin ale kolor wyszedł z deka inny i juz nie moge sie doczekać kiedy znow je zafarbuje(tą samą farbą, może teraz wyjdzie). Boje sie zeby nie zaszkodzic włosom za bardzo zbyt czestym farbowaniem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawie 4 tygodnie odstępu :) czyli standardowo

      Usuń
    2. dzieki za odpowiedz :) chociaz oczekiwałam że wystarczy odczekać krócej i nic sie z włosami nie stanie hehe :D

      Usuń
    3. a na jaki kolor farbujesz? :) jeśli przyciemniasz to powinno być ok ;)

      Usuń
    4. na miodowy blond, sama byłam naturalną ciemną blondynką i chciałam być jaśniejszą ale kolor mi dziwnie chwycił i co prawda jestem jaśniejsza ale nie blond tylko ruda :( wkręciłam się w dbanie o włosy (dzięki Tobie :) ) i nie chciałabym żeby mi teraz włosy wyszły przez zbyt częste farbowanie hehe

      Usuń
    5. chyba nie do końca rozumiem :( chcesz położyć jeszcze raz ten sam odcień czy tym razem inny? może poczekaj jednak trochę, jest szansa, że ta rudość jeszcze się wypłucze :)

      Usuń
    6. tak, chce jeszcze raz nałożyć ten sam kolor, wtedy miałam miesiączkę (a śmiałam się z tego że to ma wpływ na farbowanie) i nałożyłam farbę na olej, może i to miało wpływ na kolor, bardzo mi zależy na blondzie, rudość jest raczej zbyt intensywna by się wypłukała, gencjana nie pomogła :( Chodzi mi o to czy można tak często czyli tydzień po tygodniu zafarbować włosy czy to bardzo się na nich odbije i lepiej poczekać przepisowo miesiąc

      Usuń
    7. Anwen dlaczego wolisz tą farbę od henny? Zastanawia mnie to tym bardziej, że piszesz o wzmożonym wypadaniu po farbowaniu, a u mnie już po pierwszej hennie włosy po raz pierwszy od lat przestały wypadać i to dosłownie od razu! Dzięki za odpowiedź, nurtuje mnie to od jakiegoś czasu :)

      Usuń
  13. super włoski :) jeśli mogę zapytac: gdzie mozna kupic te rosyjskie maski?? ja mieszkam w Uk i probuje znalesc jakies naturalne dobre srodki na wlosy ale lekko nie jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poszukaj w sklepach internetowych - może któryś będzie miał opcję wysyłki za granicę :)

      Usuń
  14. Przepraszam że ja całkiem nie na temat napiszę, ale Anwen wyjaśnij mi proszę czy jeżeli codziennie spożywam łyżke siemienia lnianego zmiksowanego na świeżo i na surowo wsypuje go do jogurtu to czy traci swoje właściwości jakieś pod taką postacią ( konkretnie zalezy mi na cerze i włosach a nie na przeczyszczaniu, odchudzaniu itp.)? bo tyle sie naszukałam juz w tym internecie a odpowiedzi rzetelnej nie znalazam :((
    P.S. masz PIĘKNE włosy! łeeee też chce już takie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładne włosy :) Mam pytanie, gdzie mogłabym kupić te rosyjskie maski i odżywki do włosów, a także kozieradke aha i jakie są ceny mniej więcej. Stale odwiedzam super-pharm, rossmana i cosmedica apteka i nigdy nie spotkałam tam wyżej wymienionych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziewczyny gdzie można kupić maske naturalvital??????? byłam w dwóch naturach i jej nie było:( wycofali ją?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na niecaly tydzien temu widzialam w Naturze jakos za 22zl

      Usuń
  17. Włosy masz piękne!
    Gratuluję zwyciężczyniom!

    OdpowiedzUsuń
  18. włoski układają się przepięknie i ta długość ach... marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmm tak się zastanawiam czy przez to , że Twoj blog nosi tytuł 'jak dbac o dlugie wlosy' masz zamiar do konca jego popularnosci nosic takie dlugie? Nie nudzisz sie już sobie samej w nich? Pamietam jak pokazywalas zdjecia w krotszych wlosach, ale juz zadbanych ,wygladalas swietnie tak bardziej 'schludnie' i dziewczęco :) Ja przyznam szczerze , że wpadlam w sidla tego szalenstwa dlugosci wlosow i zapuscilam je sporo, dlugo takie nosilam, ale ostatnio przegladalam zdj moje stare w ktorkich i stwierdzilam, ze co z tego ze mam zadbane i dlugasne wlosy jak mi one nie pasują? Wiele dziewczyn o tym tez zapomina... I nosza takie długaśne i mysla ze ale jestem fajna jestem wlosomaniaczka ... Mimo ze wiekscosc z nich pewnie lepiej wyglada w o polowe krotszych. Swoje Scielam do ramion na prosto tylko, koncowki wycieniowalam grzywke na bok zrobilam i o wiele lepiej wygladam i sie czuję! Podkreslilo mi owal twarzy i o wiele sympatyczniej .... Tez bym Ci radzila :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wazne jest też to w czym się dobrze czujemy. Ja np. średnio się czuję w krótkich włosach. Całe życie mam długie blond włosy. Ja się w takim czuję najlepiej, po prostu sobą. Jeszcze się w życiu nanoszę krótkich- być może po 30-tce, jak urodzę dziecko i będę mieć problem ze wzmożonym wypadaniem i moje długie włosy nie będa wyglądać już tak dobrze. Albo w wieku starczym, gdy po prostu będę mieć rzadkie włosy.

      Póki można i wyglądamy oraz czujemy sie dobrze w długich włosach to można je nosić.
      Długie włosy dodają kobiecości/ sexappealu/ odmładzają. Oczywiście jeżeli włosy są zadbane i gęste.

      Usuń
    2. mam zamiar nosić długie włosy do końca życia niezależnie od bloga ;) i nie - nie nudzą mi się takie. Co do szaleństwa długości to ja nigdy nie byłam fanką mega długich włosów, pisałam o tym zresztą wielokrotnie - długość jaką mam teraz najbardziej mi odpowiada i nie widzę w nich nic nie 'schludnego' ;) W takich właśnie czuję się i moim zdaniem wyglądam najlepiej :))

      Usuń
  20. Piękne masz włosy :)
    Gratulacje :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Boziu jakie piękne włosy!
    Ja mam własnie moment zwątpienia- rok pielęgnacji według Twoich porad, włosy z 10 cm za ramiona i siano:(((( Myśle coby ich nie obciąć, bo włosy długie uwielbiam ale w takim stanie jak moje nie wyglądają dobrze:/

    A gdzie w Krakowie kupujesz farby Color&Soin?

    OdpowiedzUsuń
  22. Kwas hialuronowy do włosów. Czytałam i zastanawiałam sie nad nim, lecz strasznie kojarzy mi się z twarzą. Jak działa na włosy, jest w 100% bezpieczny? ;3
    W końcu to kwas...Zawsze kojarzył mi sie ze skórą ._.'

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwas hialuronowy służy do nawilżania- i tak, dobrze kojarzy ci sie z twarzą- bo służy do wypełniania bruzd, podkówek pod oczami, policzków. Ale całkowicie sie wchłania. Występuje naturalnie w ludzkim organizmie, z wiekiem spada jego ilość.

      Radzę poczytać czym jest kwas hialuronowy ;)
      I polecam go do włosów, a kosztuje grosze :)

      Usuń
  23. Słyszałyście może kiedyś o chelatowaniu włosów? Ostatnio przeczytałam o nim na blogu BlondHairCare i nie wiem co o nim myśleć.

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne włoski :)A co do długości, to jest idealna, fryzura jest lekka i nieprzytłaczająca.
    A tak z ciekawości, ile cm mają teraz Twoje włosy Anwen? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam pojęcia, bo od dawna ich nie mierzę ;) nie jestem w stanie zrobić tego dobrze. Teraz jak już posługuję się pasemkiem kontrolnym, bo tak jest łatwiej dokładnie zmierzyć przyrost

      Usuń
  25. Kończę własnie opakowanie Sufrinu .
    Trochę go męczylam ,bo musialam zredukować ilośc do 1 kapsułki dziennie .2 powodowały juz pewne żołądkowe dolegliwości .
    Jeśli nie masz ubocznych skutków w postaci biegunki to jesteś szczęsciarą ;)
    Gdyby jednak coś się zmieniło , warto sięgnąc wtedy po probiotyki lub kefiry , jogurty ...jest lepiej ..
    I ten siarczany zpach ... nieco mnie drażni .Nawet siuśki śmierdzą jakoś ... hahahha ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauwazyłaś jakieś efekty po Sufrinie?

      Usuń
  26. Miałyśmy 2 akcje picia drożdży, ostatnio wcierania, teraz odżywiania od wewnątrz, to może następnym razem będziemy włosy olejować? Tylko nie chodziłoby o porost włosów tylko wygląd. Co ty na to?

    OdpowiedzUsuń
  27. A co sądzisz o tym olejku Mythic Oil?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podłączam się do pytania :) jestem bardzo ciekawa, zastanawiam się nad jego kupnem :)

      Usuń
    2. bardzo go lubię, ale poza zapachem nie wyróżnia się niczym szczególnym spośród innych 'jedwabi' które używałam

      Usuń
  28. Eh kiedy moje będą takie długie ;p Chociaż żebym mogła tego koczka bez spinek i gumek zrobić :(

    OdpowiedzUsuń
  29. Jak to możliwe, że u Szusz wygrały te same osoby? http://szusz.blogspot.com/2013/04/moze-juz-dosc-tej-zimy.html
    i tu też:
    http://zjemtowszystko.blogspot.com/2013/04/wyniki-konkursu-philips.html
    To taka ściema?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co się orientuję to był jeden konkurs ogłoszony na kilku blogach, więc spokojnie;)

      Usuń
    2. dokładnie tak :) to był 1 wspólny konkurs i zwyciężczynie były wybierane spośród zgłoszeń na wszystkich 8 blogach. W regulaminie było to wszystko dokładnie wyjaśnione :)

      Usuń
    3. u Aliny też te same osoby... to troszkę dziwne...

      Usuń
    4. czemu dziwne? Był jeden konkurs, 2 depilatory do wygrania. Konkurs byłk ogłoszony na 8 blogach i przez nie można było sie zgłaszać. To tak jak z kupowanie biletu: można przez internet, w biurze danej firmy, na dworcu czy u kierowcy.

      Usuń
  30. Ja właśnie skończyłam niedawno testować sufrin, pisałam o nim kilka dni temu. Jestem bardzo zadowolona i na pewno kiedyś do niego wrócę. Mam nadzieję, że u Ciebie też się sprawdzi.
    Szukam u siebie wszędzie soli epsom i nigdzie jej nie ma;/

    OdpowiedzUsuń
  31. Hej:)
    Czytam Cie od jakiegoś czasu i jestem zakochana w Twoich włosach :) Od niedawna zaczęłam swoją bardziej przemyślaną pielęgnację - pod względem systematyczności w kosmetykach jestem strasznym leniuchem ale mam nadzieje, że podołam :)
    Chciałam też być mądrzejszym konsumentem i zaczęłam czytać znaczenie składów - niestety nadal jestem pod tym względem zielona i nie wiem czy uda mi się zapamiętać te wszystkie łamiące mi język szkodliwe składniki. Może mogłabyś przygotować chociaż krótki post na ten temat - podać najbardziej szkodliwe substancję, czego nie kupować, na co zwracać uwagę? :)
    Przed chwilą znalazłam taką oto stronę: http://luskiewnik.strefa.pl/acne/toksyny.htm ale to i tak pewnie kropla w morzu i czytając to wszystko mam wrażenie, że najlepiej nie stosować nic prócz szarego mydła :) Jedynie na co potrafię zwrócić uwagę to SLS i SLES. Jakie jest np. oznaczenie silikonów w składzie? Może przyda się to dziewczyną, które dopiero zaczynają, podobnie jak ja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej:) Też kiedyś miałam problem z oznaczeniem silikonów w składzie. Poszukałam i zapisałam sobie w komórce- DIMETHICONE, SILOXILICATE i słowa zakończone na thocone i licate:) Innych szkodliwych składników nie rozpoznaje, poza wspomnianymi SLS i SLES :)

      Usuń
  32. Piękne włosy. Jestem w nich zakochana <3

    Anwen, czy mogę wysłać jeszcze jedno zgłoszenie do aktualnej akcji? Niestety nieco przeceniłam swoje możliwości i nie jestem w stanie pić drożdży w żaden sposób :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa wyślij mi na maila co będziesz pić to przy następnej aktualizacji zgłoszeń poprawię :) Tylko podaj mi proszę pod którym jesteś numerem :))

      Usuń
    2. Wysłane na anwen09@gmail.com :)
      Dziękuję Ci ślicznie :)

      Usuń
  33. Kochana na drugie dzień po umyciu? Czy to znaczy że ograniczyłaś przetłuszczanie? :))) Pochwal się jak to zrobiłaś, ja też chcę ograniczyć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mydełko sesa + kozieradka tak u mnie działa :)

      Usuń
  34. Anwen ile cm mierzą teraz twoje włoski? :>

    OdpowiedzUsuń
  35. świerszczu ty pipko zwycięska! :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyjaśnienie masz kilka komentarzy wyżej :)

      Usuń
  37. Anwen, proszę o pomoc... Moje włosy są mega suche mimo olei,nawilżających maseczek i istnych cudów.. O dziwo,nawet odżywka Gliss Kurr Oil Nutitive (żółta) z 7 olejkami b.wysoko w składzie nie nawilżyła moich włosów tylko.. PRZESUSZYŁA! włosy na pewno nie są przenawilżone, sprawdzałam na doproteinowaniu ich maseczką z żółtka.. Co mam robić? Jak je nawilżyć? nawet domowe maseczki z miodu nie pomagają... Już nie wiem.. Mam po prostu ochotę rzucić całe to dbanie o włosy... Nic nie pomaga. One są wciąż suche.. Od 2 lat dbania..Dodatkowo jest jeszcze coraz gorzej..

    ps. stosuję lekkie silikony w maseczkach
    zabezpieczam silikonami końcówki
    maska- Kallos Latte
    szampon- Babydream

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może one właśnie są przeproteinowane?

      Usuń
    2. Nie jestem Anwen ale proponuje sprobawac innych nawilzaczy jak aloes, kwas hialuronowy, mleczko pszczele, d-panthenol etc. Oczywiście nie mozemy zapomnieć o nasionkach lnu i glutku do maseczek plukanek. Kilka myc z intensywnym nawilzaniem i powinno byc ok.
      Teraz jeszcze rzucioo mi sie w oczy ze mozena zmienic maske z proteinowej na nawilzajaca - chociazby rossmannowska

      Usuń
    3. mi też to wygląda na przeproteinowanie. Oczyść je SLESEm, odstaw wszystko co ma proteiny i olejuj i nawilżaj jak najczęściej :) powinny wrócić do normy

      Usuń
  38. No to trzymam mocno kciuki za was dziewczyny! ;) myślę nad przyłączeniem się, ale szukam jeszcze odpowiedniego suplementu ;)
    p.s Anwen jak często stosujesz jedwab, bo nie wiem czy stosować raz w tygodniu, czy co dwa, a może raz w miesiącu? ;) bo słyszałam że włosy się bardzo do niego przyzwyczajają i pod jego odstawieniu są jak Sahara ;)

    pozdrawiam Olga!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. praktycznie po każdym myciu zabezpieczam nim końcówki :) to o czym piszesz to może się tyczyć np. Biosilka który ma alkohol więc rzeczywiście może wysuszyć włosy na dłuższą metę pomimo, że na początku bardzo dobrze po nim wygladają

      Usuń
  39. Piękne włosy. Mierzysz je? Ile obecnie mają cm?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przecież Anwen wielokrotnie pisała (i nadal pisze), ze już ich nie mierzy.

      Usuń
  40. Cudne :)
    Anwen, jakie jest prawdopodobieństwo, że jak wyślę Ci maila z dokładnym i wyczerpującym opisem pielęgnacji moich włosów + zdjęcia, to mi coś niecoś odpiszesz, doradzisz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko zależy od tego o co mnie pytasz :) jeśli masz konkretne pytanie to na pewno odpiszę, ale jeśli tylko "co mogłabyś mi doradzić" to niestety raczej nie :( mam zbyt dużo takich maili, a to nie jest prosta sprawa... musiałabym chyba 24godz na dobę spędzać na doradzania, a niestety na to pozwolić sobie nie mogę ;)

      Usuń
    2. Dobrze, dziękuję za odpowieź! :)

      Usuń
  41. Twoje włosy są zachwycające, uzyskałaś piękne fale po tym koczku;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jakie piękne fale! Błagam niech mnie ktoś nauczy tego koczka. Mam problem w momencie gdy muszę tą pętelkę nałożyć na resztę włosów. Marze o takich falach :(

    OdpowiedzUsuń
  43. Anwen jak zawsze zachwyca :)

    Gratuluje dziewczynom wygranej!:)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  45. Kochana,czy półprodukty mogą zmienić działanie maski,która dotychczas nie sprawdzała się?Dają efekt poślizgu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. efekt poślizgu na pewno da żel z siemienia lnianego, próbowałaś? :)

      Usuń
  46. Jeśli pozwolisz to ukradnę Twoje zdjęcie i pobiegnę z nim do fryzjera bo tez chce mieć takie cieniowanie :) Pięknie masz ścięte włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie :)) czuję się zaszczycona :D

      Usuń
  47. Uwielbiam kolor Twoich włosów! Marzę o takim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aaa zapomniałam dodać , że jutro jest darmowa dostawa na nvc1.pl :)

      Usuń
  48. piękne włosy! ;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  49. Gratuluje Dziewczynom i zazdroszczę z całego serca ;))

    Włosy jak zawsze najcudowniejsze na świecie. Właśnie przygotowuje się do zakupu Mythic Oil ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. gdzie dostane wyciąg z aloesu?:)Wiktoria

    OdpowiedzUsuń
  51. Dziewczyny! Wielki come back szamponu Equilibra!!!!!!!!!!!
    wczoraj kupiłam go w super pharmie, w dodatku w promocji za 13,99 zł. Nie wiem czy długo będzie, jest też kilka innych peoduktów Equilibry, wszystkie w promocji z plakietkami Nowość. Ja wolałam się pośpieszyć i od razu kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jeszcze sprawdźcie sklad na etykiecie z tym poprzednim po tym wielkim powrocie - producenci nie mają obowiązku o tym uprzedzać ;] i czasami można się rozczarować
      Adriana

      Usuń
  52. Anwen, Twoje włosy są cudowne!
    Wyglądają jak świeżo po myciu i wystylizowaniu.
    Dla mnie ideał :)

    Ja niestety mam jeszcze sporo zniszczonych końcówek.
    Pozostaje mi dbać o nie, podcinać i... czekać.

    OdpowiedzUsuń
  53. co na wygładzenie włosów? coś skutecznego.. help...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ze swojej strony mogę Ci polecić żel lniany. Mam puszące się włosy i ten żel doskonale je nawilża i wygładza.

      Usuń
  54. Czekam na recenzję Love2MixOrganic

    OdpowiedzUsuń
  55. Szampon w kostce?:D Co to za cudo?

    Anwen, a co powiesz na to, że żel lniany, który polecasz też czytelniczce wyżej, u mnie na włosach robi siano? Gorzej się rozczesują, do stylizacji to w ogóle się nie nadaje. Mam włosy wysokoporowate, mleczny kallos je wygładza, po żelatynie jest naprawdę spory efekt, kiedy już wyschną, a przy lnie włosy krzyczą żebym, delikatnie mówiąc, "sobie poszła" :<

    OdpowiedzUsuń
  56. Pięknie Ci się błyszczą włosy :) Jestem ciekawa tej kuracji wewnętrznej i na pewno będę śledziła bloga w kwietniu,żeby dowiedzieć się więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Dopiero zaledwie parę dni temu zaczęłam używać olejowego serum w sprayu, wlałam do buteleczki trochę wody olejek rycynowy, lniany, łopianowy trochę gliceryny i pół łyżeczki maski Wax l'biotica. Jestem zachwycona nigdy nie miałam tak miekkich włosów <3

    OdpowiedzUsuń
  58. kocham Twoje włosy!!! <3 marze, że uda mi się dojść do takiej długości jaką posiadasz,a przede wszystkim do tak zdrowych i lśniących włosów:)) czytam Twojego bloga juz długi czas, bede bardzo wdzieczna jesli udzielisz mi jakis porad na temat moich włosów, bo teraz wreszcie sama odważyłam się założyć blog:) moje włosy są kręcone,suche,porowate....samo zło:P
    pozdrawiam Cię serdecznie!!!:)))

    OdpowiedzUsuń