Moja włosowa historia - Redhairedwitch

Dziś historia najpiękniejszych włosów jakie w życiu widziałam :))) To jest właśnie mój absolutny włosowy ideał! Gdybym tylko mogła oddałabym naprawdę wieeeeele by mieć dokładnie takie jak Redhairedwitch. Część z Was widziała już jej włosy przy okazji podsumowania akcji wcierkowej i wtedy byłyście nimi zachwycone tak samo jak ja. Na szczęście udało mi się przekonać ich właścicielkę by podzieliła się z nami swoją historią, na którą dzisiaj serdecznie Was zapraszam! :)



Historia moich włosów nie obfituje w dramatyczne zwroty akcji typu niebieski irokez ale tym wyraźniej widać jak niewłaściwa pielęgnacja może odebrać falom cały potencjał.



Jako wielbicielka fantasy oraz średniowiecznych klimatów od dawna marzyłam o długich, falowanych włosach godnych tolkienowskiego elfa albo muzy prerafaelitów. Toteż wytrwale zapuszczałam włosy i w latach 1997 – 2011 praktycznie ich nie obcinałam. Mimo tego różnica długości była minimalna, strasznie się kruszyły.


W wieku szesnastu lat miałam niezłe warunki aby spełnić marzenie o „zaelfistych” włosach: gęste fale do połowy pleców w kolorze ciemnego blondu z miedzianymi refleksami. Co prawda wysokoporowate, napuszone, sztywne i suche, myte jedynie losowym szamponem i wiecznie rozczesane, ale wystarczyło o nie zadbać.  Niestety wówczas nie istniał jeszcze Wizaż ani blogi o tej tematyce a ja nie umiałam ich ogarnąć, były moim kompleksem. Postanowiłam więc wyprostować swoją „tragiczną szopę” i rozjaśnić ją do złocistego blondu.







Z prostowania wkrótce zrezygnowałam, pomimo tego po siedmiu latach częstego rozjaśniania włosy pękały podczas czesania a do wygładzenia puchu zużywałam hurtowe ilości glisskurowych psikadeł i lakieru. Używałam suszarki z gorącym nawiewem i szeroko reklamowanych szamponów i odżywek, które w teorii miały wygładzać i prostować włosy. Gdybym mieszkała w USA mogłabym oskarżyć producentów o straty finansowe i prawdopodobnie wygrać ;)





Na szczęście przyszły małżonek L. w pewnym momencie wyznał, że najbardziej kręcą go rude dziewczyny. Po krótkim fochu postanowiłam zmienić image i przy okazji dać włosom odżyć. Zmiana była tylko pozorna bo nadal używałam rozjaśniających farb drogeryjnych (a co gorsza katowałam nimi całość włosów – rudy kolor szybko płowiał) i kosmetyków niedostosowanych do moich potrzeb: silnych detergentów, wygładzających silikonowych psikadeł, lakierów z alkoholem. Włosy przez kilka lat tkwiły na długości około 45 cm, były suche, szorstkie, matowe, kruszyły się i puszyły a fryzura była sztywna niczym hełm.





Ale przynajmniej L. się ze mną ożenił ;)





Zajrzałam wreszcie na Wizaż, ale pochopnie wybrałam kolejny nieodpowiedni zestaw kosmetyków:  Wax z SLSem oraz naftę, które przetrzymywałam zbyt długo na włosach, jedwab z alkoholem i maskę Gloria, która nie była wówczas dostatecznie odżywcza. Do tego nadal obowiązkowo mocne szampony, lakier i panierka z serum silikonowego. Po kilku miesiącach włosy nadal były w opłakanym stanie, a ja podejrzewałam wizażanki o zbiorowy efekt placebo. 


Darowałam sobie dalsze kombinacje, ale nadal posiadałam pięć opakowań Glorii do zużycia – jak widać dzięki niej w 2010 pojawił się pewien progres.





Będąc w ciąży (faktycznie kręcą go rude!) i siedząc na zwolnieniu nie zajmowałam się włosami. Myłam je żenująco rzadko losowym szamponem z SLES, nie używałam żadnej odżywki i wiązałam w warkocz. Z nudów zaczęłam codziennie nakładać na nie oliwkę Bambino (na parafinie ale kto by tam czytał składy ;)) zakupioną do potencjalnych rozstępów na brzuchu. Brzuch miał się dobrze i bez niej, natomiast po kilku miesiącach włosy zaskoczyły mnie długością, brakiem rozdwojonych końcówek i ogólnym efektem wow.





Pełna nieśmiałej nadziei wywaliłam dotychczasowe kosmetyki i ponownie zagłębiłam się w wizażowe tajniki pielęgnacji włosów, skupiając się tym razem na wątkach dotyczących fal i loków. 


W marcu 2011 roku sięgnęłam po inne oleje (oliwka Hipp, Babydream fur Mama, oliwa z oliwek, Vatika, Amla Gold), zaczęłam odżywiać włosy bezsilikonowymi maskami wzbogaconymi o półprodukty (Bingo z elastyną + keratyna, spirulina, pantenol, gliceryna, lecytyna, miód; Garnier AiK), odrzuciłam drogeryjne farby na rzecz profesjonalnych (Chantal Bardzo jasny tycjan tylko na odrosty) i henny (Khadi Henna z Amlą i Jatrophą sporadycznie na długość ), sięgnęłam po delikatne szampony dla dzieci (Hipp) i odżywki bez spłukiwania (Joanna Naturia). 


Włosy wreszcie odżyły, chociaż ich stan nadal wahał się pomiędzy spuszeniem, a przeciążeniem.

Teściu nadał mi przydomek „celtycka księżniczka”, stąd już tylko krok do elfa ;)





Wytrwale eksperymentowałam z pielęgnacją zgodną z CG (doszły mgiełki z półproduktów, wcierki na porost, herbatka pokrzywowa, wszelkie płukanki, zakwaszanie, domowe maski, żel lniany, plunking i przeróżne sposoby na wydobycie loków), zdecydowałam się też samodzielnie pocieniować włosy żeby podnieść skręt i systematycznie równać końce ścięte w V. Podcięte i zadbane włosy stały się wreszcie miękkie, dość sypkie, przestały się także tak puszyć.

Placebo działało!





Wreszcie po dwóch latach sensownej pielęgnacji, głucha na komentarze n/t fryzur niestosownych w TYM wieku (a co dopiero u matek! Apage!), osiągnęłam długie do pasa „zaelfiste” fale.

...i zapuszczam je dalej ;)





Obecnie stawiam na minimalizm, wróciłam do lekkich silikonów i po wielu testach znalazłam swoje hity:

- olejowanie: olej z orzechów włoskich; olej z pestek winogron (nakładam je często i na długo)
- szampony: Hipp; Balsam do kąpieli Babydream fur mama (myję włosy co 2-3 dni, SLES z raz na m-c)
- maski: miód + pantenol + olej + np. Garnier Oleo (raz na tydzień  lub rzadziej)
- odżywki d/s:  Joico Intense Hydrator; Pervoe Reshenie Balsam na kwiatowym propolisie; Garnier Oleo
- odżywka b/s: Joanna Naturia z pokrzywą i zieloną herbatą
- antyspuszacze: kilka kropli oleju na długość + opcjonalnie żel lniany
- stylizacja: ugniatanie i nawijanie na palec





Udostępnij

335 komentarze:

  1. Matko jakie piękne! Aż brakuje mi słów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale śliczne *-* Jak dla mnie ideał ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie jak elf :D Cudowne włoski <3

    OdpowiedzUsuń
  4. o Jezu... nie mogę oczu oderwać ! <3<3<3

    OdpowiedzUsuń
  5. WOW! : O Faktycznie najpiękniejsze jakie widziałam. ! :)
    Napatrzećc sie nie mogę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mąż wygląda jak Severus Snape :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też to zauważyłam ! xD

      Usuń
    2. tak samo pomyślałam xD

      Usuń
    3. http://fc04.deviantart.net/fs46/f/2009/200/a/3/Fanart___Snape_and_Lily_by_oneoftwo.jpg

      Wyglądają jak Snape i Lily <3

      Usuń
    4. Mnie tam bardziej skojarzyła się z Meridą Waleczną ;)

      Usuń
    5. faktycznie Sev i Lilly ;)

      Usuń
    6. Haha, rozbroiło mnie porównanie do Snape'a :D

      Dzięki dziewczyny :*

      Usuń
  7. Wow, piękne włosy, a komentarz (faktycznie kręcą go rude) rozśmieszył mnie do łez ;))

    Kedi

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne <3 jak je układasz?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Po umyciu ugniatam (głową do góry) a później nawijam część wierzchnich, reprezentacyjnych pasemek na palec - tak jak nitkę na szpulkę. Puszczam a one układają się w fale :)

      Usuń
  9. prze-piękne włosy ... również mój ideał!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. wooooow <3
    Anwen, a będzie podsumowanie Twoich włosów z marca czy już było a gdzieś mi umknęło? Uwielbiam patrzeć na kolejne nowe zdjęcia Twoich włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoje włosy wyglądają jak piękny niekończący się sen!

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytam,oglądam i płaczę z zazdrości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie wiem czy łzy w moich oczach to wzruszenie, podziw czy jednak ta zazdrość.

      Usuń
    2. jezu ja tez sie wzruszylam ...WTF ? ;)

      Usuń
    3. O rany, dajcie spokój :D
      Dziękuję :*

      Usuń
    4. Prawdziwa Celtycka Księżniczka:-)

      Usuń
  13. Włosy nieziemskie! Nawet nie wiedziałam, że tak idealne włosy mogą istnieć... Pozdrowienia dla ich właścicielki!

    OdpowiedzUsuń
  14. Omg.. zakochałam się w tych włosach !

    OdpowiedzUsuń
  15. Wytrwała z Ciebie kobieta!:) Tyko podziwiać !:)

    OdpowiedzUsuń
  16. wow!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Zazwyczaj nie podobają mi się kręcone włosy, ale te są piękne! Gratulacje! I kolor cudowny, aż zatęskniłam za dawnymi rudościami... Teraz przez Ciebie redhairedwitch znowu mnie kusi na farbowanie! :P

    OdpowiedzUsuń
  18. ajjjjj jaka ona piękna jest! Prawdziwa elfka!

    OdpowiedzUsuń
  19. Najcudowniejsze na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie mogę się napatrzeć, piękne włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  21. O tak, Red ma najpiękniejsze rude włosy na świecie! :)

    Ile ja bym dała, żeby mi tak włosy urosły!

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne włosy, fale jak nie z tej epoki : D
    Madzia

    OdpowiedzUsuń
  23. Aaaa! Jakie piękne! Naprawdę zaelfiste włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne włosy, piękna kobieta i piękna suknia ślubna. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też suknia się strasznie spodobała. No i włosy oczywiście, ale to wiadomo:)

      Usuń
    2. Mi też. Przepiękne zdjęcie.

      Usuń
  25. Zaelfiaste na maksa :D przecudne ;*

    OdpowiedzUsuń
  26. najpiękniejsze jakie w życiu widziałam! :O

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne włosy. <3 Chciałabym takie fale ale muszę zadowolić się jedynie kręconymi końcówkami. :c

    OdpowiedzUsuń
  28. rude :O cudowne kocham ale w blondzie też bardzo ładnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Dzięki wielkie.
    Idę się zabić.
    Albo jeszcze lepiej zgolić na zero moje żałosne kosmyki ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam, że większości z nas tutaj daleko do stanu przynajmniej zbliżonego do włosów piękności ze zdjęć, anwenowskich czy innych, z tych wyjątkowo zadbanych i długich... Ale biorąc pod uwagę ile lat tym dziewczynom zajęło doprowadzenie ich włosów do takiego stanu, powinnyśmy być wyrozumiale dla siebie ;) moje włosy zwykle są suche i szorstkie, nie chcą rosnąć, miewają jednak lepsze dnie, kiedy na prawdę je kocham :) odwdzięczam się więc im i nadal funduję im różne bomby witaminowe :D najważniejsze to się nie poddawać! ;) Nie od razu Rzym zbudowano!

      Usuń
    2. Co za durny komentarz! (Oczywiście "Anonimowy", nie odpowiedź Patrycji). Autorka myśli, że teraz będziemy ją zbiorowo pocieszać? Niedoczekanie. Idź, gól, a nie psuj nastrój w tak miłym miejscu.

      A włosy Czerwonowłosej Wiedźmy rzeczywiśnie przepiękne! Aż mi się chce ugniatać te moje "fale" :D

      A.

      Usuń
    3. Anonim z 12:52 , to twój komentarz jest durny. Komentarz pierwszego anonima nikogo nie obrażał a twoj jest czysto hejterski.

      Usuń
    4. Masz prawo do takiej opinii, ale golić moich żałosnych kosmyków na zero nie będę, zabijać się raczej też nie ;)

      A.

      Usuń
    5. Najpewniej Anonim II w przeciwieństwie do Anonima I nie ma poczucia humoru i zdolności wyłapania owego w czyichś - pozornie - dramatycznych wypowiedziach.
      Anonim III :)

      Usuń
  30. NAJPIEKNIEJSZE WŁOSY NA SWIECIE!

    OdpowiedzUsuń
  31. WŁOSY WŁOSAMI, ale suknią ślubną u mnie wygrywasz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jeszcze tą ozdobą na głowie. Piekność!

      Usuń
  32. Przepiekne.Gratuluje wytrwałej pielegnacji

    OdpowiedzUsuń
  33. Na zdjęciu ze ślubu rzeczywiście wyglądasz jak postać z fantasy ;3
    A twój mąż jak Snape(szczególnie na tym z kwiatami->myje włosy, ne? Hih^^') (uważaj na fanki @.@)
    Dczytałam do końca i:
    Boże, jakie ty masz piękne włosy! ;_;
    Daj mi... Q.Q
    I tak równo, ułożenie faluja(co ty z nimi robisz, że są, aż tak posłuszne?!)
    Podziwiam. Jak mało co.
    I jeszcze bardziej niż dotychczas chce być ruda. Ot.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, czasami muszę go gonić do mycia :D

      Posłusznie falują bo te z wierzchu nawijam na palec. Po samym ugniataniu czy ręcznikowaniu/plunkingu mam krzywe fale więc w ten sposób im pomagam. No i oczywiście coś b/s, bez tego nie chcą się słuchać.

      Dziękuję bardzo :*

      Usuń
  34. ja chciałabym taką mamę, więc bądź dalej głucha na takie uwagi! Włosy IDEALNE!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach, jeszcze coś - świetnie widzieć w blogosferze inną fanke fantasy :)

      Usuń
    2. Ignoruję te komentarze uśmiechając się jedynie z pobłażliwością :D
      Mnie również miło i bardzo dziękuję za komplement :)

      Usuń
  35. Przepiękne włosy!!!

    i tak na marginesie to świetna sukienka ślubna.

    OdpowiedzUsuń
  36. Czyli jest szansa, że za 8 lat będę posiadaczką takich pięknych włosów, tak? :D Jezu, jakie piękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Niesamowita uroda i piękne włosy ♥

    OdpowiedzUsuń
  38. Najpiękniejsze włosy jakie widziałam i moje marzenie, które nigdy sie nie spełni ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Śliczne ^^ Może kiedyś będę mieć podobne ^^

    OdpowiedzUsuń
  40. Na niektórych zdjęciach wygladzasz jak baśniowa postac, lub aktorka z filmu kostiumowego *.*. Wlosy masz cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eve, zgadzam się z Tobą :-)!! Magia!

      Usuń
  41. Jak Galadriela i Arwena raziem wziete :)+ piekne rudości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie mialam to samo na mysli :)) kocham piekne wlosy i te sa pelne witalnosci i zycia :)

      Usuń
  42. łoooo! Ale czy teraz jeszcze farbujesz chemicznymi farbami, czy kolor jest bardziej naturalny?
    Kadewu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, nadal farbuję odrosty Chantalem. Kolor jest nieco przekłamany, na żywo są o ton czy dwa ciemniejsze.
      Rozważam przejście jedynie na hennę ale źle się czuję w zbyt ciemnych włosach. Może kiedyś...

      Usuń
    2. Czyli Twój naturalny kolor włosów to rudy, czy, tak jak pisałaś na początku historii włosowej, ciemny blond z miedzianymi refleksami? Pytam z ciekawości :)

      Usuń
    3. Ciemny blond, w pomieszczeniu szary, na słońcu rudawy. Tak przynajmniej go pamiętam, haha.

      Usuń
  43. Przepiekne włosy, pozazdrościć tylko. A suknie miałaś bajeczną :)

    OdpowiedzUsuń
  44. nieziemskie:) faktycznie ideał:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Piękne włosy i przepiękna kobieta. ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Zgadzam się z poprzedniczkami - najpiękniejsze włosy, jakie w życiu widziałam :) Przepiękne! Szkoda, że sama nigdy nie osiągnę takiego efektu, ale za to Pani Redhairedwitch jest idealnym przykładem na to, że odpowiednia pielęgnacja działa cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  47. i właśnie tacy ludzie dają mi motywację do dbania o włosy! :))

    OdpowiedzUsuń
  48. Teraz wyglądasz jak elficka księżniczka ;) cudowne włosy!!!!

    OdpowiedzUsuń
  49. Chyba najlepsza MWH :)! Włosy przecudne, ale chciałam też zwrócić uwagę na to, jakie wrażenie sprawia redhairedwitch - wydajesz się być bardzo barwną i sympatyczną osobą, chciałabym znać kogoś takiego na żywo :). Trwaj dalej w pielęgnacji, mam nadzieję, że też kiedyś dojdę do takiego stanu piórek jak Twój :). Pozdrawiam cieplutko :*

    hairytale

    OdpowiedzUsuń
  50. Włosy masz nieziemskie, można powiedzieć, że magiczne :D i teraz faktycznie wyglądasz jak elf! ;) nawet z twarzy, bo jest taka blada i drobna. Ślicznie Ci w rudościach :) Marzyłam, żeby Anwen jakimś cudem dodała Twoją włosową historię, a tu proszę! :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Suknia przeboska, włosy przeboskie... to jest ZAELFISTE (kurczę, jaki genialny zwrot :D)
    Sama bym chciała takie mieć - cudo <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. popieram! Zwrot ten wchodzi na stałe do mojego słownika i przypomniało mi się dzieciństwo, kiedy uwielbiałam wszelkie bluzki i sukienki z TAKIMI rękawami. Fanko Fantasy nie rezygnuj z "takiej fryzury", te podszepty są tylko z zazdrości. Moja mama miała włosy do pupy i jako mała dziewczynka uwielbiałam ją w takich (mój tata też ;))

      Usuń
    2. Scarrabeo z Wizażu ma prawa autorskie do tego zwrotu :D

      Nike, też uwielbiałam takie rękawy, tylko wpadały do zupy, haha.

      Dzięki dziewczyny :*

      Usuń
  52. Przepiękne włosy, bardzo mi się podobają :)
    A jaka figura! :D

    OdpowiedzUsuń
  53. Trafiłam tu przypadkiem, ale właśnie tego szukałam. Mam ten sam typ włosów, więc biorę się za ich ratowanie Twoją metodą. Dziękuje za opublikowanie tej historii <3 To dla mnie duża motywacja. Przepiękny efekt :D
    Stylizacja ślubna wręcz boska!!!

    OdpowiedzUsuń
  54. masz cudowne włosy! mój A. oddał by wiele żebym miała takie długie rude włosy :p

    OdpowiedzUsuń
  55. wlosy są niesamowite, uwielbiam takie mwh <3

    Anwen a ja mam pytanie. Czy ten szampon http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=17646 nadaje się do mycia przed użyciem henny?

    Skład: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Cocamide Dea, Soyamide Dea, Cocamidopropylamine Oxide, Sodium Laureth-4 Carboxylate, Glycereth-7, PEG-7, Glyceryl Cocoate, Urtica Dioica, Camellia Sinensis, Propylene Glycol, Butylene Glycol, Citric Acid, Disodium Etda, Sodium Chloride, Parfum, Hexyl Cinnamal, Limonene, Dmdm Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Cl 42090, Cl 47005

    OdpowiedzUsuń
  56. WOW. Niczym prawdziwy elf. Dodatkowo zazdroszczę jako, że moje kłaki są proste jak druty. I jeszcze ta suknia ślubna. Wow.

    OdpowiedzUsuń
  57. oj, Red ma wspaniałe włosy ;) sama uwielbiam rudy, ale jego wypłukiwanie było męczące ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, powiem Ci, że ten Chantal i henna prawie wcale się nie wypłukują :>

      Usuń
  58. Nienawidze Cię za te włoy i figurę!Dziewczyno jesteś boska, a My mega zazdrosne!Dotknąć Twoich włosów to zaszczyt :D

    OdpowiedzUsuń
  59. zazdroszczę! strasznie! mam nadzieję, że uda mi się do takich dojść :)

    OdpowiedzUsuń
  60. No co tu dużo mówić, włosy tak samo bajeczne jak i suknia ślubna, która mnie urzekła:)

    OdpowiedzUsuń
  61. Przepiekne <3 opłacało się wytrwale dążyć do celu :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Elf :D śliczna dziewczyna z pięknymi włosami. Zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Eh...
    Po pierwsze: fanka fantastyki, dokładnie jak ja :)

    Po drugie: jak patrze na Twoje włosy to aż chce mi się dbać o swoje. Mam bardzo, bardzo podobne, kręcone/falowane i też rude, ale o wiele ciemniejsze. Liczę, że kiedys moje będą wyglądac podobnie... tak za 2 lata i 20 cm więcej :)

    Chyba zacznę te zdjęcia pokazywać każdemu kto robi mi głupie uwagi na temat tego co wyprawiam z moimi włosami.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. High five!

      Dbaj bo warto, a zdjęcia też śmiało pokazuj jeśli ukrócą bzdurne komentarze :D

      Dziękuję bardzo :)

      Usuń
  64. O MÓJ BOŻE, co za włosy! A kreacja ślubna iście elficka. W ogóle cały image u mnie na plus <3

    OdpowiedzUsuń
  65. Oj tak trzeba przyznać, że włosy są cuuudne! Moje też się falują, ale nie tak pięknie, ale ciągle nad tym pracuję :) I też uważam, że to chyba najpiękniejsze włosy jakie widziałam :) Są doskonałą motywacją do dbania o włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  66. wooooow!!!! cudne wlosy iscie elfickie :) dobra robota!

    OdpowiedzUsuń
  67. Nie dość, że fantasy, to jeszcze wyglądasz tak, jak ja marzyłam przez całe życie. Z tym że... ja nic z tym nie zrobiłam. Zamiast dbać o włosy - ścinałam je... dopiero teraz zaczęłam zapuszczać - ale postanowiłam być elfią blondynką, nie rudzielcem, chociaż kocham rudy całym sercem!

    OdpowiedzUsuń
  68. Nawet u takiej zwolenniczki prostych włosów jak ja, te włoski powodują zachwyt.
    I rzeczywiście, jak elf! Uwielbiam fantazstykę :D

    OdpowiedzUsuń
  69. Piekne wlosy!!! Redhairedwitch wykonala wielka robote! I gratuluje cierpliwosci bo teraz sa przepiekne!!! ja osobiscie nie przepadam za rudosciami, ale do ciebie przepieknie pasuje i kolor i dlugosc i wogole! Piekne!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  70. Piękne włosy. A suknia ślubna to po prostu marzenie :) prawdziwy elf. Podziwiam za tak wielką miłośc do elfów. Dla mnie fantasy to tylko świat ksiązke i filmów i zawsze podziwiałam ludzi, którzy chca je naśladować :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  71. cóż za głupiec śmiał powiedzieć, że te cudo jest nieodpowiednie dla młodej mamy! na stos z nim:D

    OdpowiedzUsuń
  72. tylko jeszcze uszy dorobić na spiczasto i istny elf:) przepięknie:)gratuluję:) poza tym masz piękną urodę i figurę:)

    OdpowiedzUsuń
  73. wow !!! jaka piekna elficka uroda <3 ze juz nie wspomne o wloskach … <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  74. poza włosami urzekła mnie błyskotliwość i poczucie humoru ;)

    OdpowiedzUsuń
  75. Są idealne<3 masz przepiękne włosy.. i tek cudny kolor:D

    OdpowiedzUsuń
  76. Jak czytam o nieodpowiedniej fryzurze dla mam w postaci długich i pięknych włosów) to mnie szlag trafia:D Najlepiej niech wszystkie kobiety po ciąży ścinają się na poleczkę, nie dbają o siebie i nie farbują włosów. Dziecko mając piękną, radosną i zadowoloną z siebie mamę będzie szczęśliwsze niż 9989797971 zabawkę ;)


    Piękne włosy!:)

    OdpowiedzUsuń
  77. Śliczne, cudowne, niesamowite, bajkowe! Przeglądając zdjęcia i czytając naprawdę nie można inaczej określić włosów Redhairedwitch:) Ten kolor zawsze mi się podobał, niestety nie pasuje mi:(
    A co do zdjęć ze ślubu, pomyślałam "oto królowa elfów!"

    OdpowiedzUsuń
  78. Uwielbiam cię w czarnych ciuszkach ale przecudny jest ten kontrast pomiędzy tą całą czernią na zdjęciach z bielą w tej ślicznej sukni ślubnej :D

    OdpowiedzUsuń
  79. I tutaj apel do każdej włosomaniaczki która chce pokazać swoją historię ... poczekajcie kilka lat aż będzie już idealnie :D ta kobieta jest tego najlepszym dowodem :)

    OdpowiedzUsuń
  80. Piękne włosy, pielęgnacja bez zadęcia i przesady, dobrze napisane, widać, że autorka jest na poziomie, a włosy to nie całe jej życie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  81. Takiej motywacji potrzebowałam, bo ostatnio zaniedbałam włosy.
    Naprawdę dziękuję za tą MWH :*

    OdpowiedzUsuń
  82. "zaelfiste fale" uwielbiam :*

    OdpowiedzUsuń
  83. Zazdroszczę tak pięknych i długich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  84. Red jesteś zaelfista jak zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  85. Zachwyt budzą włosy, ale dużo większy uroda.

    g.a

    OdpowiedzUsuń
  86. Te włosy są przepiękne! Choć kolor sam w sobie średnio mi się podoba, to nie ma on totalnie znaczenia przy takim stanie! Jest przecudnie! Jednak wiem, że żeby doprowadzić włosy do takiego stanu trzeba naprawdę wiele przy nich robić... Wiem po sobie bo też dążę do takowych :D.

    OdpowiedzUsuń
  87. uwielbiam włosy naszej autorki, mają przepiękny kolor i idealnie pasują do jej delikatnej porcelanowej cery. Jest śliczna:)

    PS. Redhairedwitch widzę po Twojej twarzy, że ten tonik naprawdę działa świetnie, jestem wniebowzięta!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Tonik trochę pomaga ale cera na zdjęciu to głównie zasługa światła wpadającego przez okno - jest lepsze niż fotoszop!

      Usuń
    2. O jakim toniku mowa? :)

      ps. piękne włosy, wspaniałeeee!!!

      Usuń
  88. Cudne ;) Aż brak słów, aby je opisać :)
    Historia też świetnie napisana. Gratuluję "zaelfistych" włosów ;)))

    OdpowiedzUsuń
  89. Nie rozumiem dlaczego, wiele kobiet uważa, że długie włosy są stosowne tylko dla młodych dziewczyn? Jeżeli ktoś ma się czym pochwalić tak jak Redhairedwitch to jak najbardziej należy nosić długie włosy, które są bardzo kobiece :) Ja jakbym miała takie włosy to nie obcinałabym ich aż do emerytury :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cos ty?! A na emeryturze to co, tylko krotkie i na walki ;)?!

      Usuń
  90. Te włosy to cudo! Jestem mega zazdrosna ;) Należą Ci się gratulacje. Bardzo dużo czasu poświęciłaś swoim włosom i oto są efekty:) Ta MWH zainspirowała i zmotywowała mnie najbardziej ze wszystkich. Poza tym jesteś piękną kobietą. Widać gołym okiem, że masz w sobie to 'coś'. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  91. Zdecydowanie moja ulubiona włosowa historia! Podoba mi się absolutnie wszystko- twój styl pisania, twój image, twoje niesamowite włosy (zawsze była fanką długości). No i oczywiście twoja suknia ślubna wymiata! :D

    OdpowiedzUsuń
  92. Od bardzo dawna czekałam na tę historię. Znam dziewczynę z Wizażu, i od dawna podziwiam jej włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  93. Tak wygląda kobieta otoczona miłością. Piękna, piękna, i jeszcze raz piękna. Nie tylko o włosach mówię. Gratuluję urody i cieszę się, że jeszcze jest kilka innych osób na tym świecie zauroczonych światem fantastyki.

    OdpowiedzUsuń
  94. Niestety! Ja jestem zawiedziona balsamem kwiatowym. włosy są suche, ledwo idzie je rozczesać :(

    OdpowiedzUsuń
  95. Ojej, piękne włosy, chociaż ja nigdy za takim odcieniem rudości nie przepadałam, to Tobie on pasuje. AAA i przepiękna suknia ślubna, cudowna !!

    OdpowiedzUsuń
  96. Łooooooooł!!!
    Jakie boskie włosy!
    Jaki kolor!
    Piękności!

    OdpowiedzUsuń
  97. Niesamowite... Podejrzewam, że są sztuczne, mam racje? :) A na ślubie wyglądałam bo prostu zjawiskowo, rzeczywiscie jak celtycka ksieżniczka!

    Ech, natura jest niesprawiedliwa...

    OdpowiedzUsuń
  98. Fantastyczne! Dążę do podobnego efektu, bom też podobnie ruda i włosy mają również podobną chęć do falowania/kręcenia. Tylko, że ja na moim ślubie już mam zamiar mieć włosy idealne :D

    OdpowiedzUsuń
  99. Dziewczyny ja tak troszkę z innej beczki. Wiecie, że wycofali ze sprzedaży podkład Rimmel Match Perfection?? :(((((((((.
    Kiedyś Anewn robiła post o nim, ja jestem załamana. Ozłocę tą, której uda się kupić odcień 103 TRUE IVORY, ale ten z tą większą czcionką.

    OdpowiedzUsuń
  100. Wow! Przepiękne :) Zgadzam się z opinią teścia ;-)
    A wstawki na temat męża boskie!

    Gratuluję ślicznej czupryny! Już rozumiem zachwyty Anwen...

    OdpowiedzUsuń
  101. oooo! są przepiękne <3 moje nieosiągalne marzenie :( :D zazdroszczę i to jeszcze jak !

    OdpowiedzUsuń
  102. Bajeczne wlosy, fantastyczna historia :)

    OdpowiedzUsuń
  103. Zbiorczo dziękuję za wszystkie komentarze, bardzo mi miło, zwłaszcza jeśli kogoś zainspirowałam i zmotywowałam do walki :*
    Od razu +100 do nastroju ;)

    Anwen, zawstydzasz mnie, akurat o włosach tak gęstych i błyszczących jak Twoje mogę tylko pomarzyć. Chociaż... niektóre marzenia się spełniają ;)

    OdpowiedzUsuń
  104. Redhairwitched masz bloga? Bo nigdzie nie znalazlam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, co najwyżej na Wizażu się udzielam i czasami wrzucam zdjęcia.
      O blogu nie myślę bo nie miałabym nic odkrywczego do napisania ;)

      Usuń
    2. same zdjęcia by wystarczyły :D

      Usuń
  105. Cudowne! Nie słuchaj komentarzy ze niby są niestosowne do wieku :D

    OdpowiedzUsuń
  106. o matko kochana!!! przepiękne włosy...jak z bajki!!!

    OdpowiedzUsuń
  107. mamuuuuniu serce mi pęka z zazdrości!! :)

    OdpowiedzUsuń
  108. Sukienka czy włosy? Sukienka czy włosy? Nie wiem, co bardziej mi się podoba :D :-)

    Pozdrawiam, Bogna.

    OdpowiedzUsuń
  109. Redhairwitched szkoda że nie masz z chęcią bym na niego zaglądała.
    Farba którą farbujesz włosy bardzo ci je niszczy? I gdzie ją kupujesz?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że nie niszczy jakoś specjalnie. A przynajmniej mniej niż te wszystkie drogeryjne Garniery itp.
      Kupuję ją na Allegro, tubkę z kolorem + oksydant, w moim przypadku 6%. Starcza mi na baaardzo długo :)

      Usuń
  110. zaiste, zaelfiaste!

    "stylizacja: ugniatanie i nawijanie na palec" - nawijanie na palec... nie bardzo ogarniam... Szczegóły proszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jakby nawijać nitkę na szpulkę, w tym przypadku kosmyk na palec :) Palec nieruchomo a drugą ręką okręcam. Ciężko to opisać ale wykonanie jest banalne.

      Usuń
  111. Wow!!! Ale przepiękne włosy!!

    OdpowiedzUsuń
  112. Na slubie wygladalas bajkowo! Jestes sliczna a terazniejsze wlosy strasznie dodaja Ci uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  113. Raz, że sama w sobie jest piękna, dwa, że ma fenomenalne włosy, po prostu cudowne! W dodatku ma świetny styl :)

    OdpowiedzUsuń
  114. hm.. Redhairedwitch, wiesz ze masz konkurecję? Elficzkę ;)

    http://lh6.ggpht.com/-etD7keFRHLU/S0digHq--XI/AAAAAAAAEpw/v8onnAiROt4/106-FAP-2009-11-21-by_Elficzka.jpg

    http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/538018_4905908099778_1903044424_n.jpg

    Ale twoje włosy piękniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)

      Kojarzę ją ze zdjęć z Castle Party ale na żywo nie spotkałam :)

      Usuń
  115. Chylę czoła i bije pokłony! O takich włosach zawsze marzyłam, tylko moją idolką była Yennefer :D Nie daj sobie wmówić, że takie włosy nie przystoją mężatce ~~
    PS. Myślałam o podobnej fryzurze (bez loków) i podobnej sukni ślubnej ;)

    OdpowiedzUsuń
  116. Nic mnie bardziej nie denerwuje, niż gadka, że w jakimś wieku długie włosy nie są odpowiednie. A dla mnie są! Nawet jak będę mieć 70 lat to będę mieć długie włosy upięte w wysoką kitę! A co!
    Piękne włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  117. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  118. cudnie!!!! moje marzenie , być taka ruda-lokowana :)

    OdpowiedzUsuń
  119. Piękne włosy!
    I bardzo mi się podoba stylizacja ślubna :)

    OdpowiedzUsuń
  120. Piękne włosy, słów brakuje, by je opisać!

    Autorko, świetnie wyglądałaś w dniu ślubu. Widać, że masz swój oktreślony styl i suknia ślubna też była w tym stylu, bardzo do Ciebie pasowała i do tych kręconych włosów.

    OdpowiedzUsuń
  121. Nasza Ty Elfko, Ty wiesz, że ja się ślinię do Twoich włosów *.*

    OdpowiedzUsuń
  122. no po prostu buzia mi opadłą do ziemi!

    OdpowiedzUsuń
  123. Ty na prawde wyglądasz jak celtycka księżniczka;) piękna!
    Suknia ślubna cudowna jak z bajki!!!
    A włosy to brak słów, żeby je opisać, prześliczne!!!

    OdpowiedzUsuń
  124. Umieram z zachwytu!:* Idealne to mało, by je opisać;) Poza tym wspaniała suknia ślubna. Nie mogę się napatrzeć;)

    OdpowiedzUsuń
  125. nie znoszę rudości, ale w Twoim wydaniu .. cudo! :D

    OdpowiedzUsuń
  126. Kochane dziewczyny, Anwen! Od ponad miesiąca zajęłam się intensywną pielęgnacją włosów dzięki waszym blogom i ich kondycja poprawia się z dnia na dzień, ale borykam się z pewnym problemem.. O ile włosy wypadają mi w normalnych ilościach, szczególnie po piciu skrzypokrzywy i nacieraniu kozieradką, o tyle po myciu widzę w wannie dużą ilość takich kilkucentymetrowych kawałków włosów.. Czy moje biedne się łamią? Jak temu zaradzić?

    OdpowiedzUsuń
  127. Kochana Red!
    Proszę napisz, czy na pokrycie włosów ok 60cm wystarczy kupić jedną tubkę tej farby? Bardzo mnie nią zaciekawiłaś! I czy trzeba do niej coś dokupić czy to już jest gotowy zestaw?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno powiedzieć, ja nie farbuję całości a tylko odrosty i starcza mi na... no nie wiem, chyba na rok ;) Poza tym zauważyłam, że jestem bardzo ekonomiczna jeśli chodzi o zużycie farb i takie standardowe z drogerii starczały mi na dwa razy.
      Osobno trzeba dokupić oksydant o odpowiednim stężeniu.

      Usuń
  128. idealne włosy,zakochałam się ;)

    OdpowiedzUsuń
  129. Podejrzewam, że komentarze na temat twojej fryzury padały od bardzo zazdrosnych ludzi. Masz naprawdę niesamowite włosy, które dają nadzieje, że pielęgnacja jednak do czegoś prowadzi. Ideał <3

    OdpowiedzUsuń
  130. Włosy nieziemskie!! Tym bardziej, że jestem zakochana w elfach. Sama mam falowane i puszące włosy, ale niestety nie wyglądają jeszcze tak dobrze. Olejowanie wcieliłam w życie dopiero od lutego więc mam nadzieję, że to tylko kwestia czasu.

    OdpowiedzUsuń
  131. Uwielbiam elfy, baśnie... Zawsze chciałam mieć takie włosy! ale u mnie to tylko marzenie:| Mam za rzadkie włosy i nie urosły nigdy za łopatki chociaż. Ale będę się starała:)

    OdpowiedzUsuń
  132. Zbieram szczękę z podłogi. W życiu nie widziałam piękniejszego koloru włosów.

    OdpowiedzUsuń
  133. przepiękne włosy, zwłaszcza skręt :)) i piękne zdjęcia ślubne!

    OdpowiedzUsuń
  134. Piekne wlosy. Tak sobie ogladalam zdjecia i czytajac, ukladalam w glowie Twoja historie. Mloda, piekna dziewczyna. Poznaje mezczyzne, zakochuje sie. Biora slub. Sa szczesliwi. Na swiat przychodzi bobo i zyja dlugo i szczesliwie. Eh, nie wiem co mnie tak na romantyczke wzielo :)

    OdpowiedzUsuń
  135. Najpiękniejsze włosy jakie kiedykolwiek widziałam (bez pomocy Photoshopa i kadry stylistów). Jesteś moją motywacją! :D Obecnie suszysz może włosy suszarką, czy same wysychają?

    OdpowiedzUsuń
  136. Snape i Lily <3

    piękne włosy nie mogę sie napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  137. Też bardzo mi się podobają te włosy. Pamiętam zdjęcia z 2011 chyba z wizazu - wątku o farbowaniu henną. ;-)

    Uwagami o niestosowności włosów do wieku się nie przejmuj. Jestem od Ciebie znacznie starsza i nadal mam długie włosy (i nadal zapuszczam), choć w czasach, gdy wzięłam ślub zaraz usłyszałam,że "mężatkom to już nie wypada chodzić z długimi) ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  138. Przepiękne, cudownie, włosy jak marzenie ;D Mam nadzieję, że kiedyś też się takich "dorobię" ;P

    OdpowiedzUsuń
  139. Przecudowne, rzeczywiście jak elficka księżniczka, mogłabyś być muzą Mistrza Tolkiena! Takie historie zdecydowanie motywują do dalszego dbania o włosy! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń