Suche szampony


W jednym z niedawnych wpisów pokazywałam suchy szampon Batiste, który przywiozłam sobie z Irlandii. Dziś chciałabym Wam napisać trochę więcej na temat tego typu produktów, bo uważam, że naprawdę są godne uwagi!

Co to w ogóle jest?
Pomimo, że te produkty nazywa się „szamponem” to ja bym nie do końca się z tym zgodziła. Szampon wg mnie to coś, co powinno umyć nam włosy. Suche szampony jedynie maskują delikatne przetłuszczenie i nieświeżość włosów, ale nie zastąpią nam mycia. Najczęściej suche szampony występuję w formie sprayu lub sypkiego pudru.

Jak się je stosuje?
Tymi w sprayu spryskujemy suche włosy u nasady dosyć obficie. Nie przerażajcie się jak zobaczycie, że włosy zrobiły się białe ;) tylko spokojnie poczekajcie 2-3 minuty, a potem najlepiej dłońmi wmasujcie dokładnie szampon we włosy. Te w pudrze najłatwiej jest wcierać opuszkami palców w skórę głowy i włosy u nasady. Muszę przyznać, że szampony w sprayu są o wiele wygodniejsze w użyciu, ale niestety mniej wydajne.

Co to daje?
Oprócz odświeżenia fryzury (wiadomo, że nie osiągniemy takiego efektu jak po normalnym myciu, ale na kilka godzin włosy na pewno będą wyglądały lepiej) suchy szampon nadaje włosom naprawdę niezłą objętość! Efekt push-up utrzymuje się przez kilka godzin, włosy są ładnie uniesione u nasady i wyglądają na o wiele gęstsze. Dodatkowo mój szampon (Batiste, wersja tropikalna) bardzo ładnie pachnie, a jego zapach utrzymuje się na włosach cały dzień.

Jak często można je stosować?
Właściwie to nie ma żadnych przeciwwskazań by używać ich często. Wiadomo, że nie codziennie, ale ja ostatnio używam go praktycznie pomiędzy każdymi myciami. Myję włosy zawsze wieczorem, następnego dnia włosy są świeże, ale po kolejnej nocy potrzebują już odświeżenia. Wtedy aplikuję szampon Batiste i włosy spokojnie wytrzymują jeszcze jeden dzień. Dzięki temu w końcu nie muszę myć włosów codziennie! Co przy obecnym moim rozkładzie dnia jest nie lada ułatwieniem :)

Gdzie i jakie szampony możemy kupić?
W Polsce dostępnych mamy kilka rodzajów szamponów. Ma je w swojej ofercie między innymi Beauty Formulas, Klorane, Gosh i Rene Furterer. Mój ulubiony z Batiste jest dostępny niestety tylko na allegro (chyba, że mieszkacie w UK wtedy możecie kupić je praktycznie wszędzie). Gdzie ich szukać? W drogeriach (np. Natura, Rossmann itp.), aptekach czy perfumeriach (np. Douglas, Sephora)

Do jakich włosów możemy je używać?
Tak naprawdę to do każdych. Co prawda są już szampony specjalnie przeznaczone do ciemnych włosów , ale moim zdaniem jeżeli prawidłowo je stosujemy to również te zwykłe nie są widoczne nawet przy czarnych włosach. Często też na opakowaniu producent zaleca, żeby szampon dokładnie wyczesać z włosów. Mogłoby to zniechęcić posiadaczki kręconych włosów do ich używania, ale zapewniam Was, że nawet bez użycia grzebienia czy szczotki możemy się z łatwością pozbyć tego białego proszku nie niszcząc przy tym loków. Szampony sprawdzą się na pewno zarówno na krótkich jak i bardzo długich włosach. Komu ich zatem nie polecam? Dziewczynom o bardzo suchych włosach, które nie mają najmniejszego problemu z przetłuszczaniem. Dla nich będzie to raczej zbędny gadżet.

Pozdrawiam Was serdecznie,

PS. Przy okazji chciałam Was zaprosić na bloga pewnej bardzo utalentowanej osoby: http://hekate-rekodzielo.blogspot.com/ Sama dziś na ręku z dumą prezentuję jedną z jej bransoletek i muszę Wam powiedzieć, że na żywo prezentuje się ona jeszcze piękniej niż na zdjęciu! Hekate jeszcze raz bardzo dziękuję :*
Udostępnij

36 komentarze:

  1. Pierwszy raz po użyciu tego właśnie szamponu byłam przerażona siwizną ;) ale na szczęście szybciutko schodzi i włosy faktycznie wyglądają o niebo lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. malutki błąd się wkradł?
    "niestety mniej niewydajne"
    miałaś na myśli, że są niewydajne? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czaiłam się na suchy szampon sprzedawany w Super Pharmie ale zawsze jak był w promocji to znikał z prędkością światła. Ale musze polować dalej :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Też może zapoluję, bo jednak myję włosy co dwa dni, a w sumie wolałabym co trzy, a na drugi dzień moje włosy robią się już oklapłe i przetłuszczone odrobinę. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, pierwszy raz słyszę o takim szamponie! jak wpadne do dublina to się pewnie zaopatrzę !

    OdpowiedzUsuń
  6. Planuję kupić właśnie Batiste'a na allegro :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm nie wiem czy chciałabyś przeczytać, ale umieściłam podziękowania dla Ciebie w moim poście także serdecznie zapraszam na mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja bardzo lubię te szampony, a przy klorane efekt uniesionych u nasady włosów utrzymuje sie cały dzien:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Żel aloesowy w jakikolwiek sposób utrwala fryzure?? Jak żel do włosów?
    Droga Anwen!!
    Moje włosy są falowane, myje je co drugi dzień, po umyciu rozczesuje, pougniatam chwile, poczekam az wyschna troche i ide spac. Na następny dzień fale wygladaja calkiem nieźle, problem pojawia się kolejnego dnia (tego dnia wieczorem myje wlosy) bo nie jest już tak różowo. Co mogłabyś polecic mi, aby to wetrzec we włosy pougniatać i mieć znowu piękne fale. Oczywiście bez silikonów i innych złych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  10. suchy szampon beauty formulas widziałam także tutaj http://paatal.pl/wlosy/szampony/drammock_international_beauty_formulas_dry_shampoo_suchy_szampon_do_wlosow_w_areozolu_idealny_w_podrozy.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeżeli jest taka awaryjna sytuacja (której jednak wolę unikać :p) to zazwyczaj używam zwykłego pudru. Może nie nadaje to efektu push up ale daje włosom minimalną świeżość.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Planuję zakup szamponu Klorane, ma niezłe recenzje na KWC. Nigdy nie używałam, ale pokładam w nim ogromną nadzieję. ;) Bo koniecznie potrzebuje czegoś takiego. Mocno przetłuszczające się włosy, to nic miłego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam szampon z Beauty formulas i miałam kiedyś taki w niebieskiej butelce, ale nie pamiętam nazwy i z niego właśnie byłam bardziej zadowolona, jest teraz do kupienia w Rossmannie więc chyba go kupię. Chciałabym jeszcze przetestować Batiste w przyszłości skoro ma ładny zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  14. nie lubie tego typu kosmetykow z reguly sie nie sprawdzaja ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. tez mam batiste ale do ciemnych włosów i przez niego zrobiłam się leniwa :D jest świetny - ja daje tylko u nasady bo tylko tam mi się przetłuszczają uratował mnie już w kilku spontanicznych wypadach jak to latem bywa :)
    swój kupiłam w boots w Irlandii też pięknie pachnie :)nawet nie muszę wyczesywac


    p.s. robię encanto w poniedziałek :P
    kropcia 007

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam kiedyś ten z Beauty Formulas w sprayu. stosowałam w awaryjnych sytuacjach, kiedy włosy były już klapnięte a nie miałam możliwości i czasu ich umyć. Sprawdzał się zadziwiająco dobrze:) Jedynym minusem było to, że starczył zaledwie na kilka użyć:(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie jestem jakoś przekonana do tych suchych szamponów, ogólnie to włosy mi się nie przetłuszczają szybko więc nie mam potrzeby używania takich szamponów, może kiedyś wypróbuję ;)
    Anwen kochana, a zamieścisz te historyjki włosowe z konkursu rocznicowego na twoim blogu? bo ja straasznie ciekawa jestem tych wygranych prac

    OdpowiedzUsuń
  18. Droga Anwen!
    Kocham Twojego bloga, ale to już pisałam.
    Otóż, planuję sobie zrobić pasemka (uh, wybaczcie włoski) raczej nie planuję radykalnej zmiany kolory, chcę jaśniejsze o 1-2 tony (mam brązowe). Jaką farbę byś poleciła? Zależałoby mi na minimalnym uszkodzeniu włosów, a najlepiej znikomym Mam nadzieję, że obejdzie się bez rozjaśniacza. :c

    OdpowiedzUsuń
  19. Droga Anwen,
    Ostatnio uświadomiłam sobie, że właściwie nie do końca jestem pewna, jak nakładać odżywkę, a jak maskę na włosy. Czy odżywkę nakładamy od pewnej długości włosów, czy możemy ją też wmasować w skórę głowy (czy nie zapychają się przez to pory?)? Czy tak samo jest z maską? Jakich produktów możemy używać do masażu skóry głowy, a jakich nie?
    Serdecznie pozdrawiam, uwielbiam Cię czytać!
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  20. Właśnie zastanawiam się nad zakupem takiego szamponu. :-) Dodaję Cię do obserwowanych i skromnie zapraszam do siebie. :)


    A, i przy okazji - na którymś blogu czytałam Twoją wypowiedź o oleju z wiesiołka - że pomagał na podskórne gule spowodowane hormonami - jak go stosowałaś? Solo czy mieszałaś może z żelem hialuronowym?

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam szmapony Batiste,są moim ratunkiem,kiedy nie mam czasu lub siły umyc włosów :) Ten tropikalny jest moim ulubionym,pięknie pachnie kokosem :) Kupuję je na allegro,właśnie ostatnio przyszły do mnie 2 nowe.Polecam,ułatwiają życie i to bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
  22. jestem w uk tez uzywam tropikalnego dla mnie duzy plus:)

    OdpowiedzUsuń
  23. bat5iste tropic to dla mnie najlepsze co może być. - najgorszy suchy szmpon? wcale nie najtanszy tresemme. włosy są po nim w jeszcze gorszym stanie niz przed użyciem i ciężko go wyczesać - nit to co z batistą.

    OdpowiedzUsuń
  24. Możesz podać skład?

    OdpowiedzUsuń
  25. Przeczytałam na Wizażu, że Batiste ma w składzie Alcohol Denat.

    OdpowiedzUsuń
  26. nie potrafię wyczesać z moich włosów takich szamponów :( zawsze, ale to zawsze pozostaje jakby mgiełka nalotu, siwizny czy jak to nazwać, brzydzi mnie to niesamowicie i wydaje mi się, że wszyscy widzą :) być może kiedyś wypróbuję wersję dla ciemnych włosów, ale na razie suchym szamponom mówię "pa!" :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ja taki efekt push-up na potrzeby kilku godzin lub calego dnia używam wcierki Jantar, przelewam ją do butelki z atomizerem, spryskuję skalp. Po wyschnięciu wlosy są uniesione i świeże :) nie próbowalam jeszcze, ale gdybym się uparła, to (dzięki Jantarowi właśnie) dałabym radę myć głowę raz na dwa dni (myję i zawsze myłam codziennie, bo następnego dnia już były mega tłuste). polecam :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Szampony Batiste są dostępne w Polsce w drogeriach Hebe :) koszt to ok. 15 zł. Są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  29. Uwielbiam Batiste do ciemnych włosów, moje włosy wyglądają po nim świetnie! Do tego stopnia, że przed specjalnymi okazjami np. przed tym Sylwestrem specjalnie umyłam włosy dzień wcześniej, żeby szykując się zastosować Batiste, dzięki temu po raz pierwszy wybrałam się na imprezę z rozpuszczonymi włosami. i czułam się bardzo dobrze. Wcześniej bałam się, że po krótkim czasie włosy mi oklapną i pozbijają się w strąki. W zeszłym tygodniu skończył mi się Batiste i wygrzebałam z dna szafki suchy szampon Gosh (z niebieską etykietką) - dramat, przez 30 min nie byłam w stanie wyczesać "łupieżu", a włosy były tak dziwne w dotyku, że jeszcze po 2 myciach wydają mi się czymś obklejone. Właśnie wróciłam z Hebe z Batiste w torbie (16,99zł).

    OdpowiedzUsuń
  30. Widziałam je dzisiaj w drogeriach Hebe ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. a u mnie w hebe 14,99 (200ml). Warszawa Blue City.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja kupuję ten szampon wersja tropikalna w Dayli cena ok 15 zł. W tym sklepie trafiłam również na miniaturke tego szamponu 50ml

    OdpowiedzUsuń
  33. polecam serdecznie suchy szampon z firmy Farouk , ostatnio polubiłam na Facebook stronę BOSCO DESIGN i teraz wiem na bieżąco wszystko o takich nowinkach

    OdpowiedzUsuń
  34. + faktycznie dział , włosy podniesione u nasady , puszyste
    - używam do włosów ciemnych , przy nanoszeniu pyłek osiada nie tylko na włosach ( u mnie cała łazienka do mycia )

    OdpowiedzUsuń