Czytelnicy mają głos - olejowania włosów z użyciem ciepła


Cześć Anwen!

Jakiś czas temu wzięła mnie ochota na eksperymenty, ponieważ wypróbowałam wiele sposobów olejowania włosów i nie przynosiły one u mnie tak spektakularnych efektów jak u innych. Postanowiłam sama wypracować sobie własną metodę, która naprawdę sprawdziła się fenomenalnie. 

Olejowanie włosów na mokro + ciepłe powietrze suszarki:

Na czym polega? 
Olejujemy włosy tradycyjnie na morko (moczymy włosy, odciskamy w ręcznik i na wilgotne włosy nakładamy podgrzany lub nie olej/oliwę/oliwkę). Następnie suszymy naolejowane, wilgotne włosy ciepłym (nie gorącym, nie chłodnym) powietrzem tak, aby były całkiem suche. Oczywiście z olejem już na włosach suchych można jeszcze posiedzieć, jednak nie jest to konieczne. Ja od razu zemulgowałam olej na włosach oraz zmyłam i nałożyłam na umyte już włosy odżywkę paru minutową. Pozwoliłam włosom wyschnąć naturalnie.
Działanie:
Olej pod wpływem ciepła wnika głęboko we włosy i je odżywia. Włosy stają się suche, ale olej na nich pozostaje. Efekt jest fenomenalny. Włosy jak nigdy odżywionegładkiemiękkielśniące, elastycznesypkie, po prostu piękne. Myślę, że ten sposób pozostanie już w mojej pielęgnacji dotyczącej olejowania na wieki.
Warto spróbować, polecam z całego serca :).
 
Pozdrawiam,
Włosopasjatka z bloga wlosopasja.blogspot.com

PS Dopisek od Anwen: Oczywiście o wnikaniu we włosy możemy mówić jedynie w przypadku olejów wnikających czyli np. oleju kokosowego, babassu czy palmowego, ale i w przypadku innych patent działa :) Sprawdziłam na swoich włosach po użyciu oleju lnianego i rzeczywiście efekt był lepszy niż zwykle. Na pewno warto przetestować, bo chociaż metoda jest jak dla mnie nieco zbyt czasochłonna by po nią sięgać regularnie to powinna sprawdzić się np. po przeproteinowaniu.
Udostępnij

72 komentarze:

  1. Ale się cieszę, że sposób się tutaj znalazł!
    Postanowiłam stworzyć właśnie taką metodę, bo moje włosy były tak zniszczone, że miałam wrażenie, że nic im nie pomaga, ale właśnie dzięki temu odżyły i teraz oczywiście nie stosuję jej już tak często jak kiedyś właśnie przez to, że metoda ta jest czasochłonna :)!
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hej fajny pomysl choć trochę go zmodyfikuję. włosy z olejem i woda pod czepek a nast. suszenie chwilke i zawinięcie w ręcznik.

      Usuń
  2. Hahaha, ostatnio zrobiłam identycznie, efekty były super a ja zastanawiałam się czy o tym do Ciebie napisać ale byłam pewna, że zrobi to ktoś inny :D Przeczucie?

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Anwen :) Czy wg Ciebie krem o takim składzie będzie się nadawał do kremowaniu włosów? Proszę o pomoc
    Składniki/Ingredients (INCI): Citrus Aurantium Dulcis (Orange Blossom) Flower Water, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Cetearyl Glucoside, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Cetyl Alcohol, Glyceryl Monostearate, Tocopherol (Vitamin E), Glycerin, Matricaria Chamomilla (Chamomile) Flower Extract, Benzyl Alcohol, Potassium Sorbate, Dehydroacetic Acid, Parfum, Limonene*, Linalool*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piękny skład :)) na pewno można nałożyć i na włosy

      Usuń
    2. Skład wklejony w wujka google zgadza się z tym kremem: http://www.makemebio.com/sklep/kremy-do-twarzy/orange-energy-detail.html

      Usuń
    3. Make Me Bio Orange Energy bodajże :)

      Usuń
    4. szkoda takiego drogiego kremu na wlosy ;D

      Usuń
    5. Może nie sprawdził się na ciało lub twarz? :)

      Usuń
  4. Muszę koniecznie wypróbować tą metodę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z pewnością wypróbuję ten sposób. Bardzo lubię olejować włosy, a to jest super alternatywa. ;)
    O pielęgnacji włosów cienkich :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi super ale co znaczy w tym przypadku "zemulgować"?
    I dwa pytania:
    nakładasz olej na mokre UMYTE włosy? Czy moczysz je tylko?
    rozumiem, że zmywasz z włosów olej szamponem?

    Bardzo chętnie wypróbuję tylko doprecyzujcie metodę bo jestem ciemniak i zaraz coś zepsuję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zemulgować czyli przed myciem nałożyć na włosy odżywkę/maskę, pomasować trochę i dopiero spłukać, dzięki temu olej zamieni się w emulsję i łatwiej będzie usunąć jego nadmiar z włosów

      jeśli chodzi o drugie pytanie to domyślam się, że autorce chodziło jedynie o zmoczenie włosów :)

      Usuń
    2. Trochę byłoby bez sensu umyć włosy i je naolejować ;) emulgujemy olej, żeby później było łatwiej umyć włosy.

      Usuń
  7. Identycznie robię po wyjściu z basenu, gdzie chodzę regularnie :D wystarczy na mokre włosy nałożyć olej i normalnie je wysuszyć :) a po powrocie umyć. Dla mnie nie jest to nawet specjalnie czasochłonne ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochane ! Kto poleci mi jakąś fajną, sprawdzona emolientowa odżywkę lub maske? Będę wdzięczna :)
    Sposób olejowania rzeczywiście świetny tylko naolejowane włosy strasznie długo schly:( Ręce mi mdlaly ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maska Toskańska lub jeszcze lepsza jak dla mnie ta: http://www.anwen.pl/2016/04/moja-ulubiona-maska-emolientowa.html :)

      Usuń
  9. Kochana Anwen,
    biorąc pod uwagę, że słońce już powoli zaczyna prażyć i niedługo za oknem bedzie czekal nas "piekarnik"/"patelnia" to czy mogłbym prosić o post dotyczący ochrony włosów przed promieniami słonecznymi/wiatrami/klimatyzacją?

    Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest już kilka wpisów na ten temat, ale pewnie i w tym roku o tym napiszę :)
      http://www.anwen.pl/2012/06/ochrona-uv-wosy-wg-anwen.html
      http://www.anwen.pl/2011/05/pielegnacja-wosow-latem.html
      http://www.anwen.pl/2014/06/facebook-radzi-najlepsze-kosmetyki-do.html
      http://www.anwen.pl/2012/07/wosomaniaczka-na-wakacjach.html

      Usuń
  10. Ja nakładam olej lub maskę z olejem, do tego maskę na twarz i robię klasyczną parówkę. Potenguje zarówno działanie maski na twarzy jak i na włosach:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Metoda z jednej strony czasochłonna, ale z drugiej - wygląda na to, że mogłaby ona być wyjściem dla tych, którzy z różnych powodów nie wyobrażają sobie kilkugodzinnego siedzenia w domu z olejem na głowie, spania w tym i tak dalej. Także moim zdaniem patent ze sporą szansą na hit ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Moje włosy wymagają minimum 3 godzin posiadówy z olejem plus do tego później, mycie, odżywka / maska i schnięcie naturnalnie czyli razem gdzieś z 5 godzin. To za dużo czasu, tak więc już wolę trochę wydłużyć standardowy czas przeznaczony na mycie, niż siedzieć 5 godzin w domu.

      Usuń
  12. Świetny pomysł, koniecznie muszę wypróbować! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepraszam, że piszę nie na temat, ale czy któraś włosomaniaczka może mi powiedzieć, czy szampony Receptury Babuszki Agafii to szampony delikatne czy raczej oczyszczające? Kupiłam w promocji 3 sztuki i w sumie to nie wiem czy mogę używać je często czy raczej raz na jakiś czas. Zakupiłam:
    1. jajeczny z mydlnicą,
    2 mydlnicą lakarską, korą dębu i prawoślazem,
    3 z mydlnicy z dodatkiem 7 ziół.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spradź czy mają SLS lub jego pochodne.

      Usuń
    2. Tak, mają. Więc wnioskuję, że raczej te szampony tylko raz na jakiś czas ?

      Usuń
    3. To zależy co Ci potrzeba i jakie są Twoje włosy. Moja skóra głowy nie jest problematyczna więc używam szamponów z SLS dosyć często, ale stosuję metodę OMO.

      Usuń
  14. Aniu, ja zupełnie nie na temat. Ale bardzo ciekawi mnie, ile włosów dziennie Ci wypada?
    Pozdrawiam, Ola :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tej chwili wypadanie juz mi się uspokoiło, więc pewnie około 100 (nie liczę) :)

      Usuń
    2. Czy to normalne,że w dni kiedy myję włosy wypada mi ich około 100-120? Od 1,5 tygodnia wcieram kozieradke, ale póki co nie widzę efektów. :( Nie tylko jeśli chodzi o wypadanie włosów, ale też jeśli chodzi o przetłuszczanie, nie mogę go opanować.

      Usuń
    3. To normalnie, nie przejmuj się tym. Chyba że dotąd wypadało ich znacznie mniej i nagle się zwiększyło?

      Usuń
    4. Nigdy wcześniej nie liczyłam, ile włosów ubywa mi w ciągu dnia. Ale wydaję mi się, że wizualnie wypadało ich więcej. Choć może tylko mi się wydaję ..
      Sięgnęłam po kozieradke i liczyłam na bardziej spektakularne efekty, takie o których pisała Ania w swojej notce o kozieradce. Ale może na efekty trzeba poczekać dłużej. Dam jej szansę, mam nadzieję, że jednak zadziała.

      Usuń
  15. Ja kiedyś olejowalam na sucho i podgrzewalam suszarka ale ten sposób sie u mnie nie sprawdził. Najlepsze efekty daje na moich włosach olejowanie ma maskę aloesowa.

    OdpowiedzUsuń
  16. Do tej pory olejowanie dawało u mnie raczej neutralne efekty (tzn nie byli żadnych), więc może ta metoda mi pomoże wreszcie :)
    Ostatnio nawet zrobiłam eksperyment - po umyciu włosów szamponem z SLS nie nalozylam na nie nic, ani maski, ani odżywki d/s czy b/s, ani serum na końcówki. Wyschły naturalnie, a następnego dnia wyglądały tak samo jak po całym włosowym rytuale. Nawet ładniej falowały.Moje włosy mnie załamują :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dotychczasowo stosowane kosmetyki niejako "obciążyły" ci włosy i ten jeden dzień odstawki pozwolił im "złapać" nieco luzu? Co prawda tylko zgaduję i snuję domysły, ale może to jeszcze nie są twoje włosowe ideały, dlatego mam nadzieję, że nowa metoda podziała :)

      Usuń
    2. Hm, może? Ale ogólnie to włosy mam z wierzchu zwłaszcza suche i spuszone i ciężko je czymkolwiek obciążyć :)

      Usuń
  17. Muszę spróbować, bo zazwyczaj olejuję na sucho...

    OdpowiedzUsuń
  18. właśnie wypróbowałam:) rewelacja dzięki:) paula

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy patent :-) wypróbuję gdy będę miala trochę więcej czasu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czy olejek Khadi na porost włosów też można stosować w ten sposób?

    OdpowiedzUsuń
  21. Przed chwilą umyłam włosy szamponem johnsons baby, nałożyłam olejek kokosowy i wysuszyłam i związałam. :D Ciekawe czy efekt będzie lepszy :D Po umyciu planuję umyć włosy szamponem i alterra i nałożyć maskę biovax gold + serum z isany na końcówki :D
    Dopiero po dwóch latach włosomaniactwa zdecydowałam się na podgrzanie olejku mimo tego, że dawno temu już o tym słyszałam :D No nic nie pozostaje jak poczekać na efekt :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny pomysl. Pisalam juz w komentarzach nie raz, ze coraz czesciej przejonuje sie do tego ze oleje, maska do zemuglowania ich, dobry szampon i moze jakies serum na koncowki to wszystko co jest mi potrzebne w pielegnacji wlosow. Gdyby po takim suszeniu olej wnikal we wlosy i wystarczyliby mycie samym szamponem to bylabym w raju. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jakie konkretnie olejki polecacie chodzi mi równiez o firme, kupilam zwykly olej kokosowy i to byla dla moich wlosow porazka, zainwestowalam w olejek firmy organix rowniez kokosowy dedykowany wlosom, efekt taki sam :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Firmy mają tu trzeciorzędne znaczenie. Najważniejszy jest rodzaj oleju, na drugim miejscu sposób jego pozyskania (tłoczony na zimno/na ciepło, rafinowanie...) i dopiero potem jest sens różnicować między produktami różnych firm. Ale moje ulubione to Etja, Oleofarm i Ol'vita.

      Jeśli napiszesz nam coś więcej o swoich włosach to spróbujemy Ci doradzić coś lepszego niż kokos, który akurat bardzo wiele włosów puszy i polecany jest szczególnie do niskoporowatych.

      Usuń
    2. Dobor oleju czesto zalezy od porowatosci wlosow. Kokosowy jest przeznaczony do niskoporowatych bo inne puszy, co prawda na mnie sie to nie do konca sprqwdzilo bo mam srednie i u mnie dziala najlepiej. Ale sprobuj dopasowac po porowatosci chyba ze masz niskoporowate to sprovuj z innym do tego przeznaczonym np. palmowy, maslo shea

      Usuń
    3. Jestem totalnymaikiem ciezko mi okreslic rodzaj wlosa ale wydaje mi sie ze jest to cos pomiedzy srednio a wysokoporowatym. Byc moze ten kokos nie zadzialal bo zle go uzylam (zazwyczaj nakladam olejek wcierajac od gory do dolu po umyciu wlosow) . Skora glowy bardzo mi sie przetluszcza wiec uzywam suchych szamponow(gdyby nie one musialabym myc wlosy codziennie a to bylby problem bo mam bardzo dlugie wlosy az do bioder), w zwiazku z tym przetluszczaniem nie moge uzywac masek odzywek czy olejkow bezposrednio na skore glowy . Wlosy sa raczej proste ale grzywka ma tendencje to wariacji pod wplywem wilgoci. Zdziwilam sie ze napisalyscie o puszeniu po kokosie u mnie efekt nie mial nic wspolnego z puszeniem, wlosy byly na koncach jak morke i polepione...:-( myslalam ze ten olejek powinien sie jakby wchlonac we wlosy juz sama nie wiem

      Usuń
    4. Jeśli włosy wyglądały tak jak opisujesz to może nieprawidłowo go zmyłaś?

      Usuń
  24. Ciekawe, na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja nakładam olej na suche włosy, na to maskę i pod czepek. Na czepek ręcznik albo jakiś szalik:D Im dłużej siedzę z takim kokonem na głowie, tym lepszy efekt:D (pół godziny to zdecydowanie za mało, najlepiej 2-3h) Podczas mycia są gładkie i miękkie, łatwo rozczesują się palcami;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja również sprawdzałam taką metodę i naprawdę działa. Tylko w moim przypadku jest to olejowanie w rosołku z dodatkiem olejku ze słodkich migdałów, ponieważ moje wysokoporowate włosy nie przepadają za olejkiem kokosowym:). Ale potem efekt sypkich i miękkich włosów jest zachwycający. Zapraszam na bloga;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zdecydowanie nie dla każdego. Mam cienkie włosy i po nałożeniu na mokre nie mogłam ich domyć nawet za trzecim razem.
    Próbowałam natomiast: olej na suche, w folię aluminiową i ciepłym nawiewem. Efekty były bardzo dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Robię podobnie, ale z olejem na włosach idę na saunę. Potem myję, nakładam odżywkę znowu na saunę no i już zmywam :)
    Potwierdzam efekty super!

    OdpowiedzUsuń
  29. stosowałyście może loxon 3% szampon dla mężczyzn????

    OdpowiedzUsuń
  30. Myślicie, że taka metoda, ale z maską też zadziała tak dobrze?

    OdpowiedzUsuń
  31. Widziałyście? :) Co o tym sądzicie? http://pudelekx.pl/zapuszcza-wlosy-od-trzynastu-lat-zetnie-pod-jednym-warunkiem-54686-g1#galeria

    OdpowiedzUsuń
  32. Koniecznie muszę wypróbować ten sposób! Moje włosy są tak suche... może to chociaż troszeczke pomoże.
    http://werkabloog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Obawiam się że nie rozumiem. Mam naolejowac zmoczone włosy, wysuszyc i potem umyc szamponem, nalozyc odzywkę itp i wysuszyc /zostawić do wyschnięcia ?? Czy moze po wysuszeniu juz nie myc tylko zostawic juz tak ??

    OdpowiedzUsuń
  34. Czy polecicie mi jakąś dobrą maskę proteinowa ? Moje włosy chyba lubią takie produkty ☺
    Aneczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biovax Keratyna i Jedwab :) Zanim kupisz pełne opakowanie możesz wypróbować jej w saszetkach dostępnych np. w Biedronce ;)

      Pozdrawiam imienniczkę! :D

      Usuń
  35. Loreal paris Elseve Total tepair Extreme :) Najlepsza proteinowa maska w rozsądnej cenie. Nie wiem czy stosowalas już :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Droga Anwen, czy mogłabyś kiedyś popełnić wpis o tym, jak dbać o "multiple personality hair" (część włosów kręcona, część prosta). Ja swoje ścięłam do podbródka, teraz zapuszczam i osiągają niewygodną długość, w której przestają chcieć się sensownie układać. Przygarnęłabym porady :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Od wielu lat postępowałam bardzo podobnie. Podgrzewałam olej w miseczce na gorącym kaloryferze, następnie nakładałam taki olej na włosy a na to czepek :D.

    OdpowiedzUsuń
  38. Dziewczyny, jak długo wam zajmuje wysuszenie takich naolejowanych włosów? Dziś się męczyłam ponad 10 min, a nie było widać w ogóle postępu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed chwila wypróbowałam sposób i jestem zachwycona <3 Suszyłam koło 8-10 min do momentu az nie czułam że włosy są mokre (tylko tłuste). A potem standardowo umyłam, nałożyłam maskę na 10 min i spłukałam zimną wodą. R-E-W-E-L-A-C-J-A!
      (mam srednioporowate włosy, wysokoporowate końce, średniej grubości)

      Usuń
    2. Może za dużo oleju nałożyłam... Jutro spróbuję jeszcze raz ;)

      Usuń
  39. Ja nie podgrzewam suszarką, zamiast tego przygotowując serum olejowe robię je na dość gorącej wodzie. Gdy nakładam na włosy czuję ciepło tej mieszanki :) po żadnym innym sposobie nakładania nie miałam tak fantastycznych efektów.

    OdpowiedzUsuń
  40. Ale świetna metoda! Od razu wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  41. ( + olejuję zawsze na noc, więc mój TŻ wreszcie przestanie narzekać na to, że mam takie "zimne włosy" :D)

    OdpowiedzUsuń
  42. nastepnym razem sprobuje z podgrzewaniem zarowno olejow, jak i wlosow :) Dzisiaj wyprobowalam trik z suszarka i miksem oleju kokosowego i sezamowego i musze przyznac, ze wlosy sa super odzywione. Mieciutkie, czuc ze odzyly!

    Dzieki wielkie za ten sposob! :)

    OdpowiedzUsuń