Testuj ze mną NIVEA Repair & Targeted Care!


Nie wiem czy pamiętacie, ale w grudniu pisałam Wam o nowej linii kosmetyków do włosów suchych i łamliwych NIVEA Repair & Targeted Care, która pojawiła się już w sklepach. Będąc wtedy na konferencji prasowej zorganizowanej z tej okazji miałam możliwość dowiedzieć się na czym polega innowacyjna technologia KERADETECT™ użyta w tych kosmetykach. Od dziś przez najbliższy miesiąc będę wnikliwie testować ją na swoich włosach, a wraz ze mną taką szansę dostanie też 100 moich czytelniczek :)

Zanim jednak napiszę Wam co zrobić by razem ze mną testować nowy szampon i odżywkę NIVEA kilka słów o samych produktach. Tak jak wspominałam poprzednio linia powinna się świetnie sprawdzić przy włosach np. po ombre czyli mocniej zniszczonych i bardziej porowatych na końcach, a zdrowszych u nasady. Jej założeniem jest precyzyjna regeneracja włosów dokładnie w tych miejscach, gdzie tego potrzebują, bez obciążania ich na całej długości.


Zacznijmy może od odżywki, która przypomina mi moją ulubioną NIVEA Long Repair, używaną przeze mnie regularnie już od ponad dwóch lat. Ta nowa jest równie gęsta i pachnie bardzo podobnie do swojej siostry, ale nieznacznie różni się od niej składem:


Znajdziemy tu między innymi:

- kilka lżejszych silikonów, które zabezpieczą włosy przed szkodliwymi czynnikami, 
- wysoko w składzie panthenol czyli witaminę B5, która wnika wgłąb włosów odżywiając i nawilżając je, 
- hydrolizowaną keratynę - tymczasowo odbudowującą ubytki we włosach, 
- lanolinę - która świetnie chroni nasze włosy przed ekstremalną (wysoką jak i niską) temperaturą i pięknie je wygładza,
- olej makadamia - polecany do suchych i łamliwych włosów
- i oryzanol - wzmacniający i działający ochronnie na włosy kompleks pozyskiwany z ryżu.

Mamy więc do czynienia z odżywką o PEHowym (proteinowo-emolientowo-humektantowym) składzie, ale z przewagą emolientów. Powinna więc rzeczywiście świetnie sprawdzić się na wysokoporowatych, zniszczonych włosach.

Jeśli chodzi o szampon to jak wiecie nie przepadam za takimi, które mają silikony w składzie, ale postanowiłam dla NIVEI zrobić wyjątek i go również przetestować. Pachnie tak samo jak odżywka, jest gęsty, perłowy i ma kremową konsystencję. W nim również została użyta technologia KERADETECT™, która ma precyzyjnie regenerować zniszczone włosy. W jego składzie znajdziemy te same substancje aktywne co w odżywce, o których pisałam powyżej, a także typowe dla drogeryjnych szamponów detergenty czyli SLES i betainę kokamidopropylową:


Ciekawa jestem jak poradzi sobie ze zmywaniem olei i czy nie będzie obciążał moich włosów u nasady. Producent twierdzi, że szampon idealnie uzupełnia działanie odżywki, więc chętnie sprawdzę czy rzeczywiście dzięki niemu efekt będzie lepszy.

Na koniec mam dla Was zapowiadany wcześniej konkurs, w którym możecie wygrać kosmetyki z nowej linii NIVEA Repair. Wystarczy wejść na tę stronę: www.nivea.pl/repair-testuj-z-anwen  i tam odpowiedzieć na jedno pytanie:

Zdradź nam swój sekret włosomaniaczki na piękną fryzurę!

100 osób, które w najciekawszy sposób to opiszą dostaną zestaw składający się z szamponu i odżywki NIVEA  Repair & Targeted Care:


Pozdrawiam Was serdecznie,
Anwen

PS Nie wiem czy zauważyłyście lub pamiętacie z mojego poprzedniego wpisu, ale NIVEA ma nowe opakowania i nowe formuły we wszystkich innych liniach szamponów i odżywek. Ciekawa jestem czy już je testowałyście i jak wypadają w porównaniu z tymi starymi? :) 
Udostępnij

106 komentarze:

  1. Seria nivea mnie nie do końca przekonuje, mam wrażenie, że to po prostu takie bomby silikonowe, ale z trochę większą ilością dobrych składników niż inne popularne serie jak na przykład Garnier :)
    Wolę pozostać wierna moim Kallosom i Alterze która jest dla mnie niezastąpiona przy myciu głowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bomby silikonowe to nie są bo większość silikonów w ich składach są lotne lub zmywalne woda :)

      Usuń
    2. Dla mnie bomby. Szampon ma czyścić a nie zabezpieczać, od tego mam serum.

      Usuń
    3. Kallosy to dopiero same silikony...

      Usuń
    4. Kallosy maja po jednym silikonie lekkim droga Ev, a Color nie ma ich w ogóle ;) Tez jestem zwolenniczka wielkich kallosow z których można zrobić wszystko :)

      Usuń
    5. No co do szamponu to się zgodzę, że silikon nie jest niezbędny :) ale odżywki są spoko. Chociaż kiedy chcę mieć efekt "Wow" na włosach to używam silikonowego szamponu i odżywki :)

      Usuń
    6. Akasza strasznie mi się podobają Twoje występy i te doczepiana dready. Fajnie ze masz ze tylko czasem bo na codzien dready sa niehigieniczne i śmierdzą .

      Usuń
    7. silikony same w sobie w porządku, ale akurat w tych odżywskach są na samym początku składu... z drogeryjnych odpowiedników moim zdaniem emolientowe odżywki garnier są dużo lepsze.

      Usuń
    8. Anonimie dredy są niehigieniczne i śmierdzą? A miałaś, że tak mówisz? Ja mam jednego dreda (miałam 6) i nie śmierdziały jak się odpowiednio o nie dba. Przecież dredy też się myje. Jak nie myjesz ciała albo włosów to też śmierdzisz. Naprawdę dziwią mnie takie stereotypy że dredy dla brudasów.

      Usuń
    9. Historia UJ, masz rację, że mają po 1, ale zaraz na początku składu, a większość aktywnych składników daleko na końcu składu... Color nie miałam... Polecasz?
      Ja mam generalnie smutne przejścia po akcji "testujemy kallosy", zostało mi na głowie totalne spustoszenie. Można to zobaczyć na zdjęciu na facebooku włosomaniaczym albo u mnie nas blogu. Generalnie są to fajne maski o ile czymś je wzbogacasz, same raczej słabe składy mają:(

      Usuń
  2. Kiedyś używałam kosmetyków Nivea, ale nawet nie pamiętam jak działały:( odżywka long repair ta z pomarańczową falą była całkiem całkiem, pozostałe chyba bez rewelacji...
    Wzięłam udział, odżywka bardzo mnie interesuje, bo powinna działać kompleksowo... Moje włosy lubią różnorodność w pielęgnacji, więc są duże szanse, że się z nią polubią;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam ostatnio tę serię w sklepie. Dawno nie miałam produktów do włosów tej marki (jeśli w ogóle kiedykolwiek) więc chętnie wezmę udział w konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciesze się ze zimny opakowań, gdyż kiedyś używałam odżywek ale opakowanie mnie tak irytowało, że od kilku lat ich nie używałam. Mam nadzieję, że nowe opakowania są przyjemniejsze w używaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe, jak sprawdziłyby się u mnie :) Jeśli są tak bardzo "detect" - powinno być zacnie ;> Normalnie po składzie spodziewałabym się raczej katastrofy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to się przekonam podczas testów - załapałam się :)

      Usuń
  6. Skład tej odżywki Nivea Long Repair też się zmienił? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, ale zmiana jest niewielka - dołozyli Panthenol i Lanolinę, więc działanie przynajmniej teoretycznie powinnobyć wręcz lepsze

      Usuń
    2. po co zmieniac cos co jest idealne...

      Usuń
    3. Przesuwajac tym samym fajniejsze skladniki na dalsze miejsca np olej babasu

      Usuń
  7. No ciekawe jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziewczyny, powiedzcie mi jak to jest, że im bardziej dbam o włosy i im bardziej są zdrowsze, tym gorzej się układają. Po każdej ulubionej masce czy odżywce są mięciutkie, błyszczące i piękne ale też bardzo niesforne! pomocy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może pora na dobry stylizator? :) nie wiem co dokładnie masz na myśli pisząc niesforne, ale odpowiednie suszenie i stylizacja + coś co utrzyma efekt na dłużej powinno pomóc

      Usuń
    2. A na pewno nie są kręcone? Może się "wywijają" niesfornie właśnie od kręcenia.

      Usuń
    3. A może trzeba dobrego cięcia? :)

      Usuń
  9. Dziewczyny, postawicie moim włosom diagnozę? ;)
    Od jakiegoś czasu zrobiły się niesamowicie delikatne, ale... aż za bardzo. Są leciutkie i puszyste jak włosy dziecka, a przez to moje końce, które ogólnie się puszą jak szalone, teraz robią to ze zdwojoną siłą i wyglądam conajmniej strasznie. Końców na dodatek nic nie jest w stanie dociążyć, nawet olej! Błyszczą się tylko, a i tak są spuszone. Z natury mam cienkie włosy, ale czegoś takiego nie miałam nigdy. Puch to z całą pewnością nie nadmiar protein, może to wina pogody? Ale żeby aż tak? A może moja pielęgnacja jest zbyt delikatna? Bo za ciężka na pewno nie ;) OMO z Kallosem lub olejami rożnego rodzaju na pierwsze O, Babydream lub Biovax do mycia, drugie O - przeróżne odzywki, efekt zawsze taki sam... Dociążanie odzywką b/s, olejkami, olejami, jedwabiem czy serum z Biovaxa.. Efekt zawsze ten sam, włosy mięciutkie, ale końce spuszone, chodź błyszczą sie jak najzdrowsze włosy świata. Nie mam już na nie siły...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może je przenawilżyłaś :)

      Usuń
    2. a próbowałaś z proteinami? w takiej sporej dawce? moje czasem się tak właśnie zachowują jak brakuje im protein

      Usuń
    3. Moje tak się zachowują wejście gdy brakuje im protein.

      Usuń
    4. Moje zachowują się podobnie, niedociążone nie układają się, są cienkie i spuszone szczególnie w dolnej części i ani odżywki ani oleje nie dają nic. Jedyne czym jestem w stanie je okiełznać to odżywka bs + żel i serum na końce, kiedyś używałam domowego lnianego, ale ładniejszy i trwalszy skręt zdecydowanie uzyskuję po drogeryjnym, tylko koniecznie bez alkoholu. Nie wiem na ile twoje włosy się kręcą i czy to pomoże ale może warto spróbować ugniatania :)

      Usuń
    5. Ja mam ten sam problem, ale dodatkowo u nasady są przyklapniete. Ciekawe połączenie ''fruwajacych'' włosów z obciążeniem na górze...

      Usuń
    6. Ja swoje, żeby nie latały na wszystkie strony (są cienkie i proste), dociążam dając nivea long repair + garnier avocado na koniec mycia (coś koło łyżki mieszanki na długość). Wtedy robią się takie ładne, mięsiste i jakby grubsze. Po myciu dociążam końcówki odrobiną jedwabiu z Joanny, ewentualnie jak czuję, że to nie będzie perfect hair day, to jeszcze dorzucam odrobinkę olejku babydream do jedwabiu, rozcieram w dłoniach i tak nakładam.
      Wcześniej stosowałam glutek z siemienia lnianego razem z rozpuszczonym olejkiem kokosowym. Na prostych włosach to sprawdza się nieźle.

      Usuń
  10. CHętnie spróbuję, może się uda, a odżywka już mnie do siebie przekonała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Za każdym razem czytam "tangled", no o co chodzi xD

    OdpowiedzUsuń
  12. już mam odżywkę od kilku dni
    annn

    OdpowiedzUsuń
  13. Kupilam ostatnio odzywke nivea long repair z nowym skladem. Ta ze starym skladem spisywala sie u mnie idealnie, wiec i z ta wiazalam duze nadzieje. Niestety zmiana skladu wyszla jej na gorsze :<. Nie lubie moich wlosow po ten odzywce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nigdy nei mialam starej long repair a nowa sprawdziła sie u mnie super :)

      Usuń
    2. Dziewczyny - jak wy wyciskacie to dziadostwo z opakowania? Została mi jeszcze połowa i musiałam rozcieńczyć to maską, bo totalnie nie mogłam tego z opakowania wydusić.
      Ja mam opakowanie Long Repair sprzed miesiąca - sam mi nie robi takiego szału, ale jak go mieszam pół na pół z garnier avocado, to mam gwarantowany perfect hair day. Nie wiem dlaczego, ale ta mieszanka działa na mnie lepiej niż każda z odżywek oddzielnie.

      Usuń
  14. Odżywkę na pewno będę testować :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziewczyny, prosze o poradę na temat składu. Byłam dzisiaj u fryzjerki i nasłuchałam się cudów na temat serum Smart Touch 12 in 1 od Montibello. Zwykle nie daje się tak łatwo na nic namówić ale niestety ją kupiłam bez patrzenia na skład. Chyba jest dość słaby ale mógłby ktos go jeszcze ocenić bo ja tylko oceniam zawartość alkoholu ;/
    INCI; Aqua, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Cyclopentasiloxane, Parfum, Glycerin, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Butylene Glycol, Citral, Citronellol, Coumarin, Cyclohexasiloxane, Diazolidinyl Urea, Disodium EDTA, DMDM Hydantoin, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Hydrolized Vegetable Protein PG-Propyl Silanetriol, Hydrolized Wheat Protein, Iodopropynyl Butylcarbamate, Isopropyl Alcohol, Limonene, Linalool, Phenethyl Benzoate, Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, Propylene Glycol, Quaternium-80, Sodium Benzoate

    A i mam włosy zdrowe, gęste ale cienkie które baardzo się puszą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okropny skład, gorszy niż zwykłe sera silikonowe, zobacz jak wysoko masz Parfum w składzie, a widzę tylko dwie proteiny i to daaaleko. Powinny być jakieś olejki jeszcze. Od siebie polecę serum Biosilk z olejkiem z marakui. Oczywiście na końcówki do zabezpieczania, a nie żadna regeneracja :)

      Usuń
    2. Biosilk ma alkohol w składzie, więc może wysuszać

      Usuń
    3. Ten z marakują nie ma ;)

      Usuń
    4. Tez mam ten biosilk z marakują i jest całkiem fajny:) do tego zapach cudowny

      Usuń
    5. a ja polecam mythic oil lub elixir toni&guy

      Usuń
    6. Ja mysle, ze przede wszystkim obserwuj wlosy, szkodliwy alkohol jest dopiero na koncu skladu, daleko za Parfum, wiec myślę, że tu nic nie powinno zaszkodzić :) I pamiętajmy o tym, że mamy prawo zwracać produkty :) oczywiscie jesli go nie uzylas.

      Usuń
    7. A macie może pomysł jak w takim razie wykorzystać to serum? Żeby nie wyrzucać od razu...

      Usuń
    8. Może dodawaj trochę do maski :)

      Usuń
    9. Normalnie! Użyj zgodnie z przeznaczeniem i zobacz, czy Ci pasuje. Nie warto ślepo wierzyć składom, ważne są jeszcze proporcje i cała formulacja. Jeśli Ci się sprawdzi - używaj śmiało:)

      Usuń
    10. No właśnie jest świetny. Już drugi dzień włosy są gładkie, a do tej pory max do 3 godzin jakieś serum na nie tak działało. Jeśli nie szkodzi wlosom to chyba się z nim polubie ;)

      Usuń
    11. Zawsze możesz je ubogacić - i przy nakładaniu dodawać kropelkę oleju kokosowego czy glutka z siemienia lnianego. U mnie jedwab który mam zbyt mocno obciąża końcówki i długość (długość też trochę zabezpieczam, bo cienkie łatwo się łamią), ale nakładany razem z z miksem glutka i oleju kokosowego działa wzorowo.

      Usuń
    12. Ja miałam te serum i bardzo fajnie się sprawowało. przez okres stosowania go nie miałam problemu z łamiącymi się końcówkami + fajnie nabłyszał włosy noo i zapach :)
      nie ma alkoholu denatu w skladzie na samym początku więc nie jest źle. może super składu nie ma, że pełno olei itp. ale też włosów sobą nie zniszczy.

      Usuń
  16. Baaardzo pomoglas mi tym wpisem ! :) Miałam kupić LR, gdyż mam dosłownie jej resztkę, ale chętnie wyprubuje te odżywkę. Bardzo lubię, gdy ktoś przybliża mi składy, bo sama mam z nimi wciąż problem :)
    Ania S.

    OdpowiedzUsuń
  17. Do ostatniego numeru "Twojego stylu" dołączyli próbki opisywanych tu produktów Niva i przyznam szczerze, że sięgnęłam po nie od niechcenia, gdyż nigdy się moje włosy z tą marką nie lubiły. I tu nastąpił szok-pierwszy good hair day od wielu dni(zapuszczam włosy i ostatnio są naprawdę niesforne, mimo używania podobno dobrych szamponów niedrogeryjnych). Po Nivea włosy były lśniące, dobrze się układały, gładkie. Kupiłam wczoraj od razu po dwie sztuki szamponu i odżywki:) Miłe zaskoczenie, że niedrogi, drogeryjny szampon poradził sobie z moimi włosami. Pozdrawiam. Anka Ps. Bardzo lubię Twojego bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  18. no ja akurat nie jestem zainteresowana Nivea ,wiec z konkursu nie skorzystam. Ale mam inne pytanko do Ciebie Anwen lub do którejś dziewczyny ,która będzie wiedzieć. konkretnie to chodzi mi o olaplex nr 3, jest trochę sprzedawanych na allegro,powiedzcie czy jeśli jest w cenie 125 zł lub 130 zł za 100ml i pisze ze oryginalny nie rozlewany to faktycznie będzie to oryginalne? jest jakieś ryzyko ze sprzedają podróbki w takich cenach a piszą ze oryginał? u fryzjera kosztuje on 140 zł ale niestety nie zapytałam za jaka pojemność

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety bym tak łatwo nie wierzyła, obecnie boję się kupić czegokolwiek na allegro bo słyszy się o tylu podróbach. Chociaż no wiadomo, ja jeszcze patrzę czy ten ktoś ma firmę i wystawia faktury mimo że nie jest mi to potrzebne i czy nie są sprzedawane np 2 czy 3 sztuki.

      Usuń
  19. Hejo :) ja szukam czegoś o pielęgnacji PUSZĄCYCH się i gęstych włosów :) jak je ujarzmić zwłąszcza w taką pogodę jak teraz :) pozdrawiam i czekam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo emolientów. Ja stosuję często złożoną pielęgnację i jako ostatnią maskę lub odżywkę używam czegoś mocno emolientowego, żeby zamknąć nawilżenie. Dodatkowo po wyschnięciu rozprowadzam serum silikonowe + kroplę lub dwie dowolnego oleju.

      Usuń
  20. Odżywkę Long repair używam regularnie, ale niestety każdy szampon Niwea powoduje u mnie podrażnienie skóry głowy, a po dłuższym stosowaniu (2-3 razy z rzędu) łupież. Odżywkę pewnie wypróbuję tym bardziej, że chyba są teraz na promocji w rossmanie po 6,99 zł :)

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie nivea niestety strasznie przetłuszcza włosy :( Pół dnia i są tłuste z innymi szamponami tak nie mam. Ale odżywkę jak najbardziej uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mój sposób na piękną fryzurę? ;) Cóż, obserwując zamiłowanie otoczenia do suchych szamponów używanych w nadmiarze moim sposobem są po prostu... tradycyjnie umyte, dobrze ostrzyżone włosy. W przypadku moich dobrze sprawdza się umycie ich po południu, kiedy mogą spokojnie wyschnąć, na noc związuję je na czubku głowy i rano mogę się cieszyć przyzwoitą objętością i czystymi, pachnącymi kosmykami. Taki prosty zabieg a odwala robotę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow...no fajnie. Tylko, że moje tradycyjnie umyte włosy wyglądają tragicznie, a są dobrze ostrzyżone. I co teraz?

      Usuń
  23. Mam odżywkę , ale jest prawie taka sama w działaniu jak ta poprzednia wiec nie wiem czy jesc ze po nia sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam dotąd produktów do włosów tej firmy, więc chętnie bym się z nimi zapoznała :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem początkująca wlosomaniaczka, dlatego też wszystkie kroki które stawiam są bardzo chwijejne i niepewne, ale jedno co mogę powiedzieć z własnego doświadczenia to to, ze najpiękniejsze fryzury układa natura. Latami meczylam włosy suszarka i prostownica, myślałam że moje włosy po prostu nie mogą ładnie wyglądać. I tu się myliłam, bo w momencie kiedy przestałam z nimi walczyć a pomagać im i pielęgnować tak jak one tego chcą i potrzebują, okazało się że mam na głowie piękne szatynowe loki. Nikt nie może wyjść z podziwu, że są naturalne, a ja cieszę się, że w końcu poszłam po rozum do głowy i przestałam się krzywdzic. Mój sposób na piękną fryzurę to całkowite oddanie moich włosów ich naturze :) / Ola K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jak to zrobic? :( wiem ze mije wlisy tez chca sie krecic ale im nie pozwalam. Jak spac w kreconych wlosach? Jak umyje i zostawie je same sobie to sa krecone, ale za jakis czas sa okropne ni to krecone ni to proste ani to zwiazac ani zostawic :(

      Usuń
    2. Rozumiem, że gdyby kręciły się w ładny sposób, to by Ci pasowały? W takim razie poczytaj na blogach Zakręconych włosomaniaczek o pielęgnacji fal i loków (szukaj też haseł Curly Girl, pielęgnacja CG). Przede wszystkim wprowadź do pielęgnacji odżywkę bez spłukiwania i żel do włosów (bez alkoholu!), nie czesz ich na sucho... Na noc najlepiej przerzucić przez łóżko, a jak nie to luźny warkocz albo ananas :)

      Usuń
  26. Wzięłam udział, ale pytanie konkursowe było inne niż to które podałaś na blogu.
    engagedangel

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba coś źle przeczytalas. Jest dokładnie takie samo.

      Usuń
  27. Hej, szukam czegoście do pielęgnacji z humekantami, do włosów kręconych często u nasady obiciazanycy czy myślicie ze ten nigeabszampon oraz odżywka pomogą ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon może Ci włosy obciążać bo jak ktoś już zauważył ma silikony w składzie. Odżywki możesz spróbować, chociaż stricte humektantowa nie jest.

      Usuń
    2. Te produkty nie maja zbyt wiele humektantow, czyli aloesu, miodu, gliceryny... Lepiej ogarnij maske NaturVital z Natury albo odzywki Equilibra z apteki Dbam o Zdrowie :) Jedna z nich nazywa sie nawet Equilibra, nawilżająca odżywka zwiększająca objętość włosów ;)

      Usuń
    3. Szampon na pewno nie, bo może dodatkowo obciazac wlosy przez sylikony. A pasuja Ci proteiny zawarte w tej odzywce?

      Usuń
    4. Super, dzikeuje za odpowiedz :)
      Co do protein, to stosowalam maska z Biovaxu z proteinami, wlosy byly bardzo przeciazone....skret minimalny....
      Moze macie jakies inne sugestie do szampnu, babydrem nie moge uzywac bardzo placze mi wlosy.... :( barwa tez...dlatego szukam szamponu z "dobrymi" silikonami, stsowalam kurczje bez silikono 1/2 roku i efekt jest coraz gorszy....

      Usuń
  28. Dla mnie produkty Nivei są na jedno kopyto. Ta pewnie nie sprawdzi się lepiej od pozostałych, ma keratynę, którą ma większość odżywek z tej firmy, więc jasne, że będzie je odbudowywać, ale u mnie nie sprawdza się połączenie keratyny z dużą ilością silikonów. Nawet tych lekkich i zmywalnych, bo włosy szybciej mi się przetłuszczają, robią się za ciężkie i ogólny efekt mi nie pasuje. Już wolę Kallosa keratynowego, który znacznie lepiej wpływa na moje włosy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zgłosiłam się ale musiałam mocno kombinować bo znaków mi zabrakło wiec nie mogłam napisać wszystkiego co chialam😅😄

    OdpowiedzUsuń
  30. Popełniłam błąd i poszłam do fryzjerki która zamiast podciąć 5 cm obcięła 20 cm :( Czy mogłabyś polecić mi jakąś kurację ktora według ciebie jest warta poświęcenia czasu? Nie czuję się dobrze w krótkich włosach i bardzo mi zależy. Pozdrawiam,
    Ps. Świetny blog, pochłonę dzisiaj połowę tych informacji 😉
    weeikaa12@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Picie skrzypopokrzywy i słynna wcierka JANTAR :) Oprucz szybszego porostu dorobilam się pięknych baby Hair, które dały efekt uniesienia włosów u nasady :)

      Usuń
    2. Polecam słynną kozieradkę, dla mnie to cud natury ;) wcierka Jantar sprawdza się również, ale u mnie nieco gorzej. Poza tym są jeszcze drożdże :)
      A i co to za fryzjer, który zamiast 5 cm ścina 20? Zdarzało mi się wyjść od fryzjera niezadowoloną, ale to jest spore przegięcie! Życzę szybkiego powrotu do wymarzonej długości ;)

      Usuń
  31. Anwen mogłabyś napisać post o tym jak dbasz o swoje włosy nocą?

    OdpowiedzUsuń
  32. Jestem ciekawa efektów. Już dawno nie miałam produktów do włosów z Nivea

    OdpowiedzUsuń
  33. Kochana Anwen! doradz proszę!
    Od długiego czasu już myję włosy szamponami delikatnymi, baby dream czy alterra z granatem. Co któreś mycie oczywiscie je oczyszczam żeby nie było. Od dlugiego juz czasu zauważyłam a swoich wlosach, że bardzo się łamią, wydają się takie oklapnięte. Pod wpływem impulsu odstawiłam szampony i skupiłam się tylko na myciu głowy kupioną farmoną - szamponem ze skrzypem polnym. Odkąd go uzylam pierwszy raz powiedziałam WOW. Włosy myje co 4 dni. Czy w zwiazku z tym mogę zrezygnować z szamponów typu BD czy alterra na rzecz farmony? Zauwazylam ze na nia moje wlosy oddzialuja lepiej niż na szampony delikatne (dziwne???). wlosy przestały się łamać, teraz na szczotce jest ich tylko kilka a nie kilkanaście. Do tego wydaje się ich wiecej, nie są oklapnięte. Jak myślicie, zostać przy tym szamponie czy jednak jest zbyt agresywny na mycie co 4 dzień i lepiej używać delikatnych szamponów a farmoną myć włosy co drugie mycie np? miał ktos kiedys taka sytuacje, ze wlosy wolały bardziej zwykly szampon od tych co wydawaloby sie, ze są delikatniejsze? :)

    buziaki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro służy Twoim włosom to używaj ;)

      Usuń
    2. Pozwolisz, że ja ci odpowiem:). Nie wszystkim włosom służy pielęgnacja, jaką stosowałaś na początku. Poza tym alterra zawiera SCS, które chemicznie niczym nie różni się od SLS poza tym, że jest pochodzenia naturalnego. A za łamliwość włosów obwiniłabym również Alterrę, bo nie dość że zawiera silny detergent, to jest konserwowany alkoholem. Jak co służy farmona, to nic tylko używać, mój skalp też lubi zioła:). Pozdrawiam!

      Usuń
    3. Z tym, ze ta moja farmona tez ma właśnie sls.. i o to chodzi. Czy nie za mocny sklad i czy nadaje sie do mycia cuagkego, raz na 4 dni, bo tak je myje.

      Usuń
  34. Hej Anwen. Mam pytanie nie z tej beczki. Zamierzam pierwszy raz w zyciu pofarbowac włosy henna. Czy to prawda, ze lepiej unikać silikonow już kilka myć wcześniej? I po farbowaniu jaki czas też należy ich unikać? I może polecisz mi jakim szampanem mogłabym umyć włosy przed farbowaniem? Posiadam szampon z Natura Siberica rokitnikowy. Nada się?
    Pozdrawiam. Kamila. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie koniecznie aż tak trzeba ich unikać przed. Myślę, że jedno mycie oczyszczającym szamponem wystarczy. Najlepiej jakimś z sls ;) np barwa. A co do późniejszej pielęgnacji no to dwa dni nie myje się włosów, a później już raczej normalna pielęgnacja. Raczej zaleca się chyba unikania olei po hennie bo może przyspieszyć wypłukanie koloru, ale ja nigdy nie mogłam wytrzymać żeby po tych dwóch dniach nie nałożyć oleju :)

      Usuń
  35. Anwen zwracam się do cb z ogromna prośbą zainteresowania sie moim przewlekłym problemem:( A wiec staram sie być świadoma pielegnacji juz rok jak nie dłużej , kupuje same najlepsze odzywki i szampony przez was wszystkie polecane. I nic zupełnie na nie nie działa ! Można by rzec że włosów wcale nie mam zniszczonych jakos bardzo, farbuje je co jakis czas na ciemny braz i czasem uzyje prostownicy albo suszarki z zimnym nawiewem. Ale bardzo brakuje mi takiej puszystości i elastyczności , moje włosy ciagle leżą i nie chca sie układać i sa bardzo cieńkie. Robiłam juz cuda z tymi włosami i uwierz mi że mam odpowiednią wiedze na ten temat. po prostu co bym nie dała na włosy to im nic nie odpowiada. Nie moge dawać odzywek ani masek na skalp ani przy skorze glowy bo mi włosy leca niemiłosiernie wtedy, moge to robic jedynie na koncówki, ale co z tego jak po takim zabiegu moje włosy sa pozlepianymi strakami ... oklapniętymi. a jak jakims cudem uda sie ze odzywke polubia, to znowu konce mam piekne, lsniace, geste i puszyste a u nasady cienkie i oklapniete ;/ wygląda to przekomicznie ;/ kiedy próbuję tą sama odzywke dac na cale wlosy zeby taki efekt byl rownomierny to wtedy lecą włosy i jest przyklap. Teraz np swedzi mnie skalp i boje sie dac na niego maske nawilzajaca bo wiem ze zaraz wyleci multum włosów. Mam ich coraz mniej im blizej skalpu cos nakładam tym wiecej ich leci. O olejach nie bd wspominac bo po nich zawsze mam efekt przetluszczenia włosow, czy po odzywce emolientowej czy po olejkach obojetnie czy na cala dlugosc czy nie, zawsze jest tlustosc. Nawet jesli nakladam w minimalnych ilosciach. Nie chcą odbijać od skóry głowy szybko się przetłuszczają ( często prawie zawsze odnoszę wrażenie, choćby były one przyklejone do skóry głowy nawet zaraz po umyciu, no za nic nie chca odbić się od nasady tylko tak smętnie leża:(:(:(:( ) i żadna odżywka im nie pasuje, chyba ze cos im sie odmieni jakims cudem w jakis dzien to wtedy jest ok. Duzo włosów juz straciłam przez to eksperymentowanie :( podsumuwując - włosów nie mam jakoś super mało, ale sa bardzo cienkie , co daje efekt małej objętości... nie chca sie falowac od skóry głowy tak jak kiedys robią to tylko koncówki. Ciecie jest to samo co zawsze. Nie chcą sie układać. Bardzo łatwo o przyklap. Dobrze sie odżywiam a one wypadają , eksperymentujac z odzywkami jest jeszcze wieksze wypadanie. I co w takiej sytuacji robić? Jedynie puszyste sa wtedy kiedy nie uzyje zadnej odzywki niczego kompletnie, tylko je umyje jakimś szaponem, który akurat mi odpowiada... Ale daleko im wtedy do tego jakbym chciała zeby wyglądały. Nie ta objętośc, nie ta długośc, nie te układanie. Przynam że odkad zaczełam sie zagłebiac w ten temat włosów to z poczatku zdziczałam totalnie i z moich własnych włsow zrobiło sie pozlepiane siano a teraz juz im nic nie pasuje. Mogłam w ogole sie za to nie zabierać. Chyba mi sie teraz tak odpłacaja za to ze zaburzyłam ich doczesną "harmonię" :( Prosiłabym o jakąs odpowiedź może ty na coś wpadniesz co może je odratować. Z moim zdrowiem jest wszystko ok, miałamrobione badania niedawno i wyszły ok. krew tsh ob itp . Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakich szamponów używasz? Może za rzadko oczyszczasz włosy. Napisz czego dokładnie uważasz. Może też Twoja pielęgnacja jest za bogata. A wcierki? Bo chyba nic na ten temat nie piszesz albo mi umknęło. I przepraszam, że się przyczepie...napisałaś tak długi komentarz a już nie mogłaś napisać "Ciebie" zamiast tego..."cb"? Cb to jest radio ;)

      Usuń
    2. Powiedziałabym, że bardzo możliwe, że masz niskoporowate włosy ze skłonnością do wypadania ;)

      Usuń
    3. Teraz myje green farmacy do wlosow tlustych u nasady i suchych na koncach..po nim wlosy sa nawet ok ale zaczna mnie swedzec skalp :/

      Usuń
  36. Anwen, mam do Ciebie pytanie a raczej prośbę. Mnóstwo się teraz słyszy o linii kosmetyków Hair Jazz, jest to szampon i odżywka, które mają znacząco przyspieszyć porost włosów. Na początku podeszłam do tego zupełnie sceptycznie ale coraz więcej osób potwierdza działanie. Zestaw jest dość drogi a zamawianie przez internet nieznanego kosmetyku troche mnie przerasta. Mogłabyś powiedzieć coś o składzie lub może znaleźć czas by przetestować na własnych włosach :)? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anwen już o tych kosmetykach cos pisała.

      Usuń
  37. Anwen Twoje nowe wpisy są jak za starych dobrych czasów! :)
    Bardzo mi się podoba ta zmiana, nie wieje tu nudą!
    Czekam niecierpliwie na kolejne wpisy.
    Co to Nivei, to dopiero niedawno postanowiłam przetestować Long Repair (dorwałam już w nowym opakowaniu), ale głównie dlatego, że po prostu mam inne proteinowe produkty. Ciężko mi ocenić, bo użyłam dopiero jeden raz, ale bardzo mi wtedy pomogła je rozczesać, a to duuży plus dla odżywki. Bardziej niż Nivea jestem teraz zafascynowana Garnierami. :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jakoś nie jestem przekonana do tej firmy, jeśli chodzi o szampony i odżywki. Kiedyś nowością być szampon diamond volume czy cos takiego. Kupiłam go oczywiście nastawiona na pozytywne efekty, a tu lipa. Wlosy poplątane, spuszone, matowe, no fuj. Aby je zregenerować po tym szamponie musialam poswiecic duzo czasu i dobrej odzywki. Na tą linię już się na pewno nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  39. Zacznijmy może od odżywki, która przypomina mi moją ulubioną NIVEA Long Repair, którą używam regularnie już od ponad dwóch lat.


    Anwen, która jest blogerką, może zastąpić słowo "które", które jest powtarzane, czymś innym?????????????????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może :) i już to nawet zrobiła ;)

      Usuń
  40. Hej!
    Bardzo chętnie przetestuję z Tobą te kosmetyki, dziś nawet zakupiłam swój zestaw. Ciekawa jestem, czy dadzą radę z moimi włosami. Niecały tydzień temu ściągałam kolor z brązu na jasny blond (wracam do naturalnego koloru, a że nie cierpię odrostów, postanowiłam rozjaśnić całe włosy na raz :)). Na szczęście fryzjerka spisała się cudownie i praktycznie w ogóle nie zniszczyła mi włosów, ale wiem, że w dalszym ciągu mogą one wyglądać lepiej :)

    Dziś pierwszy raz użyte, zobaczymy, jak poradzą sobie z moimi włosami :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Miałam kilka szamponów i odżywek marki Nivea i nie sprawdziły się. Według mnie Nivea jest dobra w produkcji kremu, zwykłego wgranatowym opakowaniu, i tego produktu się trzymam jeśli chodzi o markę. Inne kosmetyki nie wychodzą im tak dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja zaczęłam od odżywki. Bardzo miły zapach, utrzymujący się nawet od następnego mycia. Za pierwszym razem nałożyłam odżywkę na całą długość włosów, co było błędem bo następnego dnia moje włosy bardzo szybko się przetłuściły. Dzisiaj za to nałożyłam już standardowo od ucha w dół. W obu przypadkach włosy po umyciu były lśniące, proste i się nie puszyły. Zastanawiam się nad kupnem szamponu.

    OdpowiedzUsuń
  43. Dostałam maila,że będę testować ten interesujący zestaw, cieszę się, że się zgłosiłam,warto było :) dziękuję bardzo Aniu za taką akcję cudowną i możliwość testów :*
    Ewelina K.

    OdpowiedzUsuń
  44. Dzisiaj dostałam swój zestaw do przetestowania od Nivea :)jestem bardzo ciekaw efektów, ponieważ dawno nie używałam ich produktów.

    OdpowiedzUsuń
  45. właśnie otrzymałam swój zestaw do testowania :) bardzo się cieszę , że mi się udało bo jestem ciekawa efektów na moich włosach , zabieram się do testowania :)

    OdpowiedzUsuń

Najchetniej czytane w tym miesiącu: