Co zamiast koczka ślimaka? czyli nowa fryzura nie tylko na co dzień


Już kilka tygodni temu obiecałam Wam, że pokażę moją nową fryzurę, która zastępuje mi koczka ślimaka. Jej główną zaletą jest to, że na jej wykonanie potrzeba mi dosłownie z dwóch minut i tylko czterech spinek żabek. Pomyślałam jednak, że o wiele lepiej będzie ona wyglądać na włosach mojej siostry i rzeczywiście tak jest ;) Jedynie spinek musiałam użyć więcej, bo jej włosy są dużo dłuższe i gęstsze, a przez to cięższe od moich. 

Oczywiście fryzura lepiej by się prezentowała, gdybym zamiast czarnych spinek użyła takich w kolorze zbliżonym do włosów Emilki, a jeszcze lepiej, gdybym zastąpiła je wsuwkami. Mimo to myślę, że jest to na tyle ciekawa opcja, że warto ją pokazać na blogu. Zwłaszcza, że może się sprawdzić nawet jako fryzura na święta :)

Dodatkowym jej plusem jest to, że nie obciąża tak cebulek jak np. koczek ślimak upięty na czubku głowy. Przynajmniej u mnie po tym, niskim koczku nigdy nie mam problemu z bolącą skórą głowy.

Nie wiem czy jest sens dokładnie Wam pisać jak została wykonana, bo co wprawniejsze oko widzi pewnie wszystko na zdjęciach, ale na wszelki wypadek dodaje krótki opis :)

1. Rozczesujemy dokładnie włosy.

2. Pasma z boków twarzy skręcamy wokół własnej osi i podpinamy spinkami za uszami.




3. Pozostałą część włosów zakręcamy poziomo na dłoni tworząc rulon i podpinamy go spinkami.


Dla zaawansowanych jest jeszcze opcja z warkoczami dobieranymi zamiast tych skręconych pasm bo bokach, ale to już niestety przekracza moje umiejętności ;)

Dajcie znać jak Wam się podoba i jakie fryzury pojawią się u Was na głowie w czwartek.


Pozdrawiam Was serdecznie,
Anwen
Udostępnij

55 komentarze:

  1. niestety wygląda to niezbyt dobrze żeby nie powiedzieć koszmarnie... sama fryzura ok ale te wystające żabki mi się zupełnie nie podobają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez tak mysle, okropna fryzura a za bardzo "old fashion".....

      Usuń
    2. koszmarnie?? hmm, a mnie z kolei te żabki w ogóle nie przeszkadzają, jest ok :))

      Usuń
    3. Mi tez nie podoba sie ta fryzura. Jedli jednak chodzi o spinki to Anwen napisala, ze powinny byc w kolorze włosów siostry. Wydaje mi się jednak, ze niewiele by to dało.

      Usuń
    4. Chyba nie zrozumiałs o co chodzi.

      Usuń
    5. Mi sie podoba. Na gorze widzialabym ladny grzebien do wlosow, dla rudych z zielonymi iniebieskimi kamieniami.

      Usuń
  2. Niezłe, ale w koczku można pospać a w tej fryzurze niestety nie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. U Emilki tak pięknie ten koczek wygląda, kolor i objętość <3 U mnie nie wyszło to aż tak idealnie(mam za krótkie włosy), ale zobaczymy jak się sprawdzi, może będzie fajną alternatywą dla mojego szoguna, cebulki na czubku głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dalej nie wiem jak go zrobić ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Niby prosta a ja nie zrozumiałam jak ją zrobić i tak :D Dwie lewe ręce forever :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super, ja niestety chyba nigdy nie będę mogła zrobic sobie takiego bo właśnie odcięłam włosy baaardzo krótko, moich niestety chyba nie da sie zapuscic nawet do ramion, walczę już naście lat
    Pozdrawiam i Wesołych życzę, właśnie wysyłam keks z piekarnika

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydake się łatwe ale z moimi umiejętnościami.... kucyka potrafie zepsuć xd ładna fryzurka ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmmm trochę taki niedokończony post:) nie każdy m sprawne oko i nie widać dokładnie jak jej zrobić. Szkoda, że nie podpięłaś tymi wsuwkami do zdjęcia, bo te żabki brzydko wyglądają.
    Włosy siostry pięne - nic tylko pozazdrościć!
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Blask włosów oślepia :D piękne!
    ugrysowa.

    OdpowiedzUsuń
  10. Niezła fryzurka. Muszę ją wypróbować na sobie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Łatwiej zrobić coś takiego na cienkiej opasce gumowej. Po prostu ją założyć i nawijać pasma wkoło niej:).

    OdpowiedzUsuń
  12. Prawie zawału dostałam jak tu weszłam, bo myślałam, że to Twoje włosy ;D Zapomniałam o Twojej siostrze i przez 10 sekund się zastanawiałam kiedy zdążyłaś je tak zafarbować ;p

    Fryzura ciekawa, ale dla mnie nieprzydatna ;) Wysoki koczek ma to do siebie, że mogę w nim spać ( a strasznie się wiercę, nawet w trakcie zasypiania co chwilę zmieniam strony), oglądać serial ( na leżąco oczywiście) itp a nic się i tak nie rozwali. Tą fryzurę znając życie musiałabym poprawiać 54968413 razy na dzień, co doprowadzałoby mnie do szału ;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię takie fryzury, ale to właśnie po nich mam niestety problem z bolącą skórą głowy, nie po koczku :( Ale ta ślicznie się prezentuje, szkoda, że nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Też kompletnie nie rozumiem, jak to zrobić - poza podpięciem włosów z boku za uszami. Tyle pojęłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czesać potrafię (tyle co na sobie, patrząc na tutorial) Ale chyba też nie do końca wiem. Może połóż dłoń na włosach i wokół niej obwiń pasma włosów a potem to przypnij :) tak mi się wydaje :D na moich włosach i tak to moze nie wyjść bo mam krótsze niż Emilka i do tego pocieniowane

      Usuń
  15. co sądzicie o kosmetykach do wlosów green pharmacy? może zrobisz Anwen jakieś zestawienie jak w przypadku Ziaji?:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Genialna w swej prostocie ;) chyba zrobię sobie taka na święta:) Ela

    OdpowiedzUsuń
  17. polecam taki wypełniacz http://freezur.pl/upload/images/products/medium/Wypelniacz_do_koka_z_gumka_banan_braz632.jpg
    fryzura wygląda obłędnie, a przy okazji uzyskasz delikatne fale po zdjęciu
    ja swojego dorwałam w Rossmanie, ale jak wpiszesz wypełniacz do koka to wyskakuje kilka sklepów z nimi :)
    Kami

    OdpowiedzUsuń
  18. rudosc wlosow Twojej siosiry... O_O są najrudziejsze jakie znam! Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  19. Pomysł sam w sobie jest OK, ale całość nie zachwyca - przede wszystkim chodzi mi o spinki.

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja na święta będę miała rozpuszczone włosy, zresztą jak na codzień z dwóch powodów. Po pierwsze, to mam bardzo rzadkie włosy i we wszelakich kokach, kucykach czy też warkoczach wyglądam jak liska. Drugi powód to taki że nie po to dbam o włosy żeby je potem ukrywać w kokach. Mam włosy niewiele poniżej ramion więc rozpuszczone mi nie przeszkadzają. A jak zaczynają smetnie wisieć to wtedy je wiąże;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wygląda okropnie :-) szczerze to piszę nie z hejtu

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja robiłam tę fryzurę przy pomocy wsówek ale mogą one szarpać i urywać włosy więc żabki będą bezpieczniejsze. Ale można użyć takich pod kolor włosów przecież. Nie czepiajcie się o szczegóły :)

    OdpowiedzUsuń
  23. kurcze ja mam tak cienkie włosy, że chyba nie wyjdzie na nich taka fryzura a szkoda

    OdpowiedzUsuń
  24. Te zabki czarne psuja efekt i nie da się wyobrazić jak ładnie to by wyglądało gdyby zabki były dopasowane.

    OdpowiedzUsuń
  25. Dla mnie szybsze jest zrobienie ślimaka jednak.

    OdpowiedzUsuń
  26. Będzie idealna na święta :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajny kolorek wlosow :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Było by super jakbyś to nagrała :) przynajmniej króciutko, bez głosu i np na insta wrzuciła.
    szczególnie interesuje mnie punkt 3 bo rozwalają mi się włosy na wszystkie strony :p

    Ale podoba mi się i jutro spróbuję !

    OdpowiedzUsuń
  29. Bez żabek wyglądałoby super, z nimi dość tandetnie.

    OdpowiedzUsuń
  30. Musze spróbować na swoich wlosach :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Anwen zrobisz kiedys post 50 faktow o mnie....

    OdpowiedzUsuń
  32. Ani to estetyczne ani ładne. I z takiej instrukcji nikt nic nie zrozumie.

    OdpowiedzUsuń
  33. To mogłoby fajnie wyglądać, spróbuję :) Można znajdę gdzieś brązowo-rude spinki żabki :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo fajnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Hmmm...chyba ją wypróbuję. Jeśli da się ją wykonać na moich włosach to na pewno dodam ją do mojej ubogiej bazy fryzur do pracy ;D

    OdpowiedzUsuń
  36. Rety, wygląda to słabo. Fryzura ani do spania, ani na wyjście do ludzi... O co chodzi???

    OdpowiedzUsuń
  37. nie ciekawie ...nie macie wsuwek????wlosomaniaczki

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie czepiać się o szczegóły. Fryzura fajna. No i ten piękny rudy... G.

    OdpowiedzUsuń
  39. Wydaje się być proste, spróbuję, gdyż większość fryzur przekracza moje umiejętności -,-
    Może nie wygląda zabójczo, ale jak na minutę robienia i dla osoby (mnie), która nie potrafi sobie zrobić warkocza i mogę chodzić jedynie w rozpuszczonych, kitce albo koku jest to świetna opcja ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie ogarniam jak ma wyglądać zawinięcie poziomo na dłoni...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się ze musisz położyć dłoń na karku (na włosach) i wokół niej obwinąć pasma włosów a potem przypiąć :) chociaż nie jestem pewna bo jeszcze nie spróbowałam

      Usuń
  41. znając moje umiejętności manualne mój kok będzie wyglądał jak bym w nim przespała noc :D

    OdpowiedzUsuń
  42. wygląda okropnie, nie wiem czym się tak zachwycać...

    OdpowiedzUsuń
  43. Czytam te komentarze i nie wierzę. Naprawdę musicie się tak czepiać? Anwen napisała, że lepsze byłyby inne spinki, ale pewnie użyła takich jakie miała. I nikt wam nie każe używać takich spinek. Chodzi o sam pomysł na fryzurę.

    OdpowiedzUsuń