Ulubieniec ostatnich miesięcy i zarazem absolutny HIT czyli odżywka Włosy Plus Solution


Choć nie pachnie pięknie i wygląda bardzo przeciętnie to wiem, że odżywka Włosy Plus Solutions. zostanie ze mną na długo. Efekt WOW, który pojawia się za każdym razem gdy jej użyję mówi sam za siebie. Tak było kiedyś z balsamem na kwiatowym propolisie czy później z odżywką Nivea Long Repair. Mój zachwyt nimi podzieliło też wiele z Was i jestem pewna, że tak samo będzie w przypadku tejodżywki.

Jej główną zaletą jest świetnie skomponowany skład:

Aqua, Cetearyl Alcohol, Propylene Glycol, Cetrimonium Chloride, Argania Spinosa Kernel Oil, Isopropyl Palmitate, Hydrolyzed Wheat Protein, Butyrospermum Parkii Butter, Quaternium-80, Glycerin, Lactis Lipida, Ceramide 3, Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Silk, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Panthenol, Triticum Vulgare Germ Oil, Benzophenone-4, Methylparaben, Propylparaben, Parfum, CI 19140, CI 16035

Znajdziemy tu zarówno oleje (arganowy, masło shea, jojoba i z kiełków pszenicy), nawilżające: glicerynę i pantenol, jak i proteiny (pszeniczne, keratynę i jedwab). To właśnie tej równowadze Proteinowo-Emoleintowo-Humektantowej zawdzięczam wspomniany wyżej efekt.


Co do konsystencji to jak na odżywkę nie jest źle, ale zdecydowanie mogłoby być lepiej. Nie przepadam za lejącymi się, rzadkimi kosmetykami, zdecydowanie preferując te gęste i treściwe, ale w przypadku odżywek jestem im w stanie to przebaczyć. Tym bardziej, że wydajność jest całkiem ok, bo pomimo, że od ponad miesiąca używam praktycznie tylko jej to jeszcze się nie skończyła (zostało jej może na 2-3 użycia).

Nie mogę też narzekać na cenę, bo w mojej aptece zapłaciłam za nią ok. 12zł za 200ml. Z tego co się orientuję dostępna jest tylko w aptekach, np. TAKICH, ale można poszukać jej również stacjonarnie.

Zapach tak jak już wspomniałam nie zachwyca, ale na szczęście też nie odstręcza od jej używania. Mam wrażenie, ze dodano go tu baaaaaardzo niewiele, jak to zwykle bywa w przypadku kosmetyków przeznaczonych dla alergików.

Niewielkim minusem jest też na pewno butelka, z twardego i nieprzezroczystego plastiku, z której trochę ciężko wydobyć produkt pod koniec używania. Ale biorąc pod uwagę to jak działa ta odżywka nie ma to właściwie żadnego znaczenia.


Jak wiecie moje włosy wiele w tym roku przeszły. Najpierw jedno bardzo inwazyjne rozjaśnianie, by pozbyć się z włosów wieloletniej czerni, które bardzo mocno nadwyrężyło ich kondycję. Po kilku miesiącach zaczęły już wyglądać lepiej, ale i tak wciąż zdarzały mi się Bad Hair Day, gdy zamiast włosów na głowie miałam suchą kupkę siana. Teraz po drugim rozjaśnieniu znów borykam się z pogorszoną kondycją, ale właśnie ta odżywka sprawia, że włosy wciąż wyglądają dobrze. 

Po użyciu tej odżywki nie puszą się, są gładkie i bardzo przyjemne w dotyku i nawet końce, które najbardziej ucierpiały nie wyglądają jak sucha miotła, ale trochę błyszczą i są elastyczne. To właśnie jej zawdzięczam efekt sypkich i wizualnie zdrowych włosów, "prawie" takich jak przed rozjaśnieniem (możecie go zobaczyć TU, TU lub TU). Co ciekawe wystarczy jej 5 minut na głowie, podczas których cały czas wmasowują ją we włosy by zadziałała właśnie w taki magiczny sposób.

Jak dla mnie ta odżywka to taki photoshop w butelce, który przy okazji naprawdę działa, bo proteiny wnikając do wnętrza włosa tymczasowo odbudowują ubytki, które powstały po użyciu rozjaśniacza. Przy każdym użyciu cieszę się jak dziecko, że udało mi się na nią trafić, a Justynce, dzięki której to się stało chyba postawię pomnik ;)


Pozdrawiam Was serdecznie,
Anwen
Udostępnij

108 komentarze:

  1. Oj, będę się za nią rozglądać i to na pewno! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A stosowala ktoras z was cos z serii VitalDerm ???

      Usuń
    2. Ja miałam serum i maskę, polecam.

      Usuń
    3. i ja na pewno też :D dzięki Aniu za tę recenzję, jak zawsze pomocna

      Usuń
    4. Ja stosowałam VitalDerm. Początkowo byłam zachwycona odżywką i maską (chociaż odżywką, o dziwo, bardziej), ale teraz chyba moje włosy już się do nich przyzwyczaiły i nie ma takiego efektu WOW, jak na początku. Choć i tak je polecą, bo to całkiem fajne kosmetyki ;)

      Usuń
    5. Z vitalderm miałam maskę do włosów prostowanych, rozjaśnianych i farbowanych i szczerze polecam bo u mnie zdziałała cuda! Obecnie stosuje balsam z tej serii który niby ma zwiększyć skręt wlosa a moje włosy wygladza i zwiększonego skrętu nie widac (na szczęście) oraz maskę odżywczo - rekonstruującą i ja również mogę polecić:)

      Usuń
    6. wlasnie dzis kupilam maske i od jutra zaczynam stosowanie jej na moje strasznie zniszczone wlosy

      Usuń
  2. Aniu jak myślisz w każdej częstochowskiej aptece znajdę tą odżywkę ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież w poście jest napisane w jakichś aptekach można kupić ale można szukać stacjonarnie czyli można stwierdzić, że nie znajdzie się jej w każdej aptece ;)

      Usuń
    2. Myślę, że większość aptek ma możliwość zamówienia danego produktu na specjalne życzenie.

      Usuń
    3. Dokladnie ;-) dzis sprawdzilam w aptece w ktorej pracuje czy odzywka jest dostepna w hurtowniach i w takiej jednej duzej hurtowni, ktora obsluguje wiele aptek, jest wiec bez problemu mozna zamowic z dnia na dzien. Juz zamowilam dla siebie :-D
      Aga

      Usuń
  3. Anwen a napiszesz w której aptece w Czestochowie kupiłaś ta odżywkę? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No to teraz odżywka będzie znikać ze sklepów, czy aptek. Ciekawe jak sprawdzają się pozostałe produkty z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakiś czas temu twoja opinia bardzo mnie zachęciła do zakupu tejże odżywki. Kupiłam ją i sprawdza się rewelacyjnie! Naprawdę nie wiem jak ci dziękować, gdyby nie ty nie poznałabym tego cuda.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oooo, muszę koniecznie jej poszukać i sobie sprawić! *.*

    OdpowiedzUsuń
  7. w których stacjonarnych aptekach można ją kupić?

    OdpowiedzUsuń
  8. .... , podczas których :) nie zawsze stawia się przecinek dokładnie przed "który"

    OdpowiedzUsuń
  9. Patrzac na sklad jestem pewna, ze i u mnie by sie dobrze spisala ;) Wpisuje na liste i mam nadzieje kiedys ja dorwac :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze, że znalazłam ją na allegro! Bardzo zachęca a i nie jest droga:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu, możesz powiedzieć coś o masce z tej linii? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. chyba wypróbuję! :P/Ela

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurde Anwen, przez Ciebie muszę po nia lecieć do sklepu, a miałam nic nie kupować do włosów :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam Włosomaniaczki!
    Zaciekawiła mnie ta odżywka i chętnie ją przetestuję. Wiecie w której aptece można ją kupić w Katowicach, Zabrzu albo Tychach? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. W jakiej konkretnie aptece Ty kupiłaś tę odżywkę? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie ma efektu przeproteinowania, bo jest rownowaga p-e-h?

    OdpowiedzUsuń
  17. Czy ktos się orientuje w jakim sklepie w Poznaniu mozna ją dostać?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są kosmetyki apteczne. Widziałam ją w Kozichgłowach, na Osiedlu Leśnym 1a, ale kosztowała coś koło 18zł. W Super-Pharm ich nie ma.

      Usuń
    2. A aptece na Os.Jagiellońskim (w wieżowcu przy Rondzie Rataje) - cena 19,99

      Usuń
    3. jak już to w Koziegłowach...

      Usuń
  18. Trzeba zaznaczyć, że przez obecność w składzie substancji Benzophenone-4 nie powinny tej odżywki używać kobiety w ciąży i matki karmiące. Jest to filtr przenikający UV, działający podobnie jak żeński hormon estrogen. Udowodnione jest naukowo, że chemiczne filtry UV przenikają do pokarmu matki. Polecam poczytać o tym m.in. na blogi sroki (srokao) lub w innych źródłach. Myślę, że jest stanowczo zbyt niska świadomość wśród kobiet na temat składników kosmetycznych jakich należy unikać będąc w ciąży oraz podczas karmienia piersią. Nie można ufać ślepo producentom, tylko uważnie czytać składy (oczywiście bez zbędnej przesady, jednak filtry chemiczne a w szczególności przenikające !!! należy absolutnie odstawić, najlepiej do końca życia, wyjdzie to tylko na zdrowie ;). Pozdrawiam, studentka kosmetologii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. auć...ja i brzuch dziękujemy

      Usuń
    2. Jejuuu dzięki, że o tym napisałaś! producenci poczynają sobie z nami jak chcą ...że w ogóle ktoś podejmuje takie tematy chcąc uświadamiać kobiety i nie tylko kobiety, przecież w kosmetykach dla dzieci, niemowląt znajdują się takie śmieci, że głowa mała, niby w bezpiecznych ilościach, ale po co one tam są w ogóle, skoro to składniki chemikalne szkodliwe...?? a takich kosmetyków używa się więcej niż 1.

      Usuń
    3. Filtry UV stosowane na skórę w dużych ilościach pewnie tak, ale odżywka do włosów, której dajemy tyle co orzech laskowy, prawidłowo nakłada się ją tylko na zniszczone fragmenty włosów, unikając nakładania od nasady, żeby włosy nie przetłuszczały się, jakim cudem ma się przedostać do mleka matki? Przez łuski włosa? Oj chyba nie. Nie dajmy się zwariować.

      Usuń
    4. nie. przez wniknięcie przez skóre rąk, przecież kosmetyków nie nakładamy rękawiczkami tylko dłońmi i przeważnie jeszcze jakos rozmasowujemy wiec wystarczy aby syfy przenikneły do krwiobiegu

      Usuń
    5. Pewnie przez skórę dłoni którymi ją nakładamy :D

      Usuń
    6. To ile wy to czasu na tej skórze rąk trzymacie? Myślę, że maks 5 minut, a pewnie średnio z 1 minutę. Nie ma fizjologicznej możliwości, żeby jakikolwiek filtr chemiczny, którego w odżywce do włosów jest mikro ilość, przeniknął w tym czasie do Waszego krwioobiegu. Ludzka skóra stanowi naprawdę dobrą barierę przed czynnikami środowiskowymi. Nie dajcie się zwariować dziewczyny.
      Fizjolog.

      Usuń
  19. Zamówiłam razem z maską, siła bloga:) a poza tym oszczędność na przesyłce bezcenna

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znałam dotąd tej odżywki. Ciekawy skład, na pewno zwrócę na nią uwagę przy okazji kolejnych zakupów w aptece.

    OdpowiedzUsuń
  21. Może ktoś podzieli się informacją, gdzie można ją kupić w Warszawie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podbijam, jeśli ktoś ma jakieś info, niech czuje się zobowiązany tutaj zgłosić :D

      Usuń
    2. Apteka internetowa aptekawaw.pl można zamówić z możliwością dostarczenia do
      jednej z czterech ich aptek, oczywiście wtedy jest darmowa dostawa. Zamawiałam ją jakiś miesiąc temu cena około 16 zł.

      Usuń
    3. Firma, która produkuje te odżywki współpracuje tylko z hurtownią NEUCA, wystarczy,że apteka współpracuje z tą hurtownią to będzie mogła zamówić ją bez problemu na następny dzień. (jestem farmaceutą)

      Usuń
    4. Ja kupiłam tą odżywkę w aptece na Ursynowie, chyba na Raabego w pobliżu parku przy bażantarni

      Usuń
    5. Apteka Gold, ul. Pokorna 2. 13.40zł przy odbiorze osobistym. :)

      Usuń
  22. Nad tymi sponsorowymi postami, to musisz jeszcze popracować, bo wyszło dość natrętnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko, że to nie jest wpis sponsorowany

      Usuń
    2. Tylko, że akurat u Anwen posty sponsorowane są napisane normalnie a zauważyłam że jeżeli się nad czymś zachwyca to po prostu daną rzecz szczerze poleca:)

      Usuń
  23. Trójmiasto! (Gdynia, Gdańsk...) Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie :D Do Gemini na ul, Trzy Lipy w Gda mam obecnie trochę daleko... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Apteka Miła ul. Malborska w Gdańsku prowadzi sprzedaż tych kosmetyków.

      Usuń
  24. Nie znam tej odżywki, przy następnej okazji bliżej się jej przyjrzę.

    OdpowiedzUsuń
  25. Gdyby nie te parabeny byłoby pięknie... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję poczucia humoru, Connie M... zainteresuj się trochę chemią w kosmetykach. Wiadomo tego się nie je, ale wystarczy, że trzymasz w dłoniach rozgrzewając i tak przeciągasz po włosach wmasowując również w dłonie, a przez skórę pięknie sobie wnika do krwiobiegu. Niektórzy myślą, że jeśli czegoś nie widać bezpośrednio gołym okiem i natychmiast nie doświadcza się skutków, to jest bezpieczne. Tylko dlaczego potem w biopsjach wykrywa się te drażliwe komponenty kosmetyków począwszy od podrzędnych antyperspirantów, balsamów... negowanie tego faktu nie załatwia sprawy.

      Usuń
    2. W takim razie ludzkość powinna już dawno wymrzeć lub składać się głównie z inwalidów i zniekształconych pod wpływem tych diabelskich parabenów dzieci.

      Usuń
    3. A niby czestotliwosc nowotworów to wynika z czego? A tak slawne uczulenia?

      Usuń
    4. No i obys czasem nie wymarla od tego. Nie jestes chemikiem, kosmetologiem to sie nie znasz, nie wypowiadaj sie w dodatku w tak chamski sposob jesli nie masz nic sensownego do powiedzenia. Ludzi takich jak Ty trzeba uswiadamiac :) Jesli ktos to neguje, to przynajmniej na wlasne zyczenie.

      Usuń
    5. Parabeny są najlepiej na świecie przebadanymi konserwantami. Jak nie zastosujesz ich, to musisz użyć innych konserwantów, o których działaniu na przestrzeni kilkudziesięciu lat wiesz o wiele mniej niż o parabenach.

      Usuń
  26. Teraz co druga dziewczyna będzie pisać gdzie ja kupić!? Kurde, przecież jest podane w poście gdzie jest ta odżywka, więc albo kupcie przez internet, albo pytajcie po aptekach!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawy produkt :) Trzeba będzie poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  28. mam maske do wlosow z tej serii, jak czesto jej uzywac? ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. ma kreatyne w składzie. a moje włosy jej nienawidza

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak ktoś ją w Krakowie odnajdzie to niech koniecznie da znać!

    OdpowiedzUsuń
  31. Widział ktoś w Bydgoszczy?

    OdpowiedzUsuń
  32. Ok zamówione, teraz czekać i sprawdzić efekt :))))

    OdpowiedzUsuń
  33. Poraziło mnie "podczas, których" oraz "wgłąb" - proszę, nie daj się wkradać takim paskudom do Twojego eleganckiego stylu pisania! Zawsze jest perfekcyjny, tak jak Twoja pielęgnacja włosów, którą się dzielisz z innymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, już poprawiłam :) zmęczenie robi swoje...

      Usuń
  34. Właśnie do mnie przyszła przesyłka z odżywką i wieczorem będę testować:D

    OdpowiedzUsuń
  35. Odpada ze względu na skład. Nie będę się truć mimo, że się sprawdza. ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Z tej serii jest równiez maska do włosów.:)Zamierzam zakupić i odzywke i maskę.

    OdpowiedzUsuń
  37. Szkoda, że w Rossmannie nie ma i Hebe też nie. W ogóle twórcy kosmetyków muszą poprawić składy produktów do włosów zniszczonych, aby była rownowaga peh.

    OdpowiedzUsuń
  38. Dziewczyny, mogę w jednym czasie stosować 3 kuracje? Tzn rano wypijać drożdże, popoludniu skrzypokrzywę a wieczorem siemie lniane? :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Dziewczyn, poradźcie! Mam falowane włosy, rozczesuję je na mokro tangle teezerem (grzebieniem z szeroko rozstawionymi ząbkami nie mogę rozczesać). Problem w tym, że pasowałoby mi je przeczesać jeszcze kilka razy w ciągu dnia, bo strasznie się plączą. Czym je rozczesywać, żeby ich nie połamać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może metoda nałożenia jakiegoś olejku na ręce i przeczesywanie palcami? albo próbować z tym grzebieniem przy nałożonej odżywce bez spłukiwania żeby się nie skołtuniły, a gładko rozczesały :)

      Usuń
    2. Tylko ze falowane wlosy w ciagu dnia sie bardzo placza i wtedy potrzebuje je rozczesac :<

      Usuń
    3. Stylizator i traktować jak włosy kręcone, wtedy będą lepiej falować. Jeśli chodzi o czesanie to przy myciu co 2 dni czesze włosy 2x - po myciu i nałożeniu odżywki b/s i na drugi dzień w trakcie reanimacji skrętu.

      Usuń
  40. Anwen słyszałaś coś może o odżywce montibelo smart touch 12 w 1??Moja koleżanka jej używa i jest zachwycona.Ja narazie się zastanawiam nad zakupem bo jej cena jest dość wysoka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie niestety szału nie nie robi, pisałam o niej krótko we wpisie o moich serach silikonowych

      Usuń
  41. Szukam osoby chętnej do wymiany odlewkami kallosów. Zależy mi na wersji Botox/Pro-tox. Sama posiadam Cherry. Jakieś osoby zainteresowane? ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Jeżeli działa takie cuda jak piszesz to się z nią zaprzyjaźnię od zaraz ;P

    OdpowiedzUsuń
  43. Tą odżywkę znajdziecie głównie w małych, prywatnych aptekach. Nie znajdziecie ich w sieciach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sieciach są na zamówienie o ile apteki współpracują z hurtownią Neuca

      Usuń
  44. Dla alergików nie tylko zapach jest drażliwy. Alergia powstaje jako odpowiedź na wiele toksyn.
    Kiedy przestaną wrzucać do składu kosmetyków propylen glycol?? :( a parabeny?

    OdpowiedzUsuń
  45. Dla alergików drażliwe może być wszystko, mnie parabeny nie drażnią, glikol też, ale drażni mnie wiele ekstraktów roślinnych, wosków, które są składnikami roślinnymi. Tą odżywkę stosowałam jakiś czas temu, zużyłam całą, mnie nie podrażniła. Mam swoją listę składników, które mnie uczulają, są na niej konserwanty, ale nie parabeny. Ja kupuję każdy produkt z parabenami, bo wiem, że one mnie nie uczulają. Każdy alergik powinien mieć taką listę, bo to pomaga w zakupach, ale nie może to być lista koleżanki, bo ją może uczulić zupełnie coś innego niż mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to samo. Parabeny, glokol propylenowy i parafina nigdy nie robią kuku mojej aztsowj skórze. A użycie czegokolwiek co zawiera sok z aloesu, albo naturalne olejki eteryczne, albo "ekologiczne" konserwanty np. alkohol, benzoesan sodu itp. i kończę na sterydach.

      Usuń
  46. Zainteresowała mnie ta odżywka, chętnie użyję. Przeczytałam też wszystkie komentarze i dyskusję o składzie i alergiach, zastanawiam się ile w tym potwierdzonych/sprawdzonych informacji. Czy ktoś z was jest pewny, że uczulił go paraben lub glikol propylenowy. Oczywiście lepiej unikać czegoś, co może uczulić, ale ja kiedyś wraz z lekarzem próbowałam wyeliminować składniki, które uczulają i była to bardzo długa droga i bardzo trudna, nie uczuliło mnie nic z podejrzanych sztucznych składników, ale same naturalne, których nigdy bym się nie spodziewała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ naturalne są najczęściej najsilniejszymi alergenami. Taki niewinny rumianek na przykład...

      Usuń
  47. Ja porobiłam takie wielkie zapasy odżywek i szamponów że chyba na następny rok mi starczy :D

    OdpowiedzUsuń
  48. anwen mam pytanie odnośnie wcierki imbirowej na bazie oleju: czy mogę do jej zrobienia użyć oleju rycynowego??

    a co do odżywki, to już ją zamówiłam:D

    OdpowiedzUsuń
  49. Anwen jestes latem;) a nie zima jak twierdzi wiele osob , ale i tak ladnie wygladasz w tym dosc cieplym brazie, a co do odzywki to gdzie mozna ja dostac?;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Muszę koniecznie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Kupilam w czwartek. Myje wlosy codziennie- uzylam dwa razy. Poki co- na moich wlosach cudow nie robi. Lepiej sprawdza sie Biovax do wlosow zniszczonych. Cena odzywki wlosy+ ... Placilam za nia 16 zl. Moim zdaniem to duzo. Dla kogos kto myje wlosy codziennie- starczy prawdopodobnie na 1,5 tygodnia max 2..

    OdpowiedzUsuń
  52. Hej, ja mam problem z ŁZS, a ponieważ mam dosyć krótkie włosy, szukam odżywek, które nie podrażnią mi skóry głowy (nie mam możliwości nakładać ich 'od ucha w dół', bo musiałabym wtedy starannie nakładać na kilka mm włosów...). Czy ta odżywka ma szansę się sprawdzić? Nie znalazłam nigdzie na stronie producenta informacji, czy jako kosmetyki apteczne te też są przeznaczone dla alergików...
    Byłabym wdzięczna za pomoc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na opakowaniu jest informacja,że nie należy stosować przy skórze wymagającej leczenia.

      Usuń
  53. Po takiej rekomendacji nie pozostaje nic innego jak sobie ją kupić! :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Dziewczyny, w Krakowie odżywka jest dostępna w aptece w Krokusie na Bora Komorowskiego.
    Jest też z tej serii odżywka w płynie - bez spłukiwania.
    Właśnie ją testuję, wydaje się ultra lekka, nawet po nałożeniu na suche włosy nie zostawia "gumy".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wracam z oceną, niestety u mnie mimo kilku podejść słabiutko :( Włosy mam sztywne i odstające na całej głowie, więc wnioskuję że dla moich włosów to za duża dawka protein. W czasie spłukiwania faktycznie wygląda jakby miała być po wyschnięciu magia, włosy są ultra grube, śliskie i pokryte filmem jakbym nałożyła żelatynę. Niestety czas pryska po wyschnięciu włosów.
      Dla informacji - moją ukochana odzywką jest maska do nakładania przed myciem Isana, niezależnie od pogody. Więc widocznie mamy z Anwen inne włosowe potrzeby na tym etapie. Bardziej zadowolona jestem z wersji bez spłukiwania.

      Usuń
  55. Bubel... Kupiłam i żałuję. Nie czuć jej na mokrych włosach, nie spłukuje się dobrze, po wysuszeniu mam gdzieniegdzie "tłuste" strąki. Nie pachnie rewelacyjnie, konsystencja jest niby gęsta, ale trzeba jej dużo zużyć przy myciu. Jestem niezadowolona i nie rozumiem zachwytów nad nią... Czyżby post sponsorowany? ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Na allegro jest tylko wersja bez spłukiwania :(
    Składniki:

    Aqua, Glycerin, Panthenol, Linoleamidopropyl PG-Dimonium Chloride Phosphate, PEG-20 Castor Oil, Propylene Glycol, Alcohol Denat., PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Zea Mays Oil, Calcium Pantothenate, Inositol, Retinol, Rosa Moschata Seed Oil, Biotin, Tocopheryl Acetate, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Phenoxyethanol, Hydrolyzed Keratin, Lactis Lipida, Ceramide 3, Oryza Sativa Seed Protein, Phytic Acid, Oryza Sativa Extract, Bambusa Arundinacea Leaf Extract, Tussilago Farfara Leaf Extract, Butylene Glycol, Niacinamide, Ethylhexylglycerin, Citric Acid, Parfum, Linalool, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Hydroxycitronellal, Amyl Cinnamal, Isoeugenol, Coumarin, Geraniol.
    Mogłaby się sprawdzić na wysokoporach ? Baaardzo proszę o odpowiedź !
    Ania S.

    OdpowiedzUsuń
  57. Czy nadaje sie po keratynowym prostowaniu? :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Stosuje ją już jakiś czas i niestety na moich włosach nie robi dosłownie nic. A szkoda, bo zazwyczaj kosmetyki zachwalane przez Anwen dobrze się u mnie sprawdzają. Mam włosy niskoporowate ale są też słabo nawilżone. Nie wiem dlaczego ta odżywka na nie nie podziałała.

    OdpowiedzUsuń