Niedziela dla włosów (82) - świetna, zrównoważona odżywka


Po naprawdę bardzo nieudanym eksperymencie na tygodniu (napiszę o tym innym razem) bałam się, że ta NdW będzie równie kiepska, ale na szczęście udało mi się znaleźć odżywkę o naprawdę świetnym składzie, która genialnie zadziałała na włosy.

Nie wiem skąd wśród Was, moich czytelniczek przekonanie, że wysokoporowate włosy nie lubią protein, a w tym i keratyny. Owszem takie włosy lubią produkty emolientowe, ale absolutnie nie powinno się tylko do nich ograniczać. Wysokoporowate włosy, w szczególności mam na myśli te zniszczone, proteiny lubią, a przede wszystkim bardzo ich potrzebują. Taki włos poza tym, że ma odchyloną łuskę ma też uszkodzenia/ubytki, które najlepiej jest właśnie "załatać" proteinami. Można to zrobić na dłużej przy pomocy encanto czy innego keratynowego zabiegu, ale można też doraźnie dostarczać im protein w odpowiednich dawkach i towarzystwie. 

Po takiej pielęgnacji nawet mocno zniszczone włosy odzyskują elastyczność i blask. Żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia podczas tego wyjątkowego Bad Hair Day, bo w porównaniu z dzisiaj włosy wyglądały jak u zupełnie innej osoby. 

Przez dwa dni nosiłam je upięte, a na długości zabezpieczone naprawdę duuuuużą ilością serum Toni&Guy, które tak jak wspominałam jest za ciężkie by używać go w tradycyjny sposób, ale do takiego nietypowego olejowania nadaje się idealnie. 

Przed samym myciem dołożyłam na to jeszcze miks olejowo-lanolinowy który został mi z poprzedniej niedzieli, bo przygotowałam go więcej i przelałam do butelki. Włosy najpierw pokryłam odżywką Fructis, żeby zemulgować nieco olej i zabezpieczyć je na długości, a potem umyłam aloesowym szamponem Cien i nałożyłam na nie wspomnianą wyżej odżywkę Włosy Plus Solutions.

Na kosmetyki tej marki trafiłam przypadkiem kilka dni temu, składając zamówienie w internetowej aptece. Miałam dorzucić do koszyka maskę, ale potem zupełnie o niej zapomniałam. Dziwnym zbiegiem okoliczności następnego dnia będąc w aptece z koleżanką ona kupowała odżywkę tej samej marki, więc i ja skuszona jej dobrą opinią się na nią zdecydowałam. Spodobał mi się też skład:

Aqua, Cetearyl Alcohol, Propylene Glycol, Cetrimonium Chloride, Argania Spinosa Kernel Oil, Isopropyl Palmitate, Hydrolyzed Wheat Protein, Butyrospermum Parkii Butter, Quaternium-80, Glycerin, Lactis Lipida, Ceramide 3, Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Silk, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Panthenol, Triticum Vulgare Germ Oil, Benzophenone-4, Methylparaben, Propylparaben, Parfum, CI 19140, CI 16035

który wyglądał na nieźle zrównoważony Proteinowo-Emoleintowo-Humektantowy i rzeczywiście efekt na włosach to potwierdził:

zdjęcia w sztucznym świetle i z lampą, dlatego kolor wyszedł inaczej, nie zmieniałam nic :)
Znów stały się jedwabiście gładkie, miękkie, elastyczne i lejące. Takie jak za dawnych czasów. W dodatku przestały się strączkować - na zdjęciach widzicie włosy od razu po rozpuszczeniu z koczka, jeszcze przed rozczesaniem. Tym razem nie układałam ich jakoś specjalnie, wyschły same, a w lekko wilgotne wtarłam jedynie kroplę serum Artego Rain Dance.

Dawno już nie byłam tak zadowolona ze swoich włosów jak dzisiaj :)) Odżywce ewidentnie należy się medal z ziemniaka ;)


Pozdrawiam Was serdecznie,
Anwen

PS Miejsce na Wasze linki:
Udostępnij

108 komentarze:

  1. Ten konkretnej odżywki jeszcze nie stosowałam, będę miała ją na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aleś Ty śliczna ;)
    ugrysowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dość że piękna to jeszcze te włosy to podkreślają jeszcze bardziej. *.*

      Usuń
    2. Piękna mamusia z pięknym dzieciaczkiem! :)

      Usuń
  3. Nie słyszałam nigdy o tej odżywce, ale zaciekawiła mnie. Może na moich włosach też się sprawdzi. Pięknie wyglądają na zdjęciach Twoje włosy i masz bardzo ładną bluzkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie będę musiała zaopatrzec sie w te odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepięknie wyszłaś na pierwszym zdjęciu ! :) 100 % kobiecości :) Zuzia jak urosła, śliczna jest :)
    Włoski masz przepiękne, nic nowego ;)
    Ania S.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wyglądasz :) a czy ta odzywka nadaje się po keratynowym prostowaniu? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Anwen! Skąd bluzka? Genialne połączenie wzorów i kolorystyki! :)

    Domi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Greenpoint, ale nie wiem czy jeszcze będzie bo kupowałam ją w maju :)

      Usuń
  8. czy ten szampon Cien jest dostepny w sprzedazy? polecasz go?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obecnie nie, ale polecam jak najbardziej jakby się znow pokazał :)

      Usuń
    2. to najlepszy szampon jakiego przyszło mi używać, zrobiłam kiedyś zapas na 4 buteleczki, ale wszystko zużyłam i klops

      Usuń
  9. Bardzo się cieszę, że w końcu jesteś zadowolona z włosów :-) Faktycznie - prezentują się wspaniale, jak za dawnych czasów. Aniu, wypróbuj sobie odżywkę Timotei Precious Oils. To bomba wygładzająca :-) Buziaki :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, to naprawdę dobra odżywka, u mnie najlepiej się sprawdzała przetrzymana ok 10 min pod czepkiem :)

      Usuń
    2. mam ją na oku już od jakiegoś czasu :)

      Usuń
    3. dzieki Martusiu za polecenie tej odzywki timotei jest super nawet na suche wlosy jak wtarlam troszeczke to super efekt wyszedl, chyba wyprobuje te w sprayu

      Usuń
  10. Anwen, może zrobisz notkę o kolekcji szamponów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. albo w ogóle całą kolekcję kosmetyków ;) taką jak kiedyś nam Anwen pokazywała :)

      Usuń
    2. czemu nie :) będzie w przyszłym tygodniu

      Usuń
  11. Odżywki z Garnier są dla mnie za słabe, nie widzę po nich żadnych efektów. Ale Twoje włosy są przepiękne !

    OdpowiedzUsuń
  12. Anwen, co może takiego puszyć włosy? Każda odżywka jaką miałam i jaką obecnie posiadam, powoduje u mnie mega puch na głowie. W ponad połowie mam już swoje naturalne włosy,ale problem nie znika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proteiny albo humektanty, spróbuj jakaś czysto emolientową, powinno być lepiej

      Usuń
    2. Miałam taką odżywkę, no i to samo.. Włosy tego samego dnia po umyciu są bardzo spuszone, kolejnego dnia już są ok.

      Usuń
    3. Czekam aż same wyschną. Nie idę spać z mokrymi włosami, nawet lekko wilgotnymi. Muszą być całkiem suche.

      Usuń
    4. To sproboj wygladzic zimnym nawiewem z suszarki

      Usuń
  13. gdzie moge dostac ta odzywke i za ile?piekne włosy Anwen!;)i piekna Ty;)buziaki

    OdpowiedzUsuń
  14. Zuzia jakie ma blond włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale jesteś śliczna :) a włosy faktycznie jak za dawnych czasów. Wyglądają cudownie :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Włosy marzenie <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Anwen szaaaaalejsz coś tu nam ostatnio, nie dość że udzielasz się w komentarzach,wpisy są częściej to jeszcze na dokładke niedziela dla włosów dodana została w niedziele, medal z ziemniakax2 się należy:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam podać adres do wysyłki? :D

      Usuń
    2. możesz ale to dopiero jutro, w domu ziemniorów brak więc muszę zrobić zaopatrzenie :D

      Usuń
  18. Piękne ! Zuzi też się chyba podobają :D
    Co do olejowania - ostatnio miałam próbkę olejku na rozstępy (kneipp) i postanowiłam wetrzeć ją na noc we włosy, bo raczej taka ilość na rozstępy by nie pomogła :D trochę się bałam, ale efekt był super ! Włosy były dociążone i mięsiste jak nigdy, więc myślę, że warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzeczywiście uwielbia je... wyrywać ;) a tak serio to zawsze sie cieszy jak mnie widzi w rozpuszczonych - jak nic włosomaniaczka :P

      Usuń
    2. chyba nie zawsze bo na zdjęciach foch ;P

      Usuń
    3. na karnego jeżyka posadzić to jej się odechce haha xd

      Usuń
  19. Rzeczywiście wyjątkowo udana NDW. Tylko jednak bez fal, które wcześniej zapowiadałaś. Cóż, może następnym razem. :)
    Eternel

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety z przyczyn ode mnie zupełnie niezależnych nie zdązyłam, ale w następnej NdW na pewno będą :)

      Usuń
  20. piękny efekt ,może i moje włosy by odżyły. Już nie mam pomysłów czym je nawilżać ;(

    OdpowiedzUsuń
  21. Taka zagadka. Co to jest? Tworzy twardą skorupę na głowie, przy drapaniu wychodzą duże płatki, czasem tłuste mimo czystości skóry. Zaczerwienienie skóry, a po lekkim zdrapaniu rany z krwią. Suchą skórę mam też na nosie i na czole, tzn. łuszczy się, ale np. rano jest cała tłusta. Włosy wypadają mi w większej ilości niż zwykle, bo grubość kucyka się zmniejszyła z 11 do 7 cm. Taki stan się utrzymuje od około roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę że to zapalenie łojotokowe skóry, koniecna jest wizyta u dermatologa. Pielęgnacja powinna bazować na delikatnym nawilżeniu, produktach łagodzących a odczasu do czasu wskazany jest delikatny peeling.

      Usuń
    2. Albo łuszczyca albo ŁZS ale dlaczego nie trafiłaś/łeś jeszcze do specjalisty??? Koniecznie udaj się do lekarza!!

      Usuń
    3. Włosy wspaniale wyglądają a Zuzinka jaka blondyneczka będzie piękna :D

      Usuń
    4. To może być łuszczyca. Ale mam nadzieję,że moje przypuszczenia się nie sprawdzą. Trzymam kciuki.

      Usuń
    5. Twój opis to prawie na pewno łuszczyca. Niestety. Polecam lekarza, tez miałam male ognisko zapalne, które uprzykrzalo mi strasznie życie. Pomógł zastrzyk sterydowy (maści pomagały tylko na dzien-dwa, do pierwszego mycia głowy), od 3 tygodni nie mam śladu po niej, ale wiadomo, steryd to steryd...

      Usuń
    6. Na moje oko - ŁZS. Identyczne objawy ma mój facet, kiedy ma nawrót choroby. Pomagają mu Cerkogel (ten w mniejszym stężeniu, profilaktycznie używany co kilka dni), objawowo Clotrimazolum (przez pierwsze 1-3 dni od zaognienia nakłada maść na noc) i zielony szampon przeciwłupieżowy Natura Siberica na zmianę z szamponem aloesowym (obecnie Equilibra). Nie daję głowy, że Tobie też pomoże - wiadomo, że najlepiej udać się do lekarza, ale warto spróbować. Maść z Clotrimazolem kosztuje w aptece 3 złote, efekt jest już po pierwszym użyciu, ale nie wolno stosować na dłuższą metę i bez przerwy, bo skóra się przyzwyczai i zacznie szkodzić, a nie leczyć. Jeśli jednak po pierwszym użyciu da Ci jakieś efekty, będziesz miała wskazówkę, w którą stronę poprowadzić swoją pielęgnację. Trzymam kciuki i powodzenia! Przy odrobinie skrupulatności wszystko da się pokonać. :)

      Usuń
    7. Klasyczne łojotokowe zapalenie skóry, polecam vichy dercos. Rok się męczyłam, pilarix, dermatolog, nic nie pomogło tak szybko i trwale jak vichy.

      Usuń
  22. Wszystko pięknie lecz te parabeny w składzie troszkę zniechęcają do zakupu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie wszyscy producenci są świadomi ich toksycznego wpływu, my konsumenci jesteśmy zmuszeni być coraz bardziej świadomymi dla własnego zdrowia. Mimo iż to kosmetyk tylko na włosy. Bo skoro przez chwilę trzymam w dłoniach rozcierając w nich maź z niebezpiecznymi składnikami, a one łatwo i szybko przez skórę się wchłaniają, krążąc w krwiobiegu. Potem jesteśmy jak bomby hormonalne... i nie wiemy skąd i co nam rozregulowuje gospodarkę hormonalną. Opakowania niemal wszystkie też są plastikowe z oznaczeniem w trójkącie 4 albo inny stopień potencjalnie szkodliwy -> ksenoestrogeny.
      Tu nie ma co się straszyć, tylko wiedzieć co w kosmetyku piszczy i jaki ma realny wpływ na zdrowie.

      Usuń
  23. Rany, na pierwszym zdjęciu masz twarz w kształcie serduszka <3
    Pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przestań, właśnie tak jest ślicznie:))
      Wydaje mi się czy masz teraz więcej czasu na bloga?;)

      Usuń
  24. Włosy wyglądają niesamowicie, a mały bąbelek ma śliczne, pulchne nóżki ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. gdzie mozna dostac te odzywke?

    OdpowiedzUsuń
  26. wyglądają super tylko według mnie lepiej było jak były jaśniejsze! teraz jest znowu prawie czerń, przynajmniej takie mam wrażenie po zdjęciach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na żywo aż tak ciemne nie są, ale też wolę jaśniejsze i mam nadzieję niedługo takie będę miała :))

      Usuń
  27. U mnie ta odżywka Fructis- objętość to niewypał. Używałaś jej samej? Włosy mam w dobrej kondycji, cienkie, delikatne, ale gęste. Długie i proste, kłopot z objętością- dlatego sięgnęłam po ten produkt. Efekt- włosy nabierają ciut objętości, ale robią się szorstkie i raczej matowe, niż błyszczące. Niezależnie jak długo spłukuję ją z włosów, to do następnego mycia mam wrażenie, że włosy są jakieś poklejone (choć się nie plączą, takie wrażenie dotykowe). Więcej nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też szału nie robi, ale też nie ma takiego efektu jak u Ciebie, jest raczej neutralna

      Usuń
  28. Ładnie wygladasz na zdjęciach :)
    Moge spytać ile włosy rosną Tobie w skali miesiąca? 1 cm? 2cm? Czy wiecej?:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. standardowo - 1cm :) jak coś wcieram/przeprowadzam kurację wewnętrzną to 1,5 w porywach do 2cm ;)

      Usuń
  29. Anwen jak to robisz że masz włosy tak pięknie odbite od nasady? ja co bym nie robiła są po jakimś czasie przylizane, dodam że są nieco krótsze od Twoich, zdrowe, średnio/niskoporowate z tendencją do falowania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje też po jakimś czasie są przylizane, tutaj są odbite, bo zdjęcia były robione zaraz po rozpuszczeniu, jedyny sposób na trwałe odbicie to u mnie to urządzenie: http://www.anwen.pl/2014/10/wosy-pene-objetosci-recenzja-pewnego.html

      Usuń
  30. W zasadzie to jestem skłonna przyznać sama też ten medal z ziemniaka, nawet przed spróbowaniem ;) Proteiny + zestaw olejów, w którym pojawia się masło shea i olej jojoba zawsze dobrze robią moim włosom (a są również wysokoporowate).

    OdpowiedzUsuń
  31. "na tygodniu"??? :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Biorąc pod uwagę skład kupiłabyś maskę czy odżywke powyższej firmy, bo sie zastanawiam co wybrać. Uwielbiam maski, ale ma inny skład niż odżywka. Pomóż ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. maskę też planuję kupić, ale na początek wzięłabym właśnie odżywkę :)

      Usuń
    2. Też właśnie się nad tym zastanawiałam, teoretycznie potrzebuję jakiejś dobrej, dociążającej maski (cały czas szukam :(), ale zauważyłam, że o ile odżywka ma ładny zestaw protein to w masce nie ma ani keratyny ani jedwabiu. Nie znam się aż tak dobrze na składach, ale chyba wybiorę jednak odżywkę...
      *skład maski znalazłam na tej stronie: http://www.plusdlaskory.pl/produkty/produkt/59

      Usuń
  33. Jeju, twoje włosy wyglądają coraz lepiej <3

    OdpowiedzUsuń
  34. A ja mam pytanie dotyczące jednego z przepisów w Twojej książce. Chodzi o przepis na odżywkę drożdżową, gdzie potrzeba 1/4 kostki drożdży. Nie wiem niestety co autor miał na myśli... Droga Anwen, kostki drożdży mają 100 g, 50 g, może jeszcze inne gramatury też są. Proszę napisz ile gramów miałaś na myśli pisząc ten przepis ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Standardowa kostka drożdży w Polsce ma 100g

      Usuń
    2. Możliwe, ale widziałam w sklepie też inne ;)

      Usuń
  35. Anwen ratuj. Jak mogę podnieść włosy u nasady głowy? Moje włosy są mieszane. Czyli szybko się przetłuszczają u nasady głowy a pozostają suche na długości. Do tego są cienkie i smętne. Już nie wiem co mam robić???

    Pozdrawiam Angelika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To powiedz może, jak dotychczas, wyglądała Twoja pielęgnacja:) jeżeli chodzi o cienkie włosy, polecam blog martusiowykuferek i mam nadzieję, że Anwen nie ma nic przeciwko takim poleceniom:)

      Usuń
    2. kochana zel aloesowy albo zel z siemienia lnianego poczytaj

      Usuń
  36. Dziewczyny,
    Szukam odpowiedniej pierwszej suszarki! Nigdy wlosow nie suszylam, chyba, ze w nagłej sytuacji zdarzało mi się na szybko suszyć starą suszarką mamy. Niestety suszylam gorącym i mocnym nawiewiem i włosy wyglądały okropnie! (Nie mogło być inaczej) . Teraz ze zbliżającą sie zimą chciałabym sobie kupic suszarkę i czasem po umyciu wymodelować na szczotkę (niestety nie często bo moje włosy są słabe)... Jednak szukam porządnego sprzętu, wszystkie moje urządzenia do stylizacji wlosow są z Babyliss i jestem z nich bardzo zadowolona, rozglądałam sie za taką tez suszarką jednak wybór jest ogromny a w oko mi wpadła suszarka Philips moisture protect, czytałam juz na kilku blogach recenzje, jednak nie jestem do końca przekonana. Proszę o radę dziewczyn, ktore mają tą suszarkę a także tych, ktore mają inną i są również zadowolone (cena nie gra roli) . Z gory dziękuje i bardzo proszę o pomoc, zalezy mi na dobrym sprzęcie na lata. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim jonizacja i chłodny nawiew. Ja mam taką, w której możesz ustawić chłodny nawiew bez ciągłego trzymania wyciśniętego przycisku i to bardzo pomocne.

      Usuń
    2. Ja niedawno kupiłam właśnie philips moisture protect. Zdążyłam jej użyć tylko kilka razy ale jestem z niej zadowolona. Na jonizacje, regulacje temperatury i siły nawiewu, chlodny nawiew. Wydmuchiwane powietrze jest chłodne a nie jak w poprzedniej suszarce gorące. Zimny nadmuch jest faktycznie zimny a nie tak jak w starej suszarce- mniej goracw. Suszarka ma tez dyfuzor i koncentrator. Jak dla mnie minusen byla tylko cena, bo nie jest to jedna z tanszych suszarek. Reszta to tylko plusy.

      Usuń
    3. Akurat cena nie gra roli, wole trochę więcej dołożyć i byc zadowolona niż żałować po kupnie jakiegos bubla;)

      Usuń
    4. Zerknij sobie jeszcze na filmiki na youtoube. Blogerki wrzucaly jakies recenzje tej suszarki.

      Usuń
  37. Podziwiam Twoją walkę i jak widać wytrwałość daje efekty włosy wyglądają coraz lepiej ja niestety nie mam takiej wytrwałości dalej walczę z pozbywaniem się schodów z pamiątki cieniowania i w kółko to samo ciągle przechodzę, dziś obcięłam 10 cm moich włosów ciut szkoda ale z drugiej strony coraz mniej schodków wygląda coraz lepiej :) mam suche włosy na długości z tendencją do puszenia się i choć nie miałam zniszczonych końcówek to jednak zdecydowałam się obciąć. Gdzieś tu u Ciebie czytałam kiedyś post ; kiedy należy podciąć włosy: dodaję i potwierdzam że jeśli nie jesteśmy zadowolone - mimo długości :) z wyglądu, z faktu że się źle układają i nawet ciężko rozczesują to wtedy warto:) Ja bezskutecznie jak dotąd szukam odpowiedniej odżywki do włosów ale bez spłukiwania czy ktoś może polecić jakąś bez spłukiwania a z naciskiem na nawilżenie tylko nie olejki bo te znam :) a z szukaniem odżywki bez spłukiwania jest problem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam bez spłukiwania w sprayu - revlon one http://estyl.pl/revlon-uniq-one-kuracja-do-wlosow-10-w-1-150ml?gclid=CjwKEAjw1f6vBRC7tLqO_aih5WISJAAE0CYwBPD3aRVelX-vkVG6bdLehfN6J_B-OVl072E20kDi5BoCc3_w_wcB
      jak dla mnie niezawodna :)

      Usuń
  38. piękne, wyglądają jak przed rozjaśniniem...

    OdpowiedzUsuń
  39. Oo, jakaś nowość :) Nie słyszałam o żadnym produkcie z tej firmy, ale moja kosmetyczna ciekawość właśnie się obudziła i chyba będę musiała zaopatrzyć się w tą odżywkę :D Taki PEH-owy mix na moich włosach zawsze się sprawdza!

    Świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  40. Aniu,czy słyszałaś o odżywce Loreal magiczna moc olejków? wizaż --> http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=74479 jeśli nie to naprawdę polecam, mimo,że moje włosy nie są już aż tak zniszczone i nie mają aż takiej dużej porowatości ta odżywka się na nich świetnie sprawuje,włosy są miękkie,sypkie,gładkie i nawilżone,jednak przy nałożeniu dużej ilości - je obciąża :( ,mimo wszystko polecam wypróbować,myślę,że świetnie się sprawdzi na Twoich włosach,pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. W trzech lidlach byłam i w ani jednym tego szamponu aloesowego nie znalazłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana oni ja "rzucaja" raz na jakis czas, ale jak rzuca to napewno ba blogu "zagrzmi" o tym

      Usuń
  42. Jak to jest z nakładaniem odzywki po oleju? Jestem dopiero początkująca i po olejowaniu myję włosy szamponem i nic poza tym. Czy to błąd?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zalezy jakie masz wlosy i co chcesz osiagnac pielegnacja, ale generalnie stosujemy tez odzywke czy nawet maske :) Taka prawdziwie bogata pielegnacja obejmuje zarowno odzywianie przed myciem jak i odzywianie po myciu.

      Usuń
  43. Tak z ciekawości niewłosowej zapytam - co znaczy 'na tygodniu'? Regionalizm?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie, bo u nas (mazowieckie) też tak niektórzy mówią. To raczej potoczne stwierdzenie :)

      Usuń
    2. U mnie czasem mówi się 'na tygodniu' do określenia dni od poniedziałku do piątku. Chociaż weekend to też część tygodnia, więc to powiedzenie raczej nie ma sensu ;)

      Usuń
    3. U mnie w dolnośląskim też. Znaczy po prostu w tygodniu ;)

      Usuń
  44. Czekamy na wpis po wizycie u trychologa ;) Ja byłam dziś i się załamałam. Lekarka prawie mnie skrzyczała, że używam wcierek na skalp, na zdjęciach widać zablokowane, zaczopowane mieszki włosowe. W tej chwili jestem przerażona, że niedługo wypadną mi włosy... Nie stać mnie na kosmetyki trychologiczne za 50zł, zastanawiam się nad zwykłym pilingiem z cukru. Od dziś odstawiam wcierki (chociaż ciężko mi uwierzyć, że to one ponoszą winę, przecież i tak wszystko zmywam szamponem) i robię regularny piling skalpu, a odżywki i oleje nakładam od połowy długości. powiedzcie, za ile mniej więcej może nastąpić poprawa? Nieźle się wystraszyłam, nie powiem :(

    OdpowiedzUsuń
  45. Anwen masz Snapchata?

    OdpowiedzUsuń
  46. Medal z ziemniaka? :) moje włosy lubią proteinowe produkty ale szczerze powiedziawszy nie wiem do jakiej grupy należą, na ich stan raczej nie narzekam ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Szkoda tylko, że ta odżywka jest dość trudno dostępna, ale skład rzeczywiście zachęcający :)
    Super wyglądasz, włosy też :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Dziewczyny bardzo proszę o szybką odpowiedz!
    W piątek ide podciąć zniszczone koncówki i po konsultacji telefonicznej Pani mi sugerowała podcięcie wlosow nożyczkami (ja chciałabym maszynką, chociaz byłoby to moje pierwsze takie obcięcie). Zalezy mi na tym aby jak najdłużej cieszyć sie zdrowymi końcami, jakie jest Twoje zdanie na ten temat? Nie znam się na tym kompletnie a nie chciałabym żałować bo podcinam ok 10cm!
    Z gory dziękuje i pozdrawiam, buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  49. Tę odżywkę można kupić w wielu aptekach, nawet jeśli nie mają to na zamówienie na pewno sprowadzą. To marka własna jednej z większych hurtowni farmaceutycznych, więc jeśli tylko apteka ma z nią umowę to na pewno sprowadzi.

    OdpowiedzUsuń
  50. Dosyć dziecinnie zabrzmi taki komplement wprost, ale jesteś przepiękna :) Te włosy, oczy... A z Zuzi taki słodziak :) Też miałaś jasne włosy będąc mała? :)
    A odżywka brzmi ciekawie, no i cena w porządku, więc dodaję do swojej listy marzeń :D
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam. Przepiękna jestes. Wyglądasz jak nastolatka. A te niebieskie oczy z ciemnymi włosami powalają. Maleńka tez cudowna.

      Usuń
  51. wyglądają jak zwykle interesująco :)

    OdpowiedzUsuń