Jak o włosy dba... Maddy


Maddy to pierwsza blogerka, do której napisałam z prośbą o udział w tej serii. Jej włosy również miałam okazję widzieć na żywo i szczerze się nimi zachwycać. Piękny kolor, grzywka idealnie komponująca się z kapeluszami i genialne koczki to jej znaki rozpoznawcze. Jej bloga: www.maddinka.com śledzę już od kilku lat i to przez nią tak często kusi mnie powrót do grzywki ;) Zajrzyjcie poniżej, a dowiecie się jak Maddy dba o swoje włosy:


Jak wygląda Twój typowy rytuał pielęgnacyjny? Używasz tylko szamponu, odżywki czy może czegoś jeszcze?

Po każdym umyciu włosów szamponem stosuję odżywkę. Dzięki temu o wiele łatwiej się rozczesują. Zazwyczaj stosuję odżywki, które należy spłukać po kliku minutach od nałożenia. Kiedy zależy mi na czasie, sięgam po odżywkę w spray'u, którą aplikuję na mokre włosy po lekkim osuszeniu ich ręcznikiem.

Włosy myję nie rzadziej niż co dwa dni. Przedłużam ich świeży wygląd używając suchego szamponu, który dodatkowo nadaje im objętości.

W jaki sposób stylizujesz swoje włosy?

Stylizacja moich włosów ogranicza się najczęściej do lekkiego podkręcenia grzywki za pomocą prostownicy. Mam naturalnie proste włosy, które po wysuszeniu wystarczy tylko rozczesać. Najczęściej upinam je w luźny, wysoki kok lub upinam na górze tworząc fryzurę "na samuraja". 




Czy masz ulubione kosmetyki do włosów?

Oczywiście! Do moich ulubieńców należą:

Drożdżowa Maska do włosów z Banii Agafii - cudownie odżywia moje włosy jednocześnie ich nie obciążając. Dodatkowo pięknie pachnie!

Suchy szampon Batiste dla brunetek - odświeża włosy, nie bieli i przyjemnie pachnie;

Olej kokosowy - to regenerująca terapia dla moich włosów. Co 3-4 tygodnie nakładam olej na lekko wilgotne włosy i kładę się spać. Rano, po dokładnym umyciu cieszę się dogłębnie odżywionymi i miękkimi włosami :) 

Masz swój sekret/patent na nienaganną fryzurę na wyjątkowe okazje?

Przed ważnym wyjściem staram się nie eksperymentować.  Używam znanych mi produktów do stylizacji i wykonuję fryzurę, która zawsze mi wychodzi. Najczęściej kręcę włosy używając stożkowej lokówki. Loki zawsze dobrze się prezentują, prawda? :) 

 

A może jest coś co w pielęgnacji włosów sprawia Ci problemy?

Hm... nie ma chyba czegoś takiego. Szczęśliwie moje włosy nie sprawiają mi za wielu problemów.

Twoja wymarzona fryzura to?


Marzę o uzyskaniu takiej objętości i tekstury!


Udostępnij

120 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! Ja na to mówię: "kupka" na głowie. Przypomina mi fryzurę Małej Mi z Muminków.

      Usuń
    2. a ja mówię "cebula" :D

      Usuń
    3. Moj narzeczony mowi bulbazaur na mnie xd

      Usuń
    4. u mnie na koczek mówi się "czosnek";D

      Usuń
    5. Ja mówię "bobek" :D ale zawsze mam problem, żeby zrobić takiego fajnego luźnego koczka, żeby w miarę się trzymał, mam dość ciężkie i śliskie włosy (choć średnio porowate), wychodzi czasem jak siedzę w domu i nigdzie nie wychodzę, ale tak mam z większością fryzur ;)

      Usuń
    6. ja nie mogę robić koszków czy kucyków bo mam bardzo mało włosów i ogromne zakola, wiec sie wstydze :( ech, a te zakola juz 2 lata nie chca sie zagescic :/.

      Usuń
    7. Cukrowa a probowalas wcierac khadi w zakola? Mi bardzo pomógł :)

      Usuń
    8. Ja swoje zakola zakrywam grzywka. Taka lekka na bok.

      Usuń
    9. Moja mama mówi na mojego koczka pączek :3 Bawi mnie, że każdy ma inne określenie :D

      Usuń
  2. Olej raz na 4 tygodnie... Moje włosy by mi tak rzadkiego olejowania nie wybaczyły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego każdy powinien poznać swoje włosy, żeby wiedzieć czego im potrzeba. Jak widać po zdjęciach autorce zdecydowanie taki sposób służy!

      Usuń
    2. Jeśli używam oleju częściej moje włosy stają się oklapnięte :/

      Usuń
    3. Może to kwestia rodzaju oleju, spróbuj czegoś lżejszego od kokosa.

      Usuń
  3. Śliczne włosy!
    ~ pinkcaffelatte.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam inny sposób na koka. 2 gumki, jedną związuję w kucyk, poluzowuję nieco gumkę, aby zostawić trochę miejsca na włosy przeplatane. Drugą gumką przeplatam nie do końca robiąc ten gruby mały supeł z włosów, końce włosów zwisające z tyłu (lub z przodu, zależy jaki efekt chce się osiągnać) przenoszę do przodu kładąc na supeł tym samym pogrubiam kok drugą warstwą , koniec włosów przeciągam pod gumką (gumka chowa się pod włosami, jeśli włosy krótsze to to będzie ostatni etap), na wylot do tyłu i powtarzam czynność znów pogrubiajac koka, chowam koniuszek włosów pod gumką, podpinam czymkolwiek. Kok w takim wydaniu przypomina grubszy rogal. Można go zrobić też nie vis-a-vis patrzącego, a z profilu, jak irokez.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poproszę jakiś instruktaż wizualny, bo nie umiem sobie tego wyobrazić, a brzmi super, bo na moich śliskich włosach zwykły kok się rozwala ;)

      Usuń
    2. Ja tam wole wypelniacz do kokow. Raz dwa i gotowe. Ladnie rowno schludnie.

      Usuń
    3. zgubiłam sie przy pierwszej gumce...;)

      Usuń
    4. Przyznam bez bicia, że zupełnie nie umiem sobie tego zwizualizować... gubię się już na "Drugą gumką przeplatam" :( Czy nauczyłaś się tego uczesania z internetu, może z jakiegoś wideotutorialu? A może ta fryzura ma chociaż jakąś nazwę, wtedy sama chętnie bym przeczesała wszystkie możliwe zasoby ;)

      Usuń
    5. "drugą gumką przeplatam" tzn. tak samo jak się związuje gumką kucyk, ale nie do końca, robiąc ten gruby mały supeł - vide pierwszy filmik z kokami na blogu Maddy.

      Supeł/wybrzuszenie/kulka z włosów. Rzecz prosta, ale każdy ma inne nazewnictwo :)

      kiedy supeł z włosów już jest, a z tyłu zwisają włosy, po prostu ten zwisający z tyłu ogon naciąga się na supeł/wybrzuszenie do przodu i pod gumką, między gumką a głową (stąd potrzeba trochę luzu pod gumką) z przodu przeciąga się ten ogon znów do tyłu.
      I w tym miejscu można skończyć, podpiąć tę końcówkę z tyłu.
      Ja to rozszerzyłam ze względu na jeszcze dłuższe włosy, wtedy można czynność powtórzyć.
      Nie mam możliwości instruktażu, ale tę lub podobną wersję widziałam "gdzieś" w sieci, na blogach (nie polskich) lub YT szukałam wtedy różnych wersji koków, ślimakowych skręcanych, nietypowych messy bun.
      Sama go teraz nie znajdę po słowach kluczowych, być moze również, że zainspirowałam się podobnym i wymyśliłam jak upiąć/zwinąć możliwie najprościej a bardziej fantazyjnie niż wersję klasyczną :) często tak robię.

      Usuń
    6. Aha, a ta inna wersja, ten kok-rogal, którą opisałam przypomina pierwszy kok Maddy ze zdjęcia. To tak pomocniczo dla wyobraźni. Nie wiem tylko jak go szczegółowo zrobiła. I u Maddy z tyłu też coś tam zwisa, jakby końcówka ogona, jakby był podpięty.

      Usuń
    7. Jezu :)))) dziewczyny, no nie mogę :))))) chyba jestem super debilem, ale NIC nie zrozumiałam z tego koka. Im bardziej tłumaczycie tym mniej rozumiem ;)

      Usuń
    8. Mi już instruktażu nie trzeba, jestem praktycznie pewna, że już załapałam :) Dzięki wielkie, opisanie czegoś takiego musiało być karkołomnym wysiłkiem :D

      Usuń
  5. Jak zrobić ten pierwszy koczek? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podbijam. Jest piękny!

      Usuń
    2. Postaram się nagrać tutorial z jego wykonaniem. Aczkolwiek to zwariowane upięcie zawsze wychodzi mi inaczej ;)

      Usuń
    3. Zrób! Jest naprawdę prześliczny!

      Usuń
  6. Piękne zdrowe długie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie cudowne <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Tak mało wymagające i do tego tak piękne włosy...marzenie po prostu! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne włosy, kolor fryzura ahhh<3 a takie koczki to moi ulubieńcy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, jak robisz na prostych włosach takie śliczne i pełne objętości koczki? Mi się zawsze wszystko wyślizguje i nic się nie trzyma kupy, muszę spiąć milionem wsuwek i zrobić kok bardzo ciasno, a to nie wygląda ładnie niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprobuj kok na wypełniaczu. To taki pączek-oponka. Prosto szybko i estetycznie.

      Usuń
    2. Ona też spryskuje włosy czymś co nadaje objętość i pewnie teksturę włosom prostym, czy śliskim.

      Usuń
    3. Wystarczy wejść na jej bloga... Tu macie 2 filmiki na których pokazuje jak wykonać koczki http://www.maddinka.com/messy-bun-tutorials-beauty-monday-19/ Spryskuje suchym szamponem, i tapiruje :)

      Usuń
  11. Taka pielęgnacja to żadna pielęgnacja. Szampon, odżywka i olej (i to raz w miesiącu) - poprawcie mnie, jeśli źle zrozumiałam. Pozazdrościć tylko, że bez trudu możesz mieć włosy w takim stanie.
    Ja w wygląd swoich wkładam dużo starań... i złość mnie bierze jak czytam takie wpisy :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy pielęgnuje włosy tak, jak tego potrzebują. Złość, bo ktoś ma ładniejsze włosy niż Ty? Serio? ;/

      Usuń
    2. Jezu juz rozumiane jako zlosc z zazdrosci.... Ja to zdanie zrozumialam tak: zlosc, ze ja tak nie potrafie, zlosc ze moje wlosy takie nie sa, zlosc ze moje starania nie daja takich rezultatow...
      Proste.

      Usuń
    3. Może się lepiej odżywia? Stan włosów (ale też skóry/paznokci) w dużej mierze jest odbiciem stanu naszego zdrowia.

      Usuń
    4. Nie powiedziałabym, że jest to "żadna" pielęgnacja. Jest po prostu podstawowa :)

      Usuń
    5. Moja pielęgnacja też jest mega prosta i z cienkich, matowych włosów zrobiłam nieco grubsze błyszczące włosy :) Każde włosy są inne, moje nie lubią masek ani kombinowania. Uwielbiają oleje 2 razy w tygodniu, szampon babydream i barwę i odzywki z isany najtańsze :) Co najważniejsze mam w kucyku 7,5 cm co było dla mnie sporym zaskoczeniem bo myślałam, że z 4 będzie (zaznaczę, że mam jeszcze grzywkę, która nie wchodzi do kucyka). Jeżeli nie widzisz efektów po kilku miesiącach to musisz coś źle robić ale ja jestem przykładem, że cienkie włosy mogą wyglądać ładnie.

      Usuń
  12. Piekne sa takie rowne grzywki:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Maddy ma prześliczne włosy, a do tego te zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziewczyny, które olej nie wypłukuje tak drastycznie farby? Macie jakieś doświadczenia?

    OdpowiedzUsuń
  15. Zawsze zazdrościłam tej grzywki i pięknie prostych włosów-teraz wiem, że są one zasługą Natury i nigdy takiego efektu nie osiągnę:/
    Piękne włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czuję, że to będzie genialna seria :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Anwen, mysle ze tobie nie bedzie dobrze w grzywce. Maddy ma delikatne dziewczece rysy, jest szczupla i taka ladna slodka no i jej slicznie w grzywce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he he dobre.
      Nie zauwazylam, by Ania miala meskie rysy, byla gruba itd, Jest szczupla, ma sliczne oczy, slodkie usta i policzki. Nie wiem, czy i jej byloby ladnie w grzywce, nigdy nie widzialam ale ja wole Anie bez grzywki, poniewaz lubie je tylko u tych, co maja proste wlosy.

      NIe wiem czy zlosliwosc czy nie przeczytals tego, co napisalas a raczej jak napisalas. Kompleksy nie leczy sie kosztem innych.

      Usuń
    2. Tez nie sadze, zeby ta grzywka to byl trafiony pomysl w przypadku Anwen. I nie lecze w ten sposób żadnych kompleksow, ludzie :o

      Usuń
    3. Komentarz napisany szczerze i obiektywnie. Nie wiem czego tu sie znowu doszukiwac na sile...?

      Usuń
    4. Aż musiałam znaleźć: http://www.anwen.pl/2012/04/fryzury-anwen-za-czasow-przed.html, włosowa historia Anwen i są fryzury z grzywką. Może nie będzie jej pasowała taka grzywka, jak u Maddy, ale przecież to różne włosy i różne twarze. Z natury będzie się inaczej układało u jednej, a inaczej u drugiej... A w grzywce Ania też wygląda ładnie moim zdaniem.

      Usuń
    5. Ale jakie kompleksy? Kolezanka chyba zle nie napisala, oczywiscie anwen nie jest jakas grubsza ale najszczuplejsza tez nie, chodzi mi o twarz. A grzywki paduja do idealnych rysow... sama jej nie mam bo jestem pyzata :p

      Usuń
    6. Ale po co sie tu doszukiwać zlośliwości, kompleksow? Komentarz wyzej wyraźnie jest głownie na temat urody Maddy, wiec nie szukajmy drugiego dna.

      Usuń
  18. Jej koki są niesamowite! <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam takie dziewczęce messy buns! Sama chciałabym nauczyć się robić tak idealnego koka, bo mój zawsze wychodzi taki ,,nijaki'' :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Fantastyczne włosy, nawet proste upięcia wyglądają bajecznie, jestem zazdrosna aż! <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Rzeczywiście koczki pierwsza klasa :)!

    OdpowiedzUsuń
  22. Anwen w Grzyce nie bylo Ci dobrze, ta dziewczyna jest jedną z nielicznych którym grzywka pasuje. Poza tym grzywka przetluszcza sie 10 razy szyciej niz wlos , powoduje zaskórniki na czole i przeszkadza w malowaniu. Ale przede wszystkim grzywka Ci nie pasuje Anwen!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sa różne rodzaje grzywek :] nie wyrokuj.

      Usuń
    2. Ale grzywka, chyba kazdy rodzaj dobrze wyglada u szczuplych osob. U anwen zrobi jeszcze bardziej pulchniejsza twarz

      Usuń
    3. A mnie się Anwen podobałaś w tej rudej pełnej grzywce. Było gdzieś takie zdięcie. Ale o gustach się nie dyskutuje. Teraz też mi się podoba, szczególnie po zmianie koloru. Ale ładnemu we wszystkim ładnie,

      Usuń
  23. "odżywka i wystarczy uczesać"- marzenie:D
    Ja mam trochę podobne włosy jak na tym zdjęciu na końcu, ale nie podoba mi się, że kochali końcówki jakieś takie rzadsze i pogniecione... (jak u mnie). Masz bardzo Lange swoje włosy. Może są do ogarnięcia tylko po "ślimaczku".

    OdpowiedzUsuń
  24. to naturalny kolor włosów? jeśli nie to jaka farba? bo kolor BOSKI!! bohaterka piękna i piękne włosy:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie to zastanawiało, bo kolor naprawdę wyjątkowy, proszę o odpowiedź :)

      Usuń
    2. To mój naturalny kolor włosów :)

      Usuń
    3. szkoda:-( tzn dla mnie szkoda, Maddy zazdraszczam o podziwiam nieustannie:-) piękna!

      Usuń
  25. Też śledzę bloga Maddinki już od dobrych paru lat i zachwycam się jej włosami. Zazdroszczę, że naturalnie są tak idealnie proste i w sumie nie wymagają jakiejś skomplikowanej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja widzę piękne naturalne włosy. Ładne, ale ich natura i urok polegają małej objętości. Mogłabyś spróbować użyć jakiejś serii dodającej objętości i spróbować napuszać je za pomocą pianki i np. susząc włosy głową w dół .Kokos na pewno bardziej spłaszcza włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mała objętość? Wg mnie jest właśnie spora :p ale może to porównując z moimi smęciakami ;)

      Usuń
  27. Anwen, grzywki są fajne, urocze, dodają twarzy charakteru, czasami fryzurze lekkości czy wypełniają twarz, ale. No właśnie ale. Aby je zrobić zabiera się trochę włosów z długości, z objętości. Skracałam grzywkę 2 razy w ciągu ostatnich lat, taką skośną a za chwilę żałowałam tego cięcia, bo włosów dookoła głowy było mniej, nie mogłam się doczekać kiedy odrośnie. Dziś już grzywka sięga obojczyka, a długo na to czekałam, włosy powoli mi rosną.

    OdpowiedzUsuń
  28. Rzeczywiście piękne włosy - kolor, długość, wszystko:) Ciekawa też jestem, jak Maddy wyglądałaby w takim dość wysoko upiętym końskim ogonie, pewnie super.

    Dziewczyny, mam do was pytanie, skończyła mi się właśnie ukochana maska, Bioetika nawilżająca z aloesem i kokosem, chcę zakupić nowe opakowanie na allegro, ale obiło mi się o uszy, że maska zmieniła skład:/ wiecie może coś na ten temat? Boję się teraz zamawiać w ciemno, bo jak znam życie, to skład się zmienił, ale na gorsze;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zmienił się i tak, na gorsze. Kokos i aloes są za zapachem.

      Usuń
    2. No nie://// To jakieś żarty, czemu producenci ZAWSZE tak robią:( Nic,nie pozostaje mi nic innego, jak tylko napisać do sprzedawcy z prośbą o podanie składu, może uda mi się upolować maskę ze starym.

      Usuń
    3. Myślę, że w końskim ogonie moje włosy prezentowałyby się marnie. Są gęste, ale za to dość cienkie.

      Usuń
    4. Patrząc na zdjęcia nigdy w życiu nie powiedziałabym, że masz cienkie włosy:) Wyglądają na gęste i grube. Tak czy inaczej są naprawdę śliczne.

      Usuń
  29. Cudne koczki. U mnie się takie nie trzymają :(

    OdpowiedzUsuń
  30. śliczne, ale w lokach nie bardzo. proste zdecydowanie ładniejsze :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Anwen, co się właściwie dzieje z Twoim octem jabłkowym? kiedy możemy liczyć na wpis o nim? :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Moja włosowa siostra, kolor, długość taka sama, tylko że ja nie mam grzywki. Pozdrawiam Cię Maddy :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Niestety , ale w duzej mierze piekne wlosy zalezą od genów. Jak ktos ma liche, cienkie, to nie wiele dadza maski, oleje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu sie nie zgodze. Piekne wlosy to zdrowe i zadbane wlosy. Nawet te liche i cienkie a raczej rzadkie moga fajnie wygladac. Odpowiednie ciecie, zdrowy blask.
      Wlosy zaniedbane, zniszczone ale geste nie beda fajnie wygladac.

      Usuń
  34. hej :) mam włosy wysoko porowate ,cienkie i zniszczone bardzo. Mam pytanie jaki szampon z slikonami polecacie ? Myje włosy co drugi dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://uroda-kosmetyki-opinie.blogspot.com/ Kinga lubi silikony, zajrzyj do niej :)

      Usuń
  35. Droga Anwen, polecam Ci maskę rosyjska z aloesem i olejem z zielonej kawy. Na pierwszym miejscu ma aloes które Twoje (jak i moje) włosy kochają, skład krótki, ciekawy. Za 500ml - 26 zł więc cena ok.

    OdpowiedzUsuń
  36. Nooo, dziewczyna ma ładne, zdrowe włosy i jak widać, nie musi wcale wiele z nimi robić, by pieknie wyglądały :) Nic, tylko pozazdrościć!

    A ja właśnie siedzę z olejem na głowie :P Skoro Maddie zachwala drożdżową maskę do włosów Bania Agafii, chętnie przetestuję, zwłaszcza, że kończy mi się... wersja jajeczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Super włosy, niczego im nie brakuje, na tutorialach koczków wyglądają cudownie.
    Minimalna pielęgnacja, marzenie, gdyby połowa z nas najpierw nawet w takim małym,ale świadomym stopniu dbała o włosy, zamiast je niszczyć byłoby znacznie mniej włosomaniaczek, bo byłoby mniej akcji ratowania włosów z totalnej rozspyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jako dziecko lubilam koczki, moja mama codziennie czesala moje dlugie wlosy i robila rozne fryzury. Dzisiaj idac ulica widze je wszedzie. Pewnie taka moda, szkoda tylko, ze wiekszosc kokow z ulicy wyglada jak duze nieporozumienie, byle jak zwiazane, nieestetyczne. Pewnie wlascicielki chcialy uzyskac koka od niechecenia, naturalnego ale i tak wychodzi im to kupowato.
    Za to na ladny koczek milo popatrzec. B. ladne wlosy. Lubie grzywki na prostowlosych.

    Dziewczyny robcie ladne koki, moga byc od niechecenia ale ladne a nie bylejak. Ladnie spiete wlosy oczy ciesza. Taka prosba odemnie.

    OdpowiedzUsuń
  39. Anwen,
    stosuję wcierkę z kozieradki od stycznia, aplikuję po myciu co drugi dzień i widzę efekty. Pytanie brzmi: ile można wcierać kozieradkę bez przerwy? Kiedy mozna z powrotem zacząć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcierana bez przerwy przestanie po prostu działać, bo skóra się przyzwyczai :). Myślę, że mozesz spróbować tak jak z kupnymi wcierkami - miesiąc wcierania i tyidzieńdwa przrwy. Lub obserwuj włosy/skórę głowy i gdy właśnie zauważysz osłabienie efektów to przerwij :).

      Usuń
    2. Trzy tygodnie stosujesz (od 1 do 3 x dziennie) i robisz minimum tydzień przerwy :) Choć polecam troszkę więcej :)

      Usuń
  40. Kiedy pojawi sie ankieta z miesiaca z Kallosem..?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miała się pojawić w tym tygodniu

      Usuń
    2. Nawet byl podany konkretny dzien.

      Usuń
  41. Ja przyzwyczaiłam się do olejowania włosów i nie wyobrażam sobie mojej pielęgnacji bez tego. Mimo starań moje włosy nie wyglądają nawet w połowie tak jak włosy na zdjęciach. Geny robią swoje. Włosy ładne, ale w rzeczywistości chyba wyglądają dużo lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  42. Cześć Anwen!

    Już chyba mija rok, gdy nakładam na włosy oleje, używam różnych masek, nie prostuję itd. I mam kłopot, bo ... nie widzę efektów! Mam włosy wysokoporowate, wpadające w średnio. Wyszłam z cieniowania, końcówki podcinam. Używam typowo drogeryjnego szamponu, bo gdy używałam babydream to włosy mi wypadały. Zauważyłam, że przy takiej pielęgnacji wydaje się, że mam mniej włosów, bardziej cienkie, liche. Czy to wina szamponu? Gdy przyglądam się poszczególnym pasmom włosów, to widzę, że pojedynczy włos jest grubszy, błyszczący, ciemniejszy od innych. Najbardziej sprzyja mi olej ze słodkich migdałów, odżywka garniera goodbye damage, maski z biowaxu i jedwab chi. Niestety, teraz na zmianę używam resztki oleju makadamia, jojoba, amla wymieszana z babydream, żeby w końcu pozbyć się tych zapasów i kupić już tylko ten ze słodkich migdałów. Z masek obecnie używam "kallos" latte, wcześniej kallos keratin. Płukanki bardzo rzadko robię, a wcierki gdy mi się przypomni.

    Anwen proszę, odpowiedz na tą wiadomość, ja nie wiem czy mam przestać tak pielęgnować włosy, czy robię coś źle? Może zdecyduję się na jakiś podstawowy szampon z pokrzywą czy rzepą... HELP!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic dziwnego ze ci nic nie pomaga bo uzywasz szamponu z silikonami i masz juz pewnie tak oblepione tym wlosy ze nic nie wnika glebiej. Polecam zostac przy takiej pielegnacji tylko zmienic szampon na bez silikonowy i lagodny i raz na jakis czas oczyszczac np barwa ktora kosztuje 3 zl.

      Usuń
    2. Nie widze zeby napisala ze uzywa szamponu z silikonami. "Typowo drogeryjny szampon" nie musi oznaczac od razu ze silikonowy. Sa i takie bez silikonow w drogerii. Takze pol na pol szans ze uzywa silikonowego.
      ps. Silikony to nie pancerz czy zbroja ze nic przez nie nie przebije....

      Usuń
    3. Anonum z 19.21 no niby masz racje ale jak te silikony sie nadbudowuja miesiacami to tez nie pomaga... wydaje mi sie ze jest malo szamponow drogeryjnych bez silikonow, ja w rossmanie zauwazylam tylko green pharmacy chyba, chociaz szczerze to sie nie przygladam bo od lat myje wlosy facelle. Dla mnie ''typowy drogeryjny szampon'' to np dove, palmolive, garnier, fructis, loreal.

      Usuń
    4. Sa inne drogerie niz rosman. U mnie bezsilikonkwych jest tyle samo co tych z sikonami. Joanna gren pharmacy venita marion pollena familijne ziaja itd... do tego kazda firma-elseve timotei fructis itp ma w swojej kolekcji szampon oczyszczajacy bezsilikonowy.

      Usuń
    5. Dzięki za odpowiedzi. Używam typowo drogeryjnego szamponu z silikonami, a czasami (rzadko, bo rzadko) umyję Facelle. Czy jakiś lepszy i tani polecacie? Ile razy chcę sobie taki kupić, to w okolicznych sklepach wszędzie są właśnie te Pantene, Garnier itp. nigdzie nie ma banalnego podstawowego szamponu z rzepy.

      Usuń
    6. Joanna Rzepa

      Usuń
    7. Polecam mydlo cedrowe, a z najtanszego szamponu do codziennej pielegnacji np alterra albo wlasnie facelle, bo sa delikatne, i raz na wczas zmyc nadmiar barwa

      Usuń
    8. A to ze jest szampon bezsilikonowy jak wdpomnialas to nie oznacza ze jest lagodny.

      Usuń
  43. Zapytaj horkruks ona z natury ma genialne, gęste wlosy, piękne po prostu!

    OdpowiedzUsuń
  44. Śliczna dziewczyna i też ślicznie jej w każdej fryzurze, ale akurat na 1 zdjęciu końcówki są w kiepskim stanie :-(

    OdpowiedzUsuń
  45. Jestem w szoku ...ta maddy ma identyczny styl czesania I ubierania jak ja nawet jest podobna tylko ja mam czarne natur. wlosy .I ten kapelusz grzywka...a myslalam ze jestem oryginalna

    OdpowiedzUsuń
  46. A mi się nie podoba ;)
    grzywka tutaj kompletnie nie pasuje

    OdpowiedzUsuń
  47. Aniu? Wiesz co się stało z Maddy? Ten dzisiejszy wpis na blogu...

    OdpowiedzUsuń
  48. Byłaś taka młoda ;( [*]

    OdpowiedzUsuń
  49. To była piękna dziewczyna :-(

    OdpowiedzUsuń