Niedziela dla włosów (5) - Color&Soin 3N

Znów niedziela mocno opóźniona, ale niestety aparat odmówił mi posłuszeństwa i musiałam czekać aż bateria się naładuje :( Dziś włosów za bardzo nie rozpieszczałam, bo zamiast na intensywną pielęgnację postawiłam na odświeżenie fryzury. Ostatnio przestała mi się już zupełnie układać, a włosy smętnie wisiały zamiast falować. Dla mnie to zawsze znak, że pora je podciąć.


Zanim jednak chwyciłam za nożyczki postanowiłam najpierw uporać się ze swoimi, prawie już 6 tygodniowymi odrostami. To moja najdłuższa przerwa od farbowania odkąd zmieniłam kolor na czarny. Zwykle po około 4 tygodniach odrosty były już tak widoczne, że nie nadawały się do pokazywania ludziom na oczy. Tym razem dzięki masce i płukance z gencjaną mogłam poczekać dłużej :)


Tak jak zapowiadałam teraz wybrałam nowy odcień farby. Po kilku latach z Color&Soin 1N czyli hebanową czernią i nieudanej próbie zejścia do jaśniejszego koloru przy pomocy 4N (Szatyn naturalny) dziś nałożyłam na włosy 3N czyli Ciemny szatyn. 

Kolor na razie bardziej przypomina czerń niż brąz, ale jest chłodny i bardzo ładny. Na plus mogę uznać to, że farba nie wybrudziła mi skóry tak jak robiła to 1N. Ciekawa jestem czy i jak będzie się wypłukiwać i przede wszystkim czy odcień z czasem nie będzie się ocieplał... ale nawet jeśli to teraz już wiem jak sobie z tym radzić :)


Po farbowaniu umyłam włosy jedynie odżywką Isany z olejem babassu (ostatnio odnalazłam jeszcze jedno, dobrze ukryte opakowanie, które jak łatwo się domyślić jest już pewnie przeterminowane, ale stwierdziłam, że dopóki odżywka nie zmieniła konsystencji, zapachu, koloru ani przede wszystkim działania to będę jej używać). 


Osuszone ręcznikiem włosy spryskałam mgiełką Yves Rocher, po to by bez trudu móc je rozczesać na mokro i obcięłam je metodą trzech kucyków, zmodyfikowaną do jednego ;) Łączni poleciało około 4-5 cm.


Po wysuszeniu suszarką i zwinięciu na jakiś czas w koczek bez gumek i spinek (czekałam aż bateria się naładuje) włosy prezentowały się dokładnie tak:


Po zobaczeniu zdjęcia uznałam, że spokojnie mogłam podciąć je jeszcze więcej, bo jak dla mnie wciąż są za długie, ale poprawię to przy okazji kolejnego mycia. Trochę dziwnie się tu ułożyły, ale na pewno są obcięte równo, w moje ulubione U, co sprawdził osobiście mój mąż ;)

I w tym tygodniu to niestety tyle :) W następną niedzielę na pewno wynagrodzę to włosom i zafunduję im prawdziwą, intensywną pielęgnację, tym bardziej, że czuję już, że zaczyna brakować im protein!


Pozdrawiam Was serdecznie,

PS Miejsce na Wasze linki:
Udostępnij

106 komentarze:

  1. Są na prawdę idealne:) Ja też czasami ogarniam sama swoje końcówki:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam tak przesuszone końce, ale zwyczajnie mi żal je obciąć..:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Alicja, mialam te same obawy - po katastrofalnej w skutkach wizycie u fryzjerki we wrześniu (krzywe podcięcie, na "proszę podciąć zniszczone" poszło 8-10 cm, a włosy na pewno nie były AŻ TAK zniszczone) miałam uraz do fryzjerów, ale włosy były już smętne. Poszłam do poleconego mi fryzjera, ściął około 5 cm - dokładnie tyle, ile pokazał! - włosy odżyły, lepiej się układają, a nadal są długie, jestem zachwycona efektem :)

      Usuń
    2. W zeszlym roku fryzjerka przyciela mi krzywo konce wlosow i nie wygladalo to estetycznie (gdzies mam nawet zdjecia jak zle to wyglaalo). Zapuszczalam je i czekalam, bo nie chcialam ich skracac. Slyszalam jednak uwagi kolezanek, ktore zauwazaly to i wysylaly mnie do fryzjerki ponownie. Skrocilam je i w koncu wygladaly lepiej.

      Nie ma co zalowac i sie bac skracania wlosow, bo one ZAWSZE ODRASTAJA. Lepiej tez miec krotsze, ale bardziej zadbane, estetycznie wygladajace.

      Pozdrawiam.

      Usuń
    3. Powtarzam to za każdym razem - lepiej obciąć zniszczone końce i dalej pielęgnować zdrowe włosy, niż mają się wykruszyć. Mówi to osoba w trakcie zapuszczania, która walczy o każdy cm ;)
      Radzę podciąć włosy bliżej wiosny (ale podciąć! :)). Teraz jeszcze smyramy nimi ciągle o szaliki, kominy, kołnierze.

      Usuń
  3. Twoje włosy są tak piękne, że aż ma się ochotę ich dotknąć <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Na Allegro można znaleść "nożyczkizy warto fryzjerskie" za 5 zł. Czy warto takie kupić czy tylko poniszczą mi włosy? Chciałabym podcinać sobie włosy nie schodząc z długości. Tzn kilka milimetrów co jakiś czas gdy widzę, że końcówki są zniszczone-obcinać tylko te rozdwojone. Czy to dobry pomysł? Ile powinny kosztować takie dobre nożyczki, nie musza byc jakieś super :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam nozyczki z rossmana za 15 zl:)

      Usuń
    2. A ja rosmannowych nie polecam przejzalam ze 30sztuk wszystkie jakie byly wtedy dostepne i wybralam najlepiej skrecona dobrze przylegajaca pare. Tepe dziady... Zwlaszcza przy czubku.. Zalyje ze wydalam na nie te 16zl. W boedronce byly za 9.99 do papieru i je moglam kupic. Wczesniej obcinalam takimi do papieru to zachcialo mi sie cudowac i miec pseudo specjalne do wlosow... Tamte ciely genialnie ale jak kupilam z rossmana zaczelam tamtymi ciac karton itp no i wiadomo ze teraz juz noe beda wlosowe jak wczesniej. Wiec albo naostrze te roosmannowskie ale nie wiem czymchyba zebami, albo kupie nowe, takie jak mialam zwykledo papieru przynajmniej ciely genialnie...

      Usuń
  5. Zazdroszczę włosów :) Marzę o takiej długości, jaką Ty masz :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam,że wycofują wodę ułatwiającą rozczesywanie z YR. Tak mi powiedziała ekspedientka w sklepie, a na stronie firmowej też brak... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie dobrze, że mam zapasową butelkę :)

      Usuń
  7. Ach kochana Isana z olejem babassu dla mnie również idealna, czy udało ci się znaleźć godnego zastępce? :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak na razie najbliższy był balsam na kwiatowym propolisie, ale niestety Isana i tak jest od niego minimalnie lepsza :( teraz jak jej używam po tak długiej przerwie to tym bardziej żałuję, że ją wycofali, bo jest idealna!

      Usuń
    2. A co z Nivea long repair ? U mnie się świetnie sprawdza i też ma w składzie olej babassu :)

      Usuń
    3. Anonimko, ja lubiłam Babassu, teraz lubię Oil Care z serii professional. Jest nieco inna i zawiera odrobinę protein ale moje włosy i tak ją uwielbiają. Szczególnie, gdy używam jej na co dzień. Ale jeżeli nie sprawdzi się u Ciebie, to ja nic nie mówiłam! : P

      Usuń
    4. Pisałam kiedyś, że jedyną odżywką, która zastąpiła Ci Isane jest Nivea z olejkiem z babassu :P
      A poza tym, może teraz mogłabyś zrobić post porównujący Isane i Nivea? Takie podsumowanie i porównanie obu tych odżywek, sprawdzenie która jednak ostatecznie jest lepsza :) Dałoby radę?

      Usuń
    5. pisałaś* miało być, wybacz za błąd :)

      Usuń
    6. Nivea ma bardzo dużo portein więc działa zupełnie inaczej niż Isana, ale muszę przyznać, że moje włosy obydwie bardzo lubią ;) a co do posta to ciężko to właśnie ocenić, bo są zupełnie inne: Nivea nie sprawdzi się na włosach, które nie lubią protein

      Usuń
    7. W ktorym miejscu ta nivea ma duzo protein? Wyjasni mi ktos ktore tam sa jeszcze proteinami oprocz keratyny?

      Usuń
    8. a keratyna to nie proteiny? ;)

      Usuń
    9. No przeciez napisalam wyzej "oprocz keratyny" mam ta nivee i oprocz keratyny myslalam ze zadnych wiecej protein w niej nie ma... Dlatego zdziwilam sie jak przeczytalam ze duzo tam protein. Wiec oprocz keratyny ktory skladnik jest tam jeszcze proteinami?

      Usuń
  8. Anwen! Wybierasz się może na wtorkowe spotkanie BloSilesia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie :( nie zdążyłam z zapisami

      Usuń
    2. To jedyny powód? Bo wiesz. Mam do oddania jeden bilet. No ok, ma go moja koleżanka, ale nie może przyjechać i przed chwilą pytała, czy ktoś nie chciałby jej miejsca : D

      Usuń
    3. Szkoda, że nie wiedziałam wcześniej :) teraz już niestety nie zdążę się zorganizować :(

      Usuń
  9. Anwen jak zwykle piękne włosy :) Jak z bollywoodzkich filmów:)
    A czy mogę Was prosić dziewczyny żebyście oceniły moje włosy? :) Cały czas walczę i pielęgnuję, po prostu napiszcie co o nich myślicie :) Za wszystkie uwagi dziękuję!
    Daję linka: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/55cabee1e7fa2dec.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są bardzo ładne, końcówki wyglądają na zdrowe. Nie są na pewno zniszczone, przesuszone, tylko ładnie zadbane. :) Ten efekt ombre jest celowy czy tak tylko na zdjęciu wyszło? :D

      Usuń
    2. Masz bardzo ladne wloski :). Ja bym tylko troche podciela, 2 do 5 cm, co je wizualnie zagesci. Olejowalabym na mokro, a co kilka tygodni wieksza dawka protein.

      Mam podobna dlugosc, ale moje nie sa takie ladne...

      Usuń
    3. Ladne sa. Fajne naturalne subtelne ombre z refleksami. Ja byn podciela spodnia warstwe tak ze 3cm krocej zeby sie koncowki podwijaly do zewnatrz bo do tej dlugosci idealnie pasuja podwiniete koncowki.
      A jesli chodzi o kondycje to ze zdjecia przynajmniej wynika ze sa w idealnym stanie nie ma co kombinowac bo mozna przekombinowac. Dbaj pielegnuj ale nie przeginaj bo twoje wlosy naprawde sa ladne, a jezli masz do nich jakies "ale" to pokaze ci swoje i zmienisz zdanie :D Sa ladne, dbaj dalej ale nie swiruj pawiana :)

      Usuń
    4. Dzięki dziewczyny za rady, na pewno skorzystam :D Wiem, że końcówki nie są idealne, są rzadkie, ale na razie nie chcę ich obcinać, bo przy długości do ramion strasznie mi się rozdwajają końcówki, bo noszę praktycznie tylko rozpuszczone włosy. Poza tym marzę o długości do łopatek, całe życie miałam krótkie włosy. Kolor jest naturalny, taki mam :) na górze ciemniejszy, a końcówki momentami są blond:) Aha no i robię encanto, bo nie lubię siebie w moich falach:) Dzięki za opinie, miło mi to czytać :)

      Usuń
  10. ja muszę się wybrać niedługo do fryzjera, żeby podciąć końcówki. sama się tego zadania nie podejmę, ze względu na pocieniowane włosy i dwie lewe ręce do takich rzeczy ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. czesc! bylam w sobote w Neo Hair Cut u Rafała, ponieważ skusił mnie Twoj post :P faktycznie, był taki jak opisywałas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że jesteś zadowolona :)) sama miałam się do niego wybrać, ale uznałam, że z końcówkami poradzę sobie sama

      Usuń
  12. Witaj Anwen!
    Masz wspaaniałe włosy! Tylko pozazdrościć :)
    Ale mam również pytanko co do postu na temat obcinania końcówek: na jakie kształty można je obciąć? (prosto, w U itp) Mam włosy średniej długości obcięte na prosto a pragnę zmiany. Nie chciałabym ich cieniować, to najgorsze co może być.. Czy będzie post o "kształtach końców włosów"? jeżeli już był to przepraszam za nieporozumienie i proszę o link :) Pozdrawiam, Michalina :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Na jakie ksztalty mozna je obciac" z fryzurami jest jak z makijazem-nie ma zadnych zasad. Nie ma czegos takiego jak "mozna". Mozesz robic wszystko na co tylko masz ochote i co ci sie podoba nie przejmujac sie niczymi nikim.

      Usuń
  13. Anqwn jak podcinasz włosy w literę U?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepraszam, miało byc Anwen:)

      Usuń
    2. możesz zobaczyć dokładnie tutaj: http://www.anwen.pl/2012/04/w-jaki-sposob-podcinam-sobie-wosy.html ale tym razem zrobiłam to tylko przy pomocy metody z jednym kucykiem i U samo wyszło ;)

      Usuń
  14. Ja miałam włosowy weekend, w piątek farba na oliwkę i odżywkę, wczoraj wymordowałam porozdwajane końcówki, dziś umyłam i nałożyłam maskę z garniera awokado i oliwki babydream extra sensitive z papryką i cynamonem na ładne refleksy. Wysuszyłam z grubsza na obrotowej szczotce i mam wrażenie że pierwszy raz w życiu mam _zbyt_ nawilżone włosy :D teraz zwinęłam luźno na czubku głowy żeby doschły, ale nie mogę się powstrzymać żeby ich nie głaskać <3 jak rano będzie światło do rzeczy to aż im zrobię zdjęcie. Aniu, jak udaje Ci się obciąć w "u" metodą kucykową? ja potrafię w miarę równo ale nie półkoliście :( jaki jest trik?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz spróbować metody, którą opisywałam tu: http://www.anwen.pl/2012/04/w-jaki-sposob-podcinam-sobie-wosy.html

      Usuń
  15. Mnie dopadło przeproteinowanie..włosy są tępe, szorstkie i ciężko je rozczesac. Dziś na kilka godzin nałożyłam na skalp olej musztardowy z dodatkiem rycynowego i kilku kropel lawendowego, na długosc olej arganowy z dodatkiem kremu do rąk anida z woskiem pszczelim, umyłam BD i na koniec na parę minut nałożyłam garniera karite. jak podeschły to nałożyłam jeszcze kilka kropel oleju arganowego na długosc i końcówki :) Muszę koniecznie obciąc kilka centymetrów, ale póki co musze poradzic sobie z proteinami.. Muszę kupic jeszcze jakąś odżywkę bez protein, tylko nadal waham się jaką :) może coś poradzicie? Czytałam kilka postów na ten temat i nie wiem.. Garniera oleo repair już miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy źle reagują na wszelkie proteiny, poza spiruliną. Maska Biovax "naturalne oleje" nie ma protein (z tym, że o ile wygładza mi włosy na długości, to końce przesusza), fajnie się u mnie sprawdza bezproteinowa Joanna Argan Oil (odżywka), mega wygładza i ogarnia puch.

      Usuń
    2. Obudziłam się rano, przez noc mi włosy dosychały i się okazało, że nie domyłam oleju z długości :( zajęcia mam na 8 więc nie zdążę umyc ich na nowo, muszę się przemęczyc... Ale zauważyłam za to coś zadziwiającego mianowicie tam, gdzie mam olej na włosach tam fale są piękne, regularne i praktycznie zaczynają się u nasady! Niestety oklap jest masakryczny, ale marzą mi się takie fale na codzień.. :) Może czas spróbowac na nowo glutka z siemienia ;)

      Usuń
  16. Masz na prawdę piękne włosy. Myślę, że przejście na trójkę (farbę) było dobrym pomysłem. Ja mam zamiar przerzucić się na henne, już nawet kupiłam czarną khadi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O Matko! Jakie Ty masz śliczne te włosy!! Idealne :)

    Dziewczyny mam do Was wielką prośbę - mam ważne spotkanie, czego mogę użyć, żeby uzyskać efekt wow dosłownie na dwa dni? ;)

    pozdrawiam wszystkie Włosomaniaczki!

    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może laminowanie ? :-)

      Usuń
    2. Od siebie polecam szampon dove zloty, odzywka dove zlota, maska karite, maska fructus (ze wzgl nazapach) jedwab chi. To moj zestaw na randke :)))

      Usuń
    3. Wlasnie o randke chodzi, ale rocznicowa, pasowaloby wygladac jak milion dolarow i chociaz dbam o wlosy juz od ponad roku nadal nie mam zestawu do zadan specjalnych :) dziekuje za Twoj, na pewno przetestuje :)

      Usuń
  18. Są przepiękne! ale ja obcięłabym jeszcze ten 'ogonek' :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie normalnie tego ogonka nie ma :) po koczku tylko włosy się tak dziwnie ułożyły

      Usuń
    2. Rozumiem :) czyli są idealne :)
      ile powinny kosztować nożyczki fryz, na allegro by nie poniszczyły włosów?

      Usuń
  19. Pięknie się Twoje włosy prezentują. Musze się skusić na ścięcie w U, ale trochę się obawiam, że nie wyjdzie i będę równała tracą za dużo na długości.

    OdpowiedzUsuń
  20. to bez sensu tylko było afery z tym jak poszłaś do fryzjera a mogłaś sobie śmiało sama obciąć tak jak teraz .....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest ogromna różnica pomiędzy podcięciem samych końcówek a obcięciem całych włosów, łącznie z grzywką i nadanie im kształtu/fryzury :)

      Usuń
    2. Czyli rozumiem że nie poszłaś do fryzjera tylko dlatego, że chciałaś jedynie podciąć końcówki a to akurat sama umiesz zrobić, tak?
      Bo zdziwiło mnie że podcinasz sama skoro masz już sprawdzonego fryzjera.

      Usuń
    3. dokładnie tak Gabrysiu :) szkoda mi płacić 150zl za coś co od lat z powodzeniem robię sama w domu ;) dopóki przód mi się dobrze układa to nie widzę sensu iść do fryzjera, jak przestanie to na pewno wybiorę się do Rafała albo Viru :)

      Usuń
    4. O rany! 150 zł za samo podcięcie końcówek?! Ja płacę zazwyczaj 10 zł za podcięcie końcówek i grzywki, a jak podcinam samą grzywkę to często robią mi to za darmo!
      To ile Ci fryzjerzy biorą za zrobienie fryzury albo koloryzację?? :/

      Usuń
  21. przefarbowałam się na czarno i Twoje włosy są dla mnie ideałem do którego będę dążyć :)

    OdpowiedzUsuń
  22. A co z Nivea long repair ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Anwen, niedziele masz do 23.59wiec dopiero np teraz (00.09) mozesz pisac ze jest "opozniona"...

    OdpowiedzUsuń
  24. Czytam Twojego bloga już bardzo długo, ale w sumie nigdy nie komentuję. Doceniam Twoją pracę i wkład w niego. Prowadzisz go profesjonalnie i z pasją. Zdjęcia - jak zawsze cudowne, Twoje włosy - idealne i wszystko - super! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepiękne! Czy po tej metodzie z jednym kucykiem włosy są wycieniowane?

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne włosy. I jak błyszczą.

    OdpowiedzUsuń
  27. Anwen/Dziewczyny, mam aloes w doniczce, jak mogę zrobić z niego maskę? Powinnam odciąć gałązkę i ją zmiksować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie splukasz tych klejacych glutow. Wycisnij sok i dodaj do maski. Ja mialam ponad 2 lata przepiekny aloes przestawilam go w inne miejsce (na meble wysoko) minal tydzien i zgnil!!!! :((( chyba nie wolno kwiatkom stac przy suficie, za cieplo tam moze... Masakra a jiz siecieszylam ze bede miec swoj wlasny sok z aloesu..

      Usuń
  28. Anwen piękne włosy. Mam pytanie:
    Kupiłam kurację joanna rzepa i dostałam jantar. Która z tych wcierek jest lepsza? Od której zacząć?
    anusss

    OdpowiedzUsuń
  29. Hej Anwen :) co myślisz nad zmieszaniem koloru 3n z 4n - 3n jest dla mnie za ciemny, a 4n mówiłaś że wypłukuje się na rudo, myślę że mógłby fajny brązik wyjść z tego, może ktoś już próbował ?

    OdpowiedzUsuń
  30. Zawsze mnie zastanawiało jakiej długości są Twoje włosy? Wiem że nie mierzysz, ale podaj w przybliżeniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.anwen.pl/2013/05/jakie-sa-moje-wosy.html :)

      Usuń
  31. Anwen, przydałby sie post o obcinaniu włosów w kształt U, mnie sie nigdy nie udaje choć próbowałam różnych metod :<

    OdpowiedzUsuń
  32. ja tam fanką Twoich włosów nie jest, ale cóż rzecz gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ale ci zazdroszczę tego, że tak beztrosko możesz je podcinać, ja liczę każdy centymetr :(

    OdpowiedzUsuń
  34. śliczne włosy, długie włosy są urocze

    OdpowiedzUsuń
  35. Aniu Ile Twoje włosy mają długości ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.anwen.pl/2013/05/jakie-sa-moje-wosy.html :) cały czas trzymam się podobnej długości, ale włosów nie mierzę

      Usuń
  36. Nie wycofali odżywki z Issany, ja cały czas ją kupuję i są jej pełne półki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogę w takim razie poprosić o zakup jednej sztuki? bo ja jej już od dawna w żadnym rossmannie nie widziałam :)

      Usuń
  37. Śliczny kolor i jaki blask :) Ja już mam swoją wymarzoną czerń, tylko muszę jeszcze jak farba będzie się wymywać nadać im odcień indygo za pomocą henny indygo.

    OdpowiedzUsuń
  38. Witam. Mam pytanie...Ostatnio zakupiłam sobie ,,Konką maść" na bolące stawy. Ma w sobie mnóstwo ziół i tak się zastanawiam czy nie wypróbować jej na skórę głowy i włosy. Powiem szczerze że się trochę boję... czy robiłaś może kiedyś taki eksperyment? Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko... Blagam nie kombinujcie tak...:(

      Usuń
    2. Ale to nie maść dla koni :-)

      Usuń
    3. Boze swiety wiem co to jest konska masc hahah :D Ja bym nie cudowala w ten sposob i blagam zeby nikt tak nie kombinowal malo wam masek w sklepach, dziewczyny prosze was podchodzcie z rozsadkoem do wlosomaniactwa :)

      Usuń
    4. Co za głupota :D końska maść? Ja wiem że ona jest rozgrzewająca (zakładasz za pewne że pobudzi wzrost) ale bym nigdy tego nie próbowała bo bym się bała poparzenia skalpu dostać :D aż zrobiłam temu komentarzowi Print Screena :D chociaż ja to się w sumie nawet żelatyny na włosy kłaść boję i nie zrobię tego nigdy więc może się po prostu nie znam..

      Usuń
    5. Poszperałam trochę w necie i znalazłam parę pozytywnych opinii na temat stosowania tej maści, ale nie wiem na ile są wiarygodne. Może Anwen ja dla nas przetestuje :-D

      Usuń
  39. Anwen, piszę pierwszy komentarz u Ciebie, a zaglądam już dłuższy czas. Jesteś skarbnicą wiedzy, bardzo Ci dziękuję za ten blog!

    Mam pytanie, trochę może nie na temat postu... Kupiłam dzisiaj żel aloesoy -96% czystego aloesu. Podpowiedz mi proszę, jak moge go używać do włosów? Po prostu jako odżywkę? Czy jako maskę przed myciem? Mieszać z czymś? Dodawać do szamponu? Będę bardzo wdzięczna za wskazówki

    OdpowiedzUsuń
  40. Dziewczyny i Anwen co sądzicie o olejowaniu włosów olejkami dla dzieci jak np. ten :http://www.rossnet.pl/Produkt/JOHNSONS-Baby-Oliwka-z-aloesem,96619,1665

    pozdrawiam
    Początkująca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zalezy jaki ma sklad. Jesli same olejki to mozesz. Ja zaczynalam olejowanie od oleju slonecznikowego,rzepakowego, oliwy. Teraz olejuje oliwka dla ciezarnych z rossmanna fur mama na balsamach stoi. Same olejki sa w niej wit e i zapach. Uzywam jeszcze olejku ze slodkich migdalow z intermarche z dzialu dziececego. Lniany w biedronce bedzie teraz. Jest duzo dostepnych tanich olejkow na poczatek olejowan:)

      Usuń
  41. Będą zakupy z Anwen w drogerii Jasmin i yves rocher =D ??

    OdpowiedzUsuń
  42. jestem fanką Twoich włosów ;D

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetnie, że tak zadbałaś o włosy :) Ja niestety ostatnio nie mam na to czasu :(

    OdpowiedzUsuń
  44. Zawsze kiedy widzę Twoje włosy mam ochotę ich dotknąć i już czuję jakie są mięsiste :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Super pomysł na wpisy:) Dzięki temu udaje mi się w każdą niedzielę zmobilizować i zrobić coś dobrego dla moich włosów:) a od 2 tygodni nawet o tym napisać ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Świetny post. :) Czy mogła byś zrobić plan pielęgnacji dla włosów kręconych/falowanych a przy tym puszących się ? :)
    Pozdrawiam ..

    OdpowiedzUsuń
  47. Piękne i cudowne masz włosy ! :)

    http://alankowosz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. Hej :) Myślę na dniach pofarbować włosy właśnie tym odcieniem farby Color&Soin. Czy kolor szybko wypłukiwał się z włosów i czy zmywał się do odcieni rudości ?

    OdpowiedzUsuń