Recenzje kosmetyków cz. XXX – Szampon do włosów tłustych Objętość i Balans, Natura Siberica


Przyznajcie się ile razy zdarzyło się Wam czytać na jakimś blogu (zapewne często również na moim ;) ) niesamowicie pozytywną recenzję danego produktu, a po wypróbowaniu go przez Was szału nie było? ;) Zapewne wielokrotnie :))) Ja też tak niestety mam i częściowo obwiniam o to samą siebie...

Tym razem taki „zawód” spotkał mnie po wypróbowaniu szamponu, który dostałam do przetestowania w ramach współpracy ze sklepem Kalina. Tyle się naczytałam o wspaniałości kosmetyków z serii Natura Siberica, że naprawdę nie wiem, czemu spodziewałam się po nim cudu, którego oczywiście nie było ;) A jak było naprawdę? Przeczytacie poniżej...

Skład

To chyba najważniejszy aspekt w tym szamponie, więc od niego zacznę. Mamy do czynienia z prawdziwie organicznym produktem, który został oznaczony certyfikatem ICEA. Skład zwłaszcza, jeśli weźmiemy pod uwagę cenę szamponu jest naprawdę imponujący:

Aqua with infusions of: Organic Quercus Robur Extract, Organic Urtica Dioica Leaf Extract, Organic Anthemis Nobilis Extract, Organic Saponaria Officinalis Extract, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Guar Hydroxypropyl Trimonium Chloride, Rubus Arcticus Extract, Pinus Pumila Extract, Sorbus Sibirica Extract, Adonis Sibiricus Extract, Silybum Marianum Extract, Inula Helenium Extract, Hippophae Rhamnoides Altaica Seed Oil, Benzyl Alcohol, Glycerin, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Cl 75810, Parfum, Limonene.

Na zielono zaznaczyłam ekstrakty, których jest tu aż 10! na czerwono dwa łagodne detergenty i na niebiesko olej z rokitnika. Poza tym w składzie nawilżająca gliceryna, emulgator-antystatyk, konserwanty, zapach i barwnik.

Opakowanie

Duża 400ml butla, wykonana z dobrej jakości grubego plastiku. Nieco nieporęczna z racji swojej pojemności, ale za to z bardzo wygodnym korkiem (nie wiem jak go nazwać ;) )

Zapach

Bardzo przyjemny. Delikatny i naturalny, naprawdę jedynie lekko ziołowy, więc powinien się podobać nawet dziewczynom, które nie do końca przepadają za takimi zapachami. Ja bardzo go polubiłam.

Działanie

Nie wiem właściwie, jakiego cudu oczekiwałam, ale oczywiście Natura Siberica to szampon i tylko szampon ;) Nie zmywa naczyń, nie pierze ani nie gotuje :D Robi jedynie to, co powinien czyli myje włosy. Użyte w nim łagodne detergenty nie wysuszą nam włosów, więc spokojnie możemy go używać do częstego, nawet codziennego mycia. Po olejach musiałam co prawda myć nim głowę dwukrotnie, ale w pozostałych przypadkach dobrze sobie radził. Niestety nie przedłuża świeżości włosów, a w moim przypadku nawet ją skraca. Włosy są po nim nieco oklapnięte i obciążone – bardzo nie lubię takiego efektu. Żadnych specjalnych pozytywnych efektów – typu sypkość, blask czy zwiększona objętość niestety nie zauważyłam. Szampon ma za to jeden wielki minus, który sprawił, że ja już do niego na pewno nie wrócę i waham się czy w takim razie testować inne rodzaje. Co takiego się stało? Podrażnił mnie i to dosyć poważnie. Podejrzewam, że jedno z ziół w składzie tak zadziałało, bo do niczego innego przeczepić się nie mogę. Przez te kilka tygodni skóra głowy okropnie mnie swędziała i jak zwykle na początku podejrzewałam wszystko inne poza szamponem ;) Po odstawieniu go i zastosowaniu Facelle wszystko wróciło do normy.

Wydajność

Raczej standardowa. Z racji tego, że czasami musiałam umyć nim włosy dwukrotnie (miałam wrażenie, że są niedomyte) zużywa się nieco szybciej. Szampon całkiem nieźle się pieni, ma żelową niezbyt gęstą, ale i nie wodnistą konsystencję.

Cena/dostępność

Szampon możemy kupić on-line np. w sklepie Kalina za 19,90zł, co przy pojemności 400ml jest naprawdę bardzo atrakcyjną ofertą. Stacjonarnie niestety raczej go nie znajdziecie chyba, że wybierzecie się do Rosji ;)

Podsumowanie

Pomimo tego niefortunnego podrażnienia nie mam zamiaru zniechęcać się do produktów Natura Siberica. Ich świetne, naturalne składy i bardzo atrakcyjne ceny kuszą do przetestowania wszystkiego na sobie ;) Ja raczej ograniczę się jedynie do balsamów, ale Wam naprawdę polecam wypróbować, któryś z ich produktów. Ciekawa jestem czy kiedyś w Polsce będziemy mogli się cieszyć tak dobrymi jakościowo, a przy tym tanimi, organicznymi kosmetykami jak te z Rosji? Mam nadzieję, że tak, bo jak nie, to nie pozostanie mi nic innego niż wybrać się kiedyś na wycieczkę do Moskwy :D (o zobaczeniu, której nawiasem mówiąc marzę od dawna).

A Wy używałyście już coś z Natura Siberica? Jak wrażenia?

Pozdrawiam Was serdecznie,

PS Mam jeszcze dla Was małą ankietę dotyczącą laminowania włosów żelatyną. Chciałabym podsumować jakoś ten eksperyment, w którym tak wiele z Was zdecydowało się wziąć udział, a przy pomocy tego formularza będzie mi zdecydowanie łatwiej to zrobić :))


Udostępnij

76 komentarze:

  1. Super pomysł z tą sondą! Badania prawie doktoranckie :P Wreszcie może dowiemy się dla kogo tak naprawdę jest ono wskazane!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zauważyłam, że produkty z wieloma naturalnymi składnikami a małą ilością detergentów nie spełniają moich oczekiwań i najczęściej się nimi zawodzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam całkiem podobnie:) przez chyba ponad pół roku męczyłam się ze swoją skórą głowy używając tylko i jedynie łagodnych szamponów i nic. dopiero sls/sles-owe kosmetyki mi pomogły. na plus jedynie, że nauczyłam się czytać składy;)

      co do tzw. 'ruskich kosmetyków', to miałam szampon babci agafii i niestety mnie podrażniał, a jak zamówiłam z pewnego sklepu 100% czysty olej łopianowy, to okazał się być parafiną z olejem, co mnie strasznie wnerwiło, że tak robią klienta w balona i w najbliższym czasie nie mam zamiaru testować niczego zza naszej wschodniej granicy;) ale może kiedyś jakąś odżyweczkę wypróbuję;) jedynym 'ruskim' kosmetykiem, który pokochałam, jest szampon 'awicenna', jednak nie można go już nigdzie dostać:(

      Usuń
  3. Mialam ale inny szampon NS i w sumie to mylam nim wlosy prawie 3 miesiace(jedna butla). Wlosy po nim byly miekkie a to tylko wlasnie szampon ;), jednak po tych 3 miesiacach moja skora sie zbuntowala.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. w formularzu wypełniłam efekty po laminowaniu, ale u siostry, sama na sobie nie robię, bo mam kręcioły i się boję :D

    OdpowiedzUsuń
  6. No niestety każdemu służy co innego, więc trzeba próbować, próbować i jeszcze raz próbować :) Mi nie służy większość produktów polecanych przez włosomaniaczki ;) Szampon to tylko szampon- oczekuję, że będzie dobrze mył, pienił się i nie powodował szybszego przetłuszczania włosów. Ten, który mam obecnie spełnia moje wymogi, ale może kiedyś skuszę się na ten. Dużo dobrego ostatnio czytałam o kosmetykach z tego sklepu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie od dłuższego czasu kuszą kosmetyki Natura Siberica, a wszystko za sprawą siempre la belleza, która wychwalała pod niebiosa jedną z ich serii :) Jak zarobie trochę kasy na pewno wypróbuje i szampon i balsam :) I czasem też tak mam, że dużo osób wychwala dany produkt, potem ja go kupuję, próbuję i czuje lekkie (lub duże) rozczarowanie. No, ale tak to jest jak człowiek zapomina, że fakt, że innym coś pomaga nie oznacza, że i nam musi to pomagać :D Ankieta bardzo fajna właśnie ją wypełniłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mogę przewinąć ankiety w dół :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Wypełniłam ankietę :) z NS mam próbkę od Evel i chyba kupię pełnowymiarowy produkt, ale balsamu, z szamponami nie szaleje ;d

    OdpowiedzUsuń
  10. Wieczorem będę laminować i na pewno wypełnię ankietę. Nie ukrywam, że liczę na cud i zbawienie przy moich mega- puszących sie włosach:) Więc trzymajcie kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie laminowałam jeszcze, toteż za ankietę się nie biorę.
    Co do Naturia Siberica- tej firmy jeszcze na sobie nie sprawdziłam. Testowałam natomiast tonik od Babuszki Agafii i byłam zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podobno rosyjskie kosmetyki są w Starej Mydlarni we Wrocławiu, tylko dużo droższe niż na stronie Kaliny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam, i w Hali targowej :) Pisałam o tym u siebie na blogu. Co do szamponu, to nie probowalam jeszcze, ale balsamy są super :)

      Usuń
  13. Dobry pomysł z formularzem, choć ja miałam problem, żeby znaznaczyć jakie mam włosy: zniszczone raczej nie są, ale do zdrowych pewnie tez im wiele brakuje. No ale, to takie czepialstwo raczej, ogólnie jestem ciekawa jakie informacje wynikną z sądy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mnie strasznie ciekawią ich produkty! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. To ciekawe, faktycznie nie wszystko wszystkim służy. Ja szamponów z tej serii używam już dłuższy czas, kupiłam jak sklep Kalina raczkował w blogosferze. Go tej pory u mnie w łazience wylądowały 4 butle tych produktów. Jednak najbardziej chwalę sobie wersję w różowej butelce (do włosów farbowanych). Zbieram się do recenzji tych szamponów i jakoś mi nie idzie, zawsze coś...

    Co do laminowania, to właśnie siedzę z maską na głowie. Na pewno o efektach napiszę, bo zrobiłam foto. Ciekawa jestem efektów bo nie znalazłam osoby która miałaby takie włosy jak ja i poddała je zabiegowi. Zobaczymy co z tego wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie laminowanie sprawdziło się średnio. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja też nie mogę ankiety w dół przewinącć:/

    OdpowiedzUsuń
  18. laminowanie to dla mnie super sprawa :)
    zrobilam juz sobie, mamie i kuzynce :)
    za kazdym razem efekt byl swietny

    OdpowiedzUsuń
  19. Na Natura Siberica mam duuuużą ochotę ;]
    P.S. słyszeliście o wycofywaniu Alterry z Rossmann'a? szok...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj szukałam olejku brzoza i pomarańcz - wycofany! No załamać się można!!

      Usuń
  20. W ankiecie przy typie włosów dwukrotnie pojawia się hasło "cienkie";) nie wiem czy na tym etapie jest sens poprawiać, ale w razie czego informuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już poprawiłam :) sama zauważyłam dopiero wtedy jak ją wypełniałam...

      Usuń
  21. świetny pomysł na zbiórkę efektów laminowania!:) już wypełniłam:D
    A szampony z Siberica mam zamiar wypróbować we wrześniu ;) zobaczymy - mają świetne składy!

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj tak, zioła mogą podrażnić, ale taki urok produktów ziołowych że jednym pasują a innych uczulają. Akurat tego szamponu nie miałam, ale dwa pozostałe używam od kilku tygodni non stop i jest wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  23. ja też mam ten szampon i jestem z niego mega zadowolona, na moje włosy działa rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Anwen, znowu Cię zaśmiecę ;) Pozwalam sobie wrzucić linka do gotowej już PETYCJI przeciwko WYCOFYWANIU produktów ALTERRA z Rossmana: Dziewczyny, podpisujcie!!!:

    http://www.petycjeonline.pl/petycja/sprzeciw-w-sprawie-wycofywania-produktow-alterra-z-sieci-drogerii-rossman/960

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisane :) Jutro wrzucę info na bloga!

      Usuń
    2. Wow wydawało mi się że Alterra jest popularna, dobrze się sprzedaję i generalnie jest dobra, dlaczego mieliby ją wycofywać? ;O

      Usuń
    3. Taki chwyt, niestety... Czasem znane marki dostają ogromna zapłatę od konkurencji za wycofanie swoich produktów.

      Usuń
    4. Dobrze byłoby, gdyby większość blogerek umieściło tę informacje na swoich blogach!
      Oj, wielka szkoda by była, gdyby Alterra zniknęła z półek Rossmana:|!

      Usuń
  25. Nie wiem jak wam ale mi nie chce się ten suwaczek do dołu iść w tej ankiecie aby odpowiedzieć na dalsze odpowiedzi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochane, zaznaczcie kursorem tekst ankiety i spróbujcie to zaznaczenie przeciągnąć jak najniżej - wtedy ankieta przewinie się wam do samego dołu :)

      Usuń
    2. Ew. posłużcie się strzałkami, jak już ktoś zdążył doradzić :)

      Usuń
  26. już nie mogę się doczekać podsumowania akcji laminowania :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Mi nic złego ze skórą głowy nie zrobił i uregulował przetłuszczanie. Za to wysuszył włosy. Wiadomo, co głowa to opinia :)

    OdpowiedzUsuń
  28. mnie też suwak nie działa, ale strzałki tak :)

    OdpowiedzUsuń
  29. zastanawiałam się nad kupnem balsamów z NS. szampony wolę kupić sobie w Pl tańsze ;) zreszta szampon ma oczyszczac i tyle.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja niedawno zakupiłam słynny żel Facelle, ale niestety odkryłam że on podrażnia mi skórę głowy i powoduje niemiłosierny świąd :( Miał też tak ktoś? Nie wiecie przypadkiem co tam może tak podrażniać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wiemy, jak sie plyn do higieny intymnej uzywa do wlosow to...

      Usuń
  31. ja mam NS nr 2 :) Jestem zadowolona. Też mnie czasem po nim głowa swędziała. Dlatego co jakiś czas sięgałam po inny szampon, aby wyeliminować tę dokuczliwość :)
    U mnie akurat obciążenie jest mile widziane ;) Mam leciutkie, miękkie i puszyste włoski. Dzięki szamponowi trochę stały się bardziej sforne! Mój był jednak droższy 26zł za 600ml :P kupiony w sklepie zielarskim :)

    ps. teraz męczę się ze swędzeniem i łupieżem po maseczce z lnu :P ;/

    OdpowiedzUsuń
  32. jeszcze nie próbowałam tych kosmetyków, ale od jakiegoś czasu o nich myślę:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Szkoda tylko, że w sondzie na pytanie jakiej metody używałaś nie dałaś samej siebie! Przecież Ty zaproponowałaś inne proporcje składników (i tak a propos to chyba właśnie dlatego u mnie nie była żadnych efektów). Jak włosy odpoczną to spróbuję metodę MissF.
    Z Natura Siberica mam odżywkę Objętość i Nawilżenie i jest najlepsza na świecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. inne?? Ja robiłam właśnie metodą Miss Fashionistki...

      Usuń
  34. Super pomysł z tą sondą (i podziwiam, że Ci się chce ;*).

    OdpowiedzUsuń
  35. super pomysł z sondą! już wysłałam:))
    jak byłam mała to mama myła mi włosy szamponami Siberica! Bo ja mieszkałam w Rosji, w Irkucku przez część dzieciństwa :D

    OdpowiedzUsuń
  36. wow, jaki świetny skład ma ten szampon. Teraz staram się zwracać uwagę na składy, ale głównie w odżywkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Anwen, z tego co widzę ankietę mogę wypełnić tylko raz. A Laminowałam i jednym i drugim sposobem i chętnie bym obydwa opisała.

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam do Ciebie ogromną prośbę. Znasz sposób, najlepiej naturalny, na nadanie włosom objętości? Mam cienkie włosy które lubią robić się przyklapnięte, nie cierpię tego :( Z pianki zrezygnowałam na rzecz dbania o kondycję włosów ale jestem bliska przeproszenia się z nią bo wyglądanie jak topielica nie do końca do mnie przemawia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. got to b o ile się nie mylę, ma specjalny proszek nadający włosom objętości, o ile nie przeszkadzają Ci bardzo szorstkie i niemiłe w dotyku włosy przy nasadzie to może się sprawdzić, ja natomiast polecam suszenie włosów głową w dół przy niskiej temperaturze, po jakimś czasie włosy po prostu przyzwyczajają się i zaczynają trochę sterczeć przy nasadzie co dodaje objętości :)

      Usuń
  39. Kochana! Uwielbiam Twojego bloga i jako posiadaczka długich włosów mam pytanie: ostatnio mam problem ze swędzącą głową (włosy zawsze myje co 2-3 dni), jaki delikatny szampon mogłabyś polecić, taki do stosowania co 2 mycie, żeby nie podrażnić jeszcze bardziej skóry głowy. Facelle na razie testuje - ale jednak jeszcze swędzi.. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  40. Czekałam na tę recenzję z niecierpliwością, bo też mam poważny problem z przetłuszczaniem i cały czas szukam czegoś dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
  41. Pomysł z ankietką super! Tak się zastanawiam, Anwen, czy to, jakiego koloru są Twoje włosy, jeśli naturalnie, też ma jakieś znaczenie? Wiesz, bo wydaje mi się, że jasne włosy mają inną strukturę i specyfikę... Chyba, że moje obserwacje tak naprawdę dotyczą czegoś innego. Dlatego pytam eksperta :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie miałam tych produktów, ankieta super :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Anwen! Mam dosyć grube i gęste włosy i juz od miesiąca nie używam suszarki i prostownicy ;( boli ale daje rade;D Masz kilka patentów aby włosy szybciej schły ? Moje naturalnie schną 3,5 godziny a na włosy ledwo sięgające końca szyji no może trosze dotykaja koniuszkami ramion;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Szampon to tylko myjadło i nigdy nie spodziewam się po nim więcej niż oczyszczenia włosów.Fajna ankieta,ale ja jeszcze nie laminowałam ;]

    OdpowiedzUsuń
  45. Szampony z tej serii znalazłam w Lublinie, w drogerii MAT na ul. Lubartowskiej, może kogoś to zainteresuje :), ale kosztują one aż 33 złote... :(

    OdpowiedzUsuń
  46. Dawno nie zawiodłam się na czymś tak bardzo jak na tym laminowaniu:((( Tyle miałam nadzieji, że w końcu będę mogła chodzić w rozpuszczonych włosach, a tu du**...Są tak samo spuszone jak były i jeszcze do tego nawet dobrze upiąć/związać się ich nie da bo się strasznie rozjeżdżają i widać mi skórę głowy jakbym łysieć po bokach zaczynała:( Chyba tracę wiarę i nadzieję we włosomaniactwo:(((((

    OdpowiedzUsuń
  47. wypełniłabym ankietę ale korzystałam z obu metod i nie wiem jak zaznaczyć bo można tylko jedną opcję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślałam, ale odświeżyłam stronę i mogę wypełnić ankietę drugi raz.

      Usuń
  48. Też marzę o wycieczce do Moskwy! :)

    Szampon ma cudowny skład. Nie wiem czy się nie skuszę na niego. U mnie włosy dłużej wyglądają dobrze gdy myje Facelle. A moim rozczarowaniem był Jantar - wszyscy tak pieją, a to zwykła wcierka jak każda inna, spodziewałam się zbyt wiele ;)

    Pozdrawiam Paulina

    OdpowiedzUsuń
  49. nie wiem czy jestem ślepa czy nie ma do wyboru "kręcone" w ankiecie, a są tylko fale?

    OdpowiedzUsuń
  50. A moje włosy po laminowaniu zrobiły się jakies takie.. sztywne.. koncówki wydają się bardziej zniszczone, włosy się zbijają. Nie wiem, może cos zrobiłam nie tak, albo źle zmyłam, choć wydaje mi się że długo zmywałam tę miksturę ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie też tak było niestety :( albo obydwie coś źle zrobiłyśmy, albo laminowanie niekoniecznie sprawdza się na naszych włosach, nie polecam też farbowania w 2 - 3 dni po laminowaniu, moje piękne gładkie i miękkie włosy zrobiły się matowe, szorstkie i ciężkie do rozczesania..

      Usuń
  51. Fajny pomysł z tą ankietą ;)

    OdpowiedzUsuń
  52. właśnie zamówiłam ze sklepu kalina organiczny tonik przeciwko wypadaniu włosów :) za jakiś czas mogę podrzucić krótką recenzję bo chyba u Ciebie nie spotkałam się z taką :)

    OdpowiedzUsuń
  53. z tej serii najlepszy jest szampon Objętość i Nawilżenie. Jedyny (!) póki co szampon, po którym mogłam myć włosy co dwa dni a nie codziennie. A jednocześnie żadnego spuszenia, wysyszenia, włosy gładkie i miłe. Jeśli coś Cię uczuliło, możesz też spróbować wersji dla wrażliwych (biały/przezroczysty).

    OdpowiedzUsuń
  54. Stacjonarnie to chyba można kupić go w samym sklepie Kalina, który siedzibę ma w Głuchołazach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można go kupić w Ferio Gaj we Wrocławiu na Świeradowskiej. To jest pierwszy w Polsce sklep z całym asortymentem NS. Ma więcej rzeczy niż kalina.

      Usuń
  55. Do kupienia w Krakowie w drogerii Jasmin na Nowym Kleparzu :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Szampony i balsamy NS ostatnio znalazłam w Lublinie w sklepie z kosmetykami naturalnymi Cosmeceuticum

    OdpowiedzUsuń