Przyspieszanie porostu w pigułce

przyrost 2010-2011
Wiele początkujących włosomaniaczek największy nacisk kładzie właśnie na przyspieszenie porostu włosów. Sama bardzo długo o to walczyłam i do tej pory mimo, że na długości włosów już mi tak nie zależy jest to dla mnie pewien wyznacznik skuteczności niektórych preparatów.

Po co tak naprawdę chcemy przyspieszyć porost? Oprócz oczywistej sprawy czyli zyskania dłuższych włosów w jak najkrótszym czasie, jest jeszcze jeden aspekt. Nasze włosy żyją określoną ilość czasu a potem wypadają. Przy wolnym poroście (średnio w ciągu miesiąca przybywa nam 1cm) może się okazać, że nigdy nie uzyskamy wymarzonej długości! Przyjmijmy taki bardziej czarny scenariusz: Powiedzmy, że nasze włosy żyją jedynie 5 lat (średnio jest to 5-8 lat) i rosną 1cm na miesiąc. Nasza maksymalna długość wynosi wtedy „jedynie” 60cm. A co jeśli chcemy więcej? :) Musimy wtedy znaleźć odpowiedni dla nas „przyspieszacz”.

W tym poście chciałabym zebrać wszystkie sposoby, które do tej pory przetestowałam (w każdej kategorii są uporządkowane od najlepszego do najgorszego):

 Suplementy:

    • Drożdże – najskuteczniejsze u mnie do tej pory ze wszystkich „wewnętrznych” metod. Niestety jestem leniem i ciągle zapominałam, żeby je kupić :( Udało mi się to tylko przez pierwsze 2 miesiące podczas wspólnej akcji – chyba potrzebuję dodatkowej motywacji :D TU zobaczycie efekty u mnie i innych dziewczyn.

    • Skrzypokrzywa – uwielbiam jej smak i działanie nie tylko na włosy. Odkąd piję pokrzywę nie mam już problemu z przeziębieniem pęcherza, cera mi się poprawiła, a włosy rosną szybciej mocne i zdrowe :)))

    • Merz Spezial – oczywiście poprzednia ich wersja, niestety już niedostępna w Polsce :( tabletki były rzeczywiście skuteczne: włosy rosły szybciej, nie wypadały, paznokcie również się poprawiły.

    • Calcium Pantothenicum – za krótko je używałam regularnie by dokładnie ocenić ich wpływ na porost, ale wiem, że u wielu innych osób sprawdził się świetnie. Ja do niego wrócę po Mega Krzemie. TU możecie przeczytać o nim co nieco.

    • Skrzypovita, belissa – nie zauważyłam po nich jakiś szczególnych efektów, ale przynajmniej nie były uciążliwe w przyjmowaniu :)

    • Vitapil – niestety u mnie zupełnie się nie sprawdził. Dokładną recenzję znajdziecie TUTAJ.

    • Humavit – suplement, którego zupełnie nie mogłam przyjmować. Jego zapach skutecznie mnie zniechęcał... przemęczyłam się z nim jakieś dwa miesiące, niestety bez jakichkolwiek pozytywnych efektów...

 Wcierki:
 
    • Jantar – mój ulubiony, chociaż wiecznie niedostępny ;) Całe szczęście, że po akcji na Facebooku firma Farmona zdecydowała się jeszcze z niego nie rezygnować. Jako jeden z niewielu nie zawiera alkoholu ani niczego co podrażniałoby moją skórę. Porost włosów faktycznie przyspiesza, wyrastają po nim nowe włoski, a przy okazji świetnie sprawdza się latem jako mgiełka anty UV.

    • Daktarin – z jednej strony na moje włosy podziałał rzeczywiście bardzo dobrze. Opis mojego eksperymentu z tym środkiem znajdziecie TU. Ale z drugiej jednak aplikacja nie była wcale taka łatwa i trzeba było bardzo uważać by włosów nim nie obciążyć. No i samo jego pierwotne przeznaczenie wiele osób może zniechęcić ;) w końcu to środek przeciwgrzybiczny...

    • Radical ampułki (stara wersja) – byłam nimi zachwycona. Był to pierwszy tego typu środek, który wypróbowałam na samym początku mojego „włosomaniactwa”. Włosy przestały wypadać, wyraźnie szybciej rosły i stały się o wiele mocniejsze. Niestety producent zmienił skład (i opakowanie) dokładając substancję, która mnie podrażnia (DMDM hydantoin).

    • Joanna Rzepa, kuracja wzmacniająca – bardzo dobry i skuteczny środek, niestety zawiera alkohol (i to najwyraźniej sporo), który na dłuższą metę wysuszył i podrażnił mi skórę :( Jeśli nie jesteście „wrażliwcami” to na pewno warto ją wypróbować – włosy po niej rosły mi szybciej, przestały wypadać i wyrosło mnóstwo „baby-hair”, a kosztuje grosze :)

    • Saponics – na ostatnim miejscu nie dlatego, że nie działa, ale dlatego, że podrażnił mnie tak strasznie, że nie byłam w stanie go używać :( Skład ma bardzo podobny do starych ampułek Radical. Bardzo dużo roślinnych ekstraktów, a cena trzykrotnie niższa. Niestety nie mogę obiektywnie ocenić jego działania, bo po tygodniu używania musiałam go odstawić.

    • Woda brzozowa – zupełnie się u mnie nie sprawdziła. Moja skóra głowy nie lubi się z alkoholem, a już na pewno nie w takiej ilości. Co do działania to ciężko mi powiedzieć, ale jest wiele jej zwolenniczek, więc na pewno u nich musi działać :))

 Oleje:

    • Khadi – to jak jestem nim zachwycona mogłyście już przeczytać TUTAJ. Chyba nic więcej nie muszę dodawać ;)
    • Z korzenia łopianu – robiłam z TEGO przepisu. Niestety przez jego męczący zapach (wtedy jeszcze nie znałam cysteiny ;) ) nie używałam go wystarczająco regularnie by zauważyć spektakularne efekty. Może jeszcze kiedyś do niego wrócę, ale na pewno nie dopóki mam Khadi.
    • Rycynowy – ma okropną konsystencję i jest bardzo ciężki w nakładaniu. Łatwiej jest to zrobić, jeśli go wcześniej podgrzejemy. Ja niestety nie zauważyłam po nim wielkiej różnicy w poroście, ale na własne oczy widziałam jego działanie u babci mojej koleżanki (która po chorobie praktycznie wyłysiała, a dzięki rycynie bardzo szybko odzyskała bujne włosy), więc wierzę, że u niektórych rzeczywiście może działać cuda :) 

 Szampony:
 
    • Pharmaceris – ogólnie jakoś nie bardzo wierzę w przyspieszającą porost moc szamponów, ale jeśli miałabym wskazać najlepszy tego typu produkt to jest nim zdecydowanie właśnie Pharmaceris. Więcej informacji przeczytacie TU

    • OrganicumTUTAJ znajdziecie moją recenzję. Czy to rzeczywiście on przyspieszył mi porost nie mam 100% pewności, ale wydaje mi się, że ma na to duże szanse.

    • Szampony z kofeiną – ja używałam w sumie dwóch: z Isany i z Alterry. Niestety nie zauważyłam po nich jakiegoś wielkiego przyspieszenia. Być może gdybym dłużej trzymała je na głowie to lepiej by zadziałały... albo miały za mało kofeiny w składzie?

    • New, Lush – producent obiecuje nam przyspieszenie porostu przy regularnym stosowaniu. Szampon niestety ma SLS i jest dość mocny, więc niestety nie wyobrażam sobie używać go codziennie. Przy sporadycznym nakładaniu niestety nie zadziałał. Moja opinia znajduje się TUTAJ.

    • Dermena – Moją recenzję znajdziecie TU. Niestety u mnie szampon szału nie robił: ani nie pomógł z wypadaniem, ani nie przyspieszył porostu...

Oczywiście u każdego te produkty będą działały inaczej, więc niestety nigdy nie będziecie miały gwarancji, że coś co sprawdza się u innych sprawdzi się tak samo i u Was :(

Jakbym miała wybrać tylko jeden produkt tego typu to zdecydowanie byłby to olej Khadi. Jego działanie, aplikacja i to jak wzmacniał włosy najbardziej przypadły mi do gustu. Z drugiej strony dobrze wiem, że bez wspomagania od wewnątrz ciężko jest osiągnąć zadowalające efekty. Najlepiej właśnie przyjąć taktykę: W+Z+M czyli wybrać coś co działa od wewnątrz, coś od zewnątrz i masaż :) I oczywiście systematyczność. Bez tego niestety nie mamy na co liczyć...

Jeżeli chcecie równocześnie używać oleju i innej wcierki to najlepiej olej stosować przed myciem, a wcierkę dopiero po. Ja aplikuję ją na jeszcze wilgotne włosy, osuszone jedynie ręcznikiem.

Jak długo możemy stosować metody przyspieszania porostu? (i inne uwagi)

  • W przypadku wcierek optymalnie jest robić przerwę co trzy tygodnie.
  • Dobrze jest też co jakiś czas zmienić preparat, bo skóra głowy przyzwyczaja się do składników i po jakimś czasie nie działa on już tak dobrze jak na początku (przynajmniej u mnie tak było).
  • Suplementy przyjmujemy przez 3 miesiące i robimy minimum miesiąc przerwy.
  • Musicie pamiętać by nie powtarzać składników. Jeśli bierzecie preparat zawierający skrzyp czy drożdże to nie przyjmujcie ich już w innej postaci.
  • Uwaga też na witaminy – ich nadmiar może być nie raz bardziej szkodliwy niż niedobór...
  • Przy piciu "skrzypokrzywy" bardzo ważne jest uzupełnianie witamin z gruby B i magnezu, bo napar skutecznie je nam z organizmu wypłukuje. 

I jeszcze kilka słów o moich włosach w kontekście porostu:

  • Moje włosy same z siebie rosną dosyć wolno – niecały cm na miesiąc
  • I niestety wszelkie przyspieszacze nie dają u mnie tak spektakularnych efektów jakie można zaobserwować u innych dziewczyn – max co udało mi się osiągnąć to prawie 2,5cm w miesiąc!
  • Samo picie „skrzypokrzywy” przyspiesza u mnie porost do ok. 1,3cm
  • Przy wcierkach wynik ten rośnie do 1,6cm - 1,8cm
  • Drożdże i datarin (oddzielnie) dawały najlepsze efekty – ponad 2cm! 
 
Obecnie jestem też w trakcie testów wcierek by Eiri, ale o nich będę mogła napisać dopiero za jakiś czas :)

Pozdrawiam Was serdecznie

PS A co Wy stosujecie? I jaka jest Wasza wymarzona długość? :)
Udostępnij

196 komentarze:

  1. Dla mnie najlepszym przyspieszaczem jest szampon Khadi, pisałam o nim u siebie - urosły po nim prawie 5cm w miesiąc, a normalnie jest to 2-3cm. Nie łykam suplementów ale może zacznę z drożdżami...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jak radzisz sobie z odrostami? :) widziałam ze farbujesz henną, ale w takim tempie pewnie i tak są widoczne?? ja musiałabym farbować włosy co tydzień... :/ Chyba bym się załamała :D

      Usuń
    2. Są widoczne niestety, ale henna wymywa się mocniej blisko skóry więc nie ma wyraźnej granicy odrostu na szczęście :) Poza tym co jakiś czas robię maski z Maki albo pryskam korą dębu to też przyciemnia odrost i ta granica jest zatarta. Na razie intensywnie myślę jak można jedno opakowanie henny wykorzystać do kilkukrotnego, wygodniejszego przyciemniania np. raz na tydzień. Np. mniejsza ilość proszku wymieszana z odżywką i kładziona na dwie godziny, tylko nie wiem czy kolor wystarczająco mocno złapie.

      Usuń
    3. Rany, 5 cm na miesiąc! Mogę pomarzyć!

      Usuń
    4. 5cm? pukij sie w czolo

      Usuń
    5. Anonimowy,sam się "puknij" i nie zazdrość.

      Usuń
    6. WOW! 5 cm miesięcznie... ile ja bym dała za taki przyrost...

      Usuń
    7. jaki to dokładnie szampon ?

      Usuń
    8. jakie drożdże brać ?

      Usuń
    9. a w jakiej cenie? ? u gdzie mogę go dostać

      Usuń
  2. A może by tak zorganizować jeszcze raz wspólne picie drożdży? Strasznie podobał mi się ten pomysł, ale trafiłam na Twojego bloga dopiero pod koniec akcji :( Tym razem podpisałabym się pod tym obiema rękami ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyszłaś z tym wpisem w samą porę! (właśnie jestem po nieudanej wizycie u fryzjera i rozpacz mnie ogarnia na widok moich włosów :() Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  4. jak przyjmowąc dokładnie te drożdże ?;)

    OdpowiedzUsuń
  5. polecam wcierke kulpol.3,5 cm w miesiac!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wcierki stosuje się po myciu włosów czy przed?

    OdpowiedzUsuń
  7. Anwen, proszę odpisz mi! Albo ktoś inny, kto zna się na włosach. :) Chciałabym się dowiedziec, czy jeśli piję codziennie drożdże (1/4 kostki) i przyjmuję CP (już prawie skończyłam pierwsze opakowanie) to czy mogę zacząc pic skrzypokrzywę? Nie zaszkodzi mi to jakoś? Nie będzie to zbyt dużo witamin?
    Majun

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skrzypokrzywa -jak pisała wyżej Anwen- wypłukuje m.in. witaminy z grupy B, a drożdże są bogate w tę witaminę, także wzajemnie się uzupełniają:).
      Sama codziennie spożywam drożdże i piję skrzypokrzywę:)
      Pozdrawiam
      Ola;)

      Usuń
    2. Już lepiej sięgnąć po lepszy produkt ze sprawdzonym naturalnym składem, osobiście stosowałam skrzypowite, ale żadnych efektów raczej nie zauważyłam, a jestem sumienna i zawsze pamiętam o tabletce. Warto spróbować Collagen Class A, na prawdę świetnie odżywia włosy i poprawia ich kondycje. Sama sprawdziłam, również koleżanki, którym go polecam. Warto.

      Usuń
  8. Ja piję drożdze miesiąc bez przerwy, wcześniej nudziły mi się po ok dwóch tygodniach, ale aktualnie naprawdę je polubiłam! Nawet bardziej niż skrzypopokrzywę!:D Testuję Jantar, Seboradin Niger i wodę brzozową (mi na szczęście krzywdy absolutnie nie robi;)) i dodaję do tego ekstrakt wzmacniający włosy z ZSK:) Oprócz tego stosuję KHADI przed myciem, a SESA już czeka grzecznie na swoją kolej;) Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a do czego dodajesz ekstrakt? tylko do Janatara czy do innych wcierek też? Nie wiem jak Seboradin, ale woda brzozowa ma alkohol, więc nie nadaje się do tuningowania liposomami :)

      Usuń
    2. A jakby tą wodę brzozową zostawić otwartą na parę dni,alkohol by wyparował i wtedy by była lepsza,co o tym sądzisz??Bo ja mam taki zamiar aby tez do wody brzozowej dodawać ekstrakt wzmacniający i używać jako wcierki.A tak poza tym tez używałam ampułek z radicala,włosy się znacznie poprawiły i urosły ale wypadania nie zmniejszyły niestety!

      Usuń
    3. Wiesz, jakoś nie wierzę żeby wyparował Ci cały, poza tym woda brzozowa chyba nie byłaby trwała bez alkoholu w składzie...

      Usuń
    4. Dziękuję, że o tym piszesz! Seboradin również ma alkohol w składzie, Jantar jako jedyny jest faktycznie niezawodny:) Przepraszam za nieścisłość wypowiedzi! Mój skalp na szczęście toleruje ten składnik, wcześniej, gdy myłam głowę szamponami przeciwłupieżowymi Head&Shoulders ciągle miałam z nim jakieś problemy a teraz nie przeszkadza mi nawet alkohol w składzie, jeżeli używam danego produktu jako wcierki:) Szczęściara ze mnie! :D

      Usuń
    5. też mi się wydaje, że nie ma takiej możliwości..

      Usuń
  9. Czy drożdże są ciężkie dla żołądka? Mam refluks i nie wiem czy mogę je pić. I czy można je przyjmować niezależnie od wieku? (mam 15 lat)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co to refluks?

      Usuń
    2. Myślę, że niezależnie od wieku ;p Też mam problemy z żołądkiem i na początku kuracji było ok ale po 3 tyg. musiałam skończyć. Nie wiem jak będzie u ciebie bo refluks to gorsza sprawa. Oczywiście zawsze zalewaj je gorącą wodą żeby ci nie fermentowały w brzuchu ;D Anmeke

      Usuń
    3. ja też mam refluks. piję drożdże, ale robię sobie przerwe co 3 tygodnie, tak na kilka dni, zeby odciążyć zoladek. jak poczujesz że boli Cię brzuch to również zrób przerwe

      Usuń
  10. Widząc konkretne cyfry w końcu zmobilizuję się do regularnego stosowania tych wszystkich specyfików... Bo jak na razie tylko siedzę i marudzę, że włosy za krótkie, a może do lata jeszcze dzięki temu podrosną:).

    OdpowiedzUsuń
  11. Orientujesz się może, czy któryś z tych preparatów pomaga odzyskać włosy po chemioterapii? Znajomy przed miał gęste i czarne włosy, a aktualnie odrastają słabe, jasne i na dodatek nie wszystkie... chciałam mu zaproponować Jantar, ale najpierw chciałam zapytać, czy to ma w ogóle sens, coby mu za dużo nadziei na natychmiastowy powrót gęstej czupryny nie robić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat wiem:)polecany jest olej lopianowy /sprawdzają sie wszelkie naturalne oleje /rycyna, migdał, lniany, khadi/, Jantar nie jest polecany, bo ma w skladzie Propylene Glycol /więc może podrażniać/. Po chemii wlosy odrastają na 2 razy, za drugim razem odrosną mu piękne i znacznie gęstsze. Polecam przyjmowanie kwasow Omega 3,6 i 9 np. Ecomer czy olej z wiesiolka.
      Pozdrawiam
      D

      Usuń
    2. Bardzo dziękuję! :) Tego się właśnie obawiałam, czyli że oleje będą lepsze - a namów mężczyznę na coś tłustego do nałożenia...

      Usuń
  12. Anwen pisząc o skrzypokrzywie masz na myśli już jakąś gotową mieszankę/herbatę np z herbapolu? czy sama oddzielnie mieszasz skrzyp i pokrzywe?

    post jest świetny i na pewno z niego skorzysztam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skrzy i pokrzywe kupuje oddzielnie ale zaparzam razem :) Niestety piję takie torebkowe (w pracy), a zdecydowanie lepiej jest kupić sypkie zioła.

      Usuń
  13. z tymi wcierkami to prawda, najlepsze efekty uzyskuje stosujac je na zmiane :) tabl na wlosy biore inne niz opisalas, akurat one mi pomagaja :)bardzo tez pomaga mi masowanie skalpu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. z nieba mi spadłaś z tym postem, dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czy przerwa między wcierkami jest konieczna? Może lepiej byłoby stosować jedną trzy tygodnie, a potem bez tygodniowej przerwy zacząć inną?

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba skuszę się na wcierkę Jantar. co można by było do niej jeszcze "dokropić" dla lepszego efektu przy włosach przetłuszczających sie u nasady. Mam olejek rozmarynowy, ale taki do aromaterepii, sprawdziłby się?

    OdpowiedzUsuń
  17. Aha, a Jantar można wcierać w dni w które nie myje włosów, wtedy w suchy skalp?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można :) Mnie Jantar nigdy nie przetłuścił włosów.

      Usuń
  18. Ja używam Jantara i wody brzozowej. Brałam CP ale jakoś odstraszają mnie wszelkie tabletki. Drożdże też się u mnie całkiem sprawdzały, ale ten smak... ;/ Były pyszne z sokiem bananowym, ale jednak uważałam, że powinno się je pić solo z wodą lub mlekiem.

    Poza tym ostatnio doszła do mnie kolejna rzecz...rozjaśniam włosy, więc szybki przyrost powoduje że muszę szybko farbować znów, bo odrosty są bardzo widoczne... No ale mam plan poświętny. Kolejny szalony pomysł, ale chyba wrócę do swoich naturalek...tedy bardzo przyda mi się szybki porost.

    OdpowiedzUsuń
  19. zużyłam butelkę pharmecerisu i żadnych efektów, na pewno nie rosły szybciej. Od 4 dni mam kurację wstrząsową : drożdże, pokrzywa, Jantar , oleje i zobaczymy co urośnie. Teraz wypadają mi garściami więc ratuję się czy mogę i zależy mi na długości bo przy takim tempie zanim zaczną działać te specyfiki pozbędę się połowy włosów i trzeba będzie obciąć żeby nie było ich 4 na krzyż:( Na jantar polowałam od 2 tyg i dzisiaj kupiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Z nieba mi spadłaś z tym postem :) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  21. JA tyle tego używam na skórę głowy, wszelakiej maści wcierki, suplementy diety, ale włosy i tak rosły raczej wolno, no coż...Za to gdy zimą przeszłam na dietę, zaczęłam jeść mnóstwo nabiału, chudego mięsa i ryb, pić mnóstwo wody, jeść bardzo dużo warzyw i owoców to zauważyłam, że moje włosy są w o wiele lepszym stanie niż były przed dietą, dlatego nie dość, że schudłam to jeszcze mam włosy w dobrej kondycji ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. a dlaczego "skrzypokrzywa" a nie 'pokrzywa" :) ? kiedy spilam regularnie, nie wiem czemu zrezygnowalam. ale pislam ze wzgledu na to jak wplywa na organizm: oczyszczajaco.

    musze sie wreszcie skusisc na jantar, wydaje mi sie ze widzialam go w pobliskiej aptece!

    zastanawia mnie jak potrafisz tak dokladnie zmierzyc swoje wlosy: ze jest to akutay 1,6cm a nie 2 cm albo mniej niz 1,6 :P ? w ogole nie wiem jak sie mierzy wlosy


    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ps.
      przeczytalam wpis o efektach drozdzy i skoro piszesz ze musisz miec mobilizacje to moze warto znowu zorganizowac grupowe picie drozdzy? :) ja na pewno chetnie sie dolacze do tego eksperymentu!

      :)
      M.

      Usuń
    2. ja też bardzo chętnie dołączyłąbym;) brak mi mobilizacji ... ;)

      Usuń
    3. ..bo skrzyp + pokrzywa ;)

      Usuń
    4. aa to mieszanka jest :) dziekuje :)

      @dobiezka- trzeba namowic Anwen na akcje ;-)

      Usuń
  23. Biorę już tran i drożdże ze skrzypem i pokrzywą (Humavit). Mogłabym dokupić jeszcze Calcium Pantothenicum? Składniki nie będą się powtarzać? :)

    OdpowiedzUsuń
  24. A czym różni się obecny Merz Spezial od poprzedniego? Pokombinowali ze składem? :(

    OdpowiedzUsuń
  25. ja osobiście polecam wode brzozowa jako czysty sok z brzozy trzeba jedynie znaleść brzoze póki pączków nie wypuści bo będzie za późno teraz jest idealny okres, nastepnie nawiercić jej dziurkę włożyć rureczke i pod to butelke przez noc naleci litr i można ta wode pić ja oczywiści to robie i używam jako wcierki naprawde polecam a skład i wartości tego soku są bardzo cenne wystarczy przeczytac w internecie nie tylko na włosy ale również dla zdrowia na różne schorzenia

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja niestety jestem alergikiem i nie mogę stosować suplementów z skrzypem a tym bardziej z pokrzywą. Zostaje tylko spróbowanie drożdży :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja swego czasu piłam drożdże, ale teraz dałam sobie spokój, za bardzo było to obrzydliwe :)

    OdpowiedzUsuń
  28. mam pytanie dotyczace Merz Spezial - nie wiedziałam w ogóle, że istnieją dwie wersje, a wynika z Twojej wypowiedzi że któraś jest gorsza. Która? Ja posiadam szklane, białe pudełeczko z pomarańczowym logo i instrukcją po polsku. U mnie nie zdziałał jakichś cudów, włosy są mocniejsze i przestały wypadać, ale stosowałam lepsze preparaty. natomiast u mojej siostry widać cudowne efekty - po ciąży wypadła jej połowa włosów, a teraz widać 4-5cm babyhair, szczególnie widoczna jest "grzywka" ;)

    poza tym z takich droższych preparatów pozwolę sobie Tobie polecić tabletki Vichy i Nestle "Objętość włosów". nie znalazłam nigdzie u Ciebie recenzji, więc wywnioskowałam że nie miałaś okazji wypróbować. jestem ciekawa, co sądzisz o składzie? gdybyś miała kiedyś trochę czasu, bardzo chętnie bym przeczytała Twoją opinię. ceny w aptekach są śmieszne, powyżej 100zl za 60 tabletek (stosuje się 2 dziennie, więc to miesięczna kuracja), ale na allegro można dorwać za 50zl. Skusiłam się i dzielnie przez, co prawda, tylko 2 miesiące łykałam te tabletki i muszę powiedzieć że efekty były niesamowite. po wakacyjnych szaleństwach z rozjaśnianiem i tęczowymi kolorami włosy ozdrowiały, ZUPEŁNIE przestały wypadać (a wcześniej zostawał cały grzebień włosów) i właśnie urosły w ciągu tych 2 miesięcy około 5 cm. efekt utrzymuje się w sumie do teraz, już nie mam problemów z wypadaniem.

    Pozdrawiam! świetny blog, dzięki Tobie będę miała przepiękne włosy! :D

    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  29. Hej :)mam pytanko jak przyjmujesz drożdże? Słyszałam kiedyś o magicznej miksturze do picia czyli połączenie ugotowanego mleka i rozpuszczonych w nim drożdży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tekście przy drożdżach masz link do postu w którym jest wszystko opisane =)

      Usuń
  30. Anwen, a gdzie płukanka kawowa? Zdawało mi się, ze jej używałaś... O jakiejś kofeinie dodawanej do wcierek też była chyba na blogu mowa... Mam rację?

    OdpowiedzUsuń
  31. http://allegro.pl/skrzyp-pokrzywa-uzupelnia-codzienna-diete-50g-i2186301981.html

    Czy ta mieszanka jest ok?

    OdpowiedzUsuń
  32. Anwen, a jakiej długości masz teraz włosy? ja marzę o takich sięgających łopatek, ale nie wiem czy jest sens zapuszczać na siłę moje cieniutki i delikatne włosy, których mam 5 na krzyż :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj: http://anwena.blogspot.com/2011/03/nowy-cykl-moja-wosowa-historia.html zawsze znajdziesz moje najbardziej aktualne zdjęcia włosów :))

      Usuń
    2. o dziekuję! :) ale wpadłam teraz w jeszcze większe kompleksy, masz CUDOWNE włosy!

      Usuń
  33. Wczoraj przez przypadek trafiłam na Twojego bloga i muszę przyznać, że tak mnie wciągnął, że czytałam go cały wieczór! Od razu sporządziłam plan co muszę kupić, żeby pomóc moim włosom. Dziś rano spróbowałam wg Twojego "przepisu" sprawdzić skład mojego obecnego szamponu i poleciałam po drożdże ;) Z pewnością będę tu codziennie zaglądać, bo jesteś po prostu niesamowita! Poświęcasz nam dużo swojego czasu, serca, cierpliwości i energii! ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale masz już długie i ładne włosy. :)
    Kiedyś chciałam farbować swoje na czarno, ale bałam się męczących odrostów, chociaż na brązowych może nie byłyby aż tak widoczne. :) Ale w sumie, nie ważne jaki kolor, ważne żeby były zdrowe i gęste - wtedy każde wyglądają pięknie. :)
    Kilka wymienionych przez Ciebie rzeczy nie stosowałam, ale z chęcią skorzystam z tych porad. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciągle szukam sposobu na swoje włosy. Niestety drożdże, jantar i khadi nie pomogły :( Skrzypokrzywa też nie.

    OdpowiedzUsuń
  36. Mnie Vitapil ani Skrzypovita też jakoś specjalnie nie pomogły. Ciekawa jestem tabletek Megakrzem.

    OdpowiedzUsuń
  37. Rewelacyjny wpis! Cała wiedza w pigułce - idealnie na moje potrzeby :) Dzięki!!!

    OdpowiedzUsuń
  38. uwielbiam Twoje włosy. Moim hitem było CP przy jednoczesnym stosowaniu wody brozozwej na skalp. w niektórym miejscach miałam 5-6 cm przyrostu, w innych 2,5 (nie wiem skad te różnice :))
    na zdj. widac to tutaj http://aniamaluje.blogspot.com/2011/11/kondycja-wosow-listopad-duzy-przyrost.html
    niestety pogorszyl mi sie stan zdrowia i nie powtorzylam juz nigdy tego wyniku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 6cm rosnie pol roku a tobie uroslo w miesiac, ciekawe

      Usuń
    2. Ja się już przekonałam że Aniamaluje to niezła bajkopisarka :)

      Usuń
  39. Trzecie zdjęcie najpiękniejsze!

    OdpowiedzUsuń
  40. Awen, jak myślisz, czy przy braniu tabletek antykoncepcyjnych można brać drożdże lb skrzypokrzywe? (biore novynette)

    OdpowiedzUsuń
  41. wlosy po 25 r.z zycia rosna juz wolniej i nic na to nie mozna poradzic:) kurcze musze powrocic do drozdzy ciagle zapominam teraz o nich..ale zeby nie bylo ciagle cos lykam i teraz a+e oraz b6..
    dlugosc to jeszcze kazdy moze wychodowac ale zegescic wlosy to jest trudniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja niedawno zaczęłam przygodę z włosomaniactwem i na porost świetnie zadziałała skrzypokrzywa (2 kubki dziennie przez 2 tygodnie) i... oliwka Cien Baby z Lidla jakkolwiek to możliwe. Od 3 tygodni codziennie wcieram Jantar ale w tym wypadku szału nie ma. Bardziej niż na długości zależy mi jednak na gęstości, 5 długich włosów na krzyż nie będzie dobrze wyglądało... Stąd może głupie pytanie - czy sposoby na porost dotyczą tylko długości włosów czy też ich zagęszczenia? Co stosujecie żeby uzyskać baby hair i zahamować wypadanie? Świetny blog! Od miesiąca siedzę tu kilka razy dziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Mi włosy rosną o tyle samo w pół roku i to bez jakichś specjalnych suplementów bo dbam o nie stosując zdrowe odżywianie i pijąc po 3l wody dziennie.

    OdpowiedzUsuń
  44. a co to za akcja była na facebooku a propo jantara? :> napisz koniecznie

    OdpowiedzUsuń
  45. Podpinam się do pytania odnośnie Merz. :-)

    Z kolei jestem ciekawa odnośnie akcji na FB Farmony. Weszłam na ich FB i nie znalazłam żadnych info. Gdzieś czytałam, że chcieli wcierkę Jantar wycofywać. Jak mniemam, to zostawili?

    OdpowiedzUsuń
  46. Dla wszystkich ciekawych odnośnie wątku Merz, podsyłam info :-)

    http://www.e-nowinka.pl/merz-spezial-dragees-nowy-sklad/

    OdpowiedzUsuń
  47. Bawię się we włosomaniactwo od 2 tygodni, piję drożdże z miodem (szklanka dziennie) i 2 kubki pokrzywy. Poza tym zeżarłam listek Belissy, a niedawno kupiłam tabletki CP, na razie biorę po 1 dziennie, ale będę brać chyba po 2. Poza tym kuracja wzmacniająca "Czarna rzepa" z Joanny, a na swoją kolejkę czekają Jantar i woda brzozowa z Isany. Szczerze powiedziawszy nie mierzyłam włosów, muszę podciąć końcówki, wtedy zmierzę i będę obserwować. Co pewne- włosy nabrały blasku, mniej wypadają, wczoraj usłyszałam na ich temat pierwsze komplementy! :) Poza tymi specyfikami stosuję też oleje, maski, odżywki i szampony, wszystkie polecone na tym blogu przez Anwen (: Mam długie włosy (z 5 cm i będą do pasa), ale cienkie i delikatne, więc mam nadzieję, że efekty będą niezłe :)

    pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  48. Mam problem ..
    Chciałam zacząć stosować drożdże i piłam je pare razy ale było mi ponich strasznie nie dobrze i odbijało mi się cały czas. Stwierdziłam iż nie umiem ich dobrze robić i zabijać więc odrzuciłam to.
    Kupiłam ostatnio HUMAVIT ( drożdże + pokrzywa + skrzyp). Z góry mówie iż używałam go ok 6 dni, dwa razy dziennie po dwie tabletki po jedzeniu i z dnia na dzień było coraz gorzej. Nie mogłam się normalnie schylić czy obrócić bo nasilały się mdłości. Odrzuciłam ich brznie ( 2 dni temu_ i jest lepiej choć dalej mnie ciut mdli.
    Czy możliwym jest iż nie moge przyjmować drożdży?

    OdpowiedzUsuń
  49. super że zebrałaś to w jedną całość bo to napewno ułatwi zapuszczanie włosó wielu osobom;) i oczywiście mi;))
    super blogg gratuluje pomyslu dzieki to zaczęłam wierzyć że jednak moze uda mi sie wyprowadzić moja rzadzizne na prostą;D:DD:*


    zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  50. dzięki Ci dobra kobieto za ten genialny wpis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Wszystko podane na tacy :)

      Usuń
  51. Ja bym chciała mieć włosy do talii, jednak nigdy nie miałam dłuższych niż za łopatki. Fryzjera odwiedzam ekstremalnie rzadko, przeważnie włosy obcina mi mama, która tylko wyrównuje je.
    A staram się łykać suplementy, stosuję wcierki, wzbogacam szampony kofeiną i innymi dodatkami. Dodatkowo też oleje, maski i płukanki, ale to raczej już na całość włosów i łądny ich wygląd (którego jeszcze nie do końca sie doczekałam)

    OdpowiedzUsuń
  52. Witaj Anwen : )
    Znalazłam szampon z aloesem, podobno szukałaś zamiennika? ;> Nie ma sls, ani silkonów : http://www.greenline-sklep.pl/p/56/55/daily-care-szampon-z-bio-aloesem-i-werbena-do-kazdego-rodzaju-wlosow-szampony-pielegnacja-wlosow.html

    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki!! :* co prawda w tej chwili zamiennik mam, ale ten Twój ma werbenę!!! Więc na pewno będzie mój :D

      Usuń
    2. A cóż takiego jest w werbenie? Bo mi tylko z VD się kojarzy. ;P

      Usuń
    3. Czy alkohol tak wysoko w składzie nie będzie wysuszał włosów? :(

      Usuń
  53. Hej :]
    Ja jakiś czas temu też piłam drożdże, ale przerwałam ich picie, bo pojawiło mi się mnóstwo niedoskonałości i w końcu poddałam się :D Ale od przyszłego tygodnia spróbuję jeszcze raz może tym razem nie będzie takiego spustoszenia na mojej twarzy. Woda brzozowa u mnie też nie daje efektów niestety, raz miałam jantar i był całkiem dobry pojawiło się troche baby hair i włosy troszkę bardziej błyszczały. Teraz myślę, żeby zakupić tą kurację z Joanny i mam nadzieję, że nie podrażni mi ona skóry głowy tak jak Tobie. Ale pożyjemy zobaczymy ;] Jeśli chodzi o oleje to nie mam na razie żadnego ulubionego. W miarę dobry jest kokosowy, i z Alterry 'granat i awokado'. Od dłuższego czasu troszczę się o swoje włosy (oleje, wcierki, zmiana diety itp itd) jednak efekty są dość mizerne.. Moje włosy mimo zmiany pielęgnacji nadal są suche, sztywne, łamią się i końcówki niemiłosiernie się rozdwajają. Chyba będę musiała jeszcze raz przemyśleć mój plan pielęgnacji. W przyszłym tygodniu będę farbować pierwszy raz włosy henną i mam nadzieję, że może ona chociaż trochę wizualnie poprawi wygląd moich opornych 'drucików' :D

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz, że się wtrącę :P Zaczęłam kurację drożdżową ok 1,5 miesiąca temu. Wysyp był okropny, ale trwał naprawdę niedługo - po 2 tygodniach zniknęło WSZYSTKO i teraz już nie wiem co to wyprysk :) pozdrawiam.

      Usuń
  54. czytałam, że bardzo lubiłaś odżywkę do mycia - Mrs Potters balsam aloesowy. widziałam go ostatnio w Kauflandzie :))

    a post świetny. jeszcze nie raz do niego wrócę ;) na razie piję samą pokrzywę, ale muszę przerzucić się na skrzypokrzywę :) :*

    OdpowiedzUsuń
  55. gdzie można kupić ten Jantar? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze kupuję na Allegro :) Podobno można też na DOZie, ale szybko z niego znika.

      Usuń
    2. w sklepie internetowym samej farmony :)

      http://sklep.farmona.pl/87-jantar

      Usuń
    3. dziękuję :)

      Usuń
  56. Mam dość głupie pytanie- czy drożdże i pokrzywa przyspieszają porost włosów nie tylko na głowie? ;d

    OdpowiedzUsuń
  57. Anwen, wiesz że jest też szampon Mrs.Potter's ?

    OdpowiedzUsuń
  58. Anwen, czy jak wcierasz olej na skalp to wypadają Ci włosy? ostatnimi czasy używam oleju z łopianu i ogólnie daje bardzo dobre efekty (przy myciu wypada mi tylko 30 włosów a nie 200 jak kiedyś:)) tylko kiedy wcieram olej w skalp to wypada mi ich dosyć dużo (więcej niż przy myciu i potem czesaniu) jak myślisz czy robię coś źle? może za mocno wcieram? z góry dzięki:*
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  59. Hej Anwen :) ile czasu trwał u Ciebie wysyp przy piciu drożdży i jaki masz rodzaj cery??

    OdpowiedzUsuń
  60. Anwen, do czego dodajesz ekstrakt z kofeiny?? :) z góry dziękuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  61. Obecnie jestem na kuracji włosów Gliceryną i powiem szczerze,że działa cuda ! Po drugie pije dużo wody , więcej owoców, warzyw . Musze przyznać ,że nie dbam jakoś 'w przesadny' sposób o włosy ,ale rosną mi w ekspresowym tempie,od kiedy mieszkam w UK. Może to powietrze i klimat na nie tak działa.
    Pozdrawiam i zapraszam
    http://cherrylassie.blogspot.co.uk/2012/02/kuracja-wosow-gliceryna.html

    OdpowiedzUsuń
  62. Moje włosy rosną same z siebie ok.1,5-2cm/miesiąc. Dzięki Seboradinowi niger w lotionie, udało mi się osiągnąć przyrost 3cm w miesiąc! Moje włosy mają teraz 42cm, przy czym w styczniu miały też 42cm i musiałam ponad 6cm ściąć, żeby ostatecznie wyrównać włosy po staaaarym cieniowaniu. No i odrosły tak szybko, że sama jestem w szoku :)
    Bardzo chciałabym, żeby sięgały do miejsca, gdzie zaczynają kończyć się plecy :D To moje marzenie. Ale będę mega szczęśliwa, jak przekroczą talię :) Muszę tylko je bardzo wzmocnić, bo okazało się, że nie wychodzą mi z cebulkami, tylko pękają i łamią się na dugości :( A w tej sytuacji długość im nie służy, bo łamią się pod własnym ciężarem :(

    OdpowiedzUsuń
  63. *na długości oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Hej- ten blog to moje ostatnie odkrycie :) od jakiegoś miesiąca- może mniej- diametralnie zmienił się mój sposób patrzenia na włosy, ich pielęgnację - dzięki TOBIE :) Mam pytanie, pewnie pisałaś o tym już wcześniej ale nie znajdę chyba tego samodzielnie... Moje włosy jak na razie mają ok 55cm (licząc od czubka głowy), mam naturalnie bardzo jasne włosy blond, są cienkie i łamliwe... sporo mnie z nimi czeka pracy... Chciałabym zapytać jakie fryzury są dla włosów najzdrowsze? Kiedyś słyszałam że jest dla nich najlepiej gdy są rozpuszczone ale chciałabym znać Twoje zdanie na ten temat :) Z góry dziękuję za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  65. Aaaa! Czekałam na ten wpis! Dopiero zaczynam swoją przygodę z włosomaniactwem, więc liczy się każdy centymetr. Jesteś wielka :D

    I podpiszę się pod komentarzem wyżej z prośbą o propozycje fryzur, upięć pozwalających przetrwać okres przejściowy zapuszczania włosów.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Aniu, ja również jestem za kolejną akcją Włosy rosną jak na drożdżach :) Próbowałam sama, ale brakuje mi motywacji... a tak? Byłoby super :)

    Iness

    OdpowiedzUsuń
  67. Ach mam jeszcze pytanie, ile cm mają Twoje włosy? Na zdjęciach wyglądają przepięknie, chciałabym porównać długość w cm :P

    OdpowiedzUsuń
  68. Hej, w końcu pisze komentarz :) Czytam Twojego bloga regularnie od jakiegoś czasu, bardzo mi pomogłaś w wielu kwestiach, a pewnie nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy :) Bardzo Ci dziękuje, za każdą notkę :) Twój blog to skarbnica wiedzy, a Ty jesteś wspaniała, że dzielisz się z Nami swoją wiedzą i doświadczeniem :) A komentarz dopiero teraz, ponieważ wcześniej nie miałam tu konta, a że wczoraj założyłam swojego bloga to będę teraz regularnie komentować :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Baaardzo polecam Revalid w kapsułkach na włosy - urosły mi babyhair i ogólnie włosy wyglądały na zdrowe i zadbane, mimo, że prostowałam je kiedyś codziennie

    OdpowiedzUsuń
  70. mam pytanie, widziałam wczoraj w Rossmanie SYOSS SILICONE FREE, ale zauważyłam, że ma SLS, czy SLS i silikony to nie to samo?

    OdpowiedzUsuń
  71. Muszę się przymierzyć do tych wcierek :D póki co to wyczekuję czasu, jak będzie po maturze, to sobie wycieniuję swoje kręciołki, a przez ten głupi przesąd, że od studniówki do matury się nie powinno ścinać włosów, denerwuję się niemiłosiernie, bo mi się nie chcą układać :(
    Pozdrawiam, A.

    OdpowiedzUsuń
  72. Anwen, mam małą sugestię :) Czytam Twojego bloga od jakiegoś czasu i zaczęłam dbać o włosy, ale jeszcze o tym się nie doczytałam. Czy mogłabyś zrobić jakiś wpis o alkoholach? Które są dobre i bezpieczne, a które złe i które wysuszają? Czy mogę zostawić na włosach maske, która ma w składzie alkohol na całą noc? Jestem leniem i zdecydowanie wolę położyć coś na włosy, np. olej na całą noc i rano to zmyć, niż chodzić przed 2 godziny w turbanie na głowie :)

    Pozdrawiam
    Mila

    OdpowiedzUsuń
  73. Anwen na początek chciałam powiedzieć, że przyczyniłaś się do poprawienia kondycji moich włosów :):) Na początku wysuszone, połamane, spalone prostownicą - teraz po roku wzmożonej pielęgnacji są nie do poznania ;) Na długości aż tak bardzo mi nie zależy (mam proste i cienkie włosy, gdy były długie wyglądałam w nich strasznie :) ), jednak mimo wszystko polecony kiedyś przez Ciebie Jantar bardzo mi służy.

    Został mi jeden problem włosowy, mam nadzieję, że może znasz odpowiedź. Włosy jak już wspomniałam wyglądają całkiem dobrze, ale niestety tylko po rozczesaniu. Po każdym zetknięciu z powietrzem zbijają się w takie strąki - przez to wyglądają na jeszcze cieńsze i takie bez życia. Masz na to może jakiś sposób? Z góry dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  74. No przecież to doczepki, nie ma czym się chwalić :p
    Hehehe A poważnie, piękne włoski! na każdym zdjęciu wydają się coraz gęstsze!

    OdpowiedzUsuń
  75. ciekawy poscik i napewno komus sie przyda , ja nie narzekam na porost wlosow :) wcierki dobra sprawa jednak to nie dla mnie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  76. Ja tez jestem za tym zeby zrobic drozdzowa akcje ;)

    OdpowiedzUsuń
  77. Od jutra zaczynam drożdżową kurację - postanowione! ;D

    OdpowiedzUsuń
  78. super post :)) na to czekałam!!!
    z drożdżami wytrzymałam tylko tydzień, ale stosuję olej rycynowy i po tym poście zamierzam dołączyć do 'diety' herbatę z pokrzywy, i czekam na efekty! :)

    OdpowiedzUsuń
  79. Tak się zastanawaniam jak pielęgnować swoje włosy gdy jestem w dłuższej podróży i nie mam czasu by o nie dbać tak dokładnie jak w domu?Jaką kuracje odżywczą im zafundować po ubogich w pielęgnacje dniach/tygodniach tak żeby nie przesadzić :)
    PS.
    Dziękuje że prowadzisz tego bloga z prawdziwą pasją i serdecznie dziekuje że dzielisz się tym wszystkim :*

    OdpowiedzUsuń
  80. Hej! Super post :) Na prawdę pomocny :)
    Mam teraz krótkie włosy, z czego jest mi zal że ścięłam, ale chce wrócić do długich włosów. Tylko nie wiem czego używać...
    Jestem dopiero pierwszy raz i myślę , że taka pomocniczka jak ty pomożesz mi...???

    Ps. dodaje się do obserwatorów i czekam na odpowiedź.

    Pozdrawiam :)
    :)

    OdpowiedzUsuń
  81. Hm... Nie rozumiem Twojej wypowiedzi o suplemencie Humavit.
    Nie lubilaś go bo ten zapach Cie odstraszal?
    Jaki zapach? ;o
    zapach tabletek tez dla Ciebie jest wazny? Mimo iz w ciagu sekundy to juz bedzie w tobie i nie bedziesz go czuc?:)
    Jak to przeczytala mod razu polecialam po pudeleczko wlasnie tych tabletek i zaczelam to wachac,cos tam czulam, ale prawie ze nic i raczej ten zapach nie jest odstraszający :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widzisz a u mnie ten zapach przenosi się na posmak, który czuje w ustach jeszcze przez kilkanaście (jak nie więcej) minut po łyknięciu tabletek i był on tak silny, że miałam odruch wymiotny :( W sumie nie wiem czy czegoś teraz nie zmienili, ja je brałam dobrych kilka lat temu...

      Usuń
    2. Ojj, zapach tabletek NAPRAWDĘ JEST ważny, niestety. Mnie zapach preparatu Silica przeszkadza ... Preparaty mogą powodować mdłości, z wymiotami włącznie, to wiem na pewno, więc nie warto się męczyć, przynajmniej mój organizm nie jest w stanie "przyzwyczaić się" do tego, co drażni.

      Usuń
  82. Właśnie czegoś takiego potrzebowałam! Od dość długiego czasu próbuję zapuścić włosy... niby coś tam rośnie, ale spektakularnych efektów nie widać :( Może dlatego, że moje włosy delikatnie falują, a objętościowo też ich jest sporo? Naprawdę jestem silnie zmotywowana, żeby zakupić sobie olejek khadi (naprawdę wiele dobrego o nim słyszałam), ale czekam na wypłatę :) Chciałabym też zacząć pić drożdże, ale jakoś boję się tego smaku, mam nadzieję, że uda mi się jakoś przełamać ;)
    Dzięki za bardzo pomocny wpis. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  83. Anwen powiedz, proszę, gdzie w Krk można dostać wcierkę Jantar?? nigdzie jej dotychczas nie spotkałam:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj w drogerii Firlit (niedaleko Placu Iwalidów) lub na ul. Długiej.

      Usuń
    2. dziękuję bardzo

      Usuń
  84. a można jednocześnie przyjmować drożdże i pokrzywę? :D czy to już przesada? :)

    OdpowiedzUsuń
  85. W poście piszesz o tym, że stosowałaś daktarin i drożdże osobno. Czy są jakieś przeciwwskazania by stosować je równocześnie?

    Może faktycznie przeprowadzić kolejną akcję "drożdżową"? :)

    OdpowiedzUsuń
  86. u mnie działa wszystko OPRÓCZ DROŻDŻY :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  87. dziewczyny ale picie skrzypu nic nie daje to tylko pokrzywa działa i to skrzyp wypłukuje wit b a nie pokrzywa skrzyp owszem pomaga ale musiał by być chwile gotowany żeby ekstrakt się wytrącił co i tak jest nikłe dlatego najlepiej łykać w tabletkach a skrzyp do płukania włosów super się nadaje i daje efekty a do picia przede wszystkim pokrzywa skrzyp możecie sobie oszczędzić a picie pokrzywy nie ma żadnych skutków ubocznych

    OdpowiedzUsuń
  88. Na allegro dostępne są również drożdże gorzelnicze. Czy byłyby lepsze od tych spożywczych?

    OdpowiedzUsuń
  89. Na allegro dostępne są również drożdże gorzelnicze. Czy byłyby lepsze od tych spożywczych?

    OdpowiedzUsuń
  90. Nigdzie tutaj tego nie znalazłam, sama również nie stosowałam, nie wiem, jak wy konkretnie nakładacie olej rycynowy na skalp, jednak może znajdzie się jakaś odważna osóbka i wypróbuje ten sposób... Przepis podała Joanna Chmielewska w jednej ze swoich książek - "Dwie głowy i jedna noga".

    No to kopiuje większość fragmentu... Myślę, że przepis można jak najbardziej modyfikować, sama zastanawiam się nad tym, czy taki sposób miałby lepsze działanie niż wcieranie olejku palcami. Fragment:

    "Poświęcać jej należy jedne trzy czwarte doby tygo-dniowo, mianowicie: przed myciem głowy nalewasz sobie trochę rycyny na spodeczek,
    spodeczek ustawiasz na filiżance z gorącą wodą, żeby ta rycyna była ciepła, bierzesz sta-rą szczotkę do zębów...
    — Mogę wziąć nową?
    — Możesz. Rozdzielasz włoski co centymetr i w ten przedziałek wcierasz rycynę
    szczotką. Raz koło razu cały łeb. Sama czujesz, jak ci się robi ciepło w głowę. Następnie
    okręcasz całość suchym ręcznikiem frotte, najlepiej wyjętym z brudów...
    — A może być czysty?
    — Może, ale go szkoda. I tak trzymasz najmarniej pięć godzin. Niechby nawet osiem,
    więcej idzie na straty. Następnie myjesz głowę normalnym szamponem, mocno ciepłą
    wodą, jedna przyjaciółka myła letnią i pyskowała, że jej się źle zmywa, jasne, letnią źle,
    musi być dobrze ciepła, nie ukrop, który ci zedrze skórę, ale porządnie ciepła. No do-brze, prawie gorąca, ale parzyć nie musi. Potem robisz, co ci się spodoba. I sama wi-dzisz, pomyliłam się, wystarczy ćwierć doby, zasugerowałam się dawnymi czasami, kie-dy nie było suszarek do włosów i osiem godzin z rycyną żądało drugich ośmiu na wy-suszenie. I tak co tydzień. Skutki pojawiają się po trzech miesiącach, ale za to jakie...!
    Jeśli wytrzymasz rok, przez następne dwadzieścia lat budzisz okrzyki zachwytu i parok-syzmy zawiści."

    OdpowiedzUsuń
  91. O jak fajnie że się w końcu do tego postu dokopałam :)

    Na pewno się przyda... Chwilowo używam khadi, lush rehab, wenna wax treatment, lush american cream i pażone ziołka z octem... no i farbuje henną z lush :P

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  92. Właśnie wypiłam pierwszy napój drożdżowy Okropieństwo :( ale może jakoś uda mi się do tego przyzwyczaić...

    OdpowiedzUsuń
  93. Czy mogę jednocześnie pić drożdże i brać suplement z krzemionką i biotyną (KIESELERDE) ?

    OdpowiedzUsuń
  94. Witaj
    czy po keratynowym prostowaniu włosów Encanto, można stosować Jantar? I co myślisz o balsamie Seboradin z naftą kosmetyczną? Nie wiem,czy zawiera sylikony,co prawda patrzyłam na skład i nie dostrzegłam,ale pewna na sto procent nie jestem...
    Monia

    OdpowiedzUsuń
  95. hej mam pytanie gdzie mogę kupić ten jantar i olejek khadi , bo pytałam w aptece i oni w ogóle nie słyszeli o czymś takim :/ wiec zastanawiam się gdzie to kupiłaś ? może w jakiejś drogerii ? i mam jeszcze jedno pytanie czy jeżeli zamiast pić drożdże kupiła bym je w pigułkach w aptece , czy była by różnica ? bo ja próbowałam je pić na wszystkie sposoby ale u mnie od razu jest odruch wymiotny :/

    OdpowiedzUsuń
  96. Cześć dziewczyny!
    Trafiłam na ten blog, bo szukam ratunku dla moich włosów.
    Zawsze miałam długie i naprawdę piękne włosy. Bardzo gęste i sprężyste. Wizyty u fryzjera były sporadyczne tylko na podcinanie końcówek. Do ferelnego dnia kiedy trafilam do niby " super " fryzjerki ktora to stwierdzila ze zmieni mój Image. Jestem po kilku miesiacach farbowania z rozjasnianiem na rudo, trwałej... a obecnie mam włosy sciete krotko jak żołnież i spowrotem zafarbowane na ciemno. Czuje sie strasznie, ale nie było wyjscia bo włosy stały sie jednym wielkim sianem i scielam je do samego odrostu a te od skory ktore jeszcze były rude ale juz odrosniete po trwalej zafarbowalam na brąz. Dziewczyny ... chyba nie musze wam mówic co przezywam. W zyciu nie mailam na głowie takich krotkich włosow bo nawet urodzilam sie z dluzszymi. To jest dla mnie prawdziwa trauma i chyba w zyciu nie zaufam juz zadnej fryzjerce. One robia co chca i nie sluchaja co sie do nich mowi. Brak mi słów żeby do końca wyrazić to co myślę. Nie wiem jak mogłam tak sobie dać zamyslić oczy!

    Prosze was powiedzcie mi jak mam pić te drożdże, to się zalewa gorąca wodą, ale taka zaraz po zagotowaniu, czy troche przestudzoną? I z jaką czestotliwością?

    kupiłąm już olejek sesa i wcieram go wieczorem a rano myję włosy. Mam też ampułki seboradinu i stosuje je naprzemiennie z sesą, ale poki co nie widze jakis spektakularych efektów. W ciągu miesiaca wlosy rosna mi 1cm:((((

    OdpowiedzUsuń
  97. Ja polecam szampon, odżywkę i mgiełkę odświeżającą do włosow cienkich i delikatnych (hibiskus i malina) z Avonu. Efekt: nawilżone, dużo gęstsze, miękkie, elastyczne i zdrowe włosy
    Raczej nie łączcie produktów różnych firm; szampon Avonu w połączeniu odżywką Gliss Kur`a u mnie dał opłakany efekt.

    Godnym polecenia produktem jest też eskpresowa odżywka bez spłukiwania (wzmocnienie i energia - żółty kolor) Mrs.Potter`s
    Efekt: widoczne wzmocnienie, ułatwia rozczesywanie, nie obciąża włosów, są one miękkie i puszyste

    OdpowiedzUsuń
  98. Próbowałam wielu rożnych przyśpieszaczy na porost włosów i u mnie sprawdziła się maseczka henna treatment wax, olejek rycynowy i picie herbatek z pokrzywy i skrzypu.

    GOSIA

    OdpowiedzUsuń
  99. Witaj! Bardzo fajna notka. Jednak mam pytanie, może jako osoba zorientowana w zapuszczaniu i ogólnie tematyce włosowej :) potrafisz mi poradzić. Moje włosy nie rosną od około 5 lat. To znaczy ogólnie rosną (grzywka itp.), po prostu nie przekraczają pewnego punktu. Od razu mówię, nie chodzi o kruszenie się końcówek. Moje włosy mają w ogóle luksusowe życie, nie używam silikonów, pianek, lakierów, żeli, nie trę ich ręcznikiem, nie suszę, nie prostuję, nie farbuję, nie robiłam nigdy trwałej itp. Często dostają maseczki z żółtkiem, które bardzo lubią, oliwę z oliwek, olej awokado... Myję je co 2 dni. Śpię w warkoczu, w domu też noszę warkocz, żeby się nie ocierały i nie niszczyły. Próbowałam już wszystkiego, nie przesadzam, i zewnętrznie i wewnętrznie (tran, różne skrzypovity i inne vitapile, picie pokrzywy), a one nic. Stoją w miejscu. Efekty takich kuracji to zwykle jedynie baby hair, no i poprawa wyglądu włosów przy "zmasowanym ataku z zewnątrz", ale rosnąć nie rosną. Czy to znaczy, że moje włosy już nigdy nie będą dłuższe, że osiągnęły swoją maksymalną długość? (ok. 54 cm). Jeśli tak, to czy jest to możliwe skoro kilka lat temu miałam włosy nieco dłuższe (ale też nie jakoś bardzo dłuższe, 60 cm góra, nie więcej)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo ! Spróbuj nie robić nic, ja przestałam robić maseczki i to wszystko. tylko szampon z welli conditioner i odzywka. I wreszcie włosy się ruszyły

      Usuń
  100. a jak pić te drożdże? same czy z czymś? :)

    OdpowiedzUsuń
  101. Polecam wypróbować sprawdzony przeze mnie preparat,którego działanie mnie zachwyciło, a konkretnie witaminy JUICE PLUS ze szwajcarskiej firmy - produkowane z soku świeżych owoców,warzyw oraz owoców jagodowych. Działają rewelacyjnie na włosy, skórę i ogólne samopoczucie, a włosy po nich nie dość że rosną w zawrotnym tempie to jeszcze są odżywione. Zawsze miałam problem z tym, że włosy rosły mi powoli i do tego jeszcze często wypadały, ale odkąd pije te witaminki poprawiła się ich kondycja, urosły 3 cm w ciągu miesiąca!!! Jak ktoś będzie zainteresowany to udzielę więcej informacji - priv monika.warzecha11@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  102. Wymieniłaś mnóstwo preparatów. A z pośród tych wszystkich, których aktualnie używasz ? I które polecasz. Nie znam się zbytnio na tym (początkująca), a zależy mi na szybszym poroście włosów. Co polecasz i jakie mniej więcej ceny ?

    OdpowiedzUsuń
  103. Cześć!
    Czy można stosować wcierkę, olejek, spożywać drożdże i skrzypokrzywę naraz, w sensie te 4 wspomagacze porostu w tym samym czasie? Jeśli nie to wytłumaczcie jak, kiedy i w jakich porcjach. Ps.: mam 15 lat :)
    Pozdro, Nati :3

    OdpowiedzUsuń
  104. a ja polecam tabletki BIOTEBAL ;d bez recepty !;d

    OdpowiedzUsuń
  105. Remarkable issues here. I am very happy to look your post.
    Thanks a lot and I am looking forward to touch you.
    Will you kindly drop me a mail?

    Feel free to visit my homepage - make money fast online for free

    OdpowiedzUsuń
  106. Pretty great post. I just stumbled upon your blog and wished to mention that
    I've really enjoyed surfing around your blog posts. In any case I will be subscribing for your feed and I hope you write again very soon!

    Stop by my site :: kevin trudeau free money pdf
    my webpage > Free Business Start Up Money

    OdpowiedzUsuń
  107. An interesting discussion is definitely worth comment.

    There's no doubt that that you should write more on this topic, it may not be a taboo subject but usually people do not discuss these issues. To the next! All the best!!

    Also visit my blog post: search unclaimed money for free

    OdpowiedzUsuń
  108. Hello to every , since I am truly keen of reading this website's post to be updated regularly. It includes fastidious stuff.

    Check out my web page how can i win money online for free

    OdpowiedzUsuń
  109. Greetings! Very useful advice within this article!
    It's the little changes which will make the biggest changes. Thanks for sharing!

    Here is my weblog: binary options strategies

    OdpowiedzUsuń
  110. Hi there, everything is going well here and ofcourse every one is
    sharing information, that's really good, keep up writing.

    my homepage how to make easy fast money

    OdpowiedzUsuń
  111. Good day! This is kind of off topic but I need some advice from an
    established blog. Is it difficult to set up your own blog?
    I'm not very techincal but I can figure things out pretty fast. I'm thinking about setting up my
    own but I'm not sure where to begin. Do you have any tips or suggestions? Thank you

    Also visit my homepage :: how to make money fast without a job

    OdpowiedzUsuń
  112. Hey! This is my first visit to your blog! We are a
    collection of volunteers and starting a new project in a community in the same niche.
    Your blog provided us beneficial information to
    work on. You have done a wonderful job!

    Review my web page - fastest way to make money online

    OdpowiedzUsuń
  113. At this moment I am going to do my breakfast,
    once having my breakfast coming again to read
    more news.

    Here is my web blog :: how to make money online legitimately

    OdpowiedzUsuń
  114. Hello there! Do you use Twitter? I'd like to follow you if that would be ok. I'm undoubtedly
    enjoying your blog and look forward to new updates.


    Here is my web site: how to make extra money quickly

    OdpowiedzUsuń
  115. Hi there, this weekend is fastidious in favor of
    me, since this moment i am reading this impressive educational paragraph here at my residence.


    Visit my page :: ways to make extra money at home

    OdpowiedzUsuń
  116. Heya i am for the primary time here. I came across this board and I to find
    It truly useful & it helped me out a lot. I'm hoping to offer something again and aid others such as you helped me.

    my web site - work at home careers

    OdpowiedzUsuń
  117. A ja mam pytanie do autorki bloga : ) czy istnieje jakis sposob na przyspieszenie porostu wlosow BEZ baby hair? ; p nie znoszę ich, mam wystarczająco grube, gęste i ciężkie włosy, które przez farbowanie musiałam ściąć do ramion, i chciałabym żeby były po prostu dłuższe - nie gęstsze ! ; ) będę wdzięczna za porady, po khadi i drożdżach wyrosło mi tyle baby hair że ciężko związać włosy do tyłu - wyglądają jak grzywka ! a nie do końca o taki efekt mi chodziło ; ) z góry dziękuję za wszelkie porady i pozdrawiam również z Krakowa: )

    OdpowiedzUsuń
  118. witam :) czytam Twojego bloga już od dłuższego czasu, Twoje porady są fenomenalne! :D właśnie zaczęłam zapuszczanie włosów - mam nadzieję, że dzięki Twoim magicznym sposobom uda mi się to w szybszym tempie :)
    Pozdrawiam cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń
  119. hej:) Bardzo fajny i ciekawy blog :) Chciałam się Ciebie o coś poradzić : a mianowicie o to,że już ponad miesiąc stosuję olejek KHADI 2 razy w tygodniu i maskę drożdżową babci Agafii i chciałam sobie kupić Seboradin Lotion na wzrost włosów, ponieważ zależy mi na jak najszybszym wzroście. Wlosy mam delikatne, cienkie, jasne blond włosy, czesto wypadały ale teraz jest lepiej. To wypadanie i słaba kondycja włosów jest spowodowana u mnie niedoczynnością tarczycy. Mam pytanie jak sądzisz czy ten Seboradin mógłby mi zaszkodzić czy wręcz pomóc? myślę o tym jakby się sprawdził bo przecież używam też innych produktów i czy by to nie miało złego wpływu na włosy?? bardzo proszę o odpowiedź. p.s. zdaję sobie sprawę, że troszkę cięzko na to odpowiedzieć bo każde włosy i skóra głowy mogą inaczej reagować. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  120. a co sądzisz o tabletkach calcium panthothenicum? podobno są świetne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. stosuję tabletki CP. Szczerze mogę je polecić, tabletki są wygodne do połknięcia, z tego co zdążyłam zauważyć pomagają wzrostowi włosów, oraz pojawiają się "baby hair" ;) a dodatkowo ich pierwotnym zastosowaniem, jest to, że są tabletkami odczulającymi, co jest plusem, bo nie w chodzą w reakcje z innymi lekami :)

      Usuń
  121. co mam zrobić kiedy mnie jantar uczula? głowa mnie tak masakrycznie po nim swędzi:( włosy w ciągu 4 lat wcale mi nie urosły :| moje włosy źle reagują na alkohol w kosmetykach...poradzcie cos, mam kręcone włosy do ramion

    OdpowiedzUsuń
  122. Dopiero zaczynam picie drożdży, ale wydaje mi się, że najlepsze drożdże to tzw. piekarskie, do kupienia w dobrych piekarniach. Najbardziej naturalne i świeże, nie leżą na półkach supermarketów po kilka tygodni :) Ciekawe jakie efekty będą po miesiącu.

    OdpowiedzUsuń
  123. Witam, powoli staję się zawziętą włosomaniaczką :>
    Twój artykuł, zawiera naprawdę wiele ciekawych i przydatnych informacji :)
    aktualnie jestem na etapie łykania tabletek CP, piję drożdże co wieczór i siemię lniane. Jak na razie osiągnęłam efekt 2,5cm na miesiąc. Wiadomo, zdarzały się "luki", czyli dni, w których nie miałam szans zażyć tych specyfików, no jasne wakacje i te sprawy... Teraz do regularnego kontynuowania tego sposobu, chcę dołączyć mycie włosów z dodatkiem soku z pokrzywy(zostawiając na 30min. i dopiero spłukując ciepłą, a następnie letnią wodą), raz w tygodniu nakładanie jajka na skórę głowy na 15 minut oraz mój ukochany WAX <3 raz w tygodniu na całą noc, wykonując podczas nakładania 5min. masaż skóry głowy.
    A dla osób borykających się z zakolami, osobiście mogę polecić wcieranie w zakola olejku rycynowego na całą noc masując lub ampułki radical :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  124. Witam, powoli staję się zawziętą włosomaniaczką :>
    Twój artykuł, zawiera naprawdę wiele ciekawych i przydatnych informacji :)
    aktualnie jestem na etapie łykania tabletek CP, piję drożdże co wieczór i siemię lniane. Jak na razie osiągnęłam efekt 2,5cm na miesiąc. Wiadomo, zdarzały się "luki", czyli dni, w których nie miałam szans zażyć tych specyfików, no jasne wakacje i te sprawy... Teraz do regularnego kontynuowania tego sposobu, chcę dołączyć mycie włosów z dodatkiem soku z pokrzywy(zostawiając na 30min. i dopiero spłukując ciepłą, a następnie letnią wodą), raz w tygodniu nakładanie jajka na skórę głowy na 15 minut oraz mój ukochany WAX <3 raz w tygodniu na całą noc, wykonując podczas nakładania 5min. masaż skóry głowy.
    A dla osób borykających się z zakolami, osobiście mogę polecić wcieranie w zakola olejku rycynowego na całą noc masując lub ampułki radical :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  125. Ja stosuje ten lek na porost włosów

    owlosionywojownik.pl/czy-warto-zainwestowac-w-tabletki-na-porost-wlosow-advecia

    Są powoli już efekty, jednak jeszcze nie jestem do końca zadowolony. Mam nadzieję, że pod koniec kuracji będę zadowolony.

    OdpowiedzUsuń
  126. super post! a włosy masz bajeczne <3

    OdpowiedzUsuń
  127. zgadzam się, że pokrzywa działa cuda. Kiedyś nie zdawałam sobie z tego sprawy, piłam ją dość często bo po prostu ja lubiłam, ale jak przestałam to momentalnie włosy zaczęły mi wypadać, na twarzy pojawiły się pryszcze, a ostatnio przeziębiłam nawet pęcherz... Mam jednak problem z moim facetem on strasznie nie lubi ziół, w ogóle herbatę rzadko pije, a włosy wypadają mu jak szalone. Chciałam mu kupić coś specjalnie dla mężczyzn i znalazłam to procerin.pl , słyszałam, że jest bardzo skuteczne czy któraś coś o tym wie?

    OdpowiedzUsuń
  128. Moje włosy rosną same ok. 2-3cm w miesiąc, ale niestety nie mogę się doszukać żadnych "baby hair" a szkoda bo włosów mam mało :(

    OdpowiedzUsuń
  129. A ja mam nadzieję zacząć brać drożdże piwne w tabletkach oraz pić skrzypokrzywę ;) Kiedyś miałem włosy do połowy łopatek i zamierzam mieć znacznie dłuższe :) Teraz zaczynam od zera... :p

    OdpowiedzUsuń
  130. A ja powiem od siebie, że moje włosy są mega oporne i NIC nie przyśpiesza ich porostu. czy dbam o nie, czy nie, czy palę, niezdrowo sie odżywiam, wcieram, pielęgnuję - nic. jest ten 1-1.5 cm miesięcznie i koniec.

    kaguya

    OdpowiedzUsuń
  131. Post naprawdę przydatny, chyba zmobilizujesz mnie do ponownej walki o dłuższe piękniejsze włosy!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że tak ja już zastanawiam się w jaki sposób mogę jeszcze szybciej przyspieszyć porost moich włosów ;) Może któraś z was stosowała tabletki procerin.pl ? Jeśli tak to proszę o opinie.

      Usuń
  132. Po skrzypokrzywie pitej regularnie przez miesiac, wyskoczyly mi mega syfy na plecach, ktorych potem nie mogłam sie pozbyc:( a co do przyrostu to nic nie ruszyly ale to moze dlatego, że za krótko piłam skrzypokrzywe przez wysyp tych okropnych krostek:( dodam, że jestem pewna że to przez to, poniewważ w tym czasie nic innego nie używałam, a czytałam gdzieś, że pokrzywa ma włascowości oczyszczające organiizm Świetny post, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  133. czy używa się takie zwykłe drozdze spożywcze jak dodajemy np do ciasta?? Ana

    OdpowiedzUsuń
  134. Hej, mam pytanie co do suplementacji drożdży w tabletkach (konkretnie drovit). Nie mogę nigdzie znaleźć tej informacji, a stwierdziłam, że może włosomaniaczki szybko mi pomogą :) mianowicie jestem po dwóch opakowaniach produktu (4 tabletki 3 razy dziennie) i zastanawiam się czy kupować następne, czy odpocząć od drożdży? Jest tak jak z innymi suplementami, że po jakimś czasie trzeba odpocząć?

    OdpowiedzUsuń
  135. Seboradin super sprawa jak komuś wypadają włosy najlepszy w postaci płynu do wcierania szampon i odżywka nie spisują się tak dobrze ponieważ je się zmywa a wcierka pozostaje na skórze do kolejnego mycia.Znam sporo osób które to stosowało i włosy przestały im wypadać a kondycja włosów również się poprawiła!

    OdpowiedzUsuń
  136. Hej:) Prosze napisz mi który daktarin używałaś?
    1) Daktarin, 2%, krem, 30 g: http://www.doz.pl/apteka/p52830-Daktarin_2_krem_import_rownolegly_30_g
    czy 2) Daktarin, http://www.doz.pl/apteka/p66920-Daktarin_2_krem_import_rownolegly_30_g
    ? wydaje mi się że to są zupełnie inne i nie wiem który kupić... hmm

    DZIĘKUJĘ CI ZA TEN WPIS!
    POZDRAWIAM! :)
    - Ali.

    OdpowiedzUsuń
  137. Rossman wprowadził do swojej oferty wcierkę Jantar. W sumie chyba od tego tygodnia. Zakupiłam, stosuje, zobaczymy efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  138. Witam, mam pytanie,czy pijąc jeden kubek dziennie skrzypokrzywy z rana(skrzyp i pokrzywa są w torebkach),mogę też przyjmować skrzyp i pokrzywę w tabletkach,czy przekroczę dawkę ?Jedna tabletka zawiera 35mg ekstraktu ze skrzypu, 27mg ekstraktu z pokrzywy,cynk 5mg,biotyna 25ug,witamina B1 0,55mg i witamina C 30mg.Z góry dziękuję za odpowiedź ;)

    OdpowiedzUsuń
  139. Hej!
    Mam problem - otóż zastosowałam chyba większość metod przyspieszenia porostu stosowanych przez włosomaniaczki tj.: od wewnątrz: skrzypokrzywa (gotowana z ziół sypanych) oraz zioła zaparzane w torebkach, calcium panthotenicum, zdrowa dieta, Vitapil i inne suplementy oraz zewnętrze: wcierki - Jantar, Joanna Rzepa, woda pokrzywowa, olej Khadi, oleje wcierane w skalp (u mnie się to sprawdza), obecnie od tygodnia piję drożdże i musze przyznać, że są naprawdę wstrętne w smaku :) W każdym razie mam pytanie - czy, biorąc pod uwagę to, co napisałam wcześnij, jestem zupełnie "od[porna" na wszystkie przyspieszacze? Czy kontynuować kurację drożdżami? Co radzicie? Pozdrawiam Anwen i wszystkie czytelniczki. Aśka.

    OdpowiedzUsuń
  140. U mnie wolny przyrost włosów jest chyba uwarunkowany genetycznie. Mam nadzieję, że stosując się do porad uda mi się chociaż troszkę je wydłużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  141. też postanowiłam zacząć ratować swoje zmęczone i zmatowiałe od ciągłych zabiegów włosy (wiecie - farba, prostowanie, kręcenie itd.;P), wpadł mi w oko szampon renovastin, postanowiłam go zakupić. Postosuję go przez jakiś czas i zobaczę, jakie da efekty ;)

    OdpowiedzUsuń