A jednak cud! – recenzja szczotki Tangle Teezer

Wczoraj stałam się szczęśliwą posiadaczką tej sławnej już szczotki :))) (moja wygląda dokładnie tak jak na zdjęciu powyżej). Bardzo długo opierałam się przed zakupem, bo cena (jak na moje możliwości) mimo wszystko jest nieco za wysoka. Zwłaszcza, że jakoś nie do końca wierzyłam, że ona rzeczywiście może inaczej działać niż zwykłe szczotki.

Pierwsze wrażenie po otwarciu paczki – zwykły kawałek plastiku, w dodatku niestarannie wykonany. Po wyciagnięciu z opakowania okazuje się jednak, że szczotka jest bardzo lekka i idealne leży w dłoni. Cały sekret jej niesamowitego działania kryje się w nietypowych ząbkach (flex) – bardzo elastycznych i jakby miękkich, które prześlizgują się po włosach nie wyrywając ich nawet, gdy natrafią na supełek. Przy tym szczotka ta zdecydowanie lepiej i szybciej działa niż np. taka z włosia dzika, która rozczesuje tylko wierzchnią warstwę i trzeba się trochę namęczyć, żeby rozczesać całe włosy. Co ciekawe mam wrażenie, że po rozczesaniu włosów tą szczotka są one dłużej gładkie i mniej się plączą. Zauważyłam też, tak jak pisały inne dziewczyny, że po użyciu TT włosy są bardziej błyszczące. Nie mam pojęcia jak to się dzieje, ale rzeczywiście tak jest :) Producent obiecuje nam, że włosy będą się mniej łamać, rozdwajać i wypadać. Co do tego jeszcze nie mam pewności, ale zauważyłam, że na szczotce zostaje mi mniej włosów niż zazwyczaj (dziś rano były dokładnie cztery ;) ).

Tangle Teezer możemy wykorzystywać też do bardzo przyjemnego masażu skalpu. Oczywiście delikatnego, bo choć ząbki wyglądają niepozornie mogą nas nieźle podrapać. Dużym plusem jak dla mnie jest to, że bardzo łatwo jest ją wyczyścić. Ze wszystkimi innymi szczotkami zawsze musiałam się długo namęczyć, aby powyciągać wszystkie włosy i dokładnie umyć całą szamponem – przy TT zajmuje mi to dosłownie chwilkę.

Szczotka ta sprawdzi się na pewno u dzieci, które nie znoszą szarpania przy czesaniu „zwykłą” szczotką, posiadaczek długich włosów (również tych przedłużonych), ale też u dziewczyn, które mają włosy kręcone. Bardzo dobrze rozczesuje się nią mokre włosy (np. z nałożoną na nie odżywką w czasie mycia – tak też w ulotce radzi producent). Natomiast dla osób, które nie mają problemów z rozczesywaniem włosów będzie to na pewno zbędny wydatek ;)

Podsumowując, jest to absolutnie najlepsza szczotka jaką w życiu używałam i szczerze mówiąc nie mam już zamiaru nigdy wracać do swoich poprzednich szczotek (czy grzebienia z szeroko rozstawionymi zębami). Uważam, że cena mogłaby by być nieco niższa, ale nie żałuję wydanych pieniędzy. Teraz rozważam jeszcze zakup mniejszej szczotki TT z zamknięciem do noszenia w torebce.

Aaa i jeszcze link do filmiku na YT, który mnie przekonał do zakupu: http://www.youtube.com/watch?v=C3nicO3hhd0

Ps. Dziś jadę do Ikei kupić nową mydelniczkę dla moich przeslicznych mydełek z TULI (mam miniaturki: kokosowe, marchewkowe, oliwkowe, kawowe, czekoladowe i z zieloną glinką) i zaczynam testowanie. Możecie się niedługo spodziewać recenzji :) Tak na szybko mogę Wam powiedzieć, że najbardziej urzekło mnie marchewkowe – przepięknie pachnie piernikiem :)))

Udostępnij

81 komentarze:

  1. Może kiedyś będą tańsze to się skuszę :)
    Mydło marchewkowe pachnące piernikiem :D fajnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam szczotkę TT jakichś miesiąc temu. Mam włosy bardzo podatne na kołtuny. Zaczęłam czesać się tą szczotką i moje włosy nabrały blasku, objętości i lekkości. :) Przy czesaniu zwykłą szczotką nie mogłam nawet roździelić włosów na pasma. Teraz to robię z łatwością. Super, super, super szczotka!

      Usuń
  2. chetnie bym przygarnęła ta szczotkę ale na razie musi mi wystarczyć grzebień z szerokim rozstawem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. zamówiłam ją właśnie wczoraj :-)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie powiem - szczotka kusi mnie niebotycznie, muszę się jednak jeszcze zastanowić czy jej tak naprawdę potrzebuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie przeraklamowana ... To co ja charakteryzuje to tylko dobry marketing..zawiodła mnie..zdecydowanie.. Szarpie włosy.. Ciężko mi je rozczesac.Kosztowała sporo i aż mi żal ze niechętnie po nią sięgam.Znacznie lepiej sprawdza się szczotka z końskiego włosia...

      Usuń
    2. Ja też nie polecam, mam włosy rzadkie i proste jak kołki,a mimo to, nawet po użyciu super wygładzającej odżywki zawsze miałam mocno splatane włosy po umyciu. Z wielką nadzieją szarpnęłam się więc na tę bardzo drogą szczotkę i niestety - tak samo szarpie i wyrywa włosy. Zdecydowanie szkoda kasy.

      Usuń
    3. Popieram ja ją chciałam mieć ale to zwykła szczotka a wszyscy ją chwalą ja nwm co

      Usuń
  5. Tangle Teezer kusił mnie od dawna,mam bardzo długie i skrajnie podatne na plątanie włosy.Twój post przeważył i właśnie zamówiłam.Dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja chyba w końcu też się skuszę na nią :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak mówiłam tak zrobiłam i też jestem po testach szczotki:D pockochałam ją:D
    problem z rozczesaniem włosów zniknął, nie wyrywa włosów, nie puszy ich i też zauwazyłam, ze po jej użyciu włosy sa błyszczące:) nie żałuję zakupu:) ja mam czarną

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziewczyny przestaję nadążać z odpisywaniem na Wasze komentarze :))
    mam nadzieję, że wszystkie, jeśli same spróbujecie będziecie z niej równie zadowolone jak ja czy Na Krawędzi :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Po pierwsze przekonałaś mnie :) kupuję ją !
    Powiedz mi tylko Anwen ten gratis z lusha to co to było?
    i Oczywiscie z niecierpliwościa czekam na recenzje mydełek TULI ja sama tez jade po kilka nowych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lii dostałam próbkę mydła pod prysznic Lemslip - przepięknie pachnie :))) http://www.lush.co.uk/shop/product/product/path/136_141/id/189/showers-soap-lemslip a próbeczka taka na kilka- kilkanaście użyć :) TULI co prawda nie pachną tak jak LUSH, ale jak napisała Pani Joanna - to całkiem inna kategoria mydeł ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mialam te szczotke ale oddalam siostrze..poczatkowo wszystko super bylo ale po 2 miesiacach zauwazylam ze moje koncowki byly w tragicznym stanie..podobnie mialam ze slynna szczotka denman d4..moje wlosy sa cienkie, bardzo długie i podatne na plątanie, wrocilam do grzebienia z szerokim rozstawem i jest znow dobrze..

    OdpowiedzUsuń
  12. Kusi mnie ta szczotka, przez Ciebie (i przeczytane komentarze) jeszcze bardziej!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kupiłam tylko dzięki Twojej recenzji. Po pierwszych testach jestem bardzo zadowolona. Nie elektryzuje i faktycznie wygładza włosy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Widziałam tę szczotkę, ale nie byłam przekonana. Dziękuje za recenzję, bo dzięki niej sama jestem właścicielką TT:)
    PS: Jak wrażenia po dłuższym stosowaniu?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimowy - tak ak ze wszystkim :) nie ma takiej rzeczy na świecie, żeby pasowała każdej osobie :))

    purpose - jeśli nie jest to dla Ciebie bardzo duzy wydatek to myślę, że warto :)

    malgkowa - cieszę się :))

    Gromlaith - ja nadal jestem tak samo zadowolona jak i przy pierwszym użyciu. Męczy mnie teraz czesanie taką małą składaną szczotką, którą noszę w torebce i wiem, że przydałaby mi się kompaktowa wersja TT. Poza tym już innych szczotek do czesania wogóle nie używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta szczotka jest super. Zanim kupiłam swoją, to czytałam Wasze komentarze i to przeważyło, że się na nią zdecydowałam. Swoją fioletową Tangle Teezer kupiłam na stronie cosmoshop.pl za 50,99 zł - to była najmniejsza cena w Polsce jaką znalazłam. No i opłacało się! Wreszcie czesanie przestało być katorgą. Teraz muszę uzbierać na tą wersję do torebki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeplacilas, ja swoją kupiłam w rossmanie za niecałe 40 ;) Ale faktycznie warto kupić :)

      Usuń
    2. ja swoja kupilam za niecale 30 zł w rossmanie w promocjii.nic nie przeplaciła bo ktorym roku to było w 2011 tyle te szczotki kosztowały.teraz jest rok 2016 teraz te szczotki staniały .

      Usuń
  17. Tylko że w sklepie cosmoshop.pl są inne szczotki... Tanie, ale tandetne. Ja mam oryginalną szczotkę, a moja siostra kupiła w cosmoshopie i ma zupełnie coś innego, tani krzywy plastik a włosy się ciągną i zostają na szczotce. Szkoda gadać, nie kupujcie w takich "sklepikach", ostrzegam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Dostałam tę szczotke w prezencie i choć jest fajna, to nie uważam, by mniej mi na niej zostawało wlosów po rozczesywaniu niz po szczotce z naturalnego włosia. A tą drugą nawet bardziej lubie, bo nie wydaje takich odgłosów, jak plastikowa ;) I swoją drogą, nigdy mi sie nie elektryzowały włosy po szczotce z naturalnego wlosia (używam już od kilku lat), wyjatek - okragła szczotka do styllizacji z Avon. Dlatego zastanawiam się, czy aby na pewno jest taka 'naturalna' ;)

    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  19. Kupiłam i jestem bardzo zadowolona.

    Natomiast co do włosianej szczotki - włosiana guru na LHC - Madora - wielokrotnie powtarza, że szczotki z włosia nie naleśy używać do rozplatywania włosów, gdyż może zacieśniać splątki.

    OdpowiedzUsuń
  20. Posiadam rożowa tangle teeser ale jakos szczegolnie nie jestem nia zachwycona , zwłaszcza za ta cene i nie wiem czy drugi raz bym ja kupila, o jej wadach i zaletach opisalam dokladnie na moim blogu http://zakupoweszalenstwo.blogspot.com/2011/10/szczotka-tangle-teeser.html

    OdpowiedzUsuń
  21. Kupiłam tą szczotkę, wersję kompaktową do torebki. Design ma bardzo fajny, mam czarno-różową, nie zauważyłam natomiast żadnej różnicy. Ciągnie włosy tak jak pozostałe... po czesaniu mnóstwo włosów jest na szczotce, jestem zawiedziona. Kupiłam ją na allegro za ponad 60zł i nie jestem zadowolona... Może mam podróbkę? Ale specjalnie nie wybierałam najtańszej możliwej...

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nie polecam szczotki Tangle Teezer kręconym włosom, które są wrażliwe i bardzo suche, bo ona się do takich nie nadaje. Może zbyt je rwać (mimo, że ząbki w jakimś stopniu są elastyczne), zniszczenia nie będą widoczne gołym okiem. Ma gęsto ustawione zęby,a kręcone włosy trzeba traktować z szczególną troską , dla nich wyłącznie grzebień z szeroko rozstawionymi zębami.

    Tak poza tym to świetny blog :)
    Dzięki za wszelkie rady i recenzje (szczególnie)

    OdpowiedzUsuń
  23. dla mnie tangle jest super :) Często wyjeżdżam pod namiot i w tym roku, w srogich warunkach Norwegii (wiatr, woda i wilgoć) sprawdziła się doskonale. Włosy mniej się plątały, czesanie było szybsze i dużo przyjemniejsze niż normalnie. Na co dzień też jestem bardzo zadowolona :)Dużo mniej włosów na szczotce zostaje no i lepiej rozczesuje

    OdpowiedzUsuń
  24. Mnie również TT nie zachwyciła ;/ nie ułatwia mi rozczesywania włosów, ciągnie co za tym idzie włoski zostają w szczotce :( lepiej mi wychodzi rozczesywanie grzebieniem o szerokich zębach, następnie zwykłym a na końcu kiedy włosy są suche szczotka z włosiem dzika. Szkoda bo miało być szybciej (włosy rozczesuje około 20 min:/) Zmarnowałam kaskę ... Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  25. Hmmm... Może się skuszę na taką szczotkę ?

    OdpowiedzUsuń
  26. Hej dziewczyny, tez chetnie skusilabym sie na nia :) ale mam pytanie. Czy ktoras z was ma podobne wlosy: takie ktore po wyjsciu w domu na wietrze zaraz sie zlepiaja i juz nie wygladaja tak pieknie jak po rozczesaniu?

    No i czy ten efekt poczesanych wlosow po TT utrzymuje sie dluzej? Czy jej zalety to tylko (az) to ze nie wyrywa wlosow itp.

    OdpowiedzUsuń
  27. fantastyczna szczotka. dzisiaj ją dostałam i nie oddam nikomu :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam właśnie mały dylemat czy szczotka z prawdziwego włosia(np.dzika) czy TT...????

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam tą szczotkę i po prostu ją kocham!

    OdpowiedzUsuń
  30. witaj :)
    mam pytanie odnośnie szczotki Tangle Teezer. Obecnie na allegro i na stronie z tymi szczotkami dostępne są różne modele. jest zwykła tangle teezer i tangle teezer elite. czy te szczotki czymś się różnią? czy tylko tym że jedna jest nowszą wersją poprzedniej?
    bardzo proszę Cię o odpowiedź bo chcę sobie ją sprawić jako prezent na gwiazdkę i nie wiem czy to ma znczenie przy wyborze...
    pozdrawiam wierna czytelniczka bloga Paulina :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Z tego co wiem tt salon elite, to po prostu nowsza wersja, ale szczerze mówiąc niczym się nie różni od zwykłej tt. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wahałam się co do zakupu tej szczotki, ale Twoja opinia mnie przekonała. Jak zdobędę fundusze, to leci do mojej kosmetycznej kolekcji włosowych przyborów! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Anwen, ja również zastanawiam się nad jej kupnem. Chciałabym się dowiedzieć czy nadal jej używasz? Nadal się tak dobrze sprawdza? Kwota jest wysoka,ale na szczęście we Wrocławiu znalazłam miejsce,gdzie można ją kupić stacjonarnie, chyba jest mniejsze prawdopodobieństwo kupienia bubla :)

    Pozdrawiam,
    Martina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, używam tylko jej i nadal się tak dobrze sprawdza :)) ja ją uwielbiam!

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :)
      w takim razie czekam na dzień dziecka i mój prezent w postaci TT z owieczkami !! :D

      Pozdrawiam,
      Martina

      Usuń
    3. O matko! a gdzie dokładnie można we Wrocławiu stacjonarnie kupić TT????????bo szukam szukam i znaleźć nie mogę:)

      Usuń
  34. Nie jestem pewna czy wciąż zaglądasz w stare posty, no ale nic, zaryzykuję ;) Bo noszę się z zakupem tej szczotki ale chciałabym wiedzieć czy np. włosy rozczesane nią na mokro mogą stać się w jakiś sposób prostsze po wyschnięciu albo czy ta szczotka ogranicza puszenie? :c

    OdpowiedzUsuń
  35. Tak, na pewno szczotka ogranicza puszenie się włosów. Co do ich wyprostowania trudno mi powiedzieć, ponieważ moje włosy tak czy siak są proste :) Teraz można za darmo dostać tą szczotkę w konkursie z Paczkomatami: http://konkurs.paczkomaty.pl/

    OdpowiedzUsuń
  36. także zauważyłam poprawę, nie wiem, czy jaka zasługa w poprawie kondycji moich wlosow lezy po stronie TT, a jaka po stronie uzywanych kosmetykow, ale fakt, roczesywanie wlosow to juz nie meka, choc brzmi to jak banalne haslo reklamowe, to poswiadczam prawde.

    OdpowiedzUsuń
  37. dziewczyny gdzie kupie oryginalną TT ? boje się, że na allegro są podróby

    OdpowiedzUsuń
  38. mam jak narazie tylko z wlosia dzika,ale mam zamiar kupic.Swietna recenzja ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. hej, a widziałaś te opinie dot. mniej pochlebnej strony TT? http://www.blondhaircare.com/2013/03/ciemna-strona-tangle-teezer.html zauważyłaś coś takiego u siebie?

    OdpowiedzUsuń
  40. ja musze przyznac ze kolezanka zamowila, wyprobowalam przez kilka dni. bez rewelacji.

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja bym chętnie wypróbowała, jak nie to, to nie wiem co... jestem załamana, na nic olejowanie, laminowanie, odżywki ułatwiające rozczesywanie, chwilę jest ok, a chwilę nie mogę ich rozczesać, muszę się tak siłować ze szczotką, że wyrywam włosy ;( dianabednarz90@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  42. może moje pytanie wyda się głupie ale czy są takie szczotki dla leworęcznych? widzę, że ta jest wyprofilowana do prawej łapki...

    OdpowiedzUsuń
  43. może to i dziwne pytanie.. ale czy ta szczotka posiada "przykrywkę" chodzi mi o coś żeby ją zamknąć żeby nie popsuły się igiełki

    OdpowiedzUsuń
  44. A ja wlasnie kilka dni temu zakupilam sobie taka szczotke, tylko moja jest rozowa. Uzylam dwa razy i... zupelenie nie dla mnie. Chetnie ja sprzedam oczywiscie za duzo nizsza cene, bo tak naprawde jest nowa, wymyta przeze mnie i tak jak mowie, doslownie dwa razy przeczesalam nia wlosy po umyciu. Jesli ktoras z Was ma chec to poprosze o kontakt - pinup_girl@op.pl moze Wam sie przyda, bo u mnie sie nie sprawdzila ze wzgledu na to, ze ja chyba w ogole nie mam problemow z rozczesywaniem wlosow normalna szczotka, troche szkoda mi teraz pieniedzy, ktore wydalam na jej zakup... ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja mam włosy proste jak druty, raczej nie miałam problemów z ich rozczesywaniem (jakoś za bardzo się nie plątały nigdy)
    szczotkę dostałam na urodziny i jestem z niej bardzo zadowolona, nie szarpie włosów, szybko się je czesze i są później gładkie :) fajnie układa się nią grzywkę (mam na bok)
    podsumowując jestem z niej naprawdę bardzo zadowolona i mogę ją polecić :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Witam,
    zastanawiam się nad zakupem tej szczotki, ale nie wiem którą wybrać (na Allegro jest ich mnóstwo).
    Poniżej podaję linki tych, które wydały mi się odpowiednie, ale proszę o poradę, bo nie chcę kupić badziewia :)
    http://allegro.pl/szczotka-tangle-teezer-compact-rozne-kolory-i3892819119.html
    http://allegro.pl/tangle-teezer-orginalna-szczotka-do-wlosow-z-uk-i3851264912.html

    Za podpowiedzi z góry serdecznie dziękuję!!!

    OdpowiedzUsuń
  47. jaki jest to dokładnie model? chcę kupić wersję klasyczną:)

    OdpowiedzUsuń
  48. http://allegro.pl/tangle-teezer-orginalna-szczotka-do-wlosow-z-uk-i3851264912.html
    na przykład

    OdpowiedzUsuń
  49. dołączyłam do grona przekonanych - właśnie zamówiłam. jestem sceptycznie nastawiona, ale biorąc pod uwagę, że przy czesaniu wyrywam ich tabuny, w desperacji sięgnę i po tę szczotkę ;)
    Pozrawiam =)

    OdpowiedzUsuń
  50. czy na tej stronie http://www.tangle-teezer.pl/ te szczotki sa oryginalne ? bo chciała bym zamówić i nie mam pojęcia skąd , żeby na podróbe nie trafić:(

    OdpowiedzUsuń
  51. czy ta szczotka sprawadza sie u Ciebie do rozczesywania mokrych wlosow z nalozyna odzywka?

    OdpowiedzUsuń
  52. U mnie się kompletnie nie sprawdza, strasznie mi elektryzuje włosy :(

    OdpowiedzUsuń
  53. Ja posiadam szczotkę już od kilku miesięcy. Na początku myślałam że będzie to kolejny nie wypał, ale od razu zmieniłam zdanie kiedy uczesałam się nią po raz pierwszy :) Na mokre włosy bez żadnych odżywek czy olejków sprawdza się u mnie świetnie ! Serdecznie polecam tym którzy zastanawiają się nad jej zakupem, czy mają problem z rozczesywaniem włosów :) Szczotka nie ciągnie i bardzo przyjemnie się nią czesze :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Ja właśnie zamówiłam nową szczotkę.Ciekawe jak u mnie się sprawdzi!

    OdpowiedzUsuń
  55. U Nas również recenzja tejże szczotki,która teraz w Hebe kosztuje tylko 35zł :)

    OdpowiedzUsuń
  56. No ja też zamówiłam ostatnio tangle teezer nawet dwie! :) Znalazłam promocję na www.topdrogeria.pl MYŚLĘ, ŻE BYŁO WARTO ;)

    OdpowiedzUsuń
  57. Cześć:)
    Naprawdę ta szczotka jest taka wspaniała?;)
    Mam bardzo długie włosy(dosłownie do tyłka;))są suche, ale to po wizycie u "cudownego" fryzjera dwa lata temu, który to bardzo zniszczył mi włosy i do dzisiaj jeszcze ślady jego " dzieła" są widoczne na włosach, jednakże wracając do szczotki, to mam zamiar kupić ją w najbliższym czasie chociaż nie jestem do niej nawet 80% przekonana;) ale cóż chyba spróbuję i mam nadzieję, że po raz pierwszy(no może 10) moja mama nie będzie mi mówiła(gdy będę się rozczesywać)" chcesz być piękna, musisz cierpieć".
    Pozdrawiam serdecznie
    również zapraszam na mojego bloga ale o zupełnie innej tematyce:D

    http://wolnamk.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  58. A jednak cud. Prawda to. Nie wiem, jak i dlaczego to działa, ale działa! Mam Tangle Teezer od przeszło tygodnia i muszę powiedzieć, że wyrzucam i zapominam o istnieniu zwykłych szczotek ;)
    Po rozjaśnieniu włosów (długie, za łopatki, proste) pasemkami, zniszczyły się do tego stopnia, że niemożliwością było rozczesać je po myciu (mimo nałożenia ton odżywek). No chyba, że chciałabym się oskalpować :/ Przy pomocy Tangle Teezer idzie zaskakująco łatwo. Zarówno przy suchych, jak i wilgotnych włosach. "Wyrwanych" sztuk praktycznie nie ma (chyba tylko te co same zdecydowały się opuścić moją głowę ;)).
    Jedyny minus tej szczotki, jaki widzę, to to, że nie ma mowy o masażu nią skóry głowy, bo po prostu to mnie strasznie boli. Flex ząbki są dla mnie za twarde (szczotka oryginalna). Szczególnie nieprzyjemne jest szorowanie po karku. Poza tym szczotka leciutka, dobrze wyprofilowana
    Mam TT THE ORIGINAL. Jej cena, nawet w stacjonarnych drogeriach, jest całkiem przyzwoita (ok 35zł)

    PS
    miałam w ręce wersję Compakt i jest zdecydowanie cięższa od Orginal. Fajnie, że ma osłonkę na ząbki, ale jakby ja tak nosić w, i tak ciężkiej, torebce... Mimo to się pewnie skuszę i na tą.

    PS 2
    Na koniec, bo na koniec, ale się przywitam, bo podczytuję bloga od jakiegoś czasu i czerpię wiedzę magiczną spoglądając w lustro czy już zaczęła działać ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja dostałam TT (kompaktowy) w prezencie,ale niszczy mi końcówki strasznie :( Szkoda, bo masuje cudownie

    OdpowiedzUsuń
  60. Witajcie :) od jakichś dwóch, może trzech tygodni jestem posiadaczką szczotki TT (oryginalnej, nie żadnej podróby) i z tego jak rozczesuje moje włosy jestem bardzo bardzo zadowolona. Zwykle to była straszna szarpanina, a teraz najgorsze kołtuny prostują się bezproblemowo. Niestety troszkę włosów przy tym wypada, ale i tak o wiele mniej niż przy zwykłej szczotce. Mam z nią jednak inny problem. Szczotka TT bardzo elektryzuje moje włosy :( jak temu zaradzić??? Poradźcie.... Stosuje sposoby wspomniane przez Anwen w poście o elektryzowaniu się włosów i to działa, ale kiedy tylko użyje szczotki znowu jest to samo :( co robić ?!

    OdpowiedzUsuń
  61. ostatnio zauważyłam, że coraz więcej włosów mi wypada, nie zmieniałam diety i jestem zestresowana tak jak zawsze (; więc nie za bardzo wiem jaki jest powód.. ale niestety doszły mnie słuchy, że szczotka TT może na niektóre włosy działać źle. czy to możliwe, że przez tą cudowną szczotkę (o wiele lepiej i łatwiej rozczesuje mi się włosy, a mam bardzo długie włosy do końca pleców i z czesaniem ZAWSZE miałam problem - do teraz) mogły mi zacząć wypadać bardziej włosy? pomóżcie!!! już nie wiem co zrobić, bo wydaje mi się, że to jedyne co ostatnio zmieniłam - szczotka.

    OdpowiedzUsuń
  62. Hej zastanawiam się nad kupnem tej szczotki. Moje włosy są bardzo długie i cienkie( i bardzo jasny blond wiem ze to niepotrzebna informacja ale co tam). Czy przy takich włosach sie sprawdzi ?
    Zuzanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie takie same włosy, szczotkę dostałam stosunkowo niedawno ale muszę przyznać, że szarpie włosy znacznie mniej niż zwykła i jest sama w sobie przyjemna w użyciu :)

      Usuń
    2. Moja siostra ma równiez cienkie i bardzo długie włosy. Ta szczotka sprawdzila sie swietnie. Zauwazyła ze rowniez mniej sie elektryzuja.

      Usuń
  63. Polecam wszystkim

    OdpowiedzUsuń
  64. No ja się nie do końca zgadzam. TT wyślizguje się z ręki, ciężko się czyści i niestety troszkę jednak szarpie włosy. Ja sama wolę używać Ikoo, producenci wyeliminowali wszystkie wady i używa się jej cudownie. No, ale co kto lubi :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Osmiele sie polecic ta szczotke dla dziewczyn z dlugimi wlosami, moja sa grube dlugie i czesto sie plącza. Ta szczotka to idealne rozwiazanie nawet przy mokrych wlosach rozczesuje z latwoscia kazdy włos, wczesniej byla to dla mnie meka. Inne szczotki szarpały i wyrywały mi duzo włosów. Ta jest swietna!

    OdpowiedzUsuń
  66. Wczoraj kupilam szczotke TT i moja recenzja jest dokladnie taka sama (idealnie slowo w slowo) jak autorki artykulu. Polecam wszystkim serdecznie choc wiadomo, ze kazda z nas jest inna i ma inne potrzeby, ale tym bardziej test na samej sobei jest konieczny:) Widze, ze pomimo uplywu ponad 5 lat ta szczotka wciaz wzbudza ogromne zainteresowanie i jednak zdeycodowanie przewazaja opinieni pozytywne a dodatkowym plusem jest to, ze jej cena teraz jest nieco nizsza (ok 40 zl w rossmanie czy hebe)

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja używam juz 6miesiąc
    Jestem bardzo zadowolona.
    Włosy są po niej ślicznie blyszczace wydaje mi się , że lepiej rosną.polecam

    OdpowiedzUsuń
  68. za ile kupiłyście te szczotki TT ?

    OdpowiedzUsuń
  69. I ja zostałam wreszcie kolejną z szczęśliwych posiadaczek TT! :) Dokładnie dziś w południe odebrałam paczkę od Avonu i mogłam wreszcie przetestować na własnych włosach to cudo! Wrażenia? Piorunujące! Zakochałam się w tej szczotce od pierwszego czesania! <3 Posiadam włosy cienkie, rzadkie, zniszczone, a dodatkowo dosyć krótkie (sięgają ramion), dlatego wydawać się by mogło, że wydałam pieniądze w błoto, lecz ja tak do tego nie podchodzę! Tangle Teezer nie tylko idealnie rozczesuje, gdyż również niesamowicie nabłyszcza włosy (swoją drogą, jak on to robi?) oraz poprawia wygląd końcówek! Wspaniały przyrząd! :) Jedynie odrobinę trudno mi go trzymać, ale to zapewne kwestia przyzwyczajenia :D
    Co do rzekomych szkód, jakie wyrządza TT – uważam, że mogą być sprawką podrób. Z tego co się orientuje jest ich wszędzie mnóstwo i kuszą niskimi cenami. Ja jednak nabyłam oryginał za 30 zł, z racji tego, ze obowiązuję mnie zniżki dla konsultantek :)

    OdpowiedzUsuń