Kolejna dygresja – Krem BB

Dziś znów mała dygresja, ale nie mogłam się powstrzymać by nie pochwalić się swoim nowym nabytkiem. W koncu do mnie dotarł mój pierwszy krem BB!!!! Nawet nie wiecie jak bardzo się z niego cieszę. Pierwszy raz o tym cudzie z Azji przeczytałam na blogu: http://azjatyckicukier.blogspot.com/ tam też odsyłam te z Was, które będą chciały dowiedzieć się czegoś więcej na jego temat.

Mówiąc w skrócie krem BB to coś co może zastapić nam podkład. Został on wymyślony przez niemieckich lekarzy dla pacjentów po operacjach plastycznych. Jego zadaniem oprócz przyspieszenia gojenia skóry było krycie. Kremy BB różnią się od podkładów przede wszystkim tym, że oprócz działania czysto estetycznego mają również pielęgnacyjne właściwości. W zależności od konkretnego produktu mogą wybielać skórę, nawilżać ją, posiadać wysokie filtry przeciwsłoneczne, pomagać skórze trądzikowej, odżywiać itd. Większość z nich daje naturalny efekt (nie kryją tak mocno jak podkłady) i świetliste wykończenie.

Ja zdecydowałam się na Krem BB z firmy Missha – Perfect Cover z filtrem SPF 42 PA +++. Wybrałam najjaśniejszy odcień- numer 13 i muszę przyznać, że jest on naprawdę bardzo jasny. Na szczęście tak jak większość kremów BB Missha dostosowuje się do koloru naszej skóry. Aplikacja kremu to czysta przyjemność. Ma bardzo lekką konsystencję, przyjemnie pachnie i nie zostawia żadnych smug ani plam. Skóra po nałożeniu Misshy wygląda tak jakbym w Photoshopie usunęła z niej wszelkie zaczerwienienia i wyrównała koloryt. Ale wyglada przy tym bardzo naturalnie, tak jakbym nic na twarzy nie miała. Podejrzewam, że nie ukryła by żadnych większych niedoskonałości, ale od tego mamy przecież korektor. Jeśli chodzi o trwałość to jest naprawdę bardzo dobrze. Przez około 5 – 6 godzin wyglada dokładnie tak jak po aplikacji. Producent obiecuje rozjaśnienie cery, wyleczenie wszelkich niedoskonałości oraz działanie przeciwzmarszczkowe. Co do właściwości pielęgnacyjnych to wypowiem się za kilka tygodni jak dłużej go poużywam. Jak na razie jestem zachwycona :)

Więcej możecie też poczytać w wątku: http://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=232276.


Udostępnij

10 komentarze:

  1. Czesc
    jestem na dobrej drodze aby zamowic krem bb, ale przeczytałam ze ma właściwosci wybielajace. i tu mam pytanko. czy moze wybielic piegi???? ja uwielbiam moje piegi i umarłabym gdyby znikneły :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Z tego co wiem to nie wszystkie kremy BB mają właściwości wybielające. Może poszukaj takiego? (wiem, że na pewno któryś z SKIN 79 nie ma takich właściwości) Możesz jeszcze spytać Shilpy - to jej blog: http://azjatyckicukier.blogspot.com/ ona jest specjalistką jeśli chodzi o kremy BB :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. widzialam ostatnio na stronie cukru recenzje tych kremow, ale przerazilam sie widzac cene na allegro.

    orchidea.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kupowałam na e-bay bezpośrednio z Azji (chyba z Korei) i za 30ml opakowanie Misshy zapłaciłam ok. 30zł więc nie tak źle :) ale teraz w zimie nie mogę jej używać- wolę coś cięższego (np. DW)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anwen> a mogłabyś podać nicka tutaj, bo jakby nie było można mniemać iż to już sprawdzony i dobry sprzedawca ^^
    Y.M

    OdpowiedzUsuń
  6. Y.M - pewnie, zreszta tego sprzdawcę nie tylko ja polecam :) to rubyruby76

    OdpowiedzUsuń
  7. Anwen> dziękuję Ci uprzejmie :)
    Y.M

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawiłaś mnie. Chyba się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Rowniez chcialam sobie zamowic ale ten krem podobno ma w skladzie poroze jelenia. Zrodlo : http://azjatyckicukier.blogspot.co.at/search/label/missha.

    OdpowiedzUsuń
  10. jak można go zamówić? na allegro??

    OdpowiedzUsuń