Jak o włosy dba... Monika Kamińska z bloga BLACK DRESSES

fot. Maciej Cioch

Pewnie nie jedna z Was przeglądając niewłosomaniacze blogi, oglądając filmy czy seriale, a nawet chodząc po ulicach zastanawiała się jak dbają o włosy dziewczyny, których fryzury podziwiamy. Ja tak mam od dawna, a już zdecydowanie mi się to nasiliło w momencie, gdy stałam się Włosomaniaczką. 


Taka seria chodziła mi po głowie już od jakiegoś czasu, ale czekałam na moment, aż mój blog będzie na tyle duży, że będę miała podstawy by napisać do znanych blogerek z prośbą o podzielenie się ich sposobem na piękne włosy. 

Od razu uprzedzam Was, że bohaterki tej serii niekoniecznie będą Włosomaniaczkami. Uznałam jednak, że to nawet lepiej, bo dzięki temu będziemy miały szansę zobaczyć takie, nieco inne podejście do włosów i jestem pewna, że zainspirować się albo odkryć zupełnie nowe kosmetyczne perełki :)

Do pierwszego "odcinka" zaprosiłam Monikę, której włosy miałam przyjemność widzieć na żywo i byłam zachwycona ich świetnym stanem pomimo częstego rozjaśniania. Bloga Moniki: http://blackdresses.pl/ znam i czytam już od kilku lat i bardzo dobrze pamiętam jej poprzednią fryzurę. Teraz jej blond włosy naprawdę zachwycają. Jeśli, więc tak jak ja, jesteście ciekawe 'jak ona to robi' to zapraszam:



Jak wygląda Twój typowy rytuał pielęgnacyjny? Używasz tylko szamponu, odżywki czy może czegoś jeszcze?

Zacznę od tego, że regularnie rozjaśniam włosy. Mój naturalny kolor to ciemny blond. Aktualnie mniej więcej co pięć tygodni farbuję odrost oraz często zmieniam delikatne odcień włosów. Mój fryzjer używa delikatnych farb z olejkiem arganowym, dzięki czemu już sam – wydawać by się mogło – inwazyjny zabieg farbowania pielęgnuje moje włosy. Dodatkowo sama w domu staram się je olejować. Robię to na noc lub na 2-3 godziny przed myciem i zawsze od połowy włosów w dół. Moje dwa ulubione produkty to olejek migdałowy oraz olej z nasion bawełny – obydwa bardzo dobrze nawilżają, wzmacniają i odżywiają moje włosy, zwłaszcza końcówki. 

Do mycia wybieram delikatne szampony, a następnie staram się pamiętać o odżywce lub masce, którą trzymam na końcówkach przez 10-15 minut.

Tak wszystko wygląda w teorii. W praktyce czasem jestem zbiegana, zaspana i w ciągłym niedoczasie. Zapominam więc o olejkach, a odżywkę zmywam po minucie. Zawsze kończy się to sianem na głowie. Na szczęście moje włosy regenerują się szybko i jestem w stanie w ciągu trzech myć doprowadzić je do normalnego wyglądu bez względu na to, jak bardzo je zaniedbałam. 

fot. Maciej Cioch

W jaki sposób stylizujesz swoje włosy?

Preferuję wiatr (teraz wszyscy zaczynamy nucić „kwiaty we włosach potargał wiatr”). 

Oczywiście żartuję. Zdecydowanie najczęściej sięgam po szeroką prostokątną szczotkę, na którą wyciągam włosy podczas suszenia. Tak, dobrze czytacie. Nie na okrągłą, tylko na prostokątną. Dzięki temu uzyskuję efekt prawie jak po użyciu prostownicy, tylko bardziej naturalny. 

Czasem decyduję się też na fale lub loki, wtedy wykonuję je najczęściej lokówką stożkową. Takie fryzury najczęściej utrwalam pianką lub gumą do włosów. Nie lubię lakieru, ale czasem przygładzam nim coś na czubku głowy, żeby nie przypominać stracha na wróble.

fot. Maciej Cioch

Czy masz ulubione kosmetyki do włosów?

Mam, nawet dość dużo, postaram się wymienić tylko te najważniejsze:

1.      Szampon do włosów Johnson’s Baby – uwielbiam to, jaki delikatny jest dla moich włosów.
2.      Maski do włosów Pantene oraz Vatika – ratują mnie po każdym okresie zaniedbania pielęgnacji.
3.      After Party Bed Head – świetny krem do dyscyplinowania końcówek.
4.      Bb. Hairdresser’s Invisible Oil, baza ochronna – produkt absolutnie genialny, w zasadzie ta baza sama układa włosy, po jej nałożeniu często już nic nie trzeba robić. Szkoda tylko, że nie umie jeszcze czesać koków, ale może producent to poprawi.
5.      Got2be, nabłyszczający spray do stylizacji – produkt, który ma jakieś kosmicznie złe recenzje na Wizażu, a u mnie sprawdza się idealnie. Nabłyszcza, dyscyplinuje i wygładza włosy oraz pięknie, arbuzowo pachnie.

Masz swój sekret/patent na nienaganną fryzurę na wyjątkowe okazje?

Tak, nazywa się Damian Siczek i pracuje w Teksturze. 

A poza tym, że Damian faktycznie czesze mnie na wyjątkowe okazje, a jego loki zrobione na prostownicy kocha chyba cała Warszawa:


to po prostu staram się dbać o włosy tak, żebym mogła się pochwalić zwyczajnie prostymi, rozpuszczonymi, kiedy tylko potrzebuję. Cenię sobie prostotę. 

A może jest coś co w pielęgnacji włosów sprawia Ci problemy?

Moje włosy bardzo szybko rosną. Wiem, że wiele kobiet o tym marzy, ale w przypadku farbowanych to nie jest nic ciekawego. Non stop trzeba pilnować terminów wizyt u fryzjera. Po pierwsze, nagle można się obudzić z odrostem a la Magdalena Ogórek. A po drugie, w ciągu jednej nocy z eleganckiej kobiety można się zamienić w zarośniętego pudla:


Nie wiem, czy tylko ja mam tak z włosami, że odrostu nie ma, nie ma i nagle po jednym myciu jest? A włosy są dobrej długości, dobrej długości, a nagle w ciągu 24 godzin stają się za długie i za ciężkie? Powiedzcie mi, że to nie tylko mój problem ;)

Twoja wymarzona fryzura to?

Ta, którą mam teraz. Długie blond włosy to coś, czego nie zamieniłabym na nic innego (a miałam już każdy kolor na głowie, ale o tym opowiem innym razem w Mojej Włosowej Historii). 

Natomiast jeśli chodzi o uczesanie, to zdecydowanie koki. Gdybym tylko mogła, to nosiłabym takie upięcia codziennie:


Niestety dzisiaj koki kojarzą się głównie z tandetnymi tapirami weselnych gości. Mam nadzieję, że kiedyś to się zmieni, bo to naprawdę stylowa i elegancka fryzura.
Udostępnij

81 komentarze:

  1. Jakie piękne włosy! Najśliczniejsze na przedprzedostatnim zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę włosy wspaniałe. Piękne fale i kolor!

    OdpowiedzUsuń
  3. oj tak Moni włosów można pozazdrościć, widziałam nie raz! :<3 a loki i ja teraz często noszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super seria, ja już jakiś czas temu stworzyłam na swoim blogu cykl wpisów "wywiad z blogerką" polegający na indywidualnym TAGu, ale na razie nie mam czasu, żeby kontynuować tego typu wpisy (nie chcę robić ich "na odczep się")

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny kolor włosów i włosy ogółem. Zazdroszczę, taki kolor marzy mi się od dziecka, ale niestety zupełnie by mi nie pasował :D Fajny pomysł z tą serią, ciekawy. Ale trochę mnie śmieszy przekonanie, że farba z olejkami pielęgnuje włosy. Olejki w farbach są zwykle na ostatnich miejscach w składzie i takie niszczą tak samo jak zwykłe :D Znaczy może rzeczywiście fryzjer używa jakichś innych, delikatniejszych farb, nie wiem. Ale takie zwykłe, dostępne w drogerii mają raczej dość kiepskie składy. Ale włosy śliczne <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po wyjściu od fryzjera nawet bez podcinania końcówek mam włosy zawsze w trochę lepszym stanie, więc wydaje mi się, że jakoś tam to działa. Na pewno nie jest to farba z drogerii, tylko jakaś profesjonalna.

      Usuń
    2. Po wyjściu od fryzjera chyba prawie każdy ma włosy wizualnie w lepszym stanie... Fryzjerzy używają samych produktów z silikonami, jedwabie itp. i to sprawia, że włosy są bardzo gładkie, tak, że nie możemy przestać ich dotykać. Mogę się oczywiście mylić, jeśli jest inaczej to proszę mnie uświadomić ;)

      Usuń
    3. Fakt, fryzjerzy używają takich kosmetyków ale ja często idę do osiedlowej fryzjerki, która na sucho mnie obcina i tak mi włosy wyczesze, że one są po wyjściu jedwabiście gładkie i lekkie :)

      Usuń
    4. Ale ja w domu używam prawie tych samych, co w salonie ;) Najczęściej właśnie Bed Head. Szampon i odżywki też miałam te same.

      Usuń
    5. Nie zawsze, np joanna naturia ma ekstrakt z brzoskwini i jakiś olejek przed zapachem. A kosztuje 6 zł

      Usuń
    6. Masz włosy w "lepszym stanie" po farbie dlatego, że ma ona kwaśne PH i domyka łuski włosa. Jest to efekt na maksymalnie kilka myć. Wierzę w delikatniejsze farby niż te drogeryjne, ale na pewno nie wierzę w pielęgnujące.

      Usuń
  6. Zapowiada się ciekawy cykl :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł na serię!! Włosy Pani Moniki przepiękne!!

    OdpowiedzUsuń
  8. naprawde piekne wlosy! ja tez mam farbowane blond wlosy, wiec poczerpie dla siebie kilka sekretow pielegnacji)))

    OdpowiedzUsuń
  9. "Nie wiem, czy tylko ja mam tak z włosami, że odrostu nie ma, nie ma i nagle po jednym myciu jest? A włosy są dobrej długości, dobrej długości, a nagle w ciągu 24 godzin stają się za długie i za ciężkie? Powiedzcie mi, że to nie tylko mój problem?" Może to być kwestia zmiany uczesania i przesunięcia przedziałka choć niewielki odstęp w bok. Wtedy odrost nie zajmuje równomiernie powierzchni, ale po jednej stronie się "płoży". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, zwykle mam na środku, więc raczej po prostu nagle zaczynam to zauważać ;)

      Usuń
    2. Ja mam dokladnie taki sa problem. Odrostu nie ma przez dlugi czas, a potem nagle z niczego 3 cm :P

      Usuń
  10. Świetny pomysł na serię :D a włosy piękne <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialna seria!

    OdpowiedzUsuń
  12. Monia ma jedne z najpiękniejszych włosów w blogosferze i wśród moich koleżanek - zawsze są zadbane, błyszczące i zdrowe - co przy rozjaśnianiu jest prawie niemożliwe. Nie wyobrażam sobie jej w innej fryzurze - juz to kiedyś jej pisałam- wygląda ze swoją eteryczną urodą jak nie z tej epoki i jakoś tak zawsze wyobrażam ją sobie na Wichrowych Wzgórzach lub w elżbietańskiej Anglii:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nowe cykle to zawsze taka frajda :))) a ten szczegolnie

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna kobieta i piękne włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piekne, wygladaja jakby byly naturalnego koloru, bardzo Ci pasuja;)
    Marze o takich falach.

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepraszam, że nie na temat ale pilnie szukam pomocy. Chodzi o to, że jakiś czas temu przy płukaniu głowy omyłkowo, źle ustawiłam wodę i oblałam głowę zbyt gorącą wodą. Nie poparzyłam się jakoś poważnie poczułam tylko mocne ciepło i natychmiast zakręciłam wodę. Zapominałam o tym wydarzeniu, zauważyłam tylko zwiększone wypadanie. Teraz niestety to miejsce strasznie swędzi, pojawiają się strupki. Czy ktoś może poradzić mi czego użyć, aby to swędzenie zniwelować. Chciałabym też zmniejszyć wypadanie. Nie wiem czy mogę dalej olejować, nie chcę sobie bardziej zaszkodzić. Proszę podsuńcie jakieś rozwiązanie bo zanim dostanę się do dermatologa to wydrapię sobie wszystkie włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj smarować się żelem aloesowym, maścią z witaminą A (taką na zajady :)) albo po prostu pianką z pantenolem. Pielęgnuj to miejsce tak samo, jakbyś oparzyła się w palec. :) Olejuj dalej, ale nie nakładaj oleju na skalp, żeby skóra mogła "oddychać". :)

      Usuń
    2. Z domowych sposobów: żel lniany (2 łyżki stołowe siemienia zalać zimną wodą i gotować 20 min., po ostudzeniu nałóż trochę na problematyczne miejsce; resztę możesz włożyć do lodówki na zapas) - pomógł na oparzenie na ręce. Oprócz tego aloes, jeśli masz roślinkę.
      Ewentualnie apteka lub zielarski - popytaj o produkt na oparzenia. Dobrze by było, gdyby miał w składzie d-panthenol lub mocznik lub aloes lub żel hialuronowy.
      Jeśli chodzi o nakładanie oleju to osobiście odstawiłabym do czasu, aż problem zostanie rozwiązany. Przypuszczam, że to oparzenie głowy spowodowało tymczasowe wypadanie włosów i sytuacja się unormuje po wyleczeniu. Powodzenia :)

      Usuń
    3. Dziękuję za pomoc na pewno skorzystam z rad.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  17. Ja też przepraszam, że nie na temat, ale potrzebuję pilnej pomocy. Mam suche, matowe, cienkie i zniszczone włosy. Czytałam różne fora, ale nie znazłam dobrej rady. Czy ktoś zna np. kosmetyki, które mogłyby mi pomóc z moim problemem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zniszczone najlepiej podciać stopniowo bo nie da sie ich trwale zregenerowac. A na suche wlosy polecam mycie metoda MOMO z uzyciem masek do pierwszego O. Na koncowki mozesz uzyc olejku. Ja polecam z Mariona, niedrogi a po uzyciu wlosy wygladaja na zdrowsze. :) D.

      Usuń
  18. włosy ładne, zadbane. też tak mam z tempem wzrostu włosia - i chociaż wiele dziewczyn marzy o tym, żeby ich włosy rosły prędko, to nie jest to wcale takie fajne jak się chce utrzymać konkretną fryzurę. co do tych loków, które niby kocha cała warszawa - ja nie widzę w nich nic szczególnego. loki na prostownicy jak loki na prostownicy. każdy kto ją posiada może samodzielnie takie zrobić w 10-15 minut. żadna filozofia. już bardziej zachwycający jest kok z ostatniego zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kok też Damiana ;) Mi takie ładne z prostownicy nie wychodzą :D

      Usuń
    2. tez tak mam tylko, ze w druga strone. mam z natury czarny braz i duuuzo siwych wlosow, wiec od 6 lat farbuje, glownie odrosty i gora raz na rok cale wlosy. I tez wszystkrzo jest dobrze, dobrze, dobrze a pewnego dnia myje zeby i nagle patrze na przedzialek a tam z 3-4 mm odrost. Moze to malo ale przy czarnych wlosach siwy kolor szybko sie zauwaza.
      I tez wlosy mi szybko rosnal, okolo 2,5 na miesiac. Mysle, ze powodem tego jest wlasnie fakt, ze szybko nam wlosy rosnal. I nagle ten odrost jest.

      co do kokow, to one sa eleganckie, kobiece i praktyczne. I tez zauwazylam, ze to domena studniowek, slubow itd. Roznica chyba tu jest, ze czesto te u fryzjera zrobione maja tyle lakieru na sobie, ze sa jak skorupa a te domowe sa miekkie, bardziej naturalne. Wiadomo, ze fryzura ma sie trzymac caly czas, do ostatniego tanca, wiec sa tak zabezpieczone.

      Usuń
  19. Farbowane blondynki powinny biec do sklepu po produkty polecane przez Monikę. Widziałam naturalnie jasne włosy, które wyglądają gorzej niż te, przecież często rozjaśniane.

    OdpowiedzUsuń
  20. Już się tłumaczyłam na fejsie, że zapomniałam napisać, że w sumie od jakiegoś czasu cyklicznie jem siemię lniane. To też ma chyba wpływ na wygląd (poza tym, że wtedy gnam do fryzjera jeszcze szybciej). Więc dodaję ino też tutaj, bo to ważne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zmotywowałaś mnie do włączenia siemienia na stałe do diety. Łyżka dziennie czy więcej?

      Usuń
  21. Świetny pomysł na serię! Już nie mogę się doczekać kolejnych odcinków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też niesamowicie podoba się seria:) tu będą odcinki cotygodniowe? ;)

      Usuń
  22. Zazdroszczę, że włosy tak szybko Ci się regenerują :) Ja nigdy nie pomijam żadnego etapu pielęgnacji włosów, chucham na nie i dmucham, a one wiecznie wyglądają jak siano :(

    OdpowiedzUsuń
  23. śliczne blond włosy, sama miałam blond ale mi niestety wgl nie pasuje, ehh pozazdrościć ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dlaczego autorka twierdzi, że nie może nosić częściej włosów upiętych w kok? Chodzi o to, że nie jest teraz modny czy co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo nie mam czasu chodzic non stop fo fryzjera, a samej nie zawsze mi sie chce. Po prostu rozpuszczone sa szybsze :)

      Usuń
    2. Moniko, kok zrobisz sama, nie potrzeba do tego aż fryzjera :)) i to jest fajne w tym upięciu, zwijasz i masz. Nawet te bez zdolności manualnych potrafią zwinąć. Z tego co widzę na zdjęciu nie jest nawet w połowie skomplikowaną wersją, a tych wersji koka jest tak wiele do wyboru. Fryzjer zawsze układa włosy za pieniądze, kobieta za uśmiech w lustrze ;) <3
      Adi

      Usuń
    3. Ale przecież napisałam, że mi się nie chce :D Szkoda mi czasu na kręcenie włosów najpierw, a potem upinanie. Raz na miesiąc spoko, ale ogólnie wolę robić inne rzeczy niż czesanie się.

      Usuń
    4. Do szybkich koków polecam spin pins - genialny wynalazek, zawinięcie koka trwa dosłownie 30 sekund. Może nie zawsze wyjdzie, jak od fryzjera :), ale zwykle wychodzi dość efektownie.

      Usuń
  25. Piekne wlosy ma tez CIASTECZKO25 i MAXINECZKA :))) A i ogolnie sa piekne.
    Napewno wiele z was sie ze mna zgodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo interesujący cykl! :) Piękne blond włoski, sama chcę wrócić do blondu, ale właśnie obawiam się zniszczeń ;<
    Tak dodatkowo.. Anwen.. dojechałam do miejsca, gdzie jest licznik, zerknęłam na niego i ON W OGÓLE NIE STAJE!! Po prostu WOW! <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Przepiękne włosy ma annanna, ale u niej to podejrzewam taka natura, bez żadnej pielęgnacji wyglądałyby równie pięknie ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Rozumiem, że na początku włosy były rozjaśniane, czyli masz na myśli dosłownie rozjaśniacz a nie coraz to jaśniejsze farby, a potem dopiero zaczęłaś na nie nakładać kolor? Naprawdę imponująca kondycja włosków. Ja na swoich robię pasemka (oczywiście u fryzjera) rozjaśniaczem i robię co mogę, aby były w dobrej kondycji. Marzy mi się jednolity blond, ale fryzjer mi odmawia, twierdzi, że pasemka nie są tak inwazyjne:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcę czegoś pokręcić, bo mogę już nie pamiętać jak to dokładnie było. Na pewno na początku miałam dekoloryzację z czarnego/ciemnego brązu na rudy, a potem dalej z rudego na blond. Zapytam fryzjera i dam znać:)

      Usuń
  29. Bardzo bardzo jestem ciekawa ile spędzasz czasu rano na ogarnięcie włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, trochę spędzam, bo myję włosy codziennie. Z maską to sobie maile sprawdzam, więc okay, ale najwięcej czasu zajmuje mi suszenie - około 15 minut zimą, tak żebym nie bała się wyjść na mróz i żeby włosy były wyciągnięte na szczotkę.

      Usuń
  30. Śliczna kobieta, piekne włosy, ale nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, że ten natralny kolor lepie by jej pasował :D Ale jako posiadaczka włosów rozjasnianych, zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tyle osób nabrałam już, że to mój naturalny :D

      Usuń
  31. Dobry wybór, Moni włosy są naprawdę godne pozazdroszczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Hej dziewczyny, mam problem. Wydaję mi się, że łysieję. Zauważyłam, że mam mniej i rzadsze włosy od skroni do ucha i od skroni do tyłu głowy. Jak myślicie czy to jest łysienie czy coś innego? Nie jestem w ciąży, nie biorę tabletek anty, nie jestem po menopauzie i nie oduchdzam sie. Ktoś doradzi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja doradze drmatologa i badanie krwi. Mi tez wypadaly. Jantary, koziradki i inne cuda nie pomagaly, wlsoy wypadaly. zrobilam bbadanie krwi i wyszlo, ze duzy niedobor zelaza, b12, b9, d3. Zaczelam brac przepisane leki, dostalam zastrzyki i wlosy przestaly wypadac. A garsciami wyciagalam. Przy czym jak z wlosami jak z jajkiem i to od lat 90.
      wiec lekarz lekarz i jeszcze raz lekarz.

      Usuń
    2. Byłam u dermatologów i to była wielka porażka. Jantar wcieram we włosy, żelazo mam bardzi wysokie, witaminy takie jak B mam w organizmie bardzo duzo, ogólnie badanie krwi mam w normie. Włosy jako tako mi nie wypadają, ale zauważyłam większe prześwity w okolicach skroni do ucha i od skroni do tyłu głowy. Reszta czupryny jest bujna. A u Ciebie co zdiagnozował?

      Usuń
    3. A tarczycę i androgeny badałaś? Masz jakieś inne objawy? Np. przybieranie na wadze, nieregularne miesiączki, nadmierne owłosienie ciała, trądzik? To może być łysienie androgenowe.

      Usuń
  33. Anwen, wołam o pomoc! Od ponad roku czytam Twojego bloga i nie zaskoczę nikogo pisząc, że to dzięki Tobie wpadłam w wir dbania o włoski :) Jednak mam problem i nie mam pojęcia gdzie robię błąd, mam włosy z natury dosyć mocno falowane, wysokoporowate, a co za tym idzie - suche, końce się łamią i rozdwajają i to efekt dekoloryzacji dwa lata temu (o ile to możliwe), używam szamponu obecnie akurat Hairkop, ale szampon u mnie niewiele zmienia, więc to chyba nie jego wina, przed myciem skalpu na włosy nakładam odżywkę, i po spłukaniu szamponu również (Isana Oli Care lub Garnier awokado i karite), codziennie (no może 6razy w tyg :)) olejuję włosy i używam do tego na zmianę oliwki Babydream, GP łopianowy, olej lniany, olej arganowy. No i tutaj chwila - po wizycie u fryzjera (2 miesiące temu) olejowałam tylko i wyłącznie Babydream i dał superefekt! włosy były dociążone, śliskie, błyszczące,sypkie - piękne, byłam przeszczęśliwa, ale po miesiącu włosy wróciły do swojej naturalnej postury,znów były lekko przesuszone, ale teraz moja cierpliwość się kończy, włosy są suche, puszą się jak tylko wyjdę mimo odżywek i olejków, nie mam pojęcia, co robię źle, oprócz olejowania, nakładam maski 2 razy w tygodniu i codziennie na końcówki olejek arganowy, farbuję raz na 3m-ce, piję skrzyp i pokrzywę codziennie, odżywiam się zdrowo, piję 2l dziennie i nie mam pojęcia, co jeszcze mogę zrobić :( Dodam, że moje włoski niezbyt dobrze znoszą domowe maski np. z jajka, miodu, nafty itp. Bardzo proszę o rady Ciebie lub kogokolwiek, kto to czyta i ma pojęcie gdzie robię błędy, będę niesamowicie wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może zacznij olejować na mgiełkę z gliceryną, aloesem lub na gluta lnianego. Z tego co widzę brakuje u Ciebie nawilżaczy. Miałam podobny problem i to mi pomogło. Pozdrawiam

      Usuń
    2. Dziękuję slicznie!

      Usuń
  34. Cudowne włosy! Szczególnie "kok na balkonie", istna magia:) A co masz do Magdaleny Ogórek?;) Odrost odrostem, ale mam wrażenie, że każdy może nosić to co lubi, widać właścicielce to odpowiada, mnie bardziej niepokoi fryz pani Moniki Olejnik;(

    OdpowiedzUsuń
  35. hej mam pytanie ,czy mozna uzuwac ampulek placenty i jednoczesnie pic drozdze ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można :)

      Usuń
    2. Ale napewno bo nigdzie tego nie pisze :(

      Usuń
    3. No a co miałoby się stać...przecież płacente kładziesz na skórę głowy a droższe pijesz. Jedno z drugim nie ma związku. Nie jest nigdzie napisane, bo to jakby loglogiczne.

      Usuń
  36. Której farby z olejem arganowym używa Twój fryzjer?

    OdpowiedzUsuń
  37. Tak bardzo bym chciala zeby moje wlosy szybko rosly ;-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Hej, mam cienkie włosy mogłaby mi któraś z was napisać jakich produktów mniej więcej mam używać? Używam jedynie szamponu z babydreama olejuje olejem z pestek winogron a maski i odżywki to jaka jest.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja na początku nie dzieliłam się z nikim swoją nową pasją, mama patrzyła na mnie jak na wariatkę, kiedy składowałam puste opakowania po odżywkach i szamponach, teraz, kiedy mogę powiedzieć że moje włosy są naprawdę w dobrej kondycji widzę, że nieśmiało podpatruje, podpytuje, wiec na urodziny kupiłam jej Twoją książkę, którą pochłonęła w dwa dni! Była zaskoczona że ktoś posiada taką wiedzę jak ja (chyba myślała, że jestem jedyną wlosomaniaczką na kuli ziemskiej, a przynajmniej w Polsce) i uwaga: odstawiła prostownicę, oddała swoje włosy w moje ręce, nie jest jej obce olejowanie i po dwóch tygodniach, kiedy dostrzegła różnicę w końcu mnie przeprosiła, za swój sceptycyzm :)...

    OdpowiedzUsuń
  40. Aniu a bedzie dbanie ciasteczka i maxineczki?

    OdpowiedzUsuń
  41. "Loki, które kocha cała Warszawa" - od razu mi się skojarzyło z piosenką PodobaMiSię feat Goovniash:) Taki trochę snobistyczny tekst, jak to cała stolyca. Ale włosy piękne, jak i dziewczyna

    OdpowiedzUsuń
  42. Najpiękniejsze blond włosy jakie widziałam na żywo :) ) aż chce się macać

    OdpowiedzUsuń
  43. Brakuje mi pytania o opis włosów - czy są grube, czy cienkie, porowate czy nie, rzadkie czy geste :C

    OdpowiedzUsuń
  44. Śliczne włosy ;p

    http://myyszkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  45. Moniko, mogłabyś napisać, jakiej szczotki wżywasz do prostowania włosów, która sprawdziła się u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń