Haul włosowo-kosmetycznie-ubraniowy ;)

Pisałam Wam kilka dni temu na facebooku o zniżce w Yves Rocher (-50% na wszystko), z której skorzystałam i którą się z Wami podzieliłam, więc dziś pora pokazać co konkretnie wybrałam z ich oferty :) Przy okazji pokażę Wam i inne zakupy z ostatnich dni:

Włosowe:

Szampon zwiększający objętość - o szamponach z Yves Rocher czytałam wiele razy. Nie spodziewam się cudów, ale stwierdziłam, że z przyjemnością jeden z nich przetestuję :) Ten mój bardzo ładnie pachnie i na razie to wszystko co mogę o nim powiedzieć. Cena po rabacie: 5,95zł

Płukanka octowa z malin - dobrze Wam już wszystkim znana, bo na blogu pokazywałam ją już kilka razy. nadal jestem absolutnie uzależniona od jej zapachu, więc nie mogłam się oprzeć i nie wrzucić jej do koszyka, pomimo tego, że działanie jej jest raczej przeciętne. Cena po rabacie: 12,45zł

Woda ułatwiająca rozczesywanie - o pięknym, naturalnym zapachu lipy. Mam zamiar używać jej zarówno po myciu, jak i przed olejowaniem. Być może zrobię sobie też na jej bazie mgiełkę z filtrem UV :) Cena po rabacie: 12,45zł

Maska do włosów farbowanych Ziaja - o maskach i odżywkach z Ziai piszecie mi bardzo często, równie często prosicie mnie o to bym przetestowała i opisała je na blogu. Ostatnio natknęłam się na całe stoisko Ziai (w Bonarce) i skusiłam się na początek na jedną maskę :) Zobaczymy jak się sprawdzi! Cena: ok. 6zł

Suche szampony Batiste - tym razem skusiłam się na nową wersję zapachową - Wild ;) Pewnie Tropical i tak nie przebije, ale lubię mieć co jakiś czas taką miłą odmianę :) Cena: 14,99zł


Kosmetyczne:

Woda kolońska Werbena - mój ukochany zapach na lato :) Pewnie nigdy nie dowiedziałabym się o tym, że tak kocham zapach werbeny, gdyby nie "Pamiętniki wampirów" ;) Z ciekawości najpierw kupiłam olejek eteryczny, a potem właśnie tę wodę. To już moja trzecia butelka i na pewno nie ostatnia. Cena po rabacie: 37,50zł

Dezodorant w kulce z aloesem BIO - nigdy nie miałam kulek z YR, ale nie jestem zadowolona z antyperspirantu, który mam w tej chwili i chciałam wypróbować coś nowego :) Pachnie niezbyt przyjemnie, ale akurat w tym przypadku liczy się dla mnie wyłącznie skuteczność i to by nie brudził ubrań. Cena po rabacie: 5,95zł

Samoopalający krem przeciwzmarszczkowy do twarzy - od dawna szukałam czegoś dobrego do twarzy, bo jej nie opalam nigdy. W tej chwili różnica pomiędzy twarzą a szyją jest już widoczna, więc najwyższa pora na opaleniznę z tubki ;) O tym kremie słyszałam wiele dobrego, na wizażu też dziewczyny są nim zachwycone (zobaczcie TUTAJ). Jeśli rzeczywiście tak dobrze się u mnie sprawdzi nie omieszkam wam o nim napisać.Cena po rabacie: 24,50zł

Żel pod prysznic Gardenia z Polinezji - nareszcie wrócił! Strasznie tęskniłam za tym zapachem i byłam pewna, że został wycofany na stałe. Jak zobaczyłam go na stronie to od razu kliknęłam dwie buteleczki. Pachnie chyba tak samo jak jego poprzednia wersja, a nawet jeśli nie to ten zapach też mi się niesamowicie podoba. Cena po rabacie: 4,45zł

Peeling czekoladowy Ziaja - skusiłam się na niego przede wszystkim ze względu na zapach. Uwielbiam kosmetyki pachnące jedzeniem, zwłaszcza słodyczami ;) Nie mogłam niestety nigdzie dorwać peelingu morelowego z Marizy, ale mam nadzieję, że ten będzie równie dobry :) Cena: ok. 13zł


Ubraniowe:

Sandały - zwykłe, czarne, zapinane z tyłu na pietach. O dziwo bardzo wygodne, ale po dłuższym spacerze z Czarownicującą jednak mnie trochę obtarły. Cena: 49zł

Naszyjnik - długo szukałam czegoś sporego i kolorowego ;) Ten skusił mnie niską ceną (znów promocja -50%) i oczywiście 'moim' kolorem. Cena: ok. 22zł

Krótkie spodenki House - kilka dni temu zaczęły się w Krakowie prawdziwe upały. Z niemałą radością odkryłam, ze wszystkie krótkie spodenki, które nosiłam w zeszłym roku obecnie prawie dosłownie spadają mi z tyłka ;) Nie pozostało mi nic innego niż iść na zakupy :D Te swoje upolowałam za 49zł.

Koszulki: szara z koronką i różowa z baskinką House - jakiś czas temu pokazywałam Wam te same koszulki w innych wersjach kolorystycznych (koral i czerń). Są na tyle ładne i wygodne, że skusiłam się na następne ;) zwłaszcza, że kosztowały niewiele: chyba 20zł i 35zł


A Wy wolicie zakupy kosmetyczne czy ubraniowe? ;)


Pozdrawiam Was serdecznie,
Udostępnij

86 komentarze:

  1. ja zakupy kocham w każdej postaci :)
    piękny naszyjnik !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdzie kupiony naszyjnik? tez jestem z Krk

      Usuń
    2. niestety nie pamiętam nazwy sklepu, ale kupiłam go w Bonarce w jednym z tych dwóch sklepów z biżuterią i akcesoriami co są na przeciwko Auchan. W pierwszym z nich idąc od Empiku do Rossmanna ;)

      Usuń
    3. Sandały cudowne! <3 Jakaś sieciówka czy też zwykły sklep w Bonarce?

      Usuń
    4. Ooo to muszę się wybrać :D
      Dziękuję! :*

      Usuń
  2. Mam ten samoopalacz do twarzy, ale mnie niestety zapycha :( zuzywam na nogi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo to mnie zmartwiłaś :( na wizażu czytałam właśnie, że nie zapycha

      Usuń
  3. Anwen, pisałaś kiedyś może na blogu o sposobach na mocno przetłuszczające się włosy? Jak można zminimalizować przetłuszczanie? Nie mogę się odnaleźć w natłoku informacji :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najłatwiej szukać w TAGach na dole bloga :) Tutaj masz co nieco na ten temat: http://www.anwen.pl/search/label/przet%C5%82uszczanie

      Usuń
  4. Niedrogie te ubrania :) Spodenki też bym musiała sobie kupić, ostatnio kupiłam kilka bluzek i 2 pary butów, za obie dałam 44 złote, bo były przecenione i do tego jeszcze obniżka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie wolę zakupy kosmetyczne :) Ubraniowe póki co mnie nie interesują bo jestem w ciąży, więc ciało się zmienia... Co do Yves Rocher, to uwielbiam wiele z ich kosmetyków - ten spray do rozczesywania włosów opisywałam też u siebie (http://majtkirambo.blogspot.com/2011/11/nie-lubisz-szamponow-placzycych-wosy.html) - lubię go używać, gdy nie mam czasu na maskę/odżywkę i po użyciu szamponów, które może i mają fajne naturalne składy, ale czasami plączą włosy. Mam jednak mieszane uczucia co do zapachu tego kosmetyku ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem na urlopie wychowawczym, więc muszę ograniczać wydawanie kasy i jeśli już to często gdzieś blisko domu. Ostatnio kupiłam czerwony kosz plażowy i czerwone balerinki w biedronce. Wczoraj kupiłam różowa bluzkę bez rękawów (szerokie ramiączka) za 9.99zł w osiedlowym sklepie (chyba dyskont odzieżowy). Na szczęście Rossmanna mam blisko, więc tam zaglądam i ostatnio kupiłam żel pod prysznic C-thru w promocji za 4zł z groszami.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zakupy interesujące trzeba przyznać :) Oby wszystkie kupione przez Ciebie rzeczy dobrze się sprawowały ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też bym chciała żeby mi zeszłoroczne spodenki spadły z tyłka a tak to muszę się na razie S-kami pocieszać. Marzę o spodenkach XS, ale z moją figurą klepsydry pewnie nigdy nie osiągnę tego rozmiaru :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co jest fajnego w takiej małej pupie? Ja mam xs, 34, czasem nawet są za duże i marzę o tym, żeby mieć chociaż S.. Szczupła, ale jeszcze kobieca. A figura klepsydry to przecież najładniejsza figura, o co chodzi? Kompleksy na bok ;]

      Usuń
    2. Tak tylko, że ja jestem niska (158 cm i ważę 50 kg) i przy takich wymiarach figura klepsydry wygląda nie posągowo, jak w przypadku wysokich kobiet, tylko najzwyczajniej w świecie grubo, wręcz "kaczkowato" :-/.

      Usuń
    3. Wydaje ci się ..pewnie jesteś jeszcze bardzo młoda.Też mam taką figurę ale wzrost 169 cm i mimo to zawsze wydawało mi się że wyglądam jak kaczka.

      Usuń
    4. Ja też mam XS i max 34 i potwierdzam - nie jest to godne polecenia. ciuchów szukam zwykle na działach dziecięcych. o hitach ukochanych marek nie mam co marzyć (najmniejsze ciuchy w zarze np. zawsze są za duże) :( buty kobiece (szpilki itp.) są w ogóle poza zasięgiem (jedynie ryłko produkuje buty kobiece w takich rozmiarach, jak np. 33 i 34). koszmar.

      Usuń
    5. Nie aż tak młoda. Mam 24 lata ;).

      Usuń
  9. A do kiedy trwa ta promocja w yves rocher ?

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja uwielbiam buty zapinane na piętach - zwłaszcza kiedy jadę samochodem :D I o dziwo, choć mam wrażliwe stopy i ciężko mi dopasować buty - to takie mnie nie obcierają. mam cztery różne pary i wszystkie uwielbiam :)
    Rzeczywiście ładna wyprzedaż w YR.
    Ja uwielbiam i takie i takie zakupy xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie mi one też tak pasują i obcierają o wiele mniej niż wszystkie inne sandały (a ja mam bardzo wrażliwe stopy), na pewno dokupię jeszcze z jedna parę :)

      Usuń
  11. Jestem ciekawa tej wersji Wild Batiste :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja uwielbiam zakupy w każdej postaci, jednak troche poszalałam kosmetycznie i teraz zuzywam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super zakupy, ten peeling z Ziaji muszę kupić. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szyja - szyi, Maryja - Maryi, soja - soi, boja - boi, Ziaja - Ziai

      Usuń
  14. Częściej kupuję kosmetyki,ale z ubrań się jakoś bardziej cieszę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja uwielbiam Yves Rocher. Płukanka, inaczej niż u Ciebie, na moich włosach sprawuje się lepiej niż jakakolwiek inna. Wody z lipy, ani tego akurat szamponu nigdy nie próbowałam. Inne jednak były rewelacyjne. Fajna jest też emolientowa odżywka z mleczkiem owsianym - naprawdę ładnie wygładza włosy.

    Jestem bardzo ciekawa, dlaczego piszesz, że nie spodziewasz się po tym szamponie cudów (moja wiedza włosowa do Twojej się nie umywa, więc może widzisz w tych kosmetykach jakieś wady, których ja nie umiem rozpoznać) i jak ocenisz ten szampon... Życzę w każdym razie miłych wrażeń:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon z malwy na początku fajna objętosc ale później strasznie plątał i wysuszał włosy jeszcze na dodatek skóra głowy była tak jakby niedomyta ;/

      Usuń
    2. Dziewczyny ja czytalam na jakims blogu ze ten ocet z malin strasznie wysusza wlosy bo ma alkohol?
      A ja wlasnie go kupilam przez niewiedze.
      Uzywac,nie uzywac,uzywac....?

      Usuń
  16. Szkoda,ze trzeba bylo wydac az 150 zł,zeby miec ta promocje. Musze sprobowac tą maseczke z Ziaji , mam jeszcze w planach Joanne z Apteki Babunii z proteinami mlecznymi za 8 zł.

    Anwen czytałam o mgiełkach - to co wrzucilas na fb i przy ochronie wlosow latem - znasz coś jeszcze oprócz Jantara i Lbiotici?:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Masz piękną figurę i jeszcze zeszczuplałaś?

    OdpowiedzUsuń
  18. ja kupiłam dzisiaj sobie maskę z ziaji "intensywne wygladzanie" i krem na te moje nieszczęsne naczynka z linii phyto aktiv, u mnie w galerii jest cały sklep Ziaja :):) niedawno zużyłam ostatnią swoją maskę z GHD, a że jest droga to pewnie nie prędko ją znowu dorwę, no i nie miałam w domu nic innego niż WAX ;O jeszcze jutro zamierzam kupić Glorię, widziałam w osiedlowej drogerii, jest może jej recencja na blogu? Bo nie mogłam coś znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Droga Anwen chcialam tylko dodac,ze suche szampony sa obecnie dostepne stacjonarnie w zamosciu w sklepie Cosmo :)
    prowadza tez wysylke przez zamowienia na fb (+5zl do zamowienia za wysylke),
    mam nadzieje, ze Cie to zaintetesuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za informację :) W Zamościu niestety nie bywam za często :(

      Usuń
  20. mam ten kremik samoopalający z YR i jest niezły, ciekawa jestem płukanki malinowej:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Niezłe zakupy, pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  22. zakupy uwielbiam w każdej postaci , nieźle zaszalałaś ,zazdraszczam :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Nowy post o ochronie UV dla włosów, gotowych lub własnych mgiełkach/olejkach prosimy!

    OdpowiedzUsuń
  24. Sama poszukuję własnie w takim stylu spodenek, chyba w weekend odwiedzę Housa, może jeszcze będą. Co do szamponów YR to bardzo się poprawiły na lepsze.

    OdpowiedzUsuń
  25. samoopalacz z YR uwielbiam :) jeden z nielicznych, który nie narobił mi smug, natomiast peeling z Ziaji bardzo mnie zwiódł..okazał się zbyt delikatny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo ja wczoraj uzylam peelingu, ale dla mnie jest wrecz za mocny :D za to zapach nie do konca taki jakbym chciała

      Usuń
  26. Ja na upały polecam szałwię w tabletkach. Przetestowałam i naprawdę ogranicza pocenie się. Żaden antyperspirant nie daje takich efektów jak szałwia właśnie. Ona jest też głównym składnikiem reklamowanych "leków" na pocenie się. Różnica jest głównie w cenie.
    Anwen dzięki, że jesteś :) Dzięki Tobie moja misja zapuszczania włosów ma duże szanse na powodzenie.
    Pozdrawiam z Poznania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przetestuję ją w takim razie :))

      Usuń
  27. Czemu jak ja nie mam kasy to są takie promocje? :(
    Mega zakupy!

    OdpowiedzUsuń
  28. Widze ze duzo rzeczy z YR :) ostatnio zakupiłam olejek do włosów z serii repair i niestety sie zawiodlam :( nieslychanie pusza mi się po nim wlosy (po umyciu) :(

    OdpowiedzUsuń
  29. dostałaś już paczkę od YR? na czas ten weekendowej promocji zmienili regulamin, ze mają czas na przygotowanie paczki do 30 dni.
    ja czekam na swoją i wątpie czy przyjdzie w tym miesiacu :P

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja wolę każde zakupy :D A z Twoich bardziej spodobały mi się ubraniowe. Jeansowe szorty, szara koszulka i zgrabne sandałki, zestaw idealny :) Czaję się na jakiś duży naszyjnik, ten Twój jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  31. kuszą mnie te suche szampony ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę sobie kupić ten czekoladowy peeling z Ziaji *.*

    OdpowiedzUsuń
  33. Dzięki Tobie (przez Ciebie ;p) też skusiłam się w weekend na zakupy w YR, wrzuciłam do koszyka między innymi kilka włosowych rzeczy ;) Zamówiłam:
    Maseczka rewitalizująca z owocem granatu z Hiszpanii do twarzy
    Odżywka odbudowujaca do włosów
    Olejek odbudowujący do włosów
    Płukanka octowa z malin
    Spray do układania włosów zwiększający objętość
    Szampon do włosów brązowych
    Smoothie kremowy żel pod prysznic i do kąpieli Owoce Leśne 50ml
    Dezodorant antyperspirant w kulce Bawełna z Indii
    Żel pod prysznic Gardenia Z Polinezji
    Pianka peelingująca do demakijażu
    Pieczone jabłko w karmelu Żel pod prysznic 50 ml
    Szampon-żel pod prysznic Monoi de Tahiti
    niestety zamówienie jeszcze nie dotarło, mimo wysyłki kurierem :/

    jakie gratisy otrzymałaś ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. woow nieźle poszalałaś :D ja dostałam te pojemniki kolorowe na żywność i plecak termiczny ;)

      Usuń
  34. Ja uwielbiam każde zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Suche szampony Batiste są dostępne w Yves Rocher?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście, że nie ;)

      Usuń
    2. kurcze, a już miałam nadzieję, że coś się zmieniło ..:(

      Usuń
  36. a ja się tak z innej beczki zapytam. Czy na tym stoisku Ziaji ceny sa takie na stronie producenta/ sklepu on-line? Bo przymierzam się do wiekszych zakupów w Ziaji (zapasy zabieram do Norwegii) planowałam zakupy właśnie przez neta, ale skoro otworzyli stoisko w Bonarce to może tam spróbuje? :) Coraz więcej sklepów obowiązkowo musze odwiedzić w Bonarce :D Organique, Ziaja, Inglot, Tkmaxxx :D Ehhh, a właśnie, mogłabyś mi napisac ulicę na której jest ten sklep z piwami? Będę na Kurdwanowie i z chęcią podskoczę:) . Aha i maska z Ziaji regenerująca - niby nic, ładny zapach, skład "taki se", ale to była pierwsza z takich typowych masek które kładłam na głowę i trzymałam jak Bóg przykazał, i lubie ją:)Pozdrawiam Cię serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sklep jest na Łużyckiej 25 :) a co do cen to nie porównywałam, ale podejrzewam, że tak :))

      Usuń
  37. Czy suchy szampon niszczy włosy?

    OdpowiedzUsuń
  38. HEJ,
    Mam pytanie,kupiłam w ciągu pół roku dużo wcierek do włosów ok. 5 w tym wodę brzozową, rzepę z ziaji, jantar itp. Były to totalnie nieprzemyślane zakupy (zakupoholizm xd ).Jak uważasz mogłabym przelać je do jednego atomizera i używać jako jedną wcierkę?? Nie mam czasu używać ich wszystkich.Myślisz, że to dobry pomysł ????

    Czekam na odpowiedź :)
    Dominika

    OdpowiedzUsuń
  39. Hej Anwen, orientujesz się, po jakiej farbie(odcień, zawarty składnik) można uzyskać zielony i/lub fioletowy kolor na hennowanych włosach? :D kilka razy czytałam o takich efektach, a palnuję ostatnio zafarbować same końcówki na jakiś niedorzeczny kolor, a wolałabym uniknąć rozjaśniania.

    Wyglądasz na osobę cierpliwą, jeśli chodzi o zakupy. Ja wymiękam po odwiedzeniu dwóch sklepów...

    Pato

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zielony powstaje od Indygo (które jest niebieskie) o fioletowym nie słyszałam ;)

      Usuń
    2. Czyli nie obejdzie się bez rozjaśniacza... A szkoda, dzięki ;)

      Usuń
  40. również zaszalałam z YR, aż sama sie zdziwiłam, że już paczka do ciebie dotrała a moja została wysłana, bo ostatnio przy takiej promocji strasznie wolno im szło samo księgowanie zamówień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja przyszła jeszcze w środę :)

      Usuń
  41. Używałam kiedyś maski Ziaji z ceramidami. Sprawowała się całkiem nieźle.

    OdpowiedzUsuń
  42. OO ja też skorzystałam z ofety w Yves Rocher :) I skusiłam się na Olejek odbudowujący do włosów w którym składnikiem aktywnym Olej babassu. Zapach rewelacyjny :) Ciekawa jestem czy któraś z Was go używała.

    OdpowiedzUsuń
  43. Świetne bluzki ;) a płukankę octową z YR uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Jestem ciekawa tej maski do włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja tam lubię każde zakupy :D Też mam chęć przetestować szampony YR, ale najpierw chcę zużyć te, które mam. Jeśli chodzi o krem brązujący to posiadam wersję z drobinkami rozświetlającymi. Krem stosuję i tak na noc, więc kwestię tych drobinek pomijam, ale sam krem spisywał się u mnie dobrze, więc podejrzewam, że z tym może być podobnie. No i Batiste też uwielbiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  46. Zakochałam się w tych butach. lecę do ccc.

    OdpowiedzUsuń
  47. Droga Anwen,
    Wiem ,ze to nie na temat, ale potrzebuje informacji.. Pytalam kiedys pod postem o ochronie UV, ale nie uzyskalam odpowiedzi, wiec pisze raz jesczze, tym razem tutaj.
    Za tydzien wyjezdzam do hiszpanii na miesiac, z czego 3 tyg. bede nad morzem. Zalezy mi na dobrej ochronie wlosow. Mam olej z pestek malin i jantar. Czy moge dodac do Jantaru kilka kropli oleju o rozpylic na wlosach a moze lepiej najpierw jantar i pozniej nalozyc olej?
    Bede wdzieczna za odpowiedz.

    OdpowiedzUsuń
  48. Mam ten sam problem. Anwen, czy możesz coś więcej napisać o ochronie włosów latem . Super blog - skorzystałam z wielu porad. Już czuję się włosomaniaczką. Pozdrawiam, Monika

    OdpowiedzUsuń
  49. Zakupy dla mnie w każdej postaci to must have za każdym razem: D

    OdpowiedzUsuń
  50. anwen jak schudlas?

    OdpowiedzUsuń
  51. Oj, te bluzeczki House'owe uwielbiam :) sama kosmetycznych zapasów mam już dość, więc przyszła pora na ubranka, więc chętnie oglądam co u innych :) a tu same fajności!

    OdpowiedzUsuń
  52. Te wszystkie kosmetyki z YR bardzo mnie zainteresowały :D

    OdpowiedzUsuń
  53. musthavelonghair21 czerwca 2013 17:03

    A ja dziś kupiłam tę szarą bluzkę za 9.90 -tyle wygrać!:D

    OdpowiedzUsuń
  54. ja lubię i te i te, zależy od nastroju :D Ciekawa jestem nowej wersji szamponu Batiste ;) A ten peeling czekoladowy musi pachnieć niesamowicie :D

    OdpowiedzUsuń