Po co komu woda? ;)

Pamiętacie moje noworoczne postanowienie, że będę piła więcej, ale niekoniecznie wody? :) No właśnie, ja za wodą nie przepadam, nie smakuje mi ona zupełnie i nie potrafię się nią "napić", więc bardzo rzadko po nią z własnej woli sięgam. Myślałam, że mogę ją spokojnie zastąpić ziołowymi herbatami, sokami czy innymi napojami, ale okazuje się, że nie do końca... a przynajmniej nie na diecie ;) Jakiś czas temu miałam okazję uczestniczyć wraz z innymi blogerkami w warsztatach zorganizowanych przez Dobrowiankę. Zgodziłam się, bo uznałam, że taka zewnętrzna motywacja w moim przypadku to chyba jedyny sposób bym w końcu przekonała się do wody!

Dobrowianka zaprosiła mnie i 5 moich czytelniczek do programu "Lekko każdego dnia", którego założeniem jest wypijanie 2 litrów wody codziennie przez 15 dni. Wiem, że będzie ciężko :) ale może wspólnie damy radę!

Zanim jednak przystąpiłam do programu będąc na warsztatach dowiedziałam się jak to dokładnie jest z tym piciem wody. Fajne było to, że nikt nam nie wciskał, że Dobrowianka najlepszą wodą jest :D ale całe spotkanie było bardzo luźne :)) Pani doktor i panie dietetyczki opowiadały nam o różnych błędach dietetycznych, o nawadnianiu i odwodnieniu organizmu i o tym jak prawidłowo pić. Zrobiły to w na tyle ciekawy sposób, że spotkanie minęło mi niesamowicie szybko. Z takich ciekawostek (nie związanych z wodą), które mnie najbardziej zaskoczyła było na pewno wyjaśnienie dlaczego małe dzieci jedząc rozmazują sobie jedzenie dookoła ust. Jestem ciekawa czy któraś z Was wie... :) Chodzi o to, że dzieci mniej więcej do szóstego roku życia mają kubeczki smakowe nie tylko na języku, ale właśnie i na ustach :D Od razu pomyślałam o tych wszystkich biednych maluchach, którym mamy namiętnie wycierają buźki chusteczkami nawilżanymi - one muszą być okropnie gorzkie ;)


Po części oficjalnej, a właściwie powitaniu nas przez Panią z Dobrowianki...


Wyszliśmy na zewnątrz przed restaurację by trochę lepiej się poznać. Dziewczyny z agencji, która organizowała spotkanie wymyśliły zabawę przy której wszyscy nieźle się uśmialiśmy :D Nie będę może pokazywać zdjęć innych blogerek, bo pewnie zlinczowałyby mnie przy kolejnym spotkaniu :P ale za to chyba nikt się na mnie nie obrazi...


Po zabawie był czas na wnikliwe czytanie składów ;)


i materiałów...


rozmowy...


i wspólne zdjęcia:


Miałyśmy też okazję pobawić się polaroidem i powiem Wam, że tak mi się to spodobało, że rozważam zakup takiego aparatu na wesele :)


Zdjęcia wychodzą świetnie i byłyby ciekawym urozmaiceniem na takim małym przyjęciu jak moje, na którym nie będzie standardowych tańców...


A wracając do pytania, które pojawiło się w tytule posta...

 Po co komu woda?

No właśnie ;) każdy pewnie gdzieś tam słyszał, że wodę pić trzeba i to nie mało, bo zalecane dzienne spożycie wynosi 2,7 do 3,7 litra (w zależności od płci) wg Instytutu Żywności i Żywienia, ale przynajmniej ja nie do końca wiedziałam tak naprawdę dlaczego. Wydawało mi się, że jeśli nie czuję pragnienia to przecież nie ma sensu pić 'na siłę' dla samego picia. Okazuje się jednak, że nasz organizm wysyła nam sygnał "chce mi się pić' dopiero wtedy, gdy jest już odwodniony. A skutki odwodnienia do przyjemnych nie należą:
  • zmęczenie
  • obniżenie nastroju
  • ból głowy
  • trudności z koncentracją
  • osłabienie
  • zawroty głowy
Sama wielokrotnie widziałam u siebie takie objawy, ale nigdy nie wiązałam ich z wodą. To straszne ile razy brałam tabletkę na ból głowy a być może pomogła by mi szklanka zwykłej wody...

Dlaczego picie wody jest takie ważne?

Nasz organizm składa się w 70% z wody właśnie i dziennie wydalamy jej prawie 3 litry! W postaci moczu (ok. 1500ml), poprzez skórę (ok. 900ml), oddychanie (ok. 400ml) i w kale (ok. 100ml). Musimy więc tę utraconą wodę z powrotem dostarczyć do organizmu. Oczywiście część może pochodzić z pożywienia (jakieś 20%), ale pozostałe 1,5-2 litry powinnyśmy wypić.

Pić należy często, ale małymi łykami, bo tylko w ten sposób możemy odpowiednio organizm nawodnić. Jeżeli wypijemy dużą ilość na raz to płyn zamiast się wchłonąć zostanie natychmiast wydalony przez nerki.

Dla osób odchudzających się (tak jak ja) ważne jest również co pijemy. Każdy inny płyn, poza wodą dostarcza organizmowi niechcianych kalorii. Oczywiście w 1 szklance naturalnego soku owocowego nie ma ich dużo, ale jeśli mamy wypić aż dwa litry to ta ilość robi się już znaczna. Sama złapałam się na tym, że niemała część spożywanych przeze mnie w ciągu dnia kalorii pochodzi właśnie ze słodzonych napoi (nawet tak zdrowych jak sok aloesowy czy brzozowy). Ciekawe jest, że nawet niskokaloryczne, ale słodkie napoje (typu light) obniżają spalanie tłuszczy pochodzących z posiłków.

Osoby ćwiczące powinny pamiętać, że ich zapotrzebowanie na wodę jest większe. Dobrze jest wręcz zważyć się przed i po treningu by sprawdzić ile dokładnie wody straciliśmy i ile powinniśmy jej uzupełnić. Podobno najlepiej jest wypić szklankę wody 10-15 min przed rozpoczęciem ćwiczeń oraz w regularnych odstępach czasu wypijać około 150-350ml co 15-20 minut.

Woda ma również niemały wpływ na naszą urodę :) Sama nie miałam się okazji o tym przekonać, ale najlepszym przykładem jest dla mnie Alina, której stanu skóry naprawdę można pozazdrościć, a wiem, że wypija wody bardzo dużo. Mam nadzieję, że po tych 2 tygodniach również zauważę u siebie jakąś różnicę, bo ostatnio moja skóra rzeczywiście straciła blask, elastyczność i stała się nieco sucha.

Zaproszenie do akcji Dobrowianki

Wracając do programu Dobrowianki każda z uczestniczek dostanie zapas 30 litrów wody, a po 15 dniach ankietę do wypełnienia. Jeśli macie ochotę wziąć udział w tej akcji razem ze mną zgłoście się w komentarzu (podajcie proszę adres e-mail, żebym mogła się z Wami skontaktować). Wieczorem napiszę do wybranych 5 dziewczyn :)) Zgłoszenia przyjmuję do 23:00.


Pozdrawiam Was serdecznie,


Udostępnij

556 komentarze:

  1. zgłaszam się :)
    beattacz@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo chętnie wezmę udział w programie :)
    whatsername89@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. ja bardzo chętnie wezmę udział :D takbywlosminiespadlzglowy@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  4. baaaardzo chętnie wezmę udział w akcji ! :) takie zbiorowe picie na pewno bardzo mnie zmotywuje :P

    e-mail: elmowska@gmail.com ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. I woda Na odchudzanie jest dobra ;) przy sensownie prowadzonej diecie :) do schudniecia potrzeba wypijać 3 litry dziennie . Masakra ;)
    Zaczynałem dzień od literka ;)
    Potem małymi łykami ;) ... A ile razy byłam w toalecie ;)) ale działa ;)) trwałe i bez efektów jojo

    OdpowiedzUsuń
  6. Chcę wziąć udział sama się odchudzam i piję dużo wody gosia22w@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nadal nie mogę nauczyć się pić wody - zawsze coś do niej dodaję, albo witaminy musujące albo kropelkę soku z cytryny, cokolwiek byleby miało jakiś smak. No i mam problemy, żeby pamiętać o regularnym piciu, mimo że w pracy trzymam pełny kubek na biurku... Może najwyższy czas to zmienić.


    Chętnie wzięłabym udział w akcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam dokładnie tak samo :) a próbowałaś może wody z ogórkiem? :D

      Usuń
  8. jestem bardzo chętna :)
    dinusiiia@o2.pl

    przyda mi się ta akcja, ponieważ zaczynam ćwiczyć i dbać o ciało :)) ---> ćwiczę :)

    piękne zdjęcia, rewelacyjne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dobra akcja i bardzo dobry post! chętnie wezmę w niej udział :) już jakiś czas rozwazam intensywne nawilzanie organizmu od środka jak patrzę na Aline i jakie efekty osiągnęła :) tym bardziej, że ostatnio zaczęłam w końcu ćwiczyć i bardziej o siebie dbac ;) dlatego chętnie przyjmę te 30l wody!:D mój mail klagru@o2.pl, pozdrawiam Cię bardzo serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jejku. Świetny pomysł. Ja uwielbiam wodę i to po nią najczęściej sięgam acz przeważnie wypijam koło 1l. Wczoraj nawet planowałam zrobić sobie taką akcję picia wody- minimum 2l dziennie przez jakiś okres czasu i zobaczyć jakie są efekty.
    Bardzo chętnie wezmę udział, w towarzystwie raźniej;)
    klemionka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Picie z tobą będzie świetną motywacją. :)

    awrobel1996@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo chętnie wzięłabym udział, również ze względu na to, że chciałabym zacząć odżywiać się zdrowo :)
    jot_94@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie się wody napiję :P
    kp13149@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam wielką ochotę:) może picie wody wpłynie pozytywnie również na moje włosy!
    skwara.magdalena@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Chętnie wezmę udział w akcji :)

    Woda zdrowia doda :)

    milenaskl93@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Również chętnie wezmę udział :)
    nomad0419@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  17. ja również chętnie wezmę udział :) karolinka_84@poczta.fm

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja chętnie wezmę udział w tej akcji. nie należę do amatorów wody mineralnej, a naprawdę sporo ćwiczę, więc powinnam nawadniać organizm i jestem ciekawa, czy udałoby mi się przełamać ;)darunia.st@gmail.com

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie pijam wody, dlatego się zgłaszam! :) Może nawyku dostanę i poprawi się moje samopoczucie :)
    mój email: callinka @gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Zgłaszam się! paula0000@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. A czemu by nie popijać dziennie butelkę wody :-)
    halina_26@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. maziarz.dominika@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. bez eksperymentów i doświadczeń człowiek nie rozwija się i nie idzie do przodu - co mi tam, zgłaszam się :) takie dwa tygodnie picia wody to dobry pierwszy krok w stronę większych zmian. prinzess@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Witaj! Bardzo by mi zależało na wzięciu udziału razem z Tobą w akcji Dobrowianki. Również jestem na diecie a moja skóra odkąd rzuciłam palenie woła o pomstę do nieba. Dziękuję z góry, pozdrawiam! :)
    Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  25. zglaszam się :)
    xnikaxx@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo chce wziąć udział w akcji :) Od dawna zbieram sie do tego, żeby więcej pić, ale nie mam motywacji.
    Mój email: kolorowycuukierek@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Dla mnie 1,5l butelka wody dziennie to nie problem. Od małego zawsze lubiłam pić tylko wodę. Mój tata tylko się śmieje, że wiadrami będzie mi tą wodę niedługo nosił :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja bardzo chętnie, bo od jakiegoś czasu próbuję systematycznie wypijać więcej wody, myślę że to by było doskonałą motywacją. aldonakar@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  29. ooo super akcja :) woda zdrowia nam doda :D
    zgłaszam się ;) monikakot87@wp.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  30. właśnie ostatnio rozmawiałam na ten temat. Wypijam maksymalnie 2 szklanki płynów dziennie, przydałaby sie taka motywacja:)
    Agatbedi@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Zgłaszam się i płynnie przechodzę do podania maila:
    e.s.bednarz@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja też chętnie się zgłoszę :))
    aniazabiello@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  33. Dobra, może się czepiam i wgl. "zauważyłam tylko to", ale... po co ty się odchudzasz? Q.q Kobieto, dobrze wyglądasz! >O<"
    Ale, żeby nie było to widzę, że ogólnie była fajna zabawa...
    i widzę, zę jednak zmieniłaś nagłówek... może to dziwne, ale bardziej podobało mi sie na fioletowo ._.' Chyba po prostu muszę się przyzwyczaić...
    A przechodząc do meritum sprawy:
    Nie zgłaszam się =^='.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze, niedobrze, ale tak ze 3kg mniej na pewno mi nie zaszkodzi ;) wymyśliłam sobie, że chcę wrócić do wagi sprzed mojej obecnej, siedzącej pracy, a jak się uprę to zwykle udaje mi się postawić na swoim :D

      Usuń
    2. tez od czerwca mam siedzącą pracę i przytyłam mimo, że odżywiam się tak samo :( a wodę kupuję w baniakach i już mogę taką ankietę wypełnić :P 1,5 l dziennie to nie problem, ale przy takiej ilości niestety nie odczułam diametralnych zmian

      Usuń
  34. zglaszam sie ;)
    aliber@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  35. Ooooo!!! Ja też jestem chętna :) makuch.magda@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Też bardzo chętnie wzięłabym udział w tej akcji. :)
    Mój adres email to: kasialug@onet.pl
    Pozdrawiam serdecznie, Kasia.

    OdpowiedzUsuń
  37. chciałabym wziąć udział ;).
    barbformela@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Ooooo!!! Ja też jestem chętna :) makuch.magda@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  39. z chęcią wezmę udział w eksperymencie. Zasady zna się od zawsze, ale ciężko wprowadzić je w życie. Może wspólna akcja pozwoli wytrwać w postanowieniu, nawet po jej zakończeniu :) paulina_123_13@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  40. Z chęcią dołączę do akcji, też jestem w gronie osób odchudzających się :)
    mika2100@vp.pl

    OdpowiedzUsuń
  41. Zgłaszam się, mam 15 lat, przede mną masa sprawdzianów, a nie mogę się skoncentrować - może to przez odwodnienie? :P Zresztą moja buzia jest w tak opłakanym stanie, że szok :<

    weronika.giza@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Warsztaty z wodą mineralną?! Ale masz parcie na szkło...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://pl.wiktionary.org/wiki/parcie_na_szk%C5%82o ;) nie wiem co ma jedno z drugim wspólnego...

      Usuń
  43. chętnie ;) weronika.zmyslowska@yahoo.pl

    OdpowiedzUsuń
  44. też chętnie:)

    weronika.mehr@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  45. tez sie zgłaszam, bo wlasnie tez mam problem z piciem wody, a jak ty, ejstem w trakcie odchudzania :)

    mail: miss.scarf@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja z małym Wojtusią w środku ;) też się zgłaszamy ( fika- chyba się cieszy na samą myśl :D) inquam@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  47. zgłaszam się abajdzinska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  48. Zgłaszam się :)
    apaproch@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Akurat Dobrowianka jest jedną z wód, które na prawdę lubię nie tylko ze względu na smak, ale i na cenę :D Jak tak pomyślę, to wydaje mi się, że spokojnie wypijam 2l wody dziennie, a 1,5l to przynajmniej, ale ciekawi mnie, czy na pewno tak jest. :D
    Chętnie wezmę udział w akcji. marta.podb@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja też jestem bardzo chetna ;) Monix940@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  51. Zgłaszam się! Mnie udaje się i to tylko w tych "dobrych dniach" wypić góra 1,5 l.

    amp.ada@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  52. Ojoj super akcja! chętnie bym skorzystała :) asobczak59@wp.pl
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Już tyle chętnych... Zgłaszam się:l
    lawendowy.motyl@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  54. lubię wodę, ale zawsze zapiminam żeby kupić sobie butlę do pracy i piję zazwyczaj przed i po, dzięki czemu potrafię wyżlopać pół butelki na raz po powrocie do domu:(

    zgłaszam się;
    gabrys.aga@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  55. z chęcią :)

    ewabp1@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  56. Zgłaszam się :)
    kasiula990@o2.pl

    Jak czytam o tym wszystkim to myślę, że dobrze by mi zrobiło przerzucenie się z herbaty na wodę na jakiś czas. Może coś w końcu zmieniłoby się na wadze :)

    OdpowiedzUsuń
  57. przedślubna dieta wymaga pokochania wody zatem i ja się zgłaszam ;) evelynix1987@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  58. fajna akcja :) ze względu na kierunek studiów powinnam wiedzieć jak ważne jest picie wody i ją pić, a czasem zdarza się, że wypijam hm... 0,5l? :| gdy jest cieplej, to więcej - ale też więcej wydalam, więc i tak wychodzi bez sensu.

    chętnie wezmę udział w akcji: tusia_007@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  59. z przyjemnością się przyłącze, lubię wodę, tylko nadal piję jej za mało ;)
    onablog@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  60. Zgłaszam się :) Chętnie wzięłabym udział w tej akcji, bo jestem na etapie odchudzania się przed latem i potrzebuje dużo wody szczególnie podczas treningów, a otrzymanie jej za darmo dobrze wpłynęło by na mój cieniutki portwelik :)

    OdpowiedzUsuń
  61. zgłaszam się :)

    email: agata.miskiewicz@yahoo.com

    OdpowiedzUsuń
  62. zgłaszam się do udziału w akcji :)
    katarzyna.lewandrowska@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  63. zgłaszam się na akcję upiększającą od wewnątrz :) mmaaggddaa@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  64. Z chęcią ;) przed majówką przytaszczyłam do mieszkania 5l baniak wody niegazowanej i starałam się jak najczęściej popijać. Mieszkanie w remoncie, rzeczy w pudłach, a z lenistwa wolę napić się wody, którą mam pod ręką, niż robić herbatę w niedokończonej kuchni :D

    OdpowiedzUsuń
  65. Ja również chętnie się na to piszę. paolllkaa@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  66. Od kiedy pamiętam nigdy nie piłam dużo wody, z resztą w ogóle jakichkolwiek napojów a przecież od początku roku regularnie chodzę na siłownię i ćwiczę w domu - dla zdrowia - no właśnie....a gdzie w tym wszystkim nawadnianie organizmu? Taka akcja to coś dla mnie :) rybcia75@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  67. bardzo chętnie wezmę udział, jestem w 8 msc ciazy i wydaje mi się że pije za mało płynów. paulina.lakira@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  68. tak zgłaszam się włosomaniaczki łączmy się!!!


    Evi

    ewi007@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  69. amanda.wojnicz@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  70. Zgłaszam się :)
    monika_krzemien@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  71. Chętnie wezmę udział w akcji!
    alekstymi@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  72. Ja również chętnie wezmę udział w akcji. paolllkaa@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  73. Bardzo fajna akcja i chętnie wzięłabym w niej udział:)

    ola.buziaczek@interia.eu

    OdpowiedzUsuń
  74. ja tez bardzo chetnie sie zglaszam. odchudzam sie od kilku miesiecy a ubytek wagi marny . moze przez brak picia wody o ktorej zapominam zawsze a lubie. malgorzata.sawarzynska@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  75. Ja też chętnie wezmę udział, szczególnie że przy odchudzaniu woda jest niezbędna!

    agnieshkaaa@o2.pl
    :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Ja bardzo chętnie! Praktycznie codziennie ćwiczę (parkour), jednakże na treningi starałam się nosić słodzoną herbatę w termosie ^^" Nawet nie chcę myśleć ile ciekawych rzeczy dostarczyłam w ten sposób organizmowi.
    nagisa@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  77. Woda to moje paliwo! Chętnie ;)

    borowska.iza@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  78. Jakiś czas temu sama próbowałam zorganizować akcję picia wody - niedługo dobiegnie końca. Do akcji Dobrowianki zgłosiłam się już u Aliny więc nie będę robić wiochy i zapisywać się wszędzie, gdzie się da :D

    Próbowałaś pić wodę z wrzuconym plasterkiem cytryny, limonki lub pomarańczy? Pyszności ;)

    OdpowiedzUsuń
  79. Zgłaszam się ;)
    m.rogalska93@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  80. zglaszam się i to chętnie! :D

    mail: marta93111@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  81. A herbaty ziołowe, niesłodzone, zastąpią nam wodę? Wodę co prawda lubię, ale napewno nie pije jej tyle ile potrzeba. Chętnie się więc zgłoszę zolwik23 @gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  82. A ja lubię wodę, więc to był by nawet przyjemny test ;)

    izullkaaa@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  83. agata.p3@op.pl
    30 litrów darmowej wody <3 kto by nie chciał!? :D

    OdpowiedzUsuń
  84. chętnie się przyłączę! Może być bardzo ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
  85. happy_bear@o2.pl
    Świetny pomysł;) Przy obecnej temperaturze strach się ruszyć gdziekolwiek bez wody;p

    OdpowiedzUsuń
  86. Zgłaszam się :)

    anken.rz@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  87. zapomniałam.. :blondynka: :P

    mail: marta93111@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  88. Aż ciężko uwierzyć że taka niepozorna woda jest tak ważna dla naszego organizmu i z tego powodu chciałabym się zgłosić ;) agata.lemanczyk@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  89. Przydałaby mi się taka motywacja, więc spróbuję mojego PECHOWEGO szczęścia (nigdy nic nie wygrywam więc szanse są marne, ale czego się nie robi dla zdrowia)

    krasbin@gmail.com

    Pozdrawiam,
    Krasbin

    OdpowiedzUsuń
  90. I ja i ja! :)
    Z wodą u mnie jest tak - wypijam dużo więcej, pijąc wprost z butelki niż kiedy nalewam wodę do szklanki:) Niby i to i to staram się mieć pod ręką, ale z butelki duuużo lepiej mi idzie. Taka magia:))
    Do testu zgłaszam się ochoczo: magdasupinska@wp.pl
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  91. Też bym wzięła udział chętnie, malesa.julia@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  92. Jestem bardzo bardzo chętna do wzięcia udziału w konkursie . a oto mój adres mailowy bogusia2009@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  93. ja też chcę! ja też!
    stys.tomczyk@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  94. Już od dawna się zmuszam do picia wody, jednak nigdy mi nie wychodzi...może tym razem:) Motywacja już jest:)
    marcela.medon@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  95. Bardzo chętnie wezmę udział w akcji :)
    marlena361@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  96. zgłaszam się:)
    bardzo chętnie wezmę udział w takiej akcji, wiem p osobie, że woda ma bardzo dobry wpływ na wygląd cery i ciała:) pozdrawiam
    milenakare_16@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  97. Motywacja jest mi bardzo potrzebna!
    Grupowe picie to jest to :)
    kasiabiz@walbrzych.info

    OdpowiedzUsuń
  98. No proszę - myślałam, że moje ostatnie osłabienie i rozbicie to wynik przesilenia wiosennego, a tu się dowiaduję, że to może być odwodnienie... Tak się skupiłam na diecie włosowej i piciu ziółek, że o wodzie dawno zapomniałam ;) Chętnie wzięłabym więc udział w tej wspaniałej akcji :)
    c.fiona@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  99. Jestem bardzo bardzo chętna!:) a oto mój adres bogusia2009@gmail.com :)

    OdpowiedzUsuń
  100. Też chętnie spróbuję. Zawsze to jakaś odmiana na wiosnę. :)
    j.wredna@gmsail.com

    OdpowiedzUsuń
  101. Już od dawna zmuszam się do częstego picia wody, jednak nigdy mi nie wychodzi...może tym razem?:)
    marcela.medon@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  102. Kiedyś wgl nie lubiłam wody, ale teraz jakoś się przemogłam, chociaż i tak nie wypijam dziennego zapotrzebowania, a taka akcja myślę że pomogłaby mi :)

    rybka178@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  103. Też się zgłoszę!

    siepuka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  104. Chętnie wezmę udział w wodo-akcji! gracillima@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  105. sylwiawojsa@autograf.pl

    OdpowiedzUsuń
  106. świetny pomysł, ciekawe jaki woda ma wpływ na nasze włosy ! :)
    fbbasia@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  107. wody nigdy za dużo! ja również:) tybur.wioleta@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  108. Ja chętnie się zgłaszam :)
    sabcia16@vp.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  109. Ja piję dziennie minimum 3 litry wody.
    Tak jakoś wchodzi :)
    I naprawdę widzę, że np. latem jest różnica większa niż zimą, gdy pijam tej wody znacznie mniej :)

    OdpowiedzUsuń
  110. Ja też chętne wezmę udział w akcji, woda to dla mnie podstawa, codziennie wypijam koło 3 litrów :)
    asiachylak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  111. Biegam codziennie, więc nawodnienie jest mi potrzebne. Z tą wodą styczności nie miałam, chętnie wypróbuję :)
    madisek@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  112. no to i ja - nauczcie mnie pic wode. Pije 3 szklanki dziennie czyli ok 600 mil - nie umiem pić wody a chetnie bym sie nauczyla bo wiem ze powinnam pic wiecej.
    agnieszka.janek92@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  113. woo chyba się przyłączę =D
    ale ja dla odmiany będę pić wodę z kranu! haha! (zaraz bedzie ~brr, straszne)
    ale tyle już się naczytałam, że chcę spróbować
    plus przestałam wodę pić (co robiłam w zimie) i potrzebuję motywacji ;D
    aina.krak@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  114. super pomysł! też sie zgłaszam!
    panna.mewa@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  115. Zgłaszam się. Moze w koncu udaloby mi sie zmotywowac do picia wody. A przy okazji moglabym wyprobowac nowy sposob na opanowanie zmeczenia

    emiwoz92@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  116. Z przyjemnością się zgłaszam, może w końcu uda mi się zamienić 7 kubków przeróżnych typów herbat dziennie na zdrową wodę. Próbuję już od 2 lat. :D

    kuralbn@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  117. Ja rowniez podlaczam sie do losowania;)

    angelazuga@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  118. pewnie, że chcę! to będzie świetne dopełnienie mojej aktywności fizycznej
    kulkaowszystkim@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  119. Ciekawa akcja - niby prosta,ale jednocześnie bardzo interesująca :))

    Zgłaszam się :))


    viki501@amorki.pl

    OdpowiedzUsuń
  120. Bardzo, bardzo bym chciała wziąć udział i mam nadzieję, że dasz mi taką okazję :D
    Loczek125@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  121. Ja biorę już udział w rozdaniu u Aliny:)
    Zamiast wody piję zieloną herbatę, którą uwielbiam. No i wypijam jej ok. 2 litrów, czasami nawet więcej:). Ogólnie wodę też baaardzo lubię:)
    Moją uwagę przykuła inna informacja... Ja właśnie zastanawiam się nad weselem: czy urządzać takie z tańcami czy po prostu kameralne przyjęcie dla najbliższej rodziny, bez tańców. Jeśli wybrałabym drugą opcję to wówczas wybrałabym się w jakąś konkretną podróż poślubną... Waham się, bo z jednej strony ślub jest raz w życiu i właściwie powinno być "uczczone" takim hucznym weseliskiem, bo być MOŻE uda nam się wyjechać w jakąś konkretną podróż, chociaż to z kolei też niepewne ze względu na duże nakłady pieniężne, jakie wymaga taka podróż...
    No i tak się waham, czas leci, a ja nie wiem co robić:|
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie decyzja była prosta bo ja nie umiem i nie lubię tańczyć ;)

      Usuń
    2. Też ta informacja przykuła moją uwagę ... Też nie umiem, nie lubię tańczyć i już ;)Na dodatek będzie około 25 osób, i to starsze towarzystwo ... Tylko jak ominąć tą standardową formę wesela ? Czyli stoły, zespół, wódka i tańce do białego rana ? Dla mnie jako nie tańczącej to dość męcząca forma, siedzę, piję soki i udaje zainteresowanie rozmową z coraz bardziej bełkoczącym towarzystwem ;)Obiad weselny ? tylko na czym on miałby polegać ? Czy miałabyś chęć podzielenia się twoim pomysłem na inną formę wesela ? Pozdrawiam Lena

      Usuń
  122. wodę uwielbiam! :)


    ewelinaa_166@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  123. zgłaszam się :) magda1901@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  124. chętnie wezmę udział
    sylwiajuliakwiatkowska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  125. I ja też się zgłaszam ;)
    jakostamm@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  126. a co mi tam! zgłaszam się, a co :D



    alicja_alicja1@onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  127. Chętnie wezmę udział. :)

    ilona2704@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  128. Jestem bardzo ciekawa czy faktycznie będzie widać jakąś zmianę po tylko dwóch tygodniach :).
    Zgłaszam się! bizonfan@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  129. Mam pecha, do takich akcji,ale co tam zglosić się można:
    galey.94@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  130. Chętnie dołączę do tej akcji :)
    magsko18@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  131. I ja i ja:) ewcia618@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  132. Bardzo chętnie wzięłabym udział razem z Tobą :)
    sylwucha9991@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  133. Wspaniała akcja
    zgłaszam się
    zyskowa@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  134. Już kilka razy próbowałam wypijać tyle wody, myślę że taka akcja bardzo by mnie zmotywowała :)Tym bardziej, że jestem teraz na "diecie".

    Zgłaszam się :))

    wioladrewnowska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  135. Zgłaszam gotowość!
    aurelia@novia.pl

    OdpowiedzUsuń
  136. pink.pocket@op.pl

    ja bym bardzo chętnie wzięła udział w takiej akcji, piję wodę ale nie wiem czy aż tyle, raczej nie :)
    Chętnie zobaczę czy rzeczywiście jakąś różnicę w stanie mojej cery, który nie jest za wesoły

    OdpowiedzUsuń
  137. Też lubię pić wodę, chętnie wezmę udział. ;)

    ilona2704@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  138. właśnie ostro wzięłam się za swoje ciało dieta ćwiczenia picie wody będzie fajnym dopełnieniem:D
    justyna_pietrasz88@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  139. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  140. zgłaszam się


    jhampa@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  141. Również chętnie przyłączę się do akcji! :) agata-matuszewska@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  142. zgłaszam się :)
    lum.zum@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  143. Ja chcęęęęęęęęęe proszęęęęęęęęęęęęęęę proszęęęęęęęęeee proszęęęęęęęęęe tymbardziej że się odchudzam jak i ty i ćwiczę :)

    sybilkanh@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  144. zgłaszam się :)
    lum.zum@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  145. W końcu może miałabym motywacje, żeby regularnie pić duużo wody, właściwie to muszę ze względu na problemy z nerkami. Trzeba wziąć się za siebie! A zapas też by sie przydał:D dorotakepinska95@gmail.com Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  146. A ja lubię czystą wodę :) Chociaż nie zawsze tak było! Zawsze jakieś soczki, herbatki. Chętnie przyłączę się do wyzwania picia wody, aby kontynuować ten dobry zwyczaj. Staram się jak mogę dostarczać organizmowi zalecaną ilość. Zabieram butelkę wody (0,5l) na zajęcia i łyczkami sobie popijam. Stoi na stoliku, więc ciągle ją widzę i dostaję sygnał "O! Woda! Napij się!" :) Po powrocie do domu czeka na mnie butelka 1,5 litrowa, którą również staram się wypijać. Staram się kupować wodę zgrzewkami. Jeśli akurat wody mineralnej nie mam, to ratuję się gotowaną. Taką również lubię. Ulubiona opcja? Czysta lub z cytryną :)

    e-mail iwona_s_991@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  147. również się zgłaszam :)
    martina_w@wp.pl

    przedwczoraj rozpoczęłam walkę z moim tłuszczykiem kupując karnet na basen. Kolejnym etapem może być picie tej zalecanej dawki wody!*


    *jak do siemienia lnianego się przyzwyczaiłam,z wodą też dałabym radę :)

    OdpowiedzUsuń
  148. Także i ja bym chciała przetestować na sobie moc wody :)
    ak.karpart@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  149. Dla mnie istnieje tylko jedna woda - magnezowo-wapniowa Muszynianka, tylko ta ma tak duże ilości tych mineralów. Ale nawet tej nie jestem w stanie wypić aż 2 litry. Czytalam gdzieś, jak zwykle nie wiem gdzie, że nie ma sensu pić na silę aż 2 litrów, jeśli organizm nie potrzebuje, do 1 litra wystarczy. zresztą oprócz wody wypijamy wiele innych plynow, to wszystko się sumuje.

    ~ czarnuszka

    OdpowiedzUsuń
  150. Uwielbiam pić wodę, więc z chęcią się zgłoszę :)
    catmonster@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  151. Zgłaszam się po wodę :D joanwi@interia.pl

    Może w końcu nauczę się pić jej więcej.

    OdpowiedzUsuń
  152. Bardzo chętnie wezmę udział, jamaikers@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  153. Ja również niedługo wychodzę za mąż (22.06.2013r.), w związku z tym ja i mój jeszcze narzeczony jesteśmy na diecie i także zmuszamy się do picia dużych ilości wody. Fajnie byłoby wygrać taki zapas wody i w tej gorączce przedślubnej chociaż z wodą byłoby nam lżej (dla wagi i portfela :)
    a.kp@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  154. Też bardzo bym chciała! fightthedull@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  155. Zgłaszam sie! :)
    xfearly@hotmail.com

    OdpowiedzUsuń
  156. ja tez, ja tez!

    joot24@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  157. Ja potrafię wypić dużo wody, ale gazowanej czyli to też niedobrze :(
    Zgłaszam się, bo bardzo trudno zmienić mi ten nawyk i zastąpić wodę gazowaną na niegazowaną.
    Byłoby to dla mnie nie lada wyzwanie pokonać swoją ogromną słabość. trajbajowa(małpa)gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  158. Z checia wzielabym udzial w takiej akcji, bo mam ogromne problemy z regularnym piciem wody a jesli wiedzialabym, ze robie to w ramach akcji na pewno bym sie zmusila i moze po dwoch tyg mialabym to w nawyku ;) niciula@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  159. O! Taka akcja bardzo by mnie zmobilizowała do picia samej wody :)
    Zgłaszam się :)
    kyariss.blog@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  160. Zgłaszam się chętnie! Zwłaszcza, że jestem matka-karmicielka i powinnam pić dużo więcej niż "przeciętny obywatel". Tymczasem wypita woda to jakieś pół litra dziennie.
    Pozdrawiam, Ruda, ruduska@wp.pl :-)

    OdpowiedzUsuń
  161. Ps. Jest już jakaś ankieta dot. dokarmiania włosów na wiosnę? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze nie ma :) ale będzie na dniach

      Usuń
  162. Zgłaszam się

    lenalenka10@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  163. zgłaszam się :)
    xcossette@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  164. Super, chętnie wezmę udział w akcji. Zawsze wzracałam uwagę na to ile piję, jednak często po prostu zapominam o szklance wody przy sobie.

    karolina.wasik57@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  165. również z chęcią wezmę udział
    dominika.wojciechowskaa@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  166. zgłaszam się :)
    pati490@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  167. Zwarta i gotowa do udziału
    magdalenabaron@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  168. Ciesze się, że mogę tylu ciekawych rzeczy dowiedzieć się z tego bloga ! :) I czekam na więcej :D Zgłaszam się lidas31@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  169. Także bardzo chętnie wzięłabym udział w akcji.

    justynabaranska5@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  170. lubię Dobrawiankę, więc chętnie się zgłaszam :)

    magdalena.anna.baran@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  171. Zgłaszam się, z chęcią podjęłabym się takiego wyzwania. :)

    monika@fashion-life.pl

    OdpowiedzUsuń
  172. Zgłaszam się :)
    p.izabella@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  173. Gdy zaczelam czytac ten post pomyslalam sobie.... ide do sklepu i tez kupuje wode! Czytam dalej a tu taka akcja:) Za miesiac wyjezdzam na wakacje, a na nogach cellulit:( Pomocy!!!
    ellcia@buziaczek.pl

    OdpowiedzUsuń
  174. chętnie wzięłabym udział w tej akcji :)
    też nie umiem tańczyć i mam ten sam dylemat :(

    ediita@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  175. Witam.

    Świetna akcja!!! Mam nadzieje, że dzięki takiej akcji chociażby jedna osoba przekona się do picia wody -zwłaszcza jeśli piła niezdrowe wody kolorowe i inne. Muszę przyznać, że mam problem z piciem wody niegazowanej bo wodę gazowaną bardzo lubię ale wydaję mi się, że jest zbyt"ostra". Może to kogoś dziwić ale dla mnie to problem... Zaczęło się od tego, że w czasie chemiotarapii miałam wypijać jak najwięjsze ilości wody niegazowanej (woda gazowana była zabroniona) by wypłukiwać jak największą ilość podawanych cytostatyków. Muszę się przyznać, że musiałam chodzić do łazienki co 10 minut. Bardzo bałam się o zdrowie i wiedziałam, że muszę pić wodę do oporu i wydalać te nieszczęsne cytostatki. Nie muszą wspomniać o wymiotach z powodu całej terapii jak i nadmiernej ilości wypijanej wody. Do dzisiaj nie moge przekonać się do tego by wrócic do picia wody niegazowanej bo kojarzy mi się z tym trudnym okresem. Jednak dzielnie stawiam czoła kolejnej nowej szklance wody niegazowanej i stopniowo odstawiam wodę gazowaną. Może ktoś powie, że co to za różnia : gazowana czy nie gazowana bo w końcu to woda. Jednak ja czuje diametralną różnicę i lepiej czuje się po wodzie niegazowanej. Mam nadzieję, że chociaż w części ktoś mnie zrozumie bo nie mam zdolnosci polonistyncznych:).
    Dodam tylko, że co nas nie zabije to nas wzmocni i nie ma takich rzeczy, którym człowiek nie da rady:).

    Pozdrawiam

    kalinkaa23@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  176. Zwarta i gotowa do udziału :D
    magdalenabaron@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  177. Naprawdę woda może mieć wpływ na tyle czynników? Może pomogłaby także na skórę trądzikową? Podobnie jak Ty, Anwen, także pragnę zrzucić jakieś 3-5 kg do połowy czerwca, ponieważ wybieram się wraz z chłopakiem na ślub jego brata- jestem mocno przerażona, cała jego rodzina (i może w przyszłości także moja!!) tam będzie, ja nikogo nie znam, więc postanowiłam zrobić wszystko co w mojej mocy, żeby prezentować się jak najlepiej, może zrobię dobre wrażenie :)
    Wątpię jednak bym była w stanie wypijać tyle wody bez jakiegoś zewnętrznego czynnika , który by mnie do tego zmusił :( W związku z tym chętnie zgłoszę się do udziału w tej akcji, może się uda :)
    Mój email to wisniowysorbet@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  178. Zwarta i Gotowa do udziału :D
    magdalenabaron@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  179. adgam91@gmail.com zgłaszam się ;)

    OdpowiedzUsuń
  180. Przydałaby się taka motywacja :) paaulisia@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  181. Zgłaszam się :) isobail@o2.pl
    Co prawda zgłosiłam się już u Aliny Rose i nie wiem czy można w dwóch miejscach, jeśli nie można nie bierz mnie proszę pod uwagę. Chciałam wspomnieć tylko, że robię teraz taką akcję u siebie na blogu, "10 kroków do lata", która polega na przygotowaniu się do lata, przyszły tydzień tej akcji to właśnie tydzień picia większej ilości wody. Cudnie byłoby gdybym mogła to połączyć :)

    OdpowiedzUsuń
  182. z chęcią wezmę udział w tej akcji :)
    myśle ze dzieki niej byłąbym skłonna do wypicia odpowiedniej ilości wody.

    olenka123@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  183. Chętnie się zgłoszę ponieważ u mnie z piciem wody jest słabo ;( Będąc u dermatologa polecił mi picie dużych ilości wody jednak brak mi motywacji...A tak to na pewno zacznę pić ;p
    justynai@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  184. Też się zgłaszam, ostatnio moja aktywność fizyczna wzrosła, więc przyda się nawodnić organizm
    kanashimitenshi@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  185. zgłaszam się również, ciekawa akcja :)
    mrrrau00@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  186. marti_dd@o2.pl

    Martyna Dworczyńska

    OdpowiedzUsuń
  187. aneta0078@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  188. kubeczki smakowe na ustach? :D jeżeli mamy wycierają swoim maluchom buzie takimi chusteczkami to rzeczywiście - smak najlepszy to to nie może być ;)

    chętnie się zgłoszę :) szjustyna@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń