HIT: Płyn micelarny z Biedronki


Moje polowanie na idealny płyn micelarny zaczyna powoli przypominać poszukiwanie świętego Graala :D Odkąd pierwszy raz użyłam do demakijażu płynu micelarnego wiedziałam, że nigdy więcej nie wrócę do żeli czy mleczek. Po krótkim romansie z OCM znów wróciłam do miceli, bo jednak na co dzień jest to dla mnie najszybszy, najskuteczniejszy i najprostszy sposób pozbycia się makijażu z twarzy. 

Szczerze mówiąc nie zliczę ile płynów przetestowałam przez te kilka lat. Używałam i tych droższych (Bioderma) i tych bardzo tanich (Ziaja). Bardzo długo moim niezawodnym ulubieńcem był płyn z Delii. Niestety po kilku (jak nie kilkunastu) butelkach moja cera przestała się z nim dogadywać. Zaczął podrażniać mi okolice oczu i nie zmywał już makijażu tak szybko jak wcześniej. Rozpoczęłam więc po raz kolejny poszukiwania ideału...

Kilka tygodni temu robiąc zakupy w mojej Biedronce natknęłam się na ten niepozorny płyn micelarny. Odruchowo wrzuciłam go do koszyka, kosztował tylko 4.49zł za 200ml, więc żal było nie spróbować ;) Jak się później okazało, jest to jakaś nowość, niedostępna jeszcze we wszystkich Biedronkach.

Płyn jest produkowany przez Tołpę (podobnie jak i słynne biedronkowe żele) i naprawdę jest godny polecenia! Przede wszystkim nie podrażnia. Moja skóra ma do tego skłonność i nawet po tak wychwalanym micelu z Bourjois okolica oczu była zaczerwieniona. Po biedronkowym nic takiego się nie dzieje, mało tego skóra po nim jest zdecydowanie ukojona i nie piecze. Makijaż zmywa się bardzo szybko (tak jak w przypadku Biodermy) i dokładnie. Konsystencję ma typową dla płynów czyli wodnistą ;) Butelkę z przyjemnym i wygodnym korkiem, a do tego bardzo ładnie i zarazem delikatnie pachnie. Mi ten zapach kojarzy się z zieloną herbatą, ale tą kosmetyczną a nie do picia ;) Podobnie pachnie odżywka b/s z Joanny i takie zielono-herbaciane mgiełki do ciała. O dziwo płyn całkiem nieźle radzi sobie także z wodoodpornym makijażem, którego osobiście nie znoszę właśnie z powodu utrudnionego zmywania ;) Micel nie zostawia też na twarzy takiej klejącej warstewki jak to robiła chociażby Delia - szybko się wchłania, skóra jest po nim gładka i matowa.

Dla zainteresowanych wklejam skład:



Nie wiem jak Wy, ale ja mam zamiar zrobić sobie zapas ;) I to duuuuuży, bo znając moje szczęście pewnie szybko go wycofają ze sprzedaży albo zmienią coś w recepturze :D Zawsze się tak dzieje z moimi ulubionymi produktami i to nie tylko kosmetycznymi!

Pozdrawiam Was serdecznie,


Udostępnij

161 komentarze:

  1. fajny blog , pozdrawiam


    http://paulla-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego nie rozumiem ludzi którzy mówią, że w biedronce sprzedają badziewie a nie kosmetyki. Może nie wszystko jest super jakości, ale mi się zdarza na coś całkiem fajnego zapolować :)
      Płynu nie miałam okazji wypróbować, ale pewnie się skusze :D

      Usuń
    2. płyn nie zmywa z moich oczu wodoodpornego tuszu..zakupiłam 3 bytelki na zapas i teraz zuzywam na siłę...jak dla mnie lirene znacznie lepszy

      Usuń
    3. Rzeczywiście, wodoodporny tusz ciężko jest nim zmyć. Zakupiłam 2 butelki:)

      Usuń
    4. a mi tam dobrze schodzi i jestem tak samo zadowolona z tego produktu ;)

      Usuń
    5. Chyba kupię ;)

      Usuń
  2. ostatnio dużo osób go zachwala, więc chyba trzeba będzie wybrać się do biedronki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. też go mam. Zakochalam sie od pierwszego uzycia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie - miłość od pierwszego użycia :D

      Usuń
    2. I ja się pod tym podpisuję :) Kupiłam jeden na próbę, użyłam kilka razy i dzisiaj idę zrobić zapasy :D

      Usuń
    3. hehehhe mam nadzieję, że i ja zdążę zrobić zapas w poniedziałek ;) Dopiero wtedy będę w Biedronce

      Usuń
    4. za 2 parabeny jest u mnie zdyskwalifikowany. A tak w ogóle po tych specyfikach do demakijażu oczu stan skóra wokól widocznie mi się pogorszyl. Teraz wybieram tylko kolorówkę zmywalną wodą.

      Usuń
  4. mam takie samo zdanie o nim :) świetny, tani i bardzo ładnie pachnie

    OdpowiedzUsuń
  5. O widzisz, właśnie mam się wybrać do biedronki, więc rozglądnę się za nim :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O, nie widziałam go jeszcze. Mam tylko żel micelarny z Biedronki ;) Kupię ten płyn, bo kończy mi się właśnie z Bourjois, a jego cena jest dla mnie troszkę wysoka.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja również go używam, jest on jedynym produktem, z tych które do tej pory używałam, który mnie nie podrażnia. Poza tym nie pozostawia tłustej warstwy/powłoki na skórze. JA również uważam, że jest to HIT i również polecam.

    Pozdrawiam Edyta :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Damn you Anwen... Mój odwyk kupowania kosmetyków szlag właśnie trafił :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahha wierz mi dla tego płynu warto złamać zasady :D

      Usuń
    2. Warto, warto! Mama kupiła, podchodziłam do niego sceptycznie, ale dziś lecę po swoją buteleczkę;)

      Usuń
  9. Chyba muszę odwiedzić Biedronkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. moja siostra ich nakupowała co nie miara, szykuję się wypróbować i ciągle zapominam ;] ale kupię na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja również go używam, jest on jedynym produktem, z tych które do tej pory używałam, który mnie nie podrażnia. Poza tym nie pozostawia tłustej warstwy/powłoki na skórze. JA również uważam, że jest to HIT i również polecam.

    Pozdrawiam Edyta :)

    OdpowiedzUsuń
  12. oooooo, nie wiedziałam, że istnieje takie coś. poszukam, też bym chciała go wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja jednak pozostanę przy OCM, odpowiada mi to :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dużo się słyszy o tym płynie, muszę spróbować. Uzywałaś może Vichy do cery wrażliwej? To mój ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vichy nie miałam, ale teraz już na pewno nie wypróbuję ;)

      Usuń
    2. Ja miałam Vichy (i mam bo nie używam) i dziś kupiłam w Biedronce.
      Mnie w Vivhy przeszkadzał smak, wiem że tego się nie pije, ale jak oblizałam usta to były gorzkie, i ten z Biedronki jest taki sam, choć smak ma troszkę łagodniejszy.
      Czy to normalne? Czy wam ten smak nie przeszkadza? Czy tylko ja się oblizuję?

      Usuń
    3. Chyba tylko Ty się oblizujesz :P

      Usuń
    4. dziękuję

      Usuń
    5. smacznego :P ...a tak poważnie to zly nawyk, nie oblizuj się bo kosmetyki nie mają jadalnego skladu. Niesmak budzi u mnie widok dziewcząt/pań zjadających z ust pomadki ochronne i kolorowe szminki a tam cala tablica Mendelejewa ;/ glównie chodzi parafinopodobne, dzialające kancerogennie.

      Usuń
  15. A Bioderma czemu Ci nie pasowała? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie to tylko cena mi nie pasowała ;)

      Usuń
  16. jak tylko zobaczyłam ten płyn na blogach to rozpoczęły się moje poszukiwania w moich Biedrach i dopiero po ok. 2 tyg. udało mi się go dorwać :) bardzo mi się spodobał i z pewnością kupię jeszcze nie raz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja go kupiłam na początku grudnia i wtedy jak szukałam na necie to jeszcze nikt o nim nie pisał :) Jakbym wiedziała, że to tai hit to od razu wzięłabym kilka butelek :D

      Usuń
  17. heh, pisałam tez o nim wczoraj :) dla mnie bomba! pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wczoraj szukając składu znalazłam mnóstwo recenzji na różnych blogach :) Nawet nie wiedziałam, że to taki hit :D

      Usuń
  18. ha! ja ten micelek kupilam doslownie kilka dni temu i tez jestem nim zachwycona!!! tez mam zamiar zrobic zapasy.bo nigdy nie wiadomo ;) pozdrawiam! ewa

    OdpowiedzUsuń
  19. używam wielu rzeczy w Biedronek, bo są tanie i przede wszystkim nie podrażniają mojej skóry, ale zazwyczaj szybko je wycofują, zmieniają opakowanie i zawsze się gubię :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Zgaduję, że nie próbowałaś tego: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=14450
    Niby niepozorny, ale to zdecydowanie mój hit! Jednak w Polsce można dostać go chyba tylko jako gratis do tuszów do rzęs (których nie lubię), a właśnie mi się skończył, dlatego chyba skuszę się na ten z Be Beauty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. patrząc na recenzje rzeczywiście zapowiada się świetnie :) Nie widziałam go niestety nigdy :(

      Usuń
    2. Ja go miałam, dostałam właśnie jako gratis do tuszu. Był idealny :). Na Allegro można go kupić, ale wychodzi trochę drogo.

      Usuń
  21. Tydzien temu otworzyli u mnie Biedronke, wreszcie bede mogla zajrzec do ich kosmetykow ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. wczoraj właśnie kupiłam płyn micelarny z ziaji :) dziś jadę na zakupy biedronkowe, więc na pewno go kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Też wyczuwam ironię :-P jak się coś spodoba to wycofają. Ile razy mogą jeszcze coś takiego zrobić? Ja dziękuję za ich ulepszenia...

    OdpowiedzUsuń
  24. Skoro mówisz, że jest dobry a stosowałaś wcześniej Biodermę, to chyba polecę mojej mamie zakup tego płynu. Bardzo polubiła płyn Biodermy, ale w mieście gdzie mieszka nie można jej dostać nawet w aptekach, a jak wiadomo Biedronka jest w każdym mieście! :) Super! Dziękuję za informację! W końcu moja mama wyrzuci te lepiące się mleczka do demakijażu! Blee!

    OdpowiedzUsuń
  25. ja uzywam biedronkowych zeli do mycia twarzy i mam podobne odczucia...swietne kosmetyki i co najwazniejsze bardzo tanie:)ten micel widzialam u siebie, moze sie skusze i go kupie:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przyglądałam się temu płynowi ostatnio;) Kupię go jak tylko skończy mi się Melisa;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Anwen, w której Biedronce w Krakowie można go dostać? byłam w tej na łokietka i na prądniku czerwonym, ale go nie było (z tymże na prądniku byłam już dawno, bo o samym płynie micelarnym czytałam jeszcze chyba w listopadzie)

    ps. widziałam, że ktoś zachwalał Vichy, w sumie jest ok, ale cudów nie ma.. z tego co pamiętam jest fajniejszy od Avene, który właśnie kończę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w biedronce na piastowskiej ;)

      Usuń
  28. Mam dopiero pierwszą buteleczkę ale też uważam, że jest lepszy od Biodermy. Nie strasz mnie, że wycofają ;((

    OdpowiedzUsuń
  29. to już któraś z kolei pozytywna opinia na jego temat więc chyba i ja się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. U mnie go chyba nie ma... ale u patrząc na zaopatrzenie w biedronce to w mojej nigdy nic nie ma:D

    Mnie bioderma zaczęła podrażniać... do tej pory nie wiem co jest tego przyczyną. Jak spotkam, na pewno spróbuję - tak jak mówisz, za taką cenę szkoda nie spróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Echh kusi mnie ten płyn micelarny, ale mam już zapas innych, więc nie będę szaleć. :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie wiedziałam, że kosmetyki z Biedronki są produkowane przez Tołpę. Do tej pory miałam coś do mycia twarzy i jakiś żel do demakijażu z którego nie byłam zadowolona. Wypróbuję ten płyn skoro ma takie dobre opinie ;))

    OdpowiedzUsuń
  33. Pisałam o nim jakiś tydzień temu - z miejsca stał się moim ulubieńcem :D. Wczoraj w Biedronce widziałam jak jedna kobieta wzięła od razu 4! Chyba też muszę zrobić zapasy, aczkolwiek mam trochę schowanych płynów dwufazowych i dwa micele.
    Skoro to nowość w Biedronce, to może nam od razu nie wycofają. Protestowałabym pod wszystkimi supermarketami Jeronimo Martins :D!!!

    Świetny, tani produkt. I love!!!! :P

    OdpowiedzUsuń
  34. to już wiem co wrzucę do koszyka przy następnych zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Też go mam i polecam:D nie podrażnia, radzi sobie dość dobrze z makijażem;d I jest przede wszystkim tani jak barszcz:) Czego chcieć więcej?:D

    OdpowiedzUsuń
  36. muszę go spróbować w końcu :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja od zawsze używam płynów micelarnych a to dlatego że jak zaczęłam się malować nie miałam za dużo środków na to, a więc złapałam najtańszy w Kauflandzie i też jest dobry, co prawda nie mam porównania bo już 4 buteleczkę niego jadę i tylko niego!

    OdpowiedzUsuń
  38. Może zdradzę z nim moją ulubioną Biodermę sebium? ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja własnie dziś się po niego wybieram. Czytałam na blogach wiele pozytywnych recenzji więc sie skuszę :]

    OdpowiedzUsuń
  40. A ja boję się tych biedronkowych kosmetyków. Coś co było zachwalane przez blogerki wiele razy już totalnie się u mnie nie sprawdziło, więc wszystkie te recenzję biorę co najmniej przez pół ;) Kaska

    OdpowiedzUsuń
  41. Nigdzie nie widziałam, a z chęcią bym przygarnęła.

    OdpowiedzUsuń
  42. Od roku jestem wielką fanką Biodermy Sensibio i stwierdziłam, że nie zamienię jej na nic innego. Ale skoro ten micel z biedronki jest zachwalany przez tyle osób, to coś w nim musi być. Chętnie go przygarnę i przetestuje. Jest tani, więc nie będzie mi szkoda pieniędzy jeżeli się nie sprawdzi.
    Wypróbowałam wczorajszą fryzurę, ale słabo wyglądała na moich włosach, więc poczyniłam pewną modyfikację. Efekty można zobaczyć u mnie na blogu http://www.malosia90.blogspot.com/
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Anwen jak robisz recenzję to najpierw rób zapasy, a potem pisz recenzję bo Ci go potem braknie :D

    Układ blogu jest teraz najlepszy:) przejrzysty i ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahah następnym razem na pewno tak zrobię :D

      Usuń
  44. Skład ma nie za ciekawy. Parabeny, wysoko w składzie glikol propylenowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez na to zwrocilam uwage - ma bardzo duzo srodkow konserwujacych a do tego pochodna formaldehydu.

      Usuń
    2. Tani kit, który jak widać po komentarzach dobrze się sprzedaje.

      Usuń
    3. Topła ma to samo w składzie;)

      Usuń
    4. skład jest okropny, ale to standard, to co tanie ma tanie składniki ;/ a dla pergaminowej skóry wokół oczu to kolejne obciążenie i wizja zmarszczek. Ale zastanawiające jest to, że większość opinii zachwala chemiczny kosmetyk do twarzy/oczu, natomiast kiedy jest mowa o odżywianiu włosów to znów większość skłania się ku naturalnym kosmetykom ;D ot taka przewrotność ;]

      Usuń
    5. Nikt nigdy nie mówił, że TOŁPA to super marka i wszystkie ich produkty nie są robione 'po taniości'.

      Dokładnie, będą mieć piękne włosy i wielkie zmarszczki. Biedne to nasze pokolenie zagubione wśród producentów naciągających konsumentów na swoje buble z każdej strony. Do tego same się dziewczyny nakręcają, same będą ponosić konsekwencje. Jak to mówią 'cierp ciało jak żeś chciało' :)

      Usuń
  45. Ja kocham Biodermę więc wypróbuję i ten biedronkowy :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Póki co mam zapas innych miceli, lubię zmieniać i nigdy nie stosuję dwóch takich samych buteleczek pod rząd, ale później oczywiście wracam do ulubieńców. Tego nie miałam, może następnym razem:)

    OdpowiedzUsuń
  47. no to biedronka będzie dzisiaj szturmowana:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Mam nadzieje, że jeszcze będzie dla mnie jakaś ostatnia buteleczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  49. o cholerka, cena za micel 200 ml jest kosmiczna, niech no to się u mnie pokarze... :)

    OdpowiedzUsuń
  50. haha z ostatnim zdaniem się zgadzam ;) jak już coś nam się sprawdza, to to wycofują albo zmieniają skład ;/

    OdpowiedzUsuń
  51. Muszę go zakupić oby tylko jutro był, dobre produkty z biedronki często znikają szybko i bezpowrotnie z półek. Miałam kiedyś super pilling po zużyciu tubki już nie dostałam go..

    OdpowiedzUsuń
  52. Zalała Nas fala postów na jego temat! :)
    Mam go i kiedy pierwszy raz go użyłam byłam w niezłym szoku!
    Także chyba będę musiała zrobić zapasy :))

    OdpowiedzUsuń
  53. Ale fart! Zakupiłam dziś ostatnią sztukę z mojej Biedronki:D Pewnie to na mnie tam czekał <3

    OdpowiedzUsuń
  54. Też uwielbiam płyny micelarne, używałam z Ziai Ulga, ostatnio nie było i kupiłam mleczko, ale to już nie to samo:/

    OdpowiedzUsuń
  55. widziałam go w biedronce ale z obawy go nie wzięłam nastepnym razem wezme ja za to nie moge znaleść zachwalanego przez wszystkich kremu do rąk z shea

    OdpowiedzUsuń
  56. kupilam 2 dni temu i tez planuje niedlugo recenzje, jestem nim zachwycona:D

    OdpowiedzUsuń
  57. Na pewno się za nim rozejrzę jak będę w biedronce:)

    OdpowiedzUsuń
  58. ja mogę polecić płyn micelarny z firmy AA - intensywne nawilżenie;) super jest. mam też krem, i żel do mycia twarzy z tej serii;)

    OdpowiedzUsuń
  59. Muszę się na niego skusić ;))

    OdpowiedzUsuń
  60. Witam Cię:)
    Ja też go ostatnio zakupiłam ale ten mój ma białą zakrętkę i innego nie widziałąm ( a ten twoj na zdjeciu ma jakby rozową czy to jest wina aparatu? czy czegoś różowego w sąsiedztwie?) Chciałam tylko zwrócić uwagę bo napisałaś że płyn bardzo dobrze się wchłania a nie wiem czy wiesz ze po przetarciu twarzy płynem micelarnym najlepiej jest ją osuszyć ręcznikiem, również wtedy gdy stosujemy np mgiełki do twarzy!! Jest to bardzo ważne!!wtdy nie ma możliwości zapchania twarzy ani wywołania reakcji alergicznej

    OdpowiedzUsuń
  61. Dawno nie byłam w Biedronce, muszę znowu zacząć robić tam zakupy;p A nie wiecie co się stało z tym zielonym kremem do rąk z Biedronki, który miał w składzie olej kokosowy i masło shea? Wycofali go czy nadal jest?

    OdpowiedzUsuń
  62. szkoda że nie napisałas tego wpisu 2 tyg temu, bo juz zdazylam kupic 2 biodermy za 50 zl ^^ ale z ciekawosci zajrze do biedrokni ;)

    OdpowiedzUsuń
  63. Na pewno skorzystam : ) Akurat miałam coś kupić, dzięki za pomysł. Zapraszam do mnie http://fruitysmile25.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  64. Sama się zaraz kopsnę do swojej Biedrony,ciekawe czy mają to w Toruniu...

    OdpowiedzUsuń
  65. A to ciekawe,płyn Tołpy jest dobry,więc pewnie ten nie odbiega:)

    OdpowiedzUsuń
  66. Zielona herbata powiadasz? :) Napewno sie skusze bo to mój ulubiony zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  67. oo muszę kupić:) no micelarne płyny lubię, ale schodzą jak woda więc lepiej jak są tanie:p

    OdpowiedzUsuń
  68. Tak, wiele kosmetyków z Biedry jest produkowanych przez Tołpę. Od tych firmowanych różnią się tym, że mają mniej dobrych składnichów. Ja używam płynu miceralnego właśnie z Tołpy - jeśli akurat nie użyję wodoodpornego tuszu do rzęs, sprawdza się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  69. trzeba będzie ruszyć do Biedry :D

    OdpowiedzUsuń
  70. może go kupię. ;D używam z AA ale jest roche drogi :(

    OdpowiedzUsuń
  71. Anwen (lub inne osoby używające płynów micelarnych ;) ), mam takie pytanko, skoro przetestowałaś tyle tych płynów ;)

    Wczoraj kupiłam sobie pierwszy raz w życiu płyn micelarny (Soraya) a dziś obudziłam się z koszmarnie napuchniętymi powiekami, pierwszy raz w życiu!! :( jak myślisz, czy to może być jakaś reakcja alergiczna na taki kosmetyk?? Zawsze używałam mleczek do demakijażu i nic takiego nigdy nie miałam, a tu dziś takie wory, których nie mogę się pozbyć cały dzień mimo róznych zabiegów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na twoim miejscu zrobilabym dziś (albo przez kilka dni) przerwę, to raczej wygląda na alergię... i ewentualnie po kilku dniach sprawdzić jeszcze raz - ale ja nie podjęlabym się ponownie :| może się ratowac solą fizjologiczną: nalać na pjemniczka/kieliszka i przystawić do otwartego oka, wlać, przytrzymać i nie przemywac już po tym wodą, samo wyschnie, powtórzyć kilka razy w ciągu dnia.

      Usuń
    2. Dzięki, niestety nie mam takiej soli w domu :( micela na razie odstawiłam, opuchlizna schodzi, za to mam tak pięknie podrażnioną skórę na powiekach :( sucha, szorstka i czerwona. Ale to akurat raczej wina tego, że ostatnio strasznie łzawiły mi oczy i cała sól z łez zbierała się na powiekach przez ładnych kilka godzin :( A akurat jutro sylwester...

      Usuń
    3. sól fizjologiczną kupisz w każdej aptece, są też w ampulkach, za niewiele, nawet w najmniej zaopatrzonej, a pomoc jest szybka i nieoceniona :)

      Usuń
  72. Jeszcze go nie widziałam w swoich Biedronkach, poszukam przy najbliższych zakupach.

    OdpowiedzUsuń
  73. Odpowiedzi
    1. Właśnie porównałam skład do micela z Topły i jest bardzo podobny:)

      Usuń
  74. O Biedronka znów zaskakuje:)

    OdpowiedzUsuń
  75. Ooo, brzmi bardzo zachęcająco, a że rozglądam się za nowym płynem to chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Ten płyn to absolutny HIT! :D

    OdpowiedzUsuń
  77. Używałam starszego micela z Biedronki w tubce i sprawdzał się super;) Ten też muszę wypróbować;)

    OdpowiedzUsuń
  78. Wypróbowałabym :P
    Ale boję się że podrażni moje mega strasznie okropnie cholernie wrażliwe oczy. :x
    Ale 5 złotych to nie dużo, a jak podrażni bd miec w czym myć pędzle :D

    OdpowiedzUsuń
  79. Ja też się na niego natknęłam przypadkiem, kupiłam i zakochałam się od pierwszego użycia. Nie wiedziałam jednak że jest produkowany przez tołpę, ale to jeszcze lepiej bo bardzo lubię te kosmetyki i też śmigam jutro robić zapas, bo jak zrobią z nim tak jak z olejkami z alterry (w moim rossmannie ani razu ich nie było i nadal nie ma) to ręce mi opadną...

    OdpowiedzUsuń
  80. Dlaczego nie zobaczyłam tego posta wcześniej? Dzisiaj kupiłam 2 opakowania płynu Bourjois, a znając mnie to zaraz pobiegne do Biedronki po następny, bo aż tak mnie skusiłaś :P Z biedronkowych żeli do mycia uwielbiam ten z lotosem - nie sciąga cery, nie wysusza, a pozostawia ją nawilżona i czyściutką :)

    OdpowiedzUsuń
  81. Ja ze swojej strony polecam płyn micelarny Ziaja Sopot Spa. Fakt, że jest on przeznaczony dla osób po 30 roku życia. Aczkolwiek uzywając go - dość długo - nie zauważyłam negatywnych skutków na swojej buzi. Wypróbujsie, może i Wam przypadnie do gustu.
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  82. Zwiedziłam dziś 2 biedronki i nic :( ale nie nie poddam ;D

    OdpowiedzUsuń
  83. Po przeczytaniu Waszych pozytywnych recenzji,wykupiłam asortyment z 2 Biedronek <3 :D.

    OdpowiedzUsuń
  84. nigdy nie probowałam płynu micelarnego :) bd musisala sprobowac, ciekawe czy w moejj biedronce juz jest..

    OdpowiedzUsuń
  85. Koniecznie będę musiała go wypróbować. Do tej pory wszystkie wypróbowane przeze mnie micele (choć fakt, nie było ich wiele) albo nie zmywały makijażu, albo piekły mnie w oczy... Może w końcu trafię na ideał :)

    OdpowiedzUsuń
  86. Właśnie go wypróbowałam. Faktycznie świetnie zmywa makijaż jak na płyn micelarny! Tylko trochę mnie teraz szczypie buzia, ale to mi się zdarza, kiedy próbuję coś nowego, a potem się przyzwyczaja twarz. Potestuję dalej i zobaczymy, pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  87. Czuję się namówiona :D Bioderma do mnie nie przemówiła (najdroższa woda jaką kupiłam w życiu), inne których próbowałam były średnie więc spróbuję ten ;)

    http://catherinetheowner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  88. O, nie wiedziałam, że coś takiego jest w Biedronce. Na pewno wypróbuję. Ja płynem micelarnym zmywam makijaż twarzy, dlatego zawsze szukam najtańszych, do oczu wolę preparaty dwufazowe.

    OdpowiedzUsuń
  89. Nie widziałam go jeszcze nigdy z Biedronie, ale z pewnością jak znajdę to go kupię;)

    OdpowiedzUsuń
  90. Mam pytanie , z góry sorry , że pytam w poście , ale chciałam się spytać , czy istnieje możliwość korzystania z postów , prowadzę bloga i dodałam zakładkę , włosy , jeśli znalazłabym coś przydatnego na tym blogu , to czy mogłabym zrobić wpis na ten sam temat , chodzi tylko o temat informacji sama bym szukała , to jak ? Wydaje mi się , że ten blog jest najbardziej prawdopodobny jaki znam związany z włosami , więc też dlatego pytam . ?

    OdpowiedzUsuń
  91. O tym płynie micelarnym pisałaś już rok temu:
    http://www.anwen.pl/2011/05/moja-pielegnacja-twarzy.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pisałam, ale o żelu ;) To zupełnie inny produkt

      Usuń
  92. Fajny przykład na to,że w "Biedronce" można znaleźć dobry jakościowo produkt kosmetyczny :) Tani i efektywny :)

    OdpowiedzUsuń
  93. Ja bardzo sobie chwalę żel nawilżający do mycia twarzy BeBeauty, o taki:

    http://www.bebeautycare.pl/bebeauty/249.php

    Płyn micelarny będę próbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  94. Ooo ja też makijaż zmywam głównie płynem micelarnym. Moim faworytem jest Bourjois, ale muszę rozejrzeć się i za tym, bo cena baaardzo kusząca :)

    OdpowiedzUsuń
  95. Jak wykończę zapasy to pewnie kupię i spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  96. wypróbowałam i nie jestem jakoś zachwycona. Oczy strasznie mi podrażnił, zaczęły szczypać i były czerwone, a do twarzy to ściąga skórę, i ma brzydki zapach.
    Dla każdego co innego. Ja do demakijażu polecam płyn dwufazowy z Marionu, używam go już ponad rok i jest rewelacyjny;)

    OdpowiedzUsuń
  97. Po przeczytaniu tego posta wstąpiłam do Biedronki i kupiłam ten płyn - dokładnie "miłość od pierwszego użycia" :) Dziś chciałam zrobić sobie zapas - ani śladu, ani jednej butelki :(

    OdpowiedzUsuń
  98. Zgadza się. Płyn jest rewelacyjny! Ja również byłam w szoku, kiedy zmył mój wodoodporny makijaż! A produkt ten zakupił mi mój tata, kiedy był w biedronce i przypomniało mu się, że wspominałam coś o demakijażu...Taki Tata, to skarb!:)

    OdpowiedzUsuń
  99. Na kosmetyki z biedronki nie można narzekać. Ich działanie jest adekwatne do ceny. : ) Nie działają cudów, ale są bardzo przyzwoite. Muszę wypróbować ten płyn, jak skończy mi się ten co mam teraz.

    Pozdrawiam. I zapraszam do siebie
    http://kosmetykaiwlosomaniactwo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  100. Kupilam pod wpływem impulsu, cieszę sie ze ma dobre recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  101. duzo rzeczy z biedro jest dobrych,niektore rzeczy robi dax cosmtetics,ale niestety jesli chodzi o ten plyn to odpada bo zawiera parabeny!

    OdpowiedzUsuń
  102. kurcze ja tez go dzis kupilam i bede uzywac go tylko jako toniku.. niestety przy zmywaniu tuszu z rzes oczy piekly mnie tak bardzo jakby mi szamponu nalecialoo :( musialam czym predzej zmyc go z oczu woda i reszte demakijazu dokonczyc moim niezawodnym mleczkiem z garniera (swoja droga przetestowalam juz rozne kosmetyki do demakijazu i po pierwsze plynne wogole mi sie nie sprawdzaja, a po drugie z tych kremowych to wlasnie tylko mleczko lagodzace z garniera nie podraznia mi oczu). ale na twarz ogolnie jest fajny, cera jest taka uspokojona, jakby sie do mnie usmiechala i mowila "dziekuje" :D

    OdpowiedzUsuń
  103. jakoś dziwnie się po nim krem rozsmarowuje...

    OdpowiedzUsuń
  104. On jest świetny! Już szóste opakowanie zużyłam.

    OdpowiedzUsuń
  105. WYKRAKAŁAŚ! :D

    OdpowiedzUsuń
  106. Hmm, a myślałam, że to moje odkrycie :P Ja dodaję do płynu olejek arganowy. REWELACJA! Mam suchą skórę i taki mix jest dla mnie idealny. Wszystko pięknie zmywa i nie muszę niczego więcej nakładać na twarz. W "mojej" biedronce jest.

    OdpowiedzUsuń
  107. Nie wiem czy ktoś zwrócił na to uwagę, bo nie śledziłam wszystkich komentarzy ale ten płyn zawiera rakotwórcze (niestety) parabeny.

    OdpowiedzUsuń
  108. jest na prawde swietny. dzieki niemu poprawila mi sie cera :P

    OdpowiedzUsuń
  109. PARABENY!!! Methylparaben, propylparaben przedłużają przydatność kosmetyków, ale przedostają się do organizmu i mają wpływ na rozwój rakowych komórek! UWAGA NA TE SKŁADNIKI!

    OdpowiedzUsuń
  110. Osobiscie zachecam tez do szmponow biedronki... taki fioletowy lub zielony. wlosy mam z tendencja do przetluszczania sie i musialam je myc codziennie po stosowaniu np timotei ale po biedronkowym szapmonie spokojnie wytrzymuja 3 dni :)

    OdpowiedzUsuń
  111. On strasznie wysusza moją skórę!!! ledwo mogę wykończyć to wielkie opakowanie :(

    OdpowiedzUsuń
  112. Ja także go uwielbiam jest wspaniały :) mam dopiero drugą butelkę ale zakochałam się w nim. Nie zawsze sprawdza się przysłowie że tanie mięso psy jedzą :) :) :) więc podpisuję się także pod tym bo to również mój HIT pozdrawiam ILKa

    OdpowiedzUsuń
  113. Czytajcie składy, tym się różni ten płyn od innych - droższych płynów miceralnych, że zawiera dużo więcej chemii, np. parabeny czy uznawany za toksyczny disodium EDTA.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby był toksyczny, to nie byłby dopuszczony do produkcji kosmetyków ;)

      Usuń
    2. Oj Anwen, Anwen... Naprawdę myślisz, że komuś zależy na naszym zdrowiu? Liczy się tylko kasa.

      Usuń
  114. hej ja też próbowałam stosuję go zamiennie z Mixą, która uratowała moją twarz po użyciu słynnego Bourjois, po którym miałam skorupę z małych krostek na całej twarzy w dodatku były one czerwone i przez 2 dni stosowałam jeszcze maść na sterydach. Wracając do tematu płyn całkiem ok, mixa ma ten plus, że nie pachnie i ma bardzo króciutki skład :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  115. Ja uznałam za "swój" płyn z Yves Rochera Sensitive Végétale. Anwen polecała ostatnio szampon tej marki, muszę spróbować. A co do kosmetyków z Biedronki - kiedyś kupiłam krem BB, to był do tej pory najlepszy BB, jaki miałam. Szukam jednak dalej, ponieważ nie ufam tanim markom, od strony "producenckiej" wiem, jak się odchudza produkty ze składników dla obniżenia ceny.

    OdpowiedzUsuń
  116. dla mnie ten micel to jakaś ciężka porażka, nie rozumiem kompletnie tych zachwytów nad nim. zrobiłam straszliwy błąd zabierając się za niego zaraz po micelu Sylveco (tamten był genialny, jedyny minusik to zapach), a od tego skóra mnie piecze i jest podrażniona, nie ma absolutnie mowy, by zmywać nim oczy, bo szczypie gorzej niż cebula :/ więc kombinuję której koleżance by go tu wcisnąć, ja zużyłam 1/5 opakowania i nie mam już nerwów. mam jeszcze w kolejce m.in. micel z Tołpy do cery naczynkowej, ale po tym to aż boję się go używać...

    OdpowiedzUsuń