FAQ: Czego używam do zabezpieczania końcówek


Już sama nawet nie pamiętam ile razy pisałam Wam o tym, w jaki sposób najczęściej zabezpieczam końce moich włosów ;) Metoda Weegirl czyli nałożenie odrobiny oleju, a na to jeszcze kropelki silikonowego serum sprawdziła się u mnie tak dobrze, że stosuję ją regularnie już od ponad 2 lat. Jest to zdecydowanie najlepszy dla moich włosów sposób na utrzymanie zdrowych, nie rozdwajających się końcówek. Dziś chciałabym Wam napisać jakich konkretnie produktów do tego używam:

Oleje

Olej kokosowy
Najlżejszy ze wszystkich stosowanych przeze mnie do tego olei. Nigdy nie zdarzyło mi się z nim przesadzić i sprawić by włosy wyglądały na tłuste. Na moich włosach świetnie się wchłania i nie puszy ich.

Olej śliwkowy
Ma przepiękny zapach i stosuję go zdecydowanie najczęściej. Też jest lekki i nie tłuści włosów, a jego cena nie pozwala mi na wykorzystanie go do olejowania przed myciem :(

Olej z czarnuszki
Co prawda jego właściwości wykorzystamy lepiej wcierając go w skórę głowy, ale i na końcówki zdarzało mi się go z powodzeniem, wielokrotnie używać. Przede wszystkim dlatego, że uwielbiam zapach czarnuszki :)

Olej arganowy
Kolejny olej, który ze względu na cenę używam głównie na końcówki albo do mieszania nowych lub ulepszania gotowych produktów. Nie jest specjalnie lekki, ale jeżeli uważamy z ilością to na pewno włosów nam nie przetłuści.

Olej Alterra Pomarańcza i Brzoza
Całkiem lekki i przy okazji pięknie pachnący olej. Na końcówki używałam głównie wtedy, kiedy nie miałam nic innego pod ręką, ale sprawdzał się znakomicie.

Olej Alverde Paczula i Czarna Porzeczka
To takie perfumy w olejowej formie :) Olej przepięknie pachnie i ani trochę nie obciąża (chociaż wcale nie wydawał mi się tak lekki).

Olejowe perfumy
Pisałam o nich na blogu TUTAJ. Ja swoje zużyłam właśnie przede wszystkim do ochrony końcówek (i do kąpieli). Niestety ich zapach nie utrzymuje się tak długo jakbym chciała – zwykle u mnie znika po 2-3 godzinach.

Silikonowe sera

Jedwab Joanny
Pierwszy jedwab po Biosilku jaki kupiłam. Sprawował się bardzo dobrze, ale zapach po pewnym czasie zaczął mnie bardzo męczyć. Co ciekawe w składzie nie ma w ogóle jedwabiu :D

Jedwab L’Biotica
Mój jak na razie ulubiony tego typu produkt. Właśnie kończę pierwsze opakowanie i zapewne kupię potem następne (chyba, że uda mi się dorwać stacjonarnie CHI, bo tego też jestem ciekawa). W składzie oczywiście głównie silikony, ale znalazł się też i hydrolizowany jedwab :)

Serum A+E L’Biotica
Kupiłam razem z jedwabiem (była promocja 2 produkty w cenie 1) i pomimo, że są do siebie bardzo podobne to zdecydowanie częściej sięgałam po jedwab. Serum ma nieprzyjemny zapach, nie ma jedwabiu w składzie, ale ma za to między innymi witaminy A i E.

Półprodukty

Kwas hialuronowy
Czasami mieszam na ręku z kroplą oleju i dopiero takie szybkie serum nakładam na włosy. Mam wrażenie, że są po tym lepiej nawilżone niż po samym oleju.

Elastyna+kolagen
Podobnie jak i kwas hialuronowy mieszam czasem z olejem i aplikuję na końcówki włosów. Są po tym bardziej wygładzone i elastyczne.

Jedwab hydrolizowany
Próbowałam również mix olej+jedwab. Sprawdził się minimalnie gorzej niż ten z elastyną, ale włosy również były po tym bardzo fajne :)


Podsumowanie

Wybór tego typu produktów jest ogromny i tak naprawdę tylko od Was zależy czego użyjecie. Jedyne na co musicie zwrócić uwagę to by olej był lekki (nie przetłuszczał włosów), a serum nie miało w składzie alkoholu. Ja przede wszystkim wybieram oleje ze względu na ich zapach, bo większej różnicy w działaniu, jeśli chodzi o ochronę końcówek u siebie nie zauważyłam. Oczywiście trzeba uważać na ilość oleju i serum, który aplikujecie. U mnie wystarcza dosłownie 1-2 krople. I ostatnia uwaga – zdecydowanie lepiej nałożyć olej i serum na wilgotne włosy – łatwiej jest je wtedy równo rozprowadzić i mniejsze prawdopodobieństwo, że włosy będą obciążone.

A czego Wy używacie? Pamiętacie o ochronie końcówek?

Pozdrawiam Was serdecznie,


PS W szufladzie zalega mi praktycznie całe opakowanie jedwabiu BIOSILK (dostałam go). Macie może jakiś pomysł do czego go zużyć, bo na włosy to na pewno go nie nałożę ;)
Udostępnij

118 komentarze:

  1. Na końcówki również używam to Serum A+E z L’Biotica.

    OdpowiedzUsuń
  2. gdzieś przeczytałam że jedwab BIOSILK sprawdza się jako baza pod cienie :D może do skórek się sprawdzi?
    Jedwab CHI polecam! uwielbiam jego męski zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chcesz stosować jedwab z alkohol denat na powieki czy suche skórki? lepiej sobie odpuść

      Usuń
  3. jezeli chodzi o koncowki to ja mieszam na dłoni dwie dozy jedwabiu ( chyba Marion ) z 3-4 kroplami jakiegos olejku i wcieram wlasnie w wilgotne wlosy. dla mnie wspaniala metoda i masz swieta racje ze oo wiele rownomierniej wszystko rozprowadza sie na mokrych wlosach.


    ta mieszanke stosuje co 3-4 dni czyli po kazdym całym myciu wlosow

    OdpowiedzUsuń
  4. oooo i to mi się bardzo przyda! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze można komuś ten jedwab oddać ;) Ciężko mi wymyślić jakieś zastępcze zastosowanie dla niego, może skórki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mogłabym ;) ciągle miałabym wyrzuty sumienia, że niszczę komuś włosy :D

      on jest mooocno alkoholowy, więc nie wiem czy skórek by za bardzo nie przesuszał, a jako bazę pod cienie nie wiem czy bym się odważyła ;)

      Usuń
    2. miałam to samo, zastanawiałam się, czy komuś go nie oddać, ale nie miałam sumienia :))) dzisiaj wylałam do zlewu. a właściwie próbowałam wylać - buteleczka dobre 12 h ocieka główką w dół i nadal nie pozbyłam się z niej jedwabiu w całości. szkoda, bo chociaż buteleczkę chciałam wykorzystać na coś innego ;)

      Usuń
    3. Ja oddałam mój Biosilk koleżance, która go stosuje już długo i ma przepiękne włosy. Szczęściara - takie ma geny. Jej włosy są gładkie i lśniące, przede wszystkim zdrowe :). Owszem, nie są gęste ale ta gładkość... Ech, zero porowatości. A co najlepsze jej pielęgnacja jest naprawdę uboga. W takich momentach mam chwile zwątpienia, ale nie poddaję się i dalej dbam o włosy :P.

      Usuń
    4. To tylko złudzenie! Osobiście używałam Biosilku potem CHI ok 5 lat! Moje włosy wyglądały po nich cudownie! Zdrowo, lśniąco, proste (normalnie miałam siano lub szope;( ale wszystko do czasu!!! Doszłam do etapu, że moim włosom już nic nie pomagało! Wtedy zainteresowałam się naturalnymi metodami dbania o włosy i gdy odstawiłam CHI - jakieś 3 miesiące temu, na początku moje włosy były dramatyczne bez niego, ale z każdym myciem odzyskiwały siły i wyglądały coraz lepiej. Teraz wiem, że katowałam i niszczyłam nim włosy stopniowo ale latami;( Nigdy więcej nie sięgnę po te kosmetyki! Obecnie zabezpieczam końcówki odrobinką oleju ze słodkich migdałów, który rozcieram na dłoni i wcieram w wysuszone i wymodelowane włosy, potem tylko przeczesuje i gotowe;) gdybym wcześniej wiedziała o olejowaniu!

      Usuń
  6. jedwab CHI ostatnio widziałam w sklepie fryzjerskim na Wielopolu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Używam oleju arganowego na włosy z firmy Alverde, właśnie dziś pisałam recenzję, zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja używam masła shea i sobie bardzo chwalę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez zaczelam uzywac masla shea do wlosow (b. mala ilosc do wtarcia w mokre wlosy, dla b. suchych wlosow mozna nalozyc na odzywke bez splukiwania) i do ciala (tez na mokre cialo, bo sie lepiej rozprowadza)i efekty sa naprawde dobre! Wlosy zatrzymuja wilgoc, a cialo ma taka delikatna "poswiate" - szczegolnie widac na twarzy.

      Mam tez pewne spostrzezenie- wczoraj czytajac o masle shea na anglojezycznych forach zauwazylam, ze jednoglosna opinia jest taka, ze oleje nie sa do nawilzania, tylko pomagaja zatrzymywac wilgoc (w tym maslo shea), dlatego poleca sie nakladanie na mokre wlosy/cialo. U mnie sie to sprawdza

      Usuń
    2. U mnie też olejowanie na mokro sprawuje się 100 razy lepiej niż na suchą skórę czy włosy, ale są też dziewczyny, którym to nie pasuje i nie sprawdza się :) Mimo to ja zgadzam się z tym co napisałaś - sam olej włosów nie nawilży

      Usuń
  9. Ostatnio głównie serum Biovax albo spray Gliss Kur, ten "magiczny" :) A na noc przed myciem obowiązkowo olej - przynajmniej na same końcówki

    OdpowiedzUsuń
  10. jedwab z biosilka nie jest dobry? kiedyś fryzjerka mi go poleciła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włosomaniaczki nie polecają jedwabiu Biosilk, bo zawiera alkohol, który to wysusza, niszczy włosy.

      Usuń
  11. ostatnio czytałam na blogu "naturalne zapuszczanie" że do końcówek sprawdza się bardzo dobrze krem z Be Beauty zielony (do rąk) i przyznam że mnie to zaintrygowało:) jak będę w Biedronie to chyba sobie nie odmówię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie :)) sama mam go w swoim włosowym arsenale :D ale na końcówki jeszcze go nie używałam

      Usuń
    2. Tak z ciekawosci, to jak go uzywalas? :)

      Usuń
    3. W składzie ma ceteareth 20 więc z obawą bym go troszkę używała do końcówek

      Usuń
  12. ja używam eliksiru Gliss Kura- tego małego, złotego opakowania z pompką (podobne do Keraste). Ma w składzie olej arganowy i silikony, bardzo przyjemny produkt- pięknie pachnie, wygładza i przede wszystkim działa:))
    A Biosilk może jako baza pod podkład, cienie albo do skórek? Tylko do twarzy to nie dla wrażliwców... A może jako zmiękczacz stópek?

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja używam gliss kura i mythic oil na zmianę.Mam nadzieję ,że to wystarczy do ochrony końcówek?

    OdpowiedzUsuń
  14. Olejek arganowy sama mam ochotę kupić.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem przykładem nie do pochwalenia ogólnego - bez zabezpieczania i bez fryzjera cierpię na chroniczny brak zniszczeń ;) Ale miałam tak zawsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takoż :] Ostatni raz miotełkę widziałam na włosach za stanik :D

      Biosilka na skórę bym nie dała i już. Może do czyszczenia solidnej skórzanej torebki / butów?

      Usuń
  16. właśnie się zastanawiam nad serum l'biotici a olejki stosuję, tylko chyba właśnie za dużo ;) muszę spróbować tej metody olej+serum :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja swego czasu jedwabiem nabłyszczałam buty:):D

    OdpowiedzUsuń
  18. ja uzywam tego serum z L'biotici i uwazam ze jest mega fajne i ladnie pachnie :) ale to kwestia gustu kto co lubi i co komu pasuje :D
    Ja sie pozegnalam ze swoimi dlugimi wlosami :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A. - małe pytanie: planuje zrobić tę płukankę z L-cysteiny. Wiem, że po zmieszaniu za długo trzymać tego nie można, ale same półprodukty...? Jak i ile można trzymać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na każdym półprodukcie jest napisane jak go przechowywać, czy w temp. pokojowej, czy w lodówie. data ważności też jest...

      Usuń
  20. Witam ; ) Obserwuje Twojego bloga już od pewnego czasu i muszę przyznać, ze stałaś się moją inspiracją do rozpoczęcia własnej pielęgnacji. Niestety to nie jest takie proste ;/ Z włosami nigdy nie miałam jakoś specjalnie problemów, zawsze były bardzo długie (przynajmniej do połowy pleców) i wystarczył im zestaw szampon+odżywka. Tuż przed natrafieniem na Twojego bloga było z nimi jednak nieco gorzej. Wydaje mi się, że mogło to być spowodowane używaniem szamponów i odżywek napakowanych sylikonami, przez które włosy zostały obciążone. Pierwszym krokiem do zmian było zakupienie szamponu i odżywki z alterry, które przez kila pierwszych dni dały cudowne rezultaty, ale niestety czar prysł (wydaje mi się, ze zmyłam nadbudowaną warstwę sylikonów i moim oczom ukazał się obraz prawdziwego stanu moich włosów). Dla poprawienia kondycji podcięłam również rozdwojone końcówki. Po tej krótkiej historii moje pytanie jest takie: co dalej? Bardzo chciałabym dowiedzieć od czego zacząć, żeby nie przesadzić. Proszę Cie o pomoc, bo na prawdę ufam Twojej opinii. Rozumiem też, że nie polecisz mi dokładnie konkretnych produktów nie znając moich włosów, ale może chociaż trochę mogłabyś mnie nakierować. Byłabym Ci bardzo wdzięczna : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pod wyszukiwarką masz http://anwena.blogspot.com/2011/10/przykadowy-tygodniowy-plan-pielegnacji.html

      Usuń
  21. Ja używam jedwab biosilk, olej kokosowy, serum z joanny miód i mleko, czasem jedwab z joanny, a jak nie mam nic innego to któregoś z olejów :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam swego czasu okazję wzięcia za darmo 50ml Biosilku i chyba z 5 opakowań po 15ml. Uznałam, że nie chcę nawet za darmo. Korzystam z kilku metod zabezpieczania końcówek i widzę, że mój genialny pomysł, który wydawał mi się odkryciem roku nie jest taki odkrywczy, bo też go używasz.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja zapominam o końcówkach :) przy warstwach trudno to ogarnąć :D ale staram się zabezpieczać całe włoski :D
    może jak będą dłuższe poświęcę więcej uwagi końcówkom

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie chronie koncowek, bo sie od lat dobrze trzymaja. Regularnie podcinam wlosy (co 2-3 mce), dbam o cale wlosy. I chociaz susze i prostuje, wygladaja super ;)
    ale mysle, ze jak przyplyw kasy bedzie to kupie jakies serum/eliksir i tyle ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Anwen a czy słyszałaś może coś o oleju z nasion brokułu do stosowania na końce? Gdzieś właśnie słyszałam, że świetnie się nadaje. Próbowałaś go używać?

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam to serum z Biowaxu! Stosuję z chęcią, nie tylko na końcówki. Niestety, codziennie/prawie codziennie muszę opanowywać moje włosy za pomocą różnych serów/jedwabiu. Korzystam z czerwonego jedwabiu CHI oraz białego Biosilk. U mnie się sprawdzają (Biosilk takoż), ale wiem, że mają wielu przeciwników ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Duuużo tego :D Ale świetne produkty, ja na ogół balsamem Joanny albo jakąś mgiełką psikam włoski.

    OdpowiedzUsuń
  29. Niestety na moich kręconych, rozjaśnianych włosach olej kokosowy totalnie poległ. Dziwi mnie trochę, że używasz tyle jedwabiów do włosów, gdy coraz częściej się mówi, że to one przesuszają włosy przy częstym stosowaniu :/ To jak to w końcu jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mowa tylko bylo o jedwabie BioSilk, ze to on przesusza-ma w skladzie alkohol. Reszta jest ok ;)

      A na moich kreconych wlosach olej tez nie zdal egzaminu ;) chyba kreciolkom on nie sluzy.

      Usuń
    2. a jaki próbowałaś? Może to tylko kwestia oleju? :)

      Usuń
    3. ja mialam kokosa z vatiki ;) po umyciu-sam puch ;/ zmienilam olej i jest w porzadku.

      Usuń
  30. BIOSILK jest rewelacyjną.....bazą pod cienie!!! Przeciez to sam silicon:) W sytuacjach awarynych polecam nalozyc na powieke a cienie trzymaja sie jak na nie jednej droższej bazie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! Muszę wypróbować!!!

      Usuń
    2. problem w tym, że nie sam silikon, bo ma jeszcze sporo alkoholu :( Nie wiem jaki ma wpływ na powieki (pewnie może je nieźle przesuszyć albo podrażnić) więc ja bym się jednak bała go w ten sposób wykorzystać...

      Usuń
  31. To jest przerażające, jak niektóre fryzjerki nie mają pojęcia o pielęgnacji włosów. Czekałam za koleżanką, która była u kosmetyczki, a fryzjerka tuż obok smarowała dziewczynie włosy jedwabiem BioSilk i to w takiej ilości, że aż krem mnie zalewała. I te jej teksty- będą wylgądać na zdrowszze itp. masakra

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wytrzymałabym psychicznie tego widoku :D. Podeszłabym i zapytała: "Serio? A czytała Pani skład?". Nie cierpię fryzjerek, które pieprzą takie głupoty. (Przepraszam za wyrażenie).

      Usuń
    2. Ja też już nie słucham rad fryzjerek od nośnie pielęgnacji włosów! Mają zerowe o tym pojęcie! Moje lata doświadczenia z Bio i Chi silkiem zaczęły się od tego gdy dała mi go ciocia fryzjerka;( wtedy to była nowość na rynku, którą sama dostała do przetestowania! ale wszyscy fryzjerzy polecają go lub np idziesz do salonu l'oreal to Ci polecą loreal, jak do welli czy matrixa to wellę lub matrixa itp, polecają to na czym zarabiają! nigdy żadna fryzjerka mi nie poleciła olejowania, żółtek, drożdży czy skrzypu i pokrzywy ani nawet z drowej owocowo warzywnej diety!

      Usuń
  32. Dzięki za ten post :) Mam Jedwab z Joanny, ale już mnie nudzi...

    OdpowiedzUsuń
  33. fajny post.ja uzywam serum termoochronnego z firmy Marion:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Witam,
    ten blog stał się dla mnie inspiracją, aby zawalczyć o moje włosy, które kiedyś były bardzo długie, gęste i piękne,ale niestety dziś już tak nie jest (głównie poprzez wypadanie, łamliwość). Trafiając tutaj przypadkowo nabrałam motywacji, by znów moje włosy były zdrowe. Z wielkim zainteresowaniem czytam opinie o kosmetykach, które używasz. Zaczynam je również testować. Mam pytanie co uważasz na temat produktów z firmy BingoSpa (szampony, odżywki, serum)? Świetny blog, moje gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  35. Dotychczas stosowałam sam silikon, więc muszę zacząć dodawać olej, chyba wezmę Ojej migdalowy lub z alterry.

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie używam silikonów, moje końcówki się nie rozdwajają na szczęście :). Do zabezpieczania ich używam kremu do rąk Be Beauty, suchego olejku Nuxe, olejku Alterra (mam 4, więc który akurat jest pod ręką), kapsułek keratynowych z Gal, kremu na brodawki BabyDream fur Mama.
    Kiedyś wrócę do silikonów na końcówki - jeśli będzie potrzeba....

    OdpowiedzUsuń
  37. Obecnie próbuję jako serum do końcówek kremu do rak z biedronki aloesowego :)

    OdpowiedzUsuń
  38. W lutym ostatni raz byłam u fryzjera i wtedy też podcinałam zniszczone końcówki. Od tamtej wizyty regularnie wcieram w końcówki olej Vatika Dabur i mimo, że maj się prawie kończy nie odnotowałam rozdwajających się końcówek! :D Jestem zachwycona, bo wcześniejsze preparaty, które stosowałam nie dawały takich rezultatów.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja używam ostatnio oleju ze słodkich migdałów, ale wczoraj kupiłam malutki olejek arganowy i zamierzam na dniach wypróbować. Na razie tylko podcinam miotełki :-)
    Czy słyszałyście o takim produkcie: http://echosline.istore.pl/pl,product,1326259,maska,latte,1000ml.html
    W moim mieście jest ich sklep stacjonarny i zastanawiam sie nad kupnem, niestety jeszcze jestem zbyt "zielona" by skład do mnie przemówił (http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=26212)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ojj mnie by się przydało zadbać o końcówki.Skupiłam się na razie na wzmocnieniu włosów i ochrony przed ich wypadaniem , teraz patrze że przy tym wszystkim moje końcówki wołają o ratunek.Mam gdzieś jedwab do włosów :) Zacznę go znów używać :)

    OdpowiedzUsuń
  41. świetny post...metody olejowania są mega skuteczne zwłaszcza na końce,,,ale oczywiście nie można przesadzać...świetne porady..bardzo mi się tutaj podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  42. jedwabiem można smarować pięty albo łokcie:)

    OdpowiedzUsuń
  43. jedwab moge chętnie przygarnac miałam i stosowałam i nic mi nie bylo.
    ;)
    pozdr;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Anwen, gdzie mozna kupić ten olej kokosowy z Cosmovedy (widoczny na zdjęciu)?? Na jak długo starcza Ci taki sloiczek??

    OdpowiedzUsuń
  45. Mi się niestety olej kokosowy na włosach nie sprawdził, ale bardzo mi odpowiada olej rycynowy + olej z kiełków pszenicy + olej ze słodkich migdałów;) Na liście olejów, które zamierzam nabyć są: olej arganowy, olej z orzecha włoskiego, olej z pestek śliwki.
    Olej z czarnuszki i z wiesiołka też mnie kusi;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Zostałaś otagowana: http://kascysko.blogspot.com/2012/05/tagowo-dbam-o-zdrowie-i-lubie-to.html

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja swoją rewolucję pielęgnacyjną włosów zaczęłam dobre pól roku temu, gdy włosy zaczeły intensywnie lecieć, rozdwajać się i łamać a zadne szampony i odzywki nie pomagały sięgnęłam wówczas po produkt apteczny z siarką o nazwie Sufrin, 2 drażetki dziennie i tak przez 5 miesiecy. Od zewnątrz włosy ratowałam olejem rycynowym ale po zużytych 2 butlach miałam wrażenie że było jeszcze gorzej. Więc postanowiłam tylko zadbac o końcówki, na które nakładałam systematycznie olejek arganowy - istne cudo. Kiedyś stosowałam jedwab ale okropnie wysuszył mi włosy. Teraz mam ładne paznokcie i włoski gładkie, błyszczące. siarka sprawiła, ze nie wypadają! A olejek arganowy nawilżył końcówki? :-)

    OdpowiedzUsuń
  48. ja uzywam jedwabiu z marion :) same silikony, ale to co :) mieszac z olejem nie probowalam bo oleje u mnie powoduja puch wiec balabym sie o koncowki:)
    jednak metoda na mokro jest najbardziej przekonywujaca..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten jedwab z mariona to u mnie gorzej działa jak biosilk

      Usuń
  49. Ja polubiłam serum z L'biotica do paznokci. Sprawdza się równie dobrze jak serum z tej firmy na włosy

    OdpowiedzUsuń
  50. Anwen, proszę daj linka do allegro z olejem kokosowym, który kupujesz. Na allegro tyyyyle tego jest, a ja boje się, że wybiorę jakiś niefajny i będę żałować. Proszę, proszę, proszę. ;D
    Kajx

    OdpowiedzUsuń
  51. Biosilk jest genialny do pięt i zgrubień na stópkach : )

    OdpowiedzUsuń
  52. ja używam serum Joanny, ale ostatnio sprawdza się u mnie olej arganowy:)

    OdpowiedzUsuń
  53. wszystkie tak krytykujecie jedwab biosilk,...a nad odżywkami alterry widzę same zachwyty, a alcohol na 2 miejscu w składzie..
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo w alterrze oprócz olei jest jeszcze masa emolientów, które neutralizują jego wysuszające działanie. Możesz posmarować sobie jedną dłoń ich odzywką, a drugą Biosilkiem i zobaczysz jaka będzie różnica ;)

      Usuń
  54. a ja uwielbiam zapach serum A+E biovaxu ;)

    OdpowiedzUsuń
  55. Anwen czy zabezpieczasz konce codziennie czy tylko po kazdym myciu? Ja tak robie, a myje co 3 dni i boje się że za rzadko skoro raz na 3 dni zapezpieczam końce

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja mam taki problem , że często lubie zakręcać włosy , ponieważ moje naturalne są bardzo proste . Kupiłam sobie teraz produkt z oriflame ale dopiero do mnie "idzie" , który ma chronić przed wysoką temperaturą , a ty co polecasz ??

    OdpowiedzUsuń
  57. Mam ten olejek z Alterra:)

    OdpowiedzUsuń
  58. Świetny post! Szukałam właśnie informacji nt. zabezpieczania końcówek włosów, no i tak trafiłam na Twój blog. Z przyjemnością przeczytałam ten post.
    Miałam już spray do końcówek Avonu, nie widziałam poprawy, obecnie stosuję Biosilk termoaktywne mleczko + jedwab, jestem w miarę zadowolona. Jak je wykończę - z pewnością wypróbuję któreś z proponowanych w poście :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Hej Anwen.
    Bardzo proszę o podpowiedź.
    Planuję zrobić dziś psikacz pod olej, ale mam na stanie jedynie żel aloesowy, mleczko pszczele w glicerynie, kwas hialuronowy i olejki. Czy jest sens ukręcać coś z tego? :)


    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że jest sens :) Będzie ładnie nawilżał

      Usuń
  60. Dziękuję :) A jeszcze mam pytanie: czy mogę do tego użyć wody przegotowanej, czy musi być destylowana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może być przegotowana - ja dawniej tylko takiej używałam :)

      Usuń
  61. Dziękuję, że o mnie wspomniałaś :) I fajnie, że ta metoda tak dobrze się sprawdza. Ja przez jakiś czas jej nie stosowałam i efekt był mocno widoczny, niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. włosowy nobel Ci się za nią należy :)))

      Usuń
  62. Aloha,
    Szczęśliwie trafiłam na Twojego bloga. Mam mega-potwornie-wielki problem, a mianowicie okropnie suche włosy. Obcięłam włosy w 2010, przed wyjazdem na trochę do Azji (miałam piekne, długie, b. gęste włosy, z których byłam dumna) i po powrocie zaczęłam zapuszczać na nowo. Niestety wyglądają fatalnie. Ciągle bardzo gęste, ale suche, bez połysku, a na czubku głowy połamane i robiące "koronę" podczas wiatru. Kupiłam w mazidłach aloes, pantenol i trochę innych cudów i zastanawiam się jak podejść do tematu. Pomóż Nieszczęśnicy... ;)
    Senda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Senda a inne kosmetyki? Maski, oleje, szampon itp? Bo jeśli chodzi o same półprodukty to ja najbardziej lubię nimi wzbogacać gotowe maski :)

      Usuń
  63. Ja używam oleju z pestek śliwki, który kupuję na ebayu (5 funtów za 125 ml) - rzeczywiście pachnie genialnie!
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  64. gdzie kupic olej kokosowy?????????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://anwena.blogspot.com/2011/04/gdzie-kupic-olej-kokosowy.html

      Usuń
  65. Ja używam zielonego kremu BeBeauty z Biedronki i olejku Babydream Fur Mama. Silikonów nie używam, mam nadzieję, że się obejdzie bez nich :)
    N.

    OdpowiedzUsuń
  66. Ja nigdzie nie mogę znaleźć żadnych olejków ( mam tylko rycynowy). Gdzie można kupić jakieś olejki?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najprościej to w sklepie zielarskim, albo po prostu w Rossmannie (Alterra). na pewno w różnych drogeriach są przeróżne olejki do ciała , ale mogą być używane także do włosów:)

      Usuń
    2. Czyli mam kupić po prosty olejek do ciała?

      Usuń
  67. Anwen, mogłabyś mi powiedzieć czy jeśli używam sylikonowego serum na końcówki (jedwab z mariona) to jeśli nałożę olej na nieumyte włosy to on nie przeniknie tam gdzie są sylikony? czy problem jest dopiero gdy się nadbuduje?

    OdpowiedzUsuń
  68. witam :) dosyć długo śledzę wpisy na Twoim blogu i jestem pod wrażeniem ! Jesteś fantastyczną osobą, która może pochwalić się cudownymi włosami. Zanim odkryłam Twojego bloga myślałam, że z moimi włosami wszystko jest ok, ale od kiedy poznałam fantastyczne działanie olejków jestem naprawdę zadowolona z moich loków. Tak więc strasznie dziękuję Ci za mega przydatne wskazówki :))

    Mam jeszcze małe pytanie ;) Mogłabyś mi doradzić gdzie najlepiej kupić hennę do farbowania włosów i czym się kierować podczas zakupu i samej aplikacji? To będzie mój pierwszy raz, bo dotychczas malowałam włosy drogeryjnymi farbami :/

    Pozdrawiam i jeszcze raz wielki szacun dla Ciebie i Twojej pracy na blogu, dziękujemy za wszystko ! :**

    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  69. proszę o odpowiedź. co sadzisz o produktach artego easy care?

    OdpowiedzUsuń
  70. prosze powiedz mi jak uzywa sie oleju kokosowego??? jak dlugo ma zostac na wlosach??? i uzywa sie go po myciu czy przed myciem???

    OdpowiedzUsuń
  71. Tak naprawdę dopiero teraz, po przeczytaniu Twojego długiego posta i opisów masy specyfików oraz po przejrzeniu kilku stron bloga uświadomiłam sobie, jak ważna jest "nadzwyczajna" pielęgnacja, wykraczająca poza rutynowe szczotkowanie i codzienne mycie.
    Będę tu częściej zaglądać ;) Zdecydowanie!

    Pozdrawiam,

    bebe

    www.bebeblog.pl

    OdpowiedzUsuń
  72. Witam :) chciałabym wiedzieć czy powinnam zabezpieczać końcówki po każdm myciu, czyli co 2-3 dni czy codziennie?a jeśli codziennie to jak to robić żeby ich nie przetłuścić?zależy mi na tym żeby nie musieć ich znowu myć codziennie, bo dopiero od niedawna mogę to robić co parę dni. z góry dziękuję za odpowiedź :) Agata P.

    OdpowiedzUsuń
  73. witam moge prosic Cie o opinie na temat produktu, którym zabezpieczam końcówki? Serum Brazilian Keratin Therapy Skład: Dimethicone, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, C12-15 Alkyl, Benzoate, Hydrolyzed Keratin ( Protein), Theobroma Cacao (Cocoa Butter) Extract, cocos Nucifera (Coconut) Oil, Persea Gratisima (Avocado) Oil, Parfum, Coumarin.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.cosdna.com/eng/ingredients.php/ polecam tę stronę :) Nie bardzo wiem jakiej opinii się po mnie spodziewasz :)

      Usuń
  74. Ponawiam pytanie: końcówki wystarczy zabezpieczać tylko po umyciu, czy jak myje co drugi, trzeci dzień to pomiędzy myciami też? Jak wtedy, moczyc same końcówki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się że nie ma sensu włosów codziennie obciążać- silikony cz oleje czasem ciężko detergentem usunąć, same z siebie nam raczej do końca świata nie zejdą :) a anwen myje codziennie więc raczej nie wie :)

      Usuń
  75. A olej BDFM nada się na końce po myciu? Tak sam?

    OdpowiedzUsuń
  76. Ja używam jedwabiu z GP, piękny skład i zapach, włosy są po nim gładkie i błyszczące, nigdy nie zdarzyło mi się z nim przesadzić :)

    OdpowiedzUsuń
  77. a rozjaśniane włosy jaki olejek

    OdpowiedzUsuń
  78. rozumiem, że serum z Avonu na suche i zniszczone końcówki (to zielone) wcale im nie powinno pomagać tak jak to jest na opakowaniu, sądząc po składzie
    Skład: Cyclopentasiloxane, Cyclomethicone, Alcohol Denat., Dimethicone, Phenoxyethanol, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Parfum,Benzophenone-2, Panthenol, Phytantriol, Aqua, Propylene Glycol, Creatine, Laminaria Digitata Extract, Pelvetia Canaliculata Extract, Methylparaben, Propylparaben, Hexyl Cinnamal, Limonene, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Coumarin, Hydroxycitronellal, Amyl Cinnamal, Alpha-Isomethyl Ionone, Geraniol, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde

    ale dużo osób chwali to serum...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podpinam się do pytania!

      Usuń
  79. gdzie kupić olej kokosowy i jakiej firmy najlepiej?

    OdpowiedzUsuń
  80. Jak często zabezpieczać końcówki? Myje głowę codziennie i czy stosowanie tego wszystkiego po ich myciu dzień w dzień nie osłabi mi włosów (bo są cieknie i trochę wypadają)?

    OdpowiedzUsuń
  81. Ja używam oleju arganowego i po nim mam gładkie włosy, mniej się pierzą a końcówki mniej się rozdwajają, a używam go raz na dwa, trzy dni. Do tego zrezygnowałam z prostownicy i suszarki i muszę przyznać, że znacznie mniej się rozdwajają ;)

    OdpowiedzUsuń
  82. Mam pytanko odnośnie przygotowania serum z oleju i kwasu czy można zmieszać je i trzymać w tym jednym pojemniku/naczyniu? Bez użycia dodatkowych substancji konserwujących?

    OdpowiedzUsuń
  83. Kurczę, ja mam taki problem że co bym nie nałożyła na moje cienkie i znszczone włosy to zawsze efekt posklejanych (nieumytych) straków mimo stosowania minimalnej ilości na wilgotne włosy

    OdpowiedzUsuń