Recenzje kosmetyków cz. XIX – Isana, Suchy szampon + kto dostanie kosmetyki z Joanny :-)



Dziś recenzja kolejnego już szamponu suchego. Jak już pewnie Wam pisałam, jest to obecnie moje absolutne „must have” i nie wyobrażam sobie już życia bez nich ;) Co prawda jak na razie najlepszy jest nadal ten z Batiste, ale muszę Wam powiedzieć, że i Isana całkiem nieźle sobie radzi.

Przede wszystkim, co dla mnie (i pewnie nie tylko dla mnie) najważniejsze - działa! Włosy po użyciu są świeższe, uniesione u nasady i sprawiają wrażenie gęstszych. Efekt utrzymuje się spokojnie cały dzień. Zapach nie do końca przypadł mi do gustu, ale przynajmniej nie jest dla mnie tak drażniący jak ten z BF.

Co do samego składu to niestety tak jak w Batiste i BF dosyć wysoko ma alkohol denat. Z tego też względu nie radziłabym go używać zbyt często. Ja u siebie jak na razie nie zauważyłam żadnego przesuszenia, ale być może po dłuższym stosowaniu już tak dobrze nie będzie.

Dodatkowym dużym plusem jest na pewno jego cena i dostępność. Szampon kupimy w Rossmanie za 9,99zł. Jak tylko pojawi się na nie promocja na pewno kupię sobie na zapas ;-)  a póki co używam nowego Batiste zamówionego na allegro (do włosów ciemnych), o którym też pewnie Wam niedługo napiszę :)

Ostatni rzecz, choć nie wiem czy to nie przypadek (może tylko ja miałam takiego pecha) – wczoraj jak wróciłam do domu usłyszałam ciche syczenie :( W pierwszej chwili myślałam nawet, że to coś u sąsiadów. Okazało się, że z mojego szamponu Isana ulatywał gaz (zostawiłam rano butelkę leżącą a nie stojącą na stole – nie wiem czy to ma jakiekolwiek znaczenie). Nie wiem czy cały produkt się ulotnił, czy tylko trochę... dam wam znać za jakiś czas na ile użyć mi wystarczył.

Podsumowując jak najbardziej mogę Wam go polecić. Jest zdecydowanie lepszy od tego z BF a tylko trochę gorszy od Batiste. Za 10zł na pewno warto wypróbować :-) zwłaszcza jeśli jeszcze nigdy nie używałyście suchych szamponów i chcecie zobaczyć jak one działają. Nie będzie większej straty, jeśli nawet Wam nie podpasuje.

Pozdrawiam Was serdecznie,


I na koniec informacja dla dziewczyn, które zgłosiły się do testowania kosmetyków Joanny. Maszyna losująca (jak zwykle niezawodna Fruit Machine) zadecydowała, że krem dostanie:


A Spray trafi do:


Dziewczyny gratuluję :-) Wyślijcie mi proszę swoje adresy na maila: anwen09@gmail.com najlepiej do końca tygodnia, żebym w przyszłym mogła je już do Was wysłać.

PS. Jeszcze się Wam pochwalę moim wczorajszym obiadem :))) Pyyyszny i bardzo łatwy do zrobienia:

Udostępnij

37 komentarze:

  1. mmm apetyczny obiadek:))
    jakoś nie mogę się przekonać do suchych szamponów.

    OdpowiedzUsuń
  2. też używam tego suchego szamponu :) na początku nie byłam przekonana do tego typu produktów, ale teraz muszę powiedzieć, że na awaryjne sytuacje bardzo się przydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Obiadek pyszny!
    A szampon chętnie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratulacje dla dziewczyn ;D
    No i chyba też kupię w końcu.
    A obiadek pyszny, też takie robię i takie ziemniaki chyba lubię najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie miałam chęć wypróbować suchego szamponu :)
    i z chęcią za taką niską cenę go kupię.

    OdpowiedzUsuń
  6. O, ja. Idealnie, bo mam imieniny w przyszłym tygodniu i każdy prezent jest mile widziany :)) Już piszę maila. Dzięki bardzo, buziak, ahoj :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwszy raz coś wygrałam :) Cieszę się :)

    A co do szamponu to ja też poszukuje takiego ponieważ szykuje mi się wyjazd i będzię moim niezbędnikiem.

    OdpowiedzUsuń
  8. O! Nawet nie wiedziałam, że isana produkuje suchy szampon, tak bym go już dawno kupiła, bo czasem zdarza się taki dzień gdy nie mam siły myć włosów i potem chodzę w związanych.
    Następnym razem go poszukam :D
    Obiadek mniamniuśny, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. dziewczyny, gratuluje Wam:))
    czekam na recenzje:)

    A obiadek wyglada smakowicie:) To ziemniaczki z przyprawami czy dynia? a moze mix? ;)

    pozd

    OdpowiedzUsuń
  10. z niecierpliwością czekam na recenzje
    (fajnie by było gdyby "okrasić" je zdjęciami)
    :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Obiadek wygląda przepysznie :) Dzięki za recenzje, bo zastanawiałam się, czy warto kupować...

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie używałam suchego szamponu, muszę kiedyś spróbować ;d
    Nie wiem czy mogę, ale chciałam się spytać czy używałaś może tego produktu : http://naturalnefarby.pl/Olejek_Oczyszczajacy_Sanotint_Cleansing_Oil_quotSZAMPON_OCZYSZCZAJACYquot-81.html
    Dostałam próbki i nie wiem czy mogę tego spokojnie używać, czy jakąś krzywdę sobie zrobię ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. oooo ten szampon pierwszy raz widzę, eh jak ja chodzę po tym Rosmanie że nie widziałam... :D
    aż się głodna zrobiłam od patrzenia na jedzonko :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja ostatnio dorwalam w promocji z Syossa, i jestem zadowolona, także ładnie podnosi włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. haha! :d kupilam ostatnio ten szampon i jest naprawde ok, tylko bardzo boje sie wysuszenia skory i wlosow, swędziala mnie troche bardziej wiec faktycznie lepiej rzadziej go stosowac.

    OdpowiedzUsuń
  16. właśnie dziś zakupiłam ten szampon :D a widziałaś suche szampony z Sayoss? Są 2 rodzaje, po 14.99. Ale nie wiem właśnie czy warto je kupić, bo ogólnie dużo osób jest zawiedzionych tą marką:/

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze go nie miałam, wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie bardzo mnie przekonują suche szampony. I tak codziennie wieczorem myję głowę:) Wolę nie ryzykować, że przesuszę sobie włosy. Teraz są naprawdę w fajnej kondycji i niech w takowej pozostaną:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Leal251 – mix – ziemniaczki i dynia :)))

    elf – niestety nie pomogę bo nigdy nie używałam a nie ma tam składu :( ale myślę, że użyć spokojnie możesz, krzywdy na pewno sobie nie zrobisz ;)

    kazetka – widziałam Syossa, myślę, że też będą ok. Zdecydowałam się na Isanę ze względu na cenę.

    karminowe.usta – jak myjesz codziennie to rzeczywiście taki szampon nie byłby Ci do niczego potrzebny :) ja wolę myć co drugi dzień i w razie czego posłużyć się suchym szamponem, żeby nadać włosom objętości. Lubię efekt push-up :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Anwen a mozesz polecic mi cos psikanego do ochrony dlugosci wlosow przed zimnem i wiatrem ( jestem prozna i lubie pokazywac swoje wlosy, zwlaszcza w sloncu :P ) szukalam czegos z lekkim, zmywalnym silikonem, boje sie oblepienia bo na dluzsza metę nie sluża mi.

    OdpowiedzUsuń
  21. Orchideo - pomyślałam o Biovaxie, ale on nie każdemu pasuje :( ja ogólnie za sprayami nie przepadam, więc nie bardzo się w nich orientuje. Najbardziej polecałabym Ci związywać a rozpuszczać dopiero w pomieszczeniach zamkniętych. Zwłaszcza teraz przy tych wszystkich płaszczach, szalikach i czapkach. Ale z drugiej strony rozumiem Cię - jakbym miała takie włosy jak Ty też by je chciała pokazywać :D zwłaszcza w słońcu :))))

    OdpowiedzUsuń
  22. tak, gdy bedzie juz mega zimno bede zwiazywac, ostatnio przez wiatr chodzilam w koczku bo wygladalabym komicznie ;p moze jakas shaume czy gliss kura ale one maja dimeticone na samym poczatku- tak jak jedwab CHI ktory stosuje na konce. popatrze za biovaxem ;*

    OdpowiedzUsuń
  23. Schauma jest teraz w promocji w Naturze za 8zł to może warto by było się na nią skusić :) Znalazłam na wizażu sklad jednej: http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=43757&next=1 i nie jest tak źle, jeśli wyprobujesz koniecznie daj znać jak się sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  24. A ja czekam właśnie na mój pierwszy suchy szampon - z Oriflame, dam znać jak wrażenia! - Natalia.

    OdpowiedzUsuń
  25. zgłodniałam :D ostatnio widziałam w rossmanie ten szampon ale zdecydowałam, ze poczekam aż pojawią się jakieś opinie na jego temat w internecie. Póki co moim numerem 1 jest suchy szampon toni&guy (niedostępny nawet na allegro ;/ to był prezent od przyjaciółki z Anglii) i Klorane, który jest strasznie drogi. Czas na Isanę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ale byłam blisko^^

    No nic :) Dziewczynom gratuluję wygranej:)
    Muszę przyznać, że szukałam dzisiaj tego szamponu w Rossmannie i go nie znalazłam -.- A mnie nieźle zainteresował.

    OdpowiedzUsuń
  27. jak zrobiłas te pyszne ziemniaki ?

    OdpowiedzUsuń
  28. Anwen, nie wiem czy tylko u mnie ale ankieta się trochę nie formatuje, tzn trzeba przesuwać paskiem żeby zobaczyć wyniki.
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  29. ja mam z Sephory i słono przepłaciłam bo aż 30zł na niego wydałam i jestem średnio zadowolona, musze zakupić ten z rossmanna ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jejku, aż się głodna zrobiłam;)

    OdpowiedzUsuń
  31. http://imageshack.us/photo/my-images/846/wosyyy.jpg/ to dzięki Twojemu blogowi ;) !
    MIA.

    OdpowiedzUsuń
  32. Od dawna mam ochotę na jakiś suchy szampon. A ten ma świetną cenę. O ile będę pamiętać nabędę przy najbliższej wizycie w rossie.

    OdpowiedzUsuń
  33. Zdecydowałam się wkońcu na ten suchy szampon:) Miałam do wybóru jeszcze ten z Beauty formula. Po twoich recenzjach stwierdzam,że chyba dobrze że zdecydowałam się na ten z Isany:D

    OdpowiedzUsuń
  34. ja kupiłam suchy szampon isana za 5 zł i bardzo chwalę go za zapach :D ale nadal nie rozumiem idei tych kosmetyków :) chyba nie jest mi to potrzebne :)

    OdpowiedzUsuń