środa, 3 sierpnia 2011

O ‘olejowaniu’ raz jeszcze...


Ostatnio dostaję od Was mnóstwo maili z pytaniami o to jak stosować oleje na włosy. Na moim, blogu co prawda jest już wpis na ten temat, ale mimo wszystko macie sporo wątpliwości, które dziś spróbuję rozwiać :)


Jak długo trzymać olej na włosach?

Moim zdaniem nie zawsze im dłużej trzymamy olej tym lepiej dla włosów. Jednym osobom wystarcza 1-2 godziny innym potrzebna jest cała noc. Najlepiej samemu popróbować i ocenić, co wolą Wasze włosy.

Jaka ilość oleju na moje włosy?

Musicie pamiętać, że przy olejach nie sprawdza się zasada, że im więcej tym lepiej. Olej należy nakładać tak, aby włosy były nim tylko lekko posmarowane, a nie ociekające tłuszczem. Jeżeli nałożymy go za dużo, to potem będziemy mieć problem ze zmyciem. Na moje, jakby nie było dosyć długie włosy spokojnie wystarcza 1 stołowa łyżka oleju.

Czy nakładać olej tylko na włosy czy również na skórę głowy (skalp)?

Tutaj niestety też wszystko zależy od Waszej skóry głowy. Zauważyłam, ze wielu osobom oleje wcierane w skalp mogą zwiększać wypadanie włosów. Jeśli zaobserwowałyście coś takiego u siebie, to stosujcie oleje tylko na włosy! Oczywiście nakładane w ten sposób nie odżywią nam cebulek, nie zapobiegną wypadaniu ani nie przyspieszą porostu, ale mogą nadać naszym włosom blask, elastyczność, zapobiec ich łamaniu i rozdwajaniu oraz wygładzić je.

Po jakim czasie widać efekty olejowania?

Kolejne pytanie, na które nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Wszystko zależy od wyjściowej kondycji Waszych włosów oraz od ich porowatości. U jedynych pierwsze efekty będą widoczne już po miesiącu (chociaż nabłyszczenie czy wygładzenie możemy przy niektórych olejach zauważyć od razu), a u innych potrzeba na to kilku miesięcy, czy nawet prawie roku. Oczywiście nie zrażajcie się :) Po jakimś czasie (oby jak najkrótszym) włosy na pewno Wam się za oleje odwdzięczą :D

Czy używając oleju powinnam dodatkowo stosować odżywkę?

Wg mnie jak najbardziej tak! Oleje a odżywki to dwie zupełnie inne rzeczy i jedna nie zastąpi nam drugiej. Po zmyciu oleju szamponem mimo wszystko warto przynajmniej na chwilkę nałożyć odżywkę, bo dzięki niej łatwiej rozczeszemy włosy.

Jak zabezpieczyć poduszkę, jeśli chcę olejować włosy w nocy?

Jeżeli już decydujecie się zostawić olej na noc to warto wybrać taki, który jest jak najmniej tłusty :) Idealnie sprawdza się tu kokos i wszystkie oleje, które są na jego bazie (np. Sesa, Heenara, Vatika itp.) Warto wybrać też taki o mało intensywnym zapachu – będzie Wam łatwiej usnąć. Po nałożeniu oleju na włosy (w naprawdę niewielkiej ilości – nawet mniejszej niż normalnie) dobrze jest je związać albo zapleść w warkocz. Na poduszkę możemy też położyć ręcznik albo dodatkową poszewkę, żeby zapobiec zatłuszczeniu. Nie ma sensu nakładać na głowę czepków, czapek czy rzeczników, bo najprawdopodobniej przez noc i tak nam one spadną, a z czymś takim na głowie raczej się nie wyśpimy.

Jaki olej wybrać do stosowania po myciu?

Oleje idealnie nadają się do nakładania w minimalnej ilości na włosy już po umyciu. Trzeba użyć dosłownie 1 kropli, rozprowadzić ją najpierw na dłoniach, a dopiero potem wetrzeć delikatnie w same końcówki włosów (suche bądź mokre). Później możemy jeszcze dodatkowo zastosować „jedwab” do włosów (czy inne silikonowe serum na końcówki) albo poprzestać jedynie na samym oleju. Oczywiście metodę tę możemy stosować tylko przy długich włosach. Najlepiej do takiego olejowania wykorzystywać lekkie oleje, takie jak: kokos, migdał czy olej z czarnuszki (ostatnio mój absolutny ulubieniec!).

Czy stosować tylko jeden olej czy mogę używać kilku naprzemiennie?

Podobnie jak w przypadku całej pielęgnacji włosów tak i w przypadku olei ja jestem zwolenniczką różnorodności. Na początek oczywiście najlepiej wybrać jeden olej, bo nie wiadomo czy taka forma dbania o włosy w ogóle nam się spodoba, ale z czasem chyba warto zaopatrzyć się w kilka różnych. Każdy z nich może mieć nieco inne działanie na włosy. Od czego zacząć? Najlepiej od czegoś łatwo dostępnego i w miarę taniego (jak chociażby oliwa z oliwek). Moja kolekcja w tym momencie liczy ok. 15 olei (na zdjęciu brakuje jeszcze oleju sezamowego), ale to już naprawdę przesada! ;))))

Jakim szamponem najlepiej zmywać oleje?

To pytanie też bardzo często pada w wiadomościach od Was. Szczerze mówiąc moim zdaniem można każdym. Są nawet dziewczyny, które potrafią oleje zmyć samą odżywką! Bardzo ważne jest to w jaki sposób to zrobimy - trzeba myć włosy powoli i bardzo dokładnie, a jeśli mimo to macie problem to możecie wykorzystać TEN patent. Na początku, jak jeszcze nie mamy wprawy w zmywaniu olei, możemy używać szamponu z SLES, później powinnyśmy sobie poradzić nawet takim najdelikatniejszym.

Gdzie mogę kupić takie oleje?

O tym, gdzie można kupić olej kokosowy pisałam już TUTAJ Inne oleje - np. te indyjskie najłatwiej znaleźć w internecie (np. helfy.pl; shea.pl czy allegro.pl) czasami możemy znaleźć też ciekawe oleje w sklepach ze zdrową żywnością, dobrze zaopatrzonych delikatesach (jak Bomi, Alma czy Piotr i Paweł) a nawet zwykłych sklepach spożywczych. Bardzo duży wybór olei mają też sklepy z półproduktami kosmetycznymi, np. Zrób Sobie Krem, Mazidła czy Biochemia Urody. Możemy też upolować coś ciekawego będąc na wakacjach za granicą (w Turcji, Tunezji, Egipcie, Indiach i jak widać nawet w Irlandii ;) )

Nakładać oleje na mokre czy na suche włosy?

Niestety to kolejne pytanie, na które nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Musicie same przetestować obydwie metody i wybrać tę, która będzie się lepiej sprawdzać. Przy olejowaniu mokrych włosów zauważyłam, że są one później jakby bardziej nawilżone (podobnie jak z nakładaniem oleju na wilgotną jeszcze skórę). Możemy też nałożyć olej na włosy spryskane jakąś lekką odżywką w sprayu (bez silikonów i pq oczywiście) albo np. rozcieńczonym żelem aloesowym czy wręcz czystym sokiem z aloesu. Muszę się Wam jednak przyznać, że osobiście najczęściej olejuję suche włosy, bo po prostu zapominam o ich zwilżeniu wcześniej :)




Jeżeli miałybyście jeszcze jakieś pytanie odnośnie olei lub jeśli cokolwiek z tego nie jest jasne to piszcie proszę w komentarzach! Chciałabym, żeby w tym poście były zamieszczone wszystkie informacje dotyczące olei, tak abym mogła później do niego kierować wszystkie nowe osoby :)))

Pozdrawiam Was serdecznie,

85 komentarzy:

  1. Cześć Anwena ! :)
    Wiem, że nie na temat, ale ważna sprawa.
    Mam w domu szampon do włosów farbowanych i z pasemkami (odżywia kolor itp.)
    Nie mam farbowanych włosów, nie mam pasemek itd. Szampon mam od mojej mamy.
    Mogę go stosować czy powinnam lecieć do sklepu i kupić coś innego ?
    Czy wpłynie to na kondycję moich włosów?
    Pozdrawiam cieplutko i czekam na odpowiedź :))

    OdpowiedzUsuń
  2. od dziś kocham twój blog, poważnie!
    mogłabyś powiedzieć, gdzie dokładnie można takie oleje dostać?

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy1 - to że producen napisał, że szampon jest do farbowanych włosów jeszcze nic nie znaczy ;) lepiej popatrz co siedzi w składzie. Oczywiście nic Ci się nie stanie - możesz go na pewno spokojnie stosować. "Najgorsze" co może w nim być to silikony, ale ich nie musisz się aż tak obawiać :)))

    Anonimowy2 - na allegro, w slepach internetowych, w sklepach ze zdrową zywnością a nawet w zwykłych spozywczych. wszystko zalezy od tego jaki olej chciałabyś kupić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Anwen, dzięki za wyczerpujący wpis. Ja co prawda sama metodą prób i błędów wypracowałam sobie metodę, ale zawsze dobrze sobie poczytać coś więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aleeee masz kolekcje, matko :D
    a to ja myslalam ze jestem jakims maniakiem :P
    pogratulowac zbiorow.

    Pozdrawiam i dzięki za te wszystkie informacje. Przeczytalam Twojego bloga od deski do deski i wiem już wszystko :*
    Szkoda tylko, ze mam obsesje na punkcie kupowania nowych rzeczy a tak malo pieniedzy w portfelu, hehe.

    OdpowiedzUsuń
  6. i jescze pytanie odnosnie oleju Khadi. Podobno przyspiesza porost wlosow, zauwazylas jakas roznice? Czy ten olej jest sympatyczny? :D
    Kusi mnie, ale jest drogi, skubany :F

    OdpowiedzUsuń
  7. dzięki bardzo za wpis;)
    kochana jesteś!
    MEL

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny post! Mimo że olejuję włosy od pewnego czasu, rozjaśnił mi kilka kwestii :)

    OdpowiedzUsuń
  10. przymierzam się do wypróbowania olejowania i ten wpis bardzo mi pomógł ;) Dziękuje

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale masz imponującą kolekcję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Imponująca kolekcja :] Ja póki co mam Amlę, Vatikę i olej oliwkowy (z migdałem, cytryną i kaktusem) też w sumie z Vatiki :] Moje włosy potrzebują dość sporej dawki, ale wszystko bardzo ładnie się wypłukuje!

    OdpowiedzUsuń
  13. Proponuję żebyś zrobiła notkę z porównaniem olejów (tak jak kiedyś robiłaś z maseczkami) :)

    Daria

    OdpowiedzUsuń
  14. Ha! Czytałam Twój wcześniejszy wpis o olejach i postanowiłam je wypróbować. Ale jak już jeden zakupiłam, to to okazało się, że mam mnóstwo wątpliwości i pytań. A ten post to dla mnie wielka pomoc. Idę olejować :D

    OdpowiedzUsuń
  15. muszę spróbować na swoich włosach

    OdpowiedzUsuń
  16. Anwen, a może napisałabyś króciutko które oleje z Twojej kolekcji uważasz za najlepsze i dlaczego??:) Wiem, że efekty zależą od rodzaju włosów, ale myślę, że nie tylko ja chętnie zagłębiłabym się w ten pokaźny zbiór:)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja aktualnie testuje sesa oil, mialas moze stycznosc?;>

    Twoim zdaniem, ktory z tych olei jest najlepszy dla Twoich wloskow?;>

    OdpowiedzUsuń
  18. Ekler - Khadi za krótko używam, żebym mogła to ocenić, ale na pewno zrobię o nim dłuższy wpis za jakiś czas. I muszę przyznać, że wbrew pozorom mój portfel też świeci pustkami :(

    Daria, MassieDran - wpis porównawczy o olejach z mojej kolekcji jest już w przygotowaniu ;) ale obawiam się, że trochę to jeszcze może potrwać :(

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo przydatny wpis:)
    Dzięki Tobie zaczęłam olejować włosy. Masz rację, że trzeba czekać na efekty. Zależy od ich kondycji i od ich focha;) Przynajmniej w moim przypadku;D Pierwsze olejowanie oliwą z oliwek przyniosło efekt od razu. Miałam wygładzone i błyszczące włoski. W inny dzień mogłam nie dostrzegać wizualnej poprawy ale czułam, że w środeczku jest lepiej;) Także trzeba czekać i być cierpliwym:)
    Co to metody nakładania to również sprawdziłam na sobie, metodą prób i błędów. Czasem nakładam przed myciem a czasem mieszam z odżywką i nakładam po myciu po czym spłukuje. Ujarzmia to trochę moje niesforne włosy;) Rzadko śpię z olejami bo wtedy mimo wszystko olej dotyka mojego skalpu i wzmaga to wypadanie;/ Niestety...

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja właśnie zaczęłam olejować włosy...używam olejku rycynowego na przemian z Amlą, od mniej więcej tygodnia, ale póki co efektów nie mam...man nadzieję, że po miesiącu już będzie widać różnicę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo przydatne informacje, dziękuję za tego posta :) Ja nakładając olej na noc śpię w czepku i właściwie jestem z tego rozwiązania całkiem zadowolona, trochę czasem szeleści, ale nie spada mi z głowy, śpi się też nienajgorzej ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. super, wyczerpalas temat! kolekcja olei powalająca:) ja dzisiaj smigam odebrac olej z migdalow, jak sie u Ciebie sprawuje ? buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  23. Spadlas mi z nieba z tym postem!!! :*

    Uwielbiam Ciebie i Twojego bloga :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Dziękuję bardzo za ten wpis! Jeszcze jedno pytanie: olejować mokre czy suche włosy?
    PS. Ten blog znalazłam przypadkiem jakieś 2 tygodnie temu i nagle moja włosowa apteczka przypomina mini arsenał. Podoba mi się to. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. witam, czytam Twojego bloga już od dawna i właśnie dzięki Tobie stałam się włosomaniaczką. Jakieś dwa lata temu zniszczyłam sobie włosy stosując przez ponad pół roku szampon i maskę herbal essenses z serii niebieskiej. na początku wszystko było dobrze, włosy były gładkie, ale z czasem po każdym umyciu wyglądały jak oblepione tłuszczem. zaczęłam trochę czytać na ten temat i dowiedziałam się, że to przez nadbudowane silikony mam takie okropne, tłuste włosy. odstawiłam szampon i maskę, kupiłam szampon Harmony i znowu przeżyłam szok, dopiero wtedy zauważyłam jak moje włosy są przesuszone, sianowate. zaczęłam je olejować - najpierw oliwą, pottem Vatiką, Amlą i PArachute. U mnie spektakularne:) efekty olejowania były widoczne dopiero po około pół roku. obecnie nadal nadal nakładam te oleje, zastanawiam się tylko czy ponownie kupię Amlę, bo przecież jest na parafinie. Poza tym zamówiłam sobie Sesę i Bhringraj (już nie mogę się dczekać kiedy przyjdzie). Tak więc podsumowując - wszystkim niezdecydowanym chciałabym polecić olejowanie (chociaż dziewczyny, które tutaj zaglądają i przeczytają "moją włosową historię" nie mogą być niezdecydowane:)

    Anwen znalazłam w sieci taki sklep http://www.bioarp.pl/

    interesuje mnie ten olej
    http://www.bioarp.pl/Naturalny_olej_do_wlosow__wzmacniajacy-73.html

    i ten szampon
    http://www.bioarp.pl/Szampon_ziolowy_specjalny_do_kazdego_rodzaju_wlosow-36.html

    składy i cena tych produktów są zachęcające.

    Pozdrawiam,
    Agnieszka :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja też tak jak ktoś z góry przeczytałam twojego bloga od deski do deski, a niektóre wpisy nawet po kilka razy. Ja również olejuję włosy od jakiegoś czasu. Przed zawsze zwilżam je trochę taką mieszanką : mocny wywar z liści orzecha włoskiego (jestem brunetką) + do tego kilka, kilkanaście kropel witaminy A. Tą mieszankę wlewam do pustej butelki po mgiełce Radical i spryskuję.

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo wyczerpująca notka. Zawiera wszystkie interesujące mnie informacje. Teraz wiem od czego zacząć olejowanie włosów.

    OdpowiedzUsuń
  28. Super post :) też zabrałam się za olejowanie, ale jak możesz to powiedz ile razy w tygodniu nakładasz olej na włosy?

    OdpowiedzUsuń
  29. Fany post, rozwiałaś kilka moich wątpliowści. Chociaż dotychczas miałam przygodę tylko z jednym olejem.

    OdpowiedzUsuń
  30. Dzięki wielkie za ten post!! :D

    mam jeszcze do Ciebie dwa pytanka:

    1. Polecalas olej kokoswy nierafinowany taki w sloiczku, zamowilam go na allegro i sprzedawca w opisie aukcji pisze zeby go nie podgrzewac... Ty go podgrzewasz przed nałożeniem na wlosy czy uzywasz w formie stałej

    2. czy po zabiegu encanto moge stosowac serum A+E lub jedwab z l'biotica? i czy ewentualnie szamopn babydream da rade je zmyc?

    z gory dziekuje za odpowiedz
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  31. Czy jest potrzebny jakis specjalny szamopn do zmywania olejów? Czy takie jak polecałaś wcześniej dla dzieci też się nadają?
    I czy w przypadku zmywania olejów też trzeba myć szamponem tylko skórę głowy a samą pianą włosy? Boję się że sama piana nie zmyje mi z włosów oleju i będą tłuste po wyschnięciu.

    OdpowiedzUsuń
  32. po 10 minutowym ślinieniu się przed tym zdjęciem mam mocne postanowienie przyoszczędzenia i dokupienia jeszcze kilku olei. narazie mam tylko vatikę, rycynowy i musztardowy, niestety ten ostatni śmierdzi dla mnie strasznie i dawno porzuciłam stosowanie go. mysle, ze po tym poscie bedziesz odpowiedzialna za conajmniej parę wyczyszczonych kont bankowych :D
    z niecierpliwością czekam też na recenzje toniku z Nivea, dziś kupiłam na przecenie bardzo podobny (patrząc na skład taki sam nawet) tylko z serii Beautiful Age, juz nie moge doczekać się jakiś efektów. Włosy mi ostatnio bardzo wypadają, a paradoksalnie w wakacje nie używam suszarki, prostownicy ani pianki do włosów. przedtem nie miałam takiego problemu. :-(

    Gaba

    OdpowiedzUsuń
  33. nie moge sie doczekać recenzji oleju Khadi, kusi mnie już dłuższy czas i kusi i zapewne skusi :P ale ze tani nie jest to chyba poczekam na Twoją opinię guru :D

    OdpowiedzUsuń
  34. hmm a ja mam dla Ciebie takie pytanie:
    Bo w sumie też stałam się włosomaniaczką i ostatnio zastanawiam się nad kupnem tego: http://www.ecospa.pl/seasilk-jedwab-morski-p-153.html
    Czy próbowałaś kiedys dodawanie tego do odzywki czy szamponu? Bo bardzo mnie to zaciekawiło a wiem ,że algi z reguły mają zbawienny wpływ na urodę tylko zastanawiam się czy warto :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Anwen, uwielbiam Cię za takie posty! :)
    Także miałam pytanie o to czy olejować mokre czy suche, teraz już wiem :) podobnie jak Ty olejuję suche włosy (właśnie siedzę sobie z Amlą Dabur na głowie ;)))
    Mam jeszcze pytanko: czy olejować nieumyte włosy, czyli takie przetłuszczone wyglądające już źle, czy lepiej świeższe, bardziej czyste (np. myję rano, a olejuję wieczorem, gdy wyglądają jeszcze bardzo dobrze)?

    Poza tym bardzo dziękuję za miłe słowa na temat makijaży, odpowiadam na Twoje pytanie: kajal Essence kupuję od dawna, jest ze stałej oferty. Kredka jest miękka, ale nie ma problemu z jej temperowaniem, nie drapie powieki, a trwałość? Hmmm u mnie spokojnie 3-4 godz., później lekko się ściera. Przed namalowaniem kreski 'odsączam' dolną inię wodną brzegiem chusteczki (lekko dotykam, żeby nie była mokra) i wtedy maluję.

    Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kate – podziwiam :) Ja nie usnęłabym nawet na minutę z takim szeleszczącym czepkiem :D

    Oczuchmurność (Orchideo :-) ) zapewnie nie, zawsze się znajdzie jeszcze jakaś wątpliwość :) i dobrze, bo nie miałabym o czym pisać ;) Ja migdałka bardzo lubię. Co prawda ostatnio poszedł w odstawkę bo testuję nowości, ale na pewno będę do niego regularnie wracać.

    Urban Warrior – i nawzajem! :)))))))

    Agnieszka – ten sklep Bioarp mam w zakładkach już prawie od roku. Bardzo kuszą mnie ich balsamy do włosów (te z ziołami) i oleje oczywiście, ale ciągle coś innego wpada mi w ręce i odkładam zamówienie :/ Muszę się w końcu zebrać, bo jak napisałaś składy i ceny mają bardzo zachęcające.

    Anonimowy – świetny pomysł z tym wywarem! Zauważyłaś może przyciemnienie włosów?

    Kasiek – obecnie nakładam oleje przed każdym myciem, bo walczę z wypadaniem przy pomocy Khadi. Normalnie starałam się nakładać 1-2 razy w tygodniu.

    Aniu – kokos rozpuszcza się pod wpływem ciepła dłoni więc teoretycznie nie trzeba go specjalnie podgrzewać, ale mi przyjemniej się używa go w formie płynnej ,więc go podgrzewam (ale tylko troszkę, więc nie traci swoich właściwości – Sprzedawca pewnie miał na myśli np. smażenie na nim). Serum A+E jak i jedwab mają w składzie silikony, więc przy babydreamie po jakimś czasie mogłyby Ci się nadbudować. Będziesz musiała co jakiś czas umyć włosy szamponem z SLES.

    Anonimowy2 – nie trzeba żadnego specjalnego szamponu. Większość olei powinna się zmyć nawet samą pianą. Wszystko to kwestia wprawy :)

    Gaba – nawet mnie nie strasz ;) nie chce mieć wyczyszczonych kont na sumieniu ;))) Co do toniku to niestety porzuciłam go już dawno temu i jak na razie nie bardzo mam czasu by go wcierać :( Przestawiłam się na oleje i obecnie nie stosuję żadnych wcierek. Może na jesieni zmobilizuję się, żeby go przetestować, a w miedzy czasie Ty mi napisz jak Ci się spodobał.

    Anonimowy3 – bardzo ciekawy ten jedwab morski! Jeszcze nie miałam z nim do czynienia. Ba! Nawet nie wiedziałam o jego istnieniu! Ja bym wypróbowała! Co prawda nie do szamponu tylko raczej odżywki/maski. Myślę, że warto :)

    Idalia – o ile nie używasz jakiś ogromnych ilości pianek, lakierów czy innych stylizatorów to zupełnie się tym nie przejmuj i spokojnie nakładaj olej na przetłuszczone włosy. A kredkę na pewno w najbliższym czasie kupię :)))) Dziękuję też za patent z ‘odsączaniem’ – sama bym na to nigdy nie wpadła!

    OdpowiedzUsuń
  37. Anwen, nie ma za co, kminiłam nad tym trochę, bo sama miałam problem ze znikającą kredką, zwłaszcza jak kupiłam jakąś ładną, np. fajny turkusik na lato, w rezultacie zaczęłam winić upały, moje oczy albo kiepską jakość produktu. Odkąd zaczęłam odsączać nie mam tego problemu i nawet dość kiepskie kredki trzymają się przyzwoicie :)
    Dzięki za odp. odnośnie nakładania oleju. Do stylizacji nie używam niczego, więc nic nie stanowi swoistej bariery, teraz z czystym sumieniem będę olejować na sucho ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Anwen, dzięki za ten blog i ten wpis bo wkońcu wziełam się za swoje włosy!!! Olejowanie stosuję dopiero od 2 m-cy, nakładam oleje na skóre głowy i włosy.Zauważyłam, że są bardziej błyszczące i dobrze nawilżone. Jedynym minusem to: dość sporo włosów wypada mi :). Mimo tego, nadal będę olejować skalp ponieważ pozbyłam się w ten sposób łupieżu, myślę o zmianie oleju. Obecnie mieszam olej rycynowy z olejem pestek z winogrona. Może to przez ten olej rycynowy wypadają mi włosy, wyczytałam w internecie, że może powodować wypadanie włosów ...

    Pozdrawiam
    ozbi

    OdpowiedzUsuń
  39. Mam pytanie. Od jakiegoś czasu piję herbatę z pokrzywy, ale dzisiaj przelałam ją do starej butelki po odżywce w spray i spryskuje nią włosy, zarówno mokre jak i suche. Myślisz, że to dobry pomysł? :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetny blog! Trafiłam przypadkiem,będę na pewno zaglądać często. przejrzałam prawie cały, aż oczy bolą ;p i postanowiłam że zacznę moją przygodę z olejowaniem.

    OdpowiedzUsuń
  41. Kurde, czyli to wypadanie to jednak może być od olei?! Właśnie miałam do Ciebie pisać w tej sprawie, bo od kiedy olejuje włosy strasznie zaczęły m wypadać. Muszę widocznie zrezygnować ze spania w naolejowanych włosach bo wtedy automatycznie ma z nim kontakt skóra głowy :(

    OdpowiedzUsuń
  42. hej Anwena ! :)
    Potrzebuję pomocy teraz.
    Dostałam szampon i odżywkę z nivea "long repair". Mam trochę zniszczone włosy i są trochę łamliwe, ale czytając więcej to ma tam keratynę i wgl.. może mi zaszkodzić ten szampon ? I tak ogólnie czy możliwe, że coś da na odbudowę moich włosów a nie przesadzi zaś z tą odbudową ? Nie wiem czy go stosować.
    Używać odżywki na całych włosach czy od ucha w dół ? :))

    OdpowiedzUsuń
  43. Hmm,bardzo fajny i pomocny post.Mnie tylko zastanawia ilośc nakładanego na włosy oleju.Ja na pewno nakładamu dużo więcej,moje włosy są zawsze dośc mokre od niego.Nie wyobrażam sobie nakłdac 1 łyżki stołowej,bo wydaje mi się,że taka ilośc strczyłaby,żeby tylko lekko rozprowadzic po wierzchu włosów.Muszę spróbowac stosowac go mniej,bo szybko mi się kończy (duży olej kokosowy z Vatiki starczy mi an oko tak na 10 użyc).Chociaż lubię nakładac go dużo i czuc ten piękny zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  44. hej, odryłam Twojego bloga już jaiś czas temu i chciałabym Ci podziekowac, bo to właśnie dzięki Tobie moje włosy odżyły;d dodaje do obserwowanych! dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Malinowy Kuferek – a jakiego koloru masz włosy? Jeśli jasne to lepiej nie ryzykuj- pokrzywa może nadać włosom lekko zielonkawy kolor :D

    Anonimowy – szampon o ile nie jesteś uczulona na żaden ze składników (a to raczej mało prawdopodobne) krzywdy Ci nie zrobi. Nie wiem co w nim siedzi w składzie, ale podejrzewam, ze ma silikony... oczywiście odbudowy oczekujesz od odżywki? Też nie wiem co ma w składzie więc cieżko mi ocenić. A nakładałabym ja raczej od ucha w dół jak już :)

    Milve – to wszystko kwestia wprawy. Na początku też szło mi więcej oleju na włosy. Teraz spokojnie wystarcza mi 1 łyżka.

    Ola- widziałam twoje włosy. Piękne są!!! Dbaj o nie koniecznie, bo naprawdę warto :))))

    OdpowiedzUsuń
  46. Jaki olej poleciłabyś do długich, cienkich, delikatnych, plączących się włosów, a przy skórze głowy przetłuszczających?

    OdpowiedzUsuń
  47. Cudowny blog! Przeczytałam cały, to jest to, czego szukałam, dokładne informacje :). Dziękuję za takie wspaniałe posty, zaczynam olejowanie włosów :).


    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  48. Byłam czerwona, a teraz jestem brązowa z czerwonymi prześwitami :D Włosy podobno śmierdziały po tej pokrzywie, ale moim zdaniem wyglądały lepiej

    OdpowiedzUsuń
  49. mam pytanie , czy olej (stosowany na sucho) przenika przez siikony? Zawsze stosuje jedwab l'biotica na koncowki po kazdym myciu a wiadomo , ze to wlasciwie same silikony.Uzywam szamponow z SLES , wiec nie zdaza sie nadbudowac.Powinnam zmyc najpierw to serum ,czy kontynuowac olejowanie na sucho?
    Z gory dziekuje za odpowiedz

    OdpowiedzUsuń
  50. Już kocham Twój blog. Ostatnio postanowiłam odratować jakoś swoje włoski, zaczęłam zaglądać na wizaz.pl w wątek dla zakręconych, jednak wciąż mam pewne niedomówienia. Coś czuję, że z pomocą Twojego bloga wszystko pójdzie gładko!

    OdpowiedzUsuń
  51. Widzę oliwę z oliwek z Biedrony:)
    Czy jest skuteczna? Bo właśnie znalazłam ją w lodówce :)

    Piękny post, będę do niego na pewno wracać, ponieważ łapię powoli fioła na punkcie włosów :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  52. witam, pisałam już wcześniej,że dzięki olejom bardzo poprawił mi się stan włosów. niestety, zauważyłam, że po masażu skalpu połączonego z olejowaniem, kiedy przeczesuję włosy żeby równomiernie rozprowadzić olej, wypada mi bardzo dużo włosów. nie wiem czy to jest jakiś szkodliwy efekt masażu, czy po prostu podczas masowania wypadają osłabione włosy, które i tak wkrótce by wypadły. Anwen, też tak masz?
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  53. Hej, mam olejek Sesa na wypadające włosy, na opakowaniu jest napisane, żeby używać go 2 godziny przed myciem. Inna możliwość to stosować go zaraz po myciu. Ja jestem przyzwyczajona do mycia włosów rano i najwygodniej było by dla stosować olej wieczorem. Mogę stosować go tak jak chcę, czy użycie go na zanieczyszczone po całym dniu włosy wpłynie jakoś na jego działanie?

    OdpowiedzUsuń
  54. Catrina - mozesz spokojnie używać go wieczorem. Zanieczyszczenia nawet po całym dniu w żaden sposób nie osłabią jego działania.

    OdpowiedzUsuń
  55. Anwena czy ta oliwa z oliwek to musi być taka specjalna do włosów czy zwykła.

    OdpowiedzUsuń
  56. zwykła - ja uzywam tej z Biedrinki - jest na zdjęciu powyżej :))

    OdpowiedzUsuń
  57. Hej Anwen:)mam zamiar zrobić sobie keratynowe prostowanie,powiedz mi proszę czy po tym zabiegu można olejować włosy czy nie ma takiej potrzeby?
    pozdrawiam Cię

    OdpowiedzUsuń
  58. Anwen może sie orientujesz bo tak sie zastanawiam czy olekji jojoba bądź z migdałów mogą również mieć tak dobry wpływ na rzęsy jak na włosy,rycynowy na pewno ale te inne?pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Aaaa, moje włosy na olejek fur mama zareagowały tragicznie!! jak zaczełam rozczesywać włosy to wyciagałam garscie włosów....;/ Niby nałożylam od połowy włosów, ale potem nie wiele dałam też na włosy tuż przy skórze... Przeraziło mnie to wypadanie...

    OdpowiedzUsuń
  60. Czyli można znaleźć na rynku delikatny szampon bez sls? Wiem, że jest taki dla dzieci, yakiz rossmanna, ale wiele słyszałam o tym, że wysusza i kołtuni włosy - przy moich lokach to by był koszmar. Tak więc jaki byś poleciła do zmywania olei, który mi włosów nie skołtuni, nie wysuszy i nie będą "piszczeć" podczas przeczesywania palcami w trakcie mycia?

    Nie chcę, zaprzepaścić efektów jakie daje oliwa - lśniace łatwo rozczesujące się włosy :(

    OdpowiedzUsuń
  61. Witaj Anwena:) Blog jest cudny i gratuluję siły i wytrwałości w pisaniu i dzieleniu się pomysłami. Ja właśnie siedzę w mieszance olejku kokosowego i migdałowego na głowie:) To już drugi raz i spokojnie czekam na efekty. Moja historia odżywiania zaczęła się od 1 stycznia, czyli parę dni temu - oczywiście inspiracją był Twój blog. Mam pytanie dotyczące siwych włosów - mam 25 lat i już sporo siwych prześwitów. Jest jakiś sposób, by to zatrzymać? Istnieje jakieś remedium na szybkie siwienie? Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam Cię gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  62. Anonimowy - na siwe włosy podobno pomagają niektóre indyjskie zioła i oleje. Poszukaj na helfy.pl :)

    LittleLinkinQuar - a próbowałaś szampony z alterry? np. ten migdałowy?

    OdpowiedzUsuń
  63. Na siwienie pomaga wprowadzenie do diety większej ilości warzyw i owoców o czerwonej barwie: buraków, marchewki, papryki, moreli, malin, jagód itp, powinno wystarczyć ok 100-200 gram na dzień. Oczywiście aby zobaczyć efekty potrzeba systematyczności ;) i co najmniej kilku miesięcy takiej terapii. Mam ciemne włosy i podobny problem, dlatego staram się po prostu jak najczęściej sięgać po czerwone/ciemne warzywa i owoce, w miarę możliwości codziennie :)) Polecam i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  64. Dziekuje bardzo za pozyteczne rady!

    OdpowiedzUsuń
  65. Przeczytałam na jednym z blogów, że olej rycynowy stosowny na włosy w dużych ilościach i długotrwale je wysusza.. Czy to prawda, a jeśli tak, to dlaczego?

    OdpowiedzUsuń
  66. Anweno , przeczytałam w innym poście, że oliwa z oliwek do olejowania włosów, chodzi o tą kuchenną oliwe z oliwek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkie oleje kuchenne nadają się na włosy :))

      Usuń
  67. Ja uzywam na przemian bhringraj i heenara, jestem bardzo zadowolona choc zapach heenary mnie mdli. W ogole ostatnio odkrylam sklep www.aritacosmetics.pl i udalo mi sie dorwac olejki w promocyjnych cenach.
    Pozdrawiam,
    Anita

    OdpowiedzUsuń
  68. Witaj :) mam do Was i do Ciebie Anweno pytanie :)
    Podczas olejowania włosków wypada mi ich troch więcej np. przy kokosowej Vatice. Mam też olej Amla na nim jest napisane że zmniejsza wypadanie włosów!!
    Więc jak to w końcu jest? Wmasowywać olej w skórę głowy czy nie? Może ktoś też ma taki problem?
    Z góry dziękuje za jakieś rady :)
    Pozdrawiam Iza

    OdpowiedzUsuń
  69. wszystko zależy od tego co rozumiesz pod "trochę więcej" - jeśli różnica jest minimalna to nie masz się czym przejmować - to naturalne, że podczas masażu przyspieszymy proces wypadania włosów, które normalnie i tak by wypadły, ale w czasie kilku- kilkunastu godzin. Jeśli natomiast różnica jest spora i włosy wypadają również przy zmyciu oleju i przez kilka dni po olejowaniu to znaczy, że lepiej sobie to odpuścić.

    OdpowiedzUsuń
  70. Hej Anwen:)
    Mam pytanie... W swoim mieście nie mogę znaleźć oleju kokosowego. Chcialabym juz zaczac olejowac wlosy wiec kupilam maly (30ml) olej z awokado, myslisz ze moge go wyprobowac na wlosach?

    OdpowiedzUsuń
  71. Cześć:)

    Mam pytanie - czy jest jakiś olej który nie nadaje się do stosowania na włosy?

    OdpowiedzUsuń
  72. hej Anwen mam pytanie, czy olej babydream fur mama jest dobry do włosów? Bo czytałam na wizażu, że dziewczyny stosują go też do włosów, bo ma dobry naturalny skład

    OdpowiedzUsuń
  73. czy ten olej trzeba podgrzać ?

    OdpowiedzUsuń
  74. Hmm a ja mam pytanie czy mogę zmieszać kilka olejków ze sobą (np. arganowy, rycynowy, migdałowy, oliwa z oliwek i kilka innych) i przelać je do buteleczki z atomizerem po czym spryskać włosy, wmasować w nie a później w skalp czy lepiej nie mieszać ze sobą olejków? :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  75. Witam, ja również dołączam się do pytania powyżej, posiadam Amlę Dabur, Vatikę kokosową, olej rycynowy i olejek arganowy (mam nadzieję,że orginalny, kupowałam w sklepie hinduskim, pisze,że z Maroka, i ma delikatny zapach orzechów włoskich, mojej mamie znowu w buteleczce koleżanka z wycieczki do Egiptu przywiozła też oryginalny i pachniał zupełnie inaczej bardziej perfumowo i wonnie więc nie wiem czy mam prawdziwy).Można te olejki ze sobą mieszać?I jeszcze jedno pytanie mam, okropne porowate i włosy wyglądają jak siano i aż trzeszczą tym bardziej im bliżej końcówek.Jak je dociążyć, bo wyglądają przez to tez paskudnie, bardzo lekko i jak 3 na krzyż.Oleje są dobre do dociążania?Jak potem zastosuję maskę l'biotica z proteinami to będzie ok? Nie wiem czego brakuje dokładnie moim włosom, czytałam,że przy nadmiarze protein włosy się łamią, a przy nadmiarze nawilżenia są aż za bardzo ciągliwe i omdlałe.Tak wiec nie mam pojęcia co można z moimi suszkami zrobić. Mam je na 3/4 pleców nie chcę obcinać, chcę tylko zeby jakoś wyglądały przyzwoicie.Tymczasem zrobię sobie maskę z oliwy z oliwek i avokado bo chłopak namiętnie przynosi je z pracy trzeba je jakoś spożytkować.Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  76. na moich wlosach zadne olejowanie sie nie sprawdza..wlosy sa tluste jakbym nie myla ich conajmniej z miesiąc...do tego wszystkiego dostalam łupiezu. dziekuje bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  77. Widzę, że masz oliwę z oliwek z Biedronki :)
    Czy jest ona gorsza od oliwy rodem ze sklepu ekologicznego za 30zł?

    OdpowiedzUsuń
  78. Hej Anwen :) przede wszystkim bardzo Ci dziekuje za wszystkie cenne informacje, jakimi sie z nami dzielisz, jestes nieoceniona!!! Jestem w trakcie lektury bloga od poczatku i na pewno wiele z Twoich rad wprowadze w zycie!! Dzisiaj nabylam olej z orzechow makadamia i nalozylam na wlosy. Tak jak juz pisala jedna z dziewczyn - nalozylam go duzo wiecej niz 1 lyzke stolowa... Moze nie wylalam od razu pol butelki, ale na pewno nie byla to 1 lyzka - staralam sie nie zuzyc za duzo, jak przestrzegalas, wiec wlosy sa tylko lekko pokryte olejem, mam tez wrazenie, ze nie wszystkie (balam sie, zeby nie przesadzic). Jak powinny wygladac naolejowane wlosy? Czy maja byc intensywnie blyszczace (ale oczywiscie bez skapujacego oleju) czy po prostu ma to byc odrobina oleju? Niedlugo zabieram sie za zmywanie, zobaczymy, jak sobie z tym poradze ;) Dziekuje Ci z gory serdecznie za odpowiedz i pozdrawiam!! :) Monika

    OdpowiedzUsuń
  79. Kilka dni temu trafiłam przez przypadek na Twoją stronę fb, a teraz na ten blog i właśnie odkryłam, że do tej pory to ja mało wiedziałam o pielęgnacji włosów! 8) Cieszę się, że jest takie miejsce jak to. Mam nadzieję, że uda mi się wykorzystać Twoje rady w praktyce. Pozdrawiam i do usłyszenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  80. hej, nie działa mi wyszukiwarka na blogu, a chciałam zapytać czy używałyście kiedyś oleju musztardowego? producent pisze fajne rzeczy :) tutaj: http://www.dabur.com.pl/olej-musztardowy

    OdpowiedzUsuń
  81. Jaki olej będzie najlepszy na włosy blond przetłuszczające się u nasady a suche na długości? Jaki polecasz?

    OdpowiedzUsuń
  82. Jeśli bym chciała zrobić mieszankę olejków to jakie olejki najlepiej wybrać?

    OdpowiedzUsuń
  83. Cześć wszystkim:) Kupiłam niedawno coś takiego: http://grafika.redakcja.pl/KlubEkspertek.aspx/-610/-500/KlubEkspertek/2a935d09-b8d3-49da-b7ec-b941e3e27598_20140731025251_Is.jpg
    Na etykiecie jest napis: Kuracja do włosów z olejkiem arganowym. Mam pytanie: czy to jest właśnie olej, o którym mowa w tym wpisie? Czy używać tego tak, jak zostało tu napisane?
    Jeszcze się nie orientuję w kosmetykach do włosów, więc będę wdzięczna za wyjaśnienia:) Z góry dzięki.

    OdpowiedzUsuń

Najpopularniejsze wpisy: