Nadejszła wiekopomna chwila... czyli premiera mojej marki kosmetycznej


Dziś jest ten dzień, o którym marzyłam i na który czekałam od wielu miesięcy. Moje kosmetyki trafiły w końcu na wirtualne półki naszego sklepu (sklepanwen.pl), a ja mam dużo większą tremę niż wtedy, gdy oddawałam w Wasze ręce moją książkę. W końcu w większym lub mniejszym stopniu wiedziałyście wtedy czego można się po niej spodziewać, bo czytałyście już mojego bloga. Natomiast dziś pokażę Wam produkty, nad którymi pracowałyśmy od kilkunastu miesięcy, a które dla Was są w tej chwili jeszcze jedną wielką niewiadomą. Pozwólcie więc, że je Wam przedstawię :)

Dlaczego maski?

Zacznijmy może od tego dlaczego są to właśnie maski. Lista produktów, które planuję stworzyć już od lat zawiera kilkanaście ciekawych pozycji, ale chciałam zacząć od czegoś, co jest moim zdaniem podstawą pielęgnacji włosów, a przy okazji daje większe pole do popisu niż zwykły szampon. Niezależnie od tego, jakie mamy włosy każda z nas szuka maski, która będzie idealna właśnie dla niej. Najlepiej takiej, która nie tylko je dogłębnie odżywi, ale przy okazji sprawi, że będą świetnie wyglądały. Takie właśnie miały być moje wymarzone maski. Piszę w liczbie mnogiej ponieważ do wyboru są aż trzy: do włosów średnio, nisko i wysokoporowatych. Chyba nie muszę Wam tłumaczyć dlaczego zdecydowałam się własnie na taki podział, a nie taki jak stosuje większość producentów kosmetyków ;) Wielu ludzi co prawda ostrzegało mnie, że przeciętnemu człowiekowi te pojęcia nic nie powiedzą, ale chciałam stworzyć produkty od włosomaniaczki dla włosomaniaczek. A jeśli przy okazji kogoś jeszcze uświadomię w kwestii porowatości to tym lepiej! Oczywiście zdaję sobie sprawę, że być może i wśród Was są osoby, które nie do końca wiedzą jaką mają porowatość i nie będą potrafiły wybrać maski dla siebie, ale dla nich mam na stronie sklepu TEST, który powinien sprawę ułatwić. Gdyby jednak i to nie pomogło to zostaje Wam jeszcze wysłanie maila do mnie, a ja osobiście doradzę Wam, która maska maska będzie najlepsza dla Waszych włosów :)


Składy

Opracowanie receptur to oczywiście skomplikowana sprawa i jest do tego potrzebna rozległa wiedza chemiczna, więc moje zadanie polegało przede wszystkim na wybraniu składników aktywnych, które znajdą się w każdej z masek, a następnie testowaniu poszczególnych wariantów na różnych rodzajach włosów. Prób było naprawdę wieeele, bo wiedziałam, że nie spocznę dopóki nie otrzymam rezultatów, z których będę w 100% zadowolona. Zależało mi na tym by każda z masek wyciągała z włosów o danej porowatości to co z nich najlepsze. By po jej użyciu były równocześnie nawilżone, wygładzone, ale i odżywione. Chciałam też by maski były naprawdę treściwe czyli zawierały takie ilości poszczególnych składników, które będą miały realny wpływ na kondycję włosów, a nie będą jedynie pustymi hasłami na opakowaniu. To oczywiście miało wpływ na cenę, ale o niej za chwilę.

Same składy są raczej proste, może nawet minimalistyczne. Nie chciałam wrzucać miliona egzotycznie brzmiących składników, wolałam zamiast tego postawić na kilka dobrze znanych. Takich które naprawdę pozytywnie działają na nasze włosy. Początkowo założyłam, że wszystkie trzy maski będą zrównoważone PEHowo (proteinowo - emolientowo - humektantowe), ale w trakcie tworzenia kolejnych prób zmieniłam koncepcję i maskę do włosów wysokoporowatych przekształciłam na bardziej emolientową. Ostatecznie składy prezentują się tak:



INCI: Aqua, Cetearyl Alcohol, Kaolin, Behentrimonium Chloride, Cocos Nuciefera (Coconut) Oil, Glycerin, Orbignya Oleifera Seed Oil, Panthenol, Cysteine HCl, Arginine, Sodium Hyaluronate, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Parfum, Limonene, Citronellol, Geraniol, Linalool.


INCI: Aqua, Cetearyl Alcohol, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Behentrimonium Chloride, Glycerin, Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Silk, Maris Sal, Silica, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Panthenol, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Parfum, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Limonene.


INCI: Aqua, Cetearyl Alcohol, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Oil, Behentrimonium Chloride, Honey, Glycerin, Lanolin, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Panthenol, Silicone Quaternium-22, Polyglyceryl-3 Caprate, Dipropylene Glycol, Cocamidopropyl Betaine, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Parfum, Coumarin, Limonene, Linalool, Ciannamyl Alcohol.

W masce do niskoporowatych włosów znalazły się dwa oleje (kokosowy i babassu), nawilżające: gliceryna, pantenol i kwas hialuronowy, a także dwa aminokwasy cysteina i arginina. Oprócz tego dorzuciłam jeszcze glinkę, która sprawia, że włosy nabierają objętości i ogranicza ich przetłuszczanie. W wersji do włosów średnioporowatych mamy olej winogronowy, z nawilżaczy: glicerynę, aloes i pantenol, a z protein: keratynę i jedwab. Jako dodatek posłużyłam się wzmacniającą włosy krzemionką. Ostatnia maska do włosów o wysokiej porowatości ma olej z kiełków pszenicy i masło kakowe, do tego nawilżające: miód, glicerynę i pantenol, a także wyjątkowo niewielką ilość silikonu, który zabezpiecza włosy.


Działanie

Najważniejszy punkt, bo to właśnie on moim zdaniem stanowi o tym czy dana maska jest dobra czy zła. Z tego miejsca chciałabym jeszcze raz podziękować wszystkim moim testerkom za to, że zechciały mi pomóc :)) Ta faza - sprawdzania kolejnych wersji masek, trwała zdecydowanie najdłużej, ponieważ wciąż wprowadzałam do nich mniejsze lub większe modyfikacje tak by efekt na włosach był możliwie najlepszy. Oczywiście trzeba pamiętać, że nie da się stworzyć kosmetyku (mimo, że bardzo bym chciała ;) ), który będzie ZAWSZE idealnie działał na WSZYSTKIE włosy, bo efekty zależą od zbyt wielu czynników, w tym takich jak pozostała pielęgnacja czy choćby pogoda.

Sama osobiście testowałam wszystkie trzy maski, ale u mnie najlepiej sprawdziły się te do wysoko- i średnioporowatych włosów. W tej chwili moją ulubioną jest zdecydowanie ta druga, ale na początku prac nad maskami, gdy moje włosy były w gorszej kondycji wolałam tę pierwszą. Obydwie sprawiały, że moje włosy stawały się bardziej błyszczące, gładkie, sypkie i nawilżone. Jeśli będziecie chciały to oczywiście będę mogła pokazać Wam efekty na moich włosach, ale nie mogę się już doczekać Waszych recenzji :) Jeśli zdecydujecie się napisać o moich maskach na swoich blogach czy gdziekolwiek to koniecznie wyślijcie mi link (najlepiej na maila: kontakt@anwen.pl), a wrzucając zdjęcie na Instagram lub Facebook wpisujcie hashtag #kosmetykianwen - będzie mi łatwiej je odnaleźć :) Poza tym planuję związany z tym konkurs, więc tym bardziej zachęcam :))

Opakowania i zapachy

Mniej ważne od składów i działania, ale wciąż bardzo znaczące w samym procesie tworzenia kosmetyków jest wybór w co będą zapakowane i jak będą pachniały. To drugie okazało się zdecydowanie trudniejsze niż myślałam! Po powąchaniu chyba z miliona różnych próbek wybór tych najlepszych okazał się bardzo ciężki. Wiedziałam czego chcę - zapachów apetycznych, przyjemnych, kojarzących się z czymś konkretnym. Czy mi się udało? Zobaczymy :)

Maska do włosów wysokoporowatych pachnie czekoladowo, choć moje testerki często wyczuwały tu np. wanilię a nawet i kokos. Jest w każdym razie słodko i apetycznie. Maska do włosów o niskiej porowatości ma zapach grejpfruta, choć początkowo miała być różana. Niestety użyta tu cysteina (kto kiedykolwiek kupował ją w sklepach z półproduktami ten wie o czym mówię ;) ) wymusiła na nas zmianę. Teraz jest świeżo, ale i przyjemnie. Ostatnia maska do włosów średnioporowatych ma zdecydowanie najbardziej nietypowy ze wszystkich zapach. Wg producenta kompozycji jest to herbata Earl Grey dla mnie jednak jest to raczej subtelny aromat perfum, tylko takich bardziej męskich lub unisex. Mi się bardzo spodobał, ale zdania osób, które miały okazję ją testować były podzielone. Jestem bardzo ciekawa jak Wy ją odbierzecie.

Wszystkie maski pachną raczej delikatnie, a ich zapachy są słabo wyczuwalne na suchych włosach. Mimo, że osobiście lubię, gdy włosy pachną użytymi kosmetykami to zdaję sobie sprawę, że może to być niepożądane przez innych, poza tym duża ilość substancji zapachowej to większe ryzyko podrażnień.


Jeśli chodzi o opakowania to było zdecydowanie łatwiej. Od samego początku wiedziałam, że będą to szerokie słoiki, bo takie najlepiej sprawdzają się w przypadku gęstych, kremowych masek. Zamarzyły mi się też srebrne nakrętki, które moim zdaniem o wiele ładniej się prezentują. Chciałam by moje maski były nie tylko dobre, ale by mogły stać w każdej łazience i być jej ozdobą ;) Co do projektu etykiet to nie miałam najmniejszych wątpliwości - chciałam by zaprojektowała je dla mnie Paula z Onelittlesmile, która już od kilku dobrych lat dba o graficzną stronę mojego bloga. To ona zaprojektowała dla mnie logo z grzebykiem (swoją drogą teraz mogę Wam się przyznać, że już wtedy było ono planowane właśnie pod kątem przyszłych kosmetyków) i ona potrafi wręcz czytać mi w myślach. Wystarczyły jej dwa hasła - kobieco i pastelowo by podesłała mi projekt, który od razu mnie zachwycił. Nie mogło się oczywiście obyć bez fioletu :D ale nie chciałam by zdominował on szatę graficzną. Ostatecznie pojawia się tylko na jednej z masek, ale taka ilość jest wystarczająca by zaspokoić moją miłość do tego koloru.

Ceny i dostępność

Ostatnia kwestia to oczywiście sama cena i to gdzie będzie można moje maski kupić. Oczywiście chciałabym kiedyś zobaczyć je na półkach takich drogerii jak Hebe czy Rossmann, ale to zdecydowanie trudniejsza i bardziej kosztowna sprawa. Postawiłam, więc na sklep internetowy, który na początku będzie jedynym miejscem, w którym dostępne będą moje kosmetyki. Zaczynamy jak widzicie tylko od trzech masek, ale z czasem mamy zamiar wprowadzać kolejne włosowe produkty naszej marki. 

Jeśli chodzi o cenę (39 zł za 200ml) to zdaję sobie sprawę, że maski nie należą do najtańszych. Bardzo chciałam by były przystępne cenowo dla każdej z moich czytelniczek, ale niestety produkcja kosmetyków o dobrych składach na niewielką skalę jest droższa niż przewidywałam, a nie chciałam iść na kompromisy i obniżać jakości dla niższej ceny

Wasze pytania

Pod poprzednim moim wpisem, zapowiadającym dzisiejszą premierę padły już pierwsze pytania o moje kosmetyki. Chciałyście wiedzieć czy będą wegańskie (nie), ekologiczne (też nie) i testowane na zwierzętach (oczywiście, że nie). Sama jak wiecie nigdy nie byłam ani maniaczką ekologicznych produktów, ani tym bardziej wegańskich (bo weganką nie jestem), więc nie widziałam powodu by takie tworzyć. Domyślam się, że pytań będzie więcej, więc jeśli będziecie chciały mogę spróbować napisać post w stylu Q&A, w którym odpowiem na wszystkie Wasze pytania :)

Podziękowania

Na koniec chciałabym podziękować wszystkim osobom, bez których nie byłoby dzisiejszej premiery. Przede wszystkim Kasi, która uwierzyła w moją wizję i razem ze mną od początku tworzy markę kosmetyczną Anwen. Tomkowi, który dba o stronę biznesową całego przedsięwzięcia i czuwa nad tym byśmy nie odlatywały zbyt daleko od ziemi z naszymi pomysłami. Mojemu mężowi - Krzyśkowi, który mnie wspiera i pomaga mi podejmować nawet te najdrobniejsze decyzje, a poza tym pełni chyba wszystkie możliwe funkcje w naszej firmie (był już moim kierowcą, tragarzem, marketingowcem, zakupowcem, informatykiem i mogłabym tak długo jeszcze wymieniać). Mojej mamie, która pomagała mi przetrwać wszystkie po kolei kryzysy i poświęcała liczne godziny na rozmowy telefoniczne ze mną. Marcinowi - za piękne zdjęcia masek. Moim testerkom, które mi zaufały i oddały swoje włosy (w tym Marcie z bloga Wiedźma bloguje i Ani znanej jako Balbina Ogryzek). Oczywiście wspomnianej już wcześniej Pauli za wspaniałe projekty etykiet i po raz kolejny Marcie z bloga Lusterko za konsultacje językowe :))

Przede wszystkim jednak chciałabym podziękować Wam - moim czytelniczkom, bo dobrze wiem, że to dzięki Wam już drugi raz miałam możliwość spełnić swoje wielkie marzenie, które byłoby po prostu nierealne! 


Gratuluję wszystkim co dotrwali do końca tego przydługiego posta :D 


Pozdrawiam Was serdecznie,
Anwen
Udostępnij

291 komentarze:

  1. Ta do wysokoporowatych bardzo kusi <3
    Opakowania są śliczne, składy też zachęcają;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurcze, świetnie wyglądają te maski i muszą fantastycznie działać. Czekałam, aż tylko jakąś kupię, ale jednak chyba będę musiała się obejść smakiem, 40 zł za maskę, i to za 200 ml to majątek dla mojego studenckiego portfela :( Mimo wszystko gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  3. gratuluje, napewno kupie, super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szukam chętnych do zakupu maski na 2/3/4 osoby najlepiej z Krakowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem chętna. napisz do mnie na ola.sowa91@gmail.com

      Usuń
    2. Hej. Jestem chętna, proszę o kontakt
      K.agn@op.pl

      Usuń
    3. Ja tez jestem chetna: Aguskowatosc@gmail.com

      Usuń
  5. Dzień dobry,
    Świetna wiadomość, gratuluję. Na pewno wypróbuję którąś - albo do włosów niskoporowych albo do średnioporowych:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam się, bałam się, że kosmetyki będą miały - mówiąc bardzo delikatnie - mocno przeciętne składy w myśl założenia, że "włosomaniaczki i tak kupią, bo logo Anwen z grzebykiem". Obawiałam się też, że będą kosztowały miliony monet, bo wiadomo, że to zarobek. Ale - na szczęście - składy są rzeczywiście sensowne, a cena, myślę, dosyć przystępna :)
    Naturalnie kusi mnie zakup, ale oczywiście nie wiem, która maskę powinnam wybrać. Z testu wyszły mi włosy średnio porowate, ale jak tak na siebie patrzę to ewidentnie widzę wysoko porowate zniszczone sianko...

    I cieszę się strasznie, że maska z winogronem nie pachnie winogronem, bo mam do tego zapachu okropny uraz od czasu "pamiętnego" zakupu kremu nadającego objętość z Tigi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz a ja nawet chciałam mieć zapach winogron, ale wszystkie próbki okropnie wręcz pachniały (żeby nie powiedzieć gorzej ;) )

      Usuń
    2. Ja już zamówiłam winogronową i jestem bardzo ciekawa tajemniczego zapachu earl grey ;) jeszcze się nie spotkałam z syntetycznym zapachem winogron, który miałby cokolwiek wspólnego z oryginałem.

      Usuń
  7. Jeszcze raz serdeczne gratulacje :)
    Składy są bardzo interesujące, a jak dla mnie ceny są ok. Poczekam na inne Twoje produkty, gdyż masek nie stosuję ;) Ale brawo i życzę Ci powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  8. freckledlittle5 lutego 2017 15:35

    Nareszcie! Rewelacja! Anwen, jesteś najlepsza na świecie no! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zamierzasz rozszerzyć w przyszłości asortyment? :) Maski nie są drogie. Jeżeli wierzyć w to co piszesz, że są przeznaczone typowo dla każdego rodzaju włosa i są naturalne to nie są wcale drogie. Poza tym W KOŃCU wiem jaka maska będzie dobra dla moich włosów. Gratuluję i życzę sukcesów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście :) następne produkty są już w fazie testów i będziemy chciały jak najszybciej je wprowadzić, ale niestety to wszystko bardzo długo trwa - same badania to kilka miesięcy :(

      Usuń
    2. Byłoby świetnie! Z mojej perspektywy o wiele lepiej jest zamówić więcej produktów na raz i zapłacić raz za przesyłkę :)

      Usuń
  10. Gratulacje 👍🏻 Wlosomaniaczką nie jestem, ale powoli zaczynam zgłębiać temat. Czy twoje maski można nakładać na cała długość włosa? A co za tym idzie jak wpływają na skórę głowy? Twoje testerki zwracały na to uwagę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na skórę głowy specjalnie raczej nikt nie nakładał, były pytane jedynie o podrażnienia i te nie wystąpiły :)

      Usuń
    2. A czy któraś z nich miała skore głowy alergiczna, skłonna do podrażnień, wrażliwą?

      Usuń
    3. Zdaje mi się, że Wiedźma ma takową :)

      Usuń
  11. Uważam, że 39 zł za produkt kosmetyczny robiony przez małą własna firme a nie z produkcji masowej to bardzo dobra cena. Troszke się obawiałam ceny bo pare razy gdzieś w komentarzach wspomniałaś, że nie będą tanie. Ale 39 zł to według mnie bardzo dobra cena. Gratuluje Anwen!

    Z testu wyszło mi, że mam włosy średnioporowate, ale mi sie wydaje, że są raczej niskoporowate. Nie ważne! Ta maska dla niskoporowatych włosów ma zapach grejpfruta!!!! Mój ukochany owoc :) Więc na pewno się na nią zdecyduje! Jeszcze raz gratuluje. Mam nadzieję, że będziesz zadowolona z reakcji i szybko powiększysz oferte!

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratulacje dla Ciebie i wspolniczki:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chcę, chcę, od kiedy ruszy sprzedaż? Składy imponujące, no na bank przetestuję tą do włosów nisko i średnioporowatych.
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurde, chciałabym tę do włosów wysokoporowatych ze względu na zapach, ale moje włosy nie są wysokoporowate :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje też nie, ale również chcę tą dla wyższej porowatości, bo ma jeden z moich ulubionych olejów ☺☺☺

      Usuń
  15. Ale super! Na Dzień Kobiet napewno sprawię sobie maskę do włosów średnioporowatych, bo patrząc na skład najlepiej mi podpasuje! Gratuluję założenia własnej marki i życzę samych sukcesów!

    OdpowiedzUsuń
  16. wszystko ładnie Kochana, ale....gdzie to można kupić? :)
    a.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://sklepanwen.pl/kategoria/maski-do-wlosow

      Usuń
    2. http://sklepanwen.pl/ proszę bardzo ;)

      Usuń
  17. Mam tak beznadziejne włosy, że bez problemu zapłacę taką cenę za maskę. Ale niestety mam na tyle beznadziejne włosy, że nie mam ogromnych oczekiwań. Nie chodzi o to, że wątpię w jakość twoich kosmetyków, wprost przeciwnie, jestem pewna że na normalnych włosach zadziałają. Chodzi o to, że mam tak okropne włosy, że im chyba już nic nie pomoże. Już nie wiem co mam z nimi zrobić, tyle rzeczy próbowałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj keratynowego prostowania, ono poprawia baardzo wygląd włosów:)

      Usuń
    2. Popieram. Keratynowe prostowanie może pomóc. Ja miałam wysokoporowate włosy, które okropnie się puszyły. Zrobiłam sobie keratynowe prostowanie i to była bardzo dobra decyzja. Jestem już trzy miesiące po, a włosy nadal są w dobrej kondycji. W ostatnią sobotę robiłam keratynowe prostowanie siostrze i też jest bardzo zadowolona.

      Usuń
  18. Maska razem z kosztami przsyłki będzie kosztowała ok. 50 zł... Dla mnie to niestety zdecydowanie za dużo, póki co poczekam na recenzję dziewczyn, które skuszą się na maskę i wtedy być może poproszę kogoś o zakup w ramach prezentu :P

    OdpowiedzUsuń
  19. wspaniale się zapowiada , na pewno wypróbuje. Gratuluje raz jeszcze i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Kupię na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Witaj, Aniu! Bardzo Ci gratuluje!! Jak tylko wpadne na urlop do Polski, to na pewno zamowie! Mam nadzieje, ze szybko rozwiniesz skrzydla. Tego Ci zycze.
    PS. Jedyny problem, jaki moze sie pojawic, to opakowania - widywalam juz takie w przeszlosci( o ile mnie pamiec nie myli). Zeby nikt Cie nie posadzil o plagiat.
    Wszysykiego Naj!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz na myśli etykietę w kwiatki? :) o plagiat raczej ciężko, bo Paula je sama rysowała

      Usuń
    2. pewnie widziałaś już takie opakowanie, w sensie słoiczki, bo zapewne Anwen ich nie produkowała tylko kupowała od jakiejś firmy, jak zresztą robi wiele innych firm. na to nakleja się zaprojektowaną przez siebie etykietę, przód tył i gotowe. trudno, żeby każdy miał inne słoiczki, jak część osób bierze od jednego producenta :P

      Usuń
    3. Tak ogolnie mam wrazenie, ze cos podobnego widzialam. Tyle w temacie. Widze, ze moje spostrzezenie przycmilo moje gratulacje. Wiec jeszcze raz gratuluje.

      Usuń
  22. Jestem z Ciebie dumna droga Anwen! Już same opakowania prezentują się cudownie, możnaby kupić nawet tylko ze względu na nie :) a zawartość na pewno jeszcze lepsza! Z pewnością prędzej czy później zakupię <3

    OdpowiedzUsuń
  23. Aniu - jeszcze raz wielkie, wielkie gratulacje :) Twój sukces jest wspaniały, a ja życzę Ci jeszcze więcej satysfakcji i spełnienia wszystkich marzeń. Na pewno skuszę się na którąś z maseczek, składowo najbardziej odpowiada mi wersja do włosów wysokoporowatych - ten wspaniały olej z kiełków pszenicy :):) Zamówię sobie od Męża, może na dzień kobiet :):)

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratuluję! Waham się między niską a średnią porowatością. Jak już się zdecyduję to zamówię (pewnie dwie znając moje niezdecydowanie...) jestem pod wrażeniem, super

    OdpowiedzUsuń
  25. GRATULACJE :) Wyglądają super!

    OdpowiedzUsuń
  26. no nieźle! dla mnie trochę za drogie, ale może kiedyś nadarzy się okazja, żeby wypróbować;]

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne opakowania. Kiedy będzie można poznać nazwę sklepu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sklepanwen.pl, wystarczy przejrzeć najnowsze wpisy Anwen ;)

      Usuń
  28. Brawo! Co do cen, nie jest może super tanio, ale pamiętajmy, że taka produkcja na niską skalę wymusza jednak pewne kwestie finansowe niezależnie od "chcenia" pomysłodawcy. Jeśli kosmetyki będą się sprawdzały (a tutaj raczej trudno wątpić w sukces) to cena nie będzie aż tak problemowa. No i ładne opakowanie-idealne na prezent dla początkujących w temacie;-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Tak się cieszę, że ten moment nareszcie nadszedł! Trzymam kciuki!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Opakowania są piękne :) mam pytanie, jaką funkcję pełni w masce do włosów wysokoporowatych Cocamidopropyl Betaine? Moje włosy nie lubią tego składnika i troszkę żałuję, że się tam pojawił

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest go tutaj naprawdę znikoma ilość - sama miałam wątpliwości, ale kompleks silikonowy, w którym się znalazł, a którego użyłyśmy do maski bardzo dobrze się sprawdził :)

      Usuń
  31. Maski prezentują się rewelacyjnie:) Niestety póki co nie zdecyduję się na zakup, bo preferuję tanią maskę + domowe składniki. Cena niestety wysoka, ale rozumiem, że jest ona proporcjonalna do jakości.

    OdpowiedzUsuń
  32. Jestem bardzo ciekawa twojej pracy, kupię na pewno! Tylko nie mogę się jeszcze zdecydować na konkretna maskę, na razie skłaniam się ku tej dla srednioporowatych
    I jeszcze raz gratuluje!!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Śliczne opakowania :)
    (Zmień sobie w tytule słowo "Nadejszła")

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecież to kultowy cytat....

      Usuń
    2. Przecież to tak ma być. Nie znasz odniesienia? ;)

      Usuń
    3. Really??
      Zakładam więc, autorko lub autorze komentarza, żeś jest człowiekiem bardzo młodym i niezorientowanym w klasyce polskiej kinematografii.
      Zdecydowanie i gorąco polecam "Kochaj albo rzuć", a wcześniej "Samych swoich" i "Nie ma mocnych".

      A jeśli chodzi o markę Anwen i maski, jestem niemało zaskoczony.
      Jako włosomaniak i czytelnik blogu nie spodziewałem się tak śmiałego odważnego posunięcia. Życzę szczęścia i jak najbogatszej i najlepszej linii produktów!
      Pozdrawiam z turbanem na głowie (i olejem khadi pod turbanem)! ;)

      Usuń
    4. Przepraszam wszystkich urażonych staruszków, myślałam, że to błąd ;)

      Usuń
    5. Przecież trylogię o Kargulu i Pawlaku puszczają w tv ze dwa razy do roku, więc nie trzeba być starym, żeby to znać ;))

      Usuń
    6. Staruszków? Haha naciesz się lepiej feriami gimbie

      Usuń
    7. To, że puszczają w tv nie znaczy, że trzeba oglądać.
      Poza tym nie mieszkam w PL.

      Usuń
    8. Do Anonima z 10:59
      Mam 27 lat. To był żart skierowany do osób, które błędnie założyły, że jestem młoda skoro nie oglądałam tych filmów.

      Usuń
    9. no to smutne ze poza granicami zapomina sie o klasykach polskiej telewizji. pewnie bardziej oglada sie te nowsze syfy nie zdatne do ogladania..

      Usuń
    10. Wychodzisz na ignorantkę pisząc takie rzeczy :)

      Usuń
    11. A Wy oglądacie każdy jeden film uważany za klasyk? Czytacie każdą książkę, znacie wszystkie piosenki? Potraficie przytoczyć każdy "kultowy cytat"?
      Czemu czepiacie się, jak by to była zbrodnia przeciwko ludzkości?

      Przepraszam Anwen, że zaśmiecamy Ci komentarze. Chciałam pomóc, ale miłośnicy klasyki potrafią być uszczypliwi.

      Usuń
    12. To tym gorzej, że masz 27 lat i nie znasz kultowych polskich filmów

      Usuń
  34. Ja mam jedno pytanie, czy te maski można wcierać w skórę głowy czy może raczej tylko na włosy? mnie zaciekawiła ta dla nisko porowatych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w ten sposób ich nie testowałam, ale na pewno zanim spróbujesz dla pewności zrób próbę uczuleniową :)

      Usuń
  35. Gratuluje sukcesu ;)
    Cieszę się że wkońcu ktoś stworzył maski do włosów z prawdziwą pasją ;)
    Twój blog to komaplnia wiedzy za którą bardzo Ci dziękuje ;)
    Pozdrawiam ;]

    OdpowiedzUsuń
  36. a co to znaczy czy włosy są puszące czy nie? puszenie to to samo co elektryzowanie (zwłaszcza teraz zimą) ? czy to nie jest to samo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puszące się włosy: http://ghk.h-cdn.co/assets/cm/15/12/1600x800/5508f123c5778-1ghk-summer-beauty-problems-frizzy-hair-yft7zj-s2.jpg

      Elektryzujące się włosy: http://zdrapkowo.pl/wp-content/uploads/2015/11/elektryzuj%C4%85ce-si%C4%99-w%C5%82osy.jpg

      Usuń
  37. Gratulacje Aniu! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Wow, szata graficzna jest śliczna! Ogromne gratulacje ☺

    OdpowiedzUsuń
  39. O matko! Co prawda na swój zakup muszę poczekać aż do marca ale już nie mogę się go doczekać. Muszę mieć te do średnio i wysoko porowatych. Składy są naprawdę fajne, a opakowania urzekające. Nic tylko kupować. Poczekam też cierpliwie na jakieś szampony, wcierki, mgiełki, odżywki, serum itd. Mam nadzieję, że coś takiego kiedyś się pojawi i nie będzie trzeba długo czekać. Gratuluję! :D

    OdpowiedzUsuń
  40. Wielkie gratulacje! Domyślam się, że stworzenie i ruszenie z taką produkcja to trudne zadanie :) Niedługo mam urodziny i już wiem, co będę chciała dostać - maskę do średnioporków :D

    ps.: olej z winogron nadałby się do olejowania średnioporowatych wlosów?

    OdpowiedzUsuń
  41. Kilka dni temu znalazłam twojego bloga. 5 lat włosy mi wypadały, a ja wydałam masę kasy na to aby przestały. W końcu znalazłam przyczynę i jest rewelacyjnie. Ścięłam 30 cm włosów bo wyglądały okropnie. Teraz zaczynam nową przygodę z włosami. Książka i maska zamówiona. Będę miała co robić po obronie pracy inż. :) Dzięki i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymam w takim razie kciuki za obronę! :))

      Usuń
  42. Po pierwsze gratuluję swojej linii kosmetyków.
    Jestem jednak w kropce jeśli chodzi o dobór maski, ponieważ mam sprzeczne informacje dotyczące moich włosów. Z Twojej ankiety Anwen wynika, że mam średnioporowate. Potrafią się puszyć, czasem są po źle dobranym kosmetyku szorstkie, np po oleju kokosowym (który jest w grupie olejów służących włosom niskoporowatym). Jednak jestem na 100% pewna, że są niskoporowate, bo sama oglądałam swoje pojedyncze włosy z różnych części głowy pod świetnym mikroskopem (jestem biologiem) i bez wątliwości są niskoporowate. Czy możesz mi proszę Anwen lub któraś z czytelniczek bloga wytłumaczyć ten fenomen? W składzie Twojej maski do włosów niskoporowatych jest właśnie olej kokosowy, więc obawiam się, że będzie źle działać na moich włosach...A świetnie się prezentują po oleju ze słodkich migdałów. Moje włosy są delikatne, w większości cienkie (bo poszczególne włosy są różnej grubości), niefarbowane; nie używam lokówki ani prostownicy, suszę chłodnym nawiewem suszarki lub same schną. Po źle dobranym kosmetyku potrafią wyglądać jak po "przechodzonej" trwałej. I na pewno mają strukturę niskoporowatą, wręcz wzorcową. Jak to rozumieć i jaką maskę dobrać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bym mimo wszystko próbowała tej do średnioporowatych właśnie :) jeśli kokos ci nie służy to i maska może się nie sprawdzić z nim w składzie

      Usuń
  43. Na pewno kupię, jak będę mieć zastrzyk gotówki. Cieszę się z Twojego sukcesu, jakbym Cię znała osobiście :D Może inne firmy się zainspirują i też zaczną robić kosmetyki pod kątem porowatości? :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Po pierwsze gratulacje.
    Jeżeli chodzi o maski to chciałam zamówić z samej ciekawości, ale czemu koszty wysyłki są takie duże? Skoro nie ma możliwosci kupna stacjonarnego uważam że 10 zł za najtańszą opcje dosyć sporo w podsumowaniu z maską.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ehhh nawet nie wiesz ile czasu poświęciłam na znalezienie czegoś tańszego :((( w ostatnim czasie nawet poczta polska podniosła cennik i najtańsza przesyłka to prawie 11zł, będę chciała wprowadzić jeszcze "Poczta w Ruchu" (to w tej chwili tańsza opcja), ale na razie nie ma integracji z platformą na której mam sklep. Jak tylko mi się uda to dam znać :)

      Usuń
  45. Przepiękne opakowania! Chętnie bym wypróbowała te maski :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo ładne opakowania, przyciągające wzrok. :) Podział na rodzaj włosów ze względu na porowatość to bardzo fajna sprawa ułatwiająca wybór maski. Ja mogłabym wybrać zarówno tą do średnioporowatych jak i do wysokoporowatych włosów. Obawiałam się o cenę produktów, ale tragedii nie ma, chociaż mało pieniędzy za maskę to też nie jest. Na maski z reguły wydaję do 30zł, ale może kiedyś skuszę się na kupno Twojej. Gratuluję premiery i czekam na dalsze kosmetyki.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  47. Anwen,
    jak często rekomendujesz stosowanie tych masek? Zastanawiam się nad tą do średnioporowatych albo do wysokoporowatych włosów, ale boję się, że przeproteinuję sobie włosy. Byłabym wdzięczna za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wysokoporowata protein nie ma, więc i ryzyka przeproteinowania nie będzie :)) a co do średniej to myślę, że raz na tydzień + pilnowanie by pomiędzy nie było protein powinno wystarczyć, ale dużo zależy od samych włosów - jedne mają mniejszą inne dużo większą tolerancję na proteiny

      Usuń
    2. Pięknie dziękuję za odpowiedź! Na pewno którąś przetestuję :)

      Usuń
  48. Gratulacje :) Maski prezentują się cudownie <3

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo serdecznie gratuluję!! Cena jest dostosowana do wielu aspektów dlatego też myślę, że będziesz miała spore grono klientów, zdziwiło mnie jednak, że wprowadziłaś same maski, lepszym pomysłem chyba byłoby wprowadzenie 3 różnych rodzajów kosmetyków tj. szamponu maski i odżywki :) Liczę, że i one szybko się pojawią ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko widzisz zdecydowanie się na tylko 1 maskę lub tylko 1 odżywkę było za trudne :D

      Usuń
  50. Czytajac podziekowania wzruszylam sie, fajne uczucie widziec Twoja droge rozwoju☺
    Trzymam kciuki za powodzenie firmy.
    edziula_pe

    OdpowiedzUsuń
  51. gratuluję i trzymam kciuki :) uwielbiam ludzi, którzy realizują swoje marzenia

    OdpowiedzUsuń
  52. Anwen, na pewno kupie jedna z masek, zeby podziekowac ci za bloga. Napisz tylko prosze jak dlugo moze lezec - mam teraz inne na wykonczeniu (prawie ich nie uzywam bo stawiam na minimal wiec nie wiem jak dlugo bede wykanczac).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nieotwarte mają ważność 2 lata, po otwarciu tylko 6 miesięcy, więc może lepiej najpierw spokojnie zużyj co masz, maski nie znikną przecież tak szybko :)

      Usuń
  53. Gratulacje Aniu!! Już się doczekać nie mogłam i wkońcu się doczekałam! :) Szykuje się do zakupu :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  54. Gratuluję otwarcia, również czekałam na ten moment. Maska już wybrana i zakupiona, nie mogę się doczekać kiedy do mnie dotrze :D

    OdpowiedzUsuń
  55. Nie powiem kuszą mnie te maski chociażby z czystej ciekawości.
    Czy mają jakieś silikony?

    OdpowiedzUsuń
  56. Zamówiłam do średnioporowatych, bo ostatnio moje włosy się puszą niestety. Mam nadzieję, że pomoże i już nie mogę się doczekać! :)
    Gratulacje Anwen!

    OdpowiedzUsuń
  57. Super pomysł, super wykonanie, gratuluje.
    Ale nie ma czegoś takiego jak porowatość włosów. Jeśli ktoś się ze mną nie zgadza to poproszę o podanie źródla naukowego dla takiego pojęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ciężko znaleźć na necie co to i w ogóle informacje o tym? Albo przejrzeć ksiażki fryzjerskie, w ktorych tez duzo o tym. Nie musi być jakichś zmyślnych naukowych źródeł, wystarcza te zawodowe mowiace o takim zjawisku

      Usuń
    2. A możesz rozwinąć swoją wypowiedź dot.braku porowatości? Bardzo mnie to ciekawi!

      Usuń
    3. Haha, no tak. Bo przecież jeśli na temat czegoś nie ma badań naukowych które to coś odkrywają albo chociaż potwierdzają, jeśli idea pojawiła się gdzie indziej, to to coś nie istnieje :D
      Sama jestem naukowcem, ale to męczące żądanie na wszystko publikacji naukowej już nie jest nawet zabawne. Świat tak nie działa. Nie wszystko zaczyna i kończy się źrodłem naukowym.

      Usuń
  58. Do niskoporowatych ma taki świetny skład, że chyba niedługo się skuszę. I jeszcze panthenol w składzie, który moje włosy ubóstwiają. *-*

    OdpowiedzUsuń
  59. Anwen, gratuluję! Pewnie się skuszę na tę maskę do włosów wysokoporowatych :D

    OdpowiedzUsuń
  60. Hej, powiedz mi po co ten kwas benzoesowy w maskach? Co nie czytam składów kosmetyków ów składnik się pojawia. Jakie on ma działanie?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pochodne benzenu nie są rakotwórcze? :( Jak to z tym jest?

      Usuń
  61. Gratuluję z całego serca! Domyślam się, jakie to szczęście dla Ciebie. Bardzo mnie kusi ta do wysokich porów. Baaardzo! Niestety raczej się powstrzymam od kupna, bo staram się nie kupować nic, co jest testowane na zwierzętach? Nie próbowałaś tego uniknąć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale one testowane nie były :)

      Usuń
    2. Zdaje się, że właśnie nie są testowane na zwierzętach, chyba, że źle zrozumiałam zaprzeczenie wyżej. Z resztą nie było jakiejś dyrektywy unijnej, która zakazała sprzedaży kosmetyków testowanych na zwierzętach?
      Anwen, mogłabyś w prostym zdaniu oznajmiającym napisać czy były czy nie były testowane? :D Tak, żeby nie było wątpliwości.

      Usuń
    3. Kastoria i dziewczyna z 21:12 - przecież w poście Anwen o premierze macie WPROST napisane że nie były testowane na zwierzętach.

      Usuń
    4. Jeśli surowce były wyprodukowane w UE to nie mogły być testowane na zwierzętach - ale anwenówki wciąż posiadają składniki pochodzenia zwierzęcego :)

      Usuń
    5. Czytanie ze zrozumieniem..

      Usuń
    6. No top dziękuję i bardzo przepraszam za zamieszanie. I zaraz lecę kupować :*

      Usuń
    7. anwenówki - świetne określenie;)

      Usuń
  62. Piękne są!

    OdpowiedzUsuń
  63. Anwen - serdecznie ci gratuluje swoich kosmetyków :)
    Śledzę twojego bloga praktycznie od początku istnienia, nawet pisałam o nim w swojej pracy magisterskiej ;)
    Zabierałam się miliony razy do bycia taką konkretną włosomaniaczką, ale z powodu mojego lenistwa i braku motywacji, po jakimś czasie dawałam sobie spokój niestety. Jednak takie tipy jak mycie metodą OMO, olejowanie włosów wbiłaś mi do głowy myślę że na zawsze :).
    Po spędzeniu pół roku w mega słonecznej Turcji i niestety spuszeniu oraz wysuszeniu włosów, postanowiłam na dobre wkręcić się we włosomaniactwo i nie zrezygnuje z tego, bo chcę być dumna ze swoich włosów.
    Chętnie kupię maskę, i każdy inny kosmetyk bo wiem, że jest on po prostu warty.
    Tylko mam problem, moje włosy są w połowie wszystkiego. Jak pisałaś w książce są falowane w typie 2c do połowy włosów a dolna połowa jest 3a albo nawet b. Porowatość? W teście mam 17 punktów - wychodzi że wysoka ale też tak nie do końca. W tym wypadku którą maskę powinnam wybrać? Winogron czy pszenicę?

    Długi komentarz wyszedł :(
    W każdym bądź razie - jeszcze raz gratulacje !

    OdpowiedzUsuń
  64. Czy te maski również nadają się do włosów po zabiegu keratynowym?

    OdpowiedzUsuń
  65. Jeny, rozpiera mnie duma! Na prawdę, jestem Twoją wierną czytelniczką od samego początku i aż serducho samo mi się cieszy kiedy widzę jak daleko zaszłaś. Chociaż mam włosy średnioporowate zapewne nie powstrzymam się i wypróbuję każdy wariant. Szczere gratulacje, trzymam kciuki za dalsze sukcesy <3

    OdpowiedzUsuń
  66. Gratuluję!
    Zapowiadają się bardzo ciekawie. U mnie problemu z wyborem nie ma - włosy ewidentnie wysokoporowate ;)

    OdpowiedzUsuń
  67. Również jestem studentką i nie cierpię na nadmiar pieniędzy, ale kupię na pewno :) Z kilku powodów, po pierwsze: już kilka lat temu, czytając Twojego bloga Anwen, zastanawiałam się, czy stworzysz kiedyś linię kosmetyków specjalnie dla włosomaniaczek - właśnie z uwzględnieniem m.in. porowatości włosów, więc teraz mogę sobie przyznać, że "wykrakałam" :D Po drugie, jestem stuprocentowo pewna, że nie muszę się martwić o zawartość maski i jakość składników i że to jest produkt, który mogę kupić w ciemno. A po trzecie i chyba przede wszystkim - w formie podziękowania za całą pracę i poświęcenie, które widać tutaj na blogu. Jestem czytelniczką (mniej lub bardziej stałą) od niemalże początku istnienia bloga i pewnie mój entuzjazm z okazji premiery Twojej własnej linii kosmetyków jest nieporównywalny do Twojego Anwen, ale... No tak po prostu jestem dumna z Ciebie! Trzymaj się ciepło! :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Chyba kupię dwie na raz (myślałam, że będą droższe, uff) - dla średnio i wysokoporów - o ile będą jeszcze dostępne :) fajnie, że jest trochę silikonu! Ciekawa jestem działania :)
    Gratuluję i życzę szybkiego rozwoju marki!

    OdpowiedzUsuń
  69. Gratulacje!
    Właśnie zamówiłam swoją ;) zamówienie nr 125! wow! świetny wynik w dzień premiery ;)
    Jeszcze raz gratuluje i życzę dalszych sukcesów :*

    OdpowiedzUsuń
  70. Boli bardzo, że nie są wegańskie - kupowałabym z szaloną radością! Takie śliczne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :/

      Usuń
    2. możemy trzymać kciuki za ewentualne przyszłościowe anwenówki w wersji cruelty-free <3 ja trzymam!

      Usuń
    3. skonczcie juz z tym xd

      Usuń
    4. No tak, a my dla tej waszej dzikiej rozkoszy płacilibyśmy kilka razy więcej. Idźcie się lepiej przystosujcie do życia bo już mam dość takich wegańskich marud jak wy.

      Usuń
    5. Przecież dwie maski są wegańskie, skoro jesteście wegankami powinnyście to zauważyć:) Poza tym nie-wegańskie nie równa się cruelty.. zbierając miód nikt nie robi pszczółkom krzywdy.

      Usuń
    6. A co w tych maskach albo ich opakowaniach pochodzi od zwierząt? Pytam poważnie, bo nie wiem.
      A niedawno widziałam płatki kukurydziane (!) z wielkim nadrukiem "gluten free" na półce z produktami bezglutenowymi i one były dużo droższe w przeliczeniu na 100 g niż te stojące w "zwykłym" dziale. Na pieprzu mielonym napis "produkt bezglutenowy." Na mieszance olejów roślinnych: "produkt wegański." No dziwne by były, gdyby olej słonecznikowy nie był wegański. Producenci nie robią żadnej łaski, nic nie robią, te rzeczy przecież są same z siebie bezglutenowe/wegańskie/co tam jeszcze. Ale niektórzy (to nie jest uwaga do autorek powyższych komentarzy) boją się kupić wodę na której nie jest napisane wyraźnie, że jest bez glutenu i wegańska. Więc serio pytam: co jest odzwierzęcego w tych maskach, co jest niewegańskiego, poza tym że nie mają wyraźnej etykietki i nazwy "vegan"?

      Usuń
    7. Keratyna i lanolina to substancje pochodzenia zwierzęcego ale ja nie jestem weganką więc mi to nie przeszkadza

      Usuń
    8. Ah, faktycznie. Lanolina!

      Usuń
  71. Anwen gratuluję! jedyna uwaga: fajnie by było żeby była napisane maska do jakich włosów, w tej chwili jest tylko napis "maska do" a zdjęcie maski zbyt niewyraźne dla mnie żeby przeczytać :-) powodzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie Ty tego nie widzisz? Jest napisane, na zdjęciach też dobrze widać.

      Usuń
    2. W sklepi tego nie widać i trzeba każdy produkt osobno przeglądać aby wiedzieć do jakich włosów jest maska.

      Usuń
    3. Zgadzam się, w głównym menu widać 3 razy napis "Maska do...." ale nie widać która jest która, fajnie żeby w menu wyboru masek pokazywała się cała nazwa. (wyświetlam na laptopie w przeglądarce safari) Super, że myślisz o mniej wtajemniczonych klientach i pomagasz określić porowatość. Mi wyszło 20 pkt i średnia porowatość chociaż końce mam przesuszone i łamliwe od dawnego jeszcze rozjaśniania a skalp bardzo przetłuszczający się. Włosy uwielbiają olej lniany, są super cieńkie, plączące i rzadkie. Myślicie że maska do średnioporowatych będzie tutaj dobrym wyborem? Anwen trzymam kciuki, od dawna czekałam aż ktoś zajmie się niszą (a może już nie taką niszą) polek które są świadomymi klientkami w tej dziedzinie. Tak trzymaj! Czekam na Anwenową wcierkę idealną na porost!!!! <3 Maskę zamawiam od razu jak wrócę do Polski na Wielkanoc, chyba że ktoś wcześniej mnie w Szwecji odwiedzi :) Według mnie cena jest jak najbardziej uzasadniona początkową produkcją, ale nie wątpię że niedługo wszystko pójdzie na taką skalę że trzeba będzie otworzyć osobną fabrykę żeby nadążyć z zamówieniami od tysięcy włosomaniaczek z całej Europy ;)

      Usuń
    4. Na telefonie zdjęcie słabo widać i faktycznie opis jest urwany, ale przy tylko trzech maskach nie jest to jakiś problem :)

      Usuń
  72. pomimo, że nigdy nie kupiłam kosmetyku do włosów droższego niż 20 zł to i tak zakupię! nigdy nie znalazłam kosmetyku do włosów niskoporowatych, moje włosy wszystko obciąża, nie mogę się doczekać, aby ją przetestować!

    OdpowiedzUsuń
  73. Gratuluję! :)
    Mam takie tylko pytanie... Jeżeli mam cienkie ale gęste włosy, rozjaśnianie, farbowane, końcówki mi się prawie w ogóle nie rozdwajają, dbam o nie, błyszczą się, miękkie, niestety się plączą czasami to mogę kupić maskę dla wlosów średnioporowatych? Zawiera hydrolizowaną keratynę i boję się, ze przy częstym używaniu mogę je przeproteinować. Moje wlosy nie lubia gdy daję im dużo protein, bardziej emolienty, humektanty... i własnie mam problem, bo nie wiem na którą się zdecydować... Niskoporowate czy średnioporowate.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam to samo. Może ktoś nam podpowie....

      Usuń
    2. nazwy masek są podpowiedzią ale jeżeli wiesz, że włosy nie lubią protein to wybierz tą która ma mniej. Pozdrawiam:)

      Usuń
  74. Moje są średnio porowate obecnie, ale tak patrząc po składach to każda miałaby szansę się sprawdzić <3 Prędzej czy później wypróbuję je wszystkie na pewno :)))

    OdpowiedzUsuń
  75. Gratuluje! Maski na pewno są rewelacyjne i nie mogę się doczekać aż przetestuję ta dla wysokoporowatych, ale chyba poczekam na jakiś rabacik albo darmową dostawę, bo inaczej mąż mnie z domu wyrzuci...
    Nie chodzi o to, że ceny są wygórowane czy coś, ale niedawno zostałam bez pracy, więc muszę oszczędzać na czym się da... :/

    OdpowiedzUsuń
  76. Cześć i gratuluję 😀
    Mam jedno pytanie bo jestem w sferze włosomaniactwa nowa, czy twoja maska do włosów wysokoparowatych jest w stanie odżywić moje zniszczone sianko? 😀 włosy zostały już obcięte itd 😀 czy maska ma tak odżywczy skład?
    😚

    OdpowiedzUsuń
  77. Uważam (i tak też podpowiadała mi po ankiecie Kascysko), że mam włosy średnioporowate. Nie sięgnę jednak po maskę przeznaczoną dla tego rodzaju włosów, bo nie znoszą się one z proteinami jedwabiu (wygładzają je do przyklapu, na drugi dzień są beznadziejne). Po opisie i składzie wybrałabym którąś z dwóch skrajnych. Podział ze względu na porowatość niewiele mi zatem pomógł.

    OdpowiedzUsuń
  78. Cudne te opakowania :) Choć sama nie wiem, która byłaby dla mnie najlepsza(do niskoporowatych z pewnością odpada)

    OdpowiedzUsuń
  79. Gratuluje :) mam tylko małe uwagi:
    1. Włosy kręcone są bardzo często wysokoporowate, a u cb ta maska zawiera silikon, co może nie przypaść do gustu osobom stosującym CG. Rozumiem, że jestem w mniejszości, ale jakby nie było trochę kobiet w Polsce ma włosy kręcone :)
    2. Test jest Ok, ale obawiam sie... Że 99% dziewczyn wyjdą włosy średnioporowate, bo przy takich testach zazwyczaj wybiera się średnią opcję (czasem, trochę, średnio)
    3. Masz jakiś przybliżony termin pojawienia sie odzywek? Nie jakoś bardzo konkretnie, ale ile to moze być...? Miesiąc, kilka, za dwa lata?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  80. Anwen, tak jak sama napisałaś - nie ma kosmetyku idealnego dla wszystkich. Myślałaś może o wprowadzeniu sprzedaży maseczek w saszetkach, takich jak ma Biovax, albo w jakichś mniejszych opakowaniach? Wtedy można by było spokojnie przetestować i wtedy np.kupić całe opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak.., i podejrzewam ze kosztowały by pewnie z ok 4-5 zł a przesyłka 11. kto da 15 zł za saszetkę?? w sklepach stacjonarnych to nie problem taką małą wsiąść, ale dobrze wiecie ze teraz jest możliwość tylko i wyłącznie internetowo. Chociaż w przyszłości gdzie będzie więcej produktów do wyboru to może by to była dobra opcja kupić kilka saszetek produktów i za przesyłkę zapłacić wtedy raz.

      Usuń
    2. albo zestaw 3 mini słoiczków zapakowanych razem w kartonik, mogłyby służyć do testowania albo na prezent:)

      Usuń
  81. A co w nich niewegańskiego poza miodem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba lanolina, nie wiem czy jest syntetyczny odpowiednik

      Usuń
  82. ogromne gratulacje!!!! wyobrażam sobie, jak musisz być dumna z siebie !:) wspaniała premiera, życzę mnóstwa zamówień i dalszych ciekawych pozycji w asortymencie:)

    OdpowiedzUsuń
  83. Anwen, marzenia zaprojektowano po to, by się spełniały i motywowały do działania:) Gratuluję kolejnego sukcesu i życzę Ci, by niedługo Twoje maski przyniosły Ci kolejny sukces w postaci pozytywnych recenzji, a co za tym idzie również w postaci dużej sprzedaży :)
    Ja kupię z czystej ciekawości chyba wszystkie trzy (najwyżej ta dla włosów wysokoporowatych poleci do mamy) :) Niemniej jednak będzie to raczej akcja marcowa, bo luty dzielnie mi pokazuje jak wygląda dorosłe życie (etap schodzenia na ziemię, po wymarzonym ślubie i przeprowadzce) ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. marzenia same się nie spełniają trzeba pracować i do nich dążyć!A Anwen n apewno ciezko na to pracowala!

      Usuń
  84. Sugerowałabym do menu na stronie sklepu dodać sposób dostawy ;) Wiele sklepów to ma i osobiście zawsze zanim coś dodam do koszyka sprawdzam sposób dostawy, ale to tylko moja sugestia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest tam opcja koszty dostawy nie trxeba szukac w koszyku

      Usuń
    2. Jest sposób dostawy w menu

      Usuń
    3. A w menu bloga dodać przekierowanie na sklep. Będzie łatwiej znaleźć:-) późnie, jak już pierwszy szał minie
      Abrakadabra

      Usuń
  85. Może jestem dziwna, ale zamiast składów moją uwagę przyciągnęły... opakowania:p Naprawdę wyróżniają się, a naklejka z kwiatkami i logo jest przeurocza :) Powiem szczerze, że cena miło mnie zaskoczyła, teraz tylko zbierać pieniążki!! Powodzenia Aniu, czekam na poszerzoną ofertę sklepu!!

    OdpowiedzUsuń
  86. Ale one pięknie wyglądają :-D Kusi mnie wersja do włosów niskoporowatych, muszę narzeczonemu wspomnieć co mi może kupić na Dzień Kobiet ;-)

    OdpowiedzUsuń
  87. gratki i powodzenia ;) niestety nie kupię,bo są dla mnie za drogie, ale rozumiem ze taka cena musi byc raz dobre skladniki, dwa przecież chcesz zarobić, a nie być strata :)

    OdpowiedzUsuń
  88. Oczywiście kupie ale mam kłopot z określeniem porowatości moich wlosow

    OdpowiedzUsuń
  89. Już dawno nie jestem studentką, a niestety taka cena to dla mnie za dużo. Ale może namówię którąś przyjaciółkę i kupimy na spółkę;)

    OdpowiedzUsuń
  90. Zastanawiam się nad kupnem maski dla średnioporowatych włosów, ale zastanawia mnie jedna rzecz: czy ona nie przeproteinuje włosów przy częstszym używaniu?

    OdpowiedzUsuń
  91. poszło zamówienie. Mała sugestia techniczna: dobrze by było, aby na stronie pod zdjęciem wyświetlał się pełny opis produktów (czyli "Maska Kokos i Glinka do włosów niskoporowatych"); wyświetla się tylko "Maska do włosów ...." i trzeba kliknąć w produkt, aby się dowiedzieć który to jest. Niby nic, ale z punktu widzenia szarego użytkownika jest to troszkę upierdliwe. Życzę Ci sukcesu! Ja osobiście jestem totalnie zagubiona w produktach dostępnych na rynku, a tu wreszcie Producent doradza i pomaga klientom w wyborze:)

    OdpowiedzUsuń
  92. Bardzo ładne opakowania, cena też nic tylko kupować! Gratuluje serdecznie i przymierzam się do zakupu maski do włosów średnioporowatych

    OdpowiedzUsuń
  93. Gatuluje,narazie nie kupuję,bo jednak dla mnie cena troszkę za wysoka, ale zazycze sobie na urodziny!:-)

    OdpowiedzUsuń
  94. Koniecznie muszę zamówić tę do włosów średnio-porowatych ;) Mam włosy silnie rozjaśnione i wysoko-porowate ale ze względu na kakao w składzie tej maski sobie odpuszczę, bo przyciemni mi włosy :p Tak na przyszłość fajnie byłoby gdybyś stworzyła serię kosmetyków do włosów ciemnych, blond i rudych aby każda z nas znalazła składy pogłębiające ich kolor włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  95. Dziewczyny, Anwen proszę o pomoc odnośnie porowatosci. Mam długie grube gęste proste (o ile wysusze suszarka) włosy raz są oklapniete raz nie stale je prostuje lub kręcę 3-4x w tygodniu.Naturalnie schna wieki dlatego je susze. Miałam czarne włosy rozjasnilam je dekoloryzatorem potem rozjasniaczem z joanny 2 razy i nie widzę jakiegoś mega pogorszenia może końce zrobiły się sztywne w sumie zawsze dłuższe partie włosów pod spodem były sztywne (mam lekko cieniowane). Planuje znowu rozjasniac. Jaka maskę wybrać?

    OdpowiedzUsuń
  96. Serdecznie gratuluję i życzę dużo sukcesów :) Dla mnie cena ciut za wysoka (mam długie włosy), ale może kiedyś wypróbuję z ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
  97. Anwen nawet nie wiesz jak się cieszę! Gratuluję Ci z całego serducha i trzymam kciuki za rozwój firmy. Fajnie by było gdybyś wprowadziła opcje zakupu próbek. Dla mnie na przykład pasowałby maski dla nisko i średnioporowatych włosów, a zamówienie takiej próbki pomogłoby w wyborze pełnowymiarowego opakowania.

    OdpowiedzUsuń
  98. Chciałabym zapytać, jakie działanie na włosy ma glinka (kaolin)? Stosuję glinki do peelingów skóry głowy, ale na długości bałabym się wysuszenia. Jaka jest jej funkcja? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.

    I oczywiście ja również serdecznie gratuluję i życzę powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również jestem ciekawa :) bo skład tej maski jest fajny, pomijajac glinke. glinka jest polecana na przetłuszczająca sie skore glowy, aczkolwiek jako substancja na dlugosc wlosow BARDZO je matowi :/

      Usuń
  99. Na razie mam spore zapasy, jak je uszczuplę, to myślę, że się skuszę na dwie - do wysoko- i średnioporowatych :)

    OdpowiedzUsuń
  100. Czy będzie też opcja odbioru osobistego kosmetyków?

    OdpowiedzUsuń
  101. Strasznie kuszące maseczki ! Anwen kochana zanim się zdecyduję na zamówienie mam tylko jedno pytanie - jaki jest termin ważności tych masek po otwarciu opakowania? Nie znalazłam żadnej informacji ani w tym wpisie, ani w sklepie, a przyznam, że dla mnie to dość ważne :) Pozdrawiam i serdecznie gratuluję!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otwarte- 6 miesięcy, a tak jeśli nie to 2 lata.

      Usuń
  102. Gratulacje! Chętnie skuszę się na maskę do włosów średnioporowatych, ale najpierw muszę zużyć maski które już mam. Opakowania wyglądają uroczo, pięknie będą prezentować się na półce w łazience. Cena masek może rzeczywiście nie jest najniższa, ale za jakość trzeba płacić :P Już nie mogę doczekać się kolejnych produktów do włosów. Trzymam kciuki za dalszą pracę! :)

    OdpowiedzUsuń
  103. Gratuluję.
    Jak będę się do Polski wybierać to skuszę się na jakąś.

    OdpowiedzUsuń
  104. Jej, ogromne gratulacje! Stworzyć produkt, SWÓJ produkt, w którego ma się tak ogromny wkład to naprawdę coś! Ten rok będzie przełomem w pielęgnacji moich włosów - taką mam nadzieję i plan ;). Już wzięłam się do roboty i oczywiście korzystam z Twoich porad. Jeśli tylko będę miała możliwość, chętnie wypróbuję maski do włosów średnio i wysokoporowatych. Ach i zobaczyć je w drogeriach dostępnych dla każdego byłoby coś - ale może w przyszłości Ci się uda - trzymam kciuki! Aa zapomniałabym! Ten zapach czekolady i męskich perfum mnie kupił :D Pozdrawiam serdecznie i raz jeszcze gratuluję :).

    OdpowiedzUsuń
  105. wita,
    czy wlosy grube moga miec srednia porowatosc?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogą, porowatość nie zależy od grubości włosów

      Usuń
  106. Gratulacje. Z chęcią czekam na nowe produkty (najchęniej jakaś odżywka w mgiełce :)).
    Czy jest szansa na stowrzenie próbek kosmetyków np. w saszetkach/słoiczkach tak, jak to robi Sylveco? Nie ukryam, że to byłaby super opcja przetestować sobie np. 3 rodzaje masek (wiadomo włosy z czasem też zmieniają swoje potrzeby i to czasami częściej niż raz na pół roku). Ogólnie kwestia próbek nawt odpłatnych jest super sprawą i promocją produktu (można dotrzeć do szerszej grupy odbiorców).

    OdpowiedzUsuń
  107. Gratuluję, czekałam na to. :)
    Byłoby świetnie gdyby kiedyś była możliwa wysyłka za granicę :)

    OdpowiedzUsuń
  108. Gratuluję i życzę powodzenia w pracach nad kolejnymi kosmetykami. Z niecierpliwością czekam na szampon :-)

    OdpowiedzUsuń
  109. Gratulacje Aniu :)
    Ja jako blogerka z wysokoporowatymi włosami oczywiście się skuszę, przetestuję i napiszę recenzję, szykuj się! haha :D Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  110. Tam w quizie w ostatnim pytaniu jest błąd "NIe" napisane w ten sposób, jeśli jeszcze nikt nie napisał tego wyżej (jest 188 komentarzy, nie chce mi się czytać ;-))

    Z ciekawości zrobiłam test i tylko potwierdził moją wersję, że mam średnio porowate włosy. Dzięki Tobie zeszłam z wysoko porowatych :)

    OdpowiedzUsuń
  111. Może i głupie pytanie skąd wysyłane są paczki czy jest możliwy odbiór osobisty?

    OdpowiedzUsuń
  112. Aniu, czytam twojego bloga od 5 lat. Dzięki tobie zaczęłam eksperymetować i porzuciłam szampony z reklam, wierząc, że drogą do pięknych włosów są poszukiwania. W ciągu tych pięciu lat zauważyłam, jak dojrzałaś, a włosy stały się nie tylko manią, ale pasją i komuś takiemu, jak ty można wierzyć. Szczere gratulacje i cieszę się, że polski rynek kosmetyczny się rozwija. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń