Miesiąc naturalnej pielęgnacji (3) - maseczka kakaowa

Przez kilka dni nie miałam dostępu do normalnego internetu (poza tym w telefonie), więc dopiero dziś mam możliwość opisać Wam swoje wrażenia z kolejnego, już trzeciego tygodnia "Miesiąca naturalnej pielęgnacji". Jak już pewnie wiecie jestem po zabiegu Cocochoco, więc moje włosy zupełnie inaczej reagują teraz na wszystko co na nie nałożę. A co nałożyłam tym razem? Zaraz się przekonacie :)

Jako, że w mojej prawdziwej diecie staram się obecnie ograniczyć, a właściwie zupełnie wyeliminować z niej wszystko co słodkie to chociaż w tej włosowej pozwoliłam sobie na szaleństwo. Maseczka, którą zrobiłam wyglądała i pachniała jak prawdziwy, cudowny krem czekoladowy :D Naprawdę miałam ochotę ją zjeść i musiałam trzymać ją z dala od Zuzi, bo wątpię by mi uwierzyła, że to tylko maska na włosy ;)

Zmieszałam ze sobą łyżeczkę kakao, łyżeczkę mąki ziemniaczanej, łyżeczkę oleju lnianego i łyżkę emolientowej maski, która też pachnie czekoladą. Całość wyszła strasznie gęsta, więc dolałam odrobinę wody (na oko) i dokapałam 5 kropli elastyny z kolagenem. Taką mieszankę nałożyłam na suche włosy i potrzymałam około 30 minut pod foliowym czepkiem. Po tym czasie umyłam włosy delikatnym szamponem Little Siberica :)

Po wyschnięciu (samodzielnym) wyglądały tak:

naturalne, znów słabe :( światło
Jeśli chodzi o kondycję włosów to było super! Były gładkie i nawilżone, a przy tym lekkie i puszyste tak jak lubię :) Niestety po Cocochoco nie układają się za dobrze. Jeśli wysuszę je suszarką to są jak dla mnie zbyt proste, a po koczku ślimaczku zamiast się ładnie falować są tylko nieefektownie pogięte :(( Poza tym teraz dopiero widać, że moje 'autorskie' cięcie wymaga korekty i to jak najszybciej. Wracając do maski to włosy po niej nie tylko były świetnie nawilżone, ale też cudownie pachniały czekoladą aż do następnego mycia :)))) Ja na bank będę po nią regularnie sięgać!

Pozdrawiam Was serdecznie,
Anwen

PS Miejsce na Wasze linki:
Udostępnij

77 komentarze:

  1. Aż ślinka cieknie! :D A myślałaś o tym, żeby zostawić włosy do naturalnego wyschnięcia? Czy ta opcja odpada z jakiegoś powodu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na zdjęciu są właśnie po naturalnym wyschnięciu i jak widać też wygląda to tak sobie :( mam nadzieję, ze podcięcie ich trochę pomoże

      Usuń
    2. Rzecz gustu, bo mi się podobają - wyglądają na baaardzo sypkie, a ja jestem fanką tego efektu :) Chociaż mam świadomość, że w realu mogą się prezentować jeszcze inaczej. Trzymam kciuki za podcięcie!

      Usuń
  2. Wiesz, że słodkie nie zawsze znaczy niezdrowe? :D możesz zrobić krem czekoladowy z prawdziwego kakao słodzonego ksylitolem lub erytrytolem i smakuje pysznie :D Ale maseczka brzmi smakowicie i tak, a włosy wyglądają ślicznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu niezdrowe może i nie, ale wciąż kaloryczne ;) a mi zależy na redukcji, bo ostatnio coś mi przybyło kg i źle mi z tym :) a jakoś tłumaczenie, ze to mięśnie więcej ważą mnie nie przekonuje :P

      Usuń
    2. A myślałaś o użyciu stewii? Jest ok. 2 razy mniej kaloryczna i 2 razy bardziej słodka od cukru ;)

      Usuń
    3. Ja też jestem na redukcji obecnie. Zwykłe cięcie kalorii, ale zamiast jednego posiłku z pięciu dziennych wciągam jakąś słodkość. Grunt to znaleźć dobry zdrowy przepis. A np. batonik kokosowy z czekoladą (ok 190 kalorii) spokojnie zastąpi przekąskę. Kinga Paruzel na swoim blogu ma super fit przepisy na takie pychoty i do większości są dopisane kalorie :).

      Usuń
    4. Bloga Kingi nie znałam. Dzięki:D Od siebie mogę polecić Malwinę z Filozofia Smaku :) Jakie fit-kulinare blogi jeszcze możecie polecić?

      Usuń
    5. Blog Cojesc.net- proste i zdrowe przepisy:) Także na słodkości;)

      Usuń
    6. niestety z wiekiem kg przybywa ''znikąd'' sama 25 ale już widzę, że nie mogę jeść tak bezkarni jak w liceum ;D

      Usuń
    7. Coś słodkiego na redukcji: dojrzały banan, mleko i łyżeczka kakao :)

      Usuń
    8. Ja będąc na redukcji 1600kcal zjadam dziennie dwa słodkie, pyszne i pożywne posiłki :D Wystarczy chcieć! Ale zrobisz jak chcesz!

      Usuń
    9. a nie lepiej poczekac i odchudzic sie porzadnie po drugiej ciąży?

      Usuń
    10. Anonimowy 00:24, a co jeśli ktoś nie wiem czy chce następne dziecko czy nie? Przez cały czas ma czuć się źle ze sobą, bo MOŻE zajdzie w ciążę i z odchudzania nici? Dziwne podejście.

      Usuń
  3. A mi się podoba taki efekt.Muszę wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu, jakiego szamponu używasz teraz do codziennego mycia głowy? I jak u Ciebie wygląda teraz wypadanie włosów, jak dużo ich wypada?

    OdpowiedzUsuń
  5. a czy polecacie jakies konkretne wcierki do włosów, które nie wpłyna na puszenie sie włosów przy dużej wilgotności powietrza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle, ze sprawdzi sie tu kazda wcierka, ktora delikatnie usztywnia wlosy u nasady :) Idealnym przykladem jest Jantar.

      Usuń
    2. @Ewa Maria, przy dużej wilgotności powietrza, a szczególnie jeśli masz włosy wysokoporowate i/lub kręcone, nic nie pomoże. Po wcierce ten efekt może być mniejszy lub wiekszy, ale marne szanse, żeby włosy były "puchoodporne" po jakiejkolwiek. Ja czasem stosuję kroplę oleju arganowego lub odrobinę odżywki John Masters Organics na końcówki i tylko to jako tako pomaga moim niesfornym lokom.

      Usuń
    3. dziękuję, ja właśnie mam kręcone i wysokoporowate i próbowałam różnych wcierek i nic:( puch puch puch , lubię nastomiast je stosować i nie chciałabym w okresie letnim z nich rezygnować dlatego szukam najbezpieczniejszej

      Usuń
  6. wspaniale wlosy!!


    Miłych wakacji i zapraszam do siebie
    variousss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi się efekt bardzo podoba, widać że są puszyste ale i nawilżone;) I mnie też maseczka z kakao i racja, zapach przeapetyczny;) Ale niestety dosyć szybko wywietrzał i mało było go czuć na włosach...

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie działanie na włosy ma kakao? chodzi mi o samo kakao. Wpływa ono jakoś na włosy, czy to po prostu dodatek, aby maska była czekoladowa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli dobrze pamiętam, to naturalne kakao ma sporo minerałów i witamin, a do tego jest dość tłuste ;)

      Usuń
    2. W moim przypadku kakao wzmacnia lekko skręt ;)

      Usuń
    3. Wygładza i delikatnie nawilża.

      Usuń
    4. Podobno nawilza choc u mnie jakoś spektakularnie tego nie widać :-(. Wydaje mi sie ze nadaje objętości :-) kilka dziewczyn korzystało z kakao w tamtym tygodniu i każda ma podobne zdanie co do objętości :-)

      Usuń
  9. Mnie też się podoba taki efekt! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przypomniałam sobie, jak bardzo lubiłam kiedyś dodawać do maski kakao. Najwyższy czas odświeżyć tą znajomość ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne włosy ;D
    Jestem początkującą włosomaniaczką i mam pytanie, trochę nie na temat.
    Zaczęłam intensywnie trenować z Ewą ;D Macie Dziewczyny jakieś swoje sprawdzone sposoby na spęcie / upięcie włosów, żeby nie trzeba było ich myć po każdym treningu? Myję włosy co drugi dzień i chciałabym, żeby tak zostało. Mam grzywkę na czoło, takie półkole (może i nie modne, ale mi się podoba;p) i to z grzywką po treningu mam problem, bo robi się "nieświeża" ;/ macie jakieś swoje sposoby ? ;)
    Pozdrawiam Nuśka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze po prostu zrob wysoki kucyk, grzywke podepnij wsuwka, a w razie czego odswiez ja suchym szamponem (domowym albo ze sklepu)? :)

      Usuń
    2. To może podpinaj grzywkę, albo użyj suchego szamponu? Albo myj grzywkę codziennie, a resztę włosów tak jak ci pasuje :D ja tak robię, wprawdzie nie mam prostej grzywki tylko na bok, ale ciągle nieświadomie jej dotykam :)

      Usuń
    3. Co do upięcia włosów - nie mam pojęcia, ale na Wizażu widziałam wiele pozytywnych opinii maski Biovax do włosów przetłuszczających się (taka zielona, niestety nie jest wszedzie dostępna), w jednej z opinii pisało, że dzięki jej stosowaniu włosy nie są już nieświeże po treningach :)
      A tak poza tym, może suchy szampon, żeby przedłużyć świeżość włosów?

      Usuń
    4. Myj samą grzywke po treningu

      Usuń
    5. Jesteście niezastąpione ☺
      Dziękuję za odpowiedzi 😀
      Jak będę używała suchego szamponu co drugi dzień to nie będzie za często ?
      Muszę spróbować z biovaxem ☺
      Pozdrawiam Nuśka

      Usuń
    6. Wiesz, wlosy w grzywce "wymieniaja sie" w takim tempie, ze nawet jakby sie troszke podniszczyly od szamponu to i tak zaraz je podcinasz ;) Wiec uzywaj smialo.

      Usuń
  12. Slicznie wygladaja po tym kakao. Musze tez sprobowac.

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej :) od niedawna staram się regularnie olejować włosy olejem macadamia. Mam jednak problem z jego zmywaniem. Jeśli olejuję na odżywkę, potem emulguję olej kolejną porcją odżywki, czy użyty następnie szampon z SLS-ami nie będzie dzialal na włosy zbyt wysuszająco? Mam włosy raczej w średniej kondycji, bo niedawno zdążyły dojść do siebie po przeproteinowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie makadamia dość ciężko się zmywa ;) A może spróbuj aplikować go troszkę mniej? U mnie oleje z przewagą kwasów 0mega 9 zmywają się ciężej, ale jak dam ich mniej, to nie ma problemu.

      Pewnie, że lepiej byłoby by potem to zmyć czymś delikatniejszym, niż SLS, ale jak nic innego nie domywa oleju, to trzeba użyć tego SLSa ;)

      Spróbuj jednak z mniejszą ilością oleju ;)

      Usuń
  14. Droga Anwen, jestem właścicielką włosów wysokoporowatych, wypadających i cienkich. Wypadanie spowodowane jest PCOS. Po wizycie u trychologa używałam poleconych szamponów Baikal Herbals to oczyszczania raz w tygodniu i nawilżającego MonRin plus ampułki Seboradin. Po pół roku znowu miałam wizytę, trycholog stiwerdziła znaczną poprawę, chociaż szczerze powiedziawszy włosy jak wypadały tak wypadają :/ ampułek już nie używam, próbuję też z szamponem Yves Rocher baobab raz w tygodniu i na codzień Creightons Proffesional Curl. Trycholog powiedziała, żebym celowała w nawilżenie, więc myślałam, że szampony będą ok, ale nie powalają : myślisz, że dać im jeszcze szansę czy wrócić do w miarę sprawdzonego zestawu. Kiedyś w wypadaniu pomógł mi też szampon Bioxine, ale czy on nadawałby się do codziennego mycia? Pozdrawiam, Agata :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może plantur 39 albo 21 zależnie od wieku

      Usuń
  15. Anwen, zabieg cocochoco chyba się nie sprawdził? Czytałam Twoją entuzjastyczną dość notkę, efekt na zdjeciu w niej mi się podobał, ale fryzura tutaj już nieszczególnie mi się podoba. :/

    A czy kakao mogą używać blondynki? :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam pytanie... Czy to normalne, że na głowie mam mieszankę włosów prostych i falowanych? Mój tata ma proste włosy, moja mama loki, a ja - chociaz w dzieciństwie miałam całkiem proste - teraz mam taką mieszankę lekko skręconych przeplatanych z całkiem prostymi, z których nie da się uzyskać skrętu, ale za to rozczesane tworzą taki efekt push up, az za bardzo. Z tylu głowy czesc włosów jest całkiem kręcona, co sprawia, że odstają od reszty, ktora i tak jest dosc spuszona. Juz nie umiem sobie z nimi poradzic 😧

    OdpowiedzUsuń
  17. Moim zdaniem całkiem fajnie się układają Aniu :) Lubię maseczki z kakao, choć zawsze daję mniej ;)

    Oj, chciałabym wyeliminować gorzką czekoladę z menu, ale nie potrafię :) Inne słodycze mogą dla mnie nie istnieć, ale gorzka 70% czekolada do kawy musi być :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Jaki wykonywałaś wariant zabiegu Cocococho? Bo ja zastanawiam się nad najnowszą wersją Gold :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wyglądają na bardzo silne! Sama będę musiała podjąć się takiej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  20. smakowicie brzmi ta twoja maseczka :) aż będę musiała spróbować takiej kombinacji na moich włosach.

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej dziewczyny ;) czy któraś z was stosowala ukraińska maskę do włosów dr.sante ochrona koloru i połysk- proteiny jedwabiu i keratyna?

    OdpowiedzUsuń
  22. Włoski masz piękne,ale pamiętam zdjęcia twoich włosów z 2013 r chyba mmmmmmmm aaaaaccccchhhhhhhh ;) Akcja trwa już miesiąc,a ja dopiero przypadkowo się dowiaduję acha .

    OdpowiedzUsuń
  23. Mnie się efekt podoba

    OdpowiedzUsuń
  24. Super! Na pewno wypróbuję :) I chyba też mojego szkraba będę musiała trzymać z daleka od maski, bo już oczyma wyobraźni widzę, jak sięga do miski łapkami :)

    OdpowiedzUsuń
  25. po zabiegach keratynowych (prosotwanie/regeneracja) nie można włosów spinać, związywać w kucyk ani koczek to powoduje że włosy odkształcają się sztucznie i po kilku razach efekt może być trudny do odwrócenia, włosy muszą pozostać rozpuszczone po takich zabiegach, wiem bo sama robiłam je sobie i innym wiele razy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszą być rozpuszczone ale przez dwa dni aż do pierwszego mycia, a nie caly czas. to logiczne ze nie kazdy wytrzymuje z wlosami non stop rozpuszczonymi i mozna je wiazac po tym zabiegu ale nie od razu, jak mowilam dwa czy trzy dni nie mozna.

      Usuń
  26. Pytanie dotyczące szamponu Organix Kukui Oil. Czy jego skład jest dobry?

    Water (Aqua), Sodium C14-16 Olefin Sulfonate, Cocamidopropyl Betaine, PPG-2 Hydroxyethyl Coco/Isostearamide, Glycol Distearate, Aleurites Moluccana (Kukui) Seed Oil, Sodium Cocoyl Isethionate, Dimethicone, Coco-Betaine, Laureth-4, Laureth-23, PEG-12 Dimethicone, PEG-23M, Polyquaternium-10, PEG-150 Pentaerythrityl Tetrastearate, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Sodium Chloride, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate, Citric Acid, Fragrance (Parfum), Yellow 5 (CI 19140), Yellow 6 (CI 15985).

    Chodzi mi zwłaszcza o składnik pod nazwą Sodium C14-16 Olefin Sulfonate.

    Pozdrawiam, Daria.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten detergent jest ciut łagodniejszy niż SLS/SLeS, ale to dalej silny zawodnik. W składzie poza nim i składnikami fajnymi jest dużo zbędnych substancji, w tym paskudny konserwant. Także nie wiem jak dziewczyny, ale ja nie skusiłabym się, zwłaszcza za tę cenę.

      Usuń
    2. skład słaby, a ten składnik to mocny detergent

      Usuń
  27. Ten skladnik to anionowy środek powierzchniowo czynny. Ma więcej węgli w cząsteczce niż np. SLES, więc mniej podrażnia skórę, ale i tak myje dość konkretnie. Skład oceniłabym raczej jako typowy drogeryjny, moje włosy byłyby zadowolone.
    Wszystko bardzo zależy od tego, czego szukasz i co lubią Twoje włosy.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja odkryłam niedawno szampon z Rossenerien i juz po jednym użyciu włosy sa błyszczące. Nawet nie wiedziałam i nie wierzyłam w to, ze szampon moze zmienić kondycje włosow.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo chyba nie poprawił kondycji... Nie da się poprawic kondycji włosów tylko szamponem, na dodatek po jednym użyciu, mógł tylko nabłyszczyć, zmiękczyć lub pokryć silikonami

      Usuń
  29. Anwen, tak jak Ty zdecydowałam się na keratynowe prostowanie (po raz drugi), ale mam problem z utrzymaniem równowagi PEH po tym zabiegu. Czy przez jakiś czas lepiej w ogóle odstawić proteiny? A jeśli nie to czy są polecasz jakieś odżywki/maski bez silikonów a z keratyną (proteiny mleczne podobno nie sprawdzają się po tym zabiegu)? Ja ze swojej strony polecam odżywkę BB Biovax oleje, ma dobry skład, brdzo sprawdza się po zabiegu. Czekam z niecierpliwością na Twoją pielęgnację teraz:) Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej :) Po prostowaniu keratynowym najlepiej jest myć włosy szamponem baby dream, bo jest najłagodniejszy. Albo profesjonalnymi kosmetykami fryzjerskimi, przeznaczonymi specjalnie do włosów po keratynowym prostowaniu. Co do masek to też się chętnie dowiem :)

      Usuń
  30. Anwen, a czy zabezpieczasz czymś końce? Też zrobiłam sobie keratynkę tyle że Encanto:D Efekt super, tylko nie wiem jak z zabezpieczeniem końcówek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, ja polecam "jedwab" green pharmacy z ekstraktem z aloesu i czterema olejami (dostępny np. w Naturze), zawiera silikony, ale jeden jest lotny, a drugi usuwalny łagodnym szamponem, więc nawet po encanto jest ok, sama też go używałam po tym zabiegu. Bez silikonów to chyba tylko olej lub jakąś olejową mieszankę można używać.

      Usuń
    2. silikony są przeciwskazaniem po Encanto? Dlaczego?

      Usuń
    3. Silikonów pozniej nie można stosować? Dlaczego?

      Usuń
  31. Mam pytanie dotyczące olejowania :)
    Co sądzicie o mieszaniu oleju makadamia z olejem z nasion bawełny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie nie ma przeciwwskazań :) Olejowanie różnymi mieszankami olejów (czy to gotowymi, czy przygotowanymi własnoręcznie) u niejednej włosomaniaczki sprawdzały się niż poszczególne oleje solo :)

      Usuń
  32. Mnie się podoba, też tak chce:)

    OdpowiedzUsuń
  33. jesli Twoje wlosy polubia taka.mieszanke.to czemu.nie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie pomyślałabym, żeby użyć kakao do maski na włosy. Efekt mi się podoba, może sama spróbuję :)

    A pytanie z innej beczki - dziewczyny, czy wiecie gdzie można dostać stacjonarnie rosyjskie kosmetyki? Poznań/Leszno/Okolice :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poznań Plaza, sklep Siberica na pierwszym piętrze przy windzie ;-)

      Usuń
  35. A co zamiast elastyny z kolagenem?

    OdpowiedzUsuń