Niedziela dla włosów (72) - olejowanie i proteiny


Zastanawiając się nad wczorajszą NdW zdałam sobie sprawę z tego, że nie zabrałam ze sobą żadnych półproduktów. Mało tego, wzięłam tylko jedną maskę z zamiarem gruntownego jej testowania i w razie czego odpowiedniego stuningowania :( Niestety pośpiech przy pakowaniu nie sprzyja mojej, mocno nadwyrężonej pamięci, więc zmuszona byłam coś kupić 'na szybko'. 

Najbliżej mam do Biedronki, więc to tam w pierwszej kolejności zajrzałam. Wiedziałam, że w razie czego będę mogła kupić jedną z masek Biovax, które ostatnio mignęły mi na półce. Ostatecznie wzięłam dwie: do włosów zniszczonych i proteinową: z keratyną i jedwabiem. Tę pierwszą już zużyłam i efekt był naprawdę świetny! Przypomniało mi się dlaczego kiedyś tak lubiłam te maski. Drugą nałożyłam wczoraj, na naolejowane (na kilka godzin olejem z awokado) i umyte szamponem w kremie z Yves Rocher włosy. 

Najpierw wmasowałam ją dokładnie we włosy korzystając z najlepszej metody nakładania maski, a potem jeszcze zostawiłam na pół godziny pod foliowy czepek i ręcznik. Po spłukaniu i osuszeniu wtarłam w niej jeszcze kroplę silikonowego serum John Frieda, które dostałam od mojej szwagierki.

Schły naturalnie i w tym czasie nie napawały optymizmem. Były znów mocno spuszone, ale w dotyku bardzo miękkie i gładkie. Po wyschnięciu puch na szczęście minął, ale efekt był raczej średni:

oba w naturalnym świetle i bez lampy, ale na tym po prawej lepiej widać kolory

a na pewno dużo gorszy niż po tej wersji do włosów zniszczonych. Końcówki były trochę sianowate i całe włosy nieco za lekkie, niedociążone. Jest to efekt działania protein, więc po olejowaniu na pewno będzie już lepiej. W tej chwili moje włosy tak właśnie reagują na proteiny, że od razu po ich użyciu efekt jest średni, ale za to przez kilka następnych dni włosy wyglądają lepiej. Zdając sobie sprawę z tego jak bardzo, moje zniszczone włosy ich teraz potrzebują pilnuję by proteiny pojawiały się w mojej włosowej diecie regularnie w dość sporej ilości. 

Przy okazji chciałam Was przeprosić za przerwę na blogu i od razu uprzedzić, że w tym tygodniu też może być podobnie. Prawie od początku lipca jestem w Zamościu, a tu mam po pierwsze mniej czasu na pisanie, bo wolę spędzać go ze znajomymi i rodziną, a po drugie mam też niestety mocno ograniczony dostęp do Internetu.


Pozdrawiam Was serdecznie,
PS Miejsce na Wasze linki:

Udostępnij

173 komentarze:

  1. Nie lepiej ściąć najbardziej zniszczoną włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę cofnij się do poprzednich postów, bo zawsze są komentarze na ten temat :)

      Usuń
    2. A po co?

      Usuń
    3. kuźwa, znowu się zaczyna...

      Usuń
    4. Nie lepiej, bo większość osób nie dostrzega zniszczeń w taki sposób jak włosomaniaczki. Lepiej spokojnie zapuszczać i powoli obcinać (albo i nie;)) niż męczyć się z krótkimi.

      Usuń
    5. Włosomaniaczka nie jestem, a widzę doskonale, że włosy Ani od ucha w dół są bardzo, bardzo zniszczone, spuszone i nie wyglądają dobrze

      Usuń
    6. Moje włosy też się puszą i są zniszczone. To może idąc za waszymi radami powinnam ściąć na łyso? Rozumiem że każda z was ma idealne włosy a jak nie to ścina?
      Mi się podobają włosy Ani i wiem że może poprawić ich wygląd przez odpowiednią pielęgnację i podcinanie zniszczonych końcówek :)

      Usuń
    7. Co wy wiecie o zniszczonych włosach...
      Moje włosy są teraz w kondycji podobnej do anwen a ja skaczę z radości, że w końcu są w tak dobrej kondycji, że mogę nosić je rozpuszczone :)

      Usuń
    8. To, że włosy są spuszone, nie oznacza, że są zniszczone. Widać nie rozumiesz słowa zniszczone.

      Usuń
    9. Nie jesteś włosomaniaczką, a na blogach dla nich siedzisz - na jedno wychodzi. :) Przeciętny człowiek się tym tematem aż tak nie interesuje i nie widzi każdej rozdwojonej końcówki ani małego puchu. W dodatku dla "przeciętnego człowieka" zawsze długie włosy będą u kobiety atrakcyjniejsze. Tak jak zawsze atrakcyjniejsza będzie figura klepsydry, a tylko ktoś kto dnie poświęca na oglądanie modelek wyłapie krzywego palca u stopy, albo pieprzyka na biodrze. :)

      Usuń
    10. To dziwne, bo na foto nawet ucha nie widać :D Bystrzacha :D

      Usuń
    11. Meczyc sie z krotkimi? Meczyc to sie mozna wlasnie z dlugimi ;)

      Usuń
    12. to chyba masz cos z oczami bo ja widzę odżywione pocieniowane włosy które fakt mają tendencje do puszenia ale Anwen sobie zawsze z tym radzi, polecam szkła kontaktowe.

      Usuń
    13. Mam takie samo zdanie. Podcięcie z kilka cm na pewno byłoby dobre dla włosów Anwen :-)

      Usuń
    14. Ojej, to nie jestem przecietnym czlowiekiem bo dlugie wlosy nie sa dla mnie atrakcyjniejsze ! :) to dla mnie komplement, nie byc przecietna :) dziekuje, milo mi :)

      Usuń
    15. Anonimie z 22:24 to zalezy o jakiej dlugosci mowimy :-). Dla mnie teraz krotkie wlosy ktore mam za ucho sa meczarnia, przednie pasma wszedzie wlaza i sie placza na wietrze, zaslaniaja mi widok i kleja sie do ust. Przy dlugosci do ramion jest juz zdecydowanie lzej. Dluzsze wlosy mozesz spiac,zwiazac i miec spokoj. Oczywiscie przy pewnej dlugosci staja sie meczace i wiem, ze przy tej do ktorej zapuszczam tez sie nieraz namecze (za pupe), ale pocieszam sie ze ich piekny wyglad (i zaslanianie nimi boczkow :D) mi to wynagrodzi :-)

      Usuń
    16. takie sprzeczki na temat dlugości męczącej sa bez sensu bo niektórzy nienawidzą sie w krótkich więc taka fryzura będzie ich męczyć a kochają długie więc zapuszczają są różne upodobania, po co ta dyskusja...

      Usuń
    17. Dokładnie,upodobania są różne,tak więc pozwólcie,że Anwen będzie robiła ze SWOIM włosami to na co ONA ma ochotę.:)

      Usuń
  2. Wakacje więc odpoczywaj :) Aniu a jeśli mogę spytać to kiedy wrócisz do blogowania? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiedzcie mi cos odnośnie Tangle Teezer , które kupić mozna w Rossmanie. To te same które kupić mozna w necie? To podróbki czy nie? I wyjaśnijcie proszę czym różnią się te różne szczotki Tangle Teezer.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to są te same co można kupić w necie, są oryginalne, a różnica- salon elite jest smuklejsza, trochę większa od reszty i jej grzbiet sie nie rysuje, zaś oryginal ma rysujący sie grzbiet, jest mniejsza i jakby grubsza, a compact jest najmniejsza i ma nakładkę przeciw wyginaniu sie igiełek na przyklad jak chcemy ją nosić w torebce i podobno ma twardsze igiełki niż reszta, sa jeszcze wersje kwiatki, wodoodporne, wszystkie różnią się jedynie kształtami :)

      Usuń
    2. To nie jest podróbka, sama ją nabyłam w Rossmannie i jestem bardzo zadowolona. :)

      Usuń
    3. Mysle, ze wersje dla sieciowek typu Rossman czy Hebe sa gorzej wykonane. Cos podobnego jak tester kosmetyku i oryginal. Po prostu producent poszedl w masowke

      Usuń
  4. Moje rozjaśniane włosy nie tolerują protein zawartych w tej masce... Zdecydowanie wolą wspomnianą przez Ciebie wersję do włosów zniszczonych :) Wraz z szamponem z tej serii działa cuda :)
    Ania S.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super włoski :) Też muszę walczyć o zdrowe włosy ;) Moje kochają proteiny

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiam się nad tym szamponem w kremie, napiszesz o nim coś więcej? Inne szampony z YR też kuszą, wiem, że testowałaś, może jakieś porównanie? :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Biovax do włosów suchych i zniszczonych jest jednym z moich ulubieńcow ale keratyna i jedwab niezbyt sie u mnie sprawdza, chociaż nie jest to kwestia protein bo i keratyna i jedwab spisują się świetnie, chyba ta maska jest po prostu trochę pechowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. heey pisalam w poprzednim wpisie i napisze tez w nowym, proszę o odpowiedź czy można odżywki do spłukiwania z Joanny używać jako bez spłukiwania? bo nie mogę nigdzie znaleźć tych b/s i mam dylemat ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałaś odpowiedz pod ostatnim wpisem w komenatarzach.

      Usuń
    2. Hej ...To sa te same odzywki. Po prostu UE zdecydowala ze jeden skladnik musi zostac splukiwany stad ta zmiana na opakowaniu. Skoro sluzy ci jaki bs nie musisz jej splukiwac.

      Usuń
    3. Ja mam odżywkę miód i cytryna z Joanny i czytałam, że nie trzeba jej spłukiwać.

      Usuń
    4. Kasia na fali pisała o nich ostatnio, wyszukiwarka się kłania

      Usuń
    5. właśnie nie mialam, dziś dopiero tam napisałam ale skoro nowy wpis to do starego juz nikt nie będzie wchodzil tak często :/ dziękuje za odpowiedz :)

      Usuń
    6. i co komu to daje ze ona ostatnio pisala o tych odżywkach? czytalam napisala cos o tym ze po dlugim czasie stosowania szkody narobilo JEJ wlosom a nic o zmianach wiec jaka to pomoc?

      Usuń
    7. Anonimie z 14.07.: nie wiem po co ta agresja tylko dlatego, że się z czymś nie zgadzasz. Wystarczyło podać radę od siebie.
      Odsyłam do bloga kasi, bo wskazuje na POTENCJALNE dalekosiężne skutki częstego stosowania tych odżywek jako bs na NIEKTÓRYCH włosach, co może być wskazówką dla osób, które się nad taką opcją zastanawiają, jeżeli podobnie reagują na podobne składniki. W komentarzach pod wpisem podano także przyczynę oficjalnej zmiany odżywek na ds. Więc owszem obstaję przy tym, że może się ro przydać pytającej. Powodzenia :)

      Usuń
  9. Jedna saszetka Ci wystarczyła? Ja zużywam czterech... :D
    Spróbuj mieszania Biovaxa do suchych z tym z keratyna i nakładania takiej mieszanki. U mnie znakomicie się sprawdzało. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cztery?
      Moje długie,gęste włosy mają jedną saszetke na 4razy,a mogłabym i mieć na 5 ;o

      Usuń
    2. Ojeeeeeej to ile Ty musisz mieć włosów :O

      Usuń
    3. to ile Ty nakladasz tej maski ? Mi 1 saszetka wystarcza na 3 aplikacje przy włosach PRAWIE do pasa (jakieś 4cm brakuje) - po myciu.

      Usuń
    4. Mnie jedna wystarcza na 1 gora 2 uzycia, a wlosy mam ledwie za ucho, to nie wiem jak wam do pasa wystarcza, macie tak cienkie wlosy? Ale 4 to naprawde przesada, to jednorazowo 8zl :/

      Usuń
    5. Mam długie i gęste włosy, sporo ich, w które porcja maski wchłania się, wsiąka momentalnie. Aby pokryć je dokładnie produktem potrzebuję 4 saszetek. Zazdroszczę tym z Was, które mogą nakładać tak mało kometyku, a i tak mają co spłukiwać i widzą działanie. :)

      Usuń
    6. Długie i gęste to pojęcia względne :)

      Usuń
    7. Mam wlosy gęste do pasa, ale cienkie - raczej zdrowe. Wystarczy mi mała ilość maski, by włosy były odżywione, a nie oklapnięte niepotrzebnie. Tak więc 1 saszetka biovax wystarcza mi na 3 aplikacje;) Przecież to aż 20ml !
      Anonim z 00:27

      Usuń
    8. To niemozliwe zeby zuzyc 80ml maski naraz. Przeciez to prawoe cale opakowanie masrk babuszki

      Usuń
    9. A jednak możliwe, Anonimie. :) I nie, nie mam problemu z szybszym przetłuszczaniem czy oklapem. :) Każde włosy są inne, mają inną strukturę i inaczej reagują na produkt. Gdybym nałożyła jedną saszetkę (i udałoby się to na samiutkie końcówki lub niewielką część włosów), nie odczułabym praktycznie, że użyłam czegoś do spłukiwania w celu odżywienia. Ponadto, nie miałabym czego spłukiwać - włosy chłoną produkt niczym gąbka.

      Usuń
    10. Ja Ci wierzę Alessa :P Mam kumpelę z mega gęstymi włosami. Matko, nie da się ich objać dwoma rękami. Do tego są długie i trochę suche. 1 saszetka to pewnie na same końcówki jej idzie :P

      Usuń
  10. Mnie też odstrasza efekt tuż po proteinach :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam kiedyś jakieś serum od Johna Frieda, ale szału nie było. Myślę, że Polskie odpowiedniki są tańsze i lepsze. Ja np. chwalę sobie te od Green Pharmacy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedwab z Green Pharmacy nie ma sobie równych :D

      Usuń
    2. a ja z biedronki takie lekkie serum za 5 zł z marakują

      Usuń
    3. Mi green pharmacy nie zrobił nic. Praktycznie wchlonął się od razu, albo zostawiał jakies szorstkie i smętne, a włosów jakoś bardzo zniszczonych nie mam. Za to serum equlibra z aloesem bajka!

      Usuń
    4. Jedwab z Green Pharmacy moze i dziala ok, ale jego zapach (dla mnie smrod niestety) mnie odrzuca... W ogole o ile kwiat aloesu mi nie przeszkadza, tak wszelki pseudo-aloesowy zapach w kosmetyku jest dla mnie okropny, obrzydliwie slodki, tez tak macie?

      Usuń
    5. mnie to on pachnie mydłem takim najtańszym dziwnym najgorszym, ale na szczęscie szybko sie ulatnia zapach, chociaż specyfik chyba się wchłania to i tak moje włosy są wygładzone, wasze włosy też tak szybko piją te serum?

      Usuń
    6. Jedwab z Green Pharmacy pachnie po prostu bardzo słodko, cukierkowo, a nie aloesem. Jak dla mnie ten zapach jest cudowny, nigdy nie miałam ładniej pachnącego serum, aż chce sie używać

      Usuń
  12. Jaki rodzaj cięcia byłby najlepszy do włosów falowanych i długich? U czy może V a może na prosto od linijki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prosto od linijki może je wyprostować z tego co mi się wydaje.

      Usuń
    2. podbijam pytanie. choć ja bym odrzuciła opcję "na prosto" przynajmniej w wypadku grubych czy gęstych włosów.
      Kinga

      Usuń
    3. Wszystko zależy od danych włosów i urody posiadaczki, jest wiele modyfikacji zarówno U, jak i V czy cięcia na prosto ;)

      Usuń
    4. Jeśli chcesz, żeby Twoje włosy mocniej falowały, to je pocieniuj. Jeśli natomiast chcesz, żeby były bardziej proste, to zetnij je od linijki.

      Usuń
    5. Polecam wpis bloglotty.blogspot.com wpis pt. ''o prostym cieciu na falowanych wlosach''

      Usuń
  13. Też mam ten szampon, jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje włosy również są zniszczone i mają tendencje do puszenia. Nie lubią protein, zdecydowanie bardziej wolą oleje :) Ostatnio bardzo polubiły olej lniany ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie to samo. Protein nie lubią, a oleje uwielbiają. Nakładam olej przed myciem i po (dodaje do maski, odzywki) i włosy nigdy nie zareagowały obciążeniem :)

      Usuń
  15. pogubiłam się najpier umyłaś włosy, potem nałożyłaś na nie olej a potem maske?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba napisane jest wyraznie ze najpierw olej pozniej szampon a pozniej maska

      Usuń
    2. Czytanie ze zrozumieniem się kłania :P a może trzeba ci wszystko wypunktować żebyś zrozumiała? :D

      Usuń
    3. y czytanie ze zrozumieniem no wlasnie, słowo ''wczesniej'' tam w tym zdaniu gubi człowieka

      Usuń
    4. Anwen współczuję Ci bardzo... jad kipi aż nie miło, czytam wiele blogów i nigdzie nie spotkałam się z czymś takim. Sprawdzcie sobie blog Aliny Rose czy Uroda i Włosy gdzie czytelniczki sobie wzajemne pomagają a tu co...To prawda w zdaniu brakuje składni a nawet jeśli ktoś się z tym nie zgadza to od tego są komentarze żeby pytać, do anonimów wyżej: nie masz nic mądrego lub pomocnego do napisania to nie kłap dziobem nie potrzebnie :)

      Usuń
    5. Po pierwsze to pewnie wina sporej popularności bloga Anwen, z czego (po drugie) wynika zazdrość ludzi - więc hejtują. To przykre. Ale z drugiej strony, autorka mogłaby takich komentarzy po prostu nie akceptować... Kto wie, może robi tak Alina Rose ;)

      Usuń
    6. anonim z 19;14 niepotrzebnie sie wypowiedzial bo to zwykła konwersacja dotycząca pomyłki, poczytaj inne komentarze w ktorych sa takie jak napisałaś ''jad kipi aż nie miło'' i tam wyrazaj swą opinię bo tu była zbędna. pozdrawiam

      Usuń
    7. Ale wiesz ze to jaka w komentarzach panuje atmosfera duzo zalezy od autora bloga? Czylelniczki sa te same. A komentarze rozne. Czemu? No wlasnie.

      Usuń
    8. A co autorka ma do hejterów? Chyba każdy wie, kto czytuje bloga, że Ania nie ma czasu odpisywać na wszystkie komentarze. Fakt, może ich nie publikować ale wtedy będzie, że nie ma wolności słowa, że nie przyjmuje krytyki i inne wypociny. Skąd wiesz, że czytelniczki są takie same? Przecież dochodzą nowe osoby.

      Usuń
    9. anonimku z 22:08 owszem słusznie się wypowiedziałam bo to ja pytałam o kolejnośc produktów a zbędna to jest twoja opinia:) chamstwo w komentarzach króluje i nie mam ochoty tu więcej zaglądać.

      Usuń
    10. anonim z 22;08- a to ja napisalam ze wlasnie to jedno slowo gubi, w odpowiedzi dla ludzi którzy pytali czy ci wypunktować, ale naprawdę bez sensu jest wdawanie sie w tego typu kłotnie bo ta byla bez podstawna

      Usuń
    11. ja nie mam ochoty tu więcej zaglądać bo widzę że są tu same panienki nie przystosowane do życia w internecie, jakby ktoś nie zauważył hejterstwo jest WSZEDZIE, a błogosławieństwem jest omijanie go w nie narzekanie ''ojej on mi takie cos odpisal o boze no bezczelnosc no jak tak można'' + autor nie ma wpływu na to kto wchodzi na Jego bloga, a Ania właśnie bardzo dobrze robi że się nie wtrąca w takie fanaberie hejterów, innym czytelnikom radze to samo to może sie znudzą wkońcu

      Usuń
  16. Nie zalinkowalo ci sie "korzystajac Z TEJ METODY" ...

    OdpowiedzUsuń
  17. Ograniczony dostep... To zamosc to az taka dziura ze internetu tam nie maja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A internet każdy w domu ma taki sam?

      Usuń
    2. Czy autorka bloga w ogóle ma obowiązek tłumaczyć się z częstotliwości wpisów?

      Usuń
    3. A moze nie chciala brac kompa ze soba? To troche bez sensu jechac do rodziny i pozyczac kompa na dluzej.

      Usuń
    4. Chyba nie chodzi o brak internetu a spedzanie czasu z rodzina czy znajomymi. Ja podczas wyjazdu tez nie skupiam sie przede wszystkim na komputerze bo mam wiele innych zajec

      Usuń
    5. Ja w centrum Krakowa też miewam ograniczony dostęp. Bo nie chcę!
      Abrakadabra

      Usuń
    6. Anwen jest pewnie w swoim domu rodzinnym, więc woli spędzić ten czas z rodziną, to chyba normalne, czy wg Ciebie nie ? Masakra ...

      Usuń
  18. ładne włoski ;) ja też kupiłam próbkę maski z Biovax, ale jeszcze jej nie uzyłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zazdroszczę długości, moje nie chcą rosnąć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może rosną, ale kruszą się na końcach? :)

      Usuń
    2. Tzn rosną bardzo wolno, prawie wcale. Nie kruszą się. Strosuje wcierki, uzupełniam witaminy, badania tez raczej ok. Sama nie wiem co jeszcze mogę zrobić. Zazdroszczę tym którym od wcierek czy drożdży włosy rosną szybciej

      Usuń
    3. Badania raczej ok? Więc masz jakieś wątpliwości. A może to wit. D3 ci brakuje? Ludzie tak się smarują chemicznymi filtrami non stop, że skóra nie ma szans syntezować jej przy udziale słońca. A niedobory powstają również latem, szczególnie gdy ktoś ma ciemniejszą karnację, nadwagę czy wiek 50+ Po tygodniu zażywania w dawce minimalnej jak dla dorosłej osoby 2000j.m. już można zauważyć efekty. D3 to nie tylko wspomaganie kości, także wiele innych funkcji. Moje wypadki włosowe unormowały się w tak szybkim czasie.

      Usuń
    4. Nie wiem czy to niedobór D3 ponieważ nie używam kremów z filtrem. Będę musiała sprawdzić.
      Piszę, że badania raczej ok, ponieważ miałam lekki niedobór żelaza. Ostatnio nie ponawiałam badań, ale uzupełniałam żelazo witaminami, zmieniłam dietę.
      Może mój problem wynika z wagi. Przy wzroście 165 mam tylko 45 kg. Jednak od zawsze miałam niedowagę i nie potrafię tego zmienić. Tylko, że w dzieciństwie mogłam się pochwalić długimi, grubymi warkoczami, nie to co teraz :(

      Usuń
    5. Stosowanie kremów z filtrem nie wpływa na syntezę witaminy D3 :/

      Usuń
  20. hej dziewczyny :) Mam do Was pytanie. Czy nakładanie masek i olejów na włosy sprawi że włosy będą odżywione ''na kilka dni'' (chodzi mi o to czy to efekt na teraz) czy to bardziej ''inwestycja'' w nasze włosy i w przyszłości będą wyglądać lepiej ale już na dłużej? mam nadzieje ze ktoś mnie zrozumiał :)) +mógłby się ktoś rozpisać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będę się tutaj rozpisywać, ale podrzucę Ci linka, gdzie opisałam historię z ogólnie rzecz biorąc odżywianiem włosów ;)

      http://kascysko.blogspot.com/2015/01/problemy-wosowe-xxii-czy-wosy-mozna.html

      Usuń
  21. Moje włosy też bardziej tolerują maskę do suchych i zniszczonych, niż tą z keratyną i jedwabiem :) Po prostu niezbyt lubią się z proteinami, ale raz na jakiś czas muszę im ich dostarczać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musisz. Jak najbardziej mozna pielegnowac wlosy bez protein. Nawet byl wpis u Anwen kiedys na ten temat. Skoro twoje wlosy nie toleruja zbytnio protein lub wygladaja po nich gorzej, to nie ma sie co meczyc. Inna sprawa. Ze byc moze nie trafilas jeszcze na proteiny, ktore im pasuja. Moze zamiast keratyny czy jedwabiu wola proteiny wielkoczasteczkowe typu jajko, aminokwasy typu arginina lub mleko/pszenice? Wiedzma dodala kiedys post o proteinach dla wlosow nielubiacych protein, moze tam cos dla siebie znajdziesz, ale nie musisz. Wiele dziewczyn nie dostarcza protein w ogole

      Usuń
  22. Jestem z Zamoscia bardzo bym chciala zebys zorganizowala spotkanie w Zamosciu!!! Pomysl o tym!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh jestem za!!! ;)

      Usuń
    2. Ja bym chciala za to spotkanie w Trojmiescie, ktore w czasie promocji ksiazki zostalo zupelnie pominiete :(

      Usuń
  23. Lubię te saszetki Biovaxów. Chociaż tę proteinową omijam ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piszesz, ze ta maska z keratyną i jedwabiem jest proteinowa. Blondhaircare jakiś czas temu pisała o niej jako emolientowej. To w końcu jak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ketatyna o jedwab to proteiny

      Usuń
    2. To jeden z najbardziej proteinowych produktów na polskim rynku.

      Usuń
    3. ale blondhaircare pisala o tej do suchych i zniszczonych wiec sie nie pomylila..

      Usuń
  25. Ta maseczka z biovaxu jest dla mnie tragiczna miałam włosy spuszone do tego nie układały sie i wyglądały na roztrzepane mimo ze je układałam , tragedia!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja tej maski oraz wersji olejami używam przed myciem :) Tylko wtedy nie powodują chaosu na mojej głowie a fajnie odżywiają włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Włosy wyglądają na bardzo zdrowe muszę zacząć korzystać z twoich rad

    OdpowiedzUsuń
  28. Aniu wiem, że to nie do tematu, ale mam bardzo ważne pytanie. Jakie rosyjskie kosmetyki polecałabyś na pierwsze zamówienie ??? jestem za granicą i chce sobie zorganizować taką paczkę a nie chcę "na ślepo" zamawiać. Dodam jeszcze, że włosy mam cieńkie, średnioporowate ;) z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy, czego oczekujesz. Dla mnie rosyjskie szampony są za słabe, za to ich odżywki i maski są bardzo spoko ;).

      Miałam balsamy Planeta Organica i Babuszki Agafii oraz maskę staroałtajską i ze srebrem (?)

      Usuń
    2. Wszystko zależy od tego, jak reagujesz na ziółka - rosyjskie kosmetyki mają ich sporo i mogą nieźle przesuszyć, sama coś o tym wiem :) Ale mają też sporo emolientowych produktów, od siebie bardzo polecam serię planeta organica afryka ;)

      Usuń
    3. Mam podobne włosy do Twoich i sprawdza mi się maska drożdżowa :)

      Usuń
    4. Szampony: mydło cedrowe BA, czarne mydło BA, szampony neutralny i przeciwłupieżowy Natura Siberica
      Balsamy: marokański Planeta Organica, żurawinowy z Ecolabu, na kwiatowym propolisie BA, cedrowy Planeta Organica
      Maski: staroałtajska BA, 20 minutowa maska-kompres BA, drożdżowa BA, marokańska PO, regeneracyjna i nawilżająca z Ecolabu, maska 7 sił BA

      Trudno przewidzieć, które z tych kosmetyków się u Ciebie sprawdzą, ale chyba wymieniłam te najbardziej polecane.

      Usuń
    5. Cedrowe mydło Babuszki Agafi super Polecam :*

      Usuń
    6. Balsam cedrowy, o tak!

      Usuń
    7. i BA na kwiatowym propolisie, cudowny.

      Usuń
    8. Dzięki Wam ☺

      Usuń
  29. Wiem, że nie na temat ale mam ogromną prośbę, powie mi ktoś czy mogę w tym samym czasie spożywać skrzypokrzywę, pić drozdże i siemie lniane?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że skrzypokrzywa i drożdże razem to dobry pomysł, wzajemnie się uzupełniają :)

      Usuń
    2. myślę, że skrzypokrzywa i drożdże wystarczą.

      Usuń
    3. drożdże są nawet wskazane przy piciu skrzypokrzywy bo uzupełniają witaminę B wypłukiwaną przez te zioła. razem z siemieniem lnianym, czemu nie nie powinno zaszkodzić

      Usuń
    4. Szczerze mówiąc myślę, że warto spróbować zrobić kuracje z każdym z nich, ale chyba nie naraz, nie będziesz wiedziała co najlepiej działa, po czym są dane skutki uboczne itp

      Usuń
    5. Skrzypokrzywa tak na dobra sprawe wyplucze to, co dostarczy drozdze wiec moim zdaniem zostaw tylko siemie

      Usuń
    6. I pamietaj, zeby podczas kuracji siemieniem duzo pic, tym bardziej ze skrzypokrzywa dziala moczopednie

      Usuń
  30. Jak zrobić mgiełkę humektantową? Często czytam o olejowaniu na ten wytwór;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Np hydrolat jakis plus humekanty czyli np aloes kwas hialuronowy mocznik lub alantoina

      Usuń
    2. ja robię tak:
      baza:
      20ml przegotowana woda(najsłabsza opcja wg mnie) lub hydrolat lub biała herbata
      6 kropli panthenolu
      6 kropli aloesu zatężonego 10-krotnie
      2 krople eksraktu nawilżającego z ZSK

      oczywiście możesz jako bazy użyć też wcierki z jantaru, herbatki zkwiatu lipy (która ma właściwości nawilżające), dla spotęgowania nawilżenia (co dla mnie osobiście nie jest potrzebne) możesz dodać mleczan sodu czy glicerynę (moje włosy akurat jej nie tolerują).

      Możesz też zastosować pod olej po prostu glutek z siemienia, odrobinę "rozwodniony" (wodą lub, którąś z baz które wymieniłam) i dodać jakąś humektantową odżywkę np balsam Babuszki Agafii na kwiatowym propolisie itp.

      Pozdrawiam

      Usuń
    3. Po prostu mieszasz ze soba humktanty :-) np. Po lyzeczce Gliceryna, kwas hial., hydromanil, aloes zatezony i uzupelniasz woda. Zrob taka ilosc zeby pokryc dokladnie cale wlosy

      Usuń
    4. Dziękuję bardzo za odpowiedzi :)

      Usuń
  31. Ja wczoraj wymyłam włosy nivea long repair dwa razy, potem rozczesałam i na wilgotne włosy wtarłam odżywkę z nivea do włosów farbowanych (bo taka mi została), rozczesałam szczotką TT, ale zostawiłam włosy do wyschnięcia, nie spłukałam już odzywki. Okazało się, że włosy zrobiły sie miłe w dotyku i całkiem do rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie byly obciazone? Chyba, ze masz kreciolki :-)

      Usuń
  32. Maski Biovaxu solo z moimi wlosami się nie lubią. Za to zmieszane z jakąs inną maską i po dodaniu oleju sprawiają, że włosy są błyszczące, gładkie i piękne.

    OdpowiedzUsuń
  33. A ja mam informację z innej beczki - w Avonie są dostępne szczotki Tangle Teezer za 50 zł gdyby ktoś był zainteresowany. Ciekawe tylko czy to lepsza czy gorsza wersja;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skoro avon to bym obstawiała ze są gorsze niż te co na necie można kupić bezpośrednio od producentów

      Usuń
    2. 50 to teraz drogo :-) tych starszych lepszych wersji nie ma nawet na stronie producenta, wiec zapewne ta gorsza

      Usuń
    3. te nowe wyszly 3 lata temu więc juz się nie znajdzie tych starych wersji

      Usuń
    4. Miałam okazję wypróbować tą szczotkę. Oprócz tego, że dobrze leży w dłoni to całkiem fajnie się nią czesze, gdybym nie miała swojej TT to na pewno bym kupiła. Niestety miałam okazję czesać nią włosy suche, na mokrych nie próbowałam, a to zawsze mój główny problem.

      Usuń
  34. Pozdrowienia ze Szczebrzeszyna!

    OdpowiedzUsuń
  35. a moje wlosy na szczęście nie potrzebują protein :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Dziewczyny, jakie szampony bierzecie jak jedziecie na wczasy do ciepłych krajów? Proszę o odpowiedź i pozdrawiam Was gorąco ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy gdzie jedziesz, ale w sumie nie ma to większego znaczenia, jaki szampon weźmiesz ;-) Jaki szampon u Ciebie się sprawdza na codzień codzień, taki zaparkuj. Ja polecałbym szampon z YR Volume. dlaczego? Domyślam się się, że jest ograniczone miejsce w walizce na to, żeby dźwigać szampon oczyszczający i delikatny naraz. A ten ma w miarę przyjemny skład i nada się do codziennego mycia na czas wakacji. Chyba, że wybierasz się na dłużej :-)

      Usuń
    2. Takie, jakich używam na codzień :)

      Usuń
    3. Moze jedzie samochodem i nie ma ograniczenia wagi

      Usuń
    4. Nie mam ograniczenia wagi :)

      Usuń
  37. Mam pytanie ;D czy przyczyną wypadania włosów może być ich długość? Zauważyłam, że im mam dłuższe włosy tym włosów wypada więcej, po każdym podcięciu mam wrażenie że ich jest więcej ( wiem zniszczone końce i wgl, ale to wypadanie mnie przeraża )
    Z góry dziękuję ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już kiedyś na blogu był chyba taki wpis i nie - długość włosów nie ma wpływu na wypadanie. Nawet u blondhaircare był niedawno wpis o wypadaniu, może tam poszukaj przyczyny. ;)

      Usuń
    2. Tak Ci się wydaje, bo im dłuższe, tym więcej miejsca zajmują, kiedy wypadają. Ania pisała o tym tutaj: http://www.anwen.pl/2012/10/w-jaki-sposob-rozpoznac-czy-mamy.html

      Usuń
  38. Link nr 39 to nie jest "Niedziela dla włosów"... :/

    OdpowiedzUsuń
  39. Aniu, Twój blog to dalej potyczki czytelniczek, naprawde barkuje Ciebie, ...masakra..ciągłe hejty jak ktos zada pytanie a TY nic..,.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również brakuje Ani w komentarzach. Myślę, że jakby częściej odpisywała to hejterki by się uspokoiły. Jednak Ania ma teraz mniej czasu. Rozumiem ją ale mam cichą nadzieję że do nas wróci :)

      Usuń
    2. jestem czytelniczką i jakoś widzę ze hejterzy byli od bardzo dawna, nie pojawili się nagle jak Ania ma mniej czasu na blogowanie, więc nie jest pewne że odejdą jak Ania wróci, trzeba się przyzwyczaić to jest niestety internet miejsce w ktorym ludzie czują sie anonimowo, bezkarnie i myslą że mogą mówić wszystko, ale tak jest od dawien dawna, spory, obrażanie, najszczególniej w internecie.

      Usuń
    3. A to tylko anonimowo mozna hejtowac? Co mi zrobisz jak sie podpisze imieniem nazwiskiem dam swoje zdjecie i bede hejtowac? Nic. Wiec nie uzywaj slowa "bezkarnie" bo kary za hejt nie ma. Swoja droga to co tutaj wy nazywacie hejtem, hejtem nie jest.

      Usuń
    4. BOŻE bezkarnie właśnie znaczy że nie ma kary za coś i osoba wie że nic jej nie będzie, odsyłam do lektury znaczenia słowa, więc dobrze napisalam, + są tu hejterzy i są tu hejty, obrażanie, i duzo duzo innych rzeczy nie przyjemnych dla oka

      Usuń
    5. To co jest dla Ciebie hejtem? Rzucanie mięsem i groźby śmierci? Kazdy nieprzyjemny komentarz to hejt. Twoje podejście do hejtu to Twoja sprawa, ale większość ludzi zauważa tu nierpzyjemną atmosferę, więc coś jest na rzeczy. twoje indywidualne podejście do tego pojęcia to tylko Twoja sprawa, a nawet wydaje mi sie, że wytłumaczenie dla włansej opryskliwości. Podaj swoje imie i nazwisko, zdjęcie i hejtuj do woli. Nie zdziw się jak ktoś przypadkiem poda Cię do sądu. Ulatwisz tylko sprawę, bo nie będzie musiała Cię szukać policja a anonimowych też odnajdują, nie martw się. Hejt jest bezkarny, ponieważ nikomu nie chce się grzebać w gówni. Ilu ludzi musialaby Anwen pozwać? Całe życie w sądzie :P A powiem Wam, że z byle pierdołą można juz wystąpić do sądu.

      Usuń
    6. trochę sie pogubiłam do którego z anonimow ta wiadomość?

      Usuń
    7. NIE TU NIE MA HEJTU.

      Usuń
    8. Tez sie pogubilam, tymbardziej ze zarzucono mi ze tlumacze "swoja opryskliwosc" a to nie ja tutaj jestem tak zwanym przez nie "hejjjjterem" ;)))

      Usuń
    9. Wczoraj powiedziala mi kolezanka ze mam brzydkie paznokcie. Bo robilam duzo rzeczy bez rekawiczek i polamaly sie odbarwily i sa paskudne fakt. Podam ja do sadu. Dzieki! :)

      Usuń
    10. polecam soczewki/ okulary albo lupe, cokolwiek i przeczytanie komentarzy, pod kazdym wpisem sie cos znajdzie, powodzenia życze

      Usuń
  40. No naprawdę duża różnica stanu twoich włosów jest przed użyciem niż po użyciu. Naprawdę dobre produkty, moja dziewczyna używa właśnie produktów do włosów od Yves Rocher i bardzo sobie chwali, i ma naprawdę w bardzo dobrym stanie włosy. Nie tylko zdrowe i odżywione, ale naprawdę piękne. A zapach tych produktów jest zniewalający :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Piękne włosy piękna dziewczyna. Ja nigdy nie będę takich miała choćby nie wiem co robiła. Ja mam takie pytanie z innej beczki. Stosowała któraś urynę?😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A po co? Są kosmetyki, które zawierają mocznik. Można też chyba kupić sproszkowany i dodawać do masek. Znacznie mniej kombinowania ;-)

      Sporo jest składników naturalnych, które dobrze działają na włosy, np. placenta, ale czy to znaczy, że żeby je zastosować, trzeba zajść w ciążę, a następnie nałożyć na łeb własne zmiksowane łożysko? :-P

      Usuń
  42. Dziewczyny pomóżcie!!
    Witam mam pytanie - jestem umówiona do fryzjera za parę dni na koloryzacje i olaplex tylko, że w tym czasie jakoś wypada mi okres i z tego co wyczytałam nie powinno się podczas miesiączki farbować włosów - stąd pytanie - czy olaplex może zapobiec ewetualnemu zmyciu się koloru? Zapłacę za ten zabieg sporo pieniędzy (Maniewski Kraków) a tak się składa, że nie mieszkam w Polsce i nie mam jak tego przełożyć :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przełoż okres :p a tak na serio, to wierzysz w takie coś? Co ma farba na martwych włosach do okresu.

      Usuń
  43. Różnica jest totalna, jestm pod ogromnym wrażeniem. Super post http://petitkafashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. mam kilka pytań: jak długo schną wam włosy, czy są spuszone po wyschnięciu, myjecie cale włosy jakimś szamponem oprócz oczyszczającego, czy olejek możne włosy przesuszać mam na myśli babydream

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi schną od 2- 3 godzin, różnie/ po wyschnięciu są lekko napuszone ale lekko i na drugi dzien sa juz wygladzone/ nakładam odżywke od połowy i dopiero myje skóre głowy a pianą najeżdzam lekko na resztę tak samo przy oczyszczającym robie/ olejek jeśl jest źle dobrany, nie przypadl naszym włosom moze wysuszyc może zrobić szope mopa z naszych włosów sama mialam niemiłą okazje po pierwszym naolejowaniu oliwą doswiadczyc mega puchu suchości i tandetnego stanu włosów.....

      Usuń
    2. 2-3 godziny, mam niskoporowate.
      Nie są spuszone po wyschnięciu, chyba że użyję złego oleju.
      Stosuję szampon oczyszczający raz na jakiś czas, myję nim wtedy całe włosy.
      Olejek może nie tyle wysuszać, co nie wnikać tak jak trzeba i przez to sprawiać, że włos jest bardziej podatny na przesuszenie, puszenie i absorpcję wody. Lepiej zmienić olej albo sposób jego nakładania :-)

      Usuń
  45. Jeśli w szamponie jest substancja chelatujaca i proteiny, to nie powinno dojść do przeproteinowania.

    OdpowiedzUsuń