Niedziela dla włosów (62) - farbowanie i profesjonalne nawilżanie

Długi weekend majowy postanowiłam poświęcić na odpoczynek :) Zamiast siedzieć na blogu czy w ogóle przy komputerze wolałam spędzić czas z rodziną i znajomymi, ale myślę, że nie macie mi tego za złe, bo widziałam, że przez te dni i tak mało kto tu zaglądał. Wczoraj za to sporo czasu poświęciłam włosom, bo postanowiłam je w końcu pofarbować.

Po ponad 6 tygodniach od ostatniego farbowania moje włosy mocno urosły i choć odrost jest praktycznie niewidoczny, bo kolorystycznie idealnie zgrał się z farbą to niestety moje siwki już zaczęły rzucać się w oczy. Poza tym i na długości farba zdążyła się wypłukać i przede wszystkim zrudzieć, więc była to już najwyższa pora na farbowanie.


Zanim jednak mogłam na włosy nałożyć farbę musiałam je przedtem umyć, bo ostatnio testowałam nowy szampon Batiste i kolor mógłby wyjść nierówno. Do mycia kolejny raz użyłam szamponu Oil Miracle, który bardzo dobrze sprawdza się na moich rozjaśnianych włosach, a potem nałożyłam genialną, mocno nawilżającą odżywkę Kevin.Murphy. Dostałam ją kilka dni temu jako dodatek do przesyłki z Olaplexem. Po moim wpisie na jego temat otrzymałam kilka propozycji przetestowania tego zabiegu w salonach fryzjerskich, na które się nie zdecydowałam, a także propozycję przetestowania Olaplexu w domu, od głównego dystrybutora tego produktu w Polsce, na którą ostatecznie się zgodziłam i pewnie za kilka dni pokażę Wam efekty po zabiegu.

Wracając do dzisiejszej NdW, jak wiecie ja nie jestem zwolenniczką profesjonalnych produktów do włosów i do odżywki Kevin.Murphy też w pierwszej chwili byłam sceptycznie nastawiona, ale skład skutecznie przekonał mnie by ją wypróbować:


Jestem pewna, że na moich włosach przed rozjaśnianiem zdziałałaby ona cuda, ale i teraz było bardzo dobrze. Włosy zostały nawilżone, wygładzone i do tego były lekkie. Niestety zniszczone końce nie wyglądały najlepiej:

zdjęcie bez lampy w naturalnym świetle

Po południu na włosy nałożyłam farbę. Tak samo jak ostatnio była to Yo.Coloring Kemona w odcieniach 5.2 i 6.0 z wodą 1.8. I tym razem kolor wyszedł prawie czarny, ale włosy wyglądały 100 razy lepiej:

zdjęcie bez lampy w naturalnym świetle

Odzyskały dawny blask, gładkość, miękkość i gdyby nie białe kropki, widoczne jedynie z bardzo bliska to wyglądałyby dokładnie tak jak przed rozjaśnianiem. Pewnie część z Was będzie się zastanawiać jakim cudem farba może poprawić kondycję włosów. Ano dzieje się tak przy włosach wcześniej rozjaśnianych ponieważ pigment znajdujący się w farbie uzupełnia ubytki we włosie powstałe na skutek rozjaśniania. Włos staje się wygładzony, dzięki czemu lepiej odbija światło i bardziej błyszczy. Niestety farba nie poprawi nam stanu włosów na stałe, a jest to jedynie efekt tymczasowy, choć muszę przyznać, że wizualnie świetny :)

Co do koloru to jestem w 99% pewna, że tak jak poprzednio za kilka myć się wypłucze i będzie ładnym, średnim brązem. Dopiero wtedy użyję Olaplexu, bo na razie bałabym się, że preparat utrwali kolor i zostanę z takim ciemnym brązem na głowie, a tego przecież bym nie chciała ;) Nawiasem mówiąc teraz dopiero w pełni doceniłam zmianę koloru. W takich ciemnych naprawdę wyglądam dużo gorzej, zwłaszcza bez pełnego makijażu. Cieszę się, że w końcu odważyłam się na zmianę, nawet kosztem kondycji włosów i tego, że kolor nie jest moim wymarzonym, chłodnym brązem, bo nawet w takim lekko rudawym czuję się znacznie lepiej.


Pozdrawiam Was serdecznie,
PS Miejsce na Wasze linki:
Udostępnij

151 komentarze:

  1. Faktycznie po farbowabiu wyglądają o wiele lepiej :) śliczne <3.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak po dwóch rozjaśnianiach i farbowaniach Twoje włosy nadal wyglądają dobrze? Marzy mi się ombre, ale aż boję się myśleć, co rozjaśniacz zrobi na ciemnych włosach:(

      Usuń
  2. Twoje włosy są śliczne ;) I nawet jeśli to uzyskujesz maskując zniszczenia odżywkami czy farbą to co z tego :) Jak dla mnie wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Włosy są piękne, a końcówki wcale nie wyglądają źle! :) Super efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Potwierdzam, przyciemnione po rozjaśnianiu włosy wyglądają o niebo lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. lubie obserwowac co jeszcze wymyslisz i czy olaplex zdziala cuda

    OdpowiedzUsuń
  6. Nikt raczej nie będzie się dziwił, że skorzystałaś z oferty, zaoszczędziłaś przecież kupę kasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie bosko wyglądają po farbowaniu, pięknie się ułożyły <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki piękny ten kolor przed farbowaniem! :)) Oby i teraz farba wypłukała się zgodnie z Twoimi oczekiwaniami. Czekam z niecierpliwością na efekty po Olaplex! Co prawda na moich włosach użycie czegoś takiego raczej nie miałoby większego sensu, ale jestem niesamowicie ciekawa, jak spisze się u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mydestination4 maja 2015 20:19

    Zmiany są potrzebne. Nie ma co się przejmować opinią innych typu "zniszczyłaś takie piękne włosy". Sama miałam parę lat temu zdrowe, ciemne włosy jednak zapragnęłam powrócić do blondu na poziomie 10. Proces był długi i żmudny. Ciągle słyszałam od koleżanek w okresie przejściowym "zniszczyłaś włosy", "wyglądają źle" itp. Jednakże ja się nie poddałam, przetrwałam najgorsze i jestem posiadaczką długich do pasa blond włosów, w wymarzonym kolorze, których teraz zazdroszczą mi koleżanki. A tyle się od nich nasłuchałam ;] nie żałuje i nie ma co przejmować się opinią innych. Tym bardziej, że jesteś moim (i na pewno nie tylko moim ;) ) włosowym Guru :) trzymam kciuki bo na pewno będzie idealnie :):)

    OdpowiedzUsuń
  10. używasz delikatnej wody dlatego włosy zawsze będą dużo ciemniejsze po farbowaniu (chyba że użyjesz farby jaśniejszej niż wyjściowy kolor o 1-2 tony) bo pigment się nadbudowuje we włosie.
    Żeby wlosy miały kolor na tym sammym poziomie lub ton jaśniejszy trzeba użyć wody 6% i nie należy się bać tych procentów bo to nie one niszczą włosy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ale własnie to te procenty w dużej mierze niszczą włosy :]

      Usuń
  11. Mi się kolor chyba bardziej przed farbowaniem podobał, ale po farbowaniu kondycja włosów jest lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne efekty, włosy naprawdę bardzo dobrze się prezentują i to w obydwu kolorach :) A pokażesz je kiedyś na fotkach takich naturalnych, np w trakcie spaceru? :) Kiedyś pojawiały się takie zdjęcia i bardzo lubiłam je oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. czekam z niecierpliwością na recenzję olaplexu :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mogę się doczekać Twojej recenzji Olaplexu :-) Trzymam kciuki, aby efekt zarówno kolorystyczny jak i regeneracyjny był super!

    OdpowiedzUsuń
  15. A co z reklamacją w salonie ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dostałam odpowiedzi, a w tej chwili nawet nie mam czasu się tym, zajmować :/

      Usuń
    2. Droga Anwen, jeśli nie uzyskałaś odpowiedzi to bardzo dobrze - salon ma 2 tygodnie na odpowiedź, jeśli tego nie zrobił to musi się ustosunkować do Twojego żądania z reklamacji! mogłaś chcieć nawet sporej sumy pieniędzy i jeśli nie odpowiedzieli ,a Ty zechciałaś np. odszkodowania w wysokości, powiedzmy kilku tysięcy złotych to prawnie po prostu muszą to zrobić.

      Usuń
    3. Z tego co się orientuje, na rozpatrzenie reklamacji jest 14 dni. Jeśli po tym terminie nie będzie odzewu, reklamacje uznaje się za rozpatrzoną pozytywnie

      Usuń
    4. ale jakie odszkodowanie? przecież to było normalne,że porozjasnieniu włosy tak beda wygladac,tym bardziej, ze Anwen pozniej sama nakladała cos jeszcze na włosy....Poza tym dwa rozjasniacze w dwoch zakladach fryzjerskiech w takim krotkim czasie? Dziewczyny nie spinajcie się, ale to musiało się tak skonczyc, widocznie Ania po prostu inaczej wyobrażała sobie schodzenie z czerni....

      Usuń
    5. Anwen opisała jak to wyglądało tu: http://www.anwen.pl/2015/04/moje-wosy-po-ponad-miesiacu-od.html
      "Mam jedynie lekki żal o to, że nie uprzedziła mnie, że włosy ulegną aż takiemu zniszczeniu, a wręcz twierdziła, że tak nie będzie. "

      Skoro padło stwierdzenie, że włosy się nie zniszczą, a zniszczyły się bardzo, to chyba coś jest nie do końca ok.

      Usuń
    6. omg to nie są zniszczone wlosy.... popatrz na te zdjęcia wlosy są IDEALNE!!!

      Usuń
    7. Nie do końca normalne. Ja schodzilam z czarnego do rudego, wiec włosy zostały rozjaśniane praktycznie do blondu i nie były w takim stanie jak Ani. Wiec jak fryzjerka zapewnia, a później okazuje się coś zupełnie innego to chyba można poczuć się oszukanym.

      Usuń
    8. Teraz jest to tylko słowo przeciwko słowu :>

      Usuń
    9. Moim zdaniem bardzo dobrze, że Anwen domaga się reklamacji. Jeżeli ktoś pracuje w zawodzie i zarabia tym, że farbuje włosy to powinien przewidzieć konsekwencje swoich poczynań i powiedzieć klientowi czego tak naprawdę może się spodziewać. To jest moim zdaniem bezdyskusyjne. Włosy zostały bardzo zniszczone i ktoś powinien teraz ponieść konsekwencje. W każdym bądź razie salon ma już w tym momencie "świetną reklamę" i ja na pewno nie poszłabym już do takiej fryzjerki.

      Usuń
    10. Hmmm, z tymi odszkodowaniami po 14 dniach to bym tak nie szarżował, bo opisujecie Panie kwestie reklamacji które dotyczą umowy kupna - sprzedaży, a tu była usługa, a to regulują zupełnie odrębne przepisy.

      Usuń
    11. A ja bym poszla mimo wszystko. Bo mam swoj rozum i wiem czego sie moge spodziewac :]

      Usuń
  16. Ile ja bym dała za taki ładny chłodny ciemny brąz :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! Bardzo ładny, subtelny i pięknie nasycony. Gdyby jeszcze taki kolorek się nie wypłukiwał, byłabym szczęśliwa.

      Usuń
  17. W jakim wieku pojawiły się u Ciebie pierwsze siwe włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwszy siwy włos chyba w 7 klasie podstawówki, ale był pojedynczy i potem długo nie pojawiały się następne. W takiej większej ilości to chyba pod koniec studiów, ale dopiero 2-3 lata temu stały się na tyle widoczne, że zaczęły mi przeszkadzać

      Usuń
    2. Ja u siebie 1 siwy włos zauważyłam w gimnazjum, tylko jeden. Teraz mam 23 lata i jest ich więcej, zazwyczaj nie są w ogóle widoczne. Jednak mimo wszystko mnie to smuci, bo wydaje mi się, że to dosyć wcześniej. Jeszcze nigdy ich nie farbowałam.

      Usuń
    3. ja też mam 23 lata i mam bardzo dużo siwych włosów, coraz więcej zaczęło ich się pojawiać już w liceum, teraz jest ich już naprawdę bardzo dużo.

      Usuń
    4. Detoksykujcie się, bo siwe oznaczają, że organizm się starzeje, komórki są niedotlenione, wolne rodniki grasują, DNA uszkodzone i nie naprawiane, wątroba źle pracuje nawet jeśli pozornie nie daje objawów, za mało ludzie jedzą surowych warzyw i owoców, zamiast tego jedzą "plastik i złom". Z zewnątrz niestety żaden środek kosmetyczny nie pomoże przeciw siwieniu, nie ma co się łudzić i oszukiwać się.

      Usuń
    5. człowieku, ja pisałam komentarz o moich siwych włosach, owszem, organizm się starzeje (każdy), a z dietą od dawna nie mam problemu i jem więcej surowych warzyw z ogródka babci niż ktokolwiek inny. Nie zawsze o to chodzi. Pozdrawiam :)

      Usuń
    6. Anonimowy5 maja 2015 12:09 no każdy, ale nie każdy tak szybko, żeby już w wieku szkolnym mieć siwe, może masz za nisku poziom glutationu ale to już sama się tym zainteresuj, nie usprawiedliwiaj się ile to robisz, widocznie za mało, albo nie wiesz jak skutecznie zadziałać, przeciwdziałać. Cofanie się siwych włosów jest możliwe i to się dzieje, np. w przypadkach wyjścia z choroby, po odtruciu, zregenerowaniu organizmu. Tyle teoria, reszta należy do ciebie.

      Usuń
  18. Według mnie kolor sprzed farbowania wyglądał lepiej, ale jeśli jesteś zadowolona z obecnego to nic tylko się cieszyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na razie nie, ale jak się trochę wypłucze to będę zadowolona :)

      Usuń
    2. Mnie też podoba się ten kolor przed farbowanie :)

      Usuń
    3. kolor sprzed farbowania znaczne lepszy, a co jeśli się jednak nie wypłucze? kolejne rozjaśnianie za tydzień lub dwa?? powodzenia :) :)

      Usuń
  19. a ja lubilam Twoje czarne klaczki. ladnie wygladaja.

    OdpowiedzUsuń
  20. Super Ci w tych włosach rozjaśnionych :) Ze zniszczeniami sobie poradzisz ! Z moimi jest znacznie gorzej :( Po miesiącu od ścięcia już się rozdwajają mimo dobrej pielęgnacji :( POMOCY !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się rozdwajają jeszcze szybciej :/

      Usuń
    2. A zabezpieczacie końcówki? Może zły olej/serum używacie do tego?
      Ja zauważam lekkie rozdwojenia dopiero po ok 3mies i też co tyle chodzę do fryzjera obciąć 3-5cm. A używam np jedwab z green pharmacy, lub odrobinę oleju wymieszanego z jakimś tańszym silikonowym serum(np z panteen). Staram się też powtarzać zabezpieczanie końcówek w ciągu dnia, bo szybko tracą nawilżenie.

      Usuń
    3. Ja właśnie używam jedwab z GP i się rozdwajają na potęgę. :/
      Anonimowa z 21:01

      Usuń
    4. Tępe nożyczki, albo degażówki?

      Usuń
  21. hej Anwen, farbowałaś włosy sama czy ktoś ci pomagał ? w jaki sposób nakładałaś farbę na długość że tak dokładnie i równomiernie? :) i jak długo trzymałaś farbę na odrostach i na długości ? Efekt fantastyczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. farbowałam sama, najpierw odrosty pędzelkiem, a po około 10 minutach resztę już rękami. Potem trzymałam jeszcze farbę ok. 20 minut.

      Usuń
  22. W ciagu 2 miesiecy z bardzo ciemnego brazu zeszlam do takiego jak Ty przed farbowaniem 3 kapielami rozjasniajacymi. Moje wlosy wcale nie ucierpialy ale jak to mowia, zniszczenia wychodza po kilku tygodniach czekalam na "biale kropki" i nic. Od ostatniej kapieli minelo 7tygodni a kolor jest piekny jestem szczesliwa ze wyszedl rownomierny i ominela mnie negatywna czesc rozjasniania. Ciesze sie, ze w koncu sie na to zdecydowalam!:-) wygladam mlodziej i czuje sie lepiej. Korzystalam z przepisu, ktory masz na blogu. Troche dziwie sie, ze nie skorzystalas z tego sposobu moze zaoszczedzilabys sobie zniszczen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. próbowałam i ten sposób :) mojego koloru kąpiel rozjaśniająca prawie nie ruszyła, włosy miały tylko lekko czerwony odcień. Pewnie po kilku kąpielach w końcu coś by się ruszyło, ale wtedy i kondycja zapewne by ucierpiała.

      Usuń
  23. Piękne masz włosy, mimo tego, że tyle ostatnio przeszły :)

    OdpowiedzUsuń
  24. strasznie mi się podoba ten ciemniejszy kolor na Twoich włosach,może to z przyzwyczajenia :) włosy piękne jak zawsze :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Rozjasnianie wlosow a nastepnie machniecie ich znowu na kolor czarnopodobny. Fuck logic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czytanie ze zrozumieniem - naprawdę polecam :)

      Usuń
    2. dokladnie....

      Usuń
    3. rozjaśnić, by wrócić do ciemnego prawie czarnego koloru GRATULUJĘ :D

      Usuń
    4. Czytanie czytaniem, ale ochlodzenie koloru to nie nadanie mu ciemnego/ciemniejszego odcienia? W tym przypadku(zdjecie) uzyskanie koloru zblizonego do czarnego? Rozumiem chec zmiany ale tu wyszlo bardziej zblizenie sie do punktu wyjscia:-| takie sa moje wnioski, Ty interpretuj swoje dzialania jak uwazasz.
      Drogi Anonimie(04.05.2015 23:31) jak nie masz nic wiecej do napisania tylko,,dokladnie" to lepiej odrazu daruj sobie takie dzialania.

      Usuń
    5. jezu ludzie, poziom farby 5 to jasny brąz, a 6 blond! Taka farba wypłucze się na pewno! Gorzej mogłoby być przy 3... na moich brązowych włosach 5 zawsze wychodziła czarna, po paru myciach taka jak chciałam, czyli średnio brązowa, za to po jakims 1,5 miesiąca ruda;]

      Usuń
    6. Czarny =/= ciemny brąz lub czarny != ciemny brąz. Rozumiem, że z czarnego można tylko rozjaśniać na platynę, bo inaczej to bez sensu? :D

      Usuń
    7. Hahahah - "5 i 6 poziom wyplucze sie na pewno!" Dobry zart :) lepiej uwazaj co piszesz bo jeszcze ktos kto nie ma pojecia o farbowaniu uwierzy a potem placz bedzie ...

      Usuń
  26. nie rozumiem po co nakładasz taki ciemny odcień. Może się okazać że się jednak nie wypłucze i wyjdzie na to że zniszczyłaś włosy na marne. Może warto dać sobie na wstrzymanie a nie kombinować na upartego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. on nie jest ciemny, to blond pomieszany z jasnym brązem - ostatnim razem szybko się wypłukał, więc i teraz powinien, a co do powstrzymania się od farbowania to nie ma takiej opcji, z siwymi i nierównym kolorem na długości chodzić nie mam zamiaru ;)

      Usuń
    2. Anwen, ale dziwi mnie to, że nałożyłaś tak ciemną mieszankę na włosy, które wcześniej farbowane były na brąz. Bodajże pod poprzednim postem (mogę się mylić) jakaś anonimowa osoba podała Ci bardzo fajny pomysł na to, jak farbować teraz włosy. Ja bym z tego skorzystała, bo jej plan brzmiał rozsądnie. Oczywiście, obecny kolor się wypłucze, ale ja bym raczej odpuściła tak ciemną mieszankę, jeśli chodzi o włosy na długości :) A.

      Usuń
    3. To blond tylko z nazwy. Sama farbuje poziomami 6roznych firm i to zawsze wychodzi ciemny braz. A jeszcze z tak niskim oxy to juz w ogole logiczne ze im nizszy wyndzie ciemniej

      Usuń
    4. zwłaszcza, że naturalny brąz ZAWSZE ma odcienie ciepłe i po prostu trzeba się do tego przyzwyczaić. Jeżeli chcesz zimny brąz, to wyjdzie zielonkawy. Zimny ładny kolor, to jedynie czerń, ciemny brąz, albo blond. Brąz jaki osiągnęłaś był bardzo ładny. Powinnaś wiedzieć, że brąz taki naturalny, efektowny nie będzie jednolity i nie stworzy tafli jednego koloru bo będzie wyglądał źle, tak samo jest z blondem.

      Ja schodziłam z czerni razem z Tobą, ale poprzez ombre, sama w domu. Rozjaśniałam 4 razy loreal wild ombre trzymając zaledwie 15 minut. I później w żadnym wypadku ich nie przyciemniałam. Górę farbuję ciemną czekoladą, a na dół raz położyłam średni popielaty blond Revlona i niesamowicie ochłodził mi dół. Po czym postawiłam na pielęgnację i wróciły do stanu sprzed farbowania, a i długość do pasa zachowałam.
      Daj włosom odpocząć i po prostu zostaw ich kolor, żeby się ustabilizował.

      Usuń
    5. Dokładnie. W ten sam sposób pozbyłam się prawie swojego ciemnego brązu. Właśnie poprzez ombre. Raz rozjaśniłam za mocno i całość pokryłam jasnym brązem i od 4 miesięcy włosy farby nie widziały. Przede mną jeszcze ze dwa podejścia żeby całkowicie pozbyć się ciemnego koloru (naturalne chwyciły za mocno ten brąz i to je chcę rozjaśnić). Sama mam teraz 3 kolory na głowie plus siwe i nie mam z tym problemu a pracuję z ludźmi i noszę rozpuszczone. Po prostu włosy muszą odpocząć, zaprzyjaźnić się z nowym kolorem, 5 razy wypłukać, milion razy zmienić. Moim zdaniem Anwen chcesz za dużo i za szybko.

      Usuń
    6. Dziewczyny, w takim razie jaki poziom da ciemny (nie czarny) brąz na dekoloryzowanych włosach? Myślałam, że 6 będzie bezpieczna ale z komentarzy wynika, że każdy wie, że 6 da czerń.

      Usuń
    7. Odpowiedź dla: "Dziewczyny, w takim razie jaki poziom da ciemny (nie czarny) brąz na dekoloryzowanych włosach? Myślałam, że 6 będzie bezpieczna ale z komentarzy wynika, że każdy wie, że 6 da czerń."
      Wszystko zależy od farby, użytego oksydanta, czasu i stanu włosów. Ja robie farby na poziomie 6 u fryzjera, używamy farb Oalia. Zwykle robię same odrosty, a na długość dajemy tylko na sam koniec i to już na myjni w celu odświeżenia koloru. Wychodzi ładny średni brąz. Ale robiłam również z welli colour touch i 6 wychodziła czarna a 7 zbyt jasna...

      Co do komentarzy odnośnie tego po co Anwen się dekoloryzowała, a teraz farbuje na ciemno - jak dla mnie jest różnica pomiędzy kolorem czarnym a ciemnym brązowym. Więc dekoloryzację jak najbardziej rozumiem. Różnica jednego poziomu kolorystycznego potrafi zrobić ogromną różnicę.

      Usuń
    8. "Powinnaś wiedzieć, że brąz taki naturalny, efektowny nie będzie jednolity i nie stworzy tafli jednego koloru bo będzie wyglądał źle, tak samo jest z blondem. "

      jasne :) i ja wcale nie chce jednolitego kolory, wręcz odwrotnie, wolałabym mieć na nim refleksy, ale jest różnica między ładnym, niejednolitym brązem, a plamami, które u mnie wyszły gdy farba się wypłukała

      Usuń
  27. Ja już jutro będę u siebie miała Olaplex po raz kolejny, bo otrzymam paczuszkę i mam nadzieję, że tym razem sprawdzi się u mnie tak samo dobrze jak poprzednim razem :) trzymajcie kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia, a nie pomyślałaś, że nadmiar kosmetyków pielęgnacyjnych może osłabiać działanie Olaplexu? Może jak kładłaś na noc tylko #3 to nie zadziałało z powodu braku aktywatora itp... Pozdrawiam cię i czekam na dalsze wpisy na twoim blogu.

      Usuń
  28. nie jest tak źle, nadal masz śliczne włosy :D

    OdpowiedzUsuń
  29. naprawdę wyglądają super! :D
    jestem ciekawa tego efektu po Olaplexie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. A ja oststnio zaniedbalam włosy , straciłam motywację, ale dziś ją odzyskalam widząc jak stan twoich włosów się poprawił. Mi pomaga jedynie olejowanie i to codziennie , byłam zaskoczona ze po ponad tyg olejowania nie musiałam układać włosów same się pięknie ukladaly a teraz ukladam je na szczotke a i tak srednio wyglądają:( ale dziś zadzialam olejem na cala noc:) olaplex też mnie kusi musze poczytać na ten temat:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo podoba mi się ten kolor przed farbowaniem :) Ale skoro mówisz, że czarny za chwilę się wypłucze znów będzie taki ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Aniu jezeli wyplucze Ci sie ten kolor znowu na niechciany rudy mam dla Ciebie rade. Naloz na to golebi popiel z Joanny na 15minut :-) ladnie neutralizuje kolor

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie golebi popiel joanny naturia bardzo ladnie gasi rudosci i czerwienie.

      Usuń
  33. Egdzie mozna kupic ta farbke co ty uzywasz z kemona?

    OdpowiedzUsuń
  34. Sliczne masz włosy. Naprawdę Ci gratuluje. Patrząc na zdjecia po rozjasnieniu a na to jestem pod wrażeniem. ! A Wiem że będzie jeszcze lepiej ! =)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ani u uważaj na tak niski procent wody bo w końcu naprawdę będą za kolejnym razem czarne na stałe. Nie powinna używać wody niżej niż 6 % bo zaprzepaścisz wysiłki o pozbycie się czarnego:-( wiem to bo to przerabiałam - potem już tylko dekoloryzacja ratuje

    OdpowiedzUsuń
  36. A kolor przed farbowaniem jest cudowny

    OdpowiedzUsuń
  37. Anwen, skoro masz takie chody u dystrybutora Olaplexu, to może jakiś konkursik dla czytelniczek wyczarujesz? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po tym, co się od jakiegoś roku dzieje w komentarzach Anwen chyba powinna stwierdzić, że czytelniczki nie zasłużyły... :D

      Usuń
    2. No tak bo wszystkie musimy MIMO WSZYSTKO slodzic wbrew sobie i temu co naprawde uwazamy... sory.

      Usuń
  38. Piękne włosy Anwen :)
    Moje naturalne mają taki kolor jak Ty miałaś przed farbowaniem, tylko bardziej chłodny. Jedynie końce (10-12 cm) są takie rudawe, bo jeszcze pamiętają farby. Dzięki Tobie przestałam farbować włosy, bo wszystkie farby chwytały za mocno i zawsze ze średniego brązu z naturalnymi blond refleksami, robiły się prawie czarne, a później jak sprana wiewiórka :D Dzięki Twojemu blogowi zrozumiałam, że mój naturalny kolor nie jest zły, i że mój chłopak ma rację twierdząc, że mój naturalny kolor jest o wiele ładniejszy niż te wszystkie za ciemne farby :) Ponad 3 lata temu przeprowadziłam się do Niemiec, a moja fryzjerka została w Polsce i włosy uratowała poczciwa oliwa z oliwek. Nie potrafię sobie wyobrazić jak wyglądałyby moje niepodcinane końcówki bez tego oleju ;) Dodatkowo po zaprzestaniu farbowania i prostowania (w czasach technikum nawet codziennie za "dobrą" radą koleżanki :P) zauważyłam, że moje włosy stały się falowane, a od ok. 2 lat rosną mi kręcone! Z tymi kręconymi właśnie mam problem, bo nie ma ich na tyle dużo żeby wszystkie się kręciły, tylko końce falują lub skręcają się, a te kręcone przebijają się przez "taflę" i sterczą :P Przez co czasami wyglądam jak wariatka :D Po jakimś czasie (ok. 6 godzin) wszystkie jednak przegrywają z siłą ciężkości i oleistością mojej skóry głowy i wiszą smętnie.
    Może któraś z Was ma podobny problem i możecie coś mi poradzić :)

    Serdecznie pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
  39. Zapomniałam napisać w poprzednim komentarzu, że "ahhh każda z nas chciałaby żeby ktoś tak szybko spełniał nasze zachcianki jak producent tego Olaplexu spełnił Twoją" ;) Czekamy na rezultaty :)

    Magda

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetny kolor po farbowaniu! Sama przeszłam dekoloryzację z czerni, tyle że na taki średni brąz i po tych zdjęciach mam ochotę zdecydować się na szóstkę z Kemona. ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. http://andyfromhell.blogspot.com/search?updated-max=2015-05-01T08:32:00%2B02:00&max-results=3 może Cię zainteresować jest mowa o olaplexie:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Trzymam za ciebie kciuki Anwen :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ania, a dlaczego nie zdecydujesz się już na encanto? Ja pierwszy raz przeczytałam o tym zabiegu na Twoim blogu, później "dokształciłam" się na innych blogach i stronach i wyprobowalam na sobie.
    Na razie jestem zadowolona ale zobaczymy efekty za jakiś czas...
    Aniu Twoje wloski wygladaja super, a po Olaplexie to czuje, ze będzie efekt WOW!! i nam wszystkim wyjdą oczy z orbit:) i pozdrawiam i trzymam kciuki, czekamy na efekty i nowa recencje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Encanto wyprostuje jej włosy, a przecież zawsze powtarza, że lubi falowane i nie oklapnięte :P

      Usuń
  44. Jak to nikt tu nie zaglądał podczas majówki? ja zaglądałam codziennie, czekając na wpis :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Włosy włosami... Ale jakąś Ty szczuplutka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba ci slonce swieci w monitor ;)

      Usuń
  46. Bosh... ależ Ty kombinujesz! To na prawdę nie jest dobrze, że pigmentujesz teraz włosy ciemniejszą farbą z myślą o tym, że kolor i tak się wypłucze. W końcu znów je tak zapigmentujesz, że się nie wypłucze, bo koloryzacja oblepia włosy (po dekoloryzacji te pigmenty i oblepienie zostają usunięte). Każda kolejna koloryzacja będzie Ci włosy coraz bardziej przyciemniać, aż w końcu znów będą ciemne.... Bez sensu te dekoloryzacje, zniszczenie włosów i czas temu poświęcony..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ombre dobrze wygląda raczej wtedy, gdy odrost jest naturalny i tylko gdzieś koło ucha położona jest farba pośrednia między górą a dołem. Każde kolejne farbowanie powoduje, że nawet po spłukaniu coś zostaje we włosach. Po nałożeniu tylu farb ciężko byłoby rozjaśniać końce, które w zasadzie już trzeba by było ściąć. Może trzeba było wcześniej przejechać po włosach farbą docelową na 6%, a potem na 3% ale z kolorem docelowym. Teraz 6% bardzo zniszczy włosy.

      Usuń
  47. Twoje włosy są piękne, zdjęcia dobrze wykonane, moim zdaniem kolor na 2-gim zdjęciu wygląda ładniej :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Witam:) Kolor z przed farbowania cudowny taki naturalny, czekoladowy:):):) zastanawia mnie tylko jedno po co rozjaśniałaś włosy skoro i tak ciągle dążysz do ciemniejszego w którym wydaje mi się że czujesz się lepiej?:)pytam tylko tak z ciekawości :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dąży do ciemniejszego, a do chłodnego odcieniu czytaj ze zrozumieniem :P

      Usuń
  49. Anwen zrob cos dla nas!!!Popros ich zeby wprowadzili olaplex do Polski!!! Wieele kobiet chcialoby je przetestowac!!!!!!!?

    OdpowiedzUsuń
  50. Anwen, a kiedy jakiś wpis o drożdżach? Przydałoby się coś motywującego, bo już 4 opakowanie idzie i coraz ciężej pić te paskudztwo... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie przydałoby się, bo ja ostatnio w 2dni zapomniałam wypić... ;d

      Usuń
    2. A co byście chciały w tym poście, żeby się znalazło? "Jedziesz, dajesz, bólu nie czujesz!" :p Chyba już wszystko o drożdżach zostało napisane.

      Usuń
  51. Anwen, albo dziewczyny ogólnie, czy kojarzycie salon w Krakowie wykonujący zabieg Olaplexem? Albo w Kato? Albo w Często? :) nie udało mi sie znalezc żadnego ;(

    OdpowiedzUsuń
  52. Czekam na relację z Olapleksu!

    OdpowiedzUsuń
  53. Rzeczywiście po farbowaniu wyglądają na zdrowsze, ale najbardziej podobają mi się te piękne fale:) Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  54. Z czasem może uda się w końcu uzyskać wymarzony kolor. Pięknie włosy wyglądają nawet w czerni, ale to przede wszystkim Ty musisz się w nim czuć dobrze. Ciekawa jestem bardzo tego olaplexu :D

    OdpowiedzUsuń
  55. Taki brąz byłby naprawdę fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Gdzie kupiłaś Olaplex i za ile?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj może post.

      Usuń
  57. Skład tej odżywki jest naprawdę zachęcający :) A włosy wyglądają dobrze, bardzo dobrze!

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  58. miałam do czynienia z kosmetykami Kevin.Murphy jak dla mnie są rewelacyjne :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Anwen, Twoje włosy i tak źle nie wyglądają, na ulicach można spotkać mnóstwo dziewczyn, które chodzą z przetłuszczonymi głowami, suchymi końcami, spalonymi włosami... a Ty o swoje włosy dbasz, czasem efekt wizualny może być lepszy, czasem gorszy, ale dbasz o nie :) poza tym włosy są dla nas, a nie my dla nich i jeśli teraz czujesz się lepiej, mając na głowie brąz, to było to warte nawet za cenę kondycji włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Chyba jestem nie do końca świadomie pod Twoim wpływem, bo przed majówką coś mi przyszło do głowy żeby kupić jakąś farbę i wyrównać kolor. Hennuje włosy od 3 lat i właśnie miałam już 3 cm odrostu. Postanowiłam zapuścić naturalki, ale wpadł mi do głowy pomysł, a może najpierw wyrównam kolor i kupiłam farbę joanny 3D naturalny blond (bo mi się zdawało, że odrosty mają taki kolor). Kolor mi wyszedł paskudny, bo na przedziałku jajecznica, a niżej bardziej rude niż wcześniej, a starałam się nie nakładać na odrosty. Słyszałam, że hennownych włosów nie da się pofarbować, nie wiem czemu myślałam, że mi się uda. Tego samego dnia, a raczej około 22 rozrobiłam hennę ciemny brąz i nalożyłam na całe włosy. Po północy spłukałam henne i mam taki kolor jak Ty teraz (mniej więcej), ale teraz jestem zadowolona. Niepotrzebnie tylko te włosy tak wymęczyłam. Spróbuje zapuszczać naturalki od wyjściowego brązu, chociaż na przedziałku pozostały nieco jasniejsze. Wrazie czego mam jeszcze ciemny brąz w hennie :) Wkleje na swoim blogu moje eksperymenty do zobaczenia dla chętnych :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Na pierwszym zdjęciu wygląda dokładnie jak mój;)

    OdpowiedzUsuń
  62. Dziewczyny, a co polecicie dla mojej mamy, która ma naturalny kolor włosów średni/ciemny brąz, a cały czas farbuje na brązy, które się wypłukują na maksymalnie rudy i spłowiały czerwony? :/ Moja mama ma problem z widocznymi naczynkami na twarzy i nie pasują jej te kolory, których używa, ale nie wiem którą wypłukującą się na chłodno farbę jej polecić, bo sama nie farbuję włosów, a obiecałam jej, że coś znajdę :)
    Pomożecie? :)

    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niech nie kupuje farb z wysokim utleniaczem, np. te z numerami 5 i powyżej mogą rozjaśnić wlosy, bo mają utleniacz 6%. A kolor jest wtedy czerwonawy po wyplukaniu wiekszosci pigmentu. Lepiej kupić osobno utleniacz.

      Usuń
    2. Takich farb, które niby mają być chłodne jest mnóstwo, a jako niefarbująca włosów już od prawie 4 lat nie znam się na tych nowych i nie wiem co jest godnego polecenia. Dziewczyny, mogłybyście polecić jakąś konkretną farbę do włosów wypłukującą się do chłodnego odcienia? Będę bardzo wdzięczna.

      Magda

      Usuń
    3. Garnier naturals ma nieco wiecej zimnych natur wiec je polecam, nie trzeba osobno kuppwac utleniacza tylkoten z farby rozcienczyc. Np pol na pol. Nastepnie co jakis czas chlodzic pppielem joanny ale na wodzie 3% gdyz inaczej nieco rozjasni i wyjdzie rudosc :)

      Usuń
  63. Moje włosy wyglądają niemal identycznie jak Twoje, używam Castinga z Loreala 6.42 wychodzi prawie czarny i po 2-3tygodniach robi się ładny ciepły brąz, odrost "znika" tak jak u Ciebie, nie farbuję częściej niż 2 miesiące dzięki temu. I również uważam, że włosy po farbowaniu są bardziej miękkie i błyszczą,szkoda tylko, że zawsze wychodzą takie ciemne... Zamierzasz coś zrobić z "białymi kropkami" na końcach? Przy ciemnych włosach bardzo to widać, myślałam o obcięciu ich samodzielnie ostrymi nożyczkami,pojedyńczo jakby mi się nudzilo ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. Hej, poradźcie jaki olej kokosowy jest najlepszy? Rafinowany, nie rafinowany? Tłoczony na zimno, czy tzw.określenia z aukcji "czysty"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na włosy bez różnicy.

      Usuń
    2. Dziękuję:-)

      Usuń
  65. Odpisujesz na wiadomości na mailu poradyanwen? :-)

    OdpowiedzUsuń
  66. Kurcze, kiedyś zastrzegałas się ze nie użyjesz drogich kosmetyków a teraz wyskakujesz z olaplexem i k.m... Rozumiem ze za darmo je dostałaś ale większość dziewczyn tylko na zdjęciach będzie mogą te kosmetyki oglądać. Ja rozjaśnia włosy bez olaplexu a są jasne i piękne, a używałam Twoich sposobów tych tanich oczywiście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i co z tego że większość dziewczyn będzie takie kosmetyki tylko na zdjęciu oglądać? Musisz koniecznie używać takich samych kosmetyków co Anwen? Pozwól ludziom używać tego czego chcą i sama używaj tego co chcesz i na co cię stać. Zresztą Anwen milion razy pokazywała i używała tanich kosmetyków, co nie znaczy że musi to robić cały czas, bo nie wszystkich stać na droższe

      Usuń
    2. Jakbyś poszukała w internecie to byś wiedziała, że rozjaśnianie z olaplexem w salonie wcale tak drogo nie wychodzi, więc to naprawdę nie jest tragedia. Z tego, co Anwen pisała to i tak myślała o zakupie tego specyfiku i ja ją rozumiem- stać ją, to dlaczego ma sobie na to nie pozwolić widząc, w jakim stanie są jej włosy? Nie popadajmy ze skrajności w skrajność. Kiedyś Encanto to też był ogromny wydatek, obecnie można go kupić za 100 złotych, więc wierzę, że i z olaplexem tak będzie.

      Usuń
    3. Zastrzeganie,zastrzeganiem,mało kto ma szansę za darmo wypróbować coś tak drogiego.Pożytek z tego będzie miała tylko sama Anwen,bo 3/4 czytelniczek na to nie stać :)

      Usuń
    4. Więc w imię czego miałaby odmówić wypróbowania? :D Ja się cieszę, bo ta odżywka ma naprawdę piękny skład. Jako 1/4 (skąd te liczby? ;)) rozglądnę się za nią. Zaczynają się na tym blogu robić te same problemy co u BHC. To blog o włosach a nie o oszczędzaniu, pamiętajmy o tym.

      Usuń
    5. wez sie do roboty to i olaplexu sprobujesz... od siedzenia i hejtowania kasa na koncie nie rosnie, jedynie poziom zolci :)

      Usuń
    6. Na blogu są prezentowane różne kosmetyki, tanie i droższe i każdy korzysta z nich według własnego uznania. To, że Ciebie nie stać, nie znaczy, że inni się nie znajdą, którzy będą chcieli skorzystać. To normalne, że na blogu o włosach, pokazuje się różne metody pielęgnacji. Gdzie ludzie mieliby czytać o takich innowacjach, jak nie na blogu włosowym?

      Usuń
    7. Ja tu hejtu nie widzę ale ok :) niektórzy pracują na dwa etaty a i tak ich nie będzie stać na kupienie drogiej odżywki czy kuracji bo są inne wydatki. Raczej nikt nie pracuje po 16 i więcej godzin dla przyjemności, a raczej dlatego, że jeden etat nie starcza. :) ale rozumiem również, kogoś kto kupuje takie drogie rzeczy i nic do tego nie mam, trzeba mieć jakąś przyjemność w życiu :D

      Usuń
  67. Kolor i wygląd włosów po farbowaniu - jak z reklamy !!!! Sliczne ! :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Brakuje mi na Twoim blogu recenzji. Widzimy co stosujesz, ale chcemy wiedzieć o tym więcej! ;)

    OdpowiedzUsuń
  69. po farbowaniu wyszło przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Dziwna jesteś, rozjaśniasz włosy zeby potem znów walić na nie ciemne farby, jasny braz jest jasny tylko z nazwy, utlenia sie na bardzo ciemny, co z tego że sie wypkucze skoro pigment we wlosie zostanie. Bledne koło, śmiać mi sie chce jak przyciemniasz ładny kolor a marudziłaś rok, że chcesz rozjaśnić. Tylko że w tej chwili znów masz bardzo ciemny brąz, gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jej włosy,może robić z nimi co chce :)

      Usuń
    2. Nawet może się ogolić na łyso i nie przestać pisać bloga :) nie trzeba mieć wogóle włosów aby się nimi interesować ;)

      Usuń
  71. Piękne włosy!
    Tylko uważaj lepiej z farbowaniem i kolorem. Niestety z doświadczenia wiem, że jeśli kolor raz się wypłukał, nie znaczy, że wypłuka się ponownie:( Sama w ten sposób stałam się najpierw osobą regularnie farbującą włosy (bo za trzecim farbowaniem kolor, który się wcześniej wypłukiwał do zera, praktycznie się nie wypłukał), a później byłam prawie czarna, bo znów kolor wcześniej wypłukujący się do ładnego średniego brązu, nie wypłukał się i zaczęła się zabawa ze schodzeniem z czerni zakończona mocnym skróceniem włosów:(

    OdpowiedzUsuń
  72. Najważniejsze że Ty się dobrze czujesz w swoim nowym kolorze :) a z ogromną wiedzą i doświadczeniem z pewnością uda Ci się odratować włosy.

    OdpowiedzUsuń
  73. Jeju, ja taki kolor jak Ty przed farbowaniem mam naturalnie, ale ja go lubie. I strukture tez, mimo regularnego olejowania :(. Nie moge sie doczekac az pozbede sie poniszczonych wlosow, palonych 3 lata prostownica. Gratuluje tak pieknych wlosow, zmiana koloru byla dobra decyzja.

    OdpowiedzUsuń
  74. Anwen jak moge zamowic olaplex od polskiego dystrybutora, zaznaczam iz nie mam facebooka, czy ktos ma jakies namiary? Kamila

    OdpowiedzUsuń
  75. Ten rudawy brąz ślicznie ociepla Ci cerę.

    OdpowiedzUsuń
  76. Smutne jest to, że dopiero teraz dociera do nas Olaplex. Ale lepiej późno niż wcale :D
    Ja się jednak wolę oddać w ręce profesjonalistów jeżeli chodzi o farbowanie z olaplexem.
    Jestem ciekawa efektów :D i czekam niecierpliwie

    OdpowiedzUsuń
  77. Dziewczyny jaką farbę polecacie do włosów? Które nie niszczą za bardzo włosów?

    OdpowiedzUsuń
  78. potrzebuje pilnej porady... jakis czas temu poszlam do fryzjera z nadzieja na rozjasnienie wlosow... efekt byl straszny konce brazowe reszta glowy marchewkowa.. od kilku miesiecy staram sie wyrownac jakos ten kolor niestety bezskutecznie.. teraz wyglada to tak: 5cm odrost ciemny blond potem pozostalosc po marchewce i brazowe konce.. ostatnio stosowalam henne fitocosmetic.. chcialabym wyrownac ten kolor ale jaka farbe wybrac.. do fryzjera juz nie pojde.. :(:(

    OdpowiedzUsuń