Podsumowanie akcji: Testujemy Kallosy


To chyba największe i najbardziej czasochłonne podsumowanie jakie do tej pory przygotowałam :) W akcji testujemy Kallosy wzięło udział ponad 1900 osób, które łącznie wypełniło ponad 3000 ankiet! Mam nadzieję, że wyniki, które za chwilę przedstawię będą przydatne dla nas wszystkich. W końcu Kallosy to chyba jedne z tańszych, łatwo dostępnych i dobrze działających na włosy masek, które wbrew pozorom wcale nie działają tak samo. A wybór rodzajów jest tak duży, że naprawdę ciężko się zdecydować, którą kupić. Teraz mam nadzieję będzie to ciut łatwiejsze.


Zacznijmy od podstawowej informacji czyli tego ile osób zdecydowało się daną maskę przetestować. Jak widzicie największą popularnością cieszyła się wersja Keratin, co zupełnie mnie nie dziwi, bo sama jak na razie uważam ją za najlepszą. Druga w kolejności była Banana (jej zapach przyciąga wiele dziewczyn), trzecia - najbardziej znana ze wszystkich Kallosów czyli Latte, czwarta Algae (sama mam ją następną w kolejce do testowania) i piąta również pięknie pachnąca Chocolate.

Jak zobaczycie na diagramie poniżej ogólnie Kallosy jako maski naprawdę dobrze się sprawdzają. Tylko niecałe 9% spośród wszystkich ankietowanych było całkowicie zawiedzione ich działaniem. U pozostałych ponad 91% sprawdziły się one dobrze albo chociaż częściowo dobrze. Ciekawa jestem czy jakakolwiek inna marka wypadłaby tak optymistycznie w podobnych badaniach. Być może będziemy miały okazję to kiedyś sprawdzić przy innych akcjach :)


Jeśli chodzi o efekty jaki dają Kallosy (nie rozbijałam tego na poszczególne maski, ale mam zamiar wykorzystać te dane i jeszcze je kiedyś na blogu opublikować) to przede wszystkim możemy się po nich spodziewać miękkości i wygładzenia (tak było u ponad 65% osób), ale także jest szansa, że zauważymy lepsze nawilżenie, większy blask, zmniejszone puszenie czy bardziej śliskie i lejące włosy, które mniej się plączą i strączkują. Bardzo optymistyczne jest to, że brak jakichkolwiek efektów wystąpił jedynie u 4% z ankietowanych.

Jeśli chodzi o włosy naszych testerek, bo tradycyjnie już podaję i te dane to podobnie jak zawsze najwięcej jest wśród nas osób przeciętnych czyli takich o średniej porowatości, średniej grubości i "średnim skręcie" czyli falowanych ;)

Poniżej możecie zobaczyć jak sprawdziły się poszczególne maski u naszych testerek w ujęciu ilościowym:
i procentowym:
Wato patrzeć nie tylko na diagram, ale też i tabelę, bo chociażby taka Frutta, która wg niego sprawdziła się najlepiej, bo aż u 80%  osób, które ją testowało, była używana tylko przez 5 osób, a to zdecydowanie za mało by taki wynik był wiarygodny.

Kolejne zestawienia, które na dziś przygotowałam pokazują jak sprawdziły się poszczególne maski w zależności od jednej cechy naszych włosów.

Kallosy a grubość włosów

Na początek trzy zestawy tabel (ilościowe i procentowe) dla włosów cienkich, grubych i tych o średniej grubości. Możecie z nich wyczytać, które maski teoretycznie powinny się u Was sprawdzić najlepiej.

cienkie

grube

średniej grubości


Kallosy a typ skrętu włosów:

falowane

kręcone

proste


Kallosy a porowatość włosów:

niska

średnia

wysoka
Nie omawiam tych tabel szczegółowo, bo myślę, że nie będziecie miały problemów z ich interpretacją :) Jeśli jednak pojawią się jakieś pytania w komentarzach to oczywiście uzupełnię wpis.


Możecie też zobaczyć podsumowanie wyników dla każdej (brałam pod uwagę na razie tylko te, które testowało minimum 100 osób) maski oddzielnie. Nie będę omawiała każdej tabelki z osobna, bo myślę, że nie są one trudne w odczytaniu. Widzicie na nich liczbę osób o konkretnym typie włosów, które testowały daną maskę w zależności od tego jak się ona u nich sprawdziła. Przykładowo jeśli mamy włosy falowane o średniej porowatości i średniej grubości to mamy bardzo duże szanse, że maska się u nas sprawdzi całkowicie lub chociażby częściowo, bo tak było u 32 z 34 osób o takich włosach, które ją testowało :) Mam nadzieję, że tabele Wam się przydadzą i będą pomocne w wyborze masek. Jeśli będziecie chciały mogę zrobić podobne dla pozostałych masek, chociaż w ich przypadku wyniki nie będą już tak wiarygodne (z racji niewielkiej gruby osób testujących).

Maska Algae:

Maska Banana:


Maska Chocolate:


Maska Color:

Maska Keratin:


Maska Latte:


Maska Silk:


Maska Vanilla:

Tym razem wyjątkowo nie zamieszczam zdjęć przed i po na blogu, ale stworzyłam galerię na facebooku ze wszystkimi Waszymi rezultatami :) Tak jest po prostu łatwiej i szybciej dla mnie niż tworzenie tradycyjnych kolaży.


Pozdrawiam Was serdecznie,
PS Na koniec jeszcze linki do recenzji poszczególnych Kallosów:

1. Vanilla:

2.  Chocolate, Keratin, Banana:

Jeśli któraś z biorących udział w akcji dziewczyn pisała u siebie na blogu recenzję którejś z masek to je również chętnie tu podlinkuję. Wyślijcie mi adresy na maila: anwen09@gmail.com z dopiskiem "Testujemy Kallosy" w tytule :)
Udostępnij

172 komentarze:

  1. ojeny, musiałaś w to włożyć naprawdę dużo roboty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kilka godzin ;) ale mam nadzieję, ze chociaż się to komuś przyda :))

      Usuń
    2. Jeju, podziwiam Cię za to jak bardzo dla nas się poświęcasz ^^ Dziękujemy Ci za to !!!
      ~Gabrysia

      Usuń
    3. No pewnie! Specjalnie czekałam z zakupem tych masek, aż pojawi się to podsumowanie! :D
      Dzięki wielkie! :))

      Usuń
    4. A czym ten keratin uplamiony na zakretce ? ;)

      Usuń
    5. niczym :) to kawałek folii, której nie dało się odkleić, maska była nią zabezpieczona przez sprzedawcę

      Usuń
    6. Nie ma omegi? :((( z racji tego ze ma dla mnie najlepszy sklad planuje ja kupic...

      Usuń
  2. Wow,jakie dokładne dane! Dobra robota, Anwen :D A teraz wrzuć post o kolorze włosów :>

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku nie wiedzialam, ze istnieje tyle kallosow! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. czemu nie ma niedzieli na włosów :( wszyscy czekam aż opiszesz wizyte u fryzjera i dodasz więcej zdjęć włosów a tu podsumowanie akcji :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie jutro :) nałożyłam olej i chce zostawić go na całą noc

      Usuń
    2. ok w takim razie czekamy :) a w nowym kolorze Ci super :) fajna taka zmiana :) co do podsumowania kallosów to kiedyś lubiłam latte, miałam nawet raz wersje waniliowa ale ja już nie mogę znieść zapachu tych masek na włosach, za to świetnie się spisują do golenia nóg nawet lepiej niż pianki :)

      Usuń
    3. A w ogóle zadowolona jesteś z efektu rozjaśniania?

      Usuń
    4. Anwen oszalalas?!?!?! Nie naklada sie oleju przed, no i zaraz po farbowaniu... chyba ze chcesz sie pozbyc farby i ocieplic kolor... i to nie tylko znam to z wlasnych doswiadczen ale wiele dziewczyn mialo podobnie. brawo a taki fajny chlodny kolor masz ;/

      Usuń
    5. Anonimie, przesadzasz. Olej nie ociepla natychmiastowo koloru i nie wypłukuje pigmentu bezpośredniego. Co więcej, oleje nie na każdych włosach działają tak, jak to opisałaś. Nie ma co siać nieuzasadnionej niczym paniki.

      Usuń
    6. po pierwsze ten kolor chlodny wcale nie był, bo to praktycznie nie wykonalne od razu po rozjasnianiu, a po drugie to tak jak napisała anonimowa przede mną to nie każdy olej i nie na każde włosy tak zadziała. Pomijając jednak to wszystko w tej chwili ważniejsza jest dla mnie kondycja włosów niz to, że będą miały cieplejszy odcień po oleju

      Usuń
    7. Moja siostra ma kolor wlosow mrozony braz, taki mega zimny. I olejuje przed kazdym myciem w taki sposob ze wlewa do atomizera olej, dwie lyzeczki odżywki, panthenol i jedna kropla gencjany. Takim sposobem olejuje i jednocześnie ochladza kolor. A dodajac do mieszanki kilka kropli konserwsntu taka mieszanka moze stac kilka miesiecy :)

      Usuń
    8. Na zdjeciach byl chlodnawy. Nie znam osoby ktora farbuje wlosy i olej jej farby nie rusza. No nie znam

      Usuń
    9. Owszem wyplukuje ale nie ociepla. Jesli wlosy farbowane sa na brązy to nawrt jak sie szybko wyplukuje to tragedii nie ma, bo przy odpowiednirj pilegnacji dalej sa blyszczace tylko mniej gleboki kolor. Gorzej z rudymi. Nie wiem jak wyglada wyplukany braz... rudy plowieje, blond robi sie zolty ale braz...?

      Usuń
    10. Anonimie, to mało osób znasz widocznie. Olej to nie reduktor. Pigment bezpośredni i tak się zaraz wypłucze, jak już mówiłam, więc kolor tak czy inaczej się zmieni po paru myciach.

      Usuń
    11. Sporo znam i sporo czytalam wypowiedzi skarzacych sie dziewczyn na ten problem. Pod innymi postami w komentarzach. Tona tego. Ja jak nalozylam dzien po farbowaniu olej zeby "zregenerowac wlosy" (taaa smiechu warte olejem...) po mocnej farbie, to migiem mi zrudzial wyblakl a po tygodniu juz farby nie mialam. I wiem ze to wina oleju bo farbe znalam bardzo dobrze i nie pierwszy raz jej uzywalam. Coz, czlowiek uczy sie na wlasnych bledach, juz nigdy takiej glupoty nie zrobie

      Usuń
  5. Tego jest tak.duzo ze az mi sie nie chce tego czytac a.co dopiero to.wszystko zrobic. Podziwiam ze Ci sie chcialo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to po prostu lubię ;) a czytać wszystkiego nie ma sensu, lepiej tylko te tabele, które dotyczą Twojego typu włosów lub maski która cie interesuje

      Usuń
    2. a ja tam wszystko przeczytalam i uwazam ze jest sens ! swietna robota, dziekujemy Aniu! :* przynajmniej nie mam watpliwości, ktora maske wybrac i zaopatrzę się od razu w litrowe opakowanie :)

      Usuń
  6. Maski z Kallosa są dobre, tylko trzeba dopasować je indywidualnie do włosów. Ja posiadam Latte i Keratine i bardziej sprawdza się u mnie Latte, aczkolwiek zamierzam kiedyś spróbować jeszcze bananowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam na wpis z nowym kolorem. :) Widziałam tylko zdjęcia na insta. Odmłodził Cię ten kolor wyglądasz jak 18tka. :) Super zmiana.

    OdpowiedzUsuń
  8. Anwen, ukłon w Twoja stronę za poświęcenie. Bardzo przydatne. Mam w domu Keratin, ale bardzo boje się jej użyć, mam włosy średniej grubości, średnioporowate. teraz już wiem, że nie taki diabeł straszny i niebawem użyje tej maski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Twojego opisu wynika, ze mamy podobne włosy, więc śmiało próbuj :) będziesz zadowolona :) chociaż na moich najlepiej sprawuje się Serical Latte

      Usuń
  9. Witam, jako że dopiero zaczynam mam takie pytanie, aż głupio mi pytać.. gdzie może kupić maski Kallosa? Słyszałam o nich dobre opinie ale nigdzie nie mogę ich spotkać-pewnie źle szukam. Bardzo byłabym wdzięczna za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w drogeriach HEBE są dostepne

      Usuń
    2. Jest w Twojej okolicy hebe? :)

      Usuń
    3. ja kupiłam swoja maskę kalosa na allegro

      Usuń
    4. Wprowadzono je ostatnio także do Laboo

      Usuń
    5. W drogeriach jasmin tez są :)

      Usuń
    6. Nie we wszystkich, ja dzis bylam w Jasminie i nie bylo ani jednego ;-)

      Usuń
    7. na ezebra.pl za grosze dosłownie ;) 1 litr za niecałe 10 zł? :) to się po prostu opłaca :)

      Usuń
    8. Plus przesylka wiec sie nie oplaca. Ja kupilam w labo za 11,99. W malych prywatnych sklepikach kosmetycznych widzialam za 15zl

      Usuń
    9. w drogeriach natura też są, ale nie we wszystkich :( tylko w tych lepiej zaopatrzonych...

      Usuń
    10. Jeśli mieszkasz na południu Polski, to szukaj ich w drogeriach Kosmyk lub Firlit, u mnie są dostępne bez problemu;)

      Usuń
  10. dziekujemy Ci bardzo za tak duzy a tak nam potrzebny kawal roboty! teraz wiem, jakie mam wybrac maski z tego ogromu masek Latte!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wychodzi na to, że faktycznie najlepszy jest Keratin...Szkoda, że tak słabo wypadła maska Honey. Liczyłam że będzie miała lepsze wyniki, bo szukam czegoś intensywnie nawilżającego, co sprawi że włosy przestaną mi się tak beznadziejnie puszyć na końcówkach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może Isana Effektiv Oil Kur? Maska, nie odzywka. Jest mocno nawilzajaca :)

      Usuń
    2. Jeszcze jej nie próbowałam, ale skoro piszesz że może pomóc, to kupię :) Dzięki!

      Usuń
    3. A ktora to, jak wyglada opakowanie? I co tam w skladzie glownie nawilza? :-D

      Usuń
    4. Jak sama nawlzwa wskazuje pewnie glownie olejki jakies...

      Usuń
    5. Olejki dzialaja okluzyjnie czyli nawilza cos innego. Moze jest tam jakas gliceryna albo panthenol albo ekstrakt z aloesa..

      Usuń
    6. złoto-czarna, olejki 2, gliceryna, pantenol (aloesu nie ma) jest wybitnie emolientowa, mocno odżywia, zmiękcza wygladza i mega połysk nadaje, tylko z nią nie przesadzać bo ciężka jest i może obciążyć np. po myciu, najbardziej nadaje się przed myciem

      Usuń
    7. No wlasnie nazwa wskazuje na emolientowa, a nie nawilzajaca, wiec stad pytanie co tam na wilza ;-) A jesli chodzi o ta zlota-czarna, to wiem ktora, ona emolientowa glownie jest

      Usuń
    8. Używam tej maski i jest super, polecam. Nie mam problemu z obciążeniem włosów, a właśnie kallos kerarin to u mnie powodował. Z powodzeniem można stosować jak tak, jak proponuje producent, czyli po myciu, wtarcie e koncowki;)

      Usuń
    9. Tak ale kolezanka wyzej napisala ze jest emolientowa ale zawiera dwa humekanty ktore sa odpowiedzialne za nawilzenie: gliceryna i panthenol :)

      Usuń
    10. Gliceryna i panthenol to humektanty.Więc nawilżające substancje.Jeśli do tego dodamy oleje,które zabezpieczą przed odparowaniem to mamy maskę nawilżającą.

      Usuń
    11. Oil effectiv Isany nie jest głównie nawilżająca i dobrze, bo emolienty i humektanty do doskonały zestaw przeciw łamaniu się. Dziś ją podrasuję jeszcze cukrem i odrobiną kakao, choć tego nie wymaga, ale sprawdzić nie zaszkodzi co mi z tego wyjdzie ;D no i oszczędnie nakładać, oleista i tak dotrze do każdego włosa nawet w mini ilości.
      Lili

      Usuń
  12. Hej, dziewczyny. Mam pytanie do osob z wlosami kreconymi, wysokoporowatymi. Ktora maska sprawdzila sie u Was najlepiej? Ja jestem rozdarta i nie wiem, na jaka sie zdecydowac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekoladowa najlepsza - świetnie nawilża i odpowiednio dociąża włosy. A totalnie nie sprawdziła się u mnie bananowa - susz, busz i Sahara ;)

      Usuń
    2. Ja mam falowane, wysokoporowate i właśnie czekolada sprawdziła się u mnie dobrze. Wygładza, dociaza i nawilża ;)

      Usuń
  13. łał jestem pod ogromnym wrażeniem ilości informacji extra!!! naprawdę podziwiam. Przydadzą się bo przymierzam się do kupna nowej maski/ odżywki:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna robota, podziw ;) Nie spodziewałam się, że Algae nawet dobrze wypadnie. Ja nie jestem nią zachwycona a zapach mnie odrzuca

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda tylko, że nie ma właśnie rozbicia efektów na włosach na poszczególne maski, bo to chyba było w tym wszystkim najważniejsze, a nie to, jakie efekty przynoszą wszystkie maski razem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przecież jest na końcu :)

      Usuń
    2. a takie szczegółowe planuję zamieszczać przy okazji recenzji poszczególnych Kallosów :)

      Usuń
    3. Myślę, że to świetny pomysł! Bardzo wzbogaci recenzję:) napracowałaś się co nie miara, widać, że ta matematyka przydaje się też do prowadzenia bloga:)

      Usuń
  16. Wow super!! Ja zamowilam banana i czekam az dojdzie <3 mialam dylemat pomiedzy nim, a keratyna ale wybralam go ze wzgledu na to, ze podobno wydobywa sie po nim latwo skret :D Gdzies czytalam, ze rozjasnia wlosy..czy to prawda?? Mam podchodzace pod czern naturalne wlosy.
    Ps. Pytalam pod ostatnim postem, ale pisze jeszcze raz, bo moze tu predzej zauwazysz moje pytanie. Zostaly mi spalone wlosy i wyglada na to, ze pozostaje mi je sciac. Olejuje je jak sie da, ale i tak wiem, ze nie wroce ich do zdrowego wygladu o, ktory tak sie staralam i byl ;(( mam je do polowy plecow, sa pocieniowane. Pogodzilam sie juz z tym faktem i teraz mysle, ze moze mala odmiana wyjdzie mi na dobre. Jakie sciecie polecilabys mi? Musza byc sciete do ramion, sa cienkie, ale bardzo geste i poddatne. Faluja sie. Dodam, ze by bylo to tak z fryzur mlodziezowych, Z gory dziekuje i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skoro musisz ściąć aż do ramion to najlepiej na prosto :D jeśli lubisz mieć pofalowane to lekko możesz je wycieniować :D

      Usuń
    2. Ja bym ci polecala sciecie na przedluzanego boba. Sama rok temu na wiosne postanowilam cos zmienic i scielam okropne juz duzo za dlugie kłaki. Byly zadbane zdrowe ale co z tego jak za dlugie a mam 165cm wzrostu i w dlugich wlosach wygladam glupio jak dziecko i czuje ze mnie one przytlaczaja. W nowej dlugosci czulam sie bardziej kobiecko i elegancko. Utrzymuje ta fryzure caly czas. Polecam poszukaj na necie zdjec duuuuuzo osob ma takie fryzury bo to klasyka zawsze modne i wiekszosci pasuje :)

      Usuń
    3. Nieeee nie na prosto. Konce niech ci wycieniuje warstwowo. Spodnia krotsza wierzchnia dluzsza. Wtedy beda ladnie sie podwijamy pod spod.

      Usuń
    4. Dziękuje dziewczyny za odpowiedzi :)

      Usuń
    5. Bob jest teraz popularny :-)

      Usuń
    6. Bo jest piekny modny zawsze i prawie kazdy kto sie na niego zdecyduje wyglada w nim swietnie

      Usuń
  17. Dosłownie 3 razy używałam maski z Kallosa Keratin, po której okropnie się puszyły. Włosy mam falowane chociaż czasami bardziej wyglądają na kręcone, ale nie ważne. Maska stoi do dziś, a ja dalej nie wiem czy próbować następną z tej firmy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też keratin puszy falowane włosy :<

      Usuń
    2. mi też, może macie tak jak ja niskoporowate, które niezbyt lubią proteiny, za to uwielbiają oleje. :)

      Usuń
    3. Wiecie co, moje wlosy reagują ogromnym puchem na nawet najmniejsza ilosv protein w maskach czy odzywkach. Ale postanowilam cos sprawdzic i z bijacym sercem nalozylam na wlosy zoltko jaja z olejem rycynowym nafta i skrobia i.... efekt wow, przeciez moje wlosy nie lubia protein a tutaj taki blask i takie jakby podatniejsze takie no ladne po prostu, odbite od nasady bez oklapu.. chyba chodzi o to w tym wszystkim ze trzeba znalezc ''swoje'' proteiny. W maskach sa przewaznie proteiny z mleka, pszenicy, ryżu, alg, keratyna a zadko a przynajmniej w moich zapasach nie mialam maski z proteinami z jaj. Chyba sie polubimy na dluzej :) takze szukajcie dziewczyny, bo proteiny to tak jak olej kazdemu pasuja inne. I tak samo sa chyba humekanty. Bo moje wlosy pusza sie po aloesie i mleczku pszczelim ale za to tylko kwas hialuronowy i panthenol jest w stanie je nawilzyc. Powodzenia w szukaniu!:)

      Usuń
    4. O, mam tak jak Ty z tym jajkiem! :) Tzn. moje włosy też nie lubią innych protein i reagują na nie puchem... Z aloesem różnie, chyba od pogody i częstotliwości zależne, bo raz jest nawilżenie i blask, a innym razem puch i złość :D

      Usuń
  18. Łaaaał, dziewczyno, porządna robota! Podziwiam i dziekuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uaaaaau, ta seria tabelek na koniec (dla każdej popularnej maski) jest niesamowita! Nieoceniona pomoc przy wyborze następnego Kallosa, naprawdę. Teraz pozostaje marzyć tylko o tym, by kiedyś zrobić podobną akcję z Biovaxami - darzę tę serię głębokim uczuciem ;) Aniu, kawał dobrej roboty, dziękujemy :)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę dokładnie przeczytać ten post :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo przydatny post ... teraz będę wiedziała która maskę wypróbować w następnej kolejności. A zawsze mam z tym problem:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wow, kawał dobrej roboty:) dziękujemy! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Solidne podsumowanie :) Gratuluję pracy ;)
    Stosuję się już jakiś czas do wskazówek z Twojego bloga, ale czy masz może pomysł, co zrobić z rozdwajającymi się końcami już niemal od samego czubka głowy? Nie suszę ich, a jeśli już, to zimnym nawiewem, nie chodzę spać z mokrymi, ogólnie naprawdę staram się dobrze o nie dbać, a to duży problem....pomocy! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprobuj szampon schwarzkopfa oil nutritive przeciw rozdwajaniu ;)) niby nie mozna wierzyc do konca reklamom i obietnicom producenta, ale u mnie sie sprawdzil i faktycznie nie widze juz zniszczonych koncowek. Sproboj tez zabezpieczac olejkami naturalnymi lub silikonowymi. +rodzwojonych koncowek nie naprawisz, najlepiej je sciac

      Usuń
    2. Przed rozdwajaniem się podobno chroni witamina C w pielęgnacji

      Usuń
    3. No dobra. Schwartzkopa... ale ra firma ma kilka linii. Glisa kur, shauma...

      Usuń
    4. To ja, ta od pytania od którym piszemy ;) i podpisuje się pod poprzednim komentarzem - jaki konkretnie to szampon? Podejrzewam że Gliss Kur.

      Usuń
  24. To jest niesamowite, że Twój blog z roku na rok nie traci, a zyskuje na wartości. Posty są arcyciekawe i bardzo pomocne. Bardzo cię podziwiam za sumienność i ciągle świeże podejście do włosomaniactwa. Zazdro! Jak widzę takie dopracowane posty u Ciebie to mam dwa razy większego powera, by wykorzystać całą tą wiedzę, którą nam serwujesz.
    Wazelina, wiem, ale jakoś tak sobie właśnie uświadomiłam, że drugiej takiej Anwen nie ma i nie będzie :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Czuję, że do tego wpisu będę wracać nie raz przed zakupami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Świetna pomoc przed zakupami ;)

      Usuń
  26. Mając falowane super-niskoporowate włosy średniej grubości/grube każda z prób nie jest miarodajna ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy prostych, cienkich i niskoporowatych jest niewiele lepiej :( Jesteśmy w zdecydowanej mniejszości ;)

      Usuń
  27. Czyli keratin wygrywa :) też mój typ ale wypróbuję jeszcze omegę. Do dziewczyn które stosowały- nie przesusza włosów? Jak zapach, jest mocno wyczuwalny, długo się utrzymuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. włosy kręcone, suche, średnioporowate w kierunku wysoko: nie wysusza, nawilża, włosy są po omedze mega lśniące, miękkie. zapach jest bardzo wyczuwalny i utrzymuje się na włosach przez kilka godzin, u mnie przez pierwsze dwie mocno, stopniowo się ulatnia. ale mnie ogólnie zapach bardzo się podoba, jak takie ciasteczko karmelowe albo coś w tym stylu, że mam ochotę zjeść tą maskę wraz z własnymi włosami : D

      Usuń
  28. Sporo pracy włożyłaś. Oklaski! Długo zastanawiałam się nad maską Algae a w końcu kupiłam Chocolate. Nie jestem zadowolona. Jak zużyję choć połowę zawartości to pójdę na zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Chyba nigdy nie pojmę fenomenu kallosów :D Ale skoro działają u takiej ilości osób, no to na zdrowie! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie wiem gdzie w Bydgoszczy znalezc Kallosy... Nie ma tu Hebe... ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Kościuszki, hurtownia Mar-Kos

      Usuń
    2. W sklepie Lady Si są , w Fordonie. Ulica Twardzickiego...ileś tam :D spr w necie. Małe są po 7 zł , a duże po 15

      Usuń
    3. A na Kościuszki są wszystkie, te nowe również ? i w jakiej cenie? :P

      Usuń
    4. Wybór jest dość duży. Kupiłam keratin za 12 zł

      Usuń
  31. jak patrzę na tę wszystkie tabelki to przypomina mi się TI :D

    OdpowiedzUsuń
  32. dzieki anwen za tyle pracy!

    OdpowiedzUsuń
  33. Na razie używam Omega, ale zobaczymy jak się spisze :) Teraz mam dobrą podpowiedź odnośnie Kallosa :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mialam nadzieje ze bede mogla sprawdzic dzialanie kazdego z nich ze np algae nablyszcza wlosy ale je prostuje, bo to ze sie u kogos sprawdzila moze oznaczac rozne rzeczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak już pisałam wyżej, będę takie zestawienia zamieszczała przy okazji reenzji poszczególnych masek :) na dniach powinny pojawić się w tych co już na blogu są (Keratin, Chocolate, Banana, Vanilla)

      Usuń
    2. O to super :) takie podsumowanie chyba bedzie najcięższe... firma kallos powinna odkupić od ciebie statystyki i zamieszczać w sklepie obok polek z kallosami zeby pomoc klientom w wyborze :)

      Usuń
  35. z chęcią poświęcę chwilkę i wybiorę maskę dla siebie :) ile pracy, jesteś cudowna! :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetna analiza ; ) wszystko czytelne :) Czekałam na podsumowanie akcji, kupiłam maske Algae która jak na razie sie u mnie sprawdza, a teraz opluje na Banana : ) pozdrawiam serdecznie Madzior

    OdpowiedzUsuń
  37. Utonęłam w tych statystykach, za dużo ich.
    Najważniejszy dla mnie wniosek, że warto korzystać z tych masek niezależnie od rodzaju włosów.

    OdpowiedzUsuń
  38. wspaniała robota, dziękujemy!
    (jedna uwaga - "rodzajów", nie "rodzai" (pierwszy akapit) ;))

    OdpowiedzUsuń
  39. Anwen kochana, jesteś świetna, wszystko jest tak czytelne, tyle czasu na pewno spędziłaś nad tym. Dzięki bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie moge sie doczekac zdjec dziewczyn z akcji xD mysle ze zobaczymy tam wiele pieknych wlosow u dziewczyn ktore np nie sa jeszcze gotowe na mwh a wlosy doprowadzily juz do dobrego stanu :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Jestem pod wrażeniem! Ale się napracowalas:) wszystko bardzo przejrzyste i czytelne, na pewno nie raz powrócę do tego wpisu;)pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  42. No no SZACUNECZEK zeby az takie dokładne podsumowanie sporządzic :-) Super.

    OdpowiedzUsuń
  43. Naprawdę mega podsumowanie i niesamowicie przydatne ;)
    Uwielbiam maske latte

    OdpowiedzUsuń
  44. Mam obecnie maskę Banana , która teoretycznie (wg tych tabelek) powinna sprawdzić się na moim typie włosów lepiej niż testowana w lutym Latte. Zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce, gdyż w kwietniu to właśnie ją będę testować. Kolejną planuję zakupić Algae.

    OdpowiedzUsuń
  45. kawal dobrej roboty.

    OdpowiedzUsuń
  46. ja tak zinnej beczki zapytam o spłukiwanie włosów dzis rano ogladając pytanie na śniadanie była mowa o pielegnacji włosów i tam mowili by włosy spłukiwac raz zimna raz ciepła wodą tak na przemian bo ponoc dobrze zamyka łuski włosa ale czy to prawda??
    czy ktos cos mi powie o tym wiecej??? ale konkrety poprosze a nie jakies spekulacje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie wymagania... Ostatnie płukanie ma być chłodna woda bo to ona zamyka łuski włosa.

      Usuń
    2. Tez to ogladalam, mowili tez tam ze wlosy powinno sie myc za kazdym razem szamponem oczyszczajacym...

      Usuń
    3. Ja ostatnio w jakimś francuskim programie o metamorfozach usłyszałam, że włosy (z głową) należy myc zimną wodą (facet aż syczał, że mu zimno) i od czasu do czasu robić płukankę z odsolonej wody morskiej. Tego już kompletnie nie rozumiem. Od mycia głowy lodowatą wodą można się nieźle przeziębić i cebulki, a co ma takiego w sobie dobroczynnego dla włosów ta morska woda?

      Usuń
  47. a co byś powiedziała na podlinkowanie recenzji blogerek, które brały udział w akcji? Napewno większość z nich równocześnie z wypełnieniem ankiety napisała na swojego bloga recenzję :) Takie opisane efekty ze zdjęciami, dla mnie byłyby bardzo interesujące :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świetny pomysł :))) zaraz to dopiszę w poście i na facebooku!

      Usuń
  48. Nie wyobrazam sobie nawet ile pracy w to wlozylas :-) . Mam pytanie czy ktos testowal juz Kallos Aloe albo wie jaki ma sklad ? I czy wlosy wysokoporowate moga nie lubic protein ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytalam ze ma w on tylko aloes i nic wiecej

      Usuń
    2. Skład Kallosa Aloe:
      Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Parfum, Citric Acid, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Propylene Glycol, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.

      U mnie (pogranicze niskiej i średniej porowatości, proste) po pierwszym użyciu sprawdził się bardzo dobrze mimo dużej wilgotności powietrza. :)

      Usuń
  49. Aloes jest bodajże 4 zaraz po Behentrimonium Chloride przed parfum, dalej są dwa lekkie silikony. Jeszcze nie testowałam :) Z tymi proteinami to jest różnie...myślę, że warto samemu się przekonać a jeśli maska proteinowa będzie wysuszać to zawsze można dodać do niej olej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje , no wlasnie moje wlosy lubily kiedys proteiny a teraz ich po prostu nie znosza a jednak wydaje mi sie ze nadal sa wysokoporowate :-)

      Usuń
    2. Moje wysokopory nie znoszą protein.

      Usuń
  50. Czy są moze tutaj jakies dziewczyny z wlosami takimi jak ja - falowane, cienkie i średnioporowate, i podzielą się opinią jaka maska najlepiej na wasze wlosy zadziałała? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie - falowane, cienkie, rzadkie i srednioporowate - z kallosow to algae. Nadal super blask, wygladzil i podkreslil fale. Jesli anwen zamiesci zdjecia to efekt bedzie pokazany na dlugich rudych wlosach :)

      Usuń
  51. Aniu wygladasz przeslicznie w nowym kolorku;) zresztą ladnemu we wszystkim ladnie;) sliczna z ciebie kobitka i coz tu duzo mowic;)

    Mam pytanie do wszystkich wlosomaniaczek, czy ktoras moze uzywa lub uzywala odżywki do włosów w sprayu z aussie i ktora z nich sprawuje sie najlepiej na suchych wysokoporach falowanych? Ewentualnie jakas inna w sprayu ?

    OdpowiedzUsuń
  52. A u mnie smuteczek, bo boję się Kallosów odkąd parę lat temu Latte, powodowało u mnie swędzenie skóry głowy, a nawet pleców, jeśli włosy na nie opadły :/ A co śmieszniejsze nie jestem jakimś szczególnym wrażliwcem... od czasu do czasu wezmę jakiegoś Kallosa do ręki w sklepie i rozważam go, ale i tak zawsze odkładam na półkę, jakoś nie mogę się przełamać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nakladaj glowa zwisajaca w dol do wanyy to maska plecow nie dotkniw. Potem zwijaj spinaj lub masuj nad wanna i splukuj od razu. I nie dotykaj skory glowy. Proste ;)

      Usuń
    2. Niby tak, ale ja naprawdę rzadko nakładam odżywki na skórę głowy, lecz tak czy tak czasem coś się na nią może dostać... Zresztą - nie tylko Kallosy istnieją ;)

      Usuń
  53. Co myslicie o masce ziaji intensywna odbudowa? Nadaje sie do emulgowania oleju?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Genialna jak z reszta wszystkie maski i odzywki ziaji. Polecam

      Usuń
    2. Ja potwierdzam, świetna jest:) kiedyś nie mogłam dopasować żadnej odżywki do moich włosow... A teraz używam tylko tej maski jako odżywki po każdym myciu bo mi robi cuda z włosami ^^ radzi sobie dobrze z olejem więc jeśli się zastanawiasz to polecam, bo jest tania a może u ciebie też się sprawdzi :)

      Usuń
    3. Dziękuje za odpowiedzi :) Przed chwilą nałożyłam ją po myciu i zmyłam. Widać, że włosy są miękkie i łatwo się rozczesały, ale czekam na efekt całkowity jak wyschną ;D

      Usuń
    4. Bardzo dobra. Jeszcze lubie fioletowa z jedwabien i niebieska z aloesem i filtrem uv.

      Usuń
  54. WOW nieźle się napracowałaś na tym podsumowaniem testowania! Świetne opracowanie, gratuluję! Muszę wypróbować. Nigdy o Kallosach nie słyszłam, może kilka razy obiło mi się o uszy. Moje włosy tak się kołtunią, że chyba czas w końcu coś z tym zrobić! Teraz przynajmniej dzięki Tobie wiem co wypróbować :)

    http://cerawformie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja do prostych, niskoporowatych włosów mogę szczerze polecić maskę Color, świetnie wygładza i ogarnia moje powywijane końce, mimo swojego specyficznego zapachu ;) (chociaż dla mnie najgorszy zapach ma Silk, robi mi się od niego niedobrze :/ a mam cały słoiczek)

    Czy ktoś jest w stanie polecić mi dobrego fryzjera w Warszawie? Chętnie Wola i okolice, ale dojazd nawet na drugą stronę Wisły nie będzie problemem. Chcę zrobić sobie grzywkę, a ja strasznie boję się fryzjerów. Końcówki od zawsze podcina mi mama, więc i do fryzjera nie chodzę, ale mama mi grzywki nie zrobi. Zna ktoś jakiś fajny salon?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Anwen, w zakładce Fryzjer: http://www.anwen.pl/2012/09/dobry-fryzjer-poszukiwany.html

      Usuń
  56. Rewelacyjnie zaprezentowane dane., wielkie dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Aniu, wielkie podziękowania za tyle pracy, solidna robota i bardzo przydatna.. ściąga przy włosowych zakupach :D

    OdpowiedzUsuń
  58. Odwaliłaś przysłowiowy kawał dobrej roboty! :) Analizując tabelki doszłam do wniosku, że najlepiej sprawdzić się u mnie Kallos Bana. Narazie mam Argan i bardzo irytuje mnie zapach, chociaż bardzo mocno wygładza moje włosy, co jest pewną rekompensatą.

    OdpowiedzUsuń
  59. Kiedy nowy post?:)

    OdpowiedzUsuń
  60. Hej włosomaniaczki ;) moje pytanie nie jest na temat, ale sądzę, że nikt inny nie odpowie mi lepiej niż Wy :P aktualnie mój kolor to jakiś średni brąz, chciałabym spowrotem wrócić do blondu, myślę o jakimś miodowym/karmelowym, czy dam radę zejść do takiego koloru zwykłą drogeryjną farbą? Jeżeli ktoś się zainteresuje, to z góry dziękuję za odpowiedź. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jaśniejszy kolor farby nie pokryje ciemniejszych włosów :)

      Usuń
    2. Na uzyskanie farbą tak jasnego koloru przy wyjściowym średnim brązie bym nie liczyła. Natomiast mnie ze swojego naturalnego brązu udało się dojść farbą do ciemnego złotego blondu (coś jak odcień nr 750 farby Schwarzkopf Color Mask), ale dla Ciebie to będzie pewnie zbyt ciemny odcień.

      Usuń
    3. Dasz rade. Po uprzedniej kapieli rozjasniajacej. Poczytaj na blogach krok po kroku jak samemu przejsc na jasniejsze kolory. Ja tak zrobilam i bezpiecznie sobie poradzilam :) nie podam ci konkretnych blogow bo wtedy moj komentarz moze sie nie pojawic i nici z pomocy a chce ci pomoc bo sama b ylam w takiej sytuacji :) chyba ze anwen pozwoli to dopisze potem, a jesli nie wpisz w gogle i znajdziesz wskazowki. Powodzenia dasz rade :)))

      Usuń
    4. Dziękuję raz jeszcze dziewczyny! :*

      Usuń
    5. Najpierw włosy trzeba rozjaśnić. Najlepiej stopniowo - pasemkami w odstępach nie mniejszych niż 1,5 m-ca. Kąpiel rozjaśni włosy do rudości i żółtych. Sama przez to przechodzilam i kąpiel nic nie pomogła, jedynie zniszczyła mi włosy. Kąpiel ma za zadanie zmienić odcień do 1 góra 3 tonów. Jeżeli mówimy o zejściu do jasnego blondu, rozjasniamy włosy pasemkami kilkakrotnie u fryzjera, podcinając je po każdym rozjasnianiu. Potem możemy na całosć nałożyć farbę.

      Usuń
  61. Teraz wiem, że muszę mieć Chocolate <3

    OdpowiedzUsuń
  62. Jeeeej, ale się napracowałaś! Bo tych informacjach doszłam do wniosku, że albo algae albo banana. Bardzo dziękuję za taki wpis, jesteś super. <3

    OdpowiedzUsuń
  63. Dziewczyny, a myślicie, że coś się stanie, jak zastosuję maskę do blond włosów z Isany na brązowe?

    OdpowiedzUsuń
  64. Anwen, podziwiam Cię, sporo czasu i pracy włożyłaś w to całe zestawienie :) A to wszystko dla nas ;) Ciekawa byłam tego zestawienia bo od pewnego czasu kuszą mnie te maseczki Kallos. Szukam czegoś co spowoduje, że moje włosy po umyciu nie będą objętości xxl, a wreszcie będą gładkie i ujarzmione. Czy Kallos by w tym pomógł ;)?

    OdpowiedzUsuń
  65. kupiłam Kallos Latte zachęcona pozytywnymi recenzjami. pachnie obłędnie, zapach się długo utrzymuje - nawet na ręczniku, w który zawijam włosy po zmyciu maski. włosy są miękkie, ale całkowicie napuszone i bez życia! nie mogę ich ułożyć. a zostało ponad 3/4 opakowania..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może spróbuj wzbogacić skład paroma kroplami ulubionego olejku na przykład? :)

      Usuń
    2. Ja do keratin dodaje tego olejku bd z rosmana tego z brzuchem tej mieszanki. I daje lepszy efekt ogolnie wszystko wzbogacam ta mieszanka bo moje wlosy uwielbiaja olejki

      Usuń
  66. Nie wiecie czy wszystkie wersje można dostać też w małych opakowaniach? Nie chcę wylądować z litrem kiepskiej maski..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wszystkie, te niedawno wprowadzone na rynek dostępne są jedynie w dużych opakowaniach.

      Usuń
  67. o matko ile pracy z tymi tabelkami ;P

    OdpowiedzUsuń
  68. Hej Anwen :)
    Mam prośbę pomozesz mi dobrać odżywki i maski po keratynowym prostowaniu włosów? Czy mogę używać Kallos Keratin, Nivea long repair,biovax do blondu, garnier oleo repair. I czy moge używać olejku isana ? Będę bardzo bardzo Ci wdzięczna za odpowiedz :* może masz swoje propozycje lepsze :-) ? A szampon Dermedic emolient linum ? Pozdrawiam Cię serdecznie !!

    OdpowiedzUsuń
  69. Ja obecnie testuję Kallos Omega I Keratin. Zobaczymy, czy się sprawdzą. Póki co, efekty jak po każdej innej odżywce, ale za to cudnie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Hej, jestem pod wrażeniem całej akcji! :))
    Mam pytanie odnośnie kręconowłosych ze średnią/dużą porowatością- które odżywki, wg ankiet, najlepiej sprawdzały się jeśli chodzi o zmniejszenie puszenia się włosów?
    Pozdrawiam, Olga

    OdpowiedzUsuń
  71. Witam! jestem tu pierwszy raz i od niedawna zaczelam dbac o swoje kosmki. Mamy pytanie co do skladu tej maski. Nie jest ona calkowicie wolna od "chemii" ktora na wlosach nie powinna sie znalezc. A przynajmniej tak mi sie wydaje, bowiem w tych tematach jestem laikiem :) Czy moze ktos pomoc, doradzic? Czy jest to maska w 100% ok dla wlosa, czy moze lepiej uzyc cos w rodzaju biovaxu? Z gory dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  72. A co z kallosem Aloe? ;) Zauważyłam tą maskę dzisiaj na ezebrze, nigdy wcześniej jej nie widziałam ;) Może któraś używała? Jestem bardzo ciekawa działania i składu.

    OdpowiedzUsuń
  73. Świetna robota. Brawo :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Świetna robota :) aż jestem ciekawa działania tych masek. Dzisiaj zamawiam mleczną, zobaczymy jakie będą efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  75. Dobra robota! Powinnaś zostać analitykiem włosowym ;-) Takie podsumowanie pomoże mi w złożeniu dzisiejszego Kallosowego zamówienia, bowiem wahałam się między wersją z bananem, a keratyną. Mam do Ciebie jeszcze pewno 'składowe' pytanie..bo sama rozgryźć tego nie mogę. Mam włosy falowane..i jak to włosy falowane..robią co im się żywnie podoba ;-) I zupełnie przypadkiem odkryłam, że najlepiej się one mają po użyciu właśnie maski Kallos Latte i użyciu szamponu Yves Rocher- szampon oczyszczający.Tylko i wyłącznie po tym duecie moje włosy wręcz same się wywijają. Co to za magia to ja nie wiem :o Czy mogłabyś mi podpowiedzieć, jakież to mogą być składniki tych kosmetyków, które sprawiają, że po ich połączeniu moje włosy się tak owocnie gimnastykują? ;-) Wiedziałabym czego szukać w innych kosmetykach.
    Oto ich składy:
    odżywka: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Dipamytoylethyl Hydroxyethylomonium Methosulfate, Parfum, Propylene Glycol, Benzyl Alcohol, Citric Acid, PEG- 5 Cocomonium Methosulfate, Methylisothiazolinone, Sodium Glutamate, Hydroxypropyltrimonium Hydrolized Casein, Hydrolized Milk Protein, Methylchloroisothiazolinone, Sodium Cocoyl Glutamate, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, 5-Bromo-5-Nitro-1,3-Dioxane.

    szampon:Aqua , Ammonium Lauryl Sulfate , Decyl Glycoside , Cocamidopropyl Betaine,, Urtica Dioica extract , Glyceryl oleate , Coco-glucoside , Sodium Benzoate , Zinc Gluconate , Parfum , Citric Acid , Glycerin , Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride , Salicylic Acid , Geraniol, Limonene , Sodium Chloride , Potassium Sorbate

    Będę bardzo wdzięczna, jeżeli w wolnej chwili pomożesz rozwikłać mi tę zagadkę ;-)
    Pozdrawiam serdecznie- Iwona ;-)

    OdpowiedzUsuń
  76. osobisice oswiadczam wszem i wobec, iz zakochalam sie w keratin <3 !!!!! Długo nie umialam okielznac moich zniszczonych wlosow, a tutaj juz po 2 myciach widze duzy efekt poprawy

    OdpowiedzUsuń
  77. Ja mam włosy średnio/wysokoporowate i cienkie. Testowalam z 4 kallosy i algae to jedyne cudooo! Podobna jagoda też super więc kupię :3

    OdpowiedzUsuń