Hair Jazz i trzy razy szybszy porost - czy warto kupić?


W ostatnim czasie zostałam przez Was zasypana pytaniami o te produkty, czemu się w sumie zupełnie nie dziwię, bo jeszcze trochę, a reklamy Hair Jazz zaczną mi wyskakiwać z lodówki. Google ma takie ustawienia, że wyświetla nam reklamy powiązane tematycznie z tym co ostatnio czytaliśmy i czego szukaliśmy, więc nic dziwnego, że pewnie połowa włosomaniaczek tak jak i ja jest bombardowana reklamą Hair Jazz na każdym kroku.



Pytacie mnie czy warto je kupić i czy sama zamierzam stosować Hair Jazz. W pierwszej chwili nawet pomyślałam, żeby je kupić i gruntownie przetestować, ale 120zł za dwa 250ml opakowania (odżywka + szampon) to za dużo nawet jeśli włosy miałyby mi rzeczywiście rosnąć trzy razy szybciej, a w to niestety zupełnie nie wierzę. 

Po pierwsze składy

Które o dziwo producent podaje na swojej stronie, bo poprzedni tak mocno reklamowany produkt tego typu (nie pamiętam już jego nazwy - wybaczcie) miał chyba ściśle tajny skład, bo nie dostałam odpowiedzi na żadnego z moich maili z prośbą o jego podanie. W Hair Jazz niestety nie znalazłam nic takiego co miałoby aż tak silnie działać. Zarówno w szamponie jak i odżywce składnikami aktywnymi są przede wszystkim proteiny (sojowe i keratyna), wyciąg ze skorupek jajka!, chityna i witamina B6. Owszem te składniki mogą wzmocnić włosy na długości, poprawić ich kondycję, a nawet minimalnie przyspieszyć porost, ale nie spodziewałabym się po nich żadnych cudów wartych takich pieniędzy.Wręcz odwrotnie w wielu wypadkach spodziewałabym się przesuszenia (alkohol) albo mocnego przeproteinowania.

Dokładne składy wyglądają tak:

Składniki odżywki:
 AQUA, PARAFFINUM LIQUIDUM, HYDROLYZED SOY PROTEIN, CETEARYL ALCOHOL, CETEARETH-20, HYDROLYZED KERATIN, EGG SHELL EXTRACT, ALCOHOL, CAMPHOR, METHYLISOTHIAZOLINONE, METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE, PYRIDOXIN HCL, PERFUM, DIPALMITOYLETHYL HYDROXYETHYLMONIUM METHOSULFATE, CITRIC ACID, PROPYLEN GLYCOL, 5-BROMO-5-NITRO-1.3-DIOXANE, ALPHA AMYL CINNAMAL, LINALOL
Składniki szamponu
AQUA, SODIUM LAURETH SULFATE, COCAMIDOPROPYL BETAÏNE, COCAMIDE DEA, HYDROLYZED SOY PROTEIN, HYDROLYZED KERATIN, EGG SHELL EXTRACT, ALCOHOL, CAMPHOR, METHYLISOTHIAZOLINONE, METHYLCHLOROISOTHIAZOLINONE, PYRIDOXIN HCL, PERFUM, CITRIC ACID, CARBOXYMETHYL CHITIN, PROPYLENE GLYCOL, 5-BROMO-5- NITRO-1,3 DIOXANE, C.I. 42090, ALPHA AMYL CINNAMAL, LINALOL.

Po drugie badania

Na podstawie, których potwierdzone zostało działanie Hair Jazz mówią o średnim przyroście wynoszącym 2,9cm i maksymalnym wyniku 4,5cm. To mi od razu przypomniało badania, które sama robiłam na blogu i w których dziewczyny osiągały podobne, a nawet (w pojedynczych przypadkach) lepsze wyniki stosując popularne (i dużo tańsze!) wcierki czy kuracje wewnętrzne. Wiem jak łatwo takie wyniki zaburzyć jednym wyjątkowo dużym przyrostem, szczególnie jeśli badana grupa jest niewielka (a w tym przypadku było to raptem 30 osób stosujących Hair Jazz i 30 w grupie kontrolnej). Prawdę mówiąc takie niesamowite przyrosty rzędu 4-5cm na miesiąc to prawdziwa rzadkość i przeciętny użytkownik nie ma co liczyć, że podobny osiągnie, zwłaszcza jeśli swój naturalny przyrost włosów ma w granicach 1cm na miesiąc.

Pozostaje jeszcze kwestia zgodności tego, co pisze na swojej stronie producent z raportem z badań, który można znaleźć TUTAJ. Nie miałam czasu się w niego zagłębiać, ale wystarczy przejrzeć wykresy z wynikami by zorientować się, że największy przyrost jaki został osiągnięty wśród badanych osób wyniósł 1,81cm (po 28 dniach) w grupie stosującej Hair Jazz i 1,8cm w grupie kontrolnej. Średnie przyrosty dla obu grup to odpowiednio 1,52cm i 1,47cm. Czyli różnica po stosowaniu HJ wg tych badań jest praktycznie żadna ;) a w dodatku nijak się ma do tego co jest deklarowane na stronie... 

Nie wiem jak Wy, ale mnie to wszystko zupełnie nie przekonało, a raczej przekonało mnie do tego by na pewno Hair Jazz NIE KUPIĆ!

Pozdrawiam Was serdecznie,

Udostępnij

112 komentarze:

  1. He... dokładnie tak jak piszesz. Nie wszystko złoto co się świeci, a my musimy o tym tylko pamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam jazz hair i był super! Sprawdziłam i jednak się opłacało: )

      Usuń
    2. Mnie na Facebooku zblokowali bo pisalam ze nie działa!!! Bo nie działa!!!!. Co miesiąc mieżylam odrost wlosy rosly 1,5cm na miesiąc. Żal jak bardzo boja się negatywnych opini!!!

      Usuń
    3. Za drogo to nie kupujcie ja na swoją urodę kasy nie żałuję dla mnie to super cena za taki produkt używam go od prawie roku i mój fryzjer nadziwić sue nie może z efektów zaczol stosować sam u siebie w salonie uważam że wszystkiego trzeba spróbować nie sugerować się opiniami pseudo ekspertów bo każdy włos czy skóra głowy jest inna badania kliniczne to badania kliniczne a nie jakieś udawanie ekspertów skład podany bo wumug uni teraz musi być napisane żal śmiech czytać takie prostakiem komentarze

      Usuń
    4. Dzięki za opinię. Szukałam właśnie składu tych kosmetyków, bo na stronie zajmującej się sprzedażą produktów, jakoś doszukać się ich nie mogłam (albo ślepa jestem, albo za słabo szukałam). Składy mają mocno przeciętne i w zasadzie potwierdziło się przeczucie, jakie miałam dotyczące tych kosmetyków. Zadziwiają mnie niektóre komentarze tutaj, ale pewnie są sponsorowane.

      Usuń
    5. NIE KUPUJCIE TEGO BADZIEWIA BO POTEM PRZESTANIESZ UZYWAC I WLOSY CI WSZYSTKIE WYPADNA OSTRZEGAM

      Usuń
  2. Mnie również te produkty nie przekonują a zwłaszcza ich cena odrzuca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć polecam Wam olejek rycynowy

      Usuń
  3. Tez się zastanawiałam co to za cudo jak za każdym razem logujac się na fb wyskakiwala mi ich reklama ;) jak widać nic specjalnego i to za taką kasę.
    ugrysowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To lipa!!! Jedynie stan włosa sie poprawił, noe rosly ja pisali !!! Zostałam zblokowana , nie moge juz nic po ich produktami napisać!#!#

      Usuń
  4. dzięki za opinię i racjonalne podejście do sprawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie wcierka Jantar za ok. 12 zł baardzo przyspiesza porost, więc... nie szukam już czegoś innego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie można kupić i jak się ja stosuje?

      Usuń
    2. a aptece jakiejkolwiek :) 12-14 zł :) wciera się raz dziennie w skórę głowy.

      Usuń
    3. Uwaga z Jantarem, dla moich koleżanek pomógł , ale u mnie spowodował że wypadła mi połowa włosów i już 2 rok walczę żeby mi odrosły.

      Usuń
  6. O, pierwszy raz widzę tę firmę:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez:-) a ze wzgledu na cene ciesze sie, ze jet bez szalu

      Usuń
  7. Non stop reklama tego wisi mi na fejsie, masakra, od razu wygląda to podejrzanie, jeszcze za tyle pieniędzy...

    Anwen, mam pytanie nie dotyczące postu, korzystałaś może z najnowszych maseczek Biovaxa? Widziałam je wczoraj w Rossmannie, w takich małych opakowaniach jak Biovax Gold. Bądź czy któraś z czytelniczek tutaj używała? :) Bardzo mnie zaciekawiły, ale jednak liczą sobie za nie dość sporo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, serio już są dostępne? Miały być od lutego ;-)

      Usuń
    2. Tez jestem ciekawa jak one działają mam nadzieje ze pojawi się jakas recenzja :) jak na razie 18 zł za tak małe opakowanie to nie dla mnie bo obawiam sie ze beda działąc tak jak inne biovaxy na mnie (bardzo neutralnie, jak kallosy) ale jesli ktos je przetestuje i zrecenzuje potwierdzając swietne działanie na pewno kupie!

      Usuń
    3. To prawda,przed chwilą byłam w Rossmanie i tez je widziałam :)

      Usuń
    4. Mnie skusiła :) Ja mam włosy blond farbowane, wiadomo tendencje do puszenia i elektryzowania, od jakiegoś czasu miałam problm by je troche ogarnac bo przez zime strasznie suche sie zrobily, i kupilam ją, szczerze mowiac fajnie mi wlosy dociazyla, specjalnie po niej nie uzywalam sylizatora by znac efekt, wiec po wysuszeniu były fajnie miekkie i dociazone, zobaczymy jak dalej da rade.
      Ale jedno co odpycha to zapach jest taki typowo perfumowy i mocny i czuc na wlosach nawet po zmyciu.

      Usuń
    5. A one weszły na stałe czy tymczasowo, ktoś wie?

      Usuń
    6. Cześć dziewczyny! Może nie jestem takim autorytetem jak Anwen, ale mogę Wam powiedzieć kilka słów o masce Biovax Gold, jako, że używam jej już od jakiegoś czasu.
      Udało mi się ją kupić w Superpharm na promocji za ok 9 zł - w innym wypadku nie skusiłabym się na tak małe pudełeczko.
      Jestem posiadaczką bardzo wysokoporowatych włosów, grubych i gęstych, z tendencją do puszenia się i falowania. Ich długość to około 50 cm. Maski używałam niesytematycznie, najrzadziej raz w tygodniu.
      Po pierwsze - wydajność: pomimo tego, że maski jest tak niewiele a moje włosy są długie i gęste, to pudełeczko starczyło mi na 3 miesiące! Myślę, że to zasługa konsystencji. Nie trzeba nakładać wiele tego produktu, żeby pokryć całe włosy.
      Po drugie - zapach: mnie urzekł, ale wielu osobom może nie przypaść do gustu. Jest ciężki, odrobinę duszny, orientalny. Bardzo kojarzył mi się z... perfumami mojej prababci ;)
      Po trzecie - skład: 3 aktywne składniki znajdują się przed zapachem, więc to bardzo dobry wynik.
      Po czwarte - działanie: no i tu niestety się zawiodłam, bo żadnych cudów to płynne złoto nie uczyniło... co więcej, mam wrażenie, że po nałożeniu maseczki moje włosy są szorstkie i trudniej się układają. Stosuję ją głównie dla odżywienia włosów, żeby je "dokarmić", ale szukając głownie wygładzenia i domknięcia łusek nie jestem zadowolona. Wspaniałego blasku obiecywanego przez producenta też się nie dopatrzyłam. O wiele bardziej przypasowało mi działanie maski Biovaxu z cynamonem, która jest i większa pojemnościowo i tańsza.
      Podsumowując: na pewno nie polecam kupowania produktu w regularnej cenie. Może dla osób o niższej prowatości byłaby bardziej odpowiednia.

      Pozdrawiam dziewczyny :)

      Usuń
  8. A oni przypadkiem nie podkradli zdjęcia włosów jednej blogerce i umieścili je w reklamach na fb... bo coś mi świta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ukradli ale ona juz o tym wie na szczęście;)

      Usuń
    2. Tak, podkradli. Chodzi Ci o blondynkę z idealnie prostymi włosami? Takimi za tyłek? To Smyrgotka. Sama sie zastanawiam, czy ona o tym wie.

      Usuń
    3. Tak tak o Smyrgotkę mi chodzi, chyba na instagramie o tym pisała ;)
      Ja nie wiem co niektórzy sobie myślą, że właściciel się nie dowie :/

      Usuń
    4. Anwen zdjecia tez kiedys widzialam na allegro...

      Usuń
  9. Mnie też te reklamy zaspamiają... zwłaszcza na Facebooku, a ludzie naiwni kupują, tracą pieniądze... ehh ktoś bez wiedzy może na prawdę dużo stracić...

    OdpowiedzUsuń
  10. Skład jak za taką cenę jest śmieszny! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Te produkty również mnie jakoś nie przekonują.

    OdpowiedzUsuń
  12. Czekałam na ten wpis :) Nie pisałam, bo wiedziałam, że dziewczyny zrobią to za mnie. Jak czytałam komentarze to nie widziłm aby któraś z dziewczyn chwaliła się spektakularnymi efektami. Mogłabym się skusić, gdyby kompletnie nic nie działała na mój przyrost :D ale pomagają mi drożdże i jantar więc po co przepłacać:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nawet gdyby działała, nie wydałabym tyle na maskę, a nie działa :P W składzie szału nie ma, jak dla mnie to sztuczne zamieszanie, które szybko zniknie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja właśnie czekałam aż coś napiszesz o tych produktach :). Tak przypuszczałam, że są pewnie przereklamowane ; )

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję za ten wpis, Droga Anwen:) O tym Jazzie nie wiedziałam, ale i tak nie kupiłabym, cena jest odstraszająca. Co do wzrostu włosów, to u mnie postęp jest szalony, mierzyłam wczoraj włosy, od farbowania i podcięcia 12.12.2014 urosły 3,5 cm. Nie wiem dlaczego tak się dzieje, ale musiałabym pójść znowu na farbowanie... Co robię w kwestii pielęgnacji? Przed każdym myciem nakładam olej lniany (którego termin mi się kończy i muszę) zmieszany z Kallosem, na około dwie godziny (modyfikacje: inne oleje, miód, algi, mąka ziemniaczana, czasem żółteczko z ekojajka) myję szamponem z brzozowym propolisem, albo teraz Sylveco pszenica+owies (czy coś), po umyciu zawsze odżywkę lub maskę, na końcówki olejek/serum. Myję włosy głową w dół. Do suszenia nie używam nigdy suszarki. Myję włosy co 3 dni, mam pod ręką suchy szampon oczywiście. Z diety- jak planowałam: codziennie jakieś zielone warzywa, z innych- rzodkiewka, ewentualnie cebula, biotynę w dużych dawkach. Wracając do szamponów, ten Sylveco z pszenicą czy coś takiego- jest genialny. Ogólnie powiem, wcześniej włosy mi nie rosły tak bardzo, nawet powiedziałabym, że w sposób znikomy rosły, po wprowadzeniu tej pielęgnacji widać efekty.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też nie wierzę w takie cuda, wolę moją herbatę pokrzywową co daje mi około 2 cm miesięcznie, tyle, że ja jestem z tych co mi włosy i paznokcie rosną jak szalone nawet bez żadnych kuracji ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. a ja pierwsze widze te kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie te reklamy jakoś ominęły, ale fajnie, że o tym piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Polecam Wam dziewczyny zainstalować w przeglądarce wtyczkę adblock plus, jest to darmowe a ile nerwów zachowanych... :)

    OdpowiedzUsuń
  20. O proszę, a ja się przed reklamą uchroniłam, niech żyje adblock :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niech żyje...! Też się cieszę, że go mam:))

      Usuń
    2. Tez mam adblocka ale na fb ta reklama mnie już dopadła :p

      Usuń
  21. Adblock mnie uratował przed wszystkimi reklamami, w tym i Jazz Hair. Może to i dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szkoda bo to na serio działa i włosy sa zdowsze:-)

      Usuń
  22. Anwen tak się zastanawiam jest jakiś sposób na zrobienie własnego szamponu? Bez tych wszystkich chemicznych substancji?

    OdpowiedzUsuń
  23. Zupełnie nie wierzę w takie cuda, skoo stosując się do Twoich rad- osobiście wyciągam do 3 cm/ miesięcznie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Adblock tak bardzo przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja pierwszy raz przeczytałam o tym u Kascysko, a teraz drugi raz u Ciebie. Nie kupiłabym ze względu na cenę i skład, moje włosy nie lubią protein i alkoholu.

    OdpowiedzUsuń
  26. Super Anwen ze o tym napisałas! Jak zobaczylam tytuł myslałam ze to bedzie pochwalajacy post i juz sie przestraszylam ze i ty uległas... Noz mi sie w kieszeni otwiera jak czytam komentarze dziewczyn ktore mowia ze maja po miesiacu przyrost 5 cm po HairJazz. Slyszalam opinie ze szampon i odzywka sprawiaja rozciagliwosc włosow sprawiają ze są gumiaste takie jak na tym filmiku https://www.youtube.com/watch?v=cWrg1Wa7pv0 (odlądac dla przestrogi!) Skład jest smieszny i wkurza mnie takie oszukiwanie klientow!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale taki efekt jak u tej dziewczyny to efekt niedoboru protein (znacznego). Można go spotkać przy przenawilżeniu, a nie przeproteinowaniu (wtedy włosy są raczej suche i kruche). Już nie mówiąc o tym, że takie są po zniszczeniu rozjaśniaczem- sama takie miałam, niesamowicie się ciągnęły :D

      Usuń
  27. Mimo iż używam AdBlocka to ta reklama mnie nie ominęła, bo ona nie jest w formie baneru, tylko sponsorowanego wpisu na Facebooku - a przed tym AdBlock niestety nie chroni :( Za to co mnie zastanawia to fakt, że gdy loguję się na fejsa z telefonu, to praktycznie zawsze poleca mi się ofertę "skupu" komórek jajowych xD Nie mam pojęcia czemu, w ogóle nie interesuję się tematyką dzieci czy macierzyństwa i nie wchodzę na strony z tym związane... ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Twoja opinia pokrywa się niemalże w 100% z tym, co jakiś czas temu na temat tych "cudów" napisała Kascysko. Jednym słowem, prosucent leci sobie w kulki, zwłaszcza w kwestii tej ceny....S.

    OdpowiedzUsuń
  29. Hmm...ominely mnie te reklamy , na szczescie ;))

    OdpowiedzUsuń
  30. widzę kolejny kontrowersyjny produkt, ja na pewno się nie skuszę ;p

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie słyszałam o nich i aż żałuję, że mam adblocka bo pewnie mocno zaczęłabym się śmiać :3

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajnie że o tym piszesz szczerze i za to Cię szanuje i jesteś dla mnie najbardziej wiarygodną blogerką. Szkoda że inne o tym nie pamiętają i za darmowy kosmetyk są w stanie wypisać cuda o przeciętnym produkcie. Tak trzymaj Anwen. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciekawa jestem, jak działa ten ekstrakt ze skorupek jajka :D Ale produktów nie kupię na pewno- tak jak piszesz: wygórowana cena a dodatkowo spodziewałabym się przesuszenia włosów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób test ze skorupek w domu. Też chętnie się za to wezmę:)

      Usuń
  34. nie dopadła mnie żadna reklama, ale już parę lat temu takie cudo znalazłam w internetach.. Ba, nawet chciałam kupić, ale też było drogie, jakoś 150 zł czy więcej...
    Ten ekstrakt z jajka może faktycznie działać, widziałam mega długie włosy u dziewczyny, która myła jajkiem.. Taniej wyjdzie kupić paczkę jaj i testować :P

    OdpowiedzUsuń
  35. Hej Anwen na Twojego bloga trafiłam z 2 miesiące temu :-) co sądzisz o kosmetykach Macadamia? Brzmi kusząco jednak nie wiem czy nie wyrzuce kasy w bloto... zawsze spore kwoty wydawalam na włosy, ale duzo drogich kosmetyków mnie zawiodło... tak jak Alterna ( nie mylic z ta z rossmana) jednak śmiało polecam Joico:) można nawet kupić w Hebe

    OdpowiedzUsuń
  36. Polecam przeczytać ten post, fajna analiza badan naukowych nad Hair Jazz ;-) http://www.lamadolamy.pl/2015/01/hair-jazz-sklep-harmonypluspl-gdzie_13.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  37. Na szczęście mam adblocka więc mi tak nic nie wyskakuje, ale jak tylko przeczytałam tytuł Twojego posta musiałam przeczytać! W końcu zapuszczanie to zapuszczanie! :)
    Mam nadzieję, że nikt się nie skusi na to "cudo" ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Jedna z blogerek, włosomaniaczka (ta niewyparzona :-) kupiła, testowała i tez urosły jej mega dużo. Zrobiłą wpis o tym. Ale i tak nei kupię, zalezy m na jakosci nie na długości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewyparzona nie kupiła, tylko dostała za darmo, zaś zdjęcia "po" zrobione z pochyloną głową, źle przyłożonym centymetrem krawieckim, co totalnie zafałszowało efekt. Czy to uczciwe i coś tam faktycznie urosło - nie mnie oceniać. Ale nikt nie wmówi mi, że jeśli na jednym zdjęciu stoi prosto, a na drugim pochyla głowę w dół, żeby włosy sięgały "niżej", to dokumentacja "kuracji" jest wiarygodna.
      Takie kłamstwa sprawiają, że i produkt, i blogerka straciła na wiarygodności w moich oczach. Cieszę się, że Anwen sprawę tych kosmetyków potraktowała tak kategorycznie.

      Usuń
    2. Właśnie niewyparzona chyba trochę podkolorowała tą opinię w suie chyba dostała te kosmetyki więc...
      annn

      Usuń
    3. Dostałam za darmo,ale nic poza tym z tego nie miałam, nic nie kolorowałam. Wyszło jak wyszło, na drugi raz lepiej przyłożę się do zdjęć. Moim celem nie było nakłanianie kogokolwiek do zakupu, chciałam jedynie podzielić się faktem, że urosły mi włosy. W każdym razie dementuję plotki o ogromnym honorarium i innych durnotach, które czytam ;) Nie myślałam, że na moim blogu zrobi się takie zbiegowisko ze względu na te produkty...

      Usuń
  39. Jak zwykle dziękuję Anwen, zazdroszczę Ci szalenie tej umiejętności rozszyfrowywania składów ;*

    OdpowiedzUsuń
  40. mam pytanie do Ciebie Anwen/do Was dziewczyny- czy można/warto brać równocześnie drożdże piwowarskie i Biotebal 5? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biotebal to biotyna, a w drożdżach mamy nie tylko jeden rodzaj witaminy B. Więc moim zdaniem jak najbardziej warto.

      Usuń
  41. Pierwsze słyszę o tych produktach. Może nie na temat ale polecę Wam taki program jak Adblock Plus i zapomnicie co to są reklamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. W chromie wystarczy zainstalować adBlocka i reklamy nie będą kusiły:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Anwen, a co myślisz o produktach lee stafford hair growth treatment, które ostatnio pojawiły się też w Polsce? Czy któraś z was już testowała? Sama się skusiłam i kupiłam wczoraj maseczkę "for hair that never grows past a certain length" (mam z tym ogromny problem). Od jutra zacznę ją sprawdzać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam odżywkę i szampon z tej serii, miałam maskę. Szampon drażni skalp, odżywka na dłuższą metę jest za słaba (mieszam ją z innymi), maska chyba była najlepsza. Ogólnie większych efektów nie zauważyłam, te kosmetyki super świetnie pachną, ale działanie jest średnie. W kuracji na porost włosów chyba lepiej wybrać to, co nieładnie pachnie- oleje, wcierki, żółtko. Chociaż- niektóre oleje pachną nawet ładnie. A wracając do Lee Stafford- kosmetyki bardziej przyjemne (oprócz szamponu) niż skuteczne. Maska najlepsza, ale chyba warto by do niej dodać pół łyżeczki oleju, który nam najbardziej służy, ale to tylko moje zdanie.

      Usuń
  44. W tym składzie warto zwrócić uwagę na to, że kamfora może być odpowiedzialna za przyspieszenie wzrostu, gdyż powoduje przekrwienie skóry prowadzące do zwiększenia przenikania substancji do cebulek włosowych.

    OdpowiedzUsuń
  45. a ja mam ytanie dotyczace porostu wlosow ale u dziecka dokladnie u dziewczynki. moja cora ma 5 lat i wogole ale to wogole jej wlosy nir rosna taka dlugosc miala latem i taka ma teraz czyli do ramion a do tego rzadkie. czym moge wzmocnic jej wlosy i czy jest cos co moglabym zrobic by wlosy rosly szybciej nie niszczac jej delikatnej skory no i wloskow? bardzo prosze o porade. dodam ze czesto choruje i prawie zawsze konczy sie to antybiotykiem wiec organizm jest jednak slaby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja 5-latka uwielbia herbatke z pokrzywy, slonecznik i dynie. Warto wzbogacic diete gdzie sie tylko uda, wiadomo dzieci maja swoje smaki ale pilnowac zdrowej zbilansowanej diety. Plus ja corce olejuje wlosy kokosem przed myciem (skalp plus dlugosc), myje delikatnym myjadlem lub odzywka. Ma pielne grube i geste wlosy, fakt ze to zasluga genow po tacie ale tez mysle ze dzieki pielegnacji sa zdrowe na calej dlugosci

      Usuń
  46. A ja jakoś do tej pory nie zostałam zaatakowana ta reklamą ;)
    Jednak nawet gdybym była - cena skutecznie by mnie odstraszyła, szczególnie, że na przyroście nie zależy mi jakoś wybitnie ;)
    Dobrze jednak, że "powęszyłaś" w tym temacie i rozwiałaś wszelkie wątpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Anwen, co sądzisz o stosowaniu Amolu jako wcierki na włosy?

    OdpowiedzUsuń
  48. No tak nie wszystko co jest tak zachwalane jest dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  49. cena jest w ogóle nie adekwatna do takiego składu :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Czyli producent po prostu szuka naiwnych, nie do końca znających się osób, które omamione tym trzykrotnie szybszym wzrostem się skuszą. Szkoda... ja przyznam się, że kliknąłem w artykuł bo miałem jakąś cichą nadzieję, że nasza Specjalistka wyda jednak opinię, że warto kupić Hair Jazz. No ale cuda sie chyba nie zdarzają :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Cieszę się że Moge sie wypowiedzieć na temat tych produktów.Przez Chorobę ktorą ostatnio przeszłam traciłam włosy.Najpierw mocniej wypadały potem pozostały łyse placki ..nie pozostało nic jak ogolic je do zera.Tak zrobiłam.Zawsze miałam krótkie włosy ale nigdy nie byłam łysa ( no dobra moze jak sie urodziłam :) ).Szukałam sposobu jak szybko je zapuscic i niestety natrafiłam na reklame tych produktow.W desperacji je kupiłam i czekałam na efekty...Niestety :( nie przyspieszyły wzrostu ani troszke,a pieniazki straciłam.Produkty były wydaje starczyły na 4 miesiące wiec poprostu zuzyłam do konca i staram sie o tych bublach zapomniec. Po 4 miesiacach kuracji HairJazz Moje włosy maja długos niecałych 4 cm :)
    Na facebook jest fanpage tych oto produktow i gdy próbowałam dodac swoja opinie zostawała natychmiast usówana :) wiec same widzicie.

    Na szczescie natrafiłam na twój blog.Dobrałam odpowiedni szampon, maske i wcierke :) Dziekuje Ci :*

    OdpowiedzUsuń
  52. tak to już jest, że cena zupełnie nieadekwatna do działania ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. A tak zupełnie abstrahując od ceny, która zdominowała "recenzję" - czy to są dobre produkty? W jakiej pielęgnacji mogłyby mieć zastosowanie (nie pytam o porost)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czytałas recenzje i widziałaś skład?

      Usuń
    2. Tak. Recenzja koncentruje się na kwestii porostu, nie mówi natomiast, czy tak intensywnie proteinowy produkt może mieć zastosowanie w jakiejś pielęgnacji, ani czy skład ogólnie ma sens (mimo ceny).

      Usuń
    3. Masz napisane, ze mogą wzmocnić włosy na długości i trochę przyspieszyć wzrost ALE mają w składzie alkohol który może przesuszac.

      Usuń
  54. Według Mnie w kwesti przyspieszania porostu to absolutny bubel :) Testowałam i nie zauwazyłam zeby rosły nawet odrobinke szybciej :)

    OdpowiedzUsuń
  55. "Badania"... do przewidzenia. To prawie level Wakefielda :P
    A zna ktoś może kosmetyki "elfa pharm"? Skusiłam się ostatnio w Naturze na maskę, a ekspedientka mi powiedziała, że miała wcierkę i była za*ebista :P W składzie jest mnóstwo ekstraktów roślinnych, kilka olejów i protein też... stosował ktoś, działało na wzrost albo chociaż ograniczyło wypadanie? Ja po jednokrotnym użyciu moge powiedzieć tyle, że smierdzi niesamowicie, ale moje włosy (cienkie, farbowane) chyba pokochały tą rzecz, takie miękkie i błyszczące to nie były dawno :P (kosztuje chyba z 11 zł, a objętościowo porównywalna z tubką Alterry)

    OdpowiedzUsuń
  56. Czytałam o tym ostatnio i nawet zastanawiałam się nad kupnem, ale stwierdziłam, że to i tak nie zadziała i zrezygnowałam z wyrzucania 120 zł w błoto :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Hej ja jestem tu nowa i potrzebuję kilku dobrych rad jak zapuszczać włosy.

    OdpowiedzUsuń
  58. Używałam obu produktów zgodnie z instrukcją, wcierając do 2 dzień (włosy musiałam myć regularnie co 2 dni, bo któryś z produktów je przetłuszczał) i zostawiając na kilka minut. Kuracje rozpoczęłam 12.01, po zafarbowaniu włosów.
    14.02 mam odrost na poziomie 1,2cm. Dodam, że w skali miesiąca włosy rosły mi bez tego specyfiku między 1,2-1,4cm, dlatego odrost ten nie robi na mnie wrażenia.
    Produkt ten nie spełnia żadnej z obiecanych gwarancji:

    Hair Jazz udziela gwarancji na 5 wyników:
    * Nawet trzykrotnie szybszy wzrost włosów, -brak wzrostu ponad normę
    * Bardziej miękkie i błyszczące włosy, -włosy po myciu kudliły się miałam duży problem z rozczesaniem
    * Wyniki utrzymujące się przez wiele miesięcy,
    * Wydajność sprawdzona i przetestowana na wszystkich rodzajach włosów, -szampon jest wydajny, odżywka w konsystencji mleczka, niestety nie
    * Wyraźne zmniejszenie się liczby wypadających włosów, -włosów zaczęło wypadać mi bardzo dużo- nie mówię, że to wina produktu, może zimy- ale szampon z odżywką nie wzmocniły moich włosów, ani trochę. Mam porównanie z szamponem Bioxine (+ampułki), który rewelacyjnie odbudował moje włosy w ubiegłym roku.

    Napisałam reklamację, ponieważ 120 zł to zbyt dużo jak na takie testy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie dziewczyny, zacznijmy wreszcie być świadomymi konsumentami! Oczekujmy, aby produkty spełniały swoje obietnice, wtedy producenci będą się wreszcie realistycznie wypowiadać się o swoich produktach. Brawa za reklamacje!

      Usuń
  59. zabawne, jak napisałam im komentarz na facebooku odnośnie wątpliwości co do ich obietnic w odniesieniu do składu, to zostałam zablokowana, a mój komentarz usunięty ;]

    OdpowiedzUsuń
  60. Witam, po Waszych komentarzach odnośnie blogerki Niewyparzona Pudernica aż z ciekawością zajrzałam na jej profil żeby sprawdzić do czego znowu ktoś się doczepił..Nie wydaje mi się żeby w sposób w jaki został przedstawiony zestaw Hair Jazz miał na celu wypromowania tego specyfiku. Widać,że dziewczyna opowiada jak ten zestaw sprawdził się na jej włosach i tyle.Zawsze znajdą się tacy,którzy nie używając tego sami wygłoszą swoja filozofie bo są wielkimi znawcami...ha...Moja rada- spróbuj później komentuj i nie neguj tych,którzy wiedzą bo widzą efekty..Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  61. http://www.lamadolamy.pl/2015/01/hair-jazz-sklep-harmonypluspl-gdzie_13.html?m=1

    Polecam też zajrzeć tutaj .. opisane badania ,skład wszystko .. wielka ściema. Wkleilam tego linka jako komentarz na ich profilu na fb i w ciągu minuty zostałam zablokowana a komentarz usunięty ;) juz nie mogę nic skomentować .. o czym to świadczy ?

    OdpowiedzUsuń
  62. Jako że swoje naturalne włosy mam gęste i mocne, od 22 lipca (bo od tego momentu stosuję kurację) zaczęły wypadać - garściami! 22 lipca robiłam również farbę, a odrost na dzisiejszy dzień wynosi NIECAŁE 1,5cm. Więc gdzie tu obiecane 3cm w ciągu 4tyg.? Szampon i odżywkę stosowałam tak, jak zalecali, co 2-3 dni, wsmarowywałam przez 3-4 minuty i spłukiwałam. Efektów żadnych. Moim zdaniem strata pieniędzy. Po odżywce włosy praktycznie nie do rozczesania więc bez dodatkowych kosmetyków się nie obejdzie.

    OdpowiedzUsuń
  63. Mam pytanie :D Jestem po nieudanej wizycie u fryzjera i od wczoraj piję 2x kubek skrzypokrzywy i 2x po 2 tabletki CP, taki mam plan przez trzy miesiące, ale mam coś tam około 100zł odłożone, wydam to pewnie na jedzenie w szkole, batony czy coś i zaraz stówki nie ma, a tu wpadłam na to :D I myślę że skoro chcę jak najszybciej żeby mi włosy odrosły chociaż trochę. I mam pytanie, czy lepiej dokończyć miesiąc picia skrzypokrzywy i zażywania CP, czy odłożyć to, kupić i używać Hair Jazz a jak skończe miesiac z tym wrócić do ziół i CP, czy trzecia opcja, brać tabletki, pić ziółka i używać tego zestawu? W sumie nie wiem czy jest sens tyle tego używać bo pewnie więcej niż 4cm mi nie urosną nawet jeśli będę te 3 rzeczy stosować, więc może będę brać CP i ziółka dopóki nie przyjdzie mi zestaw i wtedy sam zestaw wypróbować? Sama nie wiem :/

    OdpowiedzUsuń
  64. No i wszystko jasne! Rzetelnie i konkretnie ocenione, a to jest najważniejsze w recenzji. Co każda włosomaniaczka by bez Ciebie zrobiła?? Dzięki Wielkie w imieniu moim i na pewno wielu innych! a także w imieniu mojego portfela, bo dzięki Tobie będę mogła wydać te 120 zł na coś znacznie przydatniejszego :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Dokładnie! Dobrze napisane! Straszna ściema plus zrobienie ludzi na kasę, wszystkie złe komentarze od razu usuwają i blokują użytkowników. Wszędzie trolle, którzy nagabują ludzi na forach i blogach do kupna produktów. MASAKRA
    Anwen stosowałaś kiedyś może produkty INSIGHT? Zastanawiam się nad kupnem i może coś byś poradziła. www.insightshop.pl

    OdpowiedzUsuń
  66. Jestem bardzo rozczarowana produktami linii Hair Jazz. Bardzo rzadko dodaje opinie na temat produktów, jednak tym razem jestem zobligowana aby ostrzec inne kobiety przed wydaniem pieniędzy "w błoto". Do sedna, szampon i maskę stosuje już 2 miesiąc (bez 1,5 tygodnia), bardzo regularnie co 2-3 dni, wmasowując konsystencje zarówno szamponu jak i maski, na włosach zalecany czas pozostawienia to 3/4 min, ja zazwyczaj przedłużałam ten czas o te 3 minuty... więc o co chodzi, efektów brak. Włosy rosły w takim samym tempie jak przed kuracją, a jestem jasną blondynką więć odrost widać jak na dłoni. Porażka, wydałam pieniądze na jakiś syf, nic nie pomogło a nawet powiedziałabym że zaszkodziło ponieważ przed kuracją używałam ziołowych szamponów a przez 2 mies męczyłam włosy szamponem z całą gamą SLS i tego typu substancji.ODRADZAM.

    OdpowiedzUsuń
  67. gdzie mozna kupic?

    OdpowiedzUsuń
  68. Ja się skusiłam na kupno szamponu i odżywki, bo miałam mały wypadek i zostałam bez włosów na czubku głowy ;) :P Myślałam, ze mi pomoże przyspieszyć ich wzrost. No ale, włosy wcale szybciej nie rosną, dodatkowo są sztywne, suche i szybko się przetluszczaja. Lepszy efekt dawała najtańszy olejek z chilli ;) Dawalam opinie na fb pod reklamą produktów, ale od razu były kasowane

    OdpowiedzUsuń
  69. LUDZIE NIE NABIERAJCIE SIE NA TEN SZAMPON I ODZYWKE BO TO JEST TAKIE BADZIEWIE JAK NA POROST RZES UROSNA A POTEM WYPADNA I BEDZIESZ CALKOWICIE LYSA

    OdpowiedzUsuń
  70. Oni dalej działają i dalej znajdują naiwniaków :v
    Jeszcze niektórzy naiwniacy wmawiają innym, że działa :v

    OdpowiedzUsuń