Niedziela dla włosów (23) - kremowanie włosów balsamem Garniera + loki od BaByliss

Ostatnim razem w NdW był totalny włosowy minimalizm, więc dziś postanowiłam wynagrodzić to moim włosom i postawiłam na bogatą (jak na mnie) pielęgnację.

Zaczęłam już wczoraj od nałożenia na suche włosy Regenerującego mleczka do ciała z Garnier. Co prawda moje włosy nigdy nie przepadały za kremowaniem, ale zachwycona działaniem tego mleczka na mojej mocno wysuszonej ostatnio skórze postanowiłam wypróbować je na włosach. I nie pomyliłam się! ale zanim napiszę o efektach wypadałoby wspomnieć o tym, co jeszcze robiłam dziś z włosami.

Po całonocnym kremowaniu nałożyłam na nie rosyjską maskę do włosów Bania Agafii "Wzmocnienie i stymulacja wzrostu". Po około godzinie całość zmyłam aloesowym szamponem Cien i na jeszcze wilgotne końcówki nałożyłam odrobinę Mythic Oil.


Włosy zostawiłam do naturalnego wyschnięcia, ale rozczesałam je dokładnie szczotką TT by były jak najbardziej proste (zdjęcie po lewej), bo miałam w planach przetestowanie mojej nowej lokówki Curl Secret od BaByliss (efekt na zdjęciu po prawej).


Przed kręceniem, a już po wyschnięciu moje włosy były bardzo dobrze nawilżone (zwłaszcza na końcach, gdzie dostały najwięcej mleczka Garniera). Nie były przy tym ani trochę obciążone, za to były miękkie i gładkie. Na pewno będę teraz chętniej kremować włosy niż dawniej, zwłaszcza, że przy tych temperaturach jest to zabieg mniej uciążliwy niż olejowanie. 

Jeśli chodzi o lokówkę to wkrótce jeszcze o niej na blogu napiszę. Na razie mogę powiedzieć tylko tyle, że jest na pewno prostsza w obsłudze od takiej stożkowej czy klasycznej, a przy tym uzyskanie nią loków trwa zdecydowanie krócej. Efekt też mi się bardziej podoba, bo na żywo wygląda lekko i naturalnie. Niestety zdjęcia nie oddają tego nawet w połowie :( Konia z rzędem temu kto umie fotografować loki (zwłaszcza na czarnych włosach) :P

bez lampy

i jeszcze zdjęcia z Instagrama, na których o dziwo trochę lepiej widać skręt ;)




Pozdrawiam Was serdecznie,
PS Miejsce na Wasze linki:
Udostępnij

122 komentarze:

  1. przepiękne włosy, zresztą jak zawsze : ) moje włosy nigdy nie przepadały za kremowaniem :c

    OdpowiedzUsuń
  2. Najpierw trzeba mieć loki z prawdziwego zdarzenia a nie udawane i wtedy nie trzeba specjalnie umieć ich fotografowac :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie chodzi o to by zrobić z moich włosów "loki z prawdziwego zdarzenia" ale o to by na zdjęciach wyglądały tak jak na żywo ;)

      Usuń
    2. Myślę , że lokom najlepiej zrobić zdjęcie jak leżą , znaczy się położyć się na boku np i wtedy loczek na loczku ułożyć , albo stojąc ale zarzucić włosy na bok , wtedy się jeden na drugim ułoży , ale to tez kwestia cieniowania , ładniej się układają pocieniowane bo jak są obcięte na prosto to wyglądają jak piramida :) , no i nie robić tylko zdjęcia od przodu ale i pod kątem , z boku , tyłu .

      Usuń
    3. po co te złośliwości? Bardzo ładne loki

      Usuń
    4. W ogólne nie rozumie problemu. Zdjęcie źle zrobione? Loki z prawdziwego zdarzenia? Weźcie się ogarnijcie , bo aż sie odechciewa pisania bloga dla tych"wymagającej" publiki....

      Usuń
  3. mówił CI ktoś, ze masz piękne usta :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To samo pomyślałam patrząc na zdjęcia! :) zamiast oceniać efekt na włosach nie mogłam oderwać oczu od pięknego kształtu ust!

      Usuń
  4. Wspaniały efekt! Kremowanie z chęcia wypróbuję :) I, że tak zapytam: Czy polecasz Aniu olejek Mythic Oil i czy się u Ciebie sprawdza? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja go bardzo lubię, sprawdza się idealnie i podoba mi się jego zapach, ale w działaniu niczym nie różni się od innych silikonowych ser, więc zastanów się czy Ci się opłaca go kupić :)

      Usuń
    2. Widziałam wpisy na temat olejku, ale i tak wolałam zapytać, dziękuję za odpowiedź!

      Usuń
  5. piekne masz włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. anwen masz pasemka, takie dziwne refleksy jasne na zdjeciach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam pasemek :) to tylko światło się tak odbija

      Usuń
  7. no no ciąża ci służy :) kochana

    OdpowiedzUsuń
  8. poprosimy szybko o wpis o tej lokówce :) noi gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny brzuszek :) włosy jak zwykle śliczne. I zgadzam się z anonimem z 21:15 - masz piękne usta :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. masz piękne włosy <3 Mogę się nimi zachwycać i zachwycać :) A jaki już brzusio :3

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak pokręcone wyglądają idealnie! Najcudowniejsze włosy! ;) i jaki piękny brzuszek. Niech rośnie malutka włosomaniaczka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skąd wiecie, że będzie włosomaniaczka? :) niekoniecznie, nie każda dziewczyna/kobieta nią jest, nawet nie każda obserwująca pielęgnację mamy o pięknych długich włosach.

      Usuń
    2. to tak żartobliwie było ;) chyba nikt planując dziecko nie zakłada z góry, że będzie się ono interesowało tym co jego rodzice :D

      Usuń
  12. Mam w domu ten sam balsam, chyba się skuszę i wypróbuję na włosach. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Który to już miesiąc? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakiś mały ten brzuch, no ale przynajmniej (może) nie porozrywa ją jakoś tragicznie przy porodzie.

      Usuń
    2. ja pierdziele...co za ludzie dodają takie komentarze?!

      Usuń
    3. oj tak, bo brzuch się rozrywa przy porodzie, jak w "obcy kontra predator" :)

      Usuń
    4. gorzej - rozrywa i jest ponacinane niestety co innego. Dzięki temu mój wujek-chirurg plastyczny zarabia kokosy na tych biednych kobietach. Tylko i wyłącznie cesarka, zanim nie uzbieram nie zajdę w życiu w ciążę:)

      Usuń
    5. A dlaczego miałoby porozrywać? Nie piszcie durnot

      Usuń
    6. Co za komentarz, hahahahaha!

      Usuń
    7. Współczuję autorce komentarza z 22:06. A Tobie Anwen współczuję, że musisz czytać takie idiotyczne komentarze. Ludzie trochę taktu!

      Usuń
  14. też chcę takie włosy, od października olejuję prawie co mycie ( co 2 dzień), raz na dwa tygodnie oczyszczanie a nadal mam siano :( Zazdroszczę !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może źle dobrałaś olej do porowatości swoich włosów?
      ja jednak wolę maski, a np. moja ulubiona- Kallos Color- ma bardzo dużo oleju lnianego w sobie, który moje wlosy uwielbiają, maska daje świetne efekty, bez silikonów , więc są prawdziwe :)
      KaSia:)

      Usuń
  15. A ja od tak dawna poluje na te lokówkę! :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Na kiedy masz termin kochana? :) ja tez mam włosomaniaczkę w brzusiu - wychodzi 31.10. Pozdrawiam i wszystkiego dobrego!

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetnie wyglądają, nie powiedziałabym, że to loki zrobione za pomocą lokówki! Są bardzo naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie wyglądasz w lokach ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  19. Aniu gdzie polecasz lody w Częstochowie ? :) Wiem , że jesteś również "lodomaniaczką" to może juz się rozejrzałaś w tej kwestii ? :P Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozglądam się cały czas, ale ideału jeszcze nie znalazłam :D Mi bardzo smakowały np. te o smaku Marsa z Consonni lub sernikowe z Caramelito

      Usuń
  20. Bardzo chcę tę lokówkę! Efekt piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Anwen, mam pytanie, czy jeśli w odżywce w sprayu na pierwszym miejscu jest alkohol dentat. ale potem są same ekstrakty to czy będzie ona bardzo szkodliwa dla włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przekonasz się jeżeli nie spróbujesz. Przy pielęgnacji włosów nie ma reguł.

      Usuń
    2. dla włosów tak, ale można by jej używać jako wcierki zapewne :)

      Usuń
  22. Aniu wygladasz slicznie. Te wlosy prezentuja sie zjawiskowo, oczywiscie na tle brzuszka. Az milo sobie przypomniec czas ciazy. Moje bejbi ma juz 18 miesiecy :) pozdrawiam wlosoMAMAniaczka

    OdpowiedzUsuń
  23. Hej :-) Mam nadzieję, że jakoś mi pomożecie. Może któraś z Was, borykała się już z podobnym problemem. Chodzi o moje włosy, a dokładnie o skórę głowy. Jeżeli myję włosy CODZIENNIE delikatnymi szamponami - wszystko jest ok. Natomiast wystarczy chociaż jeden dzień przerwy (albo dwukrotne umycie włosów co dwa dni) i skóra głowy zaczyna swędzieć, pojawia się bardzo dużo łupieżu.
    Co robić w takiej sytuacji? Moje włosy nie wymagają codziennego mycia, ponieważ na drugi dzień wyglądają dobrze. Natomiast skóra głowy już tak. Liczę na Waszą pomoc :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawlz ja. kup na dozie zel aloesowy fos lek- jest teraz na promocji i wcieraj tylko(!) w skore glowy

      Usuń
    2. mam to samo, i nic mi nie pomaga. u mnie występuje coś jakby 'łupież' bo to małe ''malusieńkie'' skórki tuż przy nasadzie + włosy wypadają i chce mi się płakać...

      Usuń
  24. piękny brzuszek!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Lokówka daje super efekt i już od dawna się nad nią zastanawiam, ale 500 zł to jednak trochę dużo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Radze obczaic grupona albo okazik, widzialam gdzies ta lokowke z kuponem za 299 zl :)

      Usuń
  26. A parafina na drugim miejscu w składzie Ci nie przeszkadza? Bo tak właśnie się zastanawiałam czy kupić to mleczko, ale ta parafina.. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czemu miałaby mi przeszkadzać? :) http://www.anwen.pl/2012/02/i-o-parafinie.html

      Usuń
    2. Zastanawiałam się czy to nie ona daje na skórze taki film, coś jak silikony, na zasadzie, że wydaje mi się, że mam nawilżone ciało, a to tylko otoczka, która się utrzymuje do następnej aplikacji a pod tym skóra nadal sucha. Stąd moje pytanie :)

      Usuń
    3. Jak może reagować skóra głowy na parafinę?
      Ja parafinie mówię zdecydowane NIE nieodwołalnie z uwagi na kumulowanie toksyn, na włosach też nie używam.

      Usuń
  27. Aniu ostatnio pytałaś o jakąś farbę, która np. wychodzi chłodno. Testowałam właśnie profesjonalną (100ml za 13.90) odcień 6.01 - RR line i wyszło naprawdę chłodno (szybko złapała,a trzymałam jakieś 10 min?) i w dodatku (o dziwo!) po farbie są ładniejsze niż miałam wcześniej. Jak tylko zrobię dobre zdjęcie, to prześlę Ci na maila. Panna M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam nawet ostatnio o tych RR line bo zachwalała mi je moja siostra :) tylko poziom 6 będzie dla mnie na pewno za jasny, ale jak zrobisz zdjęcie to wyślij koniecznie :))

      Usuń
  28. kobieta zmienną jest, raz proste innym razem loki, też tak lubię, ty jak zwykle nas zachwycasz i inspirujesz, dlatego, też dziś miałam włosową niedzielę ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. ale mi loki :D ni w tą ni w tą :D ja takie "loki" mam jak rano wstaje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i? Ulżyło ci?

      Usuń
    2. To gratuluję.

      Usuń
  30. to fakt ładne masz usta:D wlosy tez sliczne i rzusio też:)

    OdpowiedzUsuń
  31. To ja tu odstawiam prostownicę, lokówki i nawet nie suszę włosów a Ty tak kusisz nowym sprzętem? Cudne te loki Ci wyszły :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kochana Anwen ,potrzebuje pomocy. Zacznę od początku , może coś poradzisz ... Ty bądź inne włosomaniaczki. Kilka miesięcy temu na skórze mojej głowy pojawiły się rany takie niewielkie strupy z którymi nie mogę sobie poradzić . Zmieniłam pielęgnacje , kosmetyki na łagodniejsze i oprócz tego , że rozczesuja się jeszcze gorzej niż przedtem w sprawie ran nic się nie zmieniło. Martwi mnie to bo ilekroć przejade po nich szczotka głowa mnie swedzi nie mówiąc już o krwi. Czy możesz mi poradzić co to może być ? Czy są jakieś sposoby na pozbycie się tego dziadostwa? Dodam , że odkąd mam ten problem włosy nie rosną mi wcale w dodatku wypadają jak szalone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu nie udałaś się do dermatologa, skoro trwa to kilka miesięcy??

      Usuń
    2. Byłam u lekarza rodzinnego która stwierdziła że to nic poważnego . Jedyne co mi poleciła to zmianę pielęgnacji twierdząc że może to być wina silnych substancji znajdujących się w kosmetykach głównie w farbach do włosów. Pytałam o skierowanie do dermatologa jednak ta stwierdziła że warto byłoby poczekać kilka miesięcy i poczekać bo może się okazać że to wystarczy.

      Usuń
    3. Do dermatologa nie potrzeba skierowania :-) to może być odczyn alergiczny lub łzs, dlatego przy tak długo utrzymujących się objawach powinnaś udać się do specjalisty

      Usuń
    4. Do dermatologa nie potrzeba skierowania.

      Usuń
    5. Zapytaj o leki w aptece na Twój problem, coś pani aptekarka doradzi. Są to raczej problemy grzybicze, staraj się dotrzeć do dermatologa. Zmiana pielęgnacji też wskazana.

      Usuń
    6. Ok dzięki bardzo , zapisze się :)

      Usuń
  33. Anwen, mogę być Twoim fotografem! ;-DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojjj nie wiem czy miałabyś tyle cierpliwości do mnie i moich włosów ;)

      Usuń
  34. ja mam takie naturalne jak Twoje po kręceniu :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ciąża służy włosom, Twoim również :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Mnie niestety te "loki" czy też "fale" się po prostu nie podobają. Wyglądają na połamane i suche.
    Anwen ma ładniejsze włosy gdy zbyt dużo z nimi "nie kombinuje" i stosuje naprawdę minimalistyczną pielęgnacje.
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śliczne dziś ma wlosy. Zazwyczaj ma rozwiane do niczego nie podobne siano. A te loczki są piękne.

      Usuń
    2. O.o to na serio? Już zamiast "ja pierdziele" mam ochotę użyć innego słowa na "p". Ile w tych kobietach zazdrosci to aż się w głowie nie mieści. Siano w głowie i słoma z butów. To już nawet nie jest wyrażanie własnej opinii.

      Usuń
    3. Pierwszy komentarz jest po prostu wyrażeniem swojej opinii i nie ma w nim niczego nieodpowiedniego.

      Usuń
    4. Pierwszy tak, ale drugi to już raczej chęć dogryzienia niż opinia.

      Usuń
  37. Kochana wspaniały brzuszek <3 normalnie kocham ciążowe brzuszki :3 a włosy sa wspaniałe, widać to od razu :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie powinnaś kłaść na włosy kosmetyku z olejem aby potem poddać włosy działaniu gorąca. Może Twoja lokówka jest naprawdę cudem i generalnie nie uszkadza włosów, ale podgrzewany olej na pewno. Nie wspomniałaś też o typowej temoochronie. Niepotrzebna ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mythic Oil to właśnie typowa termoochrona, a co do oleju to masz na myśli nałożony przed myciem balsam z garniera? jeśli tak to zmyty szamponem nie zaszkodzi włosom ;)

      Usuń
    2. Nie wiedziałam że Mythic Oil ma działanie termoochronne. Nie wpadłabym na to. Poszukałam info tu http://www.hairstore.pl/loreal-mythic-oil-nowe-produkty-z-serii-r65.html i nie ma o tym ani słowa. Bo dałabym sobie "uciąć " że olejku nie wolno stosować przed lokówką czy prostownicą w żadnym przypadku.

      Usuń
    3. Moim zdaniem działanie termoochronne ma wszystko co ma w składzie silikony :) Weź sobie pierwszy lepszy produkt na ktorym pisze 'termoochrona', on w składzie nie ma nic innowacyjnego, same silikony :P

      Usuń
    4. Mythic Oil NIE ma działania termoochronnego. Używam go od ponad dwóch lat, ale tylko jako serum silikonowe. Dodatkowo pytałam się o to fryzjerki pracującej z kosmetykami Loreal.
      Kosmetyki termoochronne oprócz silkonów zawierają substancje, które pod wpływem ciepła rozpuszczają się otulając włos i zabezpieczając go w ten sposób przed np. suszarką/lokówką etc.
      M.

      Usuń
    5. M. szkoda w takim razie, że nie zapytałaś tej fryzjerki jakie to są niby te substancje w składzie, bo raczej chodziło właśnie o silikony ;)

      To one mają działanie termoochronne i jak najbardziej tak działa i Mythic Oil

      Usuń
  39. Droga Anwen,

    natchnęłaś mnie nawilżaniem balsamem, napisz proszę czy ten balsam będzie dobry na włosy?

    http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=34523

    skład:
    Skład: Aqua / Water, Paraffinum Liquidum / Mineral Oil, Glycerin, Cetyl Alcohol, Elaeis Guineensis Oil / Palm Oil, Dimethicone, Hexyldecanol, Mel / Honey, Caffeine, Soluble Collagen, PEG-100 Stearate, Glyceryl Stearate, Stearic Acid, Carbomer, Xanthan Gum, Sodium Hydroxide, Pisum Sativum Extract / Pea Extract, 2-Oleamido-1,3-Octadecanediol, Methylparaben, Imidazolidinyl Urea, Potassium Sorbate, Chlorphenesin, Parfum / Fragrance, Hexyl Cinnamal, Linalool, Limonene, Benzyl Salicylate, Citronellol, Butylphenyl Methylpropional, Alpha-Isomethyl Ionone.

    z góry dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Kiedyś fryzjer zaproponował mi po strzyżeniu zrobienie loków tym urządzeniem, byłam oczarowana efektem i zachwycona szybkością z jaką kręci loki. Usługę miałam gratis, bo byłam pierwszą klientką, na której wykonywali ten zabieg, wcześniej testowała tylko szefowa.Taki miły bonus;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Też kiedyś kombinowałam z mleczkiem do ciała bodajże firmy Fenjal, skończyło się przyklapem i niedomytymi włosami, nigdy więcej !!! :) Ale Twoje włosy prezentują się bardzo ladnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego kremowanie włosów najlepiej wykonywać przed myciem ;)

      Usuń
  42. Ja nakładam czasem na włosy przed myciem masło do ciała z Alterry "Winogrono i kakao" lub krem do rąk Anida z woskiem pszczelim i efekty są bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  43. ja też używam tego szamponu i powiem że jest cudny na "ciężkie" oleje i maski, wspaniale domywa włosy a aloes powoduje że włosy puszą sięu nasady powodując efekt Push Up. Mam nadzieję że dodatkowo neutralizuja działanie SLSu No cudo!

    OdpowiedzUsuń
  44. Te mleczko ma wysoko w składzie parafinę i silikon, aż trudno uwierzyć, że taki efekt dało :P

    OdpowiedzUsuń
  45. Hej! Gdzie w Warszawie kupię najtaniej wcierkę Jantar? Czy ona może mi pomóc w walce z wypadaniem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie jantar wzmozyl wypadanie. Nie u każdego się sprawdza.

      Usuń
    2. Teraz Jantary pokazały się w Rossmanach za 13,99 przy dermokosmetykach Tołpy (między lakierami do włosów a kremami)

      Usuń
    3. a ja pytalam ostatnio pania pracujaca w rossmanie o jantar i ona spojrzala na mnie jak na ufo i zapytala A CO TO JEST? !!! I dalej nie wiem gdzie moge kupic jantar :-)

      Usuń
    4. Drogerie 'Firlit' i 'Koliber' :)

      Usuń
    5. Ja kupiłam w moim miejscowym Lewiatanie za zawrotną cenę 9,90 :). Jeśli masz u siebie tą sieć sklepów, sprawdź, może również będzie.

      Usuń
  46. jaki masz śliczny brzuszek! :) muszę poczytać na czym polega to całe kremowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja wczoraj po umyciu wlosów szamponem rosyjskim Baikal Herbals Objętość i siła (nawiasem mówiąc- BARDZO CI GO POLECAM Anwen , JEST ŚWIETNY) nałożyłam na skalp własnoręcznie robioną maseczkę oczyszczająco-odżywiającą a konkretnie białą glinkę francuską rozrobioną z wodą :) A na dłogość nałożyłam moją ulubioną maskę Kallos Color , z tym, że dodałam do niej skrobi ziemniaczanej. Efekt mnie zachwycił- świetnie oczyszczony skalp (myję wlosy co drugi dzień jednak drugiego dnia wymagają spięcia w kitkę, dziś nie spinałam ich bo nadal są bardzo świeże, szok !) i wygładzone błyszczące wlosy na długości ^^
    Anwen , że też nie zajrzałam do Ciebie wczoraj :( - dziś buszowałam po drogeriach z zamiarem kupienia jakiegoś dobrze nawilżającego balsamu do ciala, wzięłam wz Neutrogeny, a tego garniera też oglądalam xd
    Pozdrawiam KaSia:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Czy całonocne kremowanie to w gruncie rzeczy to samo co całonocne maskowanie? Czy również rozpulchnia włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy od składu kremu, balsamu, masła czy co tam używasz ;) Kremowanie to inaczej olejowanie tylko w przyjemniejszej wersji. A to, jak zadziała na twoje włosy to indywidualna sprawa.

      Usuń
    2. Dokładnie tak - kremowanie jest bliższe olejowaniu, bo w składzie kosmetyku zwykle jest mniej wody niż w typowej masce i np. garnier ładnie się wchłonął i nie zostawił włosów wilgotnych na całą noc, a jedynie tłustawe.

      Usuń
    3. No to dobrze, dzięki :)

      Usuń
  49. bardzo ladne masz te wlosy,niezaleznie co na nie nalozysz ;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Kochana, dzisiaj wcierałam w skórę głowy Seboradin i masę włosów mi wypadło. czy coś jest nie tak, czy w ten sposob usunelam wlosy które i tak by wypadły?
    proszę o pomoc ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. raczej ta druga opcja, ale jeśli sytuacja będzie się powtarzać i włosy będą nadmiernie wypadać jeszcze na długo po wcieraniu to może się okazać, że Seboradin jest temu winien

      Usuń
    2. dziekuje;*

      Usuń
  51. takie ''loki'' to mam bez niczego po przebudzeniu się :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Aniu, czy kremujesz suche, mokre czy zwilżone włosy? Bo mam to mleczko akurat, uwielbiam je, a brakuje mi eksperymentów włosowych, ostatnio stawiam na minimalizm :)
    A swoją drogą jeśli chodzi o Częstochowę, to polecam sprawdzić La Haciendę na dąbrowskiego, jeśli np lubisz hiszpański klimat. Miasto mam nadzieję, że nie wydaje Ci się nudne, bo wystarczy się rozejrzeć, żeby odkryć przyjemne miejsca :) no i czekam na zlot!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kremuję zawsze suche :) w balsamach zwykle jest już woda i inne substancje nawilżające, więc moim włosom nie potrzeba nic więcej

      a co do Częstochowy to dziwi mnie strasznie to narzekanie - to naprawdę piękne miasto i dużo się w nim dzieje! Może jak ktoś tu mieszka całe życie to nie docenia jego uroku, ale dla mnie póki co jest nawet lepsze pod wieloma względami niż Kraków, a możliwość odkrywania 'swoich' miejsc jest dla mnie niesamowicie ciekawa :))

      Usuń
    2. a ja z kolei dziwie się że komukolwiek może się Częstochowa podobać:P uciekłam z tego miasta na studia na śląsk i jak dla mnie niebo a ziemia:) Zresztą praktycznie 3/4 mojej klasy wyjechało z Częstochowy a reszta do pracy. Kiedy odwiedzam rodzinne strony to słyszę cały czas że ludzie stamtąd uciekają bo nie ma co robić i wielkie bezrobocie:(

      Usuń
    3. Częstochowa to moim zdaniem miasto dla emerytów, ale dla niektórych to plus że jest spokój:) najgorsze moim zdaniem są te pielgrzymki moherów i ojca dyrektora, bardzo źle mi się to kojarzy:D

      Usuń
    4. Nie podoba mi się Częstochowa - nuda i monotonia ale Kraków też nie powala,fany na wycieczkę ale oprócz samego centrum to też brzydkie miasto. No ale przynajmniej w Częstochowie nie ma tego kibolstwa co z maczetami biega:D

      Usuń
    5. Anwen podoba ci się nudna czestochowa bo się starzejesz,młodzi stamtąd wyjeżdżają ale dla kogos w średnim wieku może jest ok

      Usuń
  53. Te zdjęcia z instagrama,jaki cudowny i piękny skręt <3

    OdpowiedzUsuń
  54. Ciekawe jakie włosy ma teraz ta dziewczyna, co opisywała, że jest lysa, po tym jak dostała "super miksturę od koleżanki z uczelni". Szokująca wiadomość, ale jestem ciekawa co u niej:)

    OdpowiedzUsuń
  55. Ja do kremowania używam masła do ciała z isany, moje ulubione to te kakaowe :) używałaś? A to mleczko z garniera nie zawiera parafiny? :)

    OdpowiedzUsuń
  56. witam, jesli bedziesz robila wpis o tej lokówce, napisz prosze czym się różni babyliss perfect curl od secret curl, wygląda tak samo, o co chodzi ? zastanawiam się nad kupnem, do tej pory jedynie słyszałam o perfect curl a tutaj nagle nowy rodzaj, boje się kupić coś (a kosztuje niemało) co okaze sie bledem..

    OdpowiedzUsuń