Kto dostanie urządzenie do fotodepilacji IPL i Wielki Test Remingtona


Jak tylko wstałam rano to pierwszą rzeczą jaką zrobiłam było sprawdzenie mojej specjalnej, konkursowej skrzynki mailowej. Nie mogłam się już doczekać by zobaczyć co takiego tym razem przygotowałyście :) Za każdym razem jak organizuję na blogu taki, kreatywny konkurs jestem pod wrażeniem zdolności moich czytelniczek. Tym razem też nie było inaczej i wybór najlepszej pracy jak zwykle okazał się bardzo trudny!

Ostatecznie dwuosobowa komisja konkursowa (znów przy wyborze pomagał mi mąż) ;) uznała, że na nagrodę najbardziej zasłużyła praca Emilki:











która poszła do tematu z humorem i naprawdę nas oboje rozbawiła :)) Prac ostatecznie przyszło naprawdę sporo (większość z Was czekała z wysłaniem aż do wczoraj ;) ) i wiele z nich było naprawdę świetnych. Niestety nagroda była tylko jedna, więc musieliśmy wybrać zwycięzcę. Emilce serdecznie gratuluję i obiecuję skontaktować się z Tobą jak najszybciej, a na pocieszenie dla wszystkich tych z Was, którym nie udało się wygrać lub nie startowałyście w konkursie, bo tak jak i ja nie macie zdolności manualnych mam świetną wiadomość! 


Wy też możecie dostać swoje urządzenie do fotodepilacji. 

Wystarczy zarejestrować się na stronie www.wielkitestipl.pl i pokazać, że to Wy jesteście idealnymi testerkami. Do 30 kwietnia Remington wybierze 10 testerów – kobiet i mężczyzn, którzy dostaną i-Light PRO Face & Body na własność, aby go wypróbować i pokazać innym efekty zabiegów.

Dodatkowo każda zarejestrowana osoba może odebrać kupon upoważniający do 200 zł rabatu na zakup tego urządzenia w sklepach Media Markt i Saturn. Dzięki temu będzie można je kupić za 999 zł! Na wykorzystanie kuponów macie do końca maja 2014 r.

Pozdrawiam Was serdecznie,

Udostępnij

72 komentarze:

  1. na stole widac jedwab z biosilka-wyrzuc bo zawiera alkohol!!!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za to zaraz obok jedwab GP i Argan Oil :D

      Usuń
    2. Wprawne oko Włosomaniaczki :P :D

      Usuń
    3. Rzadko go używam, bo już się przekonałam jak szkodzi :D

      Usuń
    4. O rany! Tragedia! Jeszcze Taft! Rowniez z alko!

      Usuń
    5. Spokojnie dziewczyny ;-) większość tego co widać na zdjęciu na codzień stoi głęboko w szafce :-P na potrzeby zdjęcia wyciagnelam wszystko co mam :-P - Emilka ;-)

      Usuń
  2. Gratuluję, świetna wykonana robota Emilio :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie żebym była hejterem, czy zazdrosna (bo nie brałam udziału w konkursie z powodu braku umiejętności:D). Ale uważam, że mimo fajnego podejścia do sprawy i humoru, to jednak przydałyby się zdjęcia samej fryzury- z tyłu i choć jednego zdjęcia z etapu jej tworzenia. Bo równie dobrze włosy mogą być jedynie wyprostowane, związane z tyłu i podpięte. Nie oskarżam i nie uważam, że tak jest, bardziej jednak chodzi mi o to, że nie wnosi to nic dla nas (oprócz humoru:D) i nie widać samego upięcia, czyli ładnej fryzury. Wiem, że chodziło o to, że ma pójść gładko:D jednak szkoda, że nie widać fryzury.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadanie konkursowe odebrałam tak, że ważniejsze było przygotowanie włosów do fryzury, a nie sama fryzura ;)
      Pozdrawiam, Emilka :)

      Usuń
    2. A moim zdaniem zdjęcie fryzury mógł wymyślić każdy, a autorka zwycięskiej pracy podeszła do zadania kreatywnie i z ogromnym poczuciem humoru, co mi się niezmiernie podoba. ;-)
      Wiadomo, że gdyby jeszcze zaprezentowała wyraźnie misterne upięcie, to w ogóle oczy by nam wyszły z podziwu, ale tak na logikę: miało być gładko, jest gładko, prosto i szybko - bo czy pod presją czasu, z pomocą pralki, piekarnika i żelazka dałoby się przygotować jakąś skomplikowaną fryzurę? :P

      Serdecznie gratuluję wygranej! :-)

      Usuń
  4. Gratuluję pomysłowości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anwen, mam takie pytanie niezwiązane z postem i właściwie identyczny komentarz zamieściłam na blogu BlondHairCare ale stwierdziłam, że zapytam na dwóch blogach to zawsze większe prawdopodobieństwo, że uzyskam zadowalającą odpowiedź. Czy mogłabyś polecić jakieś TANIE olejki, które można nałożyć na skórę głowy przed farbowaniem odrostów? Na arganowy szkoda mi kasy, kokosowy ma chyba termin przydatności pół roku od otwarcia a na długości go nie zużyję bo włosy go nie lubią. Do tej pory na skórę próbowałam nakładać jedynie Vatikę i Green Pharmacy ze skrzypem (nie przed farbowaniem tylko tak po prostu) czy z taką np. oliwką BD mogłabym spróbować? Trochę boję się nakładać taki olejek na skalp albo ten Green Pharmacy? Nakłada się go na 20 minut przed myciem a tu bym nałożyła na dwie godziny przed farbowaniem, też się trochę boję. Wyjdzie, że sknera ze mnie ale chciałabym coś jak najtańszego bo nie opłaca mi się kupować nic drogiego, żeby sobie nałożyć na skórę głowy co dwa miesiące. Z góry dziękuje za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słonecznikowy, rzepakowy (czyli oleje pokroju Kujawskiego), oliwa z oliwek - takie, jakie używasz w kuchni. Zrób sobie tylko najpierw próbę uczuleniową za uchem dla pewności (jak z każdym kosmetykiem).

      Usuń
    2. Kokosowy możesz używać też w kuchni, polecam! jest bardzo zdrowy i ma wysoką temperaturę dymienia

      Usuń
    3. ja kiedyś nałożyłam olej z pestek winogron i efekt był taki sam jak po kokosowym :) a jeśli wolisz nie ryzykować to po prostu dodaj do farby odżywki, efekt porównywalny moim zdaniem :D

      Usuń
    4. olejek rycynowy! :)

      Usuń
    5. o, dziękuję dziewczyny, czy dobrze przeczytałyście, że chodzi mi o skalp? nie włosy na długości. M, nic Ci nie wypadało po tym winogronowym?

      Usuń
  6. a gdzie ta fryzura?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale tematem konkursu nie była fryzura ;) tylko przygotowanie jej na wielkie wyjście

      Usuń
  7. wow, gratulacje. mi to urządzenie nic by nie dało bo na nogach mam cienkie jasne włoski...chyba że okolice bikini ;)
    anusss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawa jestem czy wiesz co pseudo którym się podpisujesz oznacza po angielsku?

      Usuń
    2. częśc ciała jak kazda inna

      Usuń
    3. nie wiem, nie znam języków ;p
      anusss

      Usuń
  8. Świetna praca konkursowa! Gratuluję :))

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny wybór!
    zasłużona wygrana! gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  10. Praca faktycznie świetna, gratulacje dla Emilii! :) Swoją drogą aż strach pomyśleć, jak mogłyby wyglądać po czymś takim włosy... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie odważyłam się testować i lepiej nie próbować xD

      Usuń
    2. Jak mialam 15 lat nie mialam kasy na prostownice a strasznie chcialam miec gladkie i prostewlosy to prasowalam zelazkiem! :D jeszcze w dodatku mialam nie takie nowoczesne jak teraz sa a takie stare, srebrne... W koncu mama sie zlitowala i dolozyla sie do prostownicy :))))

      Usuń
  11. fajne, ale myslalam, ze trzeba pokazac jak sie robi fryzure a tu ostatnie zdjecie widac ze moglo byc zrobione wczesniej, na jakas impreze czy cos moze nawet u fryzjera

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, myślałam tak samo

      Usuń
    2. Myślę, że zadanie można było zinterpretować po swojemu :)

      Usuń
    3. też tak myślałam ...

      Usuń
    4. Jak widać każdy odebrał inaczej to zadanie konkursowe. Wszystkie zdjęcia były robione tego samego dnia :) - Emilka.

      Usuń
    5. to na ostatnim wygladasz bosko :)

      Usuń
  12. Myślałam, że chodziło o zrobienie fryzury krok po kroku, która miała byś kreatywna i pomóc innym dziewczynom przed wielkim wyjściem, a nie o kabaret. Tyle w temacie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. temat można było zinterpretować dowolnie, nie było nigdzie napisane, że chodzi o zrobienie fryzury krok po kroku

      Usuń
  13. Gratuluję wygranej. Fajny pomysł na fotorelację! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziewczyno wyrzuc ta Mgielke Marion Termoochrona. Zawiera jakis skladnik,(nie pamietam nazwy) ktory w polaczeniu z wysoka temperatura suszarki lub prostownicy pali wlosy. Przy stosowaniu jej na poczatku wlosy sa gladziutkie, blyszczace, jednak przy dluzszym stosowaniu zauwazysz straszne przesuszone wlosy i popalone koncowki. Taka dobra rada dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam tą mgiełkę i używam jej od wielkiego dzwonu przed kręceniem włosów na lokówkę. Można wiedzieć, gdzie wyczytałaś taką informację?

      Usuń
  15. Nie wiem czemu upieracie się, że miało to być zdjęcie krok po kroku fryzury ;) ja zupełnie inaczej zrozumialam temat, zresztą tak jak dziewczyna, która wygrała. W temacie konkursu bylo podane 'co zrobic aby przygotowanie fryzury poszlo gladko', ja to rozumiem w ten sposob, że np. co zrobić wcześniej, jak się przygotować lub też jak przygotować włosy. Nawet nie wpadłabym na to, żeby robić tutorial fryzury ;) W każdym razie, gratuluję zwyciężczyni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dostałam wiele prac z tutorialami, ale i tyle samo z taką interpetacja jak Emilki czy właśnie Twoja :) Myslę, że i jedne i drugie prace jak najbardziej były zgodne z tematem, bo przeciez nie był on scisle okreslony :))

      Usuń
  16. Zapewne byly lepsze prace. Ale to ty bylas jurorką. Gratulacje dla zwycięzcy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "każda sroczka swój ogonek chwali" ;) nie no pewnie, że każdy pewny swej pracy, wlożonego wysilku, poświęcenia i czego tam jeszcze, ma prawo mieć jak najlepsze zdanie o efektach swojej pracy i że zasluguje na wygraną, ale musi się też liczyć z tym, że w konkurencji biorą udzial też inni równie pewni wysokiej jakości efektu. Nie da się wszystkim przyznać jednej równorzędnej nagrody. I juror musi być za to odpowiedzialny, ma rzetelnie wybrać - najciekawszą, nie najlepszą - to zwykle problematyczne określenie, bo część uczestników od razu stawia się na tej opozycyjnej, najgorszej pozycji i może mieć pretensje do oceny. Ale jeżeli czujecie się przegrane, to nie bierzcie następnym razem udzialu (bo zazdrość potrafi zeżreć resztki kreatywności i sily charakteru, po co się tak męczyć)...albo zmieńcie nastawienie :)
      czarnuszka

      Usuń
    2. Tez uwazam ze na tyle osob co bralo udzial a na pewno wieeele, byly lepsze moze.
      Ps. Nie bralam udzialu :]

      Usuń
  17. gratulacjje dla laureatki :) Anwen, oglądanie tych fotorelacji to musiała być frajda zazdroszczę :) może zamieścisz dla nas jeszcze inne fajne prace?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaak, jestem zdecydowanie na tak :)

      Usuń
    2. Super pomysł! :)

      Usuń
  18. za taka prace należy sie nagroda!!!! świetnie, gratuluję")

    OdpowiedzUsuń
  19. Moje gratulacje. Naprawdę świetna praca :)

    OdpowiedzUsuń
  20. przepraszam, że pytam, ale kiedy będą wyniki rozdania tych odżywek? ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Haha też się ośmiałam :) Gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluję wygranej! Świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Hej Anwen.
    Pielęgnacją włosów interesuję się właściwie już ponad rok a dopiero teraz postanowiłam zrobić zakupy na zsk by nabyć trochę półproduktów
    Przychodzę tu do Ciebie albo i do Was dziewczyny z komentarzy z pytaniem czy dla dosyć suchych kręciołków, które się puszą i nie przepadają za proteinami w dużych ilościach taki zestawik półproduktów jest ok:
    Mleczko pszczele (30ml)
    Mocznik(50g)
    Hydrolizat keratyny(15g)
    Kwas hialuronowy 1%(30g)
    Aloes 10-krotnie zatężony(60ml)
    Spirulina(30g)
    L-cysteina(1og)
    D-panthenol 75% (30ml)
    Do tego zamówiłam dwie łyzeczki miarowe (1 i 2mm) (2,5 i 5mm) oraz butelkę z atomizerem. Do koszyka wrzuciłam również oleje ale o to pytać nie będę Co powinnam jeszcze wrzucić do koszyka? Jak myślicie ? Może jakieś opakowania kosmetyczne? POMOCY

    Aha..W nawiasach podałam gramaturę byście może doradził czego więcej czego mniej ?
    Pozdrawiam

    Pisałam juz na wizażu dla kręconych, niestety brak odpowiedzi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Półprodukty są ok, nie wiem kiedy ty zdążysz to wykorzystać bo jest tego naprawdę sporo ;) A co do pojemników to jeśli masz w domu jakieś kremy które się kończą czy słoiczki po przecierze to myślę, że to zbędny wydatek, a poza tym większość masek przygotowujemy w proporcjach na jedno użycie więc jakiś zestaw małego chemika do przechowywania nie będzie potrzebny ;)

      Usuń
  24. Tak bywa, parodie tematu wygrywają najczęściej, trudno się mówi, ale czułabym się zdecydowanie lepiej jeśli przegrałabym z kimś kto podszedł do sprawy na poważnie i zrobił fajną prezentację nie musząc uciekać się do rozbawienia Ciebie i Twojego męża.
    Pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajna historia :) Gratulacje dla zwycieżczyni :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wezcie sie ogarnijcie co niektore bo to zaczyna byc lekko zenujace. Zachowujecie sie jak zazdrosne baby. To Anwen decydowala i tyle. Pogodzcie sie z tym, a nie wylewacie tu swoje zale. Praca Emilki mi sie bardzo podobala usmialam sie. Temat mozna bylo zinterpretowac na wiele sposobow. Rozumiem ze niektorym mogly podobac sie inne prace (ale nie wiem skad skoro nie byly inne pokazywane) ale decyzje podejmowala Anwen i juz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjęłaś mi to z ust... Mi się szczerze mówiąc wygrana praca nie podoba, ale to moje zdanie i siedzę cicho, bo Anwen zadecydowała i chwała Jej za to, że w ogóle organizuje konkursy, więc nie hejtujcie, bo przestanie :)

      Usuń
  27. Szczerze mówiąc to nawet cieszę się, że nie wygrałam, bo praca Emilki jest tak fajna i pomysłowa, że dziewczynie naprawdę należała się nagroda. A dziewczyny które komentują komediowe podejście do tematu oraz kosmetyki które Emilka ma na stole no sorry ale to chyba nie temat zdjęć. Poza tym dziewczyna czyta bloga Ani, więc wie jak dbać o włosy, a z ręką na sercu czy wy naprawdę nie macie nic z silikonami, alkoholem, sls, parabenami czy innymi składnikami, których tak unikacie? Czasem wydaje mi się, że bardziej martwicie się co nałożycie na włosy niż na twarz, a przecież buźka znacznie gorzej zareaguje na jakiś ostry składnik kremu niż włosy na użycie biosilka czy szamponu z silikonem :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Naprawdę fajnie to wyszło :) szkoda że nie możemy zobaczyć chociaż paru pozostałych najciekawszych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo to jest myśl :)

      Usuń
  29. Wszystkim wybrzydzającym polecam przeczytanie regulaminu konkursu, gdzie wyraźnie jest napisane, że liczy się kreatywność i pomysłowość... ;)

    Dodam, że sama brałam udział w konkursie, podeszłam do niego bardziej na poważnie (choć robienie zdjęć samowyzwalaczem proste nie jest) i nie boli mnie, że to nie ja wygrałam :) Za to w końcu dorobiłam się ładnych zdjęć moich włosów.

    Zwyciężczyni gratuluję! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Hahaha padłam :P
    Gratuluję pomysłowości bo to jest bardzo oryginalne i bardzo mi się podoba !!

    Anwen nie widziałam reszty pracy,ale sądzę,że to był naprawdę dobry wybór bo nas również rozbawiło :)))

    OdpowiedzUsuń
  31. Hej Anwen może wrzucisz jeszcze jakieś fajne interpretacje hasła konkursowego?

    OdpowiedzUsuń