Włosowe gadżety: Turban

Gadżeciara ze mnie żadna ;) Zwykle na widok takich wynalazków stwierdzam "eee tam, a na co mi to, nie potrzebuję, itd". Tym razem było dokładnie tak samo. Widziałam turbany na innych blogach, widziałam je na YouTube i jakoś nigdy nie kusiło mnie, żeby sobie taki kupić. Przecież zwykły ręcznik też się sprawdza więc po co kombinować? ;)




I jak zwykle w takich przypadkach jak w końcu się skuszę i wypróbuję nachodzi mnie myśl: "czemu wcześniej tego nie spróbowałam!". Paulina - dziękuję! :)))


Genialny w swej prostocie, trzyma się idealnie: mogę w nim biegać, skakać, sprzątać czy co tam jeszcze mi przyjdzie do głowy ;) Łatwy w obsłudze i wygodny, a przy okazji kosztuje niewiele...


Znajdziecie je na allegro, e-bayu, podobno bywają/bywały też w Naturach. Mój pochodzi z Primarka i kosztował 1,5 funta, ale szykuję się do zakupu kolejnego, żeby mieć na zmianę :) Koniecznie wybierajcie te z mikrofibry, która lepiej chłonie wodę.

Obawiałam się, że nie pomieści całych moich włosów, ale radzi sobie z tym idealnie :)) Jest przydatny zarówno po myciu jak i do głębokiego odżywiania. Ja już zwykłych ręczników nie chcę :D


A Wy znacie, używacie? ;)


Pozdrawiam Was serdecznie,

Udostępnij

112 komentarze:

  1. Znam, znam, i uzywam :) Coprawda nie Primarkowy, ale tez ma taki slodki guziczek i jest z bialej mikrofibry :) Zaprawde powiadam Wam, genialne w swej prostocie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam i uzywam. Te z Primarka jakosciowo nie sa dobre. Wole moj turban frotowy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś miałam kupić, ale nie mogłam nigdzie znaleźć, później pomyślałam "eee tam, a na co mi to, nie potrzebuję, itd". Teraz jak przeczytałam, że można w nim robić wszystko i nie spada, to muszę zadzwonić do siostry i powiedzieć, że przy najbliższej wizycie Primarku musi mi zakupić 3 sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Och, czekam na swoje Turbie, wiec dzięki za recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Turbany są super! Używam ich na zmianę z bawełnianą koszulką :) ale ten z Primarka jest do tego bardzo ładny, chyba go poszukam:P

    OdpowiedzUsuń
  6. Sama nie jestem gadżeciarą. Twój turban jest uroczy. Może pomyślę nad zakupem swojego, bo zwykłe ręczniki mnie męczą i spadają i drażnią!

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
  7. Anwen, to np. nakładasz na włosy maseczkę lub olej i bezpośrednio zawijasz w ten turban? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak :) właśnie dlatego muszę mieć drugi na zmianę ;)

      Usuń
  8. przydałby mi się taki bajer, nigdy nie umiem równo zawiązać ręcznika i nie idzie nic robić ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Poszukam po chińczykach, może będzie taki wynalazek ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swój mam właśnie z takiego sklepu :)

      Usuń
  10. Mam taki !
    Ale cały różowy !
    Kupiłam w sklepie "Absolutnie wszystko po 2,50zł" :P
    Uwielbiam go.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jednak obstawiam, że taki turban jest zbędny. Ja nakładam starą bawełnianą koszulkę i tak ją potrafią owinąć, że też mogę w niej skakać itp :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Od dłuższego czasu myslę o zamówieniu lub kupnie gdzieś stacjonarnie takiego dodatku do pielęgnacji :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja używam zwykłego ręcznika i żyję. Ale nie mam porównania z turbanem. Muszę skonfrontować zwykłe frotte z mikrofibrą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam taki z Natury, już nie wyobrażam sobie bez niego mycia, czy raczej suszenia włosów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dawno kupowałaś? i ile kosztował :)?

      Usuń
    2. ja swój też mam z natury i nie wyobrażam sobie już pielęgnacji bez niego... idealny do masek ale też do podsuszenia wlosow....mozna robic naprawde wszystko i nic nam nie spada i wgl

      Usuń
  15. Od dawna mam ochote na taki turban, chyba sie skusze i zamowie z ebaya.

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny jet ten turban , podoba mi się kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja dzisiaj rano zamówiłam na Allegro :)

    OdpowiedzUsuń
  18. nawet nie wiedziałam, ze można kupic taki gotowy !

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow, fajny, przydałby się tak żeby maskę na włosy położyć i nie męczyć się z uwielbiającym się zsuwać z moich włosów ręcznikiem ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no...ja uwazam ze na maske lepsze sa czepki. W recznik czu turban to maska sie wytrze i co po niej? Najpierw czepek potem dla ciepla recznik czy turban...

      Usuń
  20. Chyba też się skuszę, bo widzę, że nie są drogie :) 4-5 na allegro :)
    Twój jest bardzo uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Za mną od jakiegoś czasu już chodzi taki turban, lżejszy od ręcznika będzie i wygodniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  22. uszyłam sobie niedawno taki z ręcznika,ale jednak pomyślę nad mikrofibrą,bo ten mój gtuby jest i średnio wchłania wodę...

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny, muszę się w podobny zaopatrzyć - jak dotąd czasem używałam bawełniane koszulki do wchłonięcia nadmiaru wody z włosów, ale ogromnym minusem było ich nietrzymanie się głowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też mam turban z Natury, ale nie polecam go na długie włosy. Moje są długości mniej więcej takiej jak Anwen i nie nieszczą się w nim, a jeśli już jakimś cudem uda mi się je opatulić, to woda ścieka mi po karku, bo zwyczajnie nie odsączy takiej ilości wody z moich włosów.

    OdpowiedzUsuń
  25. Zainteresował mnie ten turban, a Twój,Anwen jest uroczy! Opis przekonał mnie do zainwestowania w niego :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Znamy i używamy :) Niestety, tylko 2 mam z tej "włochatej" mikrofibry, a 3 pozostałe ze zwykłej i te sa kiepskie. 2 to mało, bo nie zawsze zdążę wyprać przed kolejnym myciem.

    OdpowiedzUsuń
  27. Turban śliczny:) Ja nigdy ich nie używałam i nawet ręcznika na głowie w turban nie zawijałam bo się bałam, że mi się włosy poniszczą. Ale teraz zmieniam zdanie i sobie kupie:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam taki z Tchibo, jest genialny!

    OdpowiedzUsuń
  29. HENNA KHADI

    Drogie Włosomaniaczki!
    Farbuję włosy henną Khadi na rudo od roku - włosy są zdrowe, kolor piękny, nie wypłukuje się, ogółem jestem mega zadowolona z efektu. Oprócz ceny, bo niestety te farby są dość drogie.

    Czy polecacie hennę jakiejś innej firmy w niższej cenie? Trochę boję się eksperymentować, nie chcę mieć problemów z wypadaniem no i szkoda dotychczasowej walki i zdrowe włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo podbijam pytanie! :) chętnie bym się dowiedziała o równie dobrej NATURALNEJ, rudej hennie :)

      Usuń
    2. polecam czystą hennę baq z pola henny :)

      Usuń
    3. Również polecam Pole Henny :) Niższa cena. Teraz niestety bedzie podwyzka ale jak komuśzależy to niech załapie się na przedsprzedaż

      Usuń
  30. Troszke odbiegne od tematu, ale chcialabym sie dowiedziec jak to jest z olejowaniem oliwa z oliwek? Nigdy nie olejowalam wlosow oliwa, wiec troche ciemna jestem :D na mokre czy suche wlosy? Cale czy tylko skalp?Jak dlugo trzymac i jak czesto to wykonywac? Z gory bede Wam baaaardzo wdzieczna!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Post Anwen z 5. września, w pigułce o olejowanaiu ;)

      Usuń
    2. dziekuje bardzo :***

      Usuń
  31. Hmm też się chyba skuszę... do tej pory też myślałam, że ręcznik wystarczy :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Mam taki i używam od kwartału :) Od mamy dostałam. Fioletowy :3

    OdpowiedzUsuń
  33. Najlepszy jest Turbie Twist, oczywiście oryginalny. Reszta przy nim się chowa.

    OdpowiedzUsuń
  34. Podzielam Twoje zachwyty:) Mi ostatnio siostra przywiozła z Kanady dwa różowe Turbie Twist:) Zakochałam się w nich od pierwszego użycia, są po prostu genialne:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam, używam, lubię, nie rozstaję się z nim nawet jak gdzieś jadę :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie słyszałam o tym wynalazku, nadal praktykuję zwykły ręcznik. Dzięki za pomysł, rozejrzę się :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja uzywam zwyklego recznika i tez sie spradza, nie widze poki co potrzeby kupowania turbanu, chociaz kto wie ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja swój kupiłam w ` Wszystko po 4 zł `za całe 2.50...

    OdpowiedzUsuń
  39. Zawsze twierdziłam tak jak ty, że to zbędny produkt. Może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Jak fajnie Ci rosną włosy nad czołem w ten dziubek <3

    Therriveth

    OdpowiedzUsuń
  41. Turban jest świetny , też chce taki ! :D Zapraszam do siebie na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Już dawno miałam na niego ochotę, ale go niegdzie nie mogłam dostać. Byłam w kilku Naturach i nic. Muszę chyba kupić przez net.

    OdpowiedzUsuń
  43. Mam już dwa. Ale jeden jest do dobrego, mocnego ręcznika a drugi z takiego co nawet wody pić nie chce, więc używam go do olejowania na mokro, żeby nic nie kapało a nie koniecznie wyschło.

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja właśnie zamówiłam na allegro i czekam aż dotrze , biały z mikrofibry bo nie puszy włosów jak te z froty :) Aga

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja kupiłam swój w sklepie wszystko po 5 zł ;) w chińskich też bywają, możecie zobaczyć na blogu, polecam jest bardzo wygodny.

    OdpowiedzUsuń
  46. Czemu przykładasz cyfrowy aparat do oka? Aż tak brzydko wyglądasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaak, właśnie dlatego :DDD wyobraź sobie, że lustrzanką, nawet cyfrową, właśnie tak się robi zdjęcia, a przynajmniej ja wolę w ten sposób

      Usuń
    2. ahaha usmialam się z komentarza anonimka! ;)

      Usuń
    3. a kto dobrze wygląda w ręczniku/turbanie na głowie? Arwen, dziwię się, że wdajesz się w takie dyskusje (nie pierwszy raz to widzę). Zniżasz się do ich poziomu, wg mnie ten komentarz w ogóle nie powinien zostać opublikowany!
      pozdrawiam,
      Justyna

      Usuń
    4. Justyna pewnie masz racje, ale ten komentarz poza oczywistą złośliwością jest jeszcze śmieszny ;)

      Usuń
  47. Dostałam w prezencie taki turban i nigdy nie używałam. Może też go wyciągnę z szafy i użyję:)

    nailseyes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. No dziwię się,że dopiero teraz go odkryłaś:) Ja nie wyobrażam sobie codziennego mycia włosów bez tego "gadżetu". Nie potrafię już użyć zwykłego ręcznika:)Pierwszy kupiłam w Niemczech, a 5 kolejnych uszyłam z ręczników:)
    Pozdrawiam i również polecam innym

    OdpowiedzUsuń
  49. też mam :D był w zestawie z kremem na noc na włosy z GHD :) jest wspaniały, ale jak nie wiesz, to uczulam, że przy praniu używa się tylko proszku, nie płucze się go w płynie, bo ponoć mikrofibra traci właściwości, tak było na pudełku napisane :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Faktycznie świetna sprawa! denerwuje mnie wiecznie spadający wielki turban z ręcznika...

    OdpowiedzUsuń
  51. przekonałas mnie, zamawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  52. wlasnie dzis go zakupilam w primarku ;)ale ja go zakladam guziczkiem do przodu;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Są w Naturze (przynajmniej u mnie:) 9,90 zł.

    OdpowiedzUsuń
  54. Mój jest ze sklepu wszystko za 2,50 :) tylko wiadomo, bez szmerów bajerów, tylu bajerancki guzik, czy design :)

    OdpowiedzUsuń
  55. kupiłam dzisiaj za 1 euro,też z mikrofibry,trochę inny

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja pod swój turban zakładam czepek foliowy. Nic się nie brudzi i nie trzeba prać turbanu po każdym użyciu. Ponadto folia lepiej utrzymuje ciepło. :)

    OdpowiedzUsuń
  57. sklep chiński, 5zł. Ja tam go używam jak kładę maskę, bo głupio tak latem biegać po domu w zimowej czapce, a ręcznik to już co innego ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Może też kupię skoro tak chwalisz :D

    OdpowiedzUsuń
  59. Właśnie prosiłam koleżankę, żeby mi taki w primarku kupiła :D


    Przy okazji zapraszam Cię na konkurs na moim blogu w którym możesz wygrać portret wykonany przez profesjonalistę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Mam od lat w domu taki turban i szalu nie ma... Lezy w szafce czasem go mama uzyje jak jej sie przypomni. Ja wole recznik.

    OdpowiedzUsuń
  61. Mam identyczny z Primarku, tylko miętowy! Super sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Świetne rozwiązanie chociażby podczas porządków domowych, ze zwykłym ręcznikiem wystarczy się schylić i trzeba zawijać od nowa.
    Obawiałam się że włosy się...nie zmieszczą :P ale skoro piszesz że nie było z tym problemu, to znaczy że to naprawdę super sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Mam i uwielbiam, ułatwia sprawę podczas olejowania na noc ;]

    OdpowiedzUsuń
  64. Anwen, wiem że używasz farby Color&Soin i kiedyś przeczytałam że ta farba ma bardzo fajną odżywkę/balsam i że szkoda że nie ma takiego do kupienia w osobnym opakowaniu. Znalazłam coś takiego ale nie wiem czy to jest ten sam balsam. Przesyłam linka:
    http://allegro.pl/color-soin-balsam-250ml-do-wlosow-apteka-i3535655004.html

    pozdrawiam,
    anusss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za linka :)) niestety ten balsam ma zupełnie inny skład :( juz go sprawdzałam

      Usuń
    2. o szkoda...

      anusss

      Usuń
  65. Mój nie chce chłonąć wody, ale rzeczywiście do olejowania i maskowania będzie super:) Ciekawe czy ten z Natury chłonie wodę?

    OdpowiedzUsuń
  66. Cześć Anwenko :D mam pytanie. Czy tylko SLS można zmyć parafinę z włosa czy inne składniki te "lżejsze" też się do tego sprawdzą?
    Pozdrawiam Julka

    OdpowiedzUsuń
  67. Hej,
    chciałam tylko uprzejmie donieść że Rossmann wprowadził płyn Facelle w piance :) Widziałaś?

    OdpowiedzUsuń
  68. Chyba już z rok temu za nim chodziłam do Natury i wtedy nie znalazłam... Boję się kupować na Allegro, bo jeszcze przyjdzie jakaś lipna mikrofibra nienadająca się do niczego...;p

    OdpowiedzUsuń
  69. muszę taki kupić, bo wkurza mnie spadający ręcznik...

    OdpowiedzUsuń
  70. U mnie się nie sprawdził, mam chyba za dużo/za długie włosy :(.

    OdpowiedzUsuń
  71. ja zawijam normalnie ręcznik a jego koniec spinam dużą agrafką do ręcznika który mocno trzyma się mojej głowy:)

    OdpowiedzUsuń
  72. O matko! Ja teraz patrzę, że odwrotnie zakładałam ten turban haha :D tzn. guzik miałam z przodu :D "po Twojemu" jest wygodniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  73. Polecam najpierw osuszyć włosy ręcznikiem z mikrofibry, nałożyć worek
    a póżniej opisywany turban. Nie trzeba tak często go prać:-)

    OdpowiedzUsuń
  74. Mój turban pochodzi z NATURY, ale niestety ja taka zadowolona nie jestem:( To chyba nie ta jakość.. niestety nie wsiąka wody tak, jak ja bym tego oczekiwała i jest dziwny w dotyku po praniach.. ech..

    pozdrawiam i zapraszam do mnie:)
    Dodaje do obserwowanych:)

    OdpowiedzUsuń
  75. Ja swój mam, niedoceniony, schowany gdzieś na dnie szafy... Nauczyłam się wiązać ręcznik tak, że wszystko pięknie się trzyma :D

    OdpowiedzUsuń
  76. Mam dwa, są super póki włosy nie urosną lub póki... nie urwie się guzik:D

    OdpowiedzUsuń
  77. Swój kupiłam w sklepie za 3 zł ;) Też ma guziczek, jest mięciutki i miły ;)

    OdpowiedzUsuń
  78. Anwen, (i włosomaniaczki ;)) mam pytanie. Chcę zacząć pić drożdże i zastanawiam się, czy mogę je dodawać po prostu do ciepłego mleka albo kakao? Pamiętam, że kiedyś tak piłam (tylko nie z powodu włosów) i w takiej formie były znośne w smaku :D Czy to nie wpłynie jakoś na ich właściwości?
    Z góry dzięki za odpowiedź ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz najpierw drożdza zabić wrzątkiem (wrząca woda, wrzące mleko). Inaczej będziesz miałą rewolucje żołądkowo-jelitową jeśli wypijesz. Smak niezabitych jest paskudny i nie pije się tego.

      Usuń
  79. Anwen, mam luki w czytaniu bloga, ale właśnie wpadł mi w oko post o wcierkach, i strasznie mnie coś zdziwiło. Czy Ty wierzysz, że włosy mogą urosnąć 6 cm na miesiąc?! Pisałaś, że pewnej osobie po wcieraniu kozieradki włosy właśnie urosły o tyle cm. Ja patrzę na to dość sceptycznie, a wręcz wydaję mi się to fizycznie niemożliwe, aczkolwiek kuszący efekt...

    Pozdrawiam :)
    J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przylaczam sie do pytania! Tezvmnie to zastanaeia jakim cudem... A jesli juz to czy urosnie takiej samej jakosci jakby rosl sobie w swoim naturalnym tepie... Wcieralam jantar miesiacvi sie zaczelam nad tym zastanawiac pozniej... Bo jesli maja mi rosnac szybko ale slave wlosy to ja dziekuje... Anwen pwiesz nam cos na ten temat? Bo nie wiem czy wcierac kolejny miesuac a wcierke jeszcze mam...
      Wjola.

      Usuń
    2. Tak myslalam.
      Wjola.

      Usuń
  80. Anwen, mam do Ciebie pytanie niezwiązane z tematem posta :)
    Jak uważasz, czy falowane włosy sięgające ramion trzeba wiązać na noc? Raczej nie złapię ich w żaden koczek, nie zrobię nawet warkocza, bo są za krótkie i wycieniowane, więc wszystko powyłazi. Staram się je zawsze odgarnąć tak, żeby nie przygniatać ich twarzą do poduszki. Czy nie zaszkodzi im, jeśli będę spać z rozpuszczonymi?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możesz spokojnie spać z rozpuszczonymi :) jeśli się obawiasz to kup sobie najwyżej satynową poszewkę na poduszkę :))

      Usuń
  81. Witaj Anwen. Przeglądałam stare wpisy o suszarkach i kusi mnie REMINGTON MODEL D3710. Pisałaś ostatnio o tej suszarce bodajże w 2011 roku. Jak oceniasz ją teraz? Czy jest to zakup wart swoich pieniędzy? Wystarcza na lata?

    Z góry dziękuję za odpowiedź! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jej wciąż używam i cały czas jestem z niej tak samo zadowolona :))

      Usuń
  82. Ja mam cos takiego ale nie umiem tego uzywac... na ktorej czesci glowy ma byc ten guzik?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. guziczek powinien być z tyłu :) ja go zakładam wisząc głową w dół, tak jakbym robiła turban ze zwykłego ręcznika (mam nadzieję, ze wiesz co mam na myśli :) )

      Usuń
  83. Ha! Turbany to cudowny wynalazek! Do tej pory wyrywałam sobie masę włosów przez ciężkie ręczniki!

    www.WingsOfEnvy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  84. ja kupiłam swój w naturze i niestety moich włosów nie pomiescił :( i słabo wchłaniał wode

    OdpowiedzUsuń