Tydzień w zdjęciach (23) - znów trochę ślubnie ;)

Przez ostatnie dwa tygodnie starałam się odreagować wszystkie stresy i wynagrodzić sobie intensywne miesiące. Najchętniej wyjechałabym gdzieś daleko na dłuższy urlop, ale niestety w pracy dostanę wolne dopiero pod koniec września a może nawet w październiku. Musiałam więc zadowolić się weekendami, które na szczęście udało mi się spędzić naprawdę miło :))

W ten poprzedni pojechałam do moich teściów (teraz mogę już oficjalnie tak napisać ;) ), gdzie miałam okazję po prawie roku przerwy w końcu usiąść za kółkiem ;) Co prawda jazda samochodem podobnie jak i rowerem to coś czego niby się nie zapomina, ale stresowałam się prawie tak jak przed pierwszą jazdą na kursie. Nikogo na szczęście nie przejechałam :P samochód też nie ucierpiał, a my chociaż wolno to w końcu dotarliśmy do celu. Obiecałam sobie, że znów zacznę regularnie jeździć, ale w Krakowie jakoś ciężko mi się przełamać :(



Na zdjęciu powyżej próbowałam złapać jeszcze Dinga - psa mojego Krzyśka, ale niestety nie jest łatwym obiektem do fotografowania ;) o wiele przyjemniej uwieczniało mi się kwiaty...


Ostatnio znów kupiłam dwie sukienki ;) W te upały to jedyny rodzaj stroju, który jestem w stanie nosić, a w sumie i bez upałów najchętniej ubierałabym się tylko w nie. Nie trzeba kombinować czy góra pasuje do dołu i wybranie się rano do pracy zajmuje mi minimum czasu :)) Pewnie na tych dwóch nie skończę i poszukam w sklepach następnych dopóki jeszcze moja szafa się domyka :D Poniżej aktualnie moja ulubiona - panterkowa sukienka z C&A. Kosztowała chyba 69zł i chociaż na zdjęciu być może tego nie widać to naprawdę  ładnie leży :))


Na zdjęciu powyżej jeszcze prezent od Eternal*Voyageur, z którą w końcu udało mi się spotkać na żywo :)) Mailowo znamy się już od dawna, niestety na co dzień dzieli nas wieeeele kilometrów. Spędziłyśmy razem bardzo przyjemne sobotnie popołudnie o czym przekonacie się jeszcze na instagramowych zdjęciach poniżej:
ternal*Voyageur,
ternal*Voyageurz którą w końcu mogłam spotkać się na żywo!


1. deszczowa podróż autobusem, przez chwilę poczułam, że już nadchodzi jesień :(( całe szczęście, że wróciły upały i moja jesienna depresja minęła ;)
2. o tym jak bardzo lubię patrzeć chmury, a jeszcze bardziej je fotografować przypomniała mi ostatnio Olga, możecie być pewni, że to nie ostatnie takie zdjęcie w TwZ ;)
3. od jakiegoś czasu zakochałam się w dużych naszyjnikach - ten różowy jest akurat z Kathrine i niestety na żywo nieco mniej mi się podoba niż na stronie, ale moja kolekcja sukcesywnie się powiększa :D
4. w końcu wybrałam się na małe, tekstylne zakupy do Ikei - odkąd się przeprowadziliśmy muszę przejechać całe miasto by tam dotrzeć :(
5. przecudna Orchidea od mojej koleżanki Moniki. Mam nadzieję, że tym razem uda mi się jej nie 'zabić' tak jak wszystkich poprzednich, bo chyba bym tego nie przeżyła. Moja teściowa zdradziła mi nowy patent ze styropianem, więc wierzę, że będzie dobrze :)))
6. kolejny naszyjnik z Kathrine...
7. nowe wzorzyste leginsy, znów kupione na krakowskiej Tandecie. Już szukam następnych :D
8. odkrycie ostatnich dni - Nutella w jednorazowych mini opakowaniach :))) Od lat jej nie jadłam bo wiedziałam, że jak kupię cały słoik to zjem... cały słoik ;) 
9. przepyszne wino od znajomych :) pewnie nie wiecie, ale ja zdecydowanie wolę wina od piw :P


1. ulubiony kubek do herbaty :) bo ja mam dwa ulubione - ten drugi jest do picia kawy, aaa i jeszcze szklanka do wody :P
2. znajomy kot z naszego piwnego sklepu
3. przedziwny produkt - balsam do ciała d/s - dostałam go od Pauliny i już nie mogę się doczekać by go przetestować :D chociaż podejrzewam, że bardzo podobnie zadziałałaby zwykła odżywka do włosów... 
4. o foremce do lodów marzyłam od dawna, w końcu znalazłam tą w Empiku za niecałe 6zł :D
5. spacer po kładce z kłódkami zakochanych z Eternal*Voyageur - zaczęłyśmy oczywiście od lodów na Starowiślnej a skończyłyśmy na...
6. drinkach w Novej ;) tym razem piłam ananasowe mohito, nieco gorsze od truskawkowego, ale też pyszne :))
7, 8, 9. cały wczorajszy dzień przeleżałam na plaży nad jeziorem w Dobczycach. Uwielbiam tak spędzać czas (oczywiście nie tylko leżąc, ale i pływając :P) i żałuję, że nie mam już dwumiesięcznych wakacji :(

Na koniec jeszcze zdjęcia z mojej próby samodzielnego zdjęcia lakieru hybrydowego :/ Jak na razie nie udało mi się jeszcze tego zrobić w 100% i paznokcie wyglądają tragicznie! Szkoda, bo przez te 2,5 tygodnia dłonie wyglądały idealnie i miałam nawet ochotę znów sobie zrobić taki manicure, a tak się pewnie nie zdecyduję :((


I ostatnie już zdjęcie ślubne ;) Więcej Was tym tematem zamęczać nie będę - obiecuję :D


Na dziś to już wszystko :) 

Pozdrawiam Was serdecznie,

Udostępnij

154 komentarze:

  1. Ależ jesteś śliczna! :) I świetnie wyglądasz za kółkiem, ja teraz kończę kurs prawa jazdy i się stresuję przed egzaminem, ale jazda samochodem to sama przyjemność jak się jedzie z instruktorem. Samemu to jednak musi być ogromny stres, nie dziwię Ci się.
    Mam takie pytanie trochę nie na temat, ale co mi tam :) dlaczego nie wróciłaś do farbowania włosów henną? tak mnie to zastanawia, bo sama chciałabym spróbować.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też kupiłam te foremki do lodów, za taką cenę żal było nie wziąć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aniu napisz proszę coś o patencie od teściowej do Orchidei z tym styropianem, o co chodzi ? moja po przekwitnięciu i pomimo tego że stoi cały czas w wodzie niestety nie chce się "ruszyć"... tzn nie wypuszcza nowych pąków i kwiatów nad czym bardzo ubolewam, bo to mój ulubiony kwiat !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dziwnie to zabrzmi, ale moja mama wciąż powtarza, że orchideę należy przesuszyć :D Dziwnie to brzmi, ale chyba coś w tym jest, ponieważ, u mojej mamy w domu stoi ogromna orchidea z ok. 60 kwiatami. Wygląda to nieziemsko ;)
      Pozdrawiam, M.

      Usuń
    2. Dokładnie, raz na jakiś czas storczyki powinno się 'zaniedbać', przesuszyć, wtedy często pokazują chęć do życia i odwdzięczają się pędami, kwiatami lub młodymi ;)

      Usuń
    3. Dziwnie brzmi, ale kiedyś się wkurzyłam na swoją i nie podlewałam jej przez ok 2-3 miesiące, po czym obsypała się mnóstwem kwiatów, które kwitły mi przez następne 5 miesięcy :)

      Usuń
    4. Z tego co wiem rośliny czasem kwitną przed śmiercią, żeby wydać nasiona i zdążyć się jeszcze "rozmnożyć" :)

      Usuń
    5. No bo właśnie o to chodzi, że jak storczyk ma idealnie, woda, temp. itp. to nie będzie wypuszczał kwiatów, ale jak zabraknie chociaż jednego czynnika to będzie dążył do szybkiego rozmnożenia się, co wiąże się oczywiście z wypuszczeniem kwiatów :D Dziwny jest żywot roślin...
      M.

      Usuń
    6. U mnie zaczęły kwitnąć po przeniesieniu z wschodniego na zachodnie okno :-) może tez coś w tym jest

      Usuń
    7. moja mama ma w domu około 40 storczyków i powiem tak: u mojej mamy kwitną dosłownie raz w roku, a przez całą zimę sterczą smutne badyle z kilkoma liśćmi i nie wyglądają zbyt pokazowo (moja mama też martwiła się tym faktem, ale kobietka która je hoduje i sprzedaje, twierdzi, że to normalne) Ale teraz akurat wszystkie kwitną, więc łatwo sobie wyobrazić, że przez okna nic nie widać, tylko kwiaty :D Storczyki podlewa się rzadko, raz na kilka tygodni (zazwyczaj kupuje się je w plastikowych doniczkach i warto kupić szklaną osłonkę, która będzie głębsza i na tyle wąska, żeby doniczka nie wpadła do niej i nie sięgnęła dna, bo kiedy woda przeleje się przez doniczkę, to zgromadzi się na dnie osłonki i przy parowaniu roślinka będzie pobierała wilgoć z powietrza przez korzenie oddechowe. I ważna rzecz, storczyk nie może cały czas stać w wodzie!). Wydaje mi się, że zależy też, ile w pomieszczeniu jest światła, bo przykładowo moja bratowa ma okna od południa i u niej storczyki kwitną jak głupie ;) wypuszczają na zmianę, co jeden zwiędnie, to drugi kwitnie i ma kwiaty cały rok, a nie jak moja mama, sezonowo (ma okna od wschodu i zachodu, światło jest tylko przez część dnia). Ukradłam mamie jeden egzemplarz i zobaczę jak będzie się sprawował od północy ;) Ważne też, żeby ziemia nie była ciężka, tylko przewiewna, ale z tym chyba nie ma problemu, bo zwykle storczyka po zakupie nie trzeba przesadzać. I jeszcze odnośnie światła - wydaje mi się, że coś w tym jest, bo kiedy storczyk licho się prowadzi, to moja mama stawia go dalej od okna na jakiś miesiąc, czy dwa, a jak po tym czasie wróci na swoje miejsce i dostanie słońca, to pięknie odbija.
      Mam nadzieję, że choć trochę pomogłam, znawcą nie jestem, ale po prostu nie da się nie obserwować tego, co robi moja mama, a zawsze jak wracam na weekendy czy wakacje do domu, to muszę wysłuchiwać o tych wszystkich zabiegach :P a w razie wątpliwości zawsze można zapytać wójka google, bądź zapytać w kwiaciarni ;)
      pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Może więcej zdjęć ze ślubu ? a konkretniej jestem ciekawa Twojej sukni :)

    Pozdrawiam i życzę dużo szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze, zdjęcia ślubne bym mogła oglądać bez końca ^^
    A czemu lakieru nie zdejmujesz w salonie manicure?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo salon w którym robiłam jest straaaaasznie daleko ode mnie i nie mam kiedy jechać, a nie byłam pewna czy mogę iść do pierwszego lepszego no i przeczytałam na necie ze niby można samemu wiec stwierdziłam ze spróbuje ;) teraz wiem, że to był błąd!

      Usuń
    2. Hybrydy zdejmuje się acetonem, nie zmywaczem - dlatego pewnie nie chcą puścić. Poza tym mogłaś nie wiedzieć, ale powinno się przed odmoczeniem spiłować nabłyszczacz(co nie narusza paznokci, ale narusza strukturę hybrydy).

      Usuń
    3. Myślę, że na prawdę najlepiej zakupić zwykły ACETON i pomoczyć palce przez 2-3 minuty... Ja używam hybryd CND Shellac i zawsze tam bardzo łatwo i szybko schodzą, bez tarcia. Na koniec wystarczy wypolerować je trochę bloczkiem ;) Jeśli miałaś robione hybrydy innej marki, to na następnym razem spróbuj te z CND. Schodzą bajecznie łatwo.

      Usuń
    4. Popieram wypowiedź Kejt :)

      Usuń
  6. Piękne zdjęcia ;) A za kółkiem też nie siedziałam dość sporo czasu, także może się w końcu zmotywuje ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. też się muszę wziąć w garść z jeżdżeniem furą. Ja bym chętnie więcej fotek ze ślubu obejrzała:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie piękne to ostatnie zdjęcie ze ślubu :) Cudownie na nim wyglądasz, a włosy to już w ogóle.. Jestem bardzo ciekawa jak wyglądała w całości Twoja suknia. Proszę Cię, dodaj jeszcze jakieś ze ślubu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Anwen, nagrałabyś filmik, na którym robisz kok bez użycia spinek/gumek? Mi to w ogóle nie wychodzi, a mam włosy niewiele krótsze od ciebie. Na oryginalnym filmiku dziewczyna ma włosy poniżej pasa, więc jej zawijas jest o wiele grubszy niż mój...

    OdpowiedzUsuń
  10. z tego co ja wiem to hybrydy powinno się zmywać 100% acetonem to może dlatego tak ciężko Ci szło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak wiem :) ale czytałam na blogach o domowym sposobie i stwierdziłam, że spróbuję ;) teraz wiem, ze to był błąd

      Usuń
  11. Na zdjęciu w kostiumie wyszłaś mega seksownie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale lakier hybrydowy zdejmuje się specjalnym płynem (z tego co mi wiadomo) ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja po osmiu latach przerwy wsiadlam za kolko. W ciagu tygodnia schudlam ok2kg, ale teraz smigam codziennie i jestem przeszczesliwa. Przelam sie i zacznij jezdzic :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ładna ta panterkowa sukienka, widać że ładnie leży :)
    urocze zdj ze ślubu ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam to zdjęcie z jeziora... jesteś taka szczupła! A włosy... cud miód ultramaryna <3

    OdpowiedzUsuń
  16. zameczaj ślubnymi, zamęczaj!!! jakieś może w całej okazałości zdjęcie? włosy piękne i Ty też piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cały tydzień cudowny :)
    Co do kierowania autem - też już nie jeździłam ponad rok i nie mogę się przełamać :/ najbardziej panikuję, jak myślę o parkowaniu i że komuś zrobię przerwę. A prawko zdałam za pierwszym razem... Tylko ta cholerna przerwa :/
    Piękne ostatnie zdjęcie :) braliście tylko ślub cywilny, czy źle dedukuję? :) zamęczaj, zamęczaj, przyjemne męczarnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kościelny :) to akurat zdjęcie z zakrystii

      Usuń
    2. A jednak mój błąd :) To świetnie w takim razie :))

      Usuń
  18. masz niesamowicie piękną urodę!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale piękne zdjęcie ślubne, no przepiękne nawet pozazdrościć :)
    Ale szczupłe masz ręce

    OdpowiedzUsuń
  20. wcale nie zamęczasz ślubnymi zdjęciami, ja tam chciałabym zobaczyć więcej i przede wszystkim suknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, Anwen, pokaż nam więcej zdęć ze ślubu :)

      Usuń
    2. Też się dołączam do prośby;)

      Usuń
  21. Miałaś pięknie ułożone włosy !
    Balsam pod prysznic to cos co mnie ostatnio zadziwia i myślę czy nie spróbować , ale mam czarne mydło więc to mi wystarcza :)
    Świetna sukienka ! mam podobną :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja po ściągnięciu hybrydy tez przezywałam stan płytki paznokcia :( Chcemy więcej zdjęć ślubnych! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Hybrydy ściąga się ACETONEM. A najlepszy do tego jest "stary" zmywacz acetonowy w szklanej buteleczce. Wacik dzielimy na mniejsze części, nasączamy zmywaczem, przykładamy na paznokieć i owijamy folią aluminiową na około 10 min, nawet do 15. Powinno samo pięknie odejść. Jeżeli są jeszcze jakieś pozostałości polerka załatwia sprawę. Zawsze tak ściągam hybrydy i działa :) więc POLECAM :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak robiłam ;) niestety u mnie nie chciało pięknie odejść, ale jak ktoś napisał w komentarzu powinnam wcześniej zetrzeć warstwę nabłyszczacza, wtedy pewnie poszłoby gładko :))

      Usuń
  24. w jeziorze dobczyckim jest zakaz pływania akurat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem :) i policja tego bardzo pilnuje

      Usuń
    2. To w ogole do wody wejsc nie mozna? To coz tam sie robi?

      Usuń
  25. Na drugim zdjęciu koło psa niewychowawczo bo bez pasów. ;) Piękne ostatnie zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh racja :D z wrażenia chyba nie zapięłam ;)

      Usuń
  26. ja lakier od manicure hybrydowego zerwałam (dosłownie) sobie sama, moje paznokcie przeżyły przez to szok i przez jakieś pół roku nie mogły do siebie dojść, i tak samo jak Ty, jak miałam zrobione ładnie paznokcie to mówiłam że będę sobie takie robić często a teraz jakoś nie mam na nie ochoty :/

    OdpowiedzUsuń
  27. mam nadzieję, że to tylko na zdj masz tak widoczny przedziałek.. ;)
    wszystko super, co tu dużo pisać ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdjęcie z mocną lampą (pomieszczenie było akurat dosyć ciemne), więc pewnie dlatego jest aż tak widoczny, ale i na żywo nie jest najlepiej :( taki urok rzadkich włosów, jasnej skóry i czarnych włosów ;)

      Usuń
    2. Anwen to są rzadkie włosy? ufff to jak nie chcę wiedzieć, jak wyglądają gęste(:!

      Usuń
    3. Anwen, a gdzie kupiłaś ten granatowy sweterek? ładny...

      Usuń
  28. Lubie te Twoje chwile tygodnia :) pięknie wyglądałaś!
    A ten kotek wśród zdjęć przepiękne ma maszczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. piękne zdjęcie ślubne :)
    mam takie pytanie... przez prostownice straciłam mnóstwo włosów, prawie 1/3 tego co miałam ( miałam na prawdę grube włosy ). Czy poprzez pielęgnację zagęszczą się do swojego pierwotnego stanu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gęstość włosów jest uwarunkowana genetycznie i jeśli miałaś ich kiedyś więcej jak najbardziej możesz to przywrócić.
      Pozdrawiam i życzę jak najszybszego odzyskiwania włosków :)

      Usuń
    2. Nie jestem anwen, ale odpowiem, bo to akurat wiem. Tak, odpowiednia pielęgnacja powinna wszystko załatwic. ;)

      Usuń
    3. Najlepsza rada: SPRZEDAĆ PROSTOWNICE!!!
      Ja tak zrobiłam i moje włoski swoim wyglądem podziękowały mi za to :))
      teraz już nie kusi mnie prostowanie- pozbyć się problemu i z głowy :))

      Usuń
  30. cudowna jak zwykle, fajnie, że pokazujesz się nam prywatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. A propos tego balsamu z Nivea to mi akurat w ogóle nie przypasował, ale odżywka z Isany z bawełną (ta niebieska) idealnie sprawdza właśnie tak używana. I idealnie goli się na nią nogi, nie potrzeba się później niczym maźgać, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Cześć Anwen!
    Mam ogromny problem i liczę na to, że mi pomożesz. Od gdzieś około stycznia tego roku zaczęłam olejować włosy. Używałam olejku rycynowego, oliwy z oliwek, oliwka, olej ze słonecznika. I w wakacje dużo razy słyszałam pytanie czy przyciemniłam włosy. Mam ogólnie słoneczny blond. A teraz przy skalpie gdzieś tak do końca czoła mam ciemniejszy fragment włosów, tak jakby to był odrost. Jestem załamana. Miałam taki ładny odcień. Myślisz, że to przez oleje? Znasz jakieś naturalny sposób rozjaśniania włosów? Słyszałam już o cytrynie, rumianku..
    Pomóż!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem to olejek rycynowy przyciemnia włosy

      Usuń
    2. z tego co wiem olej np rycynowy zamyka łuski włosa przez co może je przyciemnić. z płukanek znam rumianek, lipa, podobno miód, rzewień i olejek cytrynowy dodawany do masek. pozdrawiam

      Usuń
    3. Spoko loko, mi od rycynowego tak sie włosy przyciemnily, ze tez wyglądało to jakbym miała odrost, a jestem blondynką. Kilka dni na plaży i są już jaśniutkie :)

      Usuń
    4. olejek rycynowy przyciemnia Jus tyśka ale spoko trochę słońca i będą znów jasne :))

      Usuń
    5. raczej chodzi o to, ze jak pielegnujesz wlosy to luski sa bardziej domkniete i przez to wrazenie ciemniejszych wlosow.

      Usuń
  33. Piękne zdjęcia:) ładnie się je ogląda,szczególnie ostatnie zdjęcie jest fajnie zrobione:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja nie wiem, skąd pomysł na zrywanie czy domowe ściąganie hybrydek :( Dziewczyny naprawdę można pazurkom zrobić krzywdę jak się to robi nieumiejętnie. I nie wprowadzajcie w błąd nikogo, bo ściąganie hybryd prawdziwym acetonem również nie jest dobrym rozwiązaniem dla paznokci. Ze swojej strony zachęcałabym do odwiedzenia stylistki/kosmetyczki, która zdejmie hybrydy bez jakiegokolwiek uszczerbku czy uszkodzeń. Na początek spiłuje warstwę topu, później nakłada się wacik nasączony REMOVEREM do hybryd i po 5 (!) minutach delikatnie za pomocą patyczka hybryda schodzi.
    Pozdrawiam, Aneta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli jeszcze się kiedyś zdecyduję na hybrydę to na 100% będę ją potem ściągać w salonie :))

      Usuń
  35. Hej;-) uwielbiam zagladac do Ciebie rzadko pisze komentarze bo ogolnie nie lubie pisac;D Zawsze jakos humor mi sie poprawia i wogole super;D A co do zdjec slubnych oj ja tak samo moglabym bez konca ogladac i powtorze slicznie wygladalas;-) a na temat fryzury zostawie to bez komentarza mam nadzieje, ze sie nie przejales komentarzami, a raczej faneberiami;D
    Pzdr:***(p.s mam nadzieje, ze wakacje w takiej atmosferze beda Ci mijać;)

    OdpowiedzUsuń
  36. ładna sukienka i pięknie wyglądałaś na swoim ślubie!;)

    OdpowiedzUsuń
  37. A ja bym chętnie zobaczyła ślubne zdjęcia, szczególnie Twoją suknię ślubną! Wyglądałaś przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie Anwen:) pokaz cala suknie .. prosimyyyyyyy :D

      Usuń
  38. Zamęczaj nas! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. opisz koniecznie ten balsam na blogu, jestem strasznie go ciekawa, zwłaszcza, że balsamowanie po kąpieli zabiera mi za duzo czasu.
    ja po zrywaniu paznokci (tipsow) żelowych (ale podejrzewnam że po samym żelu byłoby to samo) miałam paznokcie w tak opłakanym stanie, że nie mogłam na nie patrzeć. płytka poździerana, masakra. na szczęscie wszystko wróciło do normy i teraz są ładne.
    też uwielbiam wino i nutelle ;) ;*

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja hybrydę robiłam w salonie, później zdecydowałam się ją robić w domu. I dokładnie tak jak koleżanka Aneta wyżej mówi, wystarczy removerem do hybryd je usunąć, patyczkiem wspomóc. Więc to czy w salonie, czy w domu się robi nie ma większego znaczenia, jeżeli ma się wprawę i wiedzę jak to robić. ;) Z chęcią bym obejrzała więcej zdjęć ze ślubu! Pięknie wyglądałaś. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  41. na zdjęciu ślubnym ślicznie wyglądasz i jak dla mnie, za mało ich pokazałaś, bo sa super ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. jejku jakies śliczne zdj ślubne! wyglądasz jak nie ty! chcemy wiecej! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przecież na codzień tez jest ładna:) a obrączka na na środkowym palcu??

      Usuń
    2. A co w tym dziwnego? Kazdy nosi jak chce, jak ktos ma ochote moze nawet na kciuku lub palcu u stopy :)

      Usuń
  43. O !
    Też byłam wczoraj nad zalewem w D ;)
    Ja jeżdżę codziennie po naszym mieście i mam znów tak , że dyskomfort odczuwam poza miastem ,a jazda na autostradzie 150/h kompletnie mnie nie relaksuje ;)
    Pomalutku i po KRK będziesz smigac ,tylko praktykuj .

    OdpowiedzUsuń
  44. kiedyś widziałam film jak zdejmuje się lakier hybrydowy i stwierdziłam, że nie warto, co z tego, że będe miala kolor przez 2-3 tygodnie jak potem zdrapywanie/zmywanie jak zwał tak zwał jest okrutne dla paznokci? ja wszystkim odradzam

    OdpowiedzUsuń
  45. Na ślubnym zdjęciu wyglądasz pięknie, pasują Ci takie loki!

    OdpowiedzUsuń
  46. Oj hybrydy samemu zdejmowac to czasem jest zły wybor:/
    Ja nie polecam, mozna uszkodzic sobie macierz

    OdpowiedzUsuń
  47. zdecydowanie WIĘCEJ zdjęć ze slubu!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. popieram!! :)

      Usuń
    2. o TAAAAAK!!! chcemy więcej zdjęć ze ślubu i suknie całą pragniemy zobaczyć :) może jakieś zwykłe, a jak będzie z sesji to tym bardziej :))) nacieszymy oko :)

      Usuń
  48. Kochana proszę dodaj więcej zdjęć ze ślubu :) Wyglądałaś tak zjawiskowo, że się napatrzeć nie mogę! Przepiękna panna młoda, no i te Twoje cudne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  49. W Dobczycach? Toż to moje strony! Może kiedyś Cie tam spotkam:) Na ślubie wyglądałaś obłędnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  50. ostatnie zdjęcie: "cyrograf podpisany, już mi nie ucieknie" :D i ten uśmiech!

    OdpowiedzUsuń
  51. Zdjecia super, slubne przepiekne, ale powala to z jeziora :)! Figura swietna, a wlosy... tylko kompleksow sie idzie nabawic ;) Przepiekne wlosy!!!

    OdpowiedzUsuń
  52. Piękne zdjęcia i włosy! :) Co to za sposób ze styropianem? :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Aniu, nie zamęczasz nas zdjęciami ze ślubu, wręcz mamy ich niedosyt! Pięknie wyglądałaś, ale pokaż nam chociaż suknię w całości, nie bądź taka! :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Pliz podziel się styropianowym patentem na storczyki!!! Moje 5 właśnie jak na komendę zrzuciło kwiatki i stoją teraz takie smętne badylki, ale żal mi ich wyrzucać.
    Może ograniczę im podlewanie, bo jak na razie sumiennie je podlewałam raz 1 tygodniu na 15 minut.

    OdpowiedzUsuń
  55. Też obiecałam sobie, że po slubie bedę więcej jeździc samochodem bo w końcu zainwestowałam w wymianę prawka z powodu zmiany nazwiska :).
    Też miałam ślub 3 i "żele" nie do końca jeszcze zeszły z pazurków.
    Fikuśna ta sukienka w panterkę ;) Teraz może szukaj już bardziej jesiennych niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
  56. Wcale nas nie zameczasz zdj. ja tam lubie ogladac twoje zdj :) ps. wygladasz nieziemsko tak tzymac :*

    OdpowiedzUsuń
  57. A ja się nie zgodzę - jazdy rowerem się nie zapomina, ale samochodem już tak! Na rowerze praktycznie nie ma czego zapomnieć, ot co.
    Ostatnie zdjęcie piękne! I nie zamęczasz nas nimi :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Masz Ikeę po drugiej stronie miasta, ja ci zazdroszczę :D mimo, że moje miasto nie jest małe to do najbliższej mam 160 km. :/

    OdpowiedzUsuń
  59. Co Ty gadasz! Dawaj więcej fot ze ślubu! Tak, żeby w pełnej krasie było Cię widać, chciałabym suknię zobaczyć :) Piękna jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Wiecej slubnych!! :)
    musze zobaczyc suknie w całosci! :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Mam do Ciebie pytanie i bardzo proszę o odpowiedź :)
    2 lata temu pisałaś o suszarce Remington Stylist Turbo 2200 Dryer D3710, czxy dalej jej używasz, a może znalazłaś coś lepszego? Zastanawiam się nad kupnem tego modelu. Czy w trakcie jej użytkowania susząc włosy letnim nawiewem, ale przy tym mega turbo nadmuchu, nie zauważyłaś niszczenia się włosów? Zawsze obwiniałam za to głównie temperaturę, ale czytałam ostatnio, że taki mega mocny podmuch też może zaszkodzić i już sama nie wiem.
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cały czas używam tej samej :) żadnych zniszczeń nie odnotowałam :))

      Usuń
    2. to super, kupuję, Twoje włosy to najlepsza rekomendacja :D rozumiem że suszysz tak właśnie jak napisałam, tzn środkowe ustawienie temperatury i najwyższa moc podmuchu?

      Usuń
  62. bardzo lubie oglądać twoje tygodnie w zdjęciach, na tyle ze sama zastanawiam się czy nie zacząć ich robić :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet się nie zastanawiaj tylko rób :))) zobaczysz jaka to frajda :D

      Usuń
  63. Mam świetny przepis na lody -> odnośnie foremek ;P <- ubijamy śmietanę 30, dodajemy fix śmietanowy, cukier puder do smaku i tyle samo jogurtu greckiego (czy jakiś inny gęsty) co śmietany. Lody wychodzą przepyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  64. Nie dziwię się, że jest Ci się ciężko przełamać jeździć po Krakowie bo ja nie wyobrażam sobie jak mogłabym jeździć tam samochodem. Nie mówiąc o Warszawie i innych dużych miastach. O tyle o ile nie jestem zawalidrogą to choć nie miałam przerwy w jeździe samochodem, jestem bardzo strachliwym kierowcą. Wolę jakąś trasą jechać dłużej ale zadupiami, niż wbić się na autostradę czy drogę ekspresową. Nienawidzę parkowania i jazdy czy wyprzedzania dużych auto dostawczych czy tirów. Koszmar.

    OdpowiedzUsuń
  65. Aniu, a dodasz zdjecie waszych obraczek? :) slicznie wygladałas

    OdpowiedzUsuń
  66. Hej Włosomaniaczki, zwracam się do Was o poradę :)
    Farbuję włosy henną Khadi na rudo od roku, włosy wyglądają wspaniale i są w naprawdę dobrym stanie. Potrzebuję zafarbować je na brąz na wymogi cosplayu, możecie mi polecić jakiś krótkotrwały szampon koloryzujący po którym na pewno odzyskam obecny kolor? Może to być tez pianka, cokolwiek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam szamponetki Marion -> http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=11139

      Sama farbuję henną, jak mam odrosty a nie chce mi się babrać w hennie, to odświeżam kolor szamponetką. Ładnie się zmywa i nie wpływa na późniejszą koloryzację lawsonem.

      Usuń
  67. Droga Anwen! :) ogarnięta tym całym 'włosomaniactem' :) postanowilam wrocic do swojego naturalnego koloru. Obecnie mam średni blond, moj naturalny to taki pospolisty polski mysi blond ;) Tylko jak to zrobic? bo chyba u fryzjera to będzie dosyc szkodliwe

    OdpowiedzUsuń
  68. pięknie wyglądasz na ostatnim zdjęciu! :)

    OdpowiedzUsuń
  69. Dla mnie i może być jeszcze więcej ślubnych zdjęć:) Pozdrawiam, jesteś piękną kobietą Anwen!

    OdpowiedzUsuń
  70. rzeczywiście masz rzadkie włosy, myślałam, że się tylko tak droczysz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a po co miałabym się droczyć? ;)

      Usuń
  71. Piękna,mądra,niezwykła.
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  72. CZY PRZY SWOIM OZYWIANIU PRZY KTORYM SCHUDLAS -9KG STOSOWAŁAŚ JAKIEŚ ĆWICZENIA???

    OdpowiedzUsuń
  73. Cały czas oglądam Aniu Twoje ostatnio zdjęcie - prześliczny uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Uwielbiam orchidee, ale jakoś nie mam do nich ręki ;p

    OdpowiedzUsuń
  75. Kochana, pokaz prosze swoją sukienkę slubna w całej okazalosci! Widać tylko kawalek ale już widzę, ze piękna! ;) poszukuje sukni dla siebie, Twoja mnie bardzo zaciekawila ;)

    OdpowiedzUsuń
  76. Włosomaniaczki, co sądzicie o odżywce do włosów d/s o takim składzie :) ?

    Aqua, Cetyl Alcohol, Myristyl Alcohol, Dimethicone, Cetrimonium Chloride, Stearamidopropyl Dimethylamine, Hydrolyzed Keratin, Nymphaea Odorata Root Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Glyceryl Glucoside, Glycerin, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Coco Betaine, Cocamidopropyl Betaine, Lactic Acid, Sodium Chloride, C12-15 Pareth-3, Propylene Glycol, Phenoxyethanol, Citronellol, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Alcohol, Parfum

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla moich wlosow bylaby idealna do mycia :)

      Usuń
  77. Uwielbiam tę panterkową sukienkę, też kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  78. Ej byłam koło zalewu w niedzielę:D mój tż chciał zerknąć jak tam sytuacja ;) możesz mnie jakoś naprowadzić gdzie macie tę plażę? i jestem ciekawa w jaką okolicę się przenieśliście, skoro masz całe miasto do przejechania do Ikei:> bo ja też tak mam :P

    OdpowiedzUsuń
  79. Anwen, napisz proszę jak uzyskać takie delikatne duże loki jak miałaś na slubie? za miesiąc idę jako świadkowa na ślub i też marzę o takiej fryzurce, a boje sie, że fryzjerka zrobi mi na głowie baranka.
    Dziekuję z góry !:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja takie robie lokowka. Trzymaj ja pionowo i wyjda sliczne i najwazniejsze trwale :)

      Usuń
    2. dokładnie tak były zrobione i moje :)

      Usuń
    3. Ok dziękuję, domyslam sie ze to bardzo gruba lokowka musi byc:)

      Usuń
    4. Niekoniecznie. Ja mam i gruba i cienka jak palec i wole ciensza. Trzeba poprostu mec swoj sposob zeby pptrafic wyczarowac rozne ksztalty i grubosci. Wole ciensza bo po grubej loki wychodza duze ale moment i ich nie ma. Cienszewolniej opadaja i dluzej sie trzymaja. A grubosc zalezy od tego jaki pasmi nawijasz jakiej grubosci. Cwiczenie czyni mistrza ;)

      Usuń
  80. "Pomęcz" nas jeszcze zdjęciami ze ślubu! Ja nie mam ich dość :)

    OdpowiedzUsuń
  81. Zdjęcia super - jak zawsze wyglądasz przepięknie ! Zapraszam również do siebie :)
    http://lifemylittle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  82. Ale my nie mamy dosc zdjec slubnyvh! Chcemy wiecej!!!!!

    OdpowiedzUsuń

  83. Wyglądałaś pięknie w dniu ślubu :-). O matko, jak ja uwielbiam duże naszyjniki, mam obsesję na ich punkcie i ciągle je kupuję.

    OdpowiedzUsuń
  84. ooo zdjecie z Dobczyc:) ja tez tam jezdze, woda jest duzo czystsza niz np na Kryspinowie;) ale w Dobczycach mozna dostac nawet 700 zl mandatu za plywanie, radze uwazac na miejsca:)
    PS piekneee wlosy:)

    OdpowiedzUsuń
  85. Śliczny sweter, dawno kupiony (gdzie)?

    OdpowiedzUsuń
  86. A wiesz Anwen, że Zalew Dobczycki to zbiornik wody pitnej dla Krakowa i w związku z tym jest zabronione wchodzenie na teren otaczający, a po akwenie porusza się straż która wlepia mandaty? :> aż mi się wierzyć nie chce, że nie przechodziliście obok tabliczek informacyjnych i nie dostaliście się na jego teren przez przeciętą siatkę ogrodzeniową...

    OdpowiedzUsuń
  87. Cuuudowne zdjęcia :)
    Mam pytanie do kwiatów, drugie zdjęcie to róża? Zwykła czy jakaś odmiana? Śliczna, taka podobna do piwoni, którą uwielbiam!

    Więcej zdjęć ślubnych poproszę :)

    Paula

    OdpowiedzUsuń
  88. Cudowne to ostatnie zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  89. Włosy na ślubie to miałaś śliczne nie ma co . Szczęścia ; )

    OdpowiedzUsuń
  90. O kurcze, ale mnie zaskoczyło to, że jeździłaś nad jezioro Dobczyckie. Mieszkam pare kilometrów stamtąd i jeszcze nigdy nie widziałam, żeby ktokolwiek z Krakowa tam jeździł, nawet ze znajomych, a to w sumie całkiem fajne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  91. Jakie ty masz geste włosy wow chciała bym miec takie geste włosy jak ty :)
    i nie mow ze tak nie jest bo jest.
    gdy sprawdzialm objetosc moich włoskow okazalo sie ze jest tego zaledwie 5 cm tak wiec bardzo niewiele na dodatek borykam sie z problemem zniszczonych włosow od 2 lat. Zniszczylam je drogryjnym preparatem do ściagania koloru z czarnego chaialam przejsc na czerwien i zaatakaowałam moje biedne wlosiontka tymze cudem dwukrtnie w ciagu 2 moze 3 tygodni i od tej pory jest tragedia wlosy sa chyba jeszcze ciensze nic byly lamia sie od 2 lat nie moge ich zapuscic podcinnam co chwila tak do polowy szyji choc marza mi sie dlugi wloski od jakiegos roku mam fiola na punkcie wlosow zeby je zregenerowac zrezygnowalam z farb chemicznych na zecz henny staram sie bardziej zwazac co nakladam na wlosy ale nadal szalu nie ma jestem zalamana swoja czuprynka dala bym wiele zeby miec tak piekne wloski jak ty.
    i bardzo lubie twojego bloga znalazlam w nim wiele ciekawych info wiec mam zamiar przeczytac go dokladnie od a do z bo jestem z toba od niedawna :)

    OdpowiedzUsuń
  92. Jakie ty masz geste włosy wow chciała bym miec takie geste włosy jak ty :)
    i nie mow ze tak nie jest bo jest.
    gdy sprawdzialm objetosc moich włoskow okazalo sie ze jest tego zaledwie 5 cm tak wiec bardzo niewiele na dodatek borykam sie z problemem zniszczonych włosow od 2 lat. Zniszczylam je drogryjnym preparatem do ściagania koloru z czarnego chaialam przejsc na czerwien i zaatakaowałam moje biedne wlosiontka tymze cudem dwukrtnie w ciagu 2 moze 3 tygodni i od tej pory jest tragedia wlosy sa chyba jeszcze ciensze nic byly lamia sie od 2 lat nie moge ich zapuscic podcinnam co chwila tak do polowy szyji choc marza mi sie dlugi wloski od jakiegos roku mam fiola na punkcie wlosow zeby je zregenerowac zrezygnowalam z farb chemicznych na zecz henny staram sie bardziej zwazac co nakladam na wlosy ale nadal szalu nie ma jestem zalamana swoja czuprynka dala bym wiele zeby miec tak piekne wloski jak ty.
    i bardzo lubie twojego bloga znalazlam w nim wiele ciekawych info wiec mam zamiar przeczytac go dokladnie od a do z bo jestem z toba od niedawna :)

    OdpowiedzUsuń
  93. piekne włosy tylko zastanawia mnie jedno, przepraszam , ze spytam ,ale czy łysiejesz? bo tutaj masz spory przedziałek. mam nadzieje, ze nie ,bo sliczna jestes dziewczyna, buzaki. pytam ,bo mam podobny problem

    OdpowiedzUsuń
  94. Przeglądam Twojego bloga w poszukiwaniu inspiracji.. Trafiłam na ten wpis i zastanawia mnie ostatnie zdjęcie ślubne.. W tym czasie miałaś baardzo szeroki przedziałek, mogłabyś powiedzieć jak udało Ci się z tym uporać, co było tego przyczyną? Z góry dziękuję za odpowiedź
    A włosy masz fenomenalne :)

    OdpowiedzUsuń