Co zabieram ze sobą na majowy, długi weekend...


Kiedy będziecie czytać tego posta ja już będę w Budapeszcie :)) Dzisiejszy wpis podobnie jak wszystkie, które pojawią się tu do niedzieli opublikowała moja cudowna siostra - Emilka :* Udało mi się przygotować je wcześniej, a ona zgodziła się je dla Was wrzucać na bloga :) W związku z tym pojawianie się komentarzy może być w tym czasie mocno opóźnione, a na Wasze pytania tu na blogu i na mailu postaram się odpisać zaraz po powrocie :))

Przed samym wyjazdem, pakując walizkę przypomniało mi się, że już kilka razy prosiłyście mnie o wskazówki co zabrać ze sobą na taki krótki wyjazd. O tych włosowych kosmetykach pisałam Wam w zeszłe wakacje TUTAJ. Dziś chciałabym Wam pokazać jak wygląda cała moja wyjazdowa kosmetyczka:


1. Lakier Paese, który mam obecnie na paznokciach (w razie gdyby trzeba było coś poprawić na szybko ;) )

2. Krem BB Ginvera - poleciła mi go Alina i chociaż na początku wydawał mi się za ciemny to teraz wiem, że jest idealny. Odkąd go używam nie potrafię już wrócić do zwykłych podkładów, które w porównaniu z tym BB wydają mi się teraz strasznie widoczne na twarzy. Na szczęście leci już do mnie podkład mineralny z Annabelle Minerals ;)

3. Pasta do zębów Elmex Sensitive

4. Żel pod prysznic Equilibra z aloesem, który będzie pełnił również funkcję szamponu. Na moich włosach sprawdza się dokładnie tak samo jak szampon tej marki.

5. Suchy szampon Batiste - bez niego nie ruszam się z domu ;) Jest idealny na takie krótkie, a intensywne wyjazdy.

6. Olej do włosów 'Argan i Migdał' Alverde - idealny do zabezpieczania końcówek, do olejowania przed myciem, do wymieszania z odżywką i nałożenia jej przed myciem jako maska, a nawet do ciała po kąpieli. Do tego jest w małej, wygodnej i lekkiej (plastikowej) butelce.

7. Woda perfumowana Alterra - o świeżym, cytrusowym zapachu. Wolałabym wziąć moje perfumy, ale pojemność 120ml to jednak trochę za dużo na wyjazdy ;) a nie dorwałam jeszcze TAKIEGO pojemnika.

8. Lekki krem brzozowy Sylveco - idealny na dzień, na noc i pod makijaż ;)

9. Antyperspirant - kupiony zupełnie przypadkowo :/ Nie przepadam za nim, ale muszę go skończyć. Przy okazji może polecicie mi coś dobrego? ;) Byleby nie żaden bloker, bo ich nie lubię :P

10. Ulubiona paletka cieni - Oh So Special ze Sleeka. Jestem w stanie dzięki niej zrobić sobie kilkanaście różnych makijaży na dzień i na wieczór ;)

11. Pędzle - duży do pudru i różu z Eco Tools i 4 małe do cieni - z Inglota, Essence i Oriflame.

12. Cudowny cień w kredce z F&F - robię nim najszybszy dzienny makijaż.

13. Baza pod cienie z Elf - w razie gdybym musiała się pomalować mocniej na jakieś wieczorne wyjście.

14. Tusz do rzęs Curling Pump Up, Lovely - nadal ulubiony...

15. Puder Synergen z Rossmanna - do zmatowienia twarzy po kremie BB. 

16. Mini płyn micelarny Bioderma - pojemność idealna na takie wyjazdy ;) Dostałam go w pudełku ShinyBox.

17. Masło do ciała 'Kokos i Wanilia' Mythos - przełożone do innego pojemnika, od jakiegoś czasu zawsze mam je ze sobą w torebce zamiast kremu do rąk :) Cudownie pachnie i świetnie nawilża.

18. Pomadka ochronna Oeaparol - po ostatnim wyjeździe do Warszawy wiem już by nie ruszać się bez niej z domu. Strasznie mi wtedy spierzchły usta pomimo, że zima już dawno za nami :/

19. Mix odżywek i masek do włosów - mam tam końcówkę maski Anti-Age Organique, troszkę balsamu na kwiatowym propolisie, odlewkę odżywki Yes To Carrots od Aliny i jeszcze odrobinę maski z efektem laminowania Love2Mix Organics. Wbrew pozorom moje włosy lubią takie mieszanki wybuchowe i zwykle działają one u mnie lepiej niż każdy z tych produktów oddzielnie.

20. Róż z Avonu - w pięknym brzoskwiniowo - różowym odcieniu, który dostałam od Czarnej Orchidei. To mój ulubiony kolor na wiosnę i lato. (nie ma go na zdjęciu)

Miłego długiego weekendu! :)))
Udostępnij

68 komentarze:

  1. Sproboj sobie Rexony w sztycie tej z aloesem , jest genialna

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiałam się ostatnio nad tym kremem BB :) Mnie też irytuje jak widać podkład na twarzy brrr! Nad Annabelle Minerals też myślę, ale boje się, że najjaśniejszy z serii golden (golden fairest) może być za ciemny.. Ale może skuszę się na próbkę kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bez przesady. Najjaśniejsze minerale są prawie białe, nie ma co panikować.

      Usuń
  3. Ja próbuję teraz tego dezodorantu mineralnego http://biolander.com/produkty/kategoria/produkt/dezodoranty/alepia-dezodorant-naturalny-alun-120-gr/. Dałam mu szansę po zawiedzeniu się na dezodorancie z Alterry (o niebiańskim, rześkim zapachu) - na spokojne dni ok, ale niestety przy aktywniejszym trybie życia na dłuższą metę nie dał rady.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mega polecam Nivea sztyft ten nowy anty stres! Jest extra, jesli lubisz sztyfty oczywiscie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Opowiadaj jak było w Budapeszcie :) W tym roku postawiłam na absolutne działkowo-majówkowe minimum

    OdpowiedzUsuń
  6. ja niestety nigdzie się nie wybieram w tym roku :( ale Tobie życzę jak najlepszej zabawy i wypoczynku :)!

    OdpowiedzUsuń
  7. Sleek obowiazkowo. Chyba nie ma dziewczyny ktorej by ta paletka nie pasowala:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi Sleek nie pasuje ;p Ale mi żadna paletka nie pasuje :D
      Zero makijażu :)
      I'm 25 :)

      Usuń
  8. Ty normalnie mi w myślach czytasz :D najpierw z tą wodą brzozową, a teraz wyjazd :D tylko ze ja do Budapesztu za 3 tygodnie jade :D

    OdpowiedzUsuń
  9. jedziesz autem prawda?
    no chyba, że lecisz z bagażem nadanym :)

    pakowanie do samolotu tylko z bagażem podręcznym to jest dopiero wyzwanie!
    tym bardziej jeśli później musisz wszystko nieść na plecach

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeśli chodzi o dobry antyperspirant to polecam całą serie Ziaji :) Zwłaszcza soft i sensitiv :)Są delikatne, szybko się wchłaniają, nie zawierają parabenów a działają bardzo dobrze co mogłam już przetestować w pracy w 43 st. C ;) Polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię ziaję, i kulkową niveę, pod warunkiem że stosowane na zmianę z ałunem w krysztale. Zawsze mam w łazience i drogeryjny i naturalny dezodorant. Dzięki temu skóra nie zdąży mi się przyzwyczaić (bo u mnie nawet cudowny dezodorant nie działa dobrze dłużej niż tydzień).

      Usuń
    2. Dokładnie, Sensitiv Ziaji jest świetny. :)

      Usuń
  11. Mam te sama kosmetyczke :) jest super praktyczna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie ją kupiłaś? Bo ja właśnie poszukuję jakiejś poręcznej.

      Usuń
  12. Mam te sama kosmetyczke :) jest super praktyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeżeli chodzi o antyperspiranty polecam Ci wszystkie Dove. Pełnią swoje zadanie do tego dbają o skórę pod pachami i pięknie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Polecam nivea comfort dry w kulce :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja niestety zawiodłam się na podkładach mineralnych AM :(

    OdpowiedzUsuń
  16. ja dopiero w sobotę jadę na 3 dni do chłopaka ale nie wyobrażam sobie brać tam tyle kosmetyków ;) tym bardziej że jadę pociągiem, więc im mniej wezmę tym mniej mam do dźwigania ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. hej, mam takie niewłosowe pytanie - jaki krem BB (z tych dostępnych w Polsce, najlepiej w sieciówkach) polecasz najbardziej? Garnier, Evelin? Bo przymierzam się do kupna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Garnier zdecydowanie odradzam, długo się wchłania, skóra jest po nim tłusta i nawet po nałożeniu pudru świeci się niemiłosiernie.

      Usuń
    2. Eveline jest super, używałam go zimą, teraz używam z Alterry i ten jest taki "cieniutki", łatwo sie rozprowadza i świetnie zlewa ze skórą. Lubię go ale chetnie wrócę do faworyta, którym jest Eveline

      Usuń
  18. Podstawowe kosmetyki, widać, że przemyślałaś sprawę. Często zabieram zbyt dużo na wyjazdy, "tak na wszelki wypadek". a i tak z większości rzeczy w ogóle nie korzystam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Moimi faworytami są antyperspiranty z adidasa, po innych się pocę. Wypróbuj! ;))

    OdpowiedzUsuń
  20. wszystkie podstawowe rzeczy sa :)

    OdpowiedzUsuń
  21. a Ja polecam LadySpeedStick:) takie w żelu. Odkąd kupiłam pierwszy jestem im wierna

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie wiedziałam, że Alterra ma wody toaletowe, kusicielko Ty!
    U mnie najlepiej z antyperspirantów sprawdza się Dove w sztyfcie i Rexona też w sztyfcie, także polecam :)

    Co do Travallo czy też jego odpowiedników - spotkałam się z opiniami, że lubią przeciekać, niestety...

    Zazdroszczę Budapesztu :) a wiesz, że mój szwagier skleroza ( wiesz który :) ) też spędza tam długi weekend :)

    OdpowiedzUsuń
  23. możesz sobie anwen kupić takie mini atomizery na allegro, chyba 3,5zł za szklany atomizerek 10ml :) Akurat na wyjazd.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mógłby mi ktoś pomóc? Bardzo proszę :-) Widziałam kiedyś na blogach mgiełkę DIY z odzywką/maseczką, olejami i półproduktami .. mógłby ktoś mi podać jakiś link albo proporcje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę :)
      http://www.anwen.pl/2012/11/serum-olejowe-w-sprayu-dla-leniwych.html

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. dziękuję ślicznie :-)

      Usuń
  25. moja kosmetyczka wyjazdowa zawsze peka w szwach...:) co do antyperspirantow, tez mialam ostatnio wpadke-sztyft z lady speed stick -TRAGICZNY...od niedawna za to służy mi nivea pearl&beauty oraz ZIAJA - tanie i dobre, do tego niezwykle wygodne!:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Alterra ma wody toaletowe? Dobrze wiedzieć :)
    Ja zawsze używałam dezodorantów ale ostatnio przerzuciłam się na antypespiranty w żelu. W moim wypadku sprawdzają się idealnie, może też powinnaś spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  27. A mnie ciekawi co ciekawego z kosmetyków tam upolujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  28. http://www.travalo.pl/Atomizer_Travalo

    ja kupiłam swój tutaj :) polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. http://www.e-glamour.pl/product-pol-36007-Travalo-Travalo-Pure-Excel-5ml-U-Atomizer-do-perfum-Pink.html

    http://www.perfumy-perfumeria.pl/product-pol-30003-Travalo-Travalo-Pure-Excel-5ml-U-Atomizer-do-perfum-Pink.html

    tutaj też są :)

    OdpowiedzUsuń
  30. też ostatnio przerzuciłam się na BB i czasem tyko do niego się ograniczam, a z deo korzystam ze sztyftów, mam wrażenie, że mniej brudzą ubrania i jak dla mnie są wygodniejsze w aplikacji :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Mogę polecić antyperspirant naturalny DIY :) z olejami, sodą, skrobią i olejkiem eterycznym - dla tych co lubią wiedzieć co zawiera. Efekt identyczny jak w tych syntetycznych z drogerii... ale do aptecznych oczywiście się nie umywa.

    Adriana

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja zawsze mam problem z doborem kosmetyków na wyjazdy, bo albo wezmę za mało i będę narzekać, że czegoś nie mam, albo wezmę za dużo i niepotrzebnie będzie mi to obciążało walizkę ;p

    mam jeszcze krótkie pytanie - cały czas piszesz (i nie tylko to) że włosy trzeba rozczesywać na sucho, wyjątkiem są włosy kręcone. Ja mam włosy mocno puszące się (po dekoloryzacji) i w niektórych miejscach falowane a czasem nawet zbijające się w małe loczki (np. po nocy, a po rozczesaniu wszystko układa się w fale, ale nie we wszystkich miejscach... no nie wiem jak ci to opisać ;p). I mam taki problem, że po prostu nie mogę rozczesać moich włosów na sucho, bo -obojętnie co zrobię przed, w trakcie czy po- będę miała po prostu na głowie wielki puch.
    To znaczy, że mam traktować moje włosy jak włosy kręcone? ;P

    OdpowiedzUsuń
  33. strasznie dużo tego jak na cztery dni :P

    OdpowiedzUsuń
  34. ja bez batiste już nigdzie się nie ruszam :P

    OdpowiedzUsuń
  35. Sporo tego :P ale jak wiadomo kosmetykow nigdy za wiele :P

    OdpowiedzUsuń
  36. Duuużo @___@"
    No cóż: "kobieta" wszystko tłumaczy :3

    OdpowiedzUsuń
  37. Jeśli chodzi o antyperspiranty, to ja od dłuższego czasu jestem wierna Lady Speedstick o zapachu orchidei. Kocham i jak nie było akurat tego zapachu, to nieszczęśliwa po obwąchaniu całej półki innych, poszłam w miasto szukać "tego jedynego" hehe

    OdpowiedzUsuń
  38. Aniuuu.. Przesłuchałam ten wywiad z Tobą w radiu. Teraz nie dość, że zachwycam się Twoimi włosami, urodą, to teraz doszedł głos. Naprawdę, zazdroszczę Ci tego wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Piszę do Ciebie, bo wiem,że masz piękne włosy i się znasz na kosmetykach :)
    Kupiłam sobie dzisiaj 3 kosmetyki do włosów i proszę Cię, abyś napisała co o nich sądzisz, czy to są dobre kosmetyki do włosów zniszczonych ?
    http://wizaz.pl/kosmetyki/foto/19268_250.jpg


    http://wizaz.pl/kosmetyki/foto/34259_250.jpg


    http://image.ceneo.pl/data/products/5752827/i-farmona-radical-serum-l-ziolowo-witaminowe-do-wlosow-suchych-i-zniszczonych-100-ml.jpg

    OdpowiedzUsuń
  40. Takie pojemniczki na perfumy można znaleźć w Sephorze za jakieś 25 złotych:)

    OdpowiedzUsuń
  41. jedynie antyprespiranty adidasa się u mnie sprawdzają. Niezawodne!

    OdpowiedzUsuń
  42. Mam pytanie odnośnie drewnianych szczotek. Takich jak ta tutaj > http://i.pinger.pl/pgr283/50183b98001b4fd94d4fef28 < Czy drewniana szczotka to jest dobry wybór? Na razie do tej z naturalnego włosia się nie przekonałam, więc czy ta będzie dobra? Jak czyścić taką szczotkę? A może jej się w ogóle nie czyści?

    OdpowiedzUsuń
  43. No fajny zestaw w sam raz na 2-tygodniowy wyjazd :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie ;) jakbym jechała na dwa tygodnie brałabym pewnie to samo :D zawsze najgorsze są takie krótkie wyjazdy bo i tak na nie trzeba wziąć to wszystko co normalnie wzięłabym i na dłuższy wyjazd...

      Usuń
  44. Używałam antyperspirantów w kulce adidasa, zielony mnie podrażniał, a srebrny był ok, ale pod koniec opakowania już nie czułam jego działania, którym początkowo byłam zachwycona. Potem kupiłam właśnie ten garnier, którego masz. Nie spełniał swojej roli, a do tego ma tak paskudny zapach, że nie da się go używać. Zaryzykowałam i kupiłam też garnier mineral w kulce, ale w tym opakowaniu przypominającym jajeczko, różowy, rewelacyjnie pachnie i działa jeszcze lepiej niż adidas, którego tak lubiłam.
    Udanego wyjazdu :*

    OdpowiedzUsuń
  45. Suche szampony to naprawdę bardzo przydatna rzecz i niezbędna na takie wyjazdy :) Mam nadzieję na relacje po powrocie :D

    OdpowiedzUsuń
  46. I to wszystko zmieściło się w tej kosmetyczce ze zdjęcia? :) Miłego wypoczynku Anwen!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie :)) i zostało w niej nawet jeszcze spoooro wolnego miejsca

      Usuń
  47. nalepsze kremy BB są z korei, bez porównania! i na dodatek w dobrych cenach i z darmową przesyłką jeśli zamawia się na e-bay'u

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja też biorę ze sobą dużo kosmetyków, ale co się da to przekładam w miniaturowe opakowania. Swobodnie przekładam szampon i odżywkę do włosów (na krótkie wyjazdy nie zabieram maski, zazwyczaj nie ma czasu na długotrwałe pielęgnacyjne rytuały), nawilżający krem do twarzy, krem z filtrami i krem BB. Pastę do zębów kupuję w miniaturowym opakowaniu w Rossmannie. Co się da- minimalizuję, dzięki temu mam szeroki wybór kosmetyków które uważam za potrzebne, a mało miejsca "zajętego".

    OdpowiedzUsuń
  49. Super post Anwen;) Miło podejrzeć takie rzeczy;)

    OdpowiedzUsuń
  50. Jeli chodzi o antyperspirant... to KULKA Z ADIDASA juz 2 opakowanie uzywam i napewno sie z nim nie rozstane poprzednio mialam rozową a teraz mam niebieska(pachnie jak meskie prfumy ) ale lepiej dzialala na mnie rozowa. Moje kolezanki tez ja uzywaja i tak samo jak ja sa bardzo zadowolone (a musze powiedziec ze mialam ogromny problem z poceniem sie.. obojetnie czy to byla zima czy lato zawsze mialam plamy pod pachami wiec nie moglam chodzic w obcislych bluzkach a teraz iekszosc mojej szafy klada sie z akich bluzek :) / wiec naprawde POLECAM !

    OdpowiedzUsuń
  51. Antyperspirant - polecam te z Garniera :) Nie w kulce, tylko te "psikacze" :D Oczywiście warto wybrać wersję niewpływającą na kolor ubrań. Zapachy są prześliczne, ten jest moim ulubionym - http://image.ceneo.pl/data/products/14397626/i-garnier-invisi-mineral-cool-48h-dezodorant-spray-150-ml.jpg - świeży, długotrwały. O wiele lepszy niż np rexona :)

    OdpowiedzUsuń
  52. A ja z antyperspirantów polecam ten z Ziaji - Sensitiv. Nie brudzi ubrań, działa cały dzień. Do tego tani, poręczny i wydajny. Jak dla mnie jest świetny.
    Mam nadzieję, że pobyt w Budapeszcie minął Ci miło i przyjemnie! :)


    Pozdrawiam,
    Marswi ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Anwen, czy będziesz pisała jakąś recenzję odżywki Yes to Carrots? Jestem bardzo ciekawa tych kosmetyków, mają obiecujące składy.

    OdpowiedzUsuń
  54. Jeśli chodzi o antyperspiranty, polecam zdecydowanie kulkę VICHY z jasnozieloną zakrętką. Testowałam już wiele innych, ten jest niezawodny.
    Co prawda jest trochę droższy od innych kulkowych antyperspirantów, ale na Allegro lub w Super_Pharm często można trafić na dobrą ofertę.

    OdpowiedzUsuń
  55. Ojej ile kosmetyków.
    Ja w poprzednim wcieleniu nawet nie brałam kosmetyczki, bo zajmowała wiecej niz kosmetyki : )

    OdpowiedzUsuń
  56. Na kilkudniowe wypady zawsze biorę kosmetyki przelane do miniaturowych opakowań, kosmetyki kolorowe ograniczam do absolutnego minimum, wystarcza mi próbka perfum, biorę też kilka kapsułek oleju lnianego do nawilżania końcówek:) A Vichy 48godzinny do skóry wrażliwej bardzo dobrze się sprawdza i nie podrażnia skóry. Drogeryjne antyperspiranty niestety albo są dla mnie nieskuteczne albo podrażniają.

    OdpowiedzUsuń