Rozwiązanie konkursu czyli kto dostanie alverde :)


Ostatnio cierpię na chroniczny brak czasu ;) Nawet zrobienie tego wpisu okazało się wyzwaniem, nie mówiąc już o odpisywaniu na Wasze maile... Co gorsza w perspektywie kilku miesięcy nic się zapewne w tej materii nie zmieni, ale już nie narzekam (w końcu ten brak czasu zafundowałam sobie sama na własne życzenie) i przechodzę do najważniejszej części dzisiejszego wpisu :D

W konkursie wzięło udział dokładnie 1311 osób! Biorąc pod uwagę taką frekwencję nie wyobrażam już sobie organizować na blogu konkursów, w których miałabym samodzielnie ocenić wszystkie prace i wybrać najlepszą :(

W każdym razie wszystkim Wam bardzo dziękuję za udział i wypełnienie ankiety - jest to dla mnie bardzo ważne, bo dzięki temu wiem, w którym kierunku powinnam rozwijać bloga - o czym najchętniej na nim czytacie :))

W losowaniu tradycyjnie pomogła mi owocowa maszyna ze strony classtools.net ;) a szczęśliwym numerkiem tym razem była:


czyli:

Sarang Kim 
 której serdecznie gratuluję! :))


5 najlepszych wpisów 2012 roku wg Was to:




Pozdrawiam Was serdecznie,
Udostępnij

68 komentarze:

  1. Gratulacje :)
    Może uda się w następnym konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anwen, brałaś w ogóle pod uwagę osoby obserwujące TYLKO na facebooku? bo pisałaś tam że blog ALBO facebook... a w tym skrawku który wstawiłaś każda obserwuje ze swoim blogiem, to przypadek?:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, oczywiście brałam pod uwagę i takie osoby :) to akurat przypadek :))

      Usuń
  3. wiedziałam że kozieradka wygra jako najlepszy wpis:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też głosowałam na kozieradkę :)

    jak brałam udział w konkursie to nieco inaczej zrozumiałam zasady konkursu które były przedstawione na stronie, ale to nic

    też mam tą odżywkę z Alverde i całkiem się lubimy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam!
    Mam pytanie dotyczące odżywek. Od września stosuje pokraczne CG. Dlaczego pokraczne? Nie wyelminowałam całkowicie silikonów, gdyż zauważyłam że moje włosy w sumie wyglądają tak samo jak i bez nich, ale mam włosy dosyć cienkie, zapuszczam a jak wiadomo cienkie lubią się łamać itp, a przy zapuszczaniu nie chce ich obcinać co miesiąc, aktualnie jestem po podcięciu i straciłam to co "hodowałam" 3 miesiące :( Stąd moje pytanie jaką mogłabyś polecić odżywkę która odżywa i ma łagodny sylikon (nie jest całkowicie naładowana silikonami ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Dane wysłać e-mailem? ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluje :) Chociaz ktoś ma szczescie - ja musialam sobie sama sprezentować taki zestaw :)

      Usuń
    2. tak - poproszę o maila :))

      Usuń
  7. Nie wiem może jestem jakaś głupia czy coś, ale czy mi się dobrze wydaję, że ten licznik na dole strony to liczba osób, która odwiedziła ten blog?

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje :) Ja głosowałam na wpis o twardości wody, naprawdę dużo się z niego dowiedziałam!
    Anwen, nie wiem czy widziałaś, ale w aptece Superpharm jest litr soku aloesowego w promocji za niecałe 13 zł :). Zdziwiłam się trochę, bo wszystkie soki z aloesu jakie widziałam wcześniej w aptekach kosztowały średnio 40 zł... wrzucam skład, czy aby na pewno wszystko z nim w porządku? Skład: sok aloesowy (99,7%), regulator kwasowości, kwas cytrynowy, substancje konserwujące: sorbinian potasu, benzoesan sodu.
    Mogę go pić z efektem dla włosów? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo świetna cena i oczywiście możesz go pić :)) do płukanek i mgiełek też będzie idealny! :))

      Usuń
    2. ściema :( byłam dziś w SP i nie było takiego soku :(

      Usuń
  9. Anwen, szybkie pytanie o kozieradkę: kupujesz zmielone ziarenka czy całe? bo ja kupiłam dzisiaj zmielone, wrzuciłam je do torebki po herbacie i parzą mi się właśnie, moja współlokatorka robi odwar z nasionek, tylko takie całe nasionka ciężko dostać (podobno ktoś kiedyś się nimi zatruł i sprzedają tylko mielone - jak powiedział mi pan w zielarskim), myślisz że lepsze mielone czy ziarenka? te mielone chyba będą tworzyć zawiesinę w roztworze, jakoś nie pasuje mi dawać takiego mętnego czegoś na głowę, ale może się mylę? ;-)
    Agata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anwen pisała, że kupuje na dozie już zmieloną.

      Ja mam w domu całe ziarenka więc nie wydaje mi się, żeby był jakiś zakaz ich sprzedawania. Mielę je przed użyciem i przelewam zalane wrzątkiem przez sitko, otrzymując płyn niemalże bez drobinek.

      Usuń
    2. Ja mam mielone i nie zauważyłam zawiesiny, napar po prostu jest taki gęstszy, drobinki osadzają się w całości na dnie, nie ma problemu z odlaniem wody bez gazy/sitka, ale można i przecedzić dla pewności. Zmieloną postać częściej można spotkać niż ziarna w całości, ale nie słyszałam, żeby to miało związek z zatruciem - kozieradka nie jest trującą rośliną - może ktoś przedawkował?

      J.

      Usuń
  10. Polecam zakryć adresy mailowe na liście bo ktoś może z nich skorzystać :/.

    OdpowiedzUsuń
  11. A to w końcu można robić losowania w blogowych konkursach?
    I poza tym, nie miała być wybrana osoba, która jako pierwsza wskaże ulubiony post wybrany przez większość osób? Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. 5 numerów dalej i bym wygrała :p

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie żebyś zmieniła zasady w trakcie trwania konkursu. Trochę to nie w porządku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Założ jej sprawę w sądzie o nagrodę za kilkanaście złotych :D niektórym to z butów słoma wystaje... No co za ludzie! :D

      Usuń
    2. Nie chodzi o sprawę w sądzie, litości :) Po prostu niefajnie zmieniać zasady konkursu w trakcie trwania. Co nie zmienia faktu, że uwielbiam bloga Anwen :)

      Usuń
  14. Nie wezmę udziału :) w akcji włosiomaniaczek, ponieważ niestety nie mam jak :), przez tryb życia; ale dopinguję was !! Bardzo !! Wpis ten spowodował że chyba przeszukam półkę u babci i może przez jakiś czas skorzysta z wcieranek :P

    Pozdawiam
    Elajla

    OdpowiedzUsuń
  15. Polecam to ! Odwiedź mojego bloga !

    OdpowiedzUsuń
  16. Ha! :D WIEDZIAŁAM, że kozieradka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę, że moje typy nie wygrały ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie udało się :( szkoda, gratuluję zwycięzcy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Anwen!
    Moje pytanie początkującej włosomaniaczki: co prawda już któryś raz to samo, bo nigdy nie doczekałam byś odpowiedziała na moje pytanie wśród taaaaaak wieeeeelu komentarzy ;) (a nawet prosiła bym post o tym)

    Jakie rozwiązanie jest lepsze dla włosów?
    Stosować naprzemiennie kilka rodzajów szamponów, odżywek, masek, tak by włosy nie przyzwyczajały się do ich działania i nie uodparniały się na działanie składników, czy może lepiej kupować całą serię kosmetyków i stosować je od a do zet (do dna) tak by móc określić ich wpływ na włosy w dłuższym okresie?? (to samo jeśli chodzi o oleje)
    Co według Ciebie jest lepsze?
    czekam na odpowiedź :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe pytanie, ja myślę że to sprawa indywidualna, kwestia obserwacji włosów hmmm?

      Usuń
    2. Pisałam już na blogu, że ja stawiam na różnorodność, ale na początku jeśli chcesz określić co Twoim włosom służy, a co nie, to musisz poużywać jednego produktu przynajmniej 2-3 tygodnie.

      Kupowanie produktów z jednej serii akurat moim zdaniem sensu nie ma - zwykle to tylko chwyt marketingowy, a nie rzeczywiste dopasowanie składów tak by włosom służyły.

      Pamiętaj też, żeby zachować równowagę pomiędzy proteinami, emolientami i nawilżaczami, bo jak np. będziesz chciała stosować przez 3 tygodnie non stop produkt mocno proteinowy to możesz włosy tylko przesuszyć ;)

      Ja bym to rozwiązała bardziej w ten sposób, że stwarzasz sobie zestaw (szampon, odżywka, maska, olej itd) i używasz go dłuższy czas obserwując włosy. A tak w ogóle to jestem w trakcie pisania bardzo podobnego posta do serii "Porady u Anwen" :D spróbuję tam rozwinąć ten wątek.

      Usuń
    3. tak więc czekam z niecierpliwością na taki wpis...

      Usuń
  20. Anwen, czytam, czytam i jeszcze raz czytam. To wszystko ma sens, brzmi jednako mądrze i możliwie, z drugiej strony - wciąż mam wrażenie, że moje włosy czeka jeden los. Niedawno nie mogłam już z nimi wytrzymać i po prostu ucięłam te po bokach. Możesz sobie tylko wyobrazić jak idiotycznie to wygląda (oczywiście chciałam wyglądać jak ktoś inny, a że za wzór wzięłam sobie Japonkę, to...) Chciałabym, żeby choć jedna opisana przez Ciebie metoda okazała się i dla mnie rozwiązaniem. Włosy są dla mnie ważne. Nie potrafię znieść myśli, że ktoś ma je lepsze, choć tak naprawdę palcem najmniejszym nie musi ruszyć, ażeby je do tego stanu doprowadzić. To dość... smutne? Wiem dobrze, że wypowiedź brzmi raczej jak - jak nie urosną, to powieszę się na ściętym warkoczu i podpisze 'metody Anwen zawiodły', ale raczej powrozu bym z tej swojej marnej kitki nie uplotła.
    Tak czy inaczej - masz kolejnego maniaka-czytelnika na pokładzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sugame, określiłaś już jaki masz typ włosów...? Ale tak szczegółowo. Zdefiniowanie ich może bardzo pomóc w dobraniu pielęgnacji.

      ~ czarnuszka

      Usuń
    2. Czarnuszko, moje włosy są półdługie (do łopatek, ale koło twarzy sięgają szczęki), są cienkie, łatwo się elektryzują. Myje je co dwa dni (kiedyś codziennie, ale wtedy wyglądało to lekko mówiąc, dość tragicznie). Są raczej miękkie, lekko falujące i ogólnie łatwo jest 'cokolwiek z nimi zrobić'. Końcówki się rozdwajają i co najgorsze, włosy rosną bardzo, ale to bardzo wolno. (w ciągu ostatnich pięciu lat nie wiem czy urosły więcej niż 7 cm) W tym ostatnim jest zresztą trochę mojej zasługi, choć nie ma się czym chwalić. Prostownicy nie używam, suszarke ograniczam, choć wcześniej (z półtora roku temu) używałam zdecydowanie za ciężko. Dzisiaj po raz pierwszy nakarmiłam je odrobiną oliwy.

      Jeśli nic nie pomoże, to po prostu czeka je ścięcie. Nożem elektrycznym....

      Usuń
    3. Sugame a które konkretnie metody nie pomogły? :) I co konkretnie chciałabyś osiągnąć: przyspieszony porost, wzmocnienie? I jeszcze jedna rzecz co z nimi robisz, że nie rosną - rozjaśniałaś je albo prostowałaś wcześniej bardzo często? Musi być jakiś powód takiego stanu rzeczy, a bez znalezienia przyczyny ciężko mi pomóc :) Napisz do mnie maila, najlepiej dołącz zdjęcie i opisz wszystko co z nimi robisz i co robiłaś wcześniej - razem coś na pewno wymyślimy :))

      Usuń
  21. Czemu podałaś imona, nazwiska, nicki i adresy mailowe tych osób? Cały świat musi wiedzieć że pani XYZ wojuje o szampon?
    Kaśka

    OdpowiedzUsuń
  22. Hello Anwen :)
    Dostałam w prezencie Bio-Oil. Jest na rozstępy itp., ale zastanawiałam się nad stosowaniem go na włosy, zamiast na ciało. Nie wiem tylko, czy skład jest odpowiedni. Jak myślisz, nadaje się?

    Paraffinum Liquidum, Triisononanoin, Cetearyl Ethylhexanoate, Isopropyl Myristate, Retinyl Palmitate, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Anthemis Nobilis Flower Oil, Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Oil, Calendula Officinalis Flower Extract, Glycine Soja (Soybean) Oil, BHT, Bisabolol, Parfum, Amyl Cinnamal, Benzyl Salicylate, Citronellol, Coumarin, Eugenol, Farnesol, Geraniol, Hydroxycitronellal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone, CI 26100

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://colinsbeautypages.co.uk/bio-oil/ tutaj masz dokładną analizę składu :) Jeśli nie przeszkadza Ci parafina to możesz spróbować go również na włosy - ja bym pewnie przetestowała go i w taki sposób :D

      Usuń
  23. Hej, wie że lubisz aloes, a właśnie zaczęłam serię ma jego temat, więc zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. mam nadzieje anwen ze mi odpowiesz..
    Znalazłam to na fb i chciałam sie zapytać czy to wgl moze być realne. : http://zszywka.pl/p/wlosy-dluzsze-o-10-cm-juz-po-miesia-2524029.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 10cm w miesiąc? niemożliwe ;)

      Usuń
    2. tak myślałam, dzięki za odpowiedz :))

      Usuń
  25. Gratulacje :), ale odbiegając od tematu, to mam okazje zakupów w niemieckich drogeriach. W co powinnam się zaopatrzyć w dm?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. alverde i balea :) możesz zobaczyć w komentarzach tutaj co polecały mi dziewczyny : http://www.anwen.pl/2013/01/w-2013-postanawiam.html

      Usuń
    2. Właśnie te dwie odżywki z konkursu - Balea kokos i Averde z amarantusem. Dodatkowo olejki z Alverde. Jak ja byłam to nie było już tego polecanego z porzeczki, więc wziełam kokos ale słabo się sprawdza (to są olejki aromaterapeutyczne, mają podobny skład).
      I malutki 15ml olejek do twarzy z dzikiej róży - mój faworyt !

      Usuń
  26. Post o poroście włosów zmotywował mnie do picia drożdży! ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. a ja tak nie w temacie włosowym tym razem;
    Anwen, pracowałaś w Cinema City, co byś powiedziała o tej pracy ? Jakie masz z nią wspomnienia - raczej pozytywne ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko zależy od tego na jakich ludzi trafisz, ja wspominam ją baaaaaaaardzo dobrze! :) pomimo, ze mało nam płacili, a szef potrafił być bardzo upierdliwy (nie raz wracałam do domu po 3 w nocy, bo tyle zajmowało nam sprzątanie baru) to ekipa z którą pracowałam i możliwość oglądania wszystkich filmów mi to wynagradzała :)))

      Usuń
  28. http://zszywka.pl/p/diy--loki-2378869.html Anwen!!! :D:D

    OdpowiedzUsuń
  29. Gratuluję i życzę miłego stosowania;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Gratuluję ;) Anwen, pijesz drożdże i siemię lniane oddzielnie, z przerwami, czy w tym samym czasie? Pomyślałam, że może rozwiązaniem mniej czasochłonnym i dobrym dla roztargnionych byłoby picie ich mieszanki.. Co o tym sądzisz? Jestem początkującą włosomaniaczką, więc proszę o wyrozumiałość :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Gratulacje :)
    Może uda się w następnym konkursie :)

    OdpowiedzUsuń