Tydzień w zdjęciach (3)


Wciąż jestem w rozjazdach: najpierw byłam w rodzinnym domu w Lublinie, teraz jestem w Alfredówce u teściów :)) - w Krakowie będę zapewne dopiero późnym wieczorem, więc tym razem nie miałam czasu ani możliwości przygotować niedzielny wpis Poczytaj mi Anwen, ale mam za to zdjęciowe podsumowanie tygodnia. Jak można się domyślić jest bardzo świąteczne ;)

1. domowe wędliny  2.  herbata w ulubionej filiżance u Cioci Ani  3. kok wigilijny  4. i jeszcze widok z tyłu ;)  5. zimowa perełka jak na patriotkę lokalną przystało :D   5. choinkowo
1.  rękawiczki do kompletu   2. choinka   3. świąteczna sukienka  4. podwójnie obdarowana :D  5. Hobbit


Jutro ostatni dzień 2012 roku - najlepszy moment na podsumowania... Jeśli tylko zdążę to postaram się napisać co nieco na blogu, jeśli nie to już dziś życzę Wam szampańskiej zabawy w Sylwestra! :)))

Pozdrawiam Was serdecznie,

Udostępnij

95 komentarze:

  1. pięknie Ci ten kok wyszedł:) również udanej zabawy!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ładny kok:) i bardzo ciekawy blog :)
      Czy ta paletka ze sleeka jest podwójna czy dwie pojedyncze ;>?
      Szczęśliwego Nowego :)

      Usuń
  2. ślicznie zdjęcia! a jaki piękny kok! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia zrobione naprawde bardzo profesjonalnie :) Piękny kok i sukienka. Nie pisałaś że masz męża :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) a męża nie mam - teściowie to tak w skrócie od rodziców mojego tż ;)

      Usuń
    2. to skoro nie mąż to też nie teściowie...

      Usuń
    3. Drugi Anonimowy, to chyba jasne ze to skrot myslowy nie rozumiem po co tak lapac za slowa i sie czepiac. Anwen pisze pieknego bloga i dzieki niej tyle mozna sie dowiedziec a praktycznie pod kazda notka jakis uszczypliwy komentarz :/

      Usuń
  4. Piękny koczek i sukienka! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. z Lublina pochodzisz? marze zeby zobaczyc Cie gdzie na ulicy jak bedziesz w Lublinie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pochodzę z Zamościa, ale tu obecnie mieszkają moi rodzice. Jedna lublinianka już mnie widziała i mi pisała o tym na blogu :D

      Usuń
    2. Ja za to pochodzę spod lublina, ale wywiało mnie do poznania :)
      dostałyśmy taki sam prezent, też marzyłam o Au Naturel ;);)
      bardzo, ale to niesamowicie bardzo podoba mi się Twoja świąteczna sukienka, jest piękna!

      Usuń
  6. Wszystkiego najlepszego w 2013roku. Oby nie był pechowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze lubiłam 13 :))) a mam nadzieję, że ta będzie dla mnie wyjątkowo szczęśliwa ;)

      Usuń
  7. mmmmm... perełeczka winter- pączek w piwie :D
    śliczny koczek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O widzę, że nie tylko ja wybrałam tą sukienkę jako świąteczną.

    OdpowiedzUsuń
  9. ojej musisz napisać notkę jak robisz tego koczka! :DD błagam :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Musiałaś pięknie wyglądać w tej sukience :)
    Dwie paletki, zazdroszczę - mi by jedna wystarczyła :P
    Pozdrawiam ciepło,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. chciałam kupić tę czarno-złotą z River Island co miałam na sesji, ale już ich nie było ;( koniecznie uparłam się na połączenie czerni ze złotem, a ta z Reserved jest przynajmniej niesamowicie wygodna

      Usuń
  12. Piękny kok i sukienka też śliczna:) chciałabym mieć już takie długie włosy, ale "troszkę" muszę jeszcze poczekać;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cześć :) Mam pytanie odnosnie soku z aloesu. Wyczytalam, ze jest on dostępny czasem w promocji w super pharm. Czy umieszczają go wtedy w gazetce? Bo nie chcialabym przegapic tej promocji..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, powinien być w gazetce :)

      Usuń
    2. kupilam go ostatnio w SP za 9 zł litr :)

      Usuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaki imponujący kok!

    W ogóle Twoje włosy są imponujące. :-)

    Fajne zdjęcia. Muszę w końcu spróbować tej Perły ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny kok i świetna kiecka!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. Kok przepiękny, sukienka również! :)
    Tobie również Anwen udanej zabawy :*:*

    OdpowiedzUsuń
  18. anwen, polozylam henne khadi na wlosy, trzymam juz 20 minut a skalp mnie ostro piecze, stuningiowalam ja troche i dodalam papryczke chilli, czy to mocno szkodzi? zmywac czy przecierpiec? odpowiedz proszse

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zmywaj! i to jak najszybciej

      Usuń
    2. zmylam po 40minutach, nie no wytrzymalabym te 2h ale balam sie o skalp, nie jest podrazniony nie piecze po zmyciu i wlosy nie wypadly! jeju co mnie podkusilo ;o myslisz ze powinnam jakos zalagodzic skore? co powinnam uzyc po tym drastycznym zabiegu?

      Usuń
    3. jeśli skóra nie jest podrażniona i nie piecze to właściwie nic nie musisz. Dla złagodzenia dobry jest żel lniany albo aloesowy

      Usuń
    4. dzieki bardzo za pomoc ;) myslisz ze po 40 minutach trzymania farby bedzie jakis widoczny efekt? poki co wysuszylam i nic sie nie zmienilo

      Usuń
    5. naprawdę nie rób juz nigdy takich głupot! Papryczka jest bardzo nieobliczalna. Co do henny to jej kolor ię rozwija bardzo dlugo nawet 2 doby ale zwykle kolo 12 h:)

      Usuń
    6. wiem wiem, to byl postrzelony pomysl. dobrze ze skonczylo sie to szybko i bez skutkow ubocznych!

      Usuń
  19. Dopiero jak pokazałaś swój kok, uświadomiłam sobie jak bardzo zazdroszczę CI włosów.

    OdpowiedzUsuń
  20. kok wyszedł Ci przepiękny! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dostałam takie same rękawiczki! :D Mega cieplutkie ;) Hobbit bardzo mi się podobał i Twój koczek też przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rękawiczki są świetne :)) już je uwielbiam ;)

      Usuń
  22. podobają mi się takie kolaże ;)
    jak je robisz?

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna sukienka! I koczek śliczny, choć ja dodatkowo owinęłabym jego dół cienkim warkoczykiem :)
    Anwen, odpiszesz mi na maila?

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękny kok , również mam te cienie są świetne

    OdpowiedzUsuń
  25. piękny kok ♥

    OdpowiedzUsuń
  26. Zdjęcia mają naprawdę świąteczny klimat :) Ladna sukienka.

    No i radosnego wejścia w nowy rok, żeby był dla Ciebie jeszcze lepszy niż poprzedni:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Śliczny ten kok, jeszcze z tą spinką/broszką ;) chyba przeszukam magiczną skrzyneczkę mamy w poszukiwaniu podobnej na sylwestra.
    Szczęśliwego Nowego Roku, dużo pomyślności, szczęścia i miłości, jak najwięcej trafionych kosmetyków ale tych kiepskich też kilka żeby nie było za dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Łojj piękne zdjęcia, a ten kok! <3 mam chyba takie same filiżanki z Jacobsa i też są moimi ulubionymi.

    OdpowiedzUsuń
  29. Wzajemnie! Klimatyczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  30. u mnie w święta też gościł taki koczek na głowie ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. koczek śliczny :) Udanego Sylwestra, Anwen!

    OdpowiedzUsuń
  32. Pokaż jak zrobić taki koczek :).

    OdpowiedzUsuń
  33. Udanego sylwestra ! :)
    Czyli był jednak ozdobny koczek :) bardzo ładny swoją drogą.

    OdpowiedzUsuń
  34. sukienka jest śliczna, widziałam ją dzisiaj w galerii:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Przepiękna fryzurka! :) A na Hobbita chyba i ja się wybiorę ^^

    OdpowiedzUsuń
  36. Podobna sukienka była w Zarze, bardzo ładna:) Również życzę udanej zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  37. Cudowna sukienka i ten koczek - idealne połączenie :)))
    A takiej perełki to jeszcze nie widziałam! Koniecznie muszę jej poszukać :)
    Życzę szampańskiej zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  38. Zachciało mi się herbaty :D
    Ta twoja fajnie wygląda, jak na takich filmach :3
    Byłaś na Hobbicie? Podobał sie? (jeśli to jakieś przyszłościowe to uprzedzam, że ja sie nie orientuje kiedy co wychodzi^^')

    OdpowiedzUsuń
  39. Cudny koczek,Aniu,wspaniałego Sylwestra i wszystkiego dobrego w Nowym Roku:*

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękny koczek spróbuje zrobić taki :) Bardzo podoba mi się Twoja sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Koczek pierwsza klasa:) A tak sobie myślę, że fajnie te fryzurki pokazujesz jakbym wzięła drugi raz udział w zabawie to bym napisała,że fajnie by było je znaleźć w osobnej galerii z fryzurkami bo są inspirujące:) Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  42. freckledlittle30 grudnia 2012 21:30

    Ładny palec trzyma bilety :D

    OdpowiedzUsuń
  43. No tak, jak Lublin to Perełka :D aż skojarzyło mi się z Jakubem Wędrowyczem ;)
    Szczęśliwego Nowego Roku Anwen :*

    OdpowiedzUsuń
  44. ojej jesteś z Lublina? to już całkiem niedaleko mnie :) jak jedziesz do krk to może przejeżdżasz przez Zwoleń? :>

    OdpowiedzUsuń
  45. zrobisz jakoś niedługo recenzje maski bioetiki? ;)
    albo ewentualnie recenzje porównawczą maski z bioetiki i naturvital?
    Bo obydwie mają wysoko aloes :P

    OdpowiedzUsuń
  46. Amalia
    Anwen, napisz proszę w jakiej ilości używasz kosmetyków do włosów.Mam długie i gęste włosy,dlatego produkty do włosów szybko mi znikają np. 200 ml odżywki Joanny Naturii w 9 dni przy codziennym stosowaniu. Czy za duża ilość kosmetyku może zaszkodzić włosom?

    Dlaczego nie jesteś za używaniem kremów z filtrem?

    OdpowiedzUsuń
  47. Zdałam prawko, magiczny dzień :D
    Aga

    OdpowiedzUsuń
  48. śliczna sukienka:) ta czerń ze złotem to niesamowite połączenie:)

    OdpowiedzUsuń
  49. Świetna sukienka :) Z podsumowania podoba mi się także koczek, dzięki ozdobie wygląda naprawdę fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  50. No proszę jaki ten świat mały, ja pochodzę z Alfredówki (musimy mieć na myśli tę samą, bo chyba jest tylko jedna w Polsce, w woj.podkarpackim), a mieszkam w Lublinie :) Może Cie kiedyś wypatrzę w jednej albo drugiej miejscowośći ;)
    Szczęśliwego Nowego Roku !

    OdpowiedzUsuń
  51. Dodaję do obserwowanych ! Super blog :)


    http://www.facebook.com/pages/The-White-Shop/363260947099771?ref=ts&fref=ts

    OdpowiedzUsuń
  52. Cześć Anwen,

    Wszystkiego najlepszego w 2013! Spełnienia wszystkich marzeń, zarówno tych blogowych jak i prywatnych, powodzenia we wszystkim co robisz (także we fryzurach, ćwiczenia czynią mistrza ^^)~

    Chciałabym zapytać Cię też jakiego aparatu używasz? Jeśli już kiedyś odpowiadałaś to przepraszam za ponowne pytanie, ale należę do tych czytelniczek, które w komentarze nie zaglądają zbyt często (czyt.: prawie w ogóle :P) i nie orientuję się, czy już gdziekolwiek o tym pisałaś.

    Dodatkowo jako, że pierwszy raz wypowiadam się u Ciebie na blogu chciałabym Ci podziękować za ten ogromny wkład pracy, który wkładasz w prowadzenie tego CUDOWNEGO bloga! Dziękuję Ci bardzo, to dzięki niemu dowiedziałam się jak dbać o moje włosy - zawsze długie, grube i gęste w kolorze palonej kawy, którym jednak brakowało odżywienia i nawilżenia. Myślę, że dzięki Twojej wiedzy z dnia na dzień jest z nimi lepiej. Dziękuję <3

    Buziaczki,
    Cake.

    OdpowiedzUsuń
  53. zapraszam do mnie http://wlossy.blogspot.com/ mój blog o włosach! ;)
    http://wlossy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  54. Mam mega nietypową prośbę xD
    Nie wiem czy by Ci się udało, ale mogłabyś zdobyć ten szampon http://manentail.com/ , http://www.theconfessionsofaproductjunkie.com/2009/08/horse-shampoo-does-mane-n-tail-make-your-hair-grow-faster/

    Po zobaczeniu The Greatest Movie Ever Sold, musiałam zobaczyć tą firmę produkującą szampon dla ludzi i koni 2w1 :D Ma nawet bardzo fajne komentarze :D

    OdpowiedzUsuń
  55. Kochana Anwen...czy znalazłabyś minutkę by odpowiedzieć mi na 3 pytania? (Pod moim ostatnim wpisem na samym dole).Bardzo proszę...

    OdpowiedzUsuń
  56. Trafilam na Twojego bloga przez przypadek i od dzisiaj bede go regularnie sledzic. Super porady!! Od dzisiaj zaczynam kuracje wlosowa:)) zapraszam tez do siebie: http://catnthecity.blogspot.it/ POzdrawiam prosto z cieplutkiego Rzymu! CATC

    OdpowiedzUsuń
  57. Byłyśmy na tej samej wersji Hobbita, 2D i napisy :) Dubbing mnie przeraża w takich filmach. Profanacja :D

    OdpowiedzUsuń